Walentynki - Anna Sznajder

Kup ebooka

2.84 zł
2.36 zł (2,40 zł najniższa cena z 30 dni)

-
Proszę czekać

Moim przyjaciółkom

Enn i Mili

Dziękuję...

Koichi

Umówiłem się z Toshiro na piwo do baru. Miałem wolny wieczór, a Ann poszła do Mili na jakieś babskie pogaduchy. Nie miałem jej za złe. W naszym związku było miejsce i czas na wszystko, także dla przyjaciół. Nawet osobno. Wiedziałem, że laski muszą czasem pogadać w swoim towarzystwie, tak jak my faceci w swoim. Kiedy siedzieliśmy przy którymś tam już kuflu, zachwalając nasze piękne damy, wpadł Arata.

- Ohayo chłopaki! Co wy tu robicie?

- Na piwko wpadliśmy! Przyłączysz się?

- Nie tym razem, jestem służbowo! Zamówili u mnie w cukierni towar na walentynkowy wieczór. Wpadłem podrzucić fakturę.

- Towar na walentynkowy...? - Zdziwił się Toshi - o kuso! Całkiem zapomniałem, że to już w ten weekend!

- Więc nie masz żadnych planów, gdzie zabrać swoją Enn? - Zapytał Arata.

- No nie! Myślałem, że to za tydzień dopiero jest!

- Ech Tygrysie, w jakim świecie ty żyjesz? - Zrugałem go.

- W sumie ja też nie mam żadnego pomysłu - poskarżył się Murasawa.

Roześmiałem się i dopiłem piwo.

- Na szczęście ja mam!

Ann

W butelce było już widać dno, kiedy odezwał się mój telefon.

- Mała! Przyjść po ciebie? Wpadniemy po drodze z Toshi po was obie, ok?

- Już? - Zdziwiłam się - a która jest godzina?

- No późno skarbie, późno! Arata też z nami jest! Będziemy za kwadransik.

I rozłączył się, nim zdążyłam zaoponować.

- Co jest? - Zapytały dziewczyny.

- Chłopaki zaraz tu będą! Nasi trzej "faceci" - zachichotałam, bo po dwóch butelkach czerwonego wina i jednej białej, wszystkie miałyśmy już fazę.

- Ale wszyscy... - wydukała Mili, sięgając po ostanie czekoladowe ciasteczko, jakie upiekła specjalnie na ten wieczór.

- Mhm - skinęłam głową - wszyscy trzej! Czas zbierać tyłki, Enn?

- Nooo...

- Tylko pamiętajcie, że jutro idziemy na wspólne zakupy walentynkowe!

- Ciekawe co nasi faceci szykują na tę okazję? Jak znam życie to nic, bo zazwyczaj nie pamiętają, dopóki nie nadejdzie czternasty lutego.

***

Darmowy fragment