Wstęp
Książka, która ma tutaj swój początek dotyczy historii Przychód, wsi położonej w województwie lubelskim, w powiecie bialskim, w gminie Międzyrzec Podlaski. Opisuje dzieje miejscowości od momentu powstania, do końca XX wieku. Niniejsza pozycja zaczęła się kształtować na seminarium magisterskim Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego, dzięki inspiracjom dr. hab. Huberta Łaszkiewicza. Od czasów studenckich została rozszerzona i zmodyfikowana.
Podjąłem się opisania historii Przychód, ponieważ wydała mi się ona wyjątkowo ciekawą i bliską. Jak może nie być interesująca historia miejsca, w którym się człowiek wychował? Jak mogą nie fascynować przyczyny powstania jego małej ojczyzny, historia ludzi, którzy byli tu wcześniej i kształtowali obraz miejsc jaki znamy obecnie?
Książka pisana jest głównie w oparciu o źródła i dokumenty powstałe właśnie w Przychodach: protokoły z zebrań, księgi rachunkowe, rachunki, czy zapisany i szczęśliwie przechowany referat. Inną podstawą jej powstania są dokumenty tworzone przez Urząd Gminy w Międzyrzecu Podlaskim w tym dane statystyczne ze spisów rolnych. W sytuacji, w której wspomniane drogi dostępu do wiedzy nie wystarczały, wspomagałem się ustnymi relacjami mieszkańców. Często nadawały one wielu poruszanym kwestiom zupełnie nowy odcień, dotykały spraw trudnych do dostrzeżenia w wyniku analiz jedynie tabel statystycznych. Dużą pomocą były też udostępnione zdjęcia z prywatnych zbiorów mieszkańców wsi.
Co do opracowań muszę wspomnieć o "Roczniku Międzyrzeckim", czasopiśmie którego rola w propagowaniu historii Miedzyrzecczyzny jest trudna do przecenienia. Co im należne, trzeba też oddać trzem autorom, których pracami szczególnie często się wspomagałem. Pierwszy to ks. Adolf Pleszczyński. Jego dwie książki dotyczące ludności Międzyrzecczyzny, są punktem wyjścia dla badań nad XIX-wiecznymi zwyczajami tutejszej ludności wsi[1]. Dwaj pozostali to Józef Geresz[2] i Stanisław Jarmuł[3]. Pierwszy wydał liczne publikacje poświęcone historii Międzyrzeca Podlaskiego, drugi za główny temat swoich badań obrał dzieje powiatu radzyńskiego, a w szczególności miasta Radzyń.
Jeżeli chodzi o samą konstrukcję książki, to prezentuje się ona w sposób następujący. Kolejne rozdziały poukładane chronologicznie, opisują okresy w historii wsi. Każdy rozdział składa się z podrozdziałów, w których starałem się uwzględnić kwestie, jak sądzę, najistotniejsze w danej epoce dziejów Przychód. Granicami czasowymi dla poszczególnych okresów ustanowiłem wydarzenia w różny sposób przełomowe, zaczynające nowy etap w historii interesującej mnie miejscowości.
Pierwszym takim wydarzeniem jest samo założenie wsi i jej zasiedlenie. Następne to przegrany proces sądowy mieszkańców Przychód z magnackim rodem Czartoryskich. Stanowi on jeden z pierwszych czynników w procesie, który doprowadził do zaniknięcia szczególnego statusu prawnego bojarów. Granicami kolejnych epok w historii wsi, a także kolejnych rozdziałów, są dwie wojny światowe. Pierwsza wprowadziła Przychody na powrót do niepodległej Polski. Dzięki temu mieszkańcy mogli stawiać pierwsze kroki funkcjonując w społeczeństwie demokratycznym, w większym stopniu angażowali się w losy państwa, stawali się świadomymi obywatelami. Druga wojna na terenie całej Polski, przyniosła zniszczenia, terror i strach. W związku z tym w rozdziale V znalazły się wzmianki o partyzanckich walkach z sowieckim okupantem, o parcelacjach wielkich majątków, o kolektywizacji rolnictwa, ale także informacje o powojennej odbudowie. Ten etap w dziejach historii Przychód uznałem za skończony na roku 1963, kiedy to mieszkańcy wsi czynem społecznym budują szkołę. Następny, szósty w kolejności rozdział, opisuje przedział czasowy od budowy miejscowej placówki oświatowej do wzniesienia kaplicy. Jest to okres, w którym Przychody odnajdują się już w nowych, swoistych warunkach PRL-u. Koniec tego etapu w dziejach wsi nastąpił wraz z zakończeniem prac przy budowie świątyni. Istotnie zmienił się wtedy sposób wyrażania duchowości przez mieszkańców Przychód. Wydarzenie to pokrywało się czasowo z przemianami ustrojowymi, jakie następowały wówczas w całej Polsce. Ostatni rozdział obejmuje czas od roku 1992 do dnia dzisiejszego. Skupia się na ogromie i tempie przemian, jakie zaszły w Przychodach w ostatnich latach, stawiając też poniekąd pytanie o przyszłość tego miejsca i ludzi tu żyjących.
Na koniec tego krótkiego wstępu chciałbym podziękować wszystkim bez pomocy których, książka ta nigdy by nie powstała lub nie przybrałaby obecnej formy. Dziękuję panu profesorowi Hubertowi Łaszkiewiczowi, który pokazał mi możliwe kierunki mojej pracy i czuwał nad tym, bym nie pogubił się na drodze ku skończeniu dzieła. Dziękuję wszystkim tym, którzy użyczyli przydatnych materiałów i zawsze życzliwie odpowiadali na moje prośby i potrzeby. Dziękuje panu Krzysztofowi Adamowiczowi najpierw wiceprzewodniczącemu Rady Gminy Międzyrzec Podlaski, a od 2014 roku wójtowi tej gminy, bez którego bezinteresownej pomocy spisana historia Przychód kurzyłaby się niepoznana na jakiejś zapomnianej półce. Dziękuję Monice Swórskiej za korektę, nadała gładkości wielu moim zbyt kanciastym zdaniom. Jej zasługa jest tym większa, że podjęła się tego niewdzięcznego zadania pro publico bono, bez oglądania się na zyski. Dziękuję także wszystkim sponsorom za promowanie pozornie dziś nieatrakcyjnej historii regionalnej. Tematyka podjęta w książce (pomimo tego, iż w jej tytule jest słowo Przychody), przychodów nie rokowała. Bez ludzi dobrej woli jej wydanie zapewne nigdy nie doszłoby do skutku.
Najbardziej jednak dziękuję Czytelnikowi, za to że zainteresował się tą książką. Mam nadzieję, że jej zawartość nie zawiedzie.
[1] E. Dec, Charakterystyka geograficzna woj. Bialskopodlaskiego, "Rocznik Międzyrzecki", t. 16-17, 1984-1985, s. 173.
[2] E. Dec, Charakterystyka..., op. cit., s. 175.
[3] Plan odnowy miejscowości na lata 2010-2017, Załącznik do uchwały nr IV/15/11 Rady Gminy Międzyrzec Podlaski z 31 stycznia 2010 roku, (http://ugmiedzyrzecpodlaski.bip.lublin.pl/upload/pliki/zalacznikdoucwaly15z2011.pdf, pobrano 20.02.2013 r.), s. 20.
[4] W. Duklewski, T. Demidowicz, Ziemia Bialska. Skarby przyrody i kultury, Lublin 2000, s. 10.
[5] E. Dec, Charakterystyka..., op. cit., s. 177.
[6] W. Duklewski, T. Demidowicz, Ziemia Bielska..., op. cit, s. 10.
[7] E. Dec, Charakterystyka..., op. cit., s. 177.
[8] Plan odnowy miejscowości..., op. cit., s. 4.
[9] M. Majczyna, Fizjografia..., op. cit., s. 111.
[10] Ibidem, s. 121.
[11] E. Dec, Charakterystyka..., op. cit., s. 181.
[12] Relacja K. Jędruchniewicza, s. Zygmunta.
[13] Plan odnowy miejscowości..., op. cit., s. 19.
[14] Powyższe dane i przedstawiony wykres sporządzono na podstawie Powszechnego spisu rolnego z roku 2002, z dnia 20 maja, udostępnione przez Urząd Gminy Międzyrzec Podlaski.
[15] M. Bienia, Archeologia Południowego Podlasia, Biała Podlaska 2005, s. 7-8.
[16] Ukształtowanie się tej kultury na Południowym Podlasiu według innych źródeł szacowane jest na przełom XVII i XVI wieku przed Chrystusem, ibidem, s. 8.
[17] J. Geresz, Międzyrzec Podlaski. Dzieje..., op. cit., s. 5.
[18] M. Bienia, Archeologia..., op. cit., s. 9-10.
[19] J. Geresz za Tyszkiewiczem podaje, że kultura Przeworska panowała na tym obszarze aż do V wieku po Chrystusie, a później napłynęła tu ludność kultury wielbarsko-cecelskiej. Świadczą o tym groby szkieletowe płaskie, odkryte w miejscowości Łózki, oraz groby szkieletowe kamienne z obstawą odnalezione w rejonie Drelowa, Krzewicy, Łózek i Żabiec. J. Geresz, Międzyrzec Podlaski. Dzieje..., op. cit., s. 6.
[20] M. Bienia, Archeologia..., op. cit., s.11-14.
[21] J. Geresz, Międzyrzec Podlaski. Dzieje..., op. cit., s. 5.
[22] Nad brzegami Krzny, pod Międzyrzecem, przed kilku laty odkryłem dwie stacje krzemienne, oraz kilkaset monet z trzeciego wieku po Chrystusie, (A. Pleszczyński, Bojarzy..., op. cit., s. 5). Więcej na temat swoich znalezisk pisze w Opisie historyczno-staystycznym parafii międzyrzeckiej, notuje tam: Godnym uwagi jest kamień znajdujący się na polach wsi Żabce, w pobliżu "starego gościńca". Jest to prostopadły granit długości około 8 stóp, szerokości 4, wysokości 2 stóp, z wierzchu i z boków z gruba obciosany, od spodu bryłowato zaokrąglony. Na powierzchni jego spostrzegać się daje wklęsłe wykucie [...] w przeciwnym zaś końcu zarysowuje się wypukłe jakby kształt tarczy. Po usunięciu tego głazu z głębi 24 cali urodzajnej ziemi znalazłem mnóstwo skorup, różnych grubością, robotą i ozdobami, niezawodnie pochodzących z urn zniszczonych rydlem włościan, przedtem poszukujących tu skarbu. Do wykopalisk należą: 1-o monety pochodzące głównie z epoki królów naszych obieralnych; 2-o monety rzymskie znajdowane pojedynczo i gromadnie. W końcu września 1887 r. na granicy wsi Krzewicy, szlachta z wsi Grochówki, kopiąc rów na smugu, w środku którego sączy się struga, stanowiąca kiedyś granicę ziemi łukowskiej i drohickiej, znalazła przeszło 500 sztuk srebrnych denarów rzymskich z czasów cesarzy: Trajana, Adrjana, Antonina Piusa, Marka Antoniusza, Commoda, Cesarzowej Justiny i Faustyny z okresu mniej więcej 100 lat, tj. od roku 98-192 po Chrystusie. Pieniądze te nie były zakopane w jednym punkcie, ale leżały rozsypane na przestrzeni kilku łokci, tuż pod powierzchnią ziemi. To rozsypanie wzdłuż strugi, tak znacznej ilości rzymskich monet, nasuwa myśl, że tędy przed półtora tysiącem lat, mogła być wodna droga handlowa, (A. Pleszczyński, Opis..., op. cit., s. 145-146).
[23] J. Chomicki, Powstanie i rozwój układu urbanistycznego Międzyrzeca Podlaskiego od średniowiecza do czasów obecnych, "Rocznik Międzyrzecki", t. 20-22,1988-1990, s. 78.
[24] M. Bienia, Archeologia..., op. cit., s. 15.
[25] J. Tyszkiewicz, Podlasie: Kształtowanie się nazwy i terytorium do końca XIX stulecia, [w:] Prace archiwalno-konserwatorskie na terenie woj. siedleckiego, zesz. 3, Siedlce 1982, s. 3.
[26] J. Geresz, Międzyrzec Podlaski. Dzieje..., op. cit., s. 6.
[27] M. Bienia, Archeologia..., op. cit., s. 15.
[28] Ibidem, s. 8.
[29] O śladach łączonych z przebywaniem na terenie południowego Podlasia Jadźwingów pisze A. Pleszczyński, Bojarzy..., op. cit., s. 8.
[30] A. Wawrzyńczyk, Rozwój wielkiej własności na Podlasiu w XV i XVI wieku, Wrocław 1951, s. 7.
[31] Ibidem, s. 8.
[32] J. Geresz, Międzyrzec Podlaski. Dzieje..., op. cit., s. 9.
[33] A. Wawrzyńczyk, Rozwój..., op. cit., s. 11.
[1] J. Geresz, Międzyrzec Podlaski. Dzieje..., op. cit., s. 20-38.
[2] L. Kowalczyk, Łuków i ziemia łukowska na przestrzeni dziejów (1233-1944), Łuków 2001, s. 8.
[3] J. Geresz, Międzyrzec Podlaski. Dzieje..., op. cit., s. 57.
[4] K. Mikocka-Jakubowa, Sztuka Ziemi Łukowskiej w XVI - XVIII wieku, [w:] Łuków i okolice w XIX i XX wieku, Warszawa 1898, s. 387.
[5] L. Kowalczyk, Łuków i ziemia..., op. cit., s. 8.
[6] Słownik geograficzny Królestwa Polskiego, red. F. Sulimierski, W. Walewski, Warszawa 1880-1992, t. 10, s. 822.
[7] Ibidem, t. 12, s. 556.
[8] J. Geresz, Z dziejów kościoła..., op. cit., s. 6.
[9] Wieś Przychody leży zaledwie w odległości 18 km w linii prostej od Łukowa. Jednak nigdy nie łączyła jej z tym miastem ani wspólna parafia, ani wspólny powiat. Sprawiło to, że Łuków nie oddziaływał na te ziemie w jakiś znaczniejszy sposób. Nie ukształtowało się też zbyt dobre połączenie drogowe z tym miastem. W związku z tym zasadnym wydaje się pytanie, czy przyczyn tego możemy doszukiwać się już tak wcześnie? Częstsze wyprawy do Łukowa mieszkańców Przychód są raczej skutkiem powstania kolei żelaznej.
[10] Wokół ustalenia daty pierwotnego nadania dóbr międzyrzeckich nadal trwa dyskusja. Datę którą ks. Pleszczyński, podaje za Niesieckim, w wątpliwość podała Alina Wawrzyńczyk, jednak późniejsi badacze często nie odnosili się do tych uwag, a nawet, co paradoksalne, jej tezy zostały uznane za potwierdzające wcześniejsze wywody. Zwraca na to uwagę w swoim artykule Dorota Michaluk. (D. Michaluk, Dobra Międzyrzec do końca XVIII w. Stan badań, "Białostocczyzna", t. 1, 1997, s. 110). Istnieje również jeszcze jedna teoria dotycząca genezy miasta Międzyrzec Podlaski, która przedstawiona jest na izraelskiej stronie internetowej, poświęconej miastu Międzyrzec, nazywanemu Mezritch. Według niej Abraham Chamiec był pochodzenia żydowskiego, o czym ma świadczyć brzmienie jego imienia. Autorzy strony równocześnie wskazują, że możliwym jest, iż pierwsi Izraelici mogli pojawić się w Międzyrzecu później, bo dopiero w 1511 roku. (http://www.mezritch.org.il/eng-text/eng-town.html pobrano 4.06.2012 r.)
[11] A. Pleszczyński, Opis..., op. cit., s. 37. Treść nadania podaje za K. Niesieckim, Herbarz, wyd. Bobrowicza, Lipsk 1845, t. 3, s. 15.
[12] J. Chomicki, Powstanie..., op. cit., s. 82.
[13] A. Wawrzyńczyk, Rozwój..., op. cit., s. 39.
[14] J. Chomicki, Powstanie..., op. cit., s. 81.
[15] Pełną, przetłumaczoną treść nadania wsi Pościsze podaje ks. Pleszczyński, Bojarzy..., s. 9-12. Zaś za nim podaje ją także Cz. Kuręda, Kronika wsi Pościsze (w zarysie), "Rocznik Międzyrzecki", t. 14-15, 1982-1983, s. 258-259.
[16] W Monografii wsi Rzeczyca Artur Stefaniuk stwierdza, że wieś Rzeczyca mogła być nadana właśnie Rzeczyckiemu, od którego nazwiska powstała nazwa miejscowości, podobnie jak to uczyniono przy Pościszach czy Łuniewie. (A. Stefaniuk, Monografia wsi Rzeczyca, "Rocznik Międzyrzecki", t. 31-32, 2001, s. 102). Wydaje się jednak, że takie rozumowanie może być błędne. Rzeczyca leży nad rzeką Krzną, więc nazwa może pochodzić od jej lokalizacji geograficznej. Nazwa Perehody, w związku z powyższym, również może być traktowana jako tego rodzaju nazwa mówiąca. W tym miejscu wypada też wspomnieć o sposobie wyjaśniania nazw pobliskich miejscowości, jaki wskazywała nauczycielka historii, pracująca w Szkole Podstawowej w Misiach. Te tereny, będące kiedyś wielką puszczą, swoje nazwy brały właśnie od leśnego usytuowania. Nazwa Misie od gniazda niedźwiedzi, Jelnicy od zamieszkujących te obszary jeleni, Strzakły od strzał, które pozostały w drzewach po królewskim polowaniu, Przychody od ścieżki przez, którą przechodziły zwierzęta, bądź ludzie.
[17] włóka = 17,955 ha
[18] prawo niemieckie - zespół praw wzorowanych na prawie Magdeburga, na podstawie których lokowano miasta w średniowiecznej Polsce.
[19] Do wsi bojarskich zaliczają się: Rzeczyca, Wygnanka, Jelnica, Przychody, Strzakły, Misie, Pościsze, Krzymoszyce, Kożuszki, Łuniew, Łuby. Takie miejscowości wymienia ks. Pleszczyński (A. Pleszczyński, Bojarzy..., op. cit., s. 6.)
[20] Pierwotna nazwa wsi, czyli Perehody wskazywałaby jednak na jej ruskie pochodzenie. Sam Pleszczyński nie zachowuje konsekwencji we wskazywaniu etnicznego pochodzenia mieszkańców. W Bojarach międzyrzeckich pisze, że wsie bojarskie, w tym Przychody, zamieszkują Mazurzy. (A. Pleszczyński, Bojarzy..., op. cit., s. 6.) Tymczasem w Opisie..., Przychody, podobnie jak Jelnicę, Grabowiec, Pościsze, Rzeczycę czy Strzakły, charakteryzuje już jako wsie zamieszkane ludnością mieszaną, polsko-ruską. (Tenże, Opis..., op. cit., s. 106-108.)
[21] Ibidem, s. 13.
[22] J. Geresz, Międzyrzec Podlaski. Dzieje..., op. cit., s. 21-22 i 29.
[23] A. Wawrzyńczyk, Rozwój..., op. cit., s. 20.
[24] P. Aleksandrowicz, Miasto Międzyrzec Podlaski w XVII i XVIII wieku, "Rocznik Międzyrzecki", t. 2, 1969, s. 83.
[25] A. Stefaniuk, Monografia..., op. cit, s. 102-103.
[26] A. Pleszczyński, Opis..., op. cit., s. 227.
[27] F. Olesiejuk, Przyczynek do badań nad grupami etnograficznymi północnej części powiatu radzyńskiego w Lubelskiem, [w:] "Lud", t. 49, Wrocław 1965, s. 643-652; F. Olesiejuk, Monografia wsi Drelów, Lublin 1996, s. 65-67 oraz F. Olesiejuk, Zwyczaje i obrzędy ludu Międzyrzecczyznny, Drelów 2000, s. 9-10.
[28] A. Gaubola i C. Wrębniak, Sztuka ludowa Południowego Podlasia, Biała Podlaska 1981, s. 10.
[29] F. Olesiejuk, Monografia..., op. cit., s. 65.
[30] A. Gaubola i C. Wrębniak, Sztuka..., op. cit., s. 9.
[1] J. Geresz, Międzyrzec Podlaski. Dzieje..., op. cit., s. 139.
[2] Praca na 20 lecie pierwszych wolnych wyborów do Samorządu Gminnego, użyczona przez Urząd Gminy w Międzyrzecu Podlaskim, Międzyrzec Podlaski 2010, s. 4 i 6.
[3] Ibidem, s. 14.
[4] J. Geresz, Miedzyrzec Podlaski. Dzieje..., op. cit., s. 180.
[5] Epidemie cholery wybuchały na terenie Międzyrzecczyzny w latach: 1831, 1837, 1848, 1852, 1873. (A. Pleszczyński, Opis..., op. cit., s. 21-22). Prawdopodobnie przyniosły je wojska rosyjskie, sprowadzone z Azji do stłumienia powstania listopadowego, dlatego też chorobę nazwano azjatycką. (J. Geresz, Międzyrzec Podlaski. Dzieje..., op. cit., s. 164.) Cholera dotknęła również pobliskie wsie. Pośród zmarłych w roku 1831 wymienia się: Karola Muszyńskiego i Katarzynę Brodawkównę z Miś, Andrzeja Wocha z Wygnanki, Antoniego i Mariannę Gasków z Przychód, Helenę Grzeszykową z Krzymoszyc, Juliannę Przychodzką z Pościsz czy Adama Podgajnego z Jelnicy. (Ibidem, s. 166-167.) Zaś pod rokiem 1873 ks. Pleszczyński w swoim wypisie ważnych wydarzeń w Międzyrzecu pisze: Cholera sroży się nie tylko w mieście, ale i we wszystkich wioskach parafii. W przeciągu dwóch miesięcy umarło samych katolików przeszło 400. Dla ograniczenia zarazy pozakładano cmentarze choleryczne. W Przychodach także jest cmentarz. Mówi się, że chowano na nim zmarłych na cholerę. Nie będzie chyba błędem jeżeli założy się, że powstał właśnie w roku 1873. Cmentarzyk we Wrzoskach po wygaśnięciu epidemii służył jeszcze wielokrotnie. Pochowany jest tam np. piekarz z Warszawy, który podczas II wojny światowej mieszkał w Misiach. Problem z organizacją pogrzebu na cmentarzu w Międzyrzecu Podlaskim spowodował, że miejscem wiecznego spoczynku stał się dla niego grób pod brzozami we Wrzoskach. Na leśnym cmentarzu pochowani są też żołnierze rosyjscy i Żydzi, ofiary II wojny światowej. W ostatnich latach stare, drewniane, rozpadające się krzyże zastąpiono żelaznymi. Przywieziono je z cmentarza w Międzyrzecu. Pochodzą one ze starych mogił, które obecnie odnowiono i zwieńczono kamiennymi pomnikami. Warto wspomnieć, że podczas cholery stawiano krzyże z podwójnymi ramionami. Taki krzyż był również w Przychodach. Stał na początku Starowsi. Dopiero niedawno zniszczyła go starość. Relacja Z. Jędruchniewicz.
[6] Dane na podstawie: S. Jarmuł, Dobra..., op. cit., s.73; Słownik geograficzny..., red. F. Sulimierski, W. Walewski, op. cit., t. 9, s.2016; A. Pleszczyński, Bojarzy..., op. cit., s.232; Praca na 20 lecie..., op. cit., s. 15 i s. 28.
[7] W tym okresie nie należy jednak przeceniać wpływu oświaty. W artykule korespondenta z roku 1910 można przeczytać skargi autora na nieuctwo mieszkańców Przychód i trwanie w zabobonach.
[8] J. Geresz, Z dziejów kościoła..., op. cit., s. 33-35.
[9] Ubiór dawnych bojarów obecnie coraz więcej znikający, A. Pleszczyński, Bojarzy..., op. cit., s. 15. i Stary, narodowy przyodziewek, czyli ubiór tutejszych Rusinów, pod prądem wypadków ostatnich lat kilkunastu, uległ prawie zupełnie zagładzie, a miejsce jego zajął struj kosmopolityczny, nie różniący się od dzisiejszego ubioru sąsiadów Mazurów. A. Pleszczyński, Opis..., op. cit., s. 177.
[10] Ibidem, s. 23.
[11] A. Pleszczyński, Bojarzy..., op. cit., s. 7.
[12] Podobną wysokość opłat uiszczały inne wsie bojarskie: Jelnica, Kożuszki, Krzymoszyce, Łunie, Łuby, Misie, Strzały i Wygnanka; S. Jarmuł, Dobra..., op. cit., s. 74.
[13] Ibidem, s. 57.
[14] 1 korzec = 32 garnce = ok. 37,4 kg
[15] 1 garniec = ok. 4 litry
[16] tłoka - świadczenie pańszczyźniane, polegające na dodatkowej pracy chłopów na pańskim polu w okresie pilnych robót polowych.
[17] Zamiast wymienionych obciążeń kilka wsi bojarskich zdecydowalo się na podpisanie umowy z dworem, na mocy, której płaciły po prostu czynsz. Zobowiązywali się też do mielenia zboża w dworskich młynach, oddawania popiołów do potażni. (za garniec popiołu otrzymywali garniec soli). Wieś Łuby zawarła taki kontrakt w roku 1796, Krzymoszyce w 1795, Misie w 1803, Rzeczyca w 1804 (A. Pleszczyński, Bojarzy..., op. cit., s. 14). Jednak znaczna wysokość płaconego czynszu zmusiła po jakimś czasie wsie czynszowe do odrabiania pańszczyzny (A. Stefaniuk, Monografia..., op. cit., s. 109).
[18] Karczma stała również w Przychodach (Cz. Miazga, Chłopi ..., op. cit., s. 74).
[19] S. S. Jarmuł, Dobra..., op. cit., s. 76. Trudno wątpić w dbałość dworu o to, by chłopskich gardeł nie skalał podłej jakości trunek. Należy jednak dodać za Jarmułem, że: Propinacja przynosiła Czartoryskim olbrzymie dochody, na sprawy produkcji wódki zwracali oni olbrzymią uwagę. [...] Dochody z propinacji dawały dworowi w roku 1791 olbrzymią kwotę wynoszącą 68 266,20 zł. Dla porównania warto wskazać, że czynsze od włościan rocznie wnosiły do kasy dóbr około 3 razy mniejszą kwotę (Ibidem, s. 68).
[20] A. Pleszczyński, Bojarzy..., op. cit., s. 14.
[21] Ze wszystkimi wymienionymi obciążeniami wiązała się konieczność posiadania koni. W 10 wsiach bojarskich, w czasie reform czynszowych, utrzymywano ich 256 sztuk (S. Jarmuł, Dobra..., op. cit., s. 74). Zaś Pleszczyński pod koniec XIX wieku pisze: Słyną tutejsze konie, w których płynie szlachetna krew stadnin Czartoryskich i Potockich (A. Pleszczyński, Bojarzy..., op. cit., s. 24).
[22] S. Jarmuł, Dobra.., op. cit., s. 77.
[23] Ibidem, s. 73.
[24] Największe są Pościsze i Strzakły. Być może wynika to z dobrego usytuowania tych miejscowości, blisko trasy Międzyrzec - Łuków. XVI i pierwsza połowa XVII wieku to dla Łukowa czas dużej prosperity (L. Kowalczyk, Łuków..., op. cit., s. 8).
[25] Cz. Miazga, Chłopi..., op. cit., s. 29.
[26] A. Pleszczyński, Opis..., op. cit., s. 32.
[27] M. Kowalski, J. Makaryk, Zbiorowe wystąpienie chłopów w dobrach międzyrzeckich, "Rocznik Międzyrzecki", t. 8, 1976, s. 43-44.
[28] Cz. Miazga, Chłopi..., op. cit., s. 38.
[29] A. Pleszczyński, Bojarzy ..., op. cit., s. 15.
[30] Ibidem, s. 23.
[31] S. Jarmuł, Dobra..., op. cit., s. 64.
[32] A. Pleszczyński, Bojarzy..., op. cit., s. 23.
[33] S. Jarmuł, Dobra..., op. cit., s. 66.
[34] Ze wsi Przychód pod Międzyrzecem na Podlasiu, "Gazeta Świąteczna" nr 1537, 17. 07. 1910 r., s. 7-8.
[35] A. Pleszczyński, Bojarzy..., op. cit., s. 23.
[36] Ibidem, ..., s. 24.
[37] Cz. Miazga, Chłopi..., op. cit., s. 43.
[38] Cz. Miazga, Chłopi, op. cit., s. 43.
[39] Wysuwana jest nawet hipoteza, że prawo to zostało wprowadzone przez carat głównie dlatego, żeby nie doszło do zgody pomiędzy dworem a chłopem. Ibidem, s. 43.
[40] Ze wsi Przychód..., s. 7-8.
[41] A. Pleszczyński, Opis..., op. cit., s. 22.
[42] J. Geresz, Dzieje..., op. cit., s. 221.
[43] A. Pleszczyński, Opis..., op. cit., s. 21.
[44] Cz. Miazga, Chłopi..., op. cit., s.79.
[45] Powodem niechęci w wysyłani dzieci do szkoły w Polskowoli była nie tylko odległość. Opowiadano mi o moim pradziadku (żył w latach 1897-1978), który chciał się uczyć, ale nie godzili się na to jego rodzice. Obawiali się, że może zostać zrusyfikowany w szkole uczącej języka zaborcy.
[46] Idem, Opis..., op. cit., s. 137.
[47] Ze wsi Przychód...., op. cit., s. 7-8.
[48] A. Pleszczyński, Bojarzy..., op. cit., s. 108.
[49] J. Geresz, Z dziejów..., op. cit., s. 35.
[50] Ks. B. Błoński, Kościół unicki w Rzeczpospolitej, [w:] Męczennicy Podlasia w świetle współczesnej nauki, red. ks. M. Stepulak, Siedlce 1995, s. 85.
[51] Cz. Miazga, Chłopi..., op. cit., s. 63.
[52] J. Geresz, Z dziejów..., op. cit., s. 36-37.
[53] F. Stopniak, Stosunki kościelno-wyznaniowe w parafii Międzyrzec i sąsiednich w latach 1885-1914, "Rocznik Międzyrzecki", t. 1, 1969, s. 84.
[54] A. Wrzyszcz, Zmiany granic administracyjnych na terenie Międzyrzecczyzny w latach 1912-1915, "Rocznik Międzyrzecki", t. 20-22, 1988-1990, s. 220.
[55] Ziemie te zostały uznane za etnicznie ruskie, co nie jest zgodne z prawdą. Według statystyk przytaczanych przez Miazgę, w większości zamieszkiwała te tereny jednak ludność polska (Cz. Miazga, Chłopi..., op. cit., s. 98).
[56] Międzyrzec Podlaski podczas ustalania granic nowej guberni był umieszczany jako miasto powiatowe w powiecie konstantynowskim, jednak protest mieszkańców spowodował odejście od tych planów. Ostatecznie Miedzyrzec nie został wcielony do nowo utworzonej guberni, w przeciwieństwie do terenów od dawna z nim związanych (A. Wrzyszcz, Zmiany..., op. cit., s. 227).
[1] Siedzibę gminy Misie wybudowano w Jelnicy właśnie w okresie międzywojennym (Cz. Miazga, Chłopi...., op. cit., s. 143). W tym budynku, obecnie gruntownie przebudowanym, znajduje się dom weselny.
[2] Sz. Kalinowski, Południowe Podlasie w II Rzeczypospolitej, "Rocznik Bialskopodlaski", t. 15, 2008, s. 91.
[3] Cz. Miazga, Chłopi..., op. cit., s. 143.
[4] Około lat 1935-1938 melioracja przeprowadzona była również w Przychodach. Relacja Z. Jędruchniewicz, Zbiory audio autora.
[5] Szarwark - obowiązek dostarczenia ludzi i sprzężaju do robót publicznych spoczywający na ludności.
[6] Cz. Miazga, Chłopi..., op. cit., s. 143.
[7] Sz. Kalinowski, Południowe..., op. cit., s. 93.
[8] A. Pleszczyński, Opis..., op. cit., s. 23.
[9] J. Geresz, Międzyrzec Podlaski. Dzieje..., op. cit., s. 315.
[10] S. Jarmuł, Szkice..., op. cit., s. 171.
[11] Sz. Kalinowski, Południowe..., op. cit., s. 93.
[12] Relacja K. Jędruchniewicza, syna Michała. Zbiory audio autora.
[13] J. Geresz, Międzyrzec Podlaski. Dzieje..., op. cit., s. 315.
[14] Obecnie na terenie wsi znajduje się jeszcze kilka chat z okresu międzywojennego. Trzeba jednak powiedzieć, że domy te użytkowane do dziś, bardzo się zmieniły w stosunku do pierwotnego stanu. Pomieszczenia wcześniej służące jako spiżarki, często zostały zaadaptowane na łazienki. Uprzednio słomiane poszycie, zastąpił eternit, który obecnie często wymieniany jest na blachę. Wcześniej na okres zimy pomiędzy belki wkładano szmaty, (by ocieplić budynek) później często obijano ściany płytą pilśniową, a w ostatnich latach jako ocieplenie stosuje się styropian. W tak wyremontowanym, przebudowanym domu trudno rozpoznać dawną chatę.
[15] Tuż przy drzwiach komin z kapturem, na każde święto bielony, i połączony z nim szabaśnik, czyli piec do pieczenia chleba. Bezpośrednio z kominem stoi piec, który tak bywa urządzany, że służy razem i do ogrzewania i do gotowania w nim pożywienia, a wierzch do suszenia zboża, a także do spania. Piec taki nazywa się angielczykiem, podczas gdy dawny od sieni nazywał się grubą (A. Pleszczyński, Bojarzy..., op. cit., s. 20-21).
[16] Relacja K. Jędruchniewicza, s. Michała.
[17] Wcześniej w Przychodach podwórka również były położone przy jednej drodze. Zatem być może na rozstawienie nowych gospodarstw wpłynęło też przyzwyczajenie. Zmieniono drogę główną, jednak sposób rozmieszczenia gospodarstw pozostał ten sam.
[18] Relacja Z. Jędruchniewicz.
[19] Ibidem. Umieszczenie budynków gospodarskich w bezpośrednim sąsiedztwie chaty było wygodne przynajmniej z dwóch powodów: ściana chaty nie była już zewnętrzną, prze co nie następowała utrata ciepła, ponadto gospodarz słyszał, co się dzieje z inwentarzem.
[20] Porównaj z A. Pleszczyński, Bojarzy..., op. cit., s. 23.
[21] Istnieje pewna różnica pomiędzy tym opisem, a opisem wzorcowego siedliska bojara, jaki podaje Pleszczyński. Umieszcza on bowiem sad pomiędzy chatą i oborą, a stodołą (Ibidem, s. 23).
[22] Cz. Górski, O likwidacji serwitutów w dobrach Międzyrzeckich, "Głos Międzyrzecki", październik 1927.
[23] Na terenie Gminy Misie prace komasacyjne przeprowadzane były też w innych wsiach. Miazga pisze, że w tym czasie zakończono komasacje na terenie pięciu wsi gminy Misie, a w następnych latach pracę kontynuowano (Cz. Miazga, Chłopi..., op. cit., s. 143). Na zebraniu gromadzkim w Przychodach dotyczącym komasacji w roku 1922 zjawili się również sołtys Miś - Panasiuk i Polskowoli - A. Wierzbicki. Ich obecność była niezbędna w kwestii zawarcia porozumienia w sprawie ewentualnej zamiany ziem pomiędzy Przychodami, a wsiami, które sołtysi reprezentowali. Zapewne więc w podobnym czasie również tam przebiegała komasacja (Książka Uchwał Zgromadzenia Wiejskiego z lat 1919-1947, protokół z dnia 11. XII 1922 r., archiwum sołtysa wsi Przychody). Wiemy też, że komasacja we wsi Rzeczyca została przeprowadzona w roku 1936 (A. Stefaniuk, Monografia..., op. cit., s. 95).
[24] Przebieg komasacji na terenie Przychód podaję tutaj tylko za Książką Uchwał Zgromadzenia Wiejskiego. Kolejne daty odpowiadają datom kolejno wpisywanych tam protokołów.
[25] W księdze data zebrania zapisana jest następująco "dnia 28 1923 roku", pisarz zapomniał wpisać miesiąca, ale następna data zebrania to 28. II 1928 roku, w związku z czym, wcześniejsze zebranie odbyło się prawdopodobnie w styczniu.
[26] "Głos Międzyrzecki", grudzień 1927, nr 19-20, s. 3.
[27] Baranowski pisze, że na terenach XIX-wiecznej wsi geometrzy byli postrzegani bardzo często jako oszuści. Niezorientowani w ich pomiarach chłopi zwykle czuli się poszkodowani ich działaniami. W związku z tym krążyły różne opowieści o pokutujących za swoje winy duszach złych geometrów (B. Baranowski, Życie codzienne wsi między Wartą a Pilicą w XIX wieku, Warszawa 1969, s. 96). Wydaje się, że podobny stosunek do wykonawców tego zawodu mógł mieć miejsce również w wioskach bojarskich w okolicach Międzyrzeca. Pleszczyński podaje, że nazwać kogoś farmazonem, a także omentrą (gieometrą), należy do ciężkich obelg (A. Pleszczyński, Bojarzy..., op. cit., s. 106). Ciekawą więc, ale raczej już niemożliwą do opisania kwestią, wydaje się sposób przyjmowania geometrów na wsi.
[28] Anonim, Ze wsi Przychody pod Międzyrzecem Podlaskim, Gazeta Świąteczna" nr 1537, 17.07.1910 r., s. 7-8.
[29] Drobne gałęzie często pozostawia się w lesie, nikogo nie interesują też opadłe liście i igły, które kiedyś były wygrabiane, zbierane i służyły do przykrycia kopców z ziemniakami, czy sypania w izolujące chaty od mrozu ogaty. Z czasem kiedy coraz liczniejsi gospodarze wystawiali piwnice lub podpiwniczali chaty, zagrabianie lasu przestało być konieczne. Jedynie na podstawie opowieści można sobie wyobrazić jesienny las z dokładnie wyzbieranymi, nawet najmniejszymi gałązkami, dokładnie wygrabioną ściółką i bez śmieci, które w dzisiejszych czasach stały się jego plagą.
[30] Wyżej wymienione są: Wąskie, Kleszczówki, Byczkowe, Żebraczki.
[31] Księga Uchwał z lat 1919-1947, protokół z 30. X 1919 r.
[32] Ibidem, protokół z dnia 28. II 1923 r.
[33] Ibidem, protokół z dnia 6. I 1931 r.
[34] Ibidem, protokół z dnia 14. II 1921 r.
[35] Ibidem, protokół z dnia 14. IX 1924 r.
[36] Ibidem, protokół z 1927 r., dokładna data nie jest podana.
[37] Ibidem, protokół z dnia 22. IX 1928 r.
[38] Ibidem, protokół z dnia 7. I 1930 r.
[39] Dokąd tak będzie w gminie Misie?, "Głos Międzyrzecki", styczeń-luty 1926, s. 15.
[40] Relacja Z. Jędruchniewicz.
[41] Księga Uchwał z lat 1919-1947, Protokół z dnia 4. IV 1924 r.
[42] Relacja Z. Jędruchniewicz.
[43] Relacja K. Jędruchniewicza s. Michała.
[44] W związku z projektem zmiany sieci szkolnej, a tem samym likwidacji istniejących obecnie jednoklasowych szkół zebrani gospodarze wsi Przychody po szczegółowej dyskusji jednogłośnie postanowili, że zniesienie w związku ze zmianą sieci szkoły w Przychodach doprowadziłoby do bardzo dużego rozgoryczenia, ponieważ włączeniu do okręgu szkolnego Jelnica - Misie wsi Przychody stoi na przeszkodzie tor kolejowy, gdyż w czasie kiedy dzieci będą przechodziły przez tor kolejowy jest największy ruch pociągów. Wobec powyższego prosimy uprzejmie p. Inspektora szkolnego o pozostawienie we wsi Przychody szkoły jednoklasowej. (Z Księgi Uchwał z lat 1919-1947, Protokół z dnia 28. XII 1928 r.).
[45] B. Korzeniowski, Polityka ekonomiczna niemieckich władz okupacyjnych w czasie pierwszej wojny światowej i strategie przetrwania mieszkańców Południowego Podlasia, "Radzyński rocznik humanistyczny", t. 5, 2007, s. 40-52.
[46] Bardzo szybko i sprawnie rozbrojono Niemców w Siedlcach, Łukowie i Radzyniu oraz w pobliskich im miejscowościach. Wynikało to z już wcześniejszego wykształcenia się tam organizacji niepodległościowych. Nie udało się to w Białej Podlaskiej, gdzie podobnie jak w Międzyrzecu, brakowało ludzi potrafiących przejąć kontrolę nad całością działań.
[47] Skłaniam się tutaj ku opinii głoszonej przez J. Geresza. Trochę inny pogląd na siłę organizacji niepodległościowych w Międzyrzecu ma Cz. Miazga. Szczególnie silne komórki niepodległościowe powstały w Międzyrzecu (Cz. Miazga, Chłopi..., op. cit., s. 120) i dalej Międzyrzec Podlaski i Radzyń jako większe miasta w powiecie, gdzie docierały komunikaty z różnych stron zniewolonego kraju, poprzez dynamikę z zewnątrz stały się aktywnymi ośrodkami ruchu niepodległościowego (Ibidem, s. 123). Wydaje się jednak, że ruch niepodległościowy w Międzyrzecu Podlaskim był raczej słaby, a wynikało to przede wszystkim z małej liczby osób zdatnych i zainteresowanych tą kwestią. Trzeba pamiętać, że na terenie miasta przeważającą grupę stanowiła ludność żydowska, która często była przeciwna ideom niepodległej Polski. Dużą część Żydów zafascynowały idee komunistyczne, według których jakiekolwiek państwo jest zbędne. Najlepszym dowodem na słabość międzyrzeckiej organizacji niepodległościowej są skutki jej działań. Zdecydowanie nie udźwignęła ona przyjętego na siebie brzemienia rozbrojenia okupanta.
[48] J. Geresz, Z dziejów rozbrojenia okupanta..., op. cit.
[49] Ibidem, s. 16-17.
[50] Ibidem, s. 17.
[51] Do Międzyrzeca przybył z oddziałem POW sierżant Zowczak, dopiero dwudziestosześcioletni chłopak, mający niewielkie doświadczenie wojskowe. Nie przygotował odpowiednio miasta do starcia zbrojnego z Niemcami. Mimo osobistej odwagi, popełnił zbyt dużo błędów w zarządzaniu miastem, wymienianych w dotyczącej tematu literaturze.
[52] J. Geresz, Z dziejów rozbrojenia okupanta..., op. cit., s. 24 - 29. Opis wydarzeń z 1918 r. w Międzyrzecu, można odnaleźć również w innej publikacji J. Geresza, już kilkakrotnie wymienianej: Międzyrzec Podlaski. Dzieje..., op. cit., s. 281-301.
[53] Ibidem, s. 37.
[54] Księga Uchwał z lat 1919-1947, protokół z dnia 4. VIII 1919 r.
[55] Podam przykład takiej anegdoty, którą słyszałem wielokrotnie. Dotyczyła ona mojego pradziadka Stanisława Jędruchniewicza. Nosił wąsy podobnych rozmiarów co Piłsudski. Będąc na wojnie miał je zgolić, co zostało potraktowane przez jego przełożonego jako wyraz niesubordynacji, godzenia w honor marszałka, a więc atak na całą Rzeczpospolitą Polską. Pradziadek został za to zamknięty w karcerze. Jednak nie na długo. Stanisław Jędruchniewicz bowiem bardzo sprawnie wyrywał zęby. Zgłaszano się do niego w tej sprawie także wtedy, kiedy zamknięty był w więzieniu, ten jednak mówił, że jest więźniem i w tej sytuacji nie może pomóc. Po krótkim czasie został więc wypuszczony. Przełożeni poddali się presji żołnierzy dręczonych bólem zębów.
[56] Księga Uchwał z lat 1919-1947, protokół z dnia 4. IV 1925 r.
[1] A. Gontarek, Żydzi, [w:] Ziemia radzyńska 1939-1944, Radzyń Podlaski 2010, s. 57.
[2] M. Bednarski, Podlaski eksperyment, Radzyń Podlaski 2005, s. 37.
[3] Idem, Rewolucja agrarna w powiecie radzyńskim 1944-1956, "Radzyński Rocznik Humanistyczny", t. 6, 2008, s. 248.
[4] Ibidem, s. 245.
[5] Praca na 20 lecie..., op. cit., s. 44.
[6] Ibidem, s. 41.
[7] M. Bednarski, Rewolucja...., op. cit., s. 261.
[8] Chłopi z powiatu radzyńskiego szczególnie sprzeciwiali się kolektywizacji. Według danych z roku 1954 wsi uspółdzielczonych było 11%, a gospodarstw należących do spółdzielni zaledwie 1,6%. Tutaj też istniał jeden z najwyższych współczynników ludzi zdolnych, ale nie wychodzących do prac zespołowych, wynosił aż 40%. Reforma rolna przyjęta więc była z wyraźną niechęcią. W sąsiednim Grabowcu, gdzie w wyniku parcelacji majątku ziemskiego powstały gospodarstwa z nadanej przez państwo ziemi, spółdzielnie nie cieszyły się popularnością. Stwierdzono brak ziemi do zespołowego współdziałania. Członkowie spółdzielni byli wrogo ustosunkowani do spółdzielczości, co może wskazywać na to, że nie tworzyli swojej spółdzielni samodzielnie. (Ibidem, s. 267 - 269).
[9] Wykaz podatków na elektryfikację w 1948 r. w gromadzie Przychody. Archiwum sołtysa wsi Przychody.
[10] Relacja Z. Jędruchniewicz. Przy budowie stacji kolejowej czynem społecznym (jak i starej szkoły w Misiach), duże zasługi miał, wiele lat sprawujący funkcję sołtysa, Józef Szostkiewicz. (Plan odnowy miejscowości..., op. cit., s. 14).
[11] W Rzeczycy Ochotnicza Straż Pożarna powstała w roku 1928. W tym samym czasie swoją działalność zainicjowało tam Koło Gospodyń Wiejskich. OSP w Rzeczycy była pierwszą w gminie Misie. Niedługo później w Brzozowicy Dużej (w miejscowości leżącej bardzo blisko Przychód, w sąsiedniej gminie) również powstała Ochotnicza Straż Pożarna. W pracy A. Stefaniuka zamieszczano zdjęcie przedstawiające rzeczyckich strażaków przed nowo wyświęconą remizą w Brzozowicy, jest to rok 1930 (A. Stefaniuk, Monografia..., op. cit., s. 120-121).
[12] Zebranie wiejskie wsi Przychody g. Misie p. Radzyńskiego odbyło się pod przewodnictwem miejscowego sołtysa Jędruchniewicza Józefa 18 czerwca 1939 roku. Radni postanowili zbudować we wsi przez lat pięć Dom Ludowy (Księga Uchwał z lat 1919-1947, protokół z dnia 18. VI 1939 r.).
[13] Relacja Z. Jędruchniewicz.
[14] Książka kasowa Ochotniczej Straży Pożarnej w Przychodach z lat 1961-1982, s. 1-4. Archiwum sołtysa wsi Przychody.
[15] Plan odnowy miejscowości..., op. cit., s. 13.
[16] Od powietrza, głodu, ognia i wojny wybaw nas Panie - od słów tej modlitwy wychodzi Bohdan Barański, rozpoczynając rozdział Plagi żywota w swojej książce, poświęconej codziennemu życiu ludności chłopskiej w XIX wieku w środkowej Polsce. Opisuje w nim wręcz zabobony strach ludu przed pożarami i wspomina o częstych linczach złapanych podpalaczy. Kara śmierci wydawała się mieszkańcom wsi najsprawiedliwszą za tego typu przewinienia. Pożar mógł zabrać dobytek całego życia, a jego opanowanie było bardzo trudne, zwłaszcza, gdy wszystkie zabudowania wykonano z drewna i wyposażono je w słomiane poszycie. Opowiadano mi, że podczas letnich burz całe rodziny nie spały. Wszyscy spakowani, z modlitwą na ustach czuwali. Byli gotowi, aby w razie trafienia pioruna, jak najszybciej się ratować. Pożar wywoływał ogromny strach. Jest więc zrozumiałym podziw, jaki budził w oczach tamtejszej ludności strażak, obrońca przed ogniem. Wydaje się to o tyle ciekawe, że z czasem, kiedy nowym, betonowym budynkom ogień już nie był tak straszny jak wcześniej, szacunek okazywany strażakom wśród przedstawicieli starszego pokolenia pozostał.
[17] kusaki - trzy ostatnie dni karnawału (A. Pleszczyński, Bojarzy..., op. cit., s. 84).
[18] Relacja Z. Jędruchniewicz.
[19] Ibidem.
[20] S. Jarmuł, Udział radzyńskiego obwodu Batalionów Chłopskich..., op. cit., s. 11 i 14.
[21] D. Magier, Szkoła, a rewolucja. Szkolnictwo w powiecie radzyńskim w latach 1945-61, Radzyń Podlaski 2002, s. 49.
[22] Ibidem, s. 71-72.
[23] W roku szkolnym 1960/61 dzieci z Przychód są jeszcze jednymi z niewielu w powiecie radzyńskim, które muszą pokonywać ponad 4 km do szkoły zbiorczej (Ibidem, s. 89).
[24] Relacja Z. Jędruchniewicz.
[25] D. Magier, Chłopi..., op. cit., s. 81.
[26] Ibidem, s. 65.
[27] Plan odnowy miejscowości..., op. cit., s. 13.
[28] D. Magier, Szkoła..., op. cit., s. 84-85.
[29] Ibidem, s. 90-93.
[30] 30.VIII1939 r. ogłoszono powszechną mobilizację (J. Geresz, Miedzyrzec Podlaski. Dzieje..., op. cit., s. 365).
[31] Relacja Z. Jędruchniewicz.
[32] J. Geresz, Międzyrzec Podlaski. Dzieje..., op. cit., s. 368-371.
[33] W końcu 1939 r. na jarmarku w Międzyrzecu spotkało się kilku byłych działaczy SL, którzy doszli do wniosku, że należy się organizować, gromadzić i zabezpieczyć broń z kampanii wrześniowej i nawiązywać dalsze kontakty (J. Geresz, Międzyrzec Podlaski. Dzieje..., op. cit., s. 373). Podobnie działo się w całym powiecie radzyńskim, do konspiracji włączali się zwykle żołnierze, którzy ponieśli klęskę w kampanii wrześniowej. Organizowali się, czekając na polecenia z góry.
[34] W. Charczuk, Polskie Państwo Podziemne, [w:] Ziemia radzyńska 1939-1944, red. D. Magier, Radzyń Podlaski 2010, s. 31.
[35] S. Jarmuł, Szkice z dziejów Radzynia Podlaskiego..., op. cit., s. 199-200. Przy opisywaniu grup partyzanckich i ich dokonań napotkałem na problem związany ze sprzecznymi relacjami, dotyczącymi tych samych ludzi czy tych samych wydarzeń. Bardzo trudno było mi, na podstawie zebranego materiału, rozstrzygnąć niektóre kwestie. Wydaje się, że aby je opisać w sposób satysfakcjonujący, należałoby poświęcić działaniom partyzanckim na tym terenie osobną pracę. Postaram się więc w takim stopniu, na jaki mnie obecnie stać, przedstawić zagadnienie, wskazując luki i nasuwające się trudne do rozstrzygnięcia pytania.
[36] Szczepan Pękała "Kolejarz" (w Przychodach zwany też Janem) ur. 25. XII 1907 r. w Warszawie. Dzieciństwo spędził w Przychodach. Po I wojnie światowej uczył się w Warszawie. Od 1930 r. do początku II wojny światowej pracował na kolei. W czasie okupacji był dowódcą grupy AL w stopniu porucznika. Działał na odcinku kolejowym od Łukowa do Brześcia. Nota biograficzna za: Sz. Pękała, Z nieznanych kart ruchu oporu. Wykolejenie pociągu w rejonie wsi Misie 6 lipca 1944 r., "Rocznik Międzyrzecki", t. 8, 1976, s. 184.
[37] Sz. Pękała, Z nieznanych kart ruchu oporu akcja przeciwko sekretarzowi gminy Misie, "Rocznik Międzyrzecki", t. 9, 1970, s. 150-155.
[38] Cz. Kuręda, Wspomnienia z działalności konspiracyjnej w latach 1940-1944 na terenie gminy Misie powiatu Radzyń Podlaski i w okolicy, "Rocznik Międzyrzecki", t. 5, 1973, s. 144.
[39] Wacław Chmielewski ps. "Kowal" s. Franciszka i Anny, ur. w Przychodach, rolnik, działacz SL. Dowódca oddziału BCh w Przychodach (Księga poległych i pomordowanych żołnierzy Batalionów Chłopskich 1940-1945, Warszawa 1995, s. 37).
[40] BCh zachowały w powiecie radzyńskim całkowitą niezależność od AK. 5. V 1944 r. doszło co prawda do konferencji scaleniowej, ale nie osiągnęła ona zamierzonego celu (S. Jarmuł, Szkice z dziejów Radzynia Podlaskiego..., op. cit., s. 203).
[41] Dochodzić miało tutaj do różnego rodzaju konfliktów między Narodowymi Siłami Zbrojnymi, a AK i BCh (Ibidem, s. 202). Konflikty na linii AL i AK zdarzały się chyba jeszcze częściej. W okolicy Kąkolewnicy grupa AK zlikwidowała grupę GL - późniejsze AL (Cz. Miazga, Chłopi..., op. cit., s. 216).
[42] Szczególnie trudno ufać relacjom dowódcy AL. Cz. Miazga na podstawie informacji udostępnionych mu przez Edwarda Makaruka (ps. "Strzała", dowódca oddziałów specjalnych BCh, sekcja Tłuściec) pisze, że ówcześni partyzanci borykający się z problemem dozbrojenia, w zamian za broń, decydowali się na współpracę z komunistami. Właśnie w wyniku takich działań miał być rozbity przychodzki oddział BCh. Za kilka pepesz zostali zneutralizowani bechowcy z rejonu Komarówki i Przychód. Dla potrzeb propagandy władz "nowego porządku", ci ludzie w swych ankietach personalnych zapisali, że walczyli w oddziałach GL i współpracowali z PPR (Cz. Miazga, Chłopi..., op. cit., s. 217).
[43] Relacja Z. Jędruchniewicz.
[44] Relacja K. Jędruchniewicza s. Michała.
[45] Stanisław Wójcik ps. "Granit" s. Jana i Marii, ur. 21. VIII 1921 r. w Przychodach. Rolnik, ZMW RP, żołnierz BCh. Aresztowany 11. V 1943 r. przez gestapo i zamordowany w Oświęcimiu (Księga poległych i pomordowanych..., op. cit., s. 352).
[46] Piotr Siedlanowski s. Szymona i Joanny, ur. w 1903 r. w Przychodach. Rolnik. Uczestnik wojny 1939 r. Działacz SL. Od 1941 r. żołnierz BCh. Aresztowany przez gestapo 11. V 1943 r. Zamordowany w Mauthausen w marcu 1944 r. (Księga poległych i pomordowanych..., op. cit., s. 274).
[47] Relacja Z. Jędruchniewicz. Należałoby chyba wiązać tych żołnierzy z jeńcami, którzy uciekli z obozu jenieckiego w Siedlcach lub z transportów kolejowych. Około 35 do 40 z nich było przechowywanych na terenie gminy Misie. Wiosną szli do lasu organizować odziały partyzanckie (Cz. Kuręda, Wspomnienia..., op. cit., s. 143). Co do samych rosyjskich oddziałów partyzanckich, to trudno mi jednoznacznie opisać ich rolę w walce tutejszego podziemia. Wydaje się, że początkowo potrafili oni współpracować z Polakami (Ibidem, s. 156; Sz. Pękała, Z nieznanych kart..., op. cit., s. 150-153). Chociaż jak pisze Miazga: Nie odnotowano akcji zbrojnych przeprowadzonych przez te oddziały na okupancie. Zwraca także uwagę na fakt, iż owi jeńcy odpowiedzialni byli za wprowadzany terror i rabunki na polskiej ludności. Ich zgubne działania zaczęły się nasilać wraz z coraz większą ich liczbą w tutejszych lasach oraz zbliżaniem się Armii Czerwonej (Cz. Miazga, Chłopi..., op. cit., s. 206 i 216).
[48] Takimi nadgorliwymi kolczykarzami mieli być Waldemar Twardowski i Kostecki, pełniący swoje obowiązki w gminie Tłuściec i Misie. Szczepan Pękała opisuje akcję, podczas której za bycie zbyt posłusznym okupantom, zostali ukarani chłostą przez kierowany przez niego odział partyzancki. Mieli to zrobić tej samej nocy, kiedy wykonali wyrok śmierci na sekretarzu gminny Misie - Siennickim (Sz. Pękała, Z nieznanych kart..., op. cit., s. 154-155).
[49] W okresie międzywojennym młyn zbudowano w Lipniakach, wiatrak w Olszewnicy, a młyn motorowy w Brzozowicy Dużej (P. Czepas, Katalog zabytków budownictwa przemysłowego w Polsce, t. 7, Województwo lubelskie, zesz. 2, Powiat radzyński, Łódź 2008, s. 18, 23, 24). W tej publikacji nie wymieniono młyna z Przychód, który powstał zapewne w podobnym okresie. Funkcjonował jeszcze po wojnie, mniej więcej do roku 1962, później stał nieużywany do roku 1967, w którym spłonął (Relacja K. Jędruchniewicza s. Zygmunta).
[50] Cz. Kuręda, Wspomnienia..., op. cit., s. 140 i 150-151.
[51] Cz. Miazga, Chłopi..., op. cit., s. 203.
[52] Cz. Kuręda, Wspomnienia..., op. cit., s. 144.
[53] Idem, Kronika..., op. cit., s. 270-271.
[54] Cz. Miazga, Chłopi..., op. cit., s. 210.
[55] Cz. Kuręda, Kronika ..., op. cit., s. 271.
[56] Cz. Miazga, Chłopi..., op. cit., s. 210.
[57] Relacja K. Jędruchniewicz s. Michała.
[58] O udanej próbie wysadzenia pociągu 6. VII 1944 r., niedaleko przystanku kolejowego w Misiach, a lasu zwanego Jelnickie Choiny pisze Sz. Pękała (Sz. Pękała Z nieznanych kart..., op. cit., s. 184). O akcji wykolejenia pociągu prowadzonej przez Bronisława Dudę w lesie koło Brzozowicy pisze Cz. Kuręda (Cz. Kuręda, Wspomnienia..., op. cit., s. 150). Bataliony Chłopskie miały też tego samego roku, na tej samej linii kolejowej wysadzać pociągi aż cztery razy w Sokulach w 1. IV 1944 r., 5. VI 1944 r., 9. VI 1944 r. i 15. VI 1944 r. (P. Matusak, Walka BCh z transportem kolejowym okupanta, [w:] Bataliony Chłopskie w walce o narodowe i społeczne wyzwolenie, Warszawa 1975, s. 200).
[59] W zarządzie SL w Miedzyrzecu Podlaskim zasiadał wtedy Jan Sójka z Przychód (Cz. Miazga, Chłopi..., op. cit., s. 325). Członkami SL byli też wszyscy starsi członkowie BCh, wymienieni w Księdze poległych i pomordowanych żołnierzy Batalionów Chłopskich, młodsi z nich należeli do ZMW RP.
[60] Ibidem, s. 214.
[61] J. Romanek, Bataliony Chłopskie, [w:] Ziemia radzyńska 1939-1945, Radzyń Podlaski 2010, s. 50.
[62] Księga poległych i pomordowanych..., op. cit., s. 37. W miejscu jego śmierci stał krzyż, obecnie już go nie ma.
[63] Represje objęły swym obszarem niemalże 50 miejscowości powiatu radzyńskiego. W latach 1943/44 aresztowano ponad 500 osób, zamordowano 300 (Cz. Miazga, Chłopi..., op. cit., s. 204).
[64] Księga poległych i pomordowanych..., op. cit., s. 33, 99, 274, 287 i 352.
[65] Wojska sowieckie postrzegane były jako barbarzyńskie. Sowieci zawsze wykazywali gotowość, by bezrozumnie niszczyć wszystko, co stanie na ich drodze. Podczas krótkiej obecności w Międzyrzecu we wrześniu 1939 r. dali się poznać z najgorszej strony. Podam przykład: U trzeźwiej myślących zdziwienie wzbudził fakt, że bez celu sprowadzano bydło z pobliskich folwarków hr. Potockiego (Żabce, Halasy, Przyłuki) i nie było komu ich żywić. Najpierw usiłowano je sprzedać, później rozdawać, wreszcie głodujące sztuki masowo wyrzynano i rozdawano mięso, ale i tak znaczna część uległa zmarnowaniu (J. Geresz, Międzyrzec Podlaski. Dzieje..., op. cit., s. 370). Taki obraz bezcelowego marnowania bydła szczególnie nie mógł być miły oczom gospodarza.
[66] Relacja Z. Jędruchniewicz.
[67] Organizację próbowali wspierać alianci poprzez zrzuty. Starsi mieszkańcy wiosek położonych wokół Pańskiego Lasu jakieś 10 kilometrów na południe od Międzyrzeca Podlaskiego pamiętają jeszcze zielone czasze spadochronów wiszące u schyłku lata na wysokopiennych sosnach (Jan Kołkowicz, WiN w oczach Anglosasów, [w:] Zrzeszenie Wolność i Niezawisłość Okręg Lublin, Biała Podlaska 1994, s. 154). W całości zostały one przejęte przez NKWD. Szybkie patrole spenetrowały nawet okoliczne gospodarstwa, odbierając znaleziska. Nie wiem, czy zrzuty przejmowali też w Przychodach.
[68] J. Malinowski, Zarys dziejów okręgu lubelskiego zrzeszenia Wolność i Niepodległość (1945-1956), [w:] Zrzeszenie Wolność i Niezawisłość Okręg Lublin, Biała Podlaska 1994, s. 17.
[69] Trudno się dziwić brakowi orientacji tutejszej ludności w tym, kto był kim, w jakim oddziale działał, dla dobra jakiej sprawy. Coś się wiedziało, ale nie trzeba wtedy było o tym za dużo mówić - tak mi mówiono o sprawach partyzantów. Z resztą w samych wspomnieniach partyzanckich można znaleźć wzmianki o tym, że karę chłosty wymierzano tym, którzy za dużo i niepotrzebnie mówili. Trzeba też zaznaczyć, że nawet członkowie WiN-u nie zawsze orientowali się, że działali w tej organizacji. Wielu dopiero na wytoczonych przeciwko nim procesom dowiadywało się, że już nie są w AK (J. Sroka, Zrzeszenie "Wolność i Niezawisłość" Inspektorat rejonowy "Północ"/Biała Podlaska 1945-1947 (zarys działalności), [w:] Zrzeszenie Wolność i Niezawisłość Okręg Lublin, Biała Podlaska 1994, s. 106).
[70] Relacja Z. Jędruchniewicz.
[71] Oziembło podobno wyspowiadał się ze swoich działań księdzu Zarembie, do którego później zgłosili się chłopcy z WiN-u. Pomiędzy nimi miało dojść do takiej oto rozmowy: - Co, księże kapelanie, to prawda, że sukinsyn wydał tylu ludzi? - Tajemnica spowiedzi! - Tak, ale czy można go za to kropnąć? - A jak za to, to można! ( J. Kołkowicz, Księżobójstwo, Międzyrzec Podlaski 1997, s. 8).
[72] J. Sroka, Zrzeszenie..., op. cit., s. 113-114.
[73] Jest on obecnie patronem Szkoły Podstawowej w Polskowoli.
[74] J. Kołkowicz, Księżobójstwo, s. 16-28.
[75] Relacja K. Jędrychniewicza s. Michała.
[76] Relacja Z. Jędruchniewicz.
[77] Ibidem.
[78] J. Sroka, Zrzeszenie..., op. cit., s. 114.
[1] Praca na 20 lecie..., op. cit., s. 46-48.
[2] Ibidem, s. 48.
[3] W tym samym roku, gdy "Głos Międzyrzecki" przemianowano na "Głos Powiatu Radzyńskiego", w Radzyniu władze powiatowe doprowadziły do powstania konkurencyjnej "Gazety Radzyńskiej". Pisma reprezentowały przeciwne interesy (J. Geresz, Międzyrzec Podlaski. Dzieje..., op. cit., s. 342).
[4] Ibidem, s. 450.
[5] S. Jarmuł, Szkice z dziejów Radzynia Podlaskiego..., op. cit., s. 254.
[6] J. Geresz, Międzyrzec Podlaski. Dzieje..., op. cit., s. 667.
[7] Autobus z Przychód do Radzynia kursował w latach 80-tych, o czym świadczą rozrachunki za przejazdy prowadzone przez druhów tutejszego OSP. Przestał jeździć na tej trasie w latach 90-tych. Przyczyn zlikwidowania kursów można doszukiwać się w ich nierentowności, zaś przyczyn nierentowności - w niknącej potrzebie udawania się do Radzynia (nie trzeba już w nim załatwiać spraw urzędowych). Tym, co obecnie najczęściej przyciąga do Radzynia mieszkańców Przychód nie są ani urzędy, ani instytucje kultury, ani nawet szkoła (nikt nie udaje się tam do szkoły ponadgimnazjalnej, w przeciwieństwie do leżącej w podobnej odległości Białej Podlaskiej), ale rozkładający się tam w każdą środę rynek.
[8] Istniał na tym polu pewien problem. Domagano się od urzędu gminy wykupienia od trzech misiowskich gospodarzy ziemi na drogę łączącą szosę Międzyrzec-Brzozowica z przystankiem kolejowym. Debatowano czy nie przeznaczyć na to pieniędzy wygranych w konkursie "Wieś - Przodownik Gminy", jednak jak się wyraził sołtys nie wiadomo do dziś, czy taką nagrodę otrzymaliśmy w końcu ( M. Jędruchniewicz, Sprawozdanie sołtysa wsi Przychody za okres czteroletniej kadencji 28. III 1978 r.., archiwum sołtysa wsi Przychody).
[9] Domagano się nowego połączenia z Międzyrzeca do Przychód w godzinach 13.30-15.00 (rok 1979), a także dodatkowego kursu do Miedzyrzeca, gdyż istniały tylko trzy (rok 1978). Skarżono się również na to, że autobusy kursują nieregularnie, wcale nie kursują lub nie zatrzymują się na przystankach. Nie znaczyło to jednak, że tutejsi mieszkańcy mieli pretensje do kierowców. Wręcz przeciwnie. Miała istnieć między nimi komitywa. Przyzwalano na nie wydawanie przez kierowców biletów bądź oddawano je po przejeździe. Dzięki temu szofer mógł przejąć pieniądze za przejazd. Na zebraniach napominano mieszkańców, by piętnowali takie zachowanie (Zeszyt protokołów z zebrań wiejskich we wsi Przychody z lat 1975-1992, protokoły z dni 17. III 1979 r., 6. XI 1977 r. i 10. XI 1980 r. Archiwum sołtysa wsi Przychody; M. Jędruchniewicz, Sprawozdanie sołtysa).
[10] Zeszyt protokołów z lat 1975-1992, protokół z dnia 10. IX 1980 r.
[11] M. Jędruchniewicz, Sprawozdanie sołtysa.
[12] Zeszyt protokołów z lat 1975-1992, protokół z dnia 6.III 1981 r.
[13] Ibidem, protokoły z dni 10. XI 1980 r., 23. II 1981 r. i 26. IV 1991 r.
[14] Ibidem, protokół z dnia 25. VII 1976 r.
[15] Relacja K. Jędruchniewicza s. Zygmunta.
[16] Zeszyt protokołów lata 1975-1992, protokół z dnia 22. VII 1990 r.
[17] Plan odnowy miejscowości, s. 15.
[18] Dziennik statystyczny nr 2 Urzędu Gminy Międzyrzec Podlaski z lat 1983-87.
[19] Zeszyt protokołów z lat 1975-1992, protokoły z dni 9. XI 1975 r., 24. X 1976 r. i 21. X 1979 r.
[20] Ibidem, protokoły z dni 9. XI 1975 r. i 6. XI 1977 r.
[21] Ibidem, protokoły z dni 6. XI 1977 r., 17. III 1979 r.., 21. X 1979 r., 6. III 1981 r. i 22. VII 1990 r.
[22] Ibidem, protokół z dnia 8. I 1991 r.
[23] Praca na 20-lecie..., op. cit., s. 82.
[24] Zeszyt protokołów z lat 1975-1992, protokół z dnia 10. XI 1980 r.
[25] Ibidem, 30. IX 1990 r.
[26] Książka kasowa Ochotniczej Straży Pożarnej w Przychodach z lat 1961-1982. Archiwum sołtysa wsi Przychody.
[27] Rachunki Ochotniczej Straży Pożarnej w Przychodach z lat 1980-1986. Archiwum sołtysa wsi Przychody.
[28] Plan odnowy miejscowości..., op. cit., s. 18.
[29] Za mundurem panny sznurem mówi stare porzekadło. Z tego tytułu również mundur strażacki wzbudzał zainteresowanie. Korzystając z jego wizerunkowego dobrodziejstwa, wielu polityków od najwyższych do najniższych szczebli władzy, szukając poparcia wśród ludności wsi, nakłada przy imprezach okolicznościowych jego galową wersję. Może więc parafraza wcześniejszego powiedzenia brzmiąca: Za mundurem głosy sznurem ma pewną rację bytu. Wydaje się, że straż pożarna nadal może spełniać, jak to ujęto w roku 1961, dużą rolę propagandową.
[30] Bialskopodlaski Okręgowy Związek Piłki Nożnej, tabele wyników (http://bozpn.pl/trlata902000.htm i http://bozpn.pl/trlata7690.htm, pobrano 28. III 2011 r.)
[31] Relacja K. Jędruchniewicza s. Zygmunta.
[32] Zeszyt z rachunkami Koła Gospodyń Wiejskich z wsi Przychody lat od 1978 do 1987, w posiadaniu Pelagii Pawlikowskiej.
[33] Pelagia Pawlikowska, Przemówienie na uroczystość 20-lecia powstania Zespołu Ludowego "Echo".
[34] Według stanu na styczeń roku 1960 na terenie gminy Misie istniały cztery sklepy: w Jelnicy, Misiach, Strzakłach i Pościszach. Wszystkie należały do GS Tłuściec. Widziano potrzebę utworzenia takiego sklepu również w Przychodach (Plan odnowy miejscowości..., s. 13).
[35] Relacja K. Jędruchniewicza s. Zygmunta.
[36] Ibidem.
[37] Zeszyt protokołów z lat 1975-1992, protokół z dnia 22. VII 1990 r.
[38] Opis kolejnych etapów budowy kaplicy dokładnie przedstawia Zeszyt budowy kaplicy bardzo skrupulatnie prowadzony przez Przewodniczącego Komitetu Budowy, jak również ówczesnego sołtysa Jerzego Jędruchniewicza. W owym zeszycie wymienieni są według dat wszyscy mieszkańcy Przychód, którzy w kolejnych dniach uczestniczyli w pracach budowlanych. Włożone są tam również, luźne kartki kroniki budowy, z zanotowanymi datami kolejnych etapów przedsięwzięcia. Są w nim także plany wykonania kaplicy oraz nigdy niewybudowanej dzwonnicy, sporządzone przez lubelskiego architekta Stanisława Ciechana. Niektóre informacje spisane są na luźnych kartach. Oczywiście nie mają numerów stron czy sygnatur. W związku z powyższym informacje odnajdywane na takich pojedynczych kartach będę zapisywał w następujący sposób: Karty z budowy kaplicy, 22. VII 1990 r..
[39] Ibidem, 10. VIII 1990 r.
[40] Ibidem, 24. VII 1990 r.
[41] Lista wpłat kółek różańcowych na nagłośnienie, luźna kartka w Zeszycie budowy kaplicy 3. I 1993 r. oraz zapis w samym zeszycie.
[42] Zeszyt budowy kaplicy.
[43] Karty z budowy kaplicy, 15. VIII 1990 r.
[1] J. Geresz, Międzyrzec Podlaski. Dzieje..., op. cit., s. 471-492.
[2] Według stanu na rok 2006 główni pracodawcy w Międzyrzecu Podlaskim to: SEDAR S.A. zatrudniający ok. 335 osób (ubój i eksport drobiu, produkcja wyrobów garmażeryjnych, przerób pierza), Spółdzielnia Pracy "Odzież" - ok. 232 osoby (produkcja odzieży), Przedsiębiorstwo Drogowo - Mostowe Międzyrzec Podlaski S.A. - ok. 102 osób; od 50 do 120 osób sezonowo (budowa i remont dróg, produkcja mas bitumicznych), Lider SKG - ok. 422 osoby (produkcja i handel wyrobami cukierniczymi), "Społem" Powszechna Spółdzielnia Spożywców - ok. 68 osób (handel artykułami spożywczymi i przemysłowymi, produkcja piekarnicza i ciastkarska), Przedsiębiorstwo Usług Komunalnych Sp. z o.o. - ok. 80 osób (usługi komunalne, usługi utrzymania czystości i porządku, usługi pogrzebowe) oraz markety i dyskonty - Biedronka, Lidl, Stokrotka, Topaz (Plan rozwoju lokalnego miasta Międzyrzec Podlaski na lata 2007-2013, s. 25, dostęp: http://www.ummiedzyrzecpodlaski.bip.lublin.pl/dokp/1974.pdf, pobrano 8. II 2013 r.).
[3] J. Geresz, Międzyrzec Podlaski. Dzieje..., op. cit., s. 468.
[4] Strategia rozwiązywani problemów społecznych Gminy Międzyrzec Podlaski na lata 2005-2013, s. 8 (http://bazy.ngo.pl/download/103391-sr2005-2013.pdf, pobrano 21. II 2013 r.).
[5] Inwestycje Gminy Miedzyrzec Podlaski 1990-2006 (http://www.miedzyrzecpodlaski.gmina.woi.lublin.pl/index.php?id=14, pobrano 23. III 2011 r.)
[6] Zeszyt protokołów z lat 1975-1992, protokół z dnia 17. IV 1990 r. Pracę potrzebną przy położeniu kabli wykonywali sami mieszkańcy. Gmina Międzyrzec Podlaski brała udział w tym przedsięwzięciu, oferując pomoc formalną, jak również pewną pomoc finansową np. w postaci zapomóg zwrotnych.
[7] Obecnie najwyższym punktem w Przychodach jest wieża jednej z sieci telefonii komórkowej, wybudowana w pierwszych latach nowego tysiąclecia.
[8] Powszechny spis rolny, dane na 20. V 2002 r., udostępnione przez Urząd Gminy w Międzyrzecu Podlaskim.
[9] Zdecydowana większość rolników korzysta z dopłat bezpośrednich do gruntów rolnych oraz z ONW, Plan odnowy miejscowości..., s. 20.
[10] Zeszyt protokołów z zebrań wiejskich we wsi Przychody z lat 1993-2005, protokół z dnia 8. II 1994 r..
[11] Inwestycje Gminy Miedzyrzec Podlaski 1990-2006.
[12] Zeszyt protokołów z zebrań wiejskich we wsi Przychody z lat 1993-2005, protokół z dnia 18. II 1998 r.
[13] Ibidem, protokoły z dni 9. III 1998 r. i 19. III 1998 r.
[14] Ibidem, protokół z dnia 24. II 2000 r.
[15] Ze wsi Przychód ..., s. 7-8.
[16] Plany gruntów wsi Przychody z 17 czerwca 1932 r., archiwum sołtysa wsi Przychody.
[17] Cegły uklepywano w drewnianych formach. Były wypalane przez gospodarzy. Okolice Przychód nie są zasobne w glinę, więc do budowy budynków gospodarczych zwykle używano cegieł cementowych, również wyrabianych na miejscu.
[18] W ostatnim czasie stopniowo zastępowane blachą
[19] Relacja K. Jędruchniewicza s. Zygmunta.
[20] Owa droga już na wiosnę 2011 r. miała w sobie ogromne wyrwy. Od tamtego czasu co roku jest łatana.
[21] Pismo do Rady Gminy w Międzyrzecu Podlaskim, Przychody 9. XII 1992 r. Wiemy z niego także, że na terenie wsi Grabowiec, gmina Kąkolewnica w tym czasie wykonała już podbudówkę.
[22] Zeszyt protokołów z zebrań wiejskich we wsi Przychody z lat 1993-2005, protokoły z dni: 23. IV 1993 r., 8. II 1994 r., 27. X 1998 r.
[23] W latach 2008-2011 linia kolejowa od Warszawy po Terespol przechodziła gruntowny remont. Dostosowano ją do szybszych pociągów, wyremontowano perony, a także część z nich przesunięto. Kolej utworzyła też drogi przy torach, czasami asfaltowe, czasami jedynie utwardzane. Stacja w Misiach również została wyremontowana i przesunięta, zresztą na korzyść mieszkańców Przychód, bo w ich kierunku. Oddanie stacji w Misiach do użytku po przebudowie nastąpiło w 2010 r.
[24] Wygodnym i dużo tańszym, np. na trasie do Międzyrzeca Podlaskiego (stan na rok 2011) ulgowy bilet na pociąg był prawie dwukrotnie tańszy od biletu na autobus. Pociągów jest też dużo więcej, co jeszcze zwiększa liczbę atutów podróżowania koleją.
[25] Wyliczono, że będzie potrzebne 300 m2 kostki brukowej, ustalono też wstępną składkę od rodziny. Projekt został przyjęty prawie jednogłośnie (Ibidem, protokół z dnia, 23. II 2005 r.).
[26] Ibidem, protokół z dnia 27. X 1998 r.
[27] Plan i wykonanie zadań inwestycyjnych Gminy Międzyrzec Podlaski za rok 2006.
[28] Zeszyt protokołów z zebrań wiejskich we wsi Przychody z lat 1975-1992, protokół z dnia 5. VII 1991 r.
[29] Plany odnowy miejscowości..., s. 27.
[30] Zeszyt protokołów z zebrań wiejskich we wsi Przychody z lat 1993-2005, protokół z dnia 14. XII 1997 r.
[31] Ibidem, protokół z dnia 18. II 1998 r.
[32] Ibidem, protokół z dnia 15. II 1999 r.
[33] Ibidem, protokół z dnia 2. III 1999 r.
[34] Zeszyt Zebrań Wiejskich z lat 2007-?, protokół z dnia 19. IX 2007 r.
[35] Plan odnowy miejscowości..., s. 25.
[36] Od roku 1999 dzieci mogą tam korzystać z sali gimnastycznej.
[37] W Strzakłach działa Szkoła Podstawowa jako oddział filialny Szkoły Podstawowej w Misiach (wcześniej na podobnych zasadach funkcjonowała placówka w Przychodach). Kształci do trzeciej klasy.
[38] Przez dwa pierwsze lata po reformie szkolnictwa Gimnazjum mieściło się razem ze Szkoła Podstawową w budynku placówki w Misiach. Przeniesiono je do Jelnicy w roku 2001, kiedy oddano do użytku nowo powstały obiekt. Od roku 2004 uczące się tam dzieci mogą korzystać z wybudowanej przy szkole sali gimnastycznej (http://gimjelnica.szkolnastrona.pl/index.php?p=m&idg=mg,22,35 pobrano 26. I 2013 r.).
[39] Plan odnowy miejscowości..., s. 18.
[40] Zestawienie zbiorcze na rok 2002 gminy Miedzyrzec Podlaski, udostępnione przez Urząd Gminy.