PRZEDMOWA
Od dawna uznaje się powszechnie, że wojny
rewolucyjnej Francji i wojny napoleońskie stanowiły jeden, trwający
blisko 23 lata konflikt, w którym Francja zmagała się z kolejnymi
koalicjami mocarstw europejskich, zdobywając na krótko hegemonię w większej części Starego Kontynentu. W latach 1792-1815 Europa pogrążyła
się w chaosie wojny i transformacji. Rewolucja francuska wywołała falę
przemian politycznych, społecznych, kulturalnych i militarnych, a Napoleon rozszerzył ich zasięg poza granice kraju. W ten sposób
rozpoczęły się zmagania o ogromnej skali i zaciekłości. Nigdy wcześniej
państwa europejskie nie zdecydowały się na tak totalną mobilizację swych
zasobów cywilnych i militarnych. Co więcej, była to rywalizacja wielkich
mocarstw w prawdziwie globalnej skali. Wojny napoleońskie nie były
pierwszym konfliktem zbrojnym obejmującym cały świat - to wyróżnienie
należy się zapewne wojnie siedmioletniej (1756-1763), którą Winston
Churchill nazwał pierwszą "światową wojną". Swoimi rozmiarami i zakresem
oddziaływania wojny napoleońskie przyćmiewały jednak wszystkie inne
konflikty europejskie; dla żyjących na przełomie XVIII i XIX wieku była
to po prostu "wielka wojna". Chociaż została wywołana rywalizacją w Europie, obejmowała ogólnoświatowe zmagania o kolonie i handel, a pod
względem rozmiarów, zasięgu oraz intensywności jest do dzisiaj jednym z największych konfliktów zbrojnych w historii. Starając się zapewnić
Francji hegemonię, Napoleon został pośrednio architektem niepodległości
Ameryki Południowej, przekształcił Bliski Wschód, wzmocnił brytyjskie
ambicje imperialne i przyczynił się do wzrostu potęgi Stanów
Zjednoczonych.
Od wiosny 1792 roku rewolucyjna Francja była zaangażowana w wojnę.
Początkowo Francuzi bronili zdobyczy swej rewolucji, ale w miarę trwania
konfliktu ich armie zaczęły szerzyć skutki owych zdobyczy w sąsiednich
państwach. Po dojściu do władzy generała Napoleona Bonapartego w celach
wojennych Francji nastąpił jednak powrót do bardziej tradycyjnej
polityki ekspansji terytorialnej i dążenia do hegemonii kontynentalnej
uprawianej już wcześniej przez francuskich Burbonów. Bonaparte, urodzony
na Korsyce w szlacheckiej, lecz zubożałej rodzinie o włoskich
korzeniach, studiował we francuskich szkołach wojskowych i po ich
ukończeniu w 1785 roku w stopniu podporucznika dostał przydział do pułku
artylerii. Rewolucja, którą mimo swych arystokratycznych korzeni powitał
z zadowoleniem, otworzyła przed nim perspektywy kariery w innych
okolicznościach zupełnie nie do pomyślenia dla młodego francuskiego
kapitana z odległej placówki. Szybko awansował w szeregach nowych armii
rewolucyjnych i w 1796 roku powierzono mu dowodzenie wojskami
francuskimi, które miały dokonać inwazji na Włochy. Dzięki odniesionym
tam błyskotliwym zwycięstwom nie tylko zdobył on północną Italię, ale
także walnie przyczynił się do wygrania wojny z pierwszą koalicją, jak
nazywa się pierwszą próbę powstrzymania ekspansji rewolucyjnej Francji
poza jej granice. Następna kampania Bonapartego - w Egipcie - zakończyła
się militarnym fiaskiem i nie osiągnęła zamierzonych celów, Francuzi zaś
byli ostatecznie zmuszeni opuścić ten kraj. Wyprawa egipska umocniła
jednak reputację Bonapartego jako stanowczego przywódcy, co pomogło mu
następnie obalić rząd francuski w listopadzie 1799 roku. Do tamtego
momentu, po dziesięciu latach rewolucyjnego wrzenia i niepewności,
trwałe rządy oraz wiążąca się z nimi obietnica ładu i stabilności stały
się bardziej atrakcyjne dla społeczeństwa niż idee i obietnice
radykalnych rewolucjonistów.
Utalentowany generał Bonaparte, chociaż stosunkowo młody (w 1799 roku
skończył trzydzieści lat), okazał się zwolennikiem silnej władzy. Po
dokonaniu zamachu stanu przyjął tytuł pierwszego konsula republiki i przystąpił do prowadzenia ambitnej polityki wewnętrznej, której celem
było ustabilizowanie sytuacji we Francji. Reformy z lat 1800-1804
utrwaliły zdobycze epoki rewolucyjnej, a słynny Kodeks Napoleona
potwierdził fundamentalne zasady rewolucji: równość wszystkich obywateli
wobec prawa oraz zabezpieczenie majątku i własności prywatnej. Nie będąc
ani rewolucjonistą, ani żądnym władzy maniakiem, Bonaparte ustanowił we
Francji formę oświeconego despotyzmu ukrytego za fasadą demokratycznych
ideałów. Suwerenem był wyłącznie władca, a nie lud. Chociaż niektórzy
badacze nazywają go "dzieckiem rewolucji", trafniejsze byłoby tu raczej
określenie "dziecko Oświecenia". Bonaparte nie miał cierpliwości do
chaosu, zamieszania i radykalnych zmian społeczno-ekonomicznych, jakie
zazwyczaj pociągały za sobą rewolucje. Kilka razy otwarcie wyraził swoje
lekceważenie dla tłumów, które odegrały decydującą rolę w kształtowaniu
kursu rewolucji francuskiej. Znacznie lepiej czuł się w ramach tradycji
kładącej nacisk na racjonalizm i silną władzę polityczną, jak również
tolerancję i równość wobec prawa. Zgodnie z zasadami oświeconego
despotyzmu usiłował zbudować silne państwo francuskie, dając ludowi to,
czego, jak sądził, było mu potrzeba. Nigdy jednak nie zamierzał przyjąć
republikańskiej demokracji ani podporządkować swej suwerennej władzy
woli ludu.
Bonaparte, koronowany w 1804 roku na cesarza Francuzów Napoleona, jest
powszechnie uważany za jednego z najwybitniejszych dowódców wojskowych w historii, chociaż jego oryginalny wkład w teorię wojny był niewielki.
Jego geniusz polegał na umiejętności zsyntetyzowania wcześniejszych
innowacji i idei oraz wcielenia ich w życie w efektywny i spójny sposób.
Między rokiem 1805 i 1810, rozgromiwszy trzy kolejne koalicje
europejskie, napoleońska Francja stała się dominującym mocarstwem na
kontynencie i rozciągnęła swą władzę od hiszpańskiego wybrzeża Atlantyku
aż po równiny Polski. W tym okresie armie francuskie stały się
katalizatorem ważnych przemian w Europie. Pod tym względem Napoleona
można było uważać za "wcielenie rewolucji", jak nazwał go kiedyś
austriacki mąż stanu Klemens Wenzel von Metternich, lecz odnosiło się to
raczej do praktyki niż ideologii. Po dojściu do władzy Napoleon porzucił
bowiem radykalizm ideowy, który prezentował we wcześniejszych latach.
Żeby pokonać Francję, mocarstwa europejskie były jednak zmuszone podążyć
ścieżką reform i zastosować u siebie wybrane elementy dziedzictwa
rewolucji francuskiej, takie jak bardziej scentralizowana biurokracja,
reformy wojskowe, przekształcenie królewskich poddanych w obywateli oraz
wzbudzenie u ludu zrozumienia dla prawa, aby wywołany dzięki temu
patriotyczny zapał wykorzystać do pokonania obcego wroga. Krótko mówiąc,
musiały wykorzystać francuskie idee przeciwko Francji.
Wojen napoleońskich nie powinno się wszakże postrzegać wyłącznie jako
kontynuacji wojen rewolucyjnych. Właściwsze jest umieszczenie ich w kontekście wojen XVIII-wiecznych. Między rokiem 1803 i 1815 mocarstwa
europejskie konsekwentnie dążyły bowiem do osiągnięcia swych
tradycyjnych celów narodowych. Można tu wskazać dwie stałe. Pierwszą z nich była determinacja Francji, aby stworzyć nowy ład międzynarodowy,
który zapewniłby jej pozycję hegemona. Z tego punktu widzenia polityka
Napoleona i reakcja Europy na nią stanowiły powrót do czasów panowania
Ludwika XIV (1643-1715) oraz podejmowanych przez Ligę Augsburską starań
powstrzymania ekspansji Francji i zachowania kruchej równowagi sił na
kontynencie. Rewolucja francuska dodała do wojen napoleońskich ważny
element ideologiczny, ale nie oznaczało to usunięcia kwestii
geopolitycznych, które wynikały z wcześniejszych rywalizacji między
państwami.
Drugą stałą w ówczesnym układzie sił była wielowiekowa rywalizacja
francusko-brytyjska, która wywierała znaczny wpływ na bieg wydarzeń.
Francja pozostawała oficjalnie w stanie wojny z Wielką Brytanią równo
dwadzieścia lat (240 miesięcy, począwszy od 1793 roku), czyli znacznie
dłużej, niż trwały jej zmagania z Austrią (108 miesięcy, począwszy od
1792 roku), Prusami (58 miesięcy, od 1792) czy Rosją (55 miesięcy, od
1798). Na dodatek między rokiem 1792 i 1814 Wielka Brytania
ponadtrzykrotnie zwiększyła swój dług państwowy, wydając na finansowanie
wojny przeciwko Napoleonowi oszałamiającą kwotę 65 milionów funtów
szterlingów. Tak naprawdę można by uznać, że wojny rewolucyjnej Francji
i wojny napoleońskie były po prostu kolejną fazą konfliktu określanego
przez niektórych mianem "drugiej wojny stuletniej". Ów cykl wojen
rozpoczął się w 1689 roku w następstwie "rewolucji chwalebnej" w Anglii
i udzielenia przez Francję poparcia obalonemu królowi angielskiemu
Jakubowi II, a zakończył w 1815, gdy francuskie sny o imperium rozwiały
się pod Waterloo. W czasie kolejnych wojen - o sukcesję hiszpańską i austriacką oraz wojny siedmioletniej1 - te dwa mocarstwa
walczyły ze sobą o dominację nie tylko w Europie, ale także w obu
Amerykach, Afryce, imperium osmańskim, Iranie, Indiach, Indonezji,
Filipinach oraz na Morzu Śródziemnym i Oceanie Indyjskim.
Wielka Brytania miała taką determinację (i możliwości), że rząd
brytyjski stawiał zaciekły opór Napoleonowi nawet wtedy, gdy przez wiele
lat musiał walczyć zupełnie sam. Częściej jednak Wielka Brytania
stanowiła centrum szerokich koalicji, które usiłowały powstrzymać
cesarza Francuzów w jego dążeniu do zbudowania europejskiego imperium.
Kiedy tylko jedna koalicja upadała, Londyn podejmował starania, by
utworzyć kolejną, finansując je z zysków z szybko rozwijających się
sieci handlowych i rosnącego przemysłu. Rywalizacja Wielkiej Brytanii z Francją była w rezultacie walką między dwoma społeczeństwami będącymi w trakcie budowy imperiów. Francja przypochlebiała się rządom sąsiednich
państw na kontynencie, groziła im i je zastraszała, ale tak samo robiła
Wielka Brytania, używając swej ekonomicznej i morskiej potęgi do budowy
i ochrony globalnego imperium handlowego. Jak to wyraził w 1799 roku
pewien wyższy rangą urzędnik brytyjski: "Uznaje się za aksjomat, mający
zastosowanie przy prowadzeniu rozległej wojny przez ten kraj, iż naszym
głównym dążeniem powinno być pozbawienie naszych wrogów ich posiadłości
kolonialnych. Czyniąc tak, osłabiamy ich potęgę, a jednocześnie
powiększamy te zasoby handlowe, które są jedynymi podstawami naszej siły
morskiej"1.
Wojny rewolucyjnej Francji i wojny napoleońskie zaprzątają uwagę
historyków od ponad dwustu lat. O samym Napoleonie napisano tysiące
książek, a gdyby do tego dodać wszystkie tytuły powiązane z tym tematem
- poświęcone kampaniom cesarza Francuzów, polityce i dyplomacji, jak
również jego przeciwnikom i sojusznikom - to łączna liczba owych pozycji
z pewnością wynosiłaby setki tysięcy. Zwłaszcza w ostatniej dekadzie
opublikowano wiele nowych tytułów, w tym ponad tuzin biografii
Napoleona. Półki każdej przyzwoitej biblioteki wręcz uginają się pod
ciężarem dzieł poświęconych wojnom napoleońskim.
Mam wszakże mocne przekonanie, że historia wojen rewolucyjnej Francji i wojen napoleońskich jest znacznie bardziej złożona, niż to przedstawiano
w tradycyjnym ujęciu, które traktuje tę epokę albo jako tło dla
życiorysu Napoleona, albo jako pretekst do opisu wojen z kolejnymi
koalicjami na obszarze Europy. Istnieje oczywiście potężna literatura
naukowa poświęcona wojskowości i dyplomacji epoki napoleońskiej -
książka Paula Schroedera The Transformation of European Politics
stanowi jeden z najdoskonalszych przykładów tego gatunku - ale ogranicza
się ona do opisywania Starego Kontynentu. Nieliczne opracowania, które
wychodzą poza granice Europy, zazwyczaj trzymają się rywalizacji
francusko-brytyjskiej, niewiele uwagi poświęcając innym wydarzeniom.
Przykładem może tu być wydane niedawno doskonałe dzieło brytyjskiego
historyka Charlesa Esdaile'a Napoleon's Wars: An International
History, czyli "historia wojen napoleońskich, która odzwierciedla ich
ogólnoeuropejski wymiar i nie koncentruje się wyłącznie na
Francji"2. W tym wypadku jednak autor ponownie skupia się na
Europie.
Ja zamierzam wzbogacić historię tych wojen, wykazując, że między rokiem
1792 i 1815 sprawy europejskie nie rozwijały się wcale w izolacji od
reszty globu. W rzeczy samej wstrząsy, jakie od 1789 roku zaczęły się
rozchodzić z Francji, zwykle przesłaniają nam fakt, że francuskie wojny
rewolucyjne i wojny napoleońskie miały prawdziwie globalne reperkusje.
Austerlitz, Trafalgar, Lipsk i Waterloo zajmują poczesne miejsce w standardowych opracowaniach poświęconych wojnom napoleońskim, ale obok
nich musimy również omówić Buenos Aires, Nowy Orlean, Queenston, Ruse,
Aslanduz, Assaije, Makau, Oravais i Aleksandrię. Nie sposób w pełni
pojąć znaczenie tego okresu, jeśli pominiemy brytyjskie ekspedycje do
Argentyny i południowej Afryki, francusko-brytyjskie intrygi
dyplomatyczne w Iranie i na Oceanie Indyjskim, francusko-rosyjskie
machinacje w imperium osmańskim i rosyjsko-szwedzkie walki o Finlandię.
Zamiast pozostawać gdzieś na peryferiach opowieści, wszystkie te
wydarzenia i epizody są tutaj w centrum uwagi. Kiedy rozpatruje się
wojny napoleońskie w kontekście globalnym, widać wyraźnie, że miały one
znacznie poważniejsze i bardziej długofalowe skutki na obszarach
zamorskich niż w samej Europie. Ostatecznie przecież Napoleon został
pokonany, a jego imperium wymazane z mapy Starego Kontynentu. W tym
samym okresie jednak Brytyjczycy umocnili swoją władzę imperialną w Indiach, co było kluczowym wydarzeniem, które pozwoliło im zyskać w XIX
wieku pozycję globalnego hegemona. Ten proces budowy imperium wymagał
potężnego zaangażowania ludzi i środków. Więcej Brytyjczyków zginęło w epizodycznych kampaniach w Indiach Zachodnich i Wschodnich niż w czasie
walk z Francuzami na Półwyspie Iberyjskim w latach
1807-18143. Ale nie tylko ekspansja brytyjska sprawiała, że
omawiany okres miał doniosłe znaczenie w skali światowej. Na początku
XIX wieku Rosja realizowała swoje cele kolonialne w Finlandii, Polsce i na północno-zachodnim wybrzeżu Ameryki Północnej oraz prowadziła
ekspansję na Półwyspie Bałkańskim i Kaukazie kosztem imperium
osmańskiego oraz Iranu. W samym tylko świecie atlantyckim w czasie wojen
napoleońskich trwała zacięta rywalizacja między trzema starymi imperiami
europejskimi i młodą republiką amerykańską, każda ze stron zaś pragnęła
obronić swój stan posiadania i powiększyć go kosztem innych. Stany
Zjednoczone z górą dwukrotnie powiększyły swoje terytorium dzięki
nabyciu Terytorium Luizjany od Francji, a następnie rzuciły wyzwanie
Wielkiej Brytanii w czasie wojny z lat 1812-1815. Na Karaibach rewolucja
francuska doprowadziła do wybuchu powstania na Haiti, najbardziej
brzemiennego w skutki ze wszystkich buntów niewolników, do jakich doszło
nad Atlantykiem. Z kolei okupacja Hiszpanii przez Napoleona w 1808 roku
pobudziła ruchy niepodległościowe w Ameryce Łacińskiej, które następnie
położyły kres hiszpańskiemu imperium kolonialnemu i stworzyły całkiem
nową rzeczywistość polityczną w regionie. Doniosłe zmiany zachodziły
również w świecie muzułmańskim, gdzie wstrząsy polityczne, ekonomiczne i społeczne w imperium osmańskim oraz Iranie położyły fundamenty pod
dylemat "kwestii wschodniej". W Egipcie inwazje francuska i brytyjska w latach 1798-1807 utorowały drogę do przejęcia władzy przez Muhammada
Alego i narodzin silnego państwa egipskiego, które miało kształtować
sprawy bliskowschodnie przez resztę stulecia. Skutki walk o panowanie w Europie dotknęły również południowej Afryki, Japonii, Chin czy
Indonezji.
Osobiście mogę stwierdzić, że poświęciwszy sporo ponad dwie dekady na
studiowanie wojen napoleońskich i nauczanie o nich, uznałem, że jest
pilna potrzeba napisania monografii ukazującej to zagadnienie w perspektywie międzynarodowej. Historia uczy nieubłaganej prawdy, że
konsekwencje działań trwają jeszcze długo po tym, jak same wydarzenia
dobiegną końca - i dobrym przykładem tej zasady jest omawiany tutaj
okres. Wojny napoleońskie postawiły wiele części świata na odrębnym
kursie rozwoju i bez nich sama rewolucja francuska mogłaby pozostać
zasadniczo europejską sprawą o ograniczonym wpływie na świat zewnętrzny.
Ambicje Francji i próby ich udaremnienia przez pozostałe państwa
europejskie sprawiły jednak, że wojna dotarła do odległych zakątków
świata. Jak zauważył pewien historyk amerykański: "Po części celowo, a po części wbrew sobie Napoleon uczynił z rewolucji kluczowe wydarzenie w dziejach Europy i świata"4.
Niniejsza książka jest podzielona na trzy części. Pierwsza z nich
zawiera przegląd wydarzeń okresu rewolucyjnego od wybuchu rewolucji
francuskiej w 1789 roku aż po dojście do władzy generała Napoleona
Bonapartego w roku 1799. Przedstawia ona tło i kontekst późniejszych
wydarzeń, gdyż nie sposób zrozumieć wojen napoleońskich bez przyjrzenia
się dekadzie, która je poprzedzała. Druga część przedstawia dalsze
wydarzenia w układzie chronologicznym, a następnie przechodzi do opisu
sytuacji w poszczególnych częściach świata. Rozpoczyna się od okresu
pokoju w Europie w latach 1801-1802 i ukazuje starania Napoleona o skonsolidowanie zdobyczy francuskich z czasu wojen rewolucyjnych oraz
reakcje reszty Europy na te poczynania. W rozdziałach ósmym i dziewiątym
skupiam się na napięciach w stosunkach francusko-brytyjskich, które
ostatecznie doprowadziły do wybuchu konfliktu mającego ogarnąć resztę
kontynentu. W kolejnych rozdziałach narracja odchodzi od tradycyjnego
skupienia uwagi na wydarzeniach w zachodniej i środkowej Europie, aby
zająć się innymi obszarami konfliktu, takimi jak Skandynawia, Półwysep
Bałkański, Egipt, Iran, Chiny, Japonia i obie Ameryki, pokazując, jak
wielki był zasięg wojen napoleońskich. W trzeciej i ostatniej części
książki śledzę upadek napoleońskiego imperium. Do tego momentu działania
wojenne w Azji niemal dobiegły końca, dlatego narracja przenosi się do
Europy i Ameryki Północnej, by skończyć się klęską Napoleona i zwołaniem
kongresu wiedeńskiego. Ostatni rozdział książki przedstawia szerokie
spojrzenie na świat po zakończeniu wojny.
Podejmując się tego zadania, co nieuniknione musiałem zastosować mocno
selektywne podejście, dlatego wiele zagadnień nie zostało uwzględnionych
ani obszernie omówionych w niniejszym opracowaniu. Mam nadzieję, że
pomimo to dokonane przeze mnie wybory nie odwrócą uwagi czytelnika od
przesłania książki, która nadal będzie pokazywać, jak i dlaczego wojny
napoleońskie oraz walczące w niej strony wpłynęły na bieg wydarzeń na
całym świecie.
Zapraszamy do zakupu pełnej wersji książki
W tym okresie Wielka Brytania uczestniczyła w wojnach przeciwko Francji w latach 1702-1713 (hiszpańska wojna sukcesyjna), 1743-1748 (austriacka wojna sukcesyjna) i 1756-1763 (wojna siedmioletnia, która w koloniach północnoamerykańskich rozpoczęła się starciami lokalnymi już w 1754 roku) - przyp. tłum. [wróć]