Wstęp
WSTĘP
Oddawana do rąk czytelników książka opowiada o pierwszych wojnach
toczonych przez republikę rzymską z niezwykle tajemniczym i intrygującym
ludem, jakim byli Etruskowie. Zdobycie Wejów przez Rzym w 396 roku
p.n.e. jest najważniejszym epizodem podboju Etrurii i całej Italii przez
to państwo ze względu na to, że był to pierwszy tak duży zabór obcych
ziem, który stworzył podstawy do dalszej ekspansji republiki rzymskiej w sferze gospodarczej i militarnej. Proces podboju Etrurii przez republikę
rzymską był bardzo burzliwy i trwał ponad 200 lat. W ciągu tego okresu
obszar ziem zajętych przez Etrusków stale się kurczył.
Były to niezwykle ciekawe czasy, którym towarzyszyły zmiany w sferze
politycznej, społecznej, gospodarczej, a także przemiany w zakresie
samej myśli wojskowej. Rzymianie ścierali się wówczas z ludami, które
dorównywały im pod względem militarnym, dzięki jednak niesamowitej
dyscyplinie i nowatorskiej organizacji podbitych ziem wyszli z tej
konfrontacji zwycięsko, pokonując między innymi dotychczasowych
hegemonów Italii, czyli Etrusków. Etruskowie w tym konflikcie nie byli w stanie zjednoczyć wszystkich swoich sił przeciwko zewnętrznej agresji i pozostawali podzieleni na kilkanaście miast-państw; jednostki te były
nazywane lukumoniami. Tylko niektóre z tych organizmów państwowych były
zdolne do zawarcia ze sobą krótkotrwałych przymierzy w obliczu
zagrożenia zewnętrznego.
Opisując dzieje jednej z najbardziej sprawnych armii w historii
ludzkości należy się zastanowić, jakie czynniki doprowadziły do sukcesu
żołnierzy rzymskich na polach bitew. Dzięki bowiem niezwykłej
determinacji i woli obywateli Rzymu powstało niezwykle sprawne narzędzie
do prowadzenia polityki imperialnej, dostosowujące się do zmiennej
sytuacji politycznej, ekonomicznej i społecznej. Był to proces
długotrwały, a świadomość imperialnej potęgi dotarła do samych Rzymian
dopiero w okresie pierwszej wojny punickiej. Wcześniej jednak zostały
stworzone podstawy, które umożliwiły prowadzenie polityki mocarstwowej.
Oblężenie przez Rzymian Wejów, jednego z najważniejszych miast
etruskich, można zatem rozpatrywać w kategoriach narodzin imperium
rzymskiego albo też końca cywilizacji etruskiej. Po zdobyciu miasta
Rzymianie po raz pierwszy w swojej historii zasmakowali w korzyściach
płynących ze zwycięskich wojen. Napływ łupów i niewolników był w tym
okresie tak duży, że wszyscy obywatele republiki, nawet ci, którzy nie
uczestniczyli w wojnie, zdobyli utrzymanie na okres życia jednego, a jak
przypuszczają niektórzy badacze, nawet dwóch pokoleń. Rzymianie
zrozumieli wtedy, że tylko prowadzenie dalszych wojen da im możliwość
zwiększenia dochodów i dobrobytu. Od tamtego czasu przez najbliższe 400
lat już nigdy nie kończyli wojny z żadnym wrogiem, nie odnosząc
finalnego sukcesu. Stopniowo poszerzali swój stan posiadania,
przyłączając do swojego państwa kolejne podbite ziemie. To właśnie w tym
czasie można mówić o narodzinach imperium. Natomiast Etruskowie od V
wieku p.n.e. znajdowali się w odwrocie, stopniowo tracąc swoje
terytorium na rzecz Rzymu, Galów lub innych ludów Italii. Jednakże nie
stało się to od razu, ale po kilku wyniszczających wojnach. Ostatnie
wolne miasto etruskie zostało zdobyte przez Rzymian dopiero w 264 roku
p.n.e. Po mniej więcej 300 latach od tego wydarzenia cywilizacja
Etrusków zniknęła bezpowrotnie jako osobny byt, asymilując się
ostatecznie z kulturą łacińską, czyli rzymską.
Początki państwowości rzymskiej i pierwsze cztery wieki dziejów Rzymu,
jakże ciekawie opisane przez historyków rzymskich, są fascynujące. Mimo
że większość tekstów dotyczy wydarzeń legendarnych i jest obarczona
dodatkowymi upiększeniami i wymysłami autorów, zawierają one rdzeń
prawdy i odwołania do faktów. Pisząc niniejszą pracę oparłem się głównie
na tekstach trzech antycznych autorów: Dionizjusza z Halikarnasu, Tytusa
Liwiusza oraz Plutarcha z Cheronei. Prace tych autorów, opisujące tamtą
epokę, dotrwały do naszych czasów w najobszerniejszych fragmentach.
Dionizjusz z Halikarnasu (I wiek p.n.e.) był nauczycielem retoryki. W 30
roku p.n.e. przybył do Rzymu. Napisał między innymi Starożytność
rzymską w 20 księgach. Obejmowały one okres od początków państwa do
pierwszej wojny punickiej. Do naszych czasów zachowały się księgi I-XI,
omawiające okres do 422 roku p.n.e. Z innych ksiąg pozostały tylko
wypisy.
Kolejny interesujący nas dziejopis, Tytus Liwiusz (59-17 rok p.n.e.),
był historykiem, który otrzymał staranne wykształcenie w zakresie
filozofii i retoryki. Napisał obszerne, monumentalne dzieło historyczne
pod tytułem Ab urbe condita w 145 księgach, obejmujące dzieje od
założenia miasta do panowania Augusta. Do naszych czasów zachowały się w całości księgi 1-10 i 21-45 oraz wyciągi i streszczenia pozostałych
ksiąg (poza księgą 136 i 137). Świetnym stylem i ogromem informacji
przewyższył wszystkich dziejopisarzy rzymskich.
Trzeci ze wspomnianych autorów, Plutarch z Cheronei (46 - około 120 roku
n.e.), swoje doświadczenia zdobywał podczas licznych podróży. Studiował
on w Atenach i Aleksandrii, a po powrocie do ojczyzny założył w Cheronei
szkołę, która zajmowała się różnorakimi zagadnieniami moralnymi. W szczególności dążył do moralnego i religijnego odrodzenia Hellady. Jego
najwybitniejszym dziełem historycznym są Żywoty sławnych mężów.
Przedstawił w nim krótkie porównawcze biografie wybitnych polityków oraz
nakreślił tło historyczne, przedstawiając czasy, w których przyszło im
działać. Omówił takie postaci jak między innymi: Kamillus, Sulla,
Mariusz, Lukullus, Sertoriusz, Krassus, Pompejusz Wielki i Juliusz
Cezar.
Krótkie wzmianki o opisanych w niniejszej książce wydarzeniach można
również znaleźć między innymi w pracach Timajosa, Kwintusa Piktora,
Polibiusza, Diodora Sycylijskiego i Appiana z Aleksandrii.
Timajos (około 345-250 rok p.n.e.) był synem Andromachosa, tyrana
Tauromenionu na Sycylii. Po zdobyciu tego miasta przez Agatoklesa osiadł
w Atenach. Do jego najwybitniejszych dzieł należą: Rzeczy italskie i sycylijskie, napisane w 38 księgach, ukazujące dzieje Sycylii,
Kartaginy i Italii od najdawniejszych czasów do panowania Agatoklesa.
Niestety praca zachowała się tylko w nielicznych fragmentach.
Kwintus Piktor (III/II wiek p.n.e.), uczestnik drugiej wojny punickiej,
napisał historię Rzymu od Eneasza do przełomu III i II wieku p.n.e.
Między innymi zrelacjonował w barwny sposób wojny punickie.
Polibiusz (około 200-118 rok p.n.e.) był synem Lykortasa, stratega
Związku Achajskiego. Po bitwie pod Pydną został wysłany do Rzymu jako
zakładnik. Tam miał okazję poznać Scypiona Afrykańskiego, któremu
towarzyszył w walkach z Kartaginą podczas trzeciej wojny punickiej. Jego
niezwykle cennym dziełem są Dzieje w 40 księgach, obejmujące okres od
264 do 144 roku p.n.e. Do naszych czasów dotrwały tylko księgi I-V. Z ksiąg VI-XVIII zachowały się wyciągi, a z ksiąg XIX-XXXIX tak zwane
wyimki. Dzieło Polibiusza napisane jest niezwykle solidnie. Często
korzystali z niego i późniejsi pisarze.
Diodor Sycylijski (około 80 roku p.n.e. - ?), który urodził się na
Sycylii, w młodości odbył wiele podróży w obrębie basenu Morza
Śródziemnego, a następnie osiadł w Rzymie. Napisał swoje epokowe dzieło
Bibliotheke w 40 księgach. Do naszych czasów w całości zachowały się
księgi I-V oraz XI-XX, reszta jest zachowana w wyciągach. Zawarł w nim
historię powszechną od początków świata do podboju Galii przez Cezara.
Appian z Aleksandrii (95-180 rok n.e.) urodził się w Aleksandrii. W 120
roku n.e. przybył do Rzymu, uchodząc przed rozruchami, jakie w tym
czasie wywoływali Żydzi aleksandryjscy. Obywatelstwo rzymskie otrzymał w czasach panowania Trajana lub Hadriana. W 147 roku został mianowany
prokuratorem cesarskim w Egipcie. Jego najwybitniejszym dziełem jest
pisana dopiero od 160 roku Historia rzymska w 24 księgach.
Przedstawiała ona okres od założenia Rzymu do czasów jemu współczesnych.
Appian nie jest ścisły, gdy stosuje terminologię wojskową, ma też
niekiedy problemy z geografią. Jednak jego praca jest dziełem wybitnym i bardzo cennym.
Wymienieni autorzy to tylko najważniejsi historycy antyczni, opisujący
najbardziej szczegółowo i obszernie tamtą epokę. Oprócz ich dzieł
dysponujemy też opracowaniami mniej znanych autorów. Ponadto bezcennym
materiałem jest druga kategoria tekstów pisanych, czyli stele nagrobne,
wszelkie napisy na budowlach czy zabytkach ruchomych oraz listy,
rachunki itp.
Kolejnymi materiałami źródłowymi, pomocnymi do rekonstrukcji wydarzeń
historycznych, uzbrojenia i samej taktyki prowadzenia działań wojennych,
są przedstawienia ikonograficzne, zabytki ruchome pochodzące z badań
archeologicznych oraz pozostałości instalacji obronnych. Te ostatnie
służą nam do poznania architektury obronnej. Liczne egzemplarze
uzbrojenia są znajdowane po dziś dzień na terytorium Etrurii i Lacjum,
głównie w grobowcach. W ostatnim okresie powstało kilka prac dotyczących
tematyki uzbrojenia oraz wojen toczonych w V wieku p.n.e. w środkowej
Italii, między innymi wspomina się w nich o interesujących nas trzech
kampaniach czy organizacji armii etruskiej i rzymskiej: H. Joshua, The
Tyrrhenian Way of War, social power, and the state in central Italy (c.
900-343 BC), 2016; P.F. Stary, Zur Eisenzeitlichen Bewaffnung und
Kampfesweise in Mittelitalien, Mainz 1981; C. Saulnier, L'armée et la
guerre dans le monde étrusco-romain (VIIIe-IVe s.), Paris 1980; J. M.
Turfa (ed.), The Etruscan World, London 2013; G. Forsythe, A Critical
History Of Early Rome, London 2005.
Ze względu na to, że historia wojskowości jest nierozerwalnie związana z działalnością polityczną, w niniejszej książce te zagadnienia ze sobą
się przeplatają. Szczegółowy opis wydarzeń został przedstawiony w sposób
chronologiczny. Na początku książki omówione zostały zagadnienia ogólne.
Ukazano tu warunki naturalne terenów, na których toczyły się działania
wojenne, i informacje o głównych bohaterach publikacji, czyli Etruskach
i Rzymianach, oraz ważniejszych miastach-państwach czy ludach
przewijających się w opisie wydarzeń. W niniejszej pracy skupiłem się na
przedstawieniu trzech kampanii wojennych, jakie w latach 482-394 p.n.e.
toczyła republika rzymska z Wejami i ich sojusznikami.
Poszczególne kampanie zostały opisane w taki sposób, że najpierw
omówiono dane wydarzenie tak, jak ukazywali je starożytni annaliści,
głównie Liwiusz, Dionizjusz z Halikarnasu oraz Plutarch. Następnie
przedstawiono dowody pochodzące z innych źródeł, potwierdzające
autentyczność historii opisywanych przez antycznych historyków. Aby
ułatwić czytelnikowi poruszanie się po książce, w pracy zrezygnowano z wielu przypisów, podając w tekście tylko najważniejsze odnośniki, więc
nie ma ona charakteru typowej rozprawy naukowej. Jej głównym celem jest
popularyzacja historii starożytnej i dotarcie do jak najszerszego grona
odbiorców, a nie tylko do wąskiego grona naukowców. Ponadto nie
przedstawiono szczegółowej typologii uzbrojenia. Taka typologia
uzbrojenia rzymskiego czy etruskiego na przestrzeni wieków jest zresztą
tematem na osobną rozprawę. Niniejsza pozycja jest pierwszą książką
napisaną przez polskiego autora na temat konfliktu rzymsko-etruskiego.
Książka jest bogato ilustrowana i zaopatrzona w mapy, aby przybliżyć
czytelnikowi w sposób plastyczny stawiane zagadnienia.
Rozdział I. Italia: warunki naturalne oraz jej ludy w pierwszej połowie i tysiąclecia p.n.e.
ROZDZIAŁ I
ITALIA: WARUNKI NATURALNE
ORAZ JEJ LUDY
W PIERWSZEJ POŁOWIE
I TYSIĄCLECIA P.N.E.
Italia stanowi krainę składającą się z dwóch podstawowych jednostek
geograficznych, pod względem morfologicznym należących do typowych krain
śródziemnomorskich. W jej skład wchodzi Półwysep Apeniński (Italia
właściwa)1 oraz Nizina Padańska wraz z południowymi stokami
Alp. Granicą tych dwóch krain jest północny łuk Apeninów oraz rzeka
Rubikon2. Same Apeniny stanowią pasmo górskie ciągnące się
przez cały Półwysep Apeniński na osi północ-południe w jego centralnych
częściach. Od tego pasma w kierunku morza opadają doliny, ciągnące się
wzdłuż cieków wodnych. Większość z nich była urodzajna i nadawała się do
uprawy roli czy hodowli bydła. Apeniny w swojej środkowej części są
najwyższe i najrozleglejsze, dochodząc tam do wysokości 2912 metrów
n.p.m3. Ich rzeźba w najwyższych partiach ma charakter alpejski.
Większość obszaru tych gór nie nadaje się do intensywnego osadnictwa.
Klimat Italii właściwej ma charakter śródziemnomorski o licznych
lokalnych mikroklimatach. Lato jest wilgotne i stosunkowo chłodne, wtedy
średnie temperatury oscylują w granicach około 25 stopni Celsjusza.
Jednakże nieraz latem z południowego zachodu w kierunku Italii wieją
gorące wiatry zwane sirocco, niosące masy powietrza znad Sahary. Wtedy
temperatura znacznie wzrasta. Latem w Italii występują niedobory wody,
zwłaszcza w górach. Zima jest łagodna i temperatura rzadko spada o tej
porze roku poniżej zera. Wtedy zarówno w dolinach, jak i górach wody
jest pod dostatkiem. W wyższych partiach gór zalega pokrywa śnieżna,
która wiosną praktycznie całkowicie topnieje. Poszarpana linia brzegowa
sprzyjała zakładaniu miast na wybrzeżu. Półwysep Apeniński ma dość
znaczny areał uprawnej ziemi. Zachodnia część półwyspu od gór Monti
Cimini w Etrurii po Zatokę Neapolitańską jest usiana
wulkanami4, które pokryły okoliczne równiny urodzajnym
popiołem. W kraterach wygasłych wulkanów znajdują się dość spore
jeziora, na przykład: Nemi, Bracciano i Albańskie. Mieszkańcy dolin
zajmowali się uprawą roli, sadownictwem, a w rejonach górskich hodowlą
bydła i pasterstwem, na wybrzeżu zaś rybołówstwem. Jeśli chodzi o pastwiska, mieszkańcy Italii korzystali z pastwisk wyżynnych zwanych
saltu, służących do wypasu letniego, oraz nizinnych, używanych do
wypasu zimowego. Na Półwyspie Apenińskim znajdowało się mało surowców
mineralnych. Do największych obszarów ich eksploracji należał teren
północnej Etrurii, gdzie były ulokowane kopalnie miedzi i cyny. Na
wyspie Elbie oraz w okolicy Populonii pozyskiwano żelazo. Na stokach
góry Amiata znajdowały się pokłady rtęci. Na północ od rzeki Arno, na
wybrzeżu, występowały złoża antymonu. Znajdujące się tam kopalnie
pokrywały podstawowe potrzeby ludów Italii na te surowce (Scullard 1992;
Wielki atlas świata 2011; The Land of the Etruscans 1985, s. 5-11).
Z całej plejady krain Italii nas najbardziej interesuje Lacjum oraz
południowa Etruria, czyli teatr działań wojennych opisywanych w niniejszej książce.
Lacjum jako kraina historyczna w VIII-IV wieku p.n.e. zajmowało obszar
nizin nadmorskich oraz wzgórz wulkanicznych, podobny w swoim rzucie do
prostokąta o długości boków około 100 na 40 kilometrów, rozciągającego
się od dolnego biegu Tybru i Anio do przylądka Circeo i gór Monti Ausoni
(do 1114 metrów n.p.m.) oraz gór Aurunci (do 1535 metrów n.p.m.). Na
północnym wschodzie kraina ta była ograniczona południowymi stokami
Apeninów Środkowych. W centrum tego terytorium wznosił się masyw Gór
Albańskich z najwyższym szczytem o wysokości 962 metrów n.p.m. Na
południowym wschodzie Lacjum znajdował się duży obszar podmokły, czyli
Bagna Pomptyjskie, oraz góry Mons Lepinus (Góry Lepinus), skutecznie
utrudniające komunikację mieszkańców Lacjum z Kampanią. Główny szlak
komunikacyjny prowadzący do Kampanii omijał te krainy od północy,
prowadząc przez przełęcz między Górami Albańskimi a Apeninami i dalej
doliną rzeki Socco (Trerus) i Liris. Lacjum ze względu na gleby o podłożu wulkanicznym było bardzo żyzne i obfitowało w źródła wody, ale
ze względu na gliniaste podłoże niektóre nisko położone rejony Lacjum
zamieniały się (zwłaszcza po opadach deszczu) w tereny zabagnione; te
obszary położone blisko morza były bardzo niezdrowe. Lacjum było gęsto
zaludnione, osiedla budowano z reguły na wzgórzach, co dawało iluzję
bezpieczeństwa. Od Etrurii Lacjum było oddzielone rzeką Tyber o stosunkowo małej liczbie brodów (Scullard 1992; Wielki atlas świata
2011; The Land of the Etruscans 1985, s. 5-11).
Kolejna kraina, Etruria, leżała na północny zachód od Lacjum. Jej
granicami były zasadniczo rzeki Tyber oraz Arnio. Ze względu na dość
znaczne zróżnicowanie form terenu dzieli się ją na część południową i północno-środkową. Granicą tych części są rzeki Fiora oraz Paglia,
płynące na ogół z kierunku południowo-zachodniego. Nas interesuje część
południowa. Jest to teren pagórkowaty z niewysokimi górami oraz dolinami
nadbrzeżnymi i rzecznymi. W południowej Etrurii tak samo jak w Lacjum
ziemia jest na ogół pochodzenia wulkanicznego. Składają się na nią
różnego rodzaju tufy, gleby powstałe w wyniku erozji skał wulkanicznych.
Ze względu na ich miękkość cieki wodne wyżłobiły tu głębokie doliny,
nieraz trudne do przebycia. W kraterach wulkanicznych w górach powstały
trzy duże jeziora: Bracciano w górach Sabatini, Vico w górach Cimini i Bolsena w górach Volsinie.
Tereny południowej Etrurii były żyzne. Dawało to podstawę do prowadzenia
intensywnych upraw oraz hodowli. Etruria obfitowała także w lasy.
Największym z nich był legendarny Las Cymiński, owiany licznymi
tajemniczymi wydarzeniami, jakie rozgrywały się na jego terenie. Leżał
on między górami Volsinie a Sabatini. Las ten skutecznie utrudniał
dostęp do Etrurii od strony wschodniej oraz oddzielał ziemie zamieszkane
przez Etrusków od Falisków. Lasy dostarczały surowców, używanych między
innymi do produkcji statków i broni, a także był źródłem dodatkowej
żywności. Osiedla w Etrurii, podobnie jak w Lacjum, były zakładane na
dogodnych do obrony wzgórzach lub w pobliżu morza. Ze względów
bezpieczeństwa miasta były nieco oddalone od morza, co ułatwiało obronę
przed nagłym atakiem. Miały one na wybrzeżu porty oraz osady handlowe.
Współcześnie tereny starożytnej Etrurii wchodzą w skład trzech krain
geograficzno-historycznych: Toskanii, Umbrii i Lacjum (The Land of the
Etruscans 1985, s. 5-11).
W interesującym nas okresie, czyli na przełomie VI i V wieku p.n.e.,
Italię zamieszkiwały cztery główne grupy ludów: Italikowie, Etruskowie,
Grecy oraz Ilirowie. Italikowie dzielili się na dwie grupy:
1. Latyńsko-faliską, która zasiedlała tereny w Lacjum, w okolicach
Falerii oraz w dolnym biegu Tybru. Należeli do niej Latynowie, Rzymianie
i Faliskowie;
2. Umbryjsko-sabelską, która zamieszkiwała tereny w Apeninach poczynając
od górnego biegu Tybru. Ostatecznie w VI/V wieku p.n.e. z tej grupy
wykształcili się między innymi: Umbrowie, Sabinowie, Paeligni, Marsowie,
Ekwowie, Wolskowie, Hernikowie, Sammici, Hirpinowie i Lukanowie.
Wschodnie stoki Apeninów oraz wschodnie wybrzeże Półwyspu Apenińskiego
były zasiedlone prawdopodobnie przez ludy pochodzenia iliryjskiego,
przybyłe z terenów Półwyspu Bałkańskiego, które podobno przyniosły ze
sobą do Italii umiejętność wytopu żelaza. W VIII wieku p.n.e. południe
Italii wraz z Sycylią stało się obszarem kolonizacji greckiej, w wyniku
której powstały na tym terenie liczne miasta. Obszar ten nazywano Wielką
Grecją. Do największych miast greckich w Italii należały: Kume, Tarent,
Elea, Regium, Lokry, Kroton i Sybaris.
Rozdział II. Etruskowie i Weje
ROZDZIAŁ II
ETRUSKOWIE I WEJE
Mniej więcej w VIII wieku p.n.e. wśród ludów Italii na czoło wybili się
Etruskowie, zamieszkujący terytorium Etrurii właściwej5.
Stanowią oni jeden z najbardziej zagadkowych ludów starożytnej Europy.
Do dziś trwa ożywiona dyskusja na temat pochodzenia tego ludu6.
Dzieje Etrusków według większości badaczy można ogólnie podzielić na
kilka okresów:
- Wczesna epoka żelaza - okres kultury Villanova 900-730 p.n.e.;
- Epoka żelaza - wczesny okres orientalizujący 730-630 p.n.e.;
- późny okres orientalizujący 630-550 p.n.e.;
- okres archaiczny 550-470 p.n.e.;
- okres klasyczny 470-IV wiek p.n.e.;
- okres hellenistyczny IV-I wiek p.n.e.
Każdy z tych okresów charakteryzował się pewnymi zmianami w sztuce,
kulturze, życiu społecznym, politycznym czy wojskowości.
Na przełomie VIII i VII wieku p.n.e. Etruskowie mieli dobrze
zorganizowaną państwowość, skoncentrowaną wokół kilkunastu dużych
ośrodków miejskich tworzących poszczególne miasta-państwa. Ludność
Etrurii skupiała się na obszarach, na których prowadzono intensywną
uprawę roli lub hodowlę bydła, oraz w pobliżu szlaków handlowych
ułatwiających wymianę towarową. Miasta były budowane w miejscach
mających walory obronne, czyli na naturalnych wzgórzach o stromych
stokach z dostępem do wody pitnej lub w innych trudno dostępnych
miejscach, na przykład wśród rozlewisk rzek. Ważna była też, jak
wspomniano, bliskość szlaków komunikacyjnych. Takie położenie ośrodków
urbanistycznych ułatwiało wymianę handlową z innymi ośrodkami (na
przykład Wielkiej Grecji), a co za tym idzie sprzyjało rozwojowi
gospodarczemu tych osiedli. W końcu VIII wieku p.n.e. kultura Etrurii
weszła w okres orientalizujący, dzięki czemu uzyskała ona swój niezwykle
indywidualny i stojący na bardzo wysokim poziomie charakter, pozostając
pod wpływem elementów sztuki pochodzących z Azji Mniejszej i Bliskiego
Wschodu, stąd nazwa "styl orientalizujący". W VII wieku p.n.e. nastąpił
gwałtowny rozkwit miast-państw etruskich związany z eksportem surowców
takich jak na przykład żelazo, miedź czy ołów, a także luksusowych
wyrobów z metalu do innych rejonów basenu Morza Śródziemnego. Towary
etruskie docierały nawet do Egiptu faraonów. Rozpoczął się proces
bogacenia się niektórych warstw społecznych kontrolujących kopalnie i gospodarkę agrarną. Większość areałów rolnych przeszła wtedy w ręce
małej garstki ludzi. W ten sposób powstały latyfundia. Był to więc wiek
przekształceń społecznych; powstała wówczas warstwa arystokracji -
princeps gentis, a także struktura rodowa - gens, z dużą liczbą
klientów - clientes i sług oraz niewolników. Człowiek obcy mógł być
włączony do danego rodu za pomocą adopcji.
Następna zmiana nastąpiła mniej więcej w połowie VI wieku p.n.e. Mamy
wówczas do czynienia z powstaniem ustroju zbliżonego do timokracji,
kiedy to warstwa arystokracji utrzymująca się z prowadzenia
specjalistycznych gospodarstw rolnych, na przykład zajmujących się
uprawą oliwek, winorośli czy zboża, lub handlem zyskała decydujący wpływ
na politykę danego miasta-państwa. Została wzmocniona rola rodziny jako
najmniejszej jednostki społecznej, gdzie ojciec rodziny (pater
familias) miał pewną autonomię w stosunku do głowy arystokratycznego
rodu. Przywódcy gens często stawali się wodzami wypraw wojennych
podejmowanych w celu zakładania nowych kolonii na północy Italii czy w Kampanii lub dla zdobycia po prostu łupów. Rody te utrzymywały własne
siły zbrojne, które były wykorzystywane do prowadzenia prywatnej
ekspansji, wchodziły one jednak także w skład systemu wojskowego danego
miasta-państwa. Ta struktura niewiele się zmieniła do momentu podboju
Wejów przez Rzym.
Struktura władzy i społeczeństwa etruskiego wyglądała w uproszczeniu
następująco. Na czele poszczególnych miast-państw stali królowie (po
łacinie lucumone, a po etrusku lauchume). Niestety z całej plejady
władców etruskich znamy imiona tylko nielicznych, głównie za sprawą
historyków rzymskich oraz greckich i tekstów o charakterze sepulkralnym.
Najsłynniejsi z nich: to Porsenna, król Chiusi, Lars Tolumnius, król
Wejów, Thefarie Velians, król Caere. Królowie etruscy posiadali
odpowiednie insygnia władzy. Opisał je Dionizjusz z Halikarnasu. Według
niego był to złoty wieniec, tron z kości słoniowej7, berło z orłem na szczycie, tunika purpurowa przetykana złotem, wyszywany płaszcz
z purpury (Dionizjusz, III, 61,1).
Potwierdzeniem słów Dionizjusza jest przedstawienie króla,
prawdopodobnie Caere, siedzącego na tronie. Zabytek pochodzi
przypuszczalnie z VI wieku p.n.e. i obecnie znajduje się w muzeum w Luwrze. Król na przedstawieniu siedzi przed posągiem bogini na składanym
taborecie, zdobionym płytkami z kości słoniowej. Taki taboret był znany
w Rzymie jako sellacurulis, czyli krzesło kurulne, na którym zasiadali
urzędnicy sprawujący sądy. Władca trzyma w lewej ręce berło. Jest ubrany
w białą tunikę z krótkimi rękawami, sięgającą do połowy ud. Na nią ma
założony purpurowy płaszcz o takiej samej długości jak tunika, zdobiony
haftowanym motywem szlaczka8.
Kolejną oznaką władzy królewskiej był jego orszak, a przede wszystkim
osoba lub osoby liktorów, którzy szli przed władcą, niosąc na ramieniu
pęki rózg (fasces) z toporem zatkniętym pośrodku. Według tradycji
rzymskiej te oznaki władzy (rózgi liktorskie, taboret kurulny, toga
bramowana) zastosowano po raz pierwszy w Vetulonii (Katon, Silius
Italicus, Pun, VIII, 483). Potwierdzeniem tekstu źródłowego jest
znalezisko w Vetulonii (w grobie z VII wieku p.n.e.) najstarszego
przykładu w Italii pęku rózg wykonanych z żelaza; topór zatknięty w nich
miał podwójną brodę z trzonem pośrodku (Heurgon 1966, s. 46). W VI wieku
p.n.e. w niektórych miastach etruskich władza królewska została obalona
w sposób krwawy lub pokojowy i powstały republiki oligarchiczne. Na ich
czele stał urzędnik lub podobnie jak w Rzymie dwóch
urzędników9 zwanych zilatha lub zilcha. Podlegały im
kolejne szczeble administracji. Jednak najważniejsze decyzje w sprawie
polityki wewnętrznej i zewnętrznej w poszczególnych miastach-państwach
(lukumoniach) etruskich zapadały na zgromadzeniach ludowych. Brali w nich udział pełnoprawni obywatele państwa, wywodzący się głównie z arystokracji. Organ ten także kontrolował działania króla i zilatha.
Co ciekawe, najdłużej władza królewska utrzymała się w Wejach, co było
między innymi przyczyną nieudzielenia temu miastu pomocy przez inne
lukumonie etruskie w jego ostatnim konflikcie z Rzymem. Około VII wieku
p.n.e.10 Etruskowie stworzyli luźny związek, prawdopodobnie
składający się z 12 miast-państw rządzonych przez królów. Członkowie
związku przeważnie prowadzili wspólną politykę wyznaniową i społeczną, a tylko bardzo rzadko zagraniczną. Paradoksalnie nierzadko toczyli oni ze
sobą wojny.
Do związku w VI wieku p.n.e. należały prawdopodobnie następujące
lukumonie: Weje, Tarkwinie (Tarquinii), Caere (Cerveteri), Vulci
(Volci), Volsinie (Vulsinii), Clusium (Chiusi), Vetulonia, Peruzja,
Cortona, Woltera (Voaterrae), Arretium (Arezzo), Fiesole i Orvieto
(Velzo). W następnych wiekach liczba miast należących do ligi się
zmieniała, przystąpiła do niej na przykład Piza, Rusellae i Populonia.
Przedstawiciele federacji zbierali się na corocznych spotkaniach w sanktuarium etruskim - Fanum Voltumnae w Orvieto. Miejsce to zostało
niedawno odkryte przez archeologów i powoli odsłania swoje tajemnice. Na
przełomie VIII i VII wieku p.n.e. Etruskowie rozpoczęli ekspansję w kierunku południowym, zdobywając hegemonię w Lacjum oraz zajmując
Kampanię, a w VI wieku p.n.e. w kierunku północnym, opanowując środkową
i południową część doliny Padu. Głównym miastem etruskim w Kampanii
stała się Kapua, zwana przez nich Volturnum11. W dolinie Padu
takimi miastami były Mantua, Melpum (Mediolan) i Hadria (Adria) ze
Spiną, na południe od Padu - Parmni (Parma), Placuleis (Placencja),
Felsina (Bolonia), Misano (Marzabotto), a nad Morzem Adriatyckim -
Arimna (Rimini) i Ravna (Rawenna). Niektórzy historycy twierdzą, że
Etruskowie prowadzili ożywioną akcję kolonizacyjną we wschodniej części
Półwyspu Iberyjskiego oraz na Balearach, Korsyce i Sardynii12.
Możliwe, że docierali nawet do wysp Oceanu Atlantyckiego. O tym fakcie
wspomina w swoich dziełach Diodor Sycylijski. Bez wątpienia kontrolowali
główne szlaki handlowe, prowadzące z Italii do wysp zachodniej części
Morza Śródziemnego. Na podbitych terytoriach północnej Italii i Kampanii
powstały podobnie jak w Etrurii właściwej ligi miast-państw. Świadczy to
o podboju nie przez jednolity organizm państwowy, lecz przez odrębne
miasta-państwa, niewykluczone, że w porozumieniu ze sobą. Za akcje
kolonizacyjne czy podboje odpowiedzialne były konkretne rody
arystokratyczne danej lukumonii. Wynikało to stąd, że tylko one miały
odpowiednie zasoby finansowe czy możliwości organizacyjne do
przeprowadzenia takiej akcji. W Kampanii, jak wspomina o tym Strabon,
istniało dodekapolis13 etruskie, do którego oprócz Kapui
prawdopodobnie należały następujące miasta: Nola, Nuceria (Nocera),
Herkulanum, Pompeje, Surrentum (Sorrento), Marcia oraz znane z legend
Velcha, Velsu, Uri (Urina - chyba Hyria) i Irnthi. Rozszerzanie
terytorium podległego Etruskom sprzyjało wprawdzie zacieśnieniu ich
kontaktów gospodarczych i kulturalnych z Grekami i Fenicjanami, ale
jednocześnie spotkało się z kontrakcją polityczną i militarną tych potęg
zachodniej części basenu Morza Śródziemnego. Do walk dochodziło głównie
na morzu. Etruskowie mieli dość duże siły morskie. Największe miasta
nadmorskie, takie jak Carae, Tarkwinie, Vulci czy Wetulonia, mogły
wystawić nawet po kilkadziesiąt okrętów wojennych. Poza tym Etruskowie z powodzeniem uprawiali piractwo, siejąc postrach głównie wśród Greków i ograniczając tym samym ich kolonizację w zachodniej części Morza
Śródziemnego. W VII wieku p.n.e. zdobycze terytorialne Fenicjan, Greków
i Etrusków w zachodniej części Morza Śródziemnego były już w zasadzie
utrwalone. Jednak ludy te toczyły ciągłe wojny, zmierzające do
poszerzenia swojego stanu posiadania kosztem sąsiadów. Celowali w tym
zwłaszcza Grecy przejawiający najbardziej ekspansywne dążenia.
Skromność materiału źródłowego odnoszącego się do tamtych czasów pozwala
nam na zrekonstruowanie tylko nielicznych epizodów toczących się
batalii. Na przełomie VII i VI wieku p.n.e. Etruskowie zdobyli hegemonię
na Morzu Tyrreńskim. W greckich źródłach opisujących tamte czasy
Etrusków określa się słowem thalassokratores, czyli panujący na morzu.
Potwierdzają tę informację znaleziska archeologiczne wraków statków
pochodzących z tamtej epoki. W VI wieku p.n.e. dochodzi do pierwszych
znanych nam walk o panowanie na morzu między Etruskami i Grekami. Wiąże
się to z próbami zakładania kolonii przez Greków w zachodniej części
basenu Morza Śródziemnego, zwłaszcza na terenie współczesnej Francji
oraz Sardynii i Korsyki. Około 580 roku p.n.e. doszło do wojny Etrusków
z Grekami z Wysp Liparyjskich. Wiemy tylko, że Etruskowie w tych walkach
mieli przewagę ilościową w okrętach i że ponieśli duże straty w trakcie
bitwy.
Konflikt przybrał na sile, kiedy w zachodniej części basenu Morza
Śródziemnego pojawili się kolonizatorzy z Fokai, greckiego miasta
położonego w Azji Mniejszej. Założyli oni najpierw Marsylię około 600
roku p.n.e., a następnie około 565 roku p.n.e. Alalię (Alerię) na
Korsyce, czyli w centrum wpływów etruskich. Z faktem tym ci ostatni nie
zamierzali się godzić. Póki mieszkańcy Alalii żyli w zgodzie ze swoimi
sąsiadami, nie spotkali się z kontrakcją Etrusków. Sytuacja jednak
zmieniła się po pewnym czasie, możliwe, że po osiedleniu się ostatniej
fali kolonizatorów, przybyłych po podbiciu ich ojczyzny przez Persów w 546 roku p.n.e. Fokajczycy, zapewne rozzuchwaleni dopływem nowych sił,
zaczęli napadać i łupić mieszkańców Korsyki.
Zapraszamy do zakupu pełnej wersji książki
Zapraszamy do zakupu pełnej wersji książki
1. Półwysep jest zbliżony swoim kształtem do buta o długości na obcasie około 650 kilometrów i szerokości około 200 kilometrów. [wróć]
2. W części opracowań północną granicą Italii właściwej jest rzeka Arno. [wróć]
4. Na terenie Etrurii i Lacjum nie wykazywały one aktywności. Najbardziej znanym wulkanem w Italii jest Wezuwiusz. [wróć]
5. Obszar znajdujący się między rzeką Arno i Tybrem. [wróć]
6. Aktualnie istnieją dwie główne teorie odnoszące się do pochodzenia Etrusków. Pierwsza z nich, głoszona przez takich uczonych jak między innymi Heurgon, Last, Pallotino czy Altheim, zakłada, że Etruskowie byli ludnością autochtoniczną Italii i stanowili kontynuację kultury Villanowa, a wpływy orientalne w ich kulturze pochodziły z naleciałości zewnętrznych. Druga teoria, głoszona między innymi przez Piganiola, Ducatiego czy Blocha, zakłada zgodnie z przekazem Herodota i tradycją rzymską, że Etruskowie przybyli do Italii z Lidii leżącej w Azji Mniejszej. Dowodem na to ma być obecność wielu elementów orientalnych zarówno w kulturze, jak i sztuce Etrusków. [wróć]
7. Z reguły był to taboret obłożony wykładziną z kości słoniowej. [wróć]
8. Giglioli 1935, pl 108. [wróć]
9. Byli to konsulowie. [wróć]
10. Pierwsza wzmianka w źródłach o związku pochodzi z 435 roku p.n.e. [wróć]
11. Według Wellejusa Paterkullusa Kapuę założyli Etruskowie około 800 roku p.n.e., według Katona w 471 roku p.n.e.. Jak widać, wśród autorów starożytnych panował duży rozrzut co do dat podboju Kampanii przez Etrusków. Jednak ta pierwsza data jest bliższa prawdy. [wróć]
12. Zwolennikiem tej tezy jest M. Pallotino, History of Earliest Italy, 2015. [wróć]
13. Związek dziesięciu miast. [wróć]