Wachlarz - Maria Pawlikowska-Jasnorzewska

Kup ebooka

12.49 zł
10.24 zł (5,90 zł najniższa cena z 30 dni)

-
Proszę czekać

WACHLARZ

Madrygał

Wdzięczne oczy, złote lampy, blasku jedyny, palcie mi się, świećcie mi się długie godziny. Niechaj księżyc brocząc w srebrze po niebie kroczy, niechaj słońce w własnem złocie po niebie broczy, wy się palcie wdzięczne lampy, do dna oliwy, po was noc mi gwiezdna nie cud, słońce nie dziwy. Niechaj księżyc w srebrnych kolcach rozbłyska nocą niechaj słońca złote kolce w oknie migocą, okiennice pozasuwam, zamknę na wieki, w waszym ogniu oślepione zmrużę powieki. Niechaj księżyc cebrem leje potoki srebra, niechaj słońce złoto leje z jasnego cebra, dla mnie ciemność, gdzie cię niema, blasku miłosny, nie różna mi noc ode dnia, zima od wiosny.

Niechaj księżyc stroi ziemię w srebrzystą larwę, niechaj słońce stroi ziemię w tęczową barwę, oczy moje, serce moje, zgasną nad ranem przepalone światłem szczęścia, światu nieznanem.

Pocóż jechać do Turcji

Kule z puchu wśród trawy błyskają jak świeczki, i ogród drży marzeniem od haszyszu chorem. Pocóż jechać do Turcji? Pachnie bez turecki, półksiężyc blady wschodzi tak jak nad Bosforem. Za bramą tramwaj dzwoni, kurzu pełno, huku, tu trawa niekoszona, puchowa, wysoka, pstry dywan i ust twoich słodkie rachatłukum i szalik mój zielony, jak sztandar Proroka. Jak Bej z Perłą haremu samiśmy zostali... i pić możemy z naszych ócz pełnych zamętu, ja, pobladła Leila i ty, Mechmed Ali, najpiękniejszą, najsłodszą z tajemnic orjentu! Tureckiego Khediwa dym w kłębach się waha i zapachniał do rymu złoty kwiat nasturcji. Milczenie jest tureckie, obce - Na Ałłacha! Pocóż jechać do Turcji? Do dalekiej Turcji?

Bez turecki

Rozwiane minarety, meczety, kopuły, w liljowych jaszmakach drzemiące kobiety, pachnące Stambuły... Trzydniowe seraje pełne miękkich poduszek, z których leżący zapach powoli powstaje i gdy go wicher wiosenny kołysze krzyczy głośniej niżeli krzyczący Derwisze!...

Dywan perski

Kwadrat żółty żałośnie stał na czarnej plamie, patrząc, jak krzyże białe idą ramię w ramię. Aż ozdoba środkowa, gwiazda barwy grochu wysłała w jego stronę litościwy pochód kwadracików niebieskich o spojrzeniu słodkiem, które go otoczyły życzliwym opłotkiem. A wkoło milcząc różne krążyły potwory: duży dwukrzyż zielony, dziurawy i chory, siekierkowe stworzyszcza i żółte hakowce, rozbiegane po polu jak szalone owce. Zdala na to patrzyli trójkątowie smutni, a z wybrzeży rozbrzmiewał wrzask stubarwnej kłótni.

Skazańcy

Spojrzenia, półuśmiechy, czary kilku minut, ruchy, błyski, wiosenność rozmarzonej róży, rumieniec amarantu, bladość seledynu, wyraz który się nigdy w świecie nie powtórzy, radość nie winna temu co jest i co będzie, zadumanie dziwiące się światu śmiesznemu, modlitwy jak kwiat ślepe i gesty łabędzie, i serce niepodobne żadnemu innemu, włosy płowe, złociste, od jedwabiu miększe, i myśli pracujące własną, szczerą pracą, usta mniejsze od oczu, oczy od ust większe, wszystko skazane na śmierć! niewiadomo za co?

Listopad i listonosz

TEKST DOSTĘPNY W PEŁNEJ WERSJI.

Zamek na lodzie

TEKST DOSTĘPNY W PEŁNEJ WERSJI.

Dziadzio

TEKST DOSTĘPNY W PEŁNEJ WERSJI.

Babcia

TEKST DOSTĘPNY W PEŁNEJ WERSJI.

Chinoiserie

TEKST DOSTĘPNY W PEŁNEJ WERSJI.

Modelka

TEKST DOSTĘPNY W PEŁNEJ WERSJI.

Madame Buttefly

TEKST DOSTĘPNY W PEŁNEJ WERSJI.

Film amerykański

TEKST DOSTĘPNY W PEŁNEJ WERSJI.

Ptaszki japońskie

TEKST DOSTĘPNY W PEŁNEJ WERSJI.

Ranny ptak

TEKST DOSTĘPNY W PEŁNEJ WERSJI.

Lenartowicz

TEKST DOSTĘPNY W PEŁNEJ WERSJI.

Laura i Filon

TEKST DOSTĘPNY W PEŁNEJ WERSJI.

Śpiew słowika

TEKST DOSTĘPNY W PEŁNEJ WERSJI.

Amory

TEKST DOSTĘPNY W PEŁNEJ WERSJI.

Woda

TEKST DOSTĘPNY W PEŁNEJ WERSJI.

Melodja amerykańska

TEKST DOSTĘPNY W PEŁNEJ WERSJI.

Polowanie

TEKST DOSTĘPNY W PEŁNEJ WERSJI.

Ptaki wiodenne

TEKST DOSTĘPNY W PEŁNEJ WERSJI.

Ciotki

TEKST DOSTĘPNY W PEŁNEJ WERSJI.

Dwa słońca

TEKST DOSTĘPNY W PEŁNEJ WERSJI.

Wiersz ukradziony

TEKST DOSTĘPNY W PEŁNEJ WERSJI.

Heliotrop

TEKST DOSTĘPNY W PEŁNEJ WERSJI.

Stwórca

TEKST DOSTĘPNY W PEŁNEJ WERSJI.

Kobieta w morzu

TEKST DOSTĘPNY W PEŁNEJ WERSJI.

Marina

TEKST DOSTĘPNY W PEŁNEJ WERSJI.

Nietoperz

TEKST DOSTĘPNY W PEŁNEJ WERSJI.

Ropucha

TEKST DOSTĘPNY W PEŁNEJ WERSJI.

Oczy na skrzydłach

TEKST DOSTĘPNY W PEŁNEJ WERSJI.

Na balkonie

TEKST DOSTĘPNY W PEŁNEJ WERSJI.

Zakochani nad morzem

TEKST DOSTĘPNY W PEŁNEJ WERSJI.

My, konie

TEKST DOSTĘPNY W PEŁNEJ WERSJI.

Daleka podróż

TEKST DOSTĘPNY W PEŁNEJ WERSJI.

Akwarium

TEKST DOSTĘPNY W PEŁNEJ WERSJI.

Samobójca

TEKST DOSTĘPNY W PEŁNEJ WERSJI.

Bandyta i djabeł

TEKST DOSTĘPNY W PEŁNEJ WERSJI.

Szpilki

TEKST DOSTĘPNY W PEŁNEJ WERSJI.

Królowa mrozu

TEKST DOSTĘPNY W PEŁNEJ WERSJI.

Listy

TEKST DOSTĘPNY W PEŁNEJ WERSJI.

Nokturn starej panny

TEKST DOSTĘPNY W PEŁNEJ WERSJI.

Róże

TEKST DOSTĘPNY W PEŁNEJ WERSJI.

Motyle

TEKST DOSTĘPNY W PEŁNEJ WERSJI.

Stos

TEKST DOSTĘPNY W PEŁNEJ WERSJI.

Miłość

TEKST DOSTĘPNY W PEŁNEJ WERSJI.

Amazonka

TEKST DOSTĘPNY W PEŁNEJ WERSJI.

Pająk

TEKST DOSTĘPNY W PEŁNEJ WERSJI.

Przeszłość

TEKST DOSTĘPNY W PEŁNEJ WERSJI.

Salamandra

TEKST DOSTĘPNY W PEŁNEJ WERSJI.