Jaka Wigilia Taki Kolejny Rok
Żeby zapewnić sobie dostatek i pomyślność w nadchodzącym roku, należy w Wigilię spróbować wszystkich potraw. Jest jednak wiele przesądów i wróżb, do których ludzie przywiązują dużą wagę, nawet w dzisiejszych czasach. Oto kilka z nich:
Jeżeli w dzień wigilijny pierwszy przekroczy próg naszego domostwa mężczyzna, wszyscy domownicy będą cieszyć się szczęściem cały rok. Przekroczenie progu przez kobietę wróży pecha.
Jeśli chce się zachować dobre zdrowie do następnej Wigilii, powinno się 24 grudnia zbyt długo nie spać. Oprócz tego warto unikać drzemek w ciągu dnia oraz wykonywania ciężkich prac tak, by nie zrobić sobie krzywdy. Powinno się także uważać, by nie skaleczyć się w tym dniu, gdyż zwiastuje to problemy zdrowotne. Nie należy jednak przejmować się zwykłym kichnięciem. To dobry znak, który zapowiada dobre zdrowie.
Dziewczyna, która podczas przygotowania wigilijnych potraw uciera mak, szybko wyjdzie za mąż.
Nie kłóćmy się w Wigilię, bo będziemy to robić cały rok.
Miłość, zgodę, zrozumienie i pewność, że zebranym nigdy nie zabraknie chleba, daje tradycja łamania się opłatkiem. Jeśli dodatkowo okrasimy go odrobiną miodu, zapewnimy sobie szczęście w miłości.
Liczba uczestników wieczerzy wigilijnej powinna być parzysta. W przeciwnym razie może spotkać domowników pech. Dawno temu, aby ustrzec się nieszczęściu zapraszano osobę bezdomną do wspólnej Wigilii, aby liczba osób się zgadzała.
Łuska karpia chowana głęboko w portfelu gwarantuje bogactwo.
Pomyślność finansową gwarantuje wsunięcie pod talerz, na którym będziemy spożywać wigilijną kolację, monetę.
Po Pasterce należy szybko wracać do domu. Kto przyjdzie pierwszy, temu sprawy ułożą się najlepiej.
Od Pasterki, czyli od pierwszego dnia świąt, aż do Trzech Króli trwa okres zwany dwunastnicą. Przez 12 kolejnych dni można wywróżyć, jaka będzie pogoda w nadchodzących dwunastu miesiącach. A więc: 25 grudnia przepowiada pogodę na styczeń, 26 na luty, 27 na marzec, 28 na kwiecień itd.
Przesądów świątecznych jest wiele.
Pasterka
Podczas Pasterki, czyli mszy św. odprawianej o północy z 24 na 25 grudnia śpiewamy kolędy. Według tradycji o północy w Boże Narodzenie zwierzęta mówią ludzkim głosem. Pasterka upamiętnia oczekiwanie i modlitwę pasterzy zmierzających do Betlejem. W Polsce jest jedną z najważniejszych tradycji świątecznych.
Według teologów, w Palestynie w wigilijną noc istniał zwyczaj gromadzenia się chrześcijan za murami Betlejem, przy grocie, w której Jezus przyszedł na świat. Mszę będącą pierwowzorem pasterki odprawiano już w połowie IV w. Wtedy właśnie wybudowano w Rzymie Bazylikę Matki Bożej Większej (Santa Maria Maggiore), gdzie umieszczono żłóbek i szopkę - na wzór tej betlejemskiej. O północy mszę miał odprawić tam ówczesny papież. Specjalny formularz bożonarodzeniowej mszy opracowano jednak dopiero w następnym wieku.
Od VI w. w Rzymie 25 grudnia odbywały się już aż trzy msze: o północy, o świcie i w dzień. Każda z nich miała inną symbolikę. Nawiązywała do różnych osób, które oddały hołd Chrystusowi. Nocna była poświęcona pasterzom, poranna aniołom, a ta celebrowana w trakcie dnia, zwana królewską, mędrcom ze Wschodu.
Pasterka choć odprawiana jest w środku nocy, przyciąga wiele osób, również tych rzadko pojawiających się w kościele w ciągu roku. Przychodzenie na pasterkę z całą rodziną po wigilijnej kolacji jest jedną z najpiękniejszych tradycji świątecznych. Trudno o lepszą inaugurację Bożego Narodzenia niż wspólne śpiewanie kolęd w wesołej atmosferze.
Nigdy nie jest za późno na pielęgnowanie tradycji.
A po pasterce gorąca herbata :)
Symbole świąteczne
Święta, oprócz wymiaru religijnego, mają także charakter rodzinny. Z tego powodu część obrzędów i zwyczajów nie wywodzi się z tradycji chrześcijańskiej, lecz z innych kręgów kulturowych.
Opłatek, choinka, kolacja wigilijna - to jedne z częstszych skojarzeń ze świętami Bożego Narodzenia. Obecność tych symboli wzmacnia wyjątkowość świątecznych dni.
Bez nich nie wyobrażamy sobie świąt, one tworzą niepowtarzalny, magiczny klimat. Wiele symboli świątecznych zostało włączonych z innych kultur, tradycji, do naszej rodzimej.
Dobrym przykładem jest tutaj choinka, która nie ma nic wspólnego z kulturą chrześcijańską ani słowiańską. Drzewo iglaste jest uważane za symbol życia i odradzania się, trwania i płodności. Tradycja dekorowania drzewka narodziła się w Alzacji i szybko stała się popularna także w protestanckich Niemczech. Nieco później obyczaj ten przejął Kościół katolicki i choinka stała się jednym z najbardziej rozpoznawalnych symboli świątecznych. W Polsce tradycja ta pojawiła się za sprawą niemieckich protestantów w okresie zaborów.
Choinka jest symbolem odradzania się.
Także symbolika ozdób choinkowych ma swe korzenie w tradycji ludowej. Gwiazda Betlejemska, umieszczana na szczycie drzewka, miała pomagać w powrotach do domu z dalekich stron. Oświetlenie choinki miało bronić przed złymi mocami i odwracać zły urok. Jabłka symbolizowały biblijny owoc i miały zapewnić zdrowie i urodę. Dzwonki zapowiadały dobre nowiny. Łańcuchy, zrobione z papieru, przypominały o zniewoleniu grzechem, a w niektórych regionach Polski uważano także, że wzmacniają one rodzinne więzi i chronią dom. Anioły miały opiekować się rodziną, a zawinięte w sreberka orzechy symbolizowały dobrobyt i siłę.
Również ozdoby choinkowe mają swoją symbolikę.
Dzielenie się opłatkiem jest zwyczajem spotykanym w Polsce, na Słowacji, Litwie, Białorusi, Ukrainie, w Czechach i we Włoszech. W wymiarze symbolicznym oznacza dzielenie się Bożą Miłością. Łamanie się opłatkiem na początku wieczerzy wigilijnej wyraża chęć bycia razem - jest to symbol pojednania i przebaczenia. Tradycja ta ma swoje korzenie w początkach chrześcijaństwa, gdy była symbolem komunii duchowej członków wspólnoty. Na wigilijną mszę przynoszono chleb, który następnie błogosławiono i dzielono między sobą. Zabierano go także do dla chorych i tych, którzy nie mogli pojawić się w kościele.
Przy choince dzielono się opłatkiem.
Kolacja, do której zasiadamy po pojawieniu się na niebie pierwszej gwiazdki (na pamiątkę gwiazdy prowadzącej Trzech Króli do stajenki) składa się z dwunastu potraw. Symbolizują one liczbę apostołów, którzy zasiedli z Jezusem do ostatniej wieczerzy. Zgodnie z tradycją, aby zapewnić sobie szczęście w nadchodzącym roku, należy spróbować każdego dania.
Najważniejszą potrawą jest ryba, która przypomina o chrzcie, zmartwychwstaniu i nieśmiertelności Jezusa. Zjedzenie jej podczas wieczerzy wigilijnej było gwarancją zdrowia i dostatku. Na stole wigilijnym powinien pojawić się barszcz czerwony, a także pierogi z kapustą - spożywanie buraków miało zapewnić długowieczność, a kapusta, według dawnych wierzeń, potrafiła odrodzić życiodajną siłę. Wigilijna kolacja powinna składać się także z płodów ziemi, a w wielu kulturach za magiczne dary ziemi uważało się grzyby. W wigilijnym menu nie może zabraknąć także potraw z makiem, gdyż miał on zapewnić dostatek w domu. Miód spożywany w dniu wigilii miał zapewnić pomyślność, długie życie i przychylność sił nadprzyrodzonych, owoce były symbolem płodności i witalności, natomiast orzechy