Władysław Gomułka - Anita Prażmowska

Reflow text when sidebars are open.
Władysław Gomułka
Anita Prażmowska
Tłumaczenie: Katarzyna Skawran
First published in 2015 by I.B. Tauris & Co. Ltd ? 2015, 2016 Anita Prażmowska All rights reserved.
Polish language translation ? 2016 Wydawnictwo RM. Published by arrangement with I.B. Tauris & Co. Ltd, London.
Wydanie polskie za zgodą I.B. Tauris & Co. Ltd, Londyn. Tytuł oryginału angielskiego, wydanego przez I.B. Tauris & Co. Ltd: Wladyslaw Gomulka: A Biography.
Wydawnictwo RM, 03-808 Warszawa, ul. Mińska 25 rm@rm.com.pl www.rm.com.pl
Żadna część tej pracy nie może być powielana i rozpowszechniana, w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (elektroniczny, mechaniczny) włącznie z fotokopiowaniem, nagrywaniem na taśmy lub przy użyciu innych systemów, bez pisemnej zgody wydawcy.
Wszystkie nazwy handlowe i towarów występujące w niniejszej publikacji są znakami towarowymi zastrzeżonymi lub nazwami zastrzeżonymi odpowiednich firm odnośnych właścicieli.
Wydawnictwo RM dołożyło wszelkich starań, aby zapewnić najwyższą jakość tej książce, jednakże nikomu nie udziela żadnej rękojmi ani gwarancji. Wydawnictwo RM nie jest w żadnym przypadku odpowiedzialne za jakąkolwiek szkodę będącą następstwem korzystania z informacji zawartych w niniejszej publikacji, nawet jeśli Wydawnictwo RM zostało zawiadomione o możliwości wystąpienia szkód.
ISBN 978-83-7773-318-9 ISBN 978-83-7773-654-8 (ePub) ISBN 978-83-7773-655-5 (mobi)
Redaktor prowadzący: Irmina Wala-Pęgierska Redakcja merytoryczna: Wojciech Markert Redakcja: Barbara Lubeska Korekta: Mirosława Szymańska Nadzór graficzny: Grażyna Jędrzejec Projekt graficzny okładki: Mariusz Kula Zdjęcie na okładce: PAP/CTK Opracowanie wersji elektronicznej: Marcin Fabijański Weryfikacja wersji elektronicznej: Justyna Mrowiec
W razie trudności z zakupem tej książki prosimy o kontakt z wydawnictwem: rm@rm.com.pl
Do niedawna biografie wschodnioeuropejskich przywódców komunistycznych nie stanowiły przedmiotu politycznych analiz ani tematu zajmującego historyków lub też obywateli państw bloku wschodniego. Dlatego trudno było zrozumieć, dlaczego przywódcy partyjni stali się zwolennikami ideologii komunistycznej. Budzili zainteresowanie, ale ich osobowości ani prowadzonej przez nich polityki nie analizowano szczegółowo. Brak danych i ograniczony dostęp do źródeł informacji jeszcze bardziej utrudniały prowadzenie poważnych badań nad sposobem funkcjonowania partii komunistycznych. Długi cień na to zagadnienie rzucała także zimna wojna. Chociaż stwierdzono, że ustrój każdego z państw socjalistycznych miał pewne specyficzne cechy, panowało powszechne przekonanie, że to model radziecki i decyzje zapadające w Moskwie kształtowały rzeczywistość we wszystkich państwach bloku wschodniego.
Z upływem czasu i wraz z większą dostępnością materiałów archiwalnych sytuacja uległa zmianie - nie trzeba się już ograniczać do uogólnień. Obecnie można się dowiedzieć, jak i dlaczego poszczególni ludzie zaangażowali się w działalność komunistyczną i co chcieli poprzez to osiągnąć. Można także przeanalizować okres władzy komunistycznej w Europie Wschodniej w całej złożoności. Stosunki krajów bloku socjalistycznego ze Związkiem Radzieckim nie zawsze polegały na całkowitym podporządkowaniu się mocarstwu. W pewnym stopniu, nawet jeśli bardzo ograniczonym, każde państwo było autonomiczne, co pozwalało na dostosowanie radzieckich wytycznych do warunków lokalnych.
Największe we wszystkich państwach bloku socjalistycznego ograniczenia narzucono właśnie Polsce, pragnącej po II wojnie światowej określić własny model rozwoju politycznego i gospodarczego. Decyzje o rozwiązaniu Komunistycznej Partii Polski (KPP) przed wojną oraz odbudowaniu jej w okresie powojennym zapadły w Związku Radzieckim. Te czynniki oraz stopień ekonomicznego i demograficznego wyniszczenia wskutek niemieckiej okupacji spowodowały, że Polska była uzależniona od pomocy z zewnątrz. Kraj miał strategiczne znaczenie dla Związku Radzieckiego, nawet po zakończeniu działań wojennych. Dlatego polscy komuniści nie uzyskali nigdy pełnej swobody podejmowania decyzji i musieli się godzić na ciągłe radzieckie ingerencje w sprawy wewnętrzne. Mimo to polscy przywódcy komunistyczni zawsze wiedzieli, jak dostosować radzieckie wytyczne do lokalnych warunków. Polska droga do socjalizmu stanowiła kompromis między tym, czego polscy komuniści chcieli dla kraju, a tym, czego oczekiwali od nich radzieccy przywódcy. Tak naprawdę polscy towarzysze nigdy nie dążyli do uwolnienia się spod radzieckiej dominacji, choć w kraju starali się sprawiać takie wrażenie i robili to skutecznie. Oznaczało to konieczność nieustannego lawirowania między interesem Polski a interesem towarzyszy radzieckich. W latach 1947-1956 polscy przywódcy mieli bardzo ograniczone pole działania. Wprowadzili na terenach między Bugiem a Odrą radziecki model władzy i nieustannie podejmowali próby odgadnięcia, czego jeszcze się od nich oczekuje - poza tym niewiele mogli osiągnąć. W latach 1945-1947 i po śmierci Stalina (1953) sprawy przedstawiały się inaczej. W tym pierwszym okresie Sowieci nie określili jeszcze w pełni swych priorytetów, natomiast po 1956 roku byli gotowi zaakceptować w Warszawie styl rządzenia niebędący wiernym odbiciem modelu radzieckiego. Władysław Gomułka odcisnął piętno na życiu politycznym Polski w latach 1956-1970. Właśnie w tym okresie władze radzieckie - najpierw na czele z Chruszczowem, później z Breżniewem - pozwoliły mu na realizację programu, który nazwano polską drogą do socjalizmu. Towarzysze postawili jednak zasadniczy warunek - partia musiała zachować władzę. Gomułka zapewnił stronę radziecką, że zostanie on spełniony. Dzięki temu zaakceptowano wprowadzenie takich zasad budowy socjalizmu, które były odpowiednie dla Polski.
Ze względu na te okoliczności biografia Władysława Gomułki łączy się ściśle z historią Polski XX wieku. Aby zrozumieć, dlaczego niektórzy przyjęli komunizm za polityczne kredo i uznali go za właściwy model rządzenia, trzeba zadać sobie pytanie, z jakimi politycznymi dylematami przyszło się im zmierzyć. Życie Gomułki przypadło na czasy, gdy Polska jako państwo nie istniała na mapach świata, a także objęło I wojnę światową i okres odbudowy niepodległego kraju. Wielkie debaty o tym, jaki kształt należy nadać odradzającemu się państwu i w jaki sposób nim rządzić, były częścią doświadczeń politycznych, które go uformowały. Interesująca jest jego aktywność w okresie międzywojennym, kiedy został działaczem związków zawodowych. Gdy po raz pierwszy zetknął się z literaturą komunistyczną, oceniał ją przez pryzmat swoich zawodowych doświadczeń, ponieważ nie przeszedł wcześniej ideologicznego przeszkolenia. W pierwszych latach politycznego dojrzewania działał wyłącznie w realiach polskich. Wydaje się, że roczny pobyt Gomułki w Związku Radzieckim w 1934 roku nie wywarł większego wpływu na jego myślenie o polityce. Przed II wojną światową, w okresie aktywności w strukturach związkowych, nie miał prawie do czynienia z przywódcami ruchu komunistycznego, którzy byli wówczas uwikłani w dyskusje doktrynalne. Znacznie ciekawszym okresem w jego życiu politycznym są lata wojenne. W tym czasie kontaktował się z Sowietami tylko sporadycznie, co oznacza, że Stalin nie wywarł decydującego wpływu na jego plany ani nadzieje, które wiązał z okresem po wyzwoleniu spod niemieckiej okupacji. Trudno ocenić rolę Gomułki w latach 1945-1951 ze względu na złożoność polsko-radzieckich relacji w tym czasie. Mimo wszystko można wskazać idee, które były mu wtedy bliskie. Jego aresztowanie i przesłuchania po 1951 roku dają niezwykły wgląd w umysły kierujących wówczas krajem i Polską Zjednoczoną Partią Robotniczą (PZPR). Jego ówcześni krytycy mieli nadzieję, że odbędzie się pokazowy proces i w trakcie rozprawy zostaną zdemaskowani członkowie partii, którzy ulegli odchyleniu nacjonalistycznemu. A to oznacza, że treść przesłuchań, zwłaszcza argumenty, którymi Gomułka odpierał stawiane mu zarzuty, stanowią odbicie dyskusji będącej od zawsze częścią komunistycznego dyskursu w Polsce i innych krajach socjalistycznych.
W 1956 roku władza radziecka zezwoliła Polakom na wybranie partyjnego przywódcy. Gomułka reprezentował polską drogę do socjalizmu i dlatego rodacy to jemu udzielili wotum zaufania. Aby jednak w pełni zrozumieć, co wówczas zaszło, należy zadać sobie pytanie, dlaczego władze Związku Radzieckiego pozwoliły Gomułce na objęcie przywództwa w partii. Innymi słowy, ta decyzja zależała nie tylko od Polaków. Również radzieccy przywódcy postanowili ją zaakceptować.
Druga połowa lat pięćdziesiątych XX wieku i lata sześćdziesiąte to okres industrializacji i rozwoju gospodarczego kraju. W tym czasie Polska z powodu przynależności do Układu Warszawskiego była elementem radzieckiej polityki zagranicznej. Gomułka zawsze wolał się skupiać na sprawach istotnych, a spośród nich największe znaczenie miała dla niego kwestia niemiecka. Jego osobisty wkład w decyzje z zakresu polityki zagranicznej był niewielki, ale zawsze kierował się interesem Polski. Mimo że Polska zajęła jednoznaczne stanowisko w kwestii rozłamu radziecko-chińskiego i zaangażowała się w wiele radzieckich inicjatyw - w Egipcie, na Kubie, w Indonezji i Wietnamie - Gomułka uważał, że ważniejsze są działania dyplomatyczne, które zapewniłyby długookresową stabilizację w Europie Środkowej. Polski udział w interwencji wojsk Układu Warszawskiego w Czechosłowacji wziął się z przekonania, że bezpieczeństwo kraju można było zapewnić jedynie na drodze współpracy ze Związkiem Radzieckim, a władzę musi zawsze sprawować partia komunistyczna.
O dziwo, Gomułka nie do końca rozumiał komunistyczne dogmaty i dyskusje ideologiczne. Dla niego komunizm był modelem rządzenia, gwarantującym, że interesy wąskich grup społecznych nie będą dominować nad potrzebami większości narodu. Szczerze wierzył, że partia rządzi w imieniu robotników. Sprawowanie władzy nie stanowiło dla niego przejawu demokracji, lecz sposób zaspokojenia potrzeb większości. Inne postępowanie oznaczałoby przyzwolenie na przejęcie rządów przez wrogów i przywrócenie ustroju opartego na zasadach kapitalizmu, który Gomułka zwalczał już w dwudziestoleciu międzywojennym. Do problemów gospodarczych podchodził w taki sam, bardzo pragmatyczny sposób. Skoro spółdzielnie rolnicze okazały się niewydajne, wyciągnął prosty wniosek - nie należy iść w tym kierunku. Był, co prawda, głęboko przekonany do modelu gospodarki opartego na państwowej kontroli nad wszystkimi środkami produkcji, chciał jednak zbadać, jak należy realizować go w praktyce. Uważał, że także w tym zakresie należy brać pod uwagę potrzeby większości. Chociaż nie marzyły mu się luksusy, niezłomnie wierzył, że polscy robotnicy zasługiwali na godziwy standard życia.
W tej biografii zostało także postawione pytanie, czy Gomułka świadomie doprowadził do zdefiniowania polskiej drogi do socjalizmu. Odpowiedź będzie negatywna, ponieważ Gomułka nigdy nie użył terminu "polska droga do socjalizmu", a gdy wytyczał kierunki polityki, robił to na podstawie oceny tego, co jego zdaniem było korzystne dla kraju. Polska droga do socjalizmu skrystalizowała się jako właściwa odpowiedź na problemy, przed którymi stanęli polscy komuniści w latach powojennych.
Pisząc tę biografię, zetknęłam się z zupełnie innymi trudnościami, niż te, które napotkałabym przy pisaniu monografii analizującej ten okres historii. W tym przypadku to człowiek i tylko on prowadził mnie przez wydarzenia. Musiałam przedstawiać szerszy kontekst rzeczywistości, w której żył młody Gomułka, zwłaszcza gdy pisałam o przedwojennej radykalnej lewicy i analizowałam dzieje Komunistycznej Partii Polski. Uznałam za ważne ustalenie, co Gomułka wiedział o tych wydarzeniach i jak kształtowała się jego świadomość złożoności życia politycznego, w które wkroczył, gdy związał się z komunistycznymi związkami zawodowymi. Ani zrozumienie samego Gomułki jako człowieka, ani opowiedzenie o nim nie sprawiały mi trudności. Jego postawę życiową cechowała prostota. Nie był hipokrytą i postępował szczerze. Gdy rozgniewało go to, w jaki sposób partia potraktowała go w latach 1947-1956, mówił o tym otwarcie i łatwo prześledzić, jak zwalczał swoich krytyków.
Najtrudniej mi zrozumieć okres antysemickich czystek w 1968 roku i to nie tylko ze względu na złożoność ówczesnych wydarzeń w partii i poza nią, ale także z braku świadectw tego, co myślał i robił w tamtym czasie. Mimo że miał w życiu osobistym bolesny epizod - rozdzielenie z synem i żoną - to jego stosunki z ludźmi układały się poprawnie i zawsze postępował zgodnie z zasadami moralnymi. Nie był zamieszany w żadne skandale czy intrygi, a jeśli jakieś jego zachowania wydają się niezrozumiałe, to raczej z braku świadectw niż z powodu jego skłonności do pozakulisowych działań.
W trakcie badań naukowych korzystałam z rady i pomocy wielu przyjaciół i współpracowników. O napisanie tej biografii poprosiła mnie Nina Fishman. Niestety odeszła od nas na zawsze i bardzo odczułam jej stratę. Max i Margaret Morrisowie, należący do Komunistycznej Partii Wielkiej Brytanii, zachęcali mnie do pracy i udzielili mi wsparcia. Maksa nie ma już z nami, ale mam nadzieję, że spodobałaby mu się ta książka. Przyjaciele pomogli mi w trudnych momentach życia zawodowego. Nigdy nie spłacę długu wdzięczności wobec nich. Sue Onslow i Julia Johnson darzyły mnie przyjaźnią i motywowały. Moi studenci: Andrea Mason, Wes Ullrich i Vladimir Unkovski-Korica dbali o mój dobry nastrój, wysłuchiwali mnie i dzieli się praktycznymi uwagami. Niezmiernie wdzięczna jestem Janowi Toporowskiemu za jego miłość i wsparcie w trakcie pracy nad tym projektem.
W polskich archiwach zetknęłam się z mnóstwem problemów praktycznych, które rzadko dawało się przewidzieć. Jedną z największych trudności okazał się brak jasno określonych procedur w polskich ministerstwach i urzędach w badanym przeze mnie okresie historycznym. To spowodowało, że nie byłam w stanie prześledzić procesu podejmowania decyzji w komunistycznej Polsce, zwłaszcza w relacjach między partią a aparatem państwowym. Prawdopodobnie nie jest to unikatowa cecha komunizmu, tylko standard w państwowych sposobach archiwizacji procesów zarządzania. Każdego historyka próbującego wyjaśnić, kto i gdzie podjął jakąś decyzję, stawia to przed nie lada wyzwaniem.
Zbierając materiały, korzystałam z wielu archiwów. W każdym udzielono mi fachowego wsparcia. Wyjątkowo pomocni okazali się pracownicy czytelni Archiwum Akt Nowych. Wskazali mi wiele nieznanych zasobów, które okazały się bardzo przydatne. Doceniam też rady pracowników Archiwum Ministerstwa Spraw Zagranicznych. Z kolei kwerenda w Instytucie Pamięci Narodowej (IPN) pozostawiła we mnie niedosyt. Jestem przekonana, że mogłabym zebrać więcej materiałów, lecz procedury IPN są zbyt skomplikowane dla przeciętnego historyka. Przypuszczam również, że w zasobach Centralnego Archiwum Wojskowego jest o wiele więcej materiałów, niż udało mi się obejrzeć. Mam nadzieję, że znajdą się w kolejnych książkach o historii socjalistycznej Polski, które niewątpliwe zostaną napisane.
Anita Prażmowska
Rozdział 1
Władysław Gomułka[1] urodził się 5 lutego 1905 roku na przedmieściu galicyjskiego Krosna. Po ostatnim rozbiorze Rzeczypospolitej Obojga Narodów w 1795 roku ten region został włączony do monarchii austriackiej. W akcie urodzenia jego ojciec, Jan Gomułka, został opisany jako pracujący na roli. W rzeczywistości, podobnie jak wielu ludzi zamieszkujących te okolice, miał małe gospodarstwo, ale pracował także w przemyśle naftowym. Matka, Kunegunda z domu Bazan, była troskliwa i opiekuńcza. Zaznała biedy i codziennie dokładała starań, aby nakarmić rodzinę[2]. Władysław miał dwie siostry - starszą Józefinę i młodszą Ludwikę. W rodzinie Gomułków wychowywał się także brat stryjeczny. Ludwika pomagała bratu przez całe życie, mimo że nigdy nie podzielała jego poglądów politycznych. Oboje rodzice na własnej skórze doświadczyli skutków industrializacji. Matka pochodziła z rodziny pracujących w domu tkaczy. Wprowadzenie zmechanizowanych krosien spowodowało utratę źródła utrzymania. Na przełomie stuleci wraz z bratem wyemigrowała do Stanów Zjednoczonych. Jan również wyemigrował do Ameryki, z trójką swoich braci. Kunegunda i Jan poznali się i pobrali w Stanach Zjednoczonych. Jan pracował tam jako niewykwalifikowany robotnik w przemyśle spożywczym, metalurgicznym i węglowym. Gdy zachorował, postanowił wrócić do Krosna. Władysław był przekonany, że chorobę ojca spowodowała harówka na emigracji. Jan, znający ciężki los robotnika przemysłowego, miał nadzieję, że jego syn nie będzie musiał pracować w tym samym zawodzie, choć w okolicach Krosna szanse na zatrudnienie poza przemysłem naftowym były nikłe.
W czasie I wojny światowej Krosno wielokrotnie atakowano i zdobywano, ponieważ w tym rejonie Rosjanie przeprowadzili kilka udanych ofensyw przeciw armii austro-węgierskiej. 26 września 1914 roku miasto zdobyli Rosjanie, a 4 października odbili je Austriacy. 10 listopada znów wpadło w ręce Rosjan. 15 grudnia Austriacy je odzyskali, a sześć dni później ponownie opuścili. 7 maja 1915 roku oddziały niemieckie i austriackie wspólnie zajęły Krosno i okupowały je aż do końca wojny, kiedy to się ostatecznie wycofały.
Rodzina Gomułków cierpiała nędzę, ponieważ ojca wcielono do armii austro-węgierskiej i służył w niej dwa lata; zwolniono go ze służby wojskowej dopiero z powodów zdrowotnych. W swoich pamiętnikach Władysław Gomułka nie wspomniał ani o rosyjskiej, ani o austriackiej okupacji miasta. Wydaje się, że zmiany władzy nie miały wpływu na los najbiedniejszych mieszkańców, których życie koncentrowało się wokół zdobywania pożywienia i opału. W jedynej wzmiance na temat obecności obcych wojsk w Krośnie Gomułka zanotował, że każda armia, zanim wycofała się z miasta, podpalała magazyny, przy czym Austriacy robili to metodycznie, natomiast Rosjanie podkładali ogień tylko z jednej strony, dzięki czemu głodni ludzie mogli wedrzeć się z drugiej strony do magazynu i wynieść towary, które jeszcze nie zajęły się ogniem. W ten sposób Gomułka z matką zdobyli produkty, które pozwoliły im przetrwać pierwszą wojenną zimę[3].
W 1912 roku Gomułka rozpoczął naukę szkolną. Uczył się w języku polskim, ponieważ Austriacy zezwalali na terenie monarchii na edukację w lokalnych językach. Natomiast na ziemiach polskich włączonych do Imperium Rosyjskiego uczono wyłącznie po rosyjsku, a w zaborze pruskim po niemiecku. W 1916 roku Gomułka skończył obowiązkową czteroletnią szkołę powszechną. W autobiografii nie odnotował, że tok edukacji zakłóciły działania wojenne i ruchy wojsk. Wydaje się, że lubił chodzić do szkoły. Jedynym przedmiotem, do którego się nie przykładał, był śpiew. Następnie poszedł do trzyletniej szkoły wydziałowej, w której uczył się dwa lata. Szkoły wydziałowe zostały wprowadzone przez władze austro-węgierskie w 1895 roku. Oferowały kształcenie wykraczające poza program sześcioletnich szkół ludowych. Ich celem było przygotowanie młodzieży do pracy w handlu i przemyśle. Stanowiły także wprowadzenie do seminariów nauczycielskich[4]. Gomułka ukończył dwa lata nauki w szkole wydziałowej z dobrymi ocenami[5]. Pod koniec drugiego roku nauczyciel geometrii poradził mu, żeby pozostał w szkole, jeśli chciał zostać przyjęty do gimnazjum[6]. Zaproponował też, że mógłby go dalej uczyć. Ojciec Gomułki nie miał jednak środków na edukację syna i odrzucił tę ofertę. W tamtych czasach obowiązkiem czternastoletniego chłopca było rozpoczęcie pracy i dokładanie się do utrzymania rodzinnego gospodarstwa domowego. Ani ojciec, ani syn nie brali pod uwagę możliwości dalszej nauki. Przez całe życie Gomułkę prześladowało poczucie, że nie dokończył edukacji[7]. Niewątpliwie podobały mu się lata szkolne. Wszechstronny program nauczania obejmował: religię, język polski, historię, geografię, przyrodę, algebrę, geometrię, kaligrafię, język niemiecki, rysunek i śpiew[8]. Już jako dorosły człowiek próbował uzupełnić luki w wiedzy, a jego pismo odręczne było zawsze bardzo staranne. Zachował też zwyczaj pisania ołówkiem, aby móc zetrzeć błędy i nanieść poprawki.
W swoich pamiętnikach Gomułka nie wyraża specjalnego żalu z powodu porzucenia szkoły. W tamtym czasie jego główną troską było to, jak uniknąć praktyki krawieckiej, na którą chciał go posłać ojciec. Nie akceptował pomysłu ojca, bo chciał się szkolić na ślusarza[9]. Przez trzy lata i pięć miesięcy pracował i uczęszczał do wieczorowej szkoły zawodowej. Gdy czyta się jego wspomnienia z tamtego okresu, odnosi się wrażenie, że jako młody człowiek był dumny z tego, że potrafił opanować różne aspekty swojego fachu. Rozwodzi się nad tym, jak ciężka była to praca, ale niewątpliwie cieszył się również z tego, że zdobywa potrzebne umiejętności. Nietrudno sobie wyobrazić, jak się czuł, wchodząc w wiek męski jako wykwalifikowany robotnik.
Gdy po I wojnie światowej powstała niepodległa Polska, warunki materialne rodziny poprawiły się. Gomułka nie wiązał tego z faktem, że po wojnie on i jego rodzina przestali być poddanymi austro-węgierskimi i zostali obywatelami nowo utworzonego państwa polskiego. Prawdę mówiąc, jego wspomnienia są całkowicie pozbawione romantycznych retrospektywnych interpretacji. Gomułkowie poprawę sytuacji materialnej zawdzięczali przede wszystkim krewnym ze Stanów Zjednoczonych, którzy wspomagali ich finansowo. Zwykle oznaczało to jedno- lub dwudolarowy banknot w kopercie, ale nawet tak małe sumy miały znaczenie. Gomułka wyznał również, że rodzina skorzystała z zapomogi przyznanej Polsce przez Stany Zjednoczone po I wojnie światowej, rozprowadzonej wśród najmniej zarabiających pracowników rafinerii. Jak wspomnina Gomułka, ojciec dostał zapomogę w postaci mąki pszennej, smalcu i skondensowanego mleka w puszkach. W 1921 starsza siostra Gomułki, Józefina, wyemigrowała do Stanów Zjednoczonych, gdzie wyszła za mąż i mieszkała do końca życia.
Poglądy polityczne Gomułki zaczęły się kształtować, gdy mieszkał jeszcze w domu z rodzicami. Jedyne relacje na temat tamtego okresu pochodzą z opublikowanej przez niego autobiografii[10]. Gomułka twierdzi w niej, że przed I wojną światową i w trakcie tego konfliktu jego ojciec należał do Polskiej Partii Socjalno-Demokratycznej Galicji i Śląska Cieszyńskiego. Jej organem prasowym był dziennik "Naprzód", wydawany w Krakowie. Jan Gomułka prenumerował to czasopismo, i jego syn z niego czerpał pierwsze informacje o socjalistycznych doktrynach i dyskusjach ideologicznych[11]. W tym czasie Gomułka uczył się fachu u mistrza ślusarstwa, znanego z sympatii do Narodowej Demokracji, i za zgodą swojego przełożonego uczestniczył w obchodach święta 1 Maja. Były to uroczystości odbywające się za przyzwoleniem lokalnych władz. Tego dnia miejscowi robotnicy zebrali się, aby wziąć udział w pochodach i wysłuchać przemówień Ludwika Grosfelda i Hermana Liebermana, znanych polskich działaczy socjalistycznych. Gomułka nie miał jeszcze wówczas pojęcia o istnieniu II Międzynarodówki[12].
Pierwsze kontakty z organizacjami politycznymi nawiązał więc w specyficznym środowisku politycznym monarchii austro-węgierskiej. Charakterystyczne jest to, że na tym wczesnym etapie Gomułka zdobywał wiedzę o socjalizmie dzięki swobodnemu dostępowi do publikacji w języku polskim, wydawanych przez legalnie funkcjonującą organizację. Było to możliwe dzięki polityce austriackiej, zgodnie z którą od 1860 roku tereny polskie wchodzące w skład zaboru austriackiego zaczęły uzyskiwać coraz szersze prawa. Galicja miała Sejm Krajowy, który po 1865 roku zajmował się większością spraw wewnętrznych prowincji, a przedstawiciele regionu zasiadali w niższej izbie wiedeńskiego Reichsratu (Rady Państwa Monarchii Austriackiej). Za czasów namiestnika cesarskiego Agenora Gołuchowskiego wprowadzono w Galicji postępową edukację i reformy społeczne. Od 1873 roku Galicja de facto cieszyła się autonomią. Polacy skorzystali także na reformach politycznych, zwłaszcza przeprowadzonych po 1907 roku. Wówczas mieszkańcom Galicji, podobnie jak wszystkim poddanym cesarza austriackiego, przyznano powszechne prawo wyborcze. Pod względem gospodarczym region należał do najbardziej zaniedbanych obszarów cesarstwa, natomiast w sferze kultury Polacy cieszyli się swobodą wypowiedzi i prawem do posługiwania się językiem polskim jako językiem urzędowym[13]. W Sejmie Krajowym przeważali właściciele ziemscy o konserwatywnych poglądach. Ich sposób myślenia gwarantował władzom austriackim, że Polacy pozostaną lojalni wobec cesarstwa. I faktycznie, Polacy mieli nadzieję, że ich zapewnienia o lojalności doprowadzą do tego, że cesarz przyzna im taką samą autonomię, jaką cieszyli się Węgrzy. Jednocześnie dbali o edukację, rozwój rolnictwa i lokalny postęp.
Oprócz partii socjaldemokratycznej na terenach zaboru austriackiego działały dwa inne ugrupowania polityczne. W 1895 roku założono Stronnictwo Ludowe (SL). Wówczas ugrupowania chłopskie odnosiły już pewne sukcesy w wyborach do Sejmu Krajowego. Jednak program polityczny SL był radykalny. Partia domagała się zmian w ordynacji wyborczej, edukacji i sądownictwie[14]. W 1903 roku SL zmieniło nazwę na Polskie Stronnictwo Ludowe (PSL). Choć pozostało partią galicyjskich chłopów, jego działacze utrzymywali, że reprezentują także Polaków spoza zaboru austriackiego. Rzeczywiście program PSL wykraczał poza wąskie interesy jego założycieli, ponieważ otwierał dyskusję nad ordynacją wyborczą i prawami obywatelskimi, takimi jak drażliwa kwestia praw grup narodowościowych, w tym społeczności żydowskiej[15]. Stronnictwo szybko się rozwijało i zapewniło sobie miejsca w wiedeńskim Reichsracie i sejmie galicyjskim.
Rolniczy charakter większości terenów Galicji spowodował, że w politycznych debatach problemy chłopskie przeważały nad robotniczymi. Pierwszy krok na drodze do utworzenia Polskiej Partii Socjalistycznej (PPS) został zrobiony w 1889 roku, gdy socjaliści z monarchii austriackiej spotkali się na kongresie w Hainfeld i powołali Socjaldemokratyczną Partię Robotniczą Austrii. W następstwie tego, w 1892 roku Polacy utworzyli Galicyjską Partię Socjaldemokratyczną (GPSD), formalnie stanowiącą część partii austriackiej. Mimo że polscy socjaldemokraci potwierdzili przynależność do partii austriackiej, na kongresy II Międzynarodówki wysyłali osobne delegacje. Reprezentowały one wszystkie polskie partie socjalistyczne z trzech zaborów[16]. Wybory do Reichsratu w 1897 roku zmusiły Polaków, by zaznaczyli swoją obecność. W tym samym roku GPSD przekształciła się w Polską Partię Socjalno-Demokratyczną Galicji i Śląska Cieszyńskiego (PPSD). Partia dwukrotnie wystawiała swoich kandydatów w wyborach do Reichsratu i zdobyła w Izbie Posłów dwa miejsca w 1897 roku i sześć miejsc w 1907 roku. Panowała opinia, że tej partii brakuje ideologicznej głębi oraz że nadmiernie skupia się na odniesieniu sukcesu w parlamencie, a w konsekwencji - na parlamentarnej drodze do socjalizmu[17]. Liderem reformatorskiej frakcji tej partii został Ignacy Daszyński.
Na początku XX wieku PPSD zdystansowała się od austriackich socjaldemokratów i podjęła próby zbudowania porozumienia z polskimi ruchami socjalistycznymi w Niemczech oraz ze znacznie radykalniejszymi polskimi socjalistami z Imperium Rosyjskiego. Pomogła siostrzanym polskim organizacjom z terenów zaborów rosyjskiego i pruskiego, drukując materiały w języku polskim. W przededniu wybuchu I wojny światowej partia zajmowała się problemami lokalnymi i nie włączała się w szersze debaty ideologiczne. W kierownictwie dominowały tendencje reformistyczne i coraz większy nacisk kładziono na to, aby zdobywać władzę na drodze parlamentarnej. Cele partii ograniczały się do żądania wprowadzenia zmian w ordynacji wyborczej, przeprowadzenia reform gospodarczych i zagwarantowania prawidłowo funkcjonującego prawa, choć w zasadzie PPSD nadal określała się jako marksistowska partia rewolucyjna. Przywódcy PPSD zawsze mówili o potrzebie reprezentowania interesów robotników i chłopów, przede wszystkim dlatego, że biedne chłopstwo zasilało szeregi niewykwalifikowanej siły roboczej w przemyśle. W Galicji PPSD i PSL miały ze sobą wiele wspólnego i w rezultacie skłaniały się ku połączeniu sił w celu przeciwstawienia się interesom konserwatystów i ziemiaństwa w sejmie galicyjskim. Przed I wojną światową rozwój PPSD i wzrost jej popularności zostały zahamowane przez szybko rozwijające się Stronnictwo Narodowo-Demokratyczne.
Utworzone w 1897 roku Stronnictwo Narodowo-Demokratyczne, zwane Narodową Demokracją (ND) albo endecją, aspirowało do reprezentowania interesów narodu polskiego we wszystkich trzech zaborach. W książce Myśli nowoczesnego Polaka[18] Roman Dmowski, główny ideolog ruchu narodowo-demokratycznego i architekt partii, określił podstawowe zasady, którymi powinna się kierować organizacja. Stronnictwo Narodowo-Demokratyczne, biorąc na siebie rolę obrońcy polskich interesów, odniosło duży sukces wyborczy w zaborze austriackim i pruskim. Dmowski twierdził, że naród definiują więzy krwi, a pochodzenie stanowi wezwanie do obrony wspólnej tożsamości, niezależnie od przynależności klasowej lub zamożności. Ponadto Dmowski i jego partia spowodowali, że w dyskusji o prawach obywatelskich pojawiły się wątki nacjonalistyczne, gdyż zwykłych ludzi - pracujących na roli i w przemyśle - zdefiniowali jako prawdziwych przedstawicieli narodu. Tuż przed wybuchem I wojny światowej Narodowa Demokracja zyskała dużą popularność.
Gomułka był zbyt młody, aby zrozumieć dyplomatyczne i militarne batalie, które doprowadziły do powstania niepodległego państwa polskiego. Podczas wojny wielu samozwańczych bojowników na kilku frontach toczyło walkę o prawo Polaków do samostanowienia. Po zwycięstwach państw centralnych w walkach z Rosją we wrześniu 1915 roku ziemie etniczne polskie znalazły się pod kontrolą wojskową władz niemieckich i austro-węgierskich. Najważniejsze decyzje podjęła niemiecka administracja wojskowa. 5 listopada 1916 roku cesarze niemiecki i austriacki wydali wspólną deklarację, zapowiadającą powstanie Królestwa Polskiego - formalnie osobnego państwa, którego samodzielność zapewne byłaby ograniczona[19]. Aby wprowadzić to postanowienie w życie, władze okupacyjne ustanowiły Tymczasową Radę Stanu w Królestwie Polskim. We wrześniu 1917 roku władze niemieckie powołały nowy organ - Radę Regencyjną Królestwa Polskiego. W praktyce żadna z tych struktur nie miała realnego wpływu, a rozstrzygające rozmowy władze okupacyjne coraz częściej prowadziły z Józefem Piłsudskim. Większość socjalistów na terenach polskich znała Piłsudskiego jako lidera Polskiej Partii Socjalistycznej-Frakcja Rewolucyjna (PPS-Frakcja Rewolucyjna), utworzonej na obszarze zaboru rosyjskiego w 1905 roku, po rozłamie w Polskiej Partii Socjalistycznej. PPS-Frakcja Rewolucyjna, z Piłsudskim na czele, skupiła się na kwestii narodowej. Celem Piłsudskiego było utworzenie organizacji bojowej walczącej o niepodległość Polski.
Pierwsze działania miały charakter konspiracyjny. Z inspiracji Piłsudskiego w 1908 roku Kazimierz Sosnkowski powołał niejawny Związek Walki Czynnej. Następnie zaangażował się w działalność legalnego Związku Strzeleckiego. Władze austriackie w Krakowie i Galicji poparły plany Piłsudskiego, ponieważ liczyły na to, że uda im się wykorzystać te paramilitarne organizacje w zbliżającej się wojnie z Rosją[20]. Gdy wybuchła wojna, Piłsudski opracował plany sformowania polskiego wojska, które po wznieceniu powstania w zaborze rosyjskim można byłoby rozbudować i przekształcić w polską armię wyzwoleńczą. W 1916 roku, gdy przywódcy austriaccy i niemieccy chcieli w większym zakresie wykorzystać polski potencjał demograficzny, osobą, z którą należało negocjować, był oczywiście Piłsudski. W 1917 roku został on osadzony w twierdzy magdeburskiej, ponieważ sprzeciwił się niemieckim próbom włączenia Legionów Polskich w struktury regularnej armii niemieckiej[21]. Wybuch rewolucji w Rosji i podpisanie rozejmu między Niemcami a Rosjanami spowodowały osłabienie chęci państw centralnych do składania długoterminowych zobowiązań wobec Polaków. Zmieniło się to latem 1918 roku, gdy stało się oczywiste, że cesarstwo niemieckie przegra wojnę. Ani Rada Regencyjna, ani Tymczasowa Rada Stanu nie ufały państwom okupacyjnym i nie wierzyły, że będą się one liczyć z ludnością polską. W tych okolicznościach niemieckie władze okupacyjne sprowadziły Piłsudskiego do Warszawy, gdzie 11 listopada 1918 roku z rąk członków Rady Regencyjnej przyjął nominację na stanowisko Naczelnego Dowódcy Wojsk Polskich. Niemieckie wojska wycofały się, co pozwoliło Polakom utworzyć niezależny rząd.
Piłsudski nie był jedynym wybitnym Polakiem rozumiejącym, że gdy niemieckie i austriackie władze okupacyjne wycofają się, powstanie próżnia administracyjna, którą trzeba będzie wypełnić. W październiku 1918 roku Ignacy Daszyński, jeden z przywódców PPSD, opowiadał się za rozwiązaniem monarchii austriackiej i głosił prawo Polaków do odłączenia się[22]. W tym samym czasie sygnalizował, że PPSD przeprowadzi poważne reformy, między innymi reformę ziemską, dokona uspołecznienia głównych zakładów przemysłowych i wprowadzi bezpłatne świeckie nauczanie[23]. Ten program stał się bazą, na której PPSD, PSL i ND zawarły porozumienie w Krakowie i powołały Polską Komisję Likwidacyjną Galicji i Śląska Cieszyńskiego, kierowaną przez Wincentego Witosa. Następnie partie te bez powodzenia negocjowały z Radą Regencyjną, mającą siedzibę w Warszawie. Ostatecznie grupa krakowska nie nalegała na przyjęcie postępowego programu i zaakceptowała zaproponowane przez ND rozwiązanie kompromisowe, polegające na przyjęciu węższego programu reform, w ramach prawnych ustroju kapitalistycznego. Komisja podporządkowała się rozkazom Piłsudskiego.
Gdy na początku listopada władzę w Lublinie przejęli Polacy, z inicjatywy ugrupowań lewicowych powstał tam Tymczasowy Rząd Ludowy Republiki Polskiej, kierowany przez Ignacego Daszyńskiego. Po raz kolejny nakreślono program radykalnych reform gospodarczych i społecznych. Rząd lubelski był jedną z wielu lokalnych inicjatyw, których pojawienie się świadczyło o panujących dość powszechnie oczekiwaniach, że odzyskaniu niepodległości będzie towarzyszyć transformacja ustroju gospodarczego i politycznego[24]. Charakterystyczną cechą ostatnich burzliwych dni funkcjonowania obcej administracji na ziemiach polskich (zanim ukonstytuował się rząd w Warszawie) była mobilizacja mas. Robotnicy zakładali rady w fabrykach i głosili, że mają prawo samodzielnie nimi zarządzać. Gdzie indziej mniejszości narodowe próbowały przejąć władzę nad zamieszkiwanymi obszarami, aby uniemożliwić sprawowanie kontroli innym grupom etnicznym. W Galicji o wpływy walczyły społeczności polska i ukraińska. Na Śląsku Cieszyńskim konkurowali ze sobą Polacy i Czesi. Na Górnym Śląsku Polacy i Niemcy rywalizowali o kontrolę nad zakładami przemysłowymi i całym regionem, przy czym konflikt etniczny nakładał się na klasowy: większość robotników stanowili Polacy i osoby uważające się za Ślązaków, zaś właścicielami fabryk i kopalń byli Niemcy. Polityczne i rewolucyjne aspiracje łączyły się tu z żądaniami narodowościowymi.
Przyjazd Józefa Piłsudskiego do Warszawy i powszechna zgoda, że jest najwłaściwszą osobą, której można powierzyć zadanie sformowania nowego rządu, zażegnały polityczne konflikty i ucięły dyskusje toczące się między różnymi lewicowymi i nowo powstającymi radykalnymi organizacjami. Wiele osób (w tym przywódcy socjalistów znający pepeesowską przeszłość Piłsudskiego) wierzyło, że potwierdzi on swoje oddanie ideom socjalizmu. Jednak, aby niepodległa Polska mogła zaistnieć terytorialnie i politycznie, trzeba było jeszcze wygrać dwie duże bitwy. W nadchodzących rozmowach pokojowych w Paryżu polscy przywódcy walczyli o akceptację mocarstw i czekali na ich decyzję w sprawie przyszłych granic Polski. Jednocześnie Piłsudski budował armię.
Dopiero w marcu 1923 roku Rada Ambasadorów zatwierdziła kształt niepodległej Polski. Granica z Niemcami została ustalona podczas rozmów pokojowych w Paryżu, na których przebieg wpłynęły zbrojne powstania w Wielkopolsce i na Śląsku, natomiast wschodnia granica ukształtowała się w rezultacie walk zbrojnych toczonych między grupami narodowościowymi oraz w wyniku kampanii militarnych prowadzonych przez Polaków pod wodzą marszałka Piłsudskiego. Zaangażowanie przez niego nowo utworzonej armii polskiej w konflikty etniczne na wschodnich rubieżach wzmocniło jego autorytet i wzmogło poczucie narodowej euforii. Podczas gdy na paryskiej konferencji pokojowej polska delegacja zabiegała o poparcie wielkich mocarstw dla idei utworzenia państwa polskiego, armia dowodzona przez marszałka Piłsudskiego zadbała o to, by realizując politykę faktów dokonanych poszerzyć granice państwa, a zwłaszcza, aby nie dało się ich cofnąć na wschodzie.
Do pierwszych starć między Armią Czerwoną a polskimi wojskami doszło pod koniec 1918 roku, kiedy oddziały samoobrony pod naporem bolszewików musiały się wycofać z Wileńszczyzny i zachodniej Białorusi. Wiosną i latem 1919 roku armia polska pod wodzą Józefa Piłsudskiego odzyskała te tereny, po czym nastąpiło uspokojenie frontu do wiosny 1920 roku. Wówczas to Józef Piłsudski poprowadził wyprawę na Kijów, żeby rozbić gromadzące się na Ukrainie wojska bolszewickie i powołać tam władze przyjazne Polsce. Po początkowych sukcesach i zajęciu Kijowa sytuacja przybrała niekorzystny dla Piłsudskiego obrót. Odepchnięta, ale nie rozbita Armia Czerwona przeszła w lipcu do kontrofensywy i zmusiła Polaków do odwrotu z Ukrainy oraz opuszczenia Wilna i Białorusi. W sierpniu wojska bolszewickie dotarły pod Warszawę. W decydującym starciu, znanym jako bitwa warszawska, oddziały bolszewickiego Frontu Zachodniego zostały pobite i zmuszone do odwrotu. Kolejne klęski na Podolu i nad Niemnem skłoniły Lenina do zawieszenia broni i rozpoczęcia negocjacji pokojowych. Traktat ryski, podpisany 18 marca 1921 roku, zakończył konflikt i określił przebieg wschodniej granicy Polski. Wkroczenia bolszewików na terytoria etnicznie polskie nie można było usprawiedliwić względami rewolucyjnymi ani ideologicznymi. Polacy potraktowali to jako jawną agresję. Nie udało się jej zakamuflować radzieckimi apelami do polskich robotników i chłopów, którzy w masie pozostali obojętni na wezwania do rewolucji.
Na froncie dyplomatycznym walkę o niepodległą Polskę stoczono w Paryżu, gdzie 21 stycznia 1919 roku rozpoczęła się konferencja pokojowa. Po żmudnych negocjacjach 28 czerwca 1919 roku polska delegacja udała się do Wersalu, aby podpisać traktat z Niemcami.
Natychmiast po zakończeniu wojny Polacy stanęli przed zadaniem zbudowania struktur państwowych oraz zintegrowanej gospodarki narodowej. Po latach walki o suwerenność oczekiwania były ogromne, natomiast trudności niebotyczne. W pierwszych miesiącach wolności narodowa euforia przesłoniła rysujące się już konflikty wewnętrzne i polityczne podziały. W 1920 roku Władysław Gomułka miał zaledwie piętnaście lat. Nie zdawał sobie sprawy, jak doniosłe konsekwencje miała przynieść odbudowa Polski, a jego świadomość w znacznym stopniu uformowały partie socjalistyczne oraz Związek Robotników Przemysłu Metalowego, do których należał jego ojciec. Z tych źródeł i z lektury publikowanego przez PPSD dziennika "Naprzód" czerpał wówczas wiedzę, kształtującą go na wczesnym etapie dojrzewania politycznego i ideologicznego[25]. Gdy wojna dobiegła końca, partie polityczne zaczęły rozważać, jaką rolę miałyby odgrywać w niepodległej Polsce. Szczególną aktywność wykazywała PPSD, która toczyła rozmowy z działającymi na terenie Kongresówki Polską Partią Socjalistyczną oraz z Polskim Stronnictwem Ludowym-"Piast" (PSL-"Piast"). PPSD zaangażowała się w tworzenie Polskiej Komisji Likwidacyjnej Galicji i Śląska Cieszyńskiego (powołanej w Krakowie w listopadzie 1918 i krótko działającej) oraz Tymczasowego Rządu Ludowego Republiki Polskiej w Lublinie. Gdy Józef Piłsudski wrócił do Warszawy, PPSD podporządkowała się jego władzy. Misję sformowania pierwszego rządu w Warszawie Piłsudski powierzył Jędrzejowi Moraczewskiemu, członkowi PPSD i ministrowi komunikacji w krótko funkcjonującym rządzie lubelskim.
Zaplanowano pierwsze wybory powszechne, co dla partii lewicowych stało się bodźcem do przemyślenia programów, a naturalną konsekwencją tego było powołanie przez nie wspólnej struktury organizacyjnej. Wybory odbyły się 29 stycznia 1919 roku, w czasach niepewności i przedłużającego się konfliktu, zwłaszcza w Galicji Wschodniej. Mimo to przygotowania do wyborów przyspieszyły proces formowania się partii. Doszło do tego w okresie dzielenia się lewicy na część postępową, a zarazem parlamentarną, reprezentowaną głównie przez PPSD i PPS, oraz na rewolucyjne skrzydło ruchu socjalistycznego, reprezentowane przez Socjaldemokrację Królestwa Polskiego i Litwy (SDKPiL) oraz radykalny odłam PPS, który przyjął nazwę Polska Partia Socjalistyczna-Lewica (PPS-Lewica). Delegaci PPSD i PPS połączyli siły w pierwszym sejmie, tworząc klub parlamentarny socjalistów. Większość z dwudziestu jeden posłów PPSD była doświadczonymi politykami sejmowymi, którzy zdobywali szlify w wiedeńskim Reichsracie[26]. W swoim programie politycznym klub socjalistów zapowiadał utworzenie demokratycznej republiki, w której zapanują sprawiedliwość społeczna i rządy prawa[27]. Organizacyjne współdziałanie tych dwóch partii było naturalnym uwieńczeniem wcześniejszej udanej współpracy.
XVI Zjazd PPS - ostatni przed Kongresem Zjednoczeniowym z PPSD - obradował od 23 do 25 kwietnia 1919 roku. PPSD, w porównaniu z PPS, miała rozbudowaną siatkę organizacyjną, co zapewniało wiele korzyści. Odnotowano, że partia mogła dotrzeć do robotników zatrudnionych w poszczególnych fabrykach i kopalniach oraz do konkretnych osiedli robotniczych. Większość jej posłów była robotnikami. Galicja Zachodnia, obejmująca Krosno, wystawiła dwudziestu dwóch delegatów, reprezentujących jedenaście okręgów wyborczych[28]. Kongres Zjednoczeniowy odbył się w wyjątkowo trudnym dla Polski okresie. Wojska polskie walczyły na kilku frontach, aby zabezpieczyć granice kraju na wschodzie. Dlatego obrady zdominowały nawoływania do jedności narodowej w obliczu zagrożenia dla niepodległości młodego państwa. Tylko jeden delegat wzywał do kontynuowania rozmów z SDKPiL oraz PPS-Lewicą. Jednak jego apele nie odniosły skutku, gdyż rozłam między dwoma głównymi nurtami socjalizmu był już zbyt wielki[29].
Polskie partie polityczne z Galicji dążyły do zjednoczenia z podobnymi partiami z innych zaborów, a związki zawodowe, które stanowiły integralną część życia politycznego monarchii austro-węgierskiej, oddzieliły się od austriackich struktur związkowych i utworzyły Związek Stowarzyszeń Zawodowych (ZSZ) w Polsce. Usamodzielniły się też polskie robotnicze stowarzyszenia spółdzielcze. Przywódcy galicyjskich robotników którzy mieli doświadczenie nie tylko w działalności partyjnej, lecz także w tej dziedzinie, i wiedzieli, jak powinny działać takie organizacje[30].
Wspomnienia Gomułki potwierdzają ten stan rzeczy. Jego zdaniem PPS stanowiła jedyną skuteczną siłę polityczną w krośnieńskich rafineriach. Partia komunistyczna nie była obecna w tym regionie. Liczył się jeszcze jedynie radykalny odłam PSL, współpracujący z PPS. Dla młodego Gomułki, który już wówczas opowiadał się za sprawiedliwością społeczną, PPS była "rewolucyjną partią robotniczą". Głosiła potrzebę jedności narodowej w obliczu zewnętrznego zagrożenia, nie dziwi więc, że gdy Armia Czerwona wkroczyła na tereny etnicznie polskie, piętnastoletni Gomułka postanowił wstąpić na ochotnika do wojska, aby bronić Warszawy. Jednak ze względu na młody wiek nie mógł się zaciągnąć do armii.
Przypisy
[1] W aktach policyjnych z 1929 i 1931 roku nazwisko Władysława Gomułki zostało wielokrotnie zapisane jako Gomółka. Po internowaniu Gomułki w 1951 roku Department X przesłuchał kilka osób, które znały jego rodzinę w Krośnie. Ich zdaniem nazwisko brzmiało Gomółka. Pisownia przez "o" z kreską jest prawdopodobnie skutkiem błędów osób sporządzających dokumenty. AAN, zespół 1584, sygn. 509/51.
[2] Gomułka Władysław, Pamiętniki, t. I, red. nauk. Andrzej Werblan, s. 57-58.
[3] Tamże, s. 58-59.
[4] Werblan Andrzej, Władysław Gomułka: sekretarz generalny PPR, s. 19.
[5] AAN, zespół 1582, sygn. 7432 podt. I, świadectwo szkolne 1916/1917 i świadectwo szkolne 1917/1918, s. 1 i 144.
[6] Średnia szkoła ogólnokształcąca.
[7] Gomułka Władysław, Pamiętniki, t. I, s. 70-71.
[8] AAN, zespół 1582, sygn. 7432 podt. I, świadectwo szkolne 1917/1918, s. 144.
[9] Gomułka Władysław, Pamiętniki, t. I, dz. cyt., s. 73.
[10] Tamże.
[11] Dwie biografie wydane na Zachodzie nie obejmują tego najwcześniejszego okresu. Patrz: Raina Peter K., Władysław Gomułka: życiorys polityczny oraz Bethell Nicholas, Gomułka: His Poland and His Communism.
[12] Gomułka Władysław, Pamiętniki, t. I, dz. cyt., s. 76-78.
[13] Prażmowska Anita J., Poland. A Modern History, s. 34-35.
[14] Narkiewicz Olga A., The Green Flag: Polish Populist Politics 1867-1970, s. 69.
[15] Zakrzewski Andrzej, Wincenty Witos: chłopski polityk i mąż stanu, s. 131-138.
[16] Holzer Jerzy, PPS: szkic dziejów, s. 62.
[17] Tamże, s. 64-65.
[18] Dmowski Roman, Myśli nowoczesnego Polaka. Pierwsze książkowe wydanie ukazało się w 1903 roku we Florencji, a drugie - w 1904 roku w Krakowie.
[19] Prażmowska Anita J., Ignacy Paderewski: Poland, s. 42.
[20] Garlicki Andrzej, Józef Piłsudski, 1867-1935, s. 61-63.
[21] Tamże, s. 86-87.
[22] Holzer Jerzy, Polska Partia Socjalistyczna w latach 1917-1919, s. 169-170.
[23] Najdus Walentyna, Polska Partia Socjalno-Demokratyczna Galicji i Śląska 1890-1919, s. 618-619.
[24] Tamże, s. 627-629.
[25] Gomułka Władysław, Pamiętniki, t. I, dz. cyt., s. 76-78.
[26] Działania militarne w Galicji Wschodniej uniemożliwiły przeprowadzenie wyborów na jej terenach. Dlatego postanowiono, że mandaty do pierwszego polskiego sejmu otrzyma piętnastu polskich deputowanych PPSD do przedwojennego Reichsratu.
[27] Najdus Walentyna, dz. cyt., s. 630-632.
[28] Tamże, s. 635-636.
[29] Tamże, s. 638-639.
[30] Tamże, s. 641-643.