Rozdział 1
Wprowadzenie
Poszukiwanie wiedzy
Zdobywanie wiedzy nigdy nie było łatwiejsze. Odpowiedzi na trudne pytania można uzyskać za pomocą kilku kliknięć klawiszy. Nasze indywidualne zdolności do zapamiętywania, percepcji i rozumowania mogą być zweryfikowane przez odległych przyjaciół i ekspertów, przy minimalnym wysiłku. Poprzednie pokolenia byłyby zachwycone liczbą książek, do jakich mamy dostęp.
Jednak nowe możliwości nie zawsze chronią nas przed starymi problemami - jeśli wiedza jest łatwa do zdobycia, to tak samo jest ze zwykłą opinią, a dostrzeżenie różnicy między nimi może być trudne. Strona internetowa, która wygląda na godną zaufania, może być stronnicza, światowej sławy autorytety mogą podążać za wprowadzającymi w błąd świadectwami (ang. evidence), a iluzje - zniekształcać to, co sami widzimy lub pamiętamy. To, co początkowo wydawało się wiedzą, może okazać się czymś mniej wartościowym. Rozważając te trudności, możemy zacząć zastanawiać się, czym właściwie jest prawdziwa wiedza. Jaka jest różnica między samym myśleniem, że coś jest prawdą, a faktyczną wiedzą, że tak jest? Czy w ogóle jesteśmy w stanie cokolwiek wiedzieć?
Pytania te sięgają starożytności, a gałąź filozofii zajmująca się udzielaniem na nie odpowiedzi - epistemologia - jest aktywnie rozwijana od tysięcy lat. Niektóre z kluczowych pytań pozostały niezmienne przez cały ten czas: jak wiedza ma się do prawdy? Czy zmysły, takie jak wzrok i słuch, dostarczają nam wiedzy w taki sam sposób, jak abstrakcyjne rozumowania? Czy trzeba być w stanie uzasadnić twierdzenie, aby można było uznać je za wiedzę? Inne pytania pojawiły się niedawno, w świetle nowych odkryć dotyczących ludzkości, języka i umysłu. Czy dostrzeganie kontrastu pomiędzy wiedzą a czymś, co jest tylko opinią, jest uniwersalne dla wszystkich kultur? Czy w codziennym użyciu słowo "wiedzieć" zawsze oznacza to samo, czy też odnosi się do czegoś poważniejszego w sądzie, a do czegoś mniej ważnego w swobodnej rozmowie na przystanku autobusowym? Jakie naturalne, instynktowne odczucia mamy na temat tego, co wiedzą inni, i co odczucia te mówią nam na temat wiedzy?
Na przestrzeni wieków filozofowie zajmujący się badaniem zagadnienia wiedzy odkryli kilka dziwnych zagadek i paradoksów. Opracowali również innowacyjne rozwiązania tych problemów. W niniejszej książce, po przyjrzeniu się głównym historycznym osiągnięciom epistemologii, przejdziemy do omówienia najważniejszych współczesnych dyskusji. Rozpoczniemy naszą podróż od zapoznania się z takimi cechami wiedzy, które łatwo wzbudzają filozoficzną ciekawość.
Wiedza i ten, kto wie
Wiedza jest czasami przedstawiana jako swobodnie krążące, bezosobowe zasoby. Mówi się, że jest przechowywana w bazach danych i bibliotekach oraz wymieniana za pośrednictwem "gospodarki opartej na wiedzy", jak czasami nazywa się handel wykorzystujący informacje. Podobnie jak wiele innych zasobów wiedza może być pozyskiwana, wykorzystywana do różnych celów i tracona - czasami dużym kosztem. Ma jednak z nami dużo bliższy związek niż zasoby takie jak woda czy złoto. Złoto istniałoby nadal, nawet gdyby wszelkie odczuwające istoty wyginęły w wyniku katastrofy. Dalsze istnienie wiedzy zależy natomiast od istnienia kogoś, kto wie.
Istnieje pokusa, by utożsamić wiedzę z faktami, jednak nie każdy fakt jest przedmiotem wiedzy. Wyobraź sobie, że potrząsasz zapieczętowanym kartonowym pudełkiem, zawierającym pojedynczą monetę. Kiedy je odkładasz, moneta wewnątrz pudełka ląduje albo orłem, albo reszką do góry - jest to fakt. Jednak dopóki nikt nie zajrzy do środka, fakt ten pozostaje nieznany - nie znajduje się jeszcze w sferze wiedzy. Jeśli napiszesz zdanie "Wypadł orzeł" na jednej kartce papieru, i "Wypadła reszka" na drugiej, to zapiszesz fakt na jednej z kartek, ale nadal nie zdobędziesz wiedzy o wyniku rzutu monetą. Wiedza wymaga pewnego rodzaju dostępu do faktu ze strony jakiegoś żyjącego podmiotu. Bez umysłu wszystko to, co jest przechowywane w bibliotekach i bazach danych, nie będzie wiedzą, a jedynie znakami atramentu i śladami elektronicznymi. W każdym przypadku wiedzy dostęp ten może, choć nie musi, być związany wyłącznie z określoną osobą - ten sam fakt może być znany jednej osobie, a innym nie. Wiedza potoczna może być podzielana przez wiele osób, ale nie ma wiedzy, która "wisiałaby" niepowiązana z żadnym podmiotem. W przeciwieństwie do wody czy złota wiedza zawsze należy do kogoś.
Ściśle rzecz biorąc, powinniśmy powiedzieć, że wiedza zawsze należy do jakiejś jednostki lub grupy - wiedza grupy może wykraczać poza wiedzę poszczególnych członków. Zdarzają się sytuacje, w których uznaje się, że grupa zna jakiś fakt właśnie dlatego, że jest on znany każdemu jej członkowi (np. "Orkiestra wie, że koncert zaczyna się o 20:00"). Jednak możemy również powiedzieć, że orkiestra wie, jak zagrać całą IX Symfonię Beethovena, nawet jeśli poszczególni jej członkowie znają tylko swoje partie. Możemy też powiedzieć, że bandycki naród wie, jak wystrzelić pocisk nuklearny, nawet jeśli żadna pojedyncza osoba z tego narodu nie wie nawet połowy tego, co jest potrzebne do przeprowadzenia wystrzału. Grupy mogą łączyć wiedzę swoich członków w niezwykle produktywny (lub destrukcyjny) sposób.
Czy istnieje wiedza wykraczająca poza wiedzę jednostek i grup społecznych? Co powinniśmy sądzić o wiedzy posiadanej przez zwierzęta? Albo przez Boga, jeśli On istnieje? Pytania te mogą wciągnąć nas w trudne debaty biologiczne i teologiczne. Z tego powodu większość epistemologów zaczyna od prostszego przypadku wiedzy pojedynczego człowieka - takiego jak Ty. Ten rodzaj wiedzy będzie głównym tematem niniejszej książki. Wiedza, w przyjętym tu sensie, jest relacją między osobą a faktem. Opisanie jej pozostaje wyzwaniem, nawet jeśli ograniczymy naszą uwagę do jednej osoby, posiadającej wiedzę, i jednego faktu, będącego przedmiotem wiedzy. Co według Ciebie znaczy wiedzieć coś, a nie tylko być o tym przekonanym (ang. merely believe)?
1. Wszystko, co jest znane, musi być powiązane z jakimś poznającym