Wiersze na krawędzi - Aleksandra Jabłońska

Kup ebooka

7.10 zł
5.89 zł (6,04 zł najniższa cena z 30 dni)

-
Proszę czekać

Border

Przyprowadź mnie z powrotem

Nie chcę tu być

Ciało pokryte zimnym potem

Mam dość siły by żyć

Mam paru co chcą mnie mieć

Zgrywam twardą jak skała

O którą rozbija się śmierć

Kiedyś bym kogoś kochała

Lecz za mało wciąż mnie jest

Głodny zły człowiek

Wyrzucony jak śmieć

Pogromca ukryty w ciele kobiety

Ma mocne nerwy

Szargasz często je

Nadmorskie mewy Krzyczą NIE

Chcę skoczyć

Lecz nie mam celu

W deszczu łez chcę się zmoczyć

Straciłam wielu

Panorama miasta

Pięć po szóstej

Przez ulicę przemarzłe wzrasta

Nowy dzień wśród pustej

Osmętnicy plugastwa

Lubię ranić i spijać krew

Szczere wyznanie

Mój największy grzech

Gdzie jestem?

W zimnej pustce trzęsę się

Nie powiem co czuje naprawdę

Nie będę denerwować Cię

Mam kilka wad

I zalet niemało

Lecz wszystko razem

Rozwala całość

Zmęczone ciało

Pod groźnym wyrazem

Rób co chcesz śmiało

Przecież byliśmy w tym razem