Waldek i Ja - Waldemar Mrozowski

Kup ebooka

10.10 zł
8.38 zł (8,59 zł najniższa cena z 30 dni)

-
Proszę czekać

Wiersz 31

Gdy dla innych słońce za horyzontem...

We mnie magnetyczny jego krąg

Porusza cienie na płaskich polach.

Gdy dla innych wstaje dzień...

To dla mnie kaczki - dzieci biegną do białej szkoły

Gdy czas na rozpoczęcie czynności przetrwania...

Ja widzę jak one strugają ziemniaki w

wyciszonym mieszkaniu...

Gdy gwarem problemów napełnia się dom...

Dla mnie słońce przytula się do Ziemi

Gdy dla innych zmierzch...

Ja czuję już ciszę otchłani Wszechświata.

Gdy dla innych narodziny...

Dla mnie starość i śmierć.

I śpiące dziecko, które kiedyś będzie w trumnie.

I ciało kochanki, które kiedyś będzie trupem.

I wieczór wigilijny i kto z nas na czyim będzie pogrzebie.

I żal i nicość i dno i żal i żal...

I miłość i ciężar milczenia i samotność.

Tak gonię wciąż z przodu

Jak przynęta na polowaniu.

Jak zając za którym( z przekrwionymi oczami z pianą na gębach)

Goni sfora wilków, myśląc, że jest ich przewodnikiem.

I nie ma odwrotu

Może być tylko przebudzenie

Gdzie jest sen? Myślociało.