W świetle cienia - Piotr Kwiatek
32.00 zł

Reflow text when sidebars are open.
(Eurypides)
Niewątpliwie każdy z nas pragnie być szczęśliwy. Większość decyzji, które podejmujemy, wiąże się bezpośrednio z tym celem: zdobywamy wiedzę, inwestujemy w relacje rodzinne, podnosimy kwalifikacje zawodowe, nabywamy dobra materialne, rozwijamy duchowość. Byłoby fantastycznie, gdyby szczęście można było kupić jak drogocenną biżuterię czy dobrej marki samochód. Jeszcze wspanialej byłoby, gdyby ktoś zechciał nam je po prostu podarować jak prezent pod choinkę. A gdyby nawet pojawił się taki hojny dawca, czy bylibyśmy mądrzejsi od prarodziców, którzy na własne życzenie utracili stan pierwotnego szczęścia w Edenie?
Słusznie zauważa współczesny polski myśliciel, Władysław Tatarkiewicz: "Szczęście, jakiego ludzie najwięcej pragną i o jakim marzą, to takie, które przychodzi do nich samo, szczęśliwym trafem, o które nie trzeba zabiegać, dla którego nie trzeba się trudzić. Filozofowie zaś od dawna twierdzą, że szczęście trzeba osiągnąć wysiłkiem, a wielu twierdziło nawet, że najlepszym środkiem na szczęście jest asceza. Powiadają, że szczęście wymaga trudu, ćwiczeń, wysiłków, wyrzeczenia się tego, do czego z natury mamy skłonność i co nam normalnie sprawia przyjemność"1
Po szczęście trzeba sięgać każdego dnia. To podróż, którą odbywa się nie tylko w słoneczne dni wolne od pracy i problemów. Podczas tej wędrówki można spotkać obok siebie radość i smutek, sukces i porażkę, wyjątkowość i przeciętność, świętość i grzeszność. Wszystko to tworzy jedną całość, podobną do wielobarwnej, różnorodnej, a zarazem zachwycającej mozaiki.
Drogi Czytelniku, w trzeciej książce z serii Psychologia pozytywna i wiara chciałbym zaproponować Ci przyjazne spojrzenie na codzienne wyzwania pojawiające się na drodze do dobrego i udanego życia. Konflikty, porażki, etyczne dylematy, choroby oraz traumatyczne przeżycia nie tylko są trudnościami, ale również cennymi wskazówkami na drodze do odkrycia prawdziwego szczęścia. Mogą okazać się bezcennym źródłem życiowej mądrości. Jak cień integralnie łączy się ze światłem, tak szczęście nie istnieje bez zmagań oraz przeciwności.
Podobnie jak poprzednie książki: Kochaj Boga i nie bój się być szczęśliwym oraz Ucieszyć się życiem. Cztery okna wdzięczności, również i ta publikacja odwołuje się do osobistych doświadczeń życiowych widzianych przez pryzmat wiary i psychologii pozytywnej. Mam głębokie przekonanie, że każdy człowiek z natury jest dobry i taki pozostaje, nawet jeśli znajduje się w polu własnego lub cudzego cienia grzechu albo niemocy. Przeświadczenie, że w każdym człowieku drzemie pozytywny potencjał, opiera się nie tylko na prywatnej opinii albo myśleniu życzeniowym, ale przede wszystkim na Objawieniu: "A Bóg widział, że wszystko, co uczynił, było bardzo dobre" (Rdz 1,31). I choć grzech wkradł się w przestrzeń ludzkiego serca, to przyszedł Ktoś, kto nie tylko uleczył owo zranienie, ale wskazał człowiekowi drogę do prawdziwej wolności i trwałego szczęścia: "Ja jestem światłością świata. Kto idzie za Mną, nie będzie chodził w ciemności, lecz będzie miał światło życia" (J 8,12).
Czeski filozof i teolog, Tomáš Halík, którego twórczość mnie fascynuje, wyznał: "Również ta książka, podobnie jak wszystkie moje poprzednie, jest jedynie kolejną relacją z podróży, pragnie być raczej inspiracją i zachętą do drogi, do własnej odwagi w poszukiwaniu niż obietnicą zbioru niezawodnych map".2 Jego słowa doskonale odzwierciedlają moje intencje. Chciałbym, aby ta kolejna relacja z mojej osobistej podróży po ścieżkach wiary i psychologii pozytywnej także była inspiracją dla wszystkich, którzy chcą odkrywać własne drogi do pełni życia, którego nie ma bez trudu i cierpienia.