W obliczu wojny. Polski wywiad wojskowy na hitlerowskie Niemcy 1933-1939 - Piotr Kołakowski


Reflow text when sidebars are open.
Wstęp
Po dojściu w Niemczech w 1933 r. do władzy partii narodowosocjalistycznej położenie polityczne i wojskowe II Rzeczypospolitej stawało się stopniowo coraz bardziej niekorzystne. Powodem tego było dążenie III Rzeszy do zmiany powojennego ładu w Europie oraz rozbudowy na niespotykaną dotąd skalę własnego potencjału militarnego, co miało ułatwić ekspansję terytorialną.
Odrzucenie propozycji, a następnie żądań Berlina godzących w suwerenność państwa polskiego uruchomiło łańcuch wydarzeń, które doprowadziły do wybuchu wojny. Kluczowe okazało się - o czym nie można zapominać - stanowisko zajęte przez Związek Sowiecki, wrogo odnoszący się do burżuazyjnej Polski. Porozumienie Moskwy z Berlinem w 1939 r. poprzez zawarcie układu Ribbentrop-Mołotow de facto przesądziło o agresji III Rzeszy na II Rzeczpospolitą i rozpętaniu kolejnej wojny światowej. Polska nie była w stanie zapobiec zbliżeniu niemiecko-sowieckiemu, nawet gdyby dysponowała odpowiednimi informacjami na ten temat. Mogłaby natomiast z całą pewnością lepiej przygotować się na taki rozwój wydarzeń i w efekcie ograniczyć tragiczne konsekwencje września 1939 r.
Intensywne działania wywiadowcze, mające na celu przede wszystkim rozpoznanie stopnia zagrożenia ze strony III Rzeszy i przygotowań wojennych tego państwa, prowadził Oddział II Sztabu Głównego Wojska Polskiego1, który był scentralizowanym, mocno rozbudowanym i jednocześnie nowoczesnym aparatem informacyjnym. Wokół niego narosło wiele mitów, uproszczeń i negatywnych ocen. Nie będzie natomiast zbytnią przesadą stwierdzenie, iż polski wywiad wojskowy w okresie międzywojennym należał do jednych z najlepiej działających służb specjalnych. Jego geneza sięga jesieni 1918 r., kiedy rozpoczął się proces odbudowy niepodległej II Rzeczypospolitej. Wraz z powstaniem Wojska Polskiego i powołaniem Sztabu Generalnego została mu podporządkowana służba informacyjno-wywiadowcza, która była systematycznie rozbudowywana oraz udoskonalana. Kierownicze stanowiska w centrali, jak i w strukturach terenowych Oddziału II SGWP, sprawowały osoby wywodzące się przede wszystkim z Legionów Polskich, Polskiej Organizacji Wojskowej i mające za sobą służbę w armiach zaborczych. To dzięki patriotycznemu wychowaniu, zdolnościom i doświadczeniu zdobytemu w konspiracyjnym ruchu niepodległościowym, a także poświęceniu pracujących w nim oficerów i pracowników cywilnych wywiad wojskowy II Rzeczypospolitej był sprawnie działającym aparatem informacyjnym, odnoszącym na tajnym froncie znaczne sukcesy.
Do głównych zadań Oddziału II należało systematyczne przekazywanie naczelnym władzom wojskowym informacji militarnych, politycznych oraz gospodarczych dotyczących Niemiec. Istotne znaczenie miało nie tylko zapewnienie stałego dopływu wiadomości, ale też ich dogłębna analiza, a następnie właściwe wykorzystanie przez czynniki decyzyjne w Warszawie. Należy zauważyć, iż decydujące zdanie co do oceny stanu bezpieczeństwa państwa i realnego stopnia zagrożenia niemieckiego nie leżało jedynie w gestii centrali wywiadu. Ważną rolę w tej kwestii odgrywało Ministerstwo Spraw Zagranicznych. Niestety, pomiędzy tymi instytucjami niejednokrotnie brakowało koordynacji działań, co było szczególnie widoczne u progu II wojny światowej. Ograniczenie w tym zakresie roli "dwójki" - jak potocznie określano polski wywiad wojskowy w okresie międzywojennym - stanowiło poważny błąd.
Oddział II SGWP największe sukcesy odnosił na kierunku niemieckim. Zaliczyć do nich należy nie tylko poznanie tajemnicy Enigmy, którą przed wybuchem II wojny światowej czytali wyłącznie Polacy, ale również działalność w latach 1926-1934 berlińskiej placówki "In.3" kierowanej przez mjr. Jerzego Sosnowskiego. Dzięki zwerbowanej przez niego żeńskiej sieci agenturalnej "dwójka" przeniknęła do centralnej instytucji wojskowej Rzeszy Niemieckiej, jaką było Ministerstwo Reichswehry, czego w późniejszym czasie - pomimo podejmowanych prób - nie udało się powtórzyć. Kolejne błyskotliwe przedsięwzięcie to akcja "Wózek" prowadzona przez Ekspozyturę nr 3 w Bydgoszczy, polegająca na badaniu zawartości niemieckich przesyłek przewożonych tranzytem kolejowym z innych części Niemiec do Prus Wschodnich i W.M. Gdańska. W końcu sygnalizowanie od połowy lat trzydziestych narastania groźby wybuchu wojny oraz podanie rejonów koncentracji jednostek niemieckich i przybliżonego terminu agresji III Rzeszy na Polskę.
Nie oznacza to, że "dwójka" pracowała idealnie i nie popełniała poważnych błędów, będących przecież nieodłącznym elementem funkcjonowania służb wywiadowczych. Wynikały one głównie z niedociągnięć organizacyjnych i kwestii personalnych, niewłaściwych decyzji oraz ograniczeń finansowych, jak też zwykłego braku szczęścia. Do największych porażek Oddziału II na kierunku niemieckim należy zaliczyć przede wszystkim nierozpoznanie w 1939 r. zwrotu w polityce Niemiec wobec Związku Sowieckiego, co w efekcie doprowadziło do IV rozbioru Polski. Błędem był brak poważnych analiz dotyczących zamierzeń sojuszników zachodnich w odniesieniu do państwa polskiego, a przecież zobowiązania sojusznicze Wielkiej Brytanii oraz Francji w istotny sposób determinowały decyzje podejmowane przez naczelne władze II Rzeczypospolitej.
Cieniem na wywiadzie wojskowym Polski kładzie się niezniszczenie akt znajdujących się w Forcie Legionów, które po kapitulacji Warszawy w 1939 r. przejęte zostały przez niemieckie służby specjalne. To niedopuszczalne i tragiczne w skutkach postępowanie poważnie obciąża ówczesne kierownictwo "dwójki". Efektem tego kardynalnego zaniedbania była śmierć wielu pracowników i współpracowników Oddziału II SGWP, którzy na podstawie przejętych dokumentów zostali aresztowani przez Niemców i skazani na karę śmierci2. W posiadanie tych niezwykle ważnych materiałów personalnych, organizacyjnych i ewidencyjnych weszły nie tylko służby specjalne III Rzeszy, ale później również sowieckie za pośrednictwem podporządkowanych im organów informacyjnych Polski Ludowej, które wykorzystywały je do represjonowania i werbunku ujawnionych pracowników i agentury przedwojennej "dwójki".
Chluby polskiemu wywiadowi na pewno nie przynosi sprawa mjr. Sosnowskiego. Kierownik placówki wywiadu strategicznego w Berlinie, jeden z najlepszych oficerów Oddziału II SGWP, został oskarżony o współpracę z niemieckim kontrwywiadem i następnie na podstawie wątpliwych dowodów skazany w procesie poszlakowym na wieloletnie więzienie. Również oskarżenia formułowane przez byłych oficerów Referatu "Wschód" (strategiczny wywiad na ZSRS): mjr. Tadeusza Nowińskiego i kpt. Jerzego Niezbrzyckiego, o brak odpowiedniego nadzoru ze strony kierownictwa nad działalnością wywiadowczą na Niemcy i jednocześnie pod adresem szefa ekspozytury bydgoskiej mjr. Jana Żychonia, iż był "narzędziem" Abwehry, które znalazły swój epilog w 1943 r. przed Morskim Sądem Wojennym w Londynie, kładą się cieniem na dokonaniach "dwójki".
Działalność służb specjalnych zawsze budziła szerokie zainteresowanie. Z reguły była i jest postrzegana przez pryzmat ich spektakularnych sukcesów lub porażek. Zainteresowania czytelników nie wzbudzają jednak wprowadzane zmiany organizacyjne, monotonne instrukcje pracy, lecz biografie pracowników kadrowych i agentów - w szczególności tych, którzy swoimi dokonaniami wpłynęli na zmianę biegu historii. Fascynują także błyskotliwe operacje służb wywiadowczych czy kontrwywiadowczych, przygotowywane i prowadzone niejednokrotnie przez wiele lat przy zaangażowaniu znacznych środków. Na ogół powszechne wyobrażenie o pracy w wywiadzie sprowadza się do mniemania o jego niemal nieograniczonych możliwościach, dużych pieniądzach, wystawnym życiu i pięknych kobietach. Rzeczywistość jest jednak bardziej skomplikowana. Praca ta polegała bowiem przede wszystkim na żmudnych analizach napływającego do centrali materiału dotyczącego potencjału militarnego wrogiego państwa i prowadzonych w terenie obserwacjach oraz utrzymywaniu kontaktów z agentami, co w każdej chwili mogło skończyć się zatrzymaniem przez funkcjonariuszy obcego kontrwywiadu, stosujących niekiedy wyrafinowane i bezwzględne metody działania. Taka sytuacja prowadziła bardzo często do wypalenia psychicznego i w rezultacie popełniania przez rezydenta błędów. W efekcie kończyło się to jego aresztowaniem, o ile wcześniej nie został przez centralę odwołany z "terenu". Nie oznacza to jednak, że polski wywiad wojskowy nie przeprowadzał w okresie międzywojennym - o czym już wspomniano - błyskotliwych operacji wywiadowczych przeciwko Niemcom. Wiele z nich zasługuje, podobnie jak dokonania oficerów i osób współpracujących z "dwójką", na oddzielną książkę lub stanowi gotowy materiał na scenariusz filmu szpiegowskiego.
W ostatnich latach wyraźnie widać wzrost zainteresowania nie tylko profesjonalistów, ale również pasjonatów historii dziejami polskiego wywiadu wojskowego w dwudziestoleciu międzywojennym, w tym także w odniesieniu do działań prowadzonych na kierunku niemieckim, co znajduje odzwierciedlenie w licznych publikacjach. Wiele jednak węzłowych kwestii z zakresu tej problematyki nie zostało w dalszym ciągu wyjaśnionych. Dotyczy to na przykład spraw związanych ze sposobem prowadzenia niektórych operacji, podejmowania decyzji przez kierownictwo wywiadu, polityki kadrowej czy też organizacji służby. Inne wymagają nowego naświetlenia ze względu na szerszy dostęp do materiałów archiwalnych oraz jednostronne przedstawianie do tej pory działalności "dwójki". Poważnym utrudnieniem w prowadzeniu badań nad funkcjonowaniem Oddziału II jest specyfika pracy wywiadowczej oraz brak pełnej dokumentacji, która uległa zniszczeniu lub też w dalszym ciągu z różnych powodów nie jest dostępna dla badaczy. Przez długie lata postępowi prac zapewne nie sprzyjał również negatywny odbiór społeczny instytucji służb specjalnych oraz ludzi z nimi związanych, co jednak w ostatnim czasie ulega zmianie.
Celem monografii jest przedstawienie uwarunkowań, organizacji i działalności Oddziału II Sztabu Głównego WP na III Rzeszę w latach 1933-1939. Zasadniczym przedmiotem analizy stało się omówienie funkcjonowania wywiadu głębokiego prowadzonego przez umiejscowiony w strukturze centrali Referat "Zachód", jak też wywiadu płytkiego realizowanego przez ekspozytury terenowe oraz naświetlenie pracy komórek zajmujących się analizowaniem informacji napływających do centrali na temat Niemiec. Nie pominięto kwestii związanych z działalnością wojskowej placówki dyplomatycznej w Berlinie, która pomimo że nie zajmowała się organizowaniem prac o charakterze wywiadowczym, to jednak odgrywała niezwykle ważną rolę w przekazywaniu wiadomości o potencjale militarnym oraz polityce zagranicznej i sytuacji wewnętrznej III Rzeszy. Te informacje w połączeniu z danymi uzyskiwanymi przez wywiad i radiowywiad umożliwiały dogłębną ocenę możliwości wojskowych oraz - co było szczególnie pożądane - zamierzeń państwa niemieckiego, wrogo odnoszącego się do Polski. Bez ukazania efektów działalności berlińskiego attachatu obraz rozpoznania Niemiec przez Oddział II byłby niepełny. W pracy omówiono również bardzo ważną kwestię współpracy wywiadowczej i ewidencyjnej polskiego wywiadu wojskowego ze służbami specjalnymi innych państw, w tym sojuszniczych, w odniesieniu do III Rzeszy, która przyczyniła się w istotny sposób do rozpoznania narastającego zagrożenia wojennego. Niezbędne było odniesienie się także do współpracy "dwójki" z aparatem wywiadowczym Straży Granicznej. Wywiad tej formacji zajmował się przede wszystkim zwalczaniem przemytu oraz przestępstw karno-skarbowych, wykonując jednak zadania specjalne na rzecz Oddziału II, związane głównie z rozpoznaniem przedpola i realizacją konkretnych zleceń. Ukazano też - o ile było to niezbędne dla pracy wywiadowczej - kontakty z organami policji oraz władzami administracyjnymi.
Należy podkreślić, iż jako główny cel autor postawił sobie przedstawienie wiedzy, jaką dysponował Oddział II SGWP na temat remilitaryzacji Rzeszy Niemieckiej, a w szczególności odbudowy potęgi militarnej i intensywnie prowadzonych przygotowań do wojny. Obraz ten nie był pełny, ponieważ polski wywiad wojskowy nie miał po 1934 r. nie tylko dostępu do wielu kluczowych informacji o znaczeniu strategicznym ze względu na brak agentury w newralgicznych strukturach państwa rządzonego przez narodowych socjalistów, ale także precyzyjnych danych o faktycznym potencjale i organizacji Wehrmachtu.
Do ścisłych kwestii będących przedmiotem badań należą odpowiedzi na następujące pytania: Jakie były możliwości prowadzenia prac wywiadowczych w III Rzeszy? Jak wyglądała organizacja i obsada personalna wywiadu wojskowego w latach trzydziestych XX w.? Jakie były efekty działalności wywiadowczo-informacyjnej Oddziału II na kierunku niemieckim od 1933 do 1939 r.? W jakim stopniu zmiany kadrowe, które nastąpiły przed wybuchem wojny, przyczyniły się do osłabienia efektywności działań polskiego wywiadu? Czy "dwójka" została należycie przygotowana do pracy w warunkach wojennych? Jak wyglądała i jakie miała znaczenie współpraca ze służbami specjalnymi innych państw? Autor starał się również odpowiedzieć na pytanie, w jakim zakresie naczelne władze wojskowe II Rzeczypospolitej były informowane o niemieckich przygotowaniach wojennych? Do ważniejszych zagadnień należało także wyjaśnienie, czy wiadomości uzyskiwane przez Oddział II zostały należycie wykorzystane przez czynniki polityczne i wojskowe?
Ramy chronologiczne pracy obejmują okres siedmiu lat - od 1933 do 1939 r. Cezurę początkową stanowi przejęcie władzy w Niemczech przez partię narodowosocjalistyczną, która na szeroką skalę podjęła działania na rzecz remilitaryzacji państwa. Rządy Adolfa Hitlera doprowadziły do wejścia na drogę intensywnych zbrojeń, przebudowy wewnętrznej Rzeszy oraz utworzenia potężnych sił zbrojnych, mających być atutem w planowanych rozgrywkach politycznych na arenie międzynarodowej. Wydarzenia te zmusiły Oddział II do zintensyfikowania działalności wywiadowczej na kierunku niemieckim i stopniowej rozbudowy aparatu obserwacyjno-informacyjnego. Wybór cezury końcowej był oczywisty - stanowi ją agresja Wehrmachtu na Polskę 1 września 1939 r., co zapoczątkowało nowy okres w funkcjonowaniu polskiego wywiadu wojskowego.
Prezentowana monografia jest próbą nowego, całościowego ujęcia tematu działalności wywiadu wojskowego II Rzeczypospolitej na III Rzeszę. Należy zaznaczyć, że wcześniej problematyka ta była już podejmowana w polskiej historiografii. Trzeba przede wszystkim wspomnieć pionierskie prace Leszka Gondka3 i Władysława Kozaczuka4, które odegrały znaczącą rolę w badaniach nad polsko-niemieckimi zmaganiami na tajnym froncie. Szczególnie pierwsze z wymienionych opracowań, dobrze przyjęte przez niektórych żyjących jeszcze wówczas oficerów polskiego wywiadu wojskowego na obczyźnie, zawiera wiele ustaleń, które do dziś pozostają aktualne.
Działalnością wywiadowczą "dwójki" na kierunku niemieckim w omawianym okresie zajmowali się z powodzeniem Henryk Ćwięk5 oraz Robert Majzner6, przedstawiając różne aspekty jej aktywności. Niemieckie przygotowania do wojny z Polską z punktu widzenia głównie informacji i analiz Oddziału II SGWP opisał Aleksander Woźny7, który jest także autorem licznych artykułów i przyczynków poświęconych funkcjonowaniu polskiego wywiadu na III Rzeszę. Cenne dla podjętej tematyki okazały się opracowania Andrzeja Pepłońskiego8, naświetlające również aktywność polskiego wywiadu w hitlerowskich Niemczech. Problematyką tą zajął się też w kontekście rozpoznania przez "dwójkę" przygotowań niemieckich i sowieckich do agresji na Polskę w 1939 r. autor niniejszej monografii9.
Bardzo przydatny w realizacji podjętego tematu okazał się przygotowany przez Tadeusza Dubickiego i Andrzeja Suchcitza10 wielotomowy słownik biograficzny oficerów wywiadu Wojska Polskiego i Polskich Sił Zbrojnych na Zachodzie. Należy też wspomnieć o biografii jednego z najbardziej rozpoznawalnych oficerów "dwójki", mjr. Jana Żychonia, autorstwa Joanny Bochaczek-Trąbskiej11.
Obok wymienionych opracowań pomocne okazały się publikacje poświęcone działalności attachatów wojskowych, w tym berlińskiego - autorstwa Roberta Majznera12, a także radiowywiadu na kierunku niemieckim, które od wielu lat prowadzą Zdzisław Kapera13 oraz Marek Grajek14. W przypadku działalności Biura Szyfrów na zauważenie zasługuje również praca zbiorowa poświęcona Marianowi Rejewskiemu, wydana w setną rocznicę urodzin i zamieszczone w niej artykuły i materiały15. Do naświetlenia interesującej polsko-czechosłowackiej współpracy wywiadowczej w okresie międzywojennym przydatne były wcześniejsze ustalenia autora tej książki oraz Henryka Bułhaka16. Kwestie dotyczące oceny zagrożenia niemieckiego w okresie dwudziestolecia międzywojennego przedstawiają Marian Zgórniak i Marian Leczyk17. Wykorzystano fundamentalne dzieło Komisji Historycznej Polskiego Sztabu Głównego traktujące o polityce i militarnym położeniu II Rzeczypospolitej, które jest jednym z tomów opracowania poświęconego Polskim Siłom Zbrojnym na Zachodzie18.
Podstawę źródłową pracy stanowią dokumenty Oddziału II Sztabu Głównego WP zgromadzone w archiwach krajowych oraz zagranicznych. Z powodu burzliwych losów wojennych akta "dwójki" zostały rozproszone i są niekompletne, co utrudnia prowadzenie badań nad dziejami polskiego wywiadu wojskowego w okresie międzywojennym, w tym na Rzeszę Niemiecką. Najliczniejsze i najwartościowsze materiały źródłowe, na podstawie których powstała niniejsza monografia, znajdują się w Centralnym Archiwum Wojskowym Wojskowego Biura Historycznego w Warszawie-Rembertowie. Do najcenniejszych zespołów zaliczyć należy: Oddział II Sztabu Głównego (Generalnego) z lat 1921-1939, Kolekcję akt z archiwów rosyjskich, Adiutanturę Generalnego Inspektoratu Sił Zbrojnych oraz Kolekcję Akt Personalnych. Równie ważne dokumenty dotyczące działalności Oddziału II na kierunku niemieckim przechowywane są w Archiwum Akt Nowych w Warszawie. Szczególne znaczenie dla podjętego tematu miały zespoły: Sztab Główny w Warszawie 1919-1939, Akta instytucji wojskowych 1916-1939 i Attachés wojskowi RP przy rządach państw kapitalistycznych 1919-1939.
Bardzo ważne materiały źródłowe dotyczące kwestii personalnych, organizacyjnych, jak również samej działalności polskiego wywiadu wojskowego znajdują się w Rosyjskim Państwowym Archiwum Wojskowym w Moskwie (Rossijskij gosudarstwiennyj wojennyj archiw) w zespole (fond) 308k: Oddział II Sztabu Generalnego Polski, m. Warszawa (II-j otdieł Genieralnogo sztaba Polszy, g. Warszawa). Chodzi oczywiście o dokumenty Oddziału II SGWP, które nie zostały zwrócone Polsce. W większości są to źródła niemające swoich odpowiedników w polskich archiwach, rzucające nowe światło na sprawy związane z funkcjonowaniem "dwójki" również na kierunku niemieckim. Niewykorzystanie ich w niniejszej pracy znacznie osłabiłoby jej wartość poznawczą.
Do znacznego wzbogacenia pracy przyczyniły się również dokumenty pozyskane w Archiwum Instytutu Polskiego i Muzeum im. gen. Władysława Sikorskiego w Londynie. Należą do nich materiały, które przed wybuchem wojny znajdowały się w centrali polskiego wywiadu i nie zostały zniszczone, lecz przewiezione do Francji, a następnie w 1940 r. do Wielkiej Brytanii. Wartościowe okazały się nie tylko przechowywane tam akta Oddziału II, ale także sprawozdania i protokoły przesłuchań oficerów "dwójki", które powstały w związku z działalnością władz polskich na obczyźnie, mającą na celu wyjaśnienie przyczyn klęski militarnej w 1939 r. Pomimo że powstały w atmosferze rozliczeń oraz w okresie poszukiwania winnych za nią wśród przedstawicieli naczelnych władz wojskowych II Rzeczypospolitej, mają one znaczną wartość poznawczą. Wynika ona z braku niektórych ważnych źródeł archiwalnych z 1939 r. Do materiałów tych należy jednak podchodzić z dużą rezerwą, gdyż nie są one wolne od nieścisłości i subiektywnych ocen.
Interesujące okazały się dokumenty z Archiwum Straży Granicznej w Szczecinie. W pracy wykorzystano materiały dotyczące współpracy tej formacji z "dwójką" odnalezione w następujących zespołach: Komenda Straży Granicznej, Mazowiecki, Pomorski, Wielkopolski i Śląski Inspektoraty Okręgowe Straży Granicznej. Akta zgromadzone w pozostałych polskich oraz zagranicznych archiwach, chociaż niejednokrotnie ciekawe, w większości przypadków odgrywają rolę uzupełniającą.
Dopełnienie dokumentów archiwalnych stanowią źródła drukowane. Bardzo przydatne w opracowaniu podjętej problematyki okazały się opublikowane już pod koniec lat sześćdziesiątych XX w. przez Mieczysława Cieplewicza i Mariana Zgórniaka19 sprawozdania Oddziału II Sztabu Głównego WP o sytuacji wojskowo-politycznej III Rzeszy w 1939 r. Dużą wartość poznawczą mają raporty oficjalnego przedstawiciela WP w Berlinie, ppłk. dypl. Antoniego Szymańskiego, przygotowane do druku przez Henryka Ćwięka20. Na uwagę zasługuje zbiór dokumentów dotyczący "Sprawy majora Żychonia" przed Morskim Sądem Wojennym w Londynie w latach 1942-194321, naświetlający stosunki wewnętrzne w Oddziale II SGWP oraz zawierający również ciekawe informacje na temat jego funkcjonowania. Bardzo wartościowy do poznania efektów pracy Biura Szyfrów nad złamaniem Enigmy okazał się raport kryptologów odnaleziony i przygotowany do druku przez Marka Grajka22. W pracy wykorzystano także materiały, jakie ukazały się na temat polsko-czechosłowackich kontaktów wywiadowczych23 oraz współpracy Straży Granicznej z wywiadem wojskowym24.
Cenne źródła przedstawiające przygotowania polskiego wywiadu wojskowego do wojny oraz oceny oficerów w nim służących zostały opublikowane przez Aleksandra Woźnego25 i Waldemara Rezmera26, a także Tadeusza Dubickiego i Andrzeja Suchcitza27. Dla podjętego tematu istotne są wydane drukiem sprawozdania oficerów "dwójki" z ich działalności przed wybuchem wojny oraz w czasie kampanii polskiej 1939 r. Wśród nich dużą wartość poznawczą mają autorstwa tych, którzy piastowali kluczowe stanowiska w Oddziale II: szefa wywiadu płk. dypl. Mariana Józefa Smoleńskiego28, jego pierwszego zastępcy płk. dypl. Józefa Englichta29 i drugiego zastępcy - płk. dypl. Jana Ciastonia30.Ważne jest opublikowane sprawozdanie jednego z najlepszych znawców sił zbrojnych III Rzeszy w "dwójce", mjr. dypl. Jana Leśniaka, kierownika Samodzielnego Referatu "Niemcy", a następnie Samodzielnego Referatu Sytuacyjnego "Niemcy"31. Ukazało się też drukiem sprawozdanie mjr. Jana Żychonia z działalności Ekspozytury nr 3 Oddziału II w Bydgoszczy32. Na szczególną uwagę z punktu widzenia nierozpoznania przez "dwójkę" skutków paktu niemiecko-sowieckiego dla państwa polskiego zasługują dokumenty, relacje i wspomnienia opublikowane przez Wojciecha Włodarkiewicza33.
Pomocny okazał się elaborat ppłk. dypl. Ludwika Sadowskiego34 poświęcony działalności Oddziału II Sztabu Głównego WP u progu II wojny światowej, przygotowany na podstawie sprawozdań oficerów wywiadu wojskowego. Pomimo iż zawiera wiele nietrafnych, a nawet wręcz błędnych ocen, stanowi jednak pomocne opracowanie z powodu braku ważnych dokumentów dotyczących przygotowań "dwójki" do zbliżającego się konfliktu zbrojnego.
Użyteczne były również powojenne publikacje polskich attachés wojskowych w Berlinie - Antoniego Szymańskiego35 i w Kownie - Leona Mitkiewicza36 oraz oficjalnych przedstawicieli wojskowych innych państw akredytowanych w Warszawie: Wielkiej Brytanii - Edwarda Rolanda Sworda37 i Stanów Zjednoczonych Ameryki - Williama Henrego Colberna38, a także pracownika Referatu "Zachód" Oddziału II SGWP Mariana Długołęckiego39. Pomocne okazały się też rozważania i relacje gen. Wacława Stachiewicza40, a także wspomnienia i dzienniki dyplomatów oraz urzędników służby konsularnej II Rzeczypospolitej Pawła Starzeńskiego41, Jana Szembeka42 i Jana Małęczyńskiego43.
Praca ma układ problemowy i składa się z sześciu rozdziałów podzielonych na podrozdziały, które poświęcono najistotniejszym zagadnieniom związanym z pracą "dwójki" na Niemcy w latach 1933-1939. W pierwszym rozdziale omówiono zmiany organizacyjne i personalne zachodzące w Oddziale II Sztabu Głównego WP w latach trzydziestych XX w., skupiając się przede wszystkim na komórkach zajmujących się prowadzeniem wywiadu na kierunku zachodnim oraz analizowaniem uzyskanego materiału wywiadowczego. Skoncentrowano się również na warunkach pracy "dwójki" w III Rzeszy, zadaniach aparatu wywiadowczego, sposobach werbowania agentury, przygotowaniach do wojny oraz kwestiach związanych ze szkoleniem pracowników wywiadu, a także zakresem współpracy Oddziału II SGWP ze Strażą Graniczną czy też organami bezpieczeństwa i władzami administracyjnymi. Drugi rozdział ukazuje działalność placówek obserwacyjno-informacyjnych oraz limitrofowych Referatu "Zachód" działających na kierunku niemieckim, a także efekty pracy ekspozytur wewnętrznych oraz radiowywiadu. W rozdziale trzecim przedstawiono rolę attachatu wojskowego w Berlinie w rozpoznaniu niemieckiego potencjału militarnego i przygotowań do wojny. Szczegółowo omówiono działalność jednego z najlepszych oficjalnych przedstawicieli WP, ppłk. dypl. Antoniego Szymańskiego, który przez osiem lat z powodzeniem kierował wojskową placówką dyplomatyczną w stolicy Niemiec. Rozdział czwarty poświęcono omówieniu sił zbrojnych III Rzeszy na podstawie materiałów uzyskanych przez wywiad oraz analiz komórek studyjnych Oddziału II. Starano się jak najwierniej odtworzyć wiedzę, jaką na ich temat dysponowała centrala "dwójki". W rozdziale piątym naświetlono funkcjonowanie zarówno polskiego wywiadu głębokiego, jak i płytkiego na Niemcy u progu i w przededniu wybuchu II wojny światowej. Przedstawiono również pracę informacyjną attachatu wojskowego w Berlinie, przede wszystkim w przełomowym roku 1939. W rozdziale tym omówiono z punktu widzenia Oddziału II nie tylko niemieckie operacje zajęcia Austrii, Sudetów, Czecho-Słowacji czy Kłajpedy, ale przede wszystkim stopień rozpoznania bezpośrednich przygotowań III Rzeszy do wojny z Polską. Rozdział szósty zawiera charakterystykę współpracy oraz kontaktów wywiadu wojskowego II Rzeczypospolitej ze służbami informacyjnymi innych państw. Dokonano w nim głównie analizy zakresu i stopnia współdziałania z wywiadami Francji i Wielkiej Brytanii, a także czechosłowackim, z którymi było ono najintensywniejsze w okresie międzywojennym odnośnie do Niemiec. Wspomniano też o kontaktach z innymi służbami, jak na przykład z wywiadami: duńskim, belgijskim, holenderskim, jugosłowiańskim, węgierskim czy amerykańskim.
Autor składa podziękowania wszystkim, którzy wspierali go i udzielali pomocy w trakcie wieloletniej pracy nad książką, a szczególnie: Andrzejowi Krzakowi, Konradowi Graczykowi, Łukaszowi Kołakowskiemu, Adamowi Grzegorzowi Dąbrowskiemu, Ryszardowi Techmanowi i Jackowi Jerschinie. Dziękuje też za okazaną pomoc pracownikom archiwów wymienionych w bibliografii.
ROZDZIAŁ I
Organizacja i zadania polskiego wywiadu wojskowego na III Rzeszę
W okresie międzywojennym główny ciężar pracy polskiego wywiadu wojskowego obok Związku Sowieckiego koncentrował się na Rzeszy Niemieckiej. Było to w pełni zrozumiałe, państwo to bowiem prowadziło politykę rewizjonistyczną wobec Polski, dążąc do odzyskania ziem utraconych na jej rzecz po I wojnie światowej. Jednocześnie czyniono zamaskowane przygotowania wojskowe, mające na celu wzmocnienie potencjału militarnego, obchodząc w tym zakresie ograniczenia traktatu wersalskiego. Polska, określana w Niemczech "państwem sezonowym", stanowiła też spoiwo stosunków między Berlinem a Moskwą44. O ile do drugiej połowy lat trzydziestych II Rzeczpospolita dysponowała silniejszą armią niż Niemcy, to po objęciu rządów przez Adolfa Hitlera rozpoczął się proces szybkiego odbudowywania mocarstwowej pozycji Rzeszy Niemieckiej. Zamierzał on przywrócić potęgę kraju przez obranie kursu na wielkie zbrojenia oraz rozbudowę sił zbrojnych, które miały umożliwić zdobycie przestrzeni życiowej. Wstępem do tego było wprowadzenie 16 marca 1935 r. powszechnego obowiązku służby wojskowej, co stanowiło pogwałcenie V części traktatu wersalskiego. Dzięki tej decyzji zwiększono liczebność wojska do 36 dywizji (12 korpusów). Był to, o czym należy pamiętać, dopiero wstęp do dalszej intensywnej rozbudowy sił zbrojnych w Niemczech45.
Już w grudniu 1934 r. ówczesny szef wywiadu wojskowego, płk dypl. Jerzy Englisch, oceniając możliwości wojenne Rzeszy Niemieckiej, trafnie stwierdził, iż od chwili przejęcia władzy przez kanclerza Hitlera jego głównymi celami politycznymi były: zjednoczenie wszystkich Niemców w jednym państwie, odzyskanie ziem utraconych w wyniku I wojny światowej oraz zdobycie przestrzeni życiowej na wschodzie Europy. Wymienione cele mogły być zrealizowane tylko na drodze militarnej, do czego niezbędna była odbudowa niemieckich sił zbrojnych. Szef "dwójki" zwracał uwagę na głębokie przeobrażenia zachodzące w państwie niemieckim. Sprowadzały się one do unifikacji Rzeszy, ogromnego wzmocnienia władzy politycznej Hitlera, przebudowy społeczeństwa oraz powrotu do tradycji germańskich "jako do źródła siły i entuzjazmu nowych Niemiec". Odnośnie do kwestii wojskowych podkreślił, że armia niemiecka znajdowała się w fazie reorganizacji. Z punktu widzenia ogólnych przygotowań, według płk. dypl. Englischa, Niemcy miały być gotowe do wojny w ciągu 6-8 lat. W konkluzji stwierdził też, że skoro główne cele polityki Berlina "leżą na zewnątrz państwa", to kryją w sobie groźbę kolejnego wielkiego konfliktu zbrojnego46.
Na przełomie 1937 i 1938 r. przygotowania III Rzeszy do planowanej wojny zostały zintensyfikowane. 29 listopada 1937 r. szef wywiadu wojskowego płk dypl. Tadeusz Pełczyński podczas interesującego wykładu dla wyższych dowódców WP w Rembertowie stwierdził, iż "olbrzymie zbrojenia rozpętane przez Niemcy (...) i prowadzone w tempie niezwykle pośpiesznym są największym signum zbliżających się wielkich rozpraw zbrojnych. (...) Postawa polityczna dzisiejszych Niemiec jest dynamiczna i ofensywna. (...) Niemcy są niewątpliwie w okresie energicznej rewindykacji kolejnych pozycji utraconych wskutek przegranej wojny"47. Szef "dwójki" podkreślił, że dążenie do odbudowania potęgi "państwa niemieckiego jest zdecydowanie naczelnym i jedynym celem poczynań Hitlera". Dużo miejsca poświęcił - co w pełni zrozumiałe - siłom zbrojnym, stwierdzając szybko postępującą ich rozbudowę. Największą bolączką była kwestia wyszkolonych rezerw decydujących o możliwościach mobilizacyjnych Rzeszy, a także występujące braki w uzbrojeniu i wyszkoleniu wojska. Według przewidywań płk. dypl. Pełczyńskiego, opartych na kalkulacjach wywiadu, Niemcy miały być gotowe do wojny w 1940 r.48
W drugiej połowie lat trzydziestych Oddział II w ocenach sytuacji wojskowej oraz politycznej Polski zwracał uwagę kierownictwu WP na konsekwentne dążenie Berlina do ugruntowania swojej potęgi militarnej49. W 1938 r. III Rzesza wkroczyła na drogę podbojów, stając się jedną z głównych europejskich potęg. W wyniku "zwycięstw bez wojny", czyli zajęcia Austrii i obszaru Sudetów, państwo niemieckie wzmocniło swój potencjał militarny przez uzyskanie nowych źródeł surowców, a także ośrodków przemysłowych i zwiększenie rezerw wyszkolonych żołnierzy50. Z informacji docierających do centrali polskiego wywiadu wynikało, że III Rzesza będzie w przyszłości zmuszona doprowadzić do wybuchu wojny z powodu sytuacji wewnętrznej.
29 listopada 1938 r., podczas kolejnego wykładu w Rembertowie, przedstawiciel Oddziału II, mówiąc o zamiarach strategicznych III Rzeszy, stwierdził, iż państwo to już obecnie przygotowuje się do dalszych podbojów i rywalizacji z mocarstwami zachodnimi o hegemonię. Podkreślił również, że przygotowania do wojny zostały zintensyfikowane pomimo dużych trudności gospodarczych. Co prawda w armii niemieckiej występowały jeszcze poważne braki, to jednak w szybkim tempie była ona w stanie osiągnąć pełną gotowość wojenną51.
Agresywne zamiary oraz intensywne przygotowania Niemiec do wojny, w tym rozbudowa sił zbrojnych, przemysłu zbrojeniowego oraz gromadzenie zapasów, spowodowały nasilenie prac wywiadowczych Oddziału II przeciwko temu państwu. Doszło też do rozszerzenia działalności, na co wpływ miały szybko zachodzące zmiany w życiu politycznym, społecznym i gospodarczym III Rzeszy. W kierownictwie "dwójki" doskonale zdawano sobie sprawę, że opanowanie całokształtu zagadnień niemieckich będzie niesłychanie trudne ze względu na, jak to ujęto, "nasze możliwości wywiadowcze i możliwości przepracowania dostarczanych informacji"52. Dlatego tak ważne było skoordynowanie wysiłków oraz ustalenie priorytetów. W kwietniu 1936 r. zostały opracowane szczegółowe zadania dla wywiadu na Niemcy. Pierwszorzędne znaczenie miało rozpoznanie wojsk lądowych, lotnictwa oraz zagadnień materiałowych pod kątem potrzeb zbrojeniowych. Do pod-stawowych zadań odnośnie do sił lądowych należało odtworzenie ustawicznie zmieniającego się O. de B., dyslokacji jednostek, ich uzbrojenia, liczebności oraz przygotowań mobilizacyjnych, a także uzyskanie danych dotyczących rezerw personalnych. Oddział II miał dążyć również do zdobycia informacji na temat lotnictwa, jego organizacji oraz ustalenia ilości i typów szkół lotniczych. Było to bardzo istotne zagadnienie, stanowiło bowiem podstawę kalkulacji możliwości personalnych. Ponadto wywiad wojskowy miał uzyskiwać dane o sprzęcie lotniczym, w szczególności o nowych typach samolotów53.
Ważnym zadaniem było odtworzenie doktryny zarówno wojsk lądowych, jak i lotnictwa. W tym celu pożądane stało się zdobycie przez Oddział II wszelkich tajnych regulaminów, instrukcji wyszkolenia, programów zajęć, założeń i sprawozdań z manewrów i ćwiczeń. Również w zakres pracy "dwójki" wchodziły zagadnienia związane z organizacją Grenzschutzu, marynarki wojennej, policji oraz wszelkich organizacji wojskowych. Niezależnie naczelne władze wojskowe II Rzeczypospolitej oczekiwały wiadomości na temat fortyfikacji, rozbudowy sieci kolejowej, drogowej oraz telefonicznej, zwłaszcza we wschodniej części III Rzeszy, a także możliwości produkcyjnych przemysłu zbrojeniowego. Istotne były też informacje o budżecie, sytuacji wewnętrznej oraz polityce zagranicznej. Duży nacisk położony został na zagadnienia związane ze współpracą Berlina z innymi państwami. Aparat wywiadowczy miał poszukiwać informacji dotyczących niemieckich attachés militaires w Związku Sowieckim, Czechosłowacji, Rumunii, na Węgrzech i w państwach bałtyckich, konferencji wojskowych, wizyt w Niemczech przedstawicieli oraz misji obcych armii, stażów oficerów w Wehrmachcie, a także współpracy w dziedzinie przemysłu zbrojeniowego i dostaw surowców na wypadek wojny54.
Szczególną uwagę, co nie może dziwić, miano zwrócić na stosunki polsko-niemieckie, z uwzględnieniem sytuacji w Wolnym Mieście Gdańsku. Generalnemu Inspektoratowi Sił Zbrojnych oraz Sztabowi Głównemu WP zależało na wiadomościach dotyczących wszelkich przejawów akcji antypolskiej i rewizjonistycznej. Pożądane były także informacje o wspieraniu przez Berlin działań odśrodkowych ludności niemieckiej w Polsce, nacjonalistów ukraińskich oraz szykanowaniu polskiej mniejszości w Niemczech55.
Należy zauważyć, iż poza zdobywaniem wiadomości oraz ich analizowaniem i opracowywaniem Oddział II miał za zadanie przygotować sieć wywiadowczą oraz dywersyjną na wypadek wojny z III Rzeszą. Głównym celem wywiadu wojskowego II Rzeczypospolitej, o czym nie można zapomnieć, było jednak określenie przypuszczalnego terminu ataku ze strony tego państwa. Do kompetencji "dwójki" należało też zwalczanie szpiegostwa niemieckiego na ziemiach polskich56.
W marcu 1936 r. Oddział II przedstawił kierownictwu WP sporządzone miesiąc wcześniej ciekawe opracowanie omawiające te dziedziny życia państwowego, w których przygotowania wojenne były "stale i systematycznie uwzględniane przez rząd Rzeszy Niemieckiej". Zwrócono przede wszystkim uwagę na obowiązującą w tym kraju zasadę "przywództwa". Wychowanie młodzieży odbywało się w duchu wojskowym z odrzuceniem wszelkich wpływów pacyfistycznych, a wszystkie organizacje sportowe zostały ściśle podporządkowane dyscyplinie wojskowej. Całe społeczeństwo niemieckie było ponadto poddane silnej indoktrynacji wojennej. Również kodeks karny, a także procedury sądowe dostosowano do potrzeb bezpieczeństwa państwa, podobnie jak podział administracyjny. O przygotowaniach do wojny świadczyła też rozbudowa przemysłu zbrojeniowego i wznoszenie nowych fabryk w bezpiecznych miejscach. Prowadzono także intensywne prace badawczo-naukowe, m.in. związane z poszukiwaniem nowych źródeł surowcowych. Zaobserwowano czynione na szeroką skalę przygotowania mobilizacyjne przemysłu. W rolnictwie widoczne było planowanie i regulowanie produkcji z punktu widzenia potrzeb obronnych państwa. Do wymagań wojskowych dostosowano rozbudowę linii łączności, sieci kolejowej, węzłów i stacji kolejowych (rampy) oraz budowę dróg i autostrad. Rozwój lotnictwa cywilnego, przygotowanie specjalnej sieci alarmowej dla obrony przeciwlotniczej, motoryzacja kraju były również podporządkowane celom wojennym57.
1 sierpnia 1936 r. szef Sztabu Głównego WP gen. Wacław Stachiewicz zażądał od Oddziału II, aby na bieżąco informował go o rozwoju organizacyjnym wojska niemieckiego w zakresie wielkich jednostek pancernych, artylerii ciężkiej, Grenzschutzu oraz lotnictwa. Niezbędne były również wszelkie wiadomości odnośnie do zdolności mobilizacyjnych sił zbrojnych III Rzeszy, a także funkcjonowania systemu powoływania rezerwistów. Generał Stachiewicz oczekiwał, iż "dwójka" dostarczy mu danych, które pozwolą odpowiedzieć na pytanie: Jaką siłę wojenną przedstawiają Prusy Wschodnie? Polecił on szefowi wywiadu wojskowego bacznie obserwować jedną z formowanych jednostek pancernych, większe zgrupowanie lotnicze oraz kilka oddziałów wojsk lądowych w głębi Rzeszy, jak i na pograniczu z Polską, a także spenetrować komisje uzupełnień58.
Trzeba wspomnieć, iż warunki pracy polskiego wywiadu wojskowego w Niemczech po przejęciu władzy przez narodowych socjalistów znacznie się pogorszyły. Zaostrzono przede wszystkim przepisy dotyczące ochrony tajemnicy państwowej oraz wojskowej, co miało na celu ukrycie przygotowań wojennych, w tym głównie rozbudowę Wehrmachtu i uniemożliwienie obcym służbom informacyjnym pozyskiwanie danych dotyczących organizacji, uzbrojenia, wyposażenia oraz życia wewnętrznego w armii niemieckiej. Do połowy lat trzydziestych Oddział II nie zdobył żadnej instrukcji o ochronie tajemnicy wojskowej, jednak na podstawie wydanych zarządzeń odtworzono jej główną linię. Nad redagowaniem artykułów oraz cenzurą czuwało Ministerstwo Oświecenia Narodowego i Propagandy. Przy każdym dowództwie okręgu wojskowego/korpusu funkcjonował oficer prasowy, który przekazywał informacje dziennikarzom. Wszelkie wiadomości oraz zdjęcia umieszczane w czasopismach musiały przejść przez jego cenzurę. Informacje o wojsku były zamieszczane w formie ogólnej, bez podawania szczegółowych danych o organizacji, dyslokacji, czy też uzbrojeniu lub wyszkoleniu jednostek. Zakazano wydawania dzienników personalnych. Ponadto wprowadzono szczegółowe regulacje przepływu korespondencji urzędowej. Wzmocniono ochronę obiektów wojskowych. Prawie wszystkie koszary w Niemczech otoczono wysokimi płotami, uniemożliwiającymi wgląd z zewnątrz. Wejścia do nich były ochraniane przez posterunki. Pojawiły się również napisy ostrzegawcze, które zabraniały fotografowania zabudowań wojskowych. Wzmocniono także zabezpieczenie kontrwywiadowcze ćwiczeń oraz manewrów, zwłaszcza tych, podczas których testowano nowy sprzęt bojowy. Zakazano żołnierzom rozmów w miejscach publicznych na tematy związane z wojskiem59. Wygłaszano w wojsku liczne wykłady o zachowaniu tajemnicy, a w obiektach wojskowych rozwieszano plakaty. Poza tym wprowadzono w Wehrmachcie obowiązek meldowania się żołnierzy przebywających na niedzielnych przepustkach u władz administracyjnych. To proste zarządzenie uniemożliwiało "prawie zupełnie przybywanie agentów z wojska na spotkania osobiste w Polsce, a to z tego powodu, że otrzymując przepustkę, zmuszony jest udać się faktycznie do miejsca, jakie podał". Zarządzono też obostrzenia kontroli osób przekraczających granicę i przebywających w pasie granicznym a pochodzących z głębi Rzeszy oraz ograniczono wydawanie paszportów60.
Przed nawiązaniem współpracy z wywiadami innych państw społeczeństwo niemieckie odstraszała ustawa o sądach doraźnych oraz stosowanie za szpiegostwo kary śmierci. Chcąc wzbudzić strach w społeczeństwie, w prasie zamieszczano ciągle informacje o straconych szpiegach. Prac wywiadowczych nie ułatwiało utworzenie w 1933 r. prężnie działającej Geheime Staatspolizei (Tajnej Policji Państwowej) - Gestapo. Wprowadzono też powszechną inwigilację korespondencji. Pogorszenie warunków działalności wywiadowczej spowodowane było ponadto intensywną i sprawną propagandą (w tym wyświetlaniem w kinach filmów przestrzegających przed szpiegostwem) oraz wysokim poziomem uświadomienia narodowego społeczeństwa. W prowadzeniu akcji werbunkowej przeszkadzała Oddziałowi II niechęć Niemców do państwa polskiego, zwłaszcza wśród sfer politycznych, a także kadry oficerskiej61. Wpływ miały również obostrzenia dewizowe i kontrola majątku prywatnego, co w dużej mierze utrudniało zasilanie agentów w środki finansowe. W ocenie Referatu "Zachód", który prowadził wywiad głęboki na Niemcy, czynniki te niekorzystnie oddziaływały na prace samych agentów oraz poważnie ograniczały rozbudowę sieci agencyjnej62.
W dwudziestoleciu międzywojennym kilkakrotnie przeprowadzano zmiany organizacyjne w Oddziale II. Wpływ miały na to aktualne potrzeby oraz dążenie do usprawnienia funkcjonowania centrali, a także terenowego aparatu wywiadu. Nie ulega wątpliwości, iż Oddział II był dobrze działającą służbą informacyjną, która już od połowy lat trzydziestych sygnalizowała naczelnym władzom wojskowym Polski możliwość wybuchu wojny63.
Głównym zadaniem wywiadu wojskowego II Rzeczypospolitej było rozpoznanie potencjału militarnego sąsiadów nieżyczliwych lub wręcz wrogo nastawionych do państwa polskiego. Chodziło przede wszystkim o Niemcy i Związek Sowiecki, ze strony których groziło Polsce największe niebezpieczeństwo. W mniejszym stopniu dotyczyło to Litwy i Czechosłowacji. Zakres działania Oddziału II obejmował całokształt wojskowej służby informacyjnej - organizację, kierownictwo i jej kontrolę, a w szczególności poszukiwanie i zdobywanie wiadomości, ich opracowanie oraz "zaopatrywanie w potrzebne informacje czynników zainteresowanych". Rolą "dwójki" było też studiowanie metod i środków pracy wywiadowczej, zastosowanie w niej nowych rozwiązań technicznych, prowadzenie szkoleń, przygotowanie szyfrów oraz organów wywiadu na wypadek wojny. Zajmowała się ponadto reprezentowaniem sił zbrojnych w wojskowej służbie dyplomatycznej, realizacją zadań sabotażowych, dywersyjnych, propagandą oraz analizowaniem spraw narodowościowych, zwalczeniem szpiegostwa i rozpracowywaniem organizacji antypaństwowych, a także opracowywaniem zarządzeń dotyczących zabezpieczenia tajemnicy państwowej64. W Oddziale II były więc skumulowane wszelkie zagadnienia dotyczące zdobywania informacji, jak i ich ewidencjonowania oraz studiowania, a także dywersji, kontrwywiadu i spraw związanych z zewnętrzną reprezentacją Wojska Polskiego. Kierownictwo "dwójki" strzegło tej zasady i sprzeciwiało się próbom odebrania jakiegokolwiek działu służby informacyjnej. Plany te sprowadzały się przede wszystkim do wydzielenia z centrali komórek ewidencji i studiów oraz przeniesienia ich do Oddziału III Sztabu Głównego lub Generalnego Inspektoratu Sił Zbrojnych65.
Jednej z bardziej gruntownych reorganizacji wywiadu wojskowego II Rzeczypospolitej dokonano w latach 1929-1930. Zmiany te wprowadzał mający opinię wybitnego oficera i cieszący się zaufaniem przełożonych ppłk dypl. Tadeusz Pełczyński, który przejął obowiązki szefa Oddziału II w lutym 1929 po ppłk. dypl. Tadeuszu Schaetzlu i stał na jego czele do 1932 r., aby powrócić na to stanowisko w latach 1935-1939. W wyniku tej reorganizacji pod koniec sierpnia 1930 r. struktura organizacyjna centrali przedstawiała się w następujący sposób:
Szef Oddziału II - ppłk dypl. Tadeusz Pełczyński;
Zastępca szefa Oddziału II - ppłk dypl. Józef Englicht;
Wydział I Organizacyjny - szef mjr dypl. Edward Wojciechowski;
Kancelaria - por. Henryk Krajewski;
Referat Organizacyjny - kpt. dypl. Józef Olędzki;
Referat Budżetowy - kpt. Stanisław Skwirczyński;
Wydział IIa Wywiadowczy - szef ppłk dypl. Jan Tatara;
Referat "Zachód" - kpt. Władysław Stanak;
Referat "Wschód" - mjr dypl. Stanisław Gano;
Referat Techniczny - mjr inż. Stanisław Kucharski;
Referat Biuro Szyfrów - mjr dypl. Gwido Langer;
Wydział IIb Zabezpieczenia Tajemnicy - szef mjr dypl. Stefan Mayer;
Referat Narodowościowy - mjr Stanisław Szaliński;
Referat Kontrwywiadowczy - kpt. dypl. Stanisław Karnibad;
Referat Ochrony - kpt. Zygmunt Muchniewski;
Referat "I" (studium prac wywiadów obcych) - kpt. dypl. Janusz Czerwenka;
Referat Ogólny - rtm. Jerzy Litewski;
Wydział III Studiów - szef ppłk dypl. Tadeusz Jaroszewicz;
Referat "Rosja" - mjr dypl. Antoni Witkowski;
Referat "Niemcy" - mjr dypl. Antoni Szymański;
Referat Studiów Ogólnych - kpt. dypl. Leon Wernic;
Referat Przemysłowy - wakat;
Biblioteka
Wydział IV Traktatowy - szef kpt. dypl. Aleksander Poncet de Sandon;
Referat Ligi Narodów - kpt. dypl. Antoni Kolnarski;
Referat Traktatowy - kmdr ppor. Wiktor Wojnicz;
Samodzielny Referat Ogólny - szef mjr dypl. Cezary Niewęgłowski;
Ekspozytura nr 2 - szef kpt. Edmund Charaszkiewicz66.
Jednak już 15 listopada 1930 r. wprowadzono kolejne ważne zmiany przez utworzenie funkcji szefa Wydziału II Wywiadowczego. W ten sposób uzyskano jednolite kierownictwo dla wywiadu i kontrwywiadu, był on bowiem "nadrzędnym szczeblem" dla wydziałów IIa i IIb67. Podjęto również decyzję o wyodrębnieniu Biura Szyfrów i Referatu Technicznego z Wydziału IIa, z tym iż obie te komórki podlegały szefowi Wydziału II Wywiadowczego. Na początku lat trzydziestych przestał istnieć Wydział IV Traktatowy. W tym czasie etat Oddziału II SGWP wynosił 157 oficerów: 47 w centrali, 30 w ekspozyturach i 80 służby zewnętrznej, w tym 38 w rezerwie szefa wywiadu68.
W 1933 r. zaplanowano kolejne zmiany w centrali wywiadu wojskowego, których celem było zmniejszenie ogólnej liczby oficerów oraz odciążenie szefa Oddziału II przez ustanowienie trzech zasadniczych komórek (wywiad, ewidencja i administracja) w miejsce dotychczas działających siedmiu. Ponadto projekt przewidywał "nadanie praw II Zastępcy Szefa Oddziału II Szefowi Biura Wywiadu (kierującemu Wydziałem II Wywiadowczym - przyp. P.K.), co obecnie jest stosowane tylko nieoficjalnie"69. Według propozycji niezwykle energicznego i rzutkiego szefa wywiadu wojskowego płk. dypl. Teodora Furgalskiego na początku 1933 r. organizacja centrali "dwójki" miała być następująca: Wydział I Organizacyjny (Referat Organizacyjny, Referat Administracyjny, Kancelaria Oddziału II), Wydział II Wywiadowczy (Wydział Wywiadowczy - IIa: Referat "Zachód", Referat "Wschód", Referat Wyszkolenia, Kancelaria; Wydział Ochrony - IIb: Referat Kontrwywiadowczy, Referat Ochrony, Referat Narodowościowy, Centralna Agentura, Kancelaria; Służba Szyfrów: Referat Szyfrów Własnych, Referat Radiowywiadowczy"Zachód", Referat Radiowywiadowczy "Wschód", Referat Szyfrów "Zachód", Referat Szyfrów "Wschód", Kierownik Sieci Łączności Radiotelegraficznej Oddziału II, Służba Techniczna), Wydział III Studiów ( Samodzielny Referat "Rosja", Samodzielny Referat "Niemcy", Samodzielny Referat Studiów Ogólnych, Samodzielny Referat Attachés Wojskowych i Sztabów Zagranicznych, Biblioteka)70.
W styczniu 1933 r. w centrali Oddziału II pracowało 47 oficerów etatowych, 27 służby zewnętrznej71, 5 podoficerów, 54 urzędników i 10 niższych funkcyjnych. Planowane przez szefa "dwójki" zmiany zakładały zatrudnienie 62 oficerów, 13 podoficerów, 83 urzędników i 21 niższych funkcyjnych. W nowej organizacji nie przewidywano uzupełniania etatów w centrali przez powoływanie oficerów służby zewnętrznej, którzy mieli pracować w terenie. Do centrali lub ekspozytur miano ich powoływać tylko na krótkie praktyki. W sumie oszczędności w centrali w etatach oficerskich wyniosłyby według przewidywań płk. dypl. Furgalskiego około 12 stanowisk. Zmniejszyć się też miała ogólna liczba oficerów służby zewnętrznej z 80 do 60. Projekt zakładał również ograniczenie liczby oficerów dyplomowanych z 34 do 2272. Zarówno zmiany organizacyjne, jak i kadrowe nie zostały wprowadzone. Pod koniec czerwca 1933 r. w centrali służyło 41 oficerów oraz 37 znajdowało się na etacie oficerów służby zewnętrznej73.
W późniejszym okresie nastąpiły jednak kolejne zmiany organizacyjne centrali wywiadu wojskowego, lecz nie były one tak dogłębne, jak te z lat 1929-1930. Generalnie zmierzały w kierunku rozbudowy i modyfikacji istniejących komórek. W listopadzie 1933 r. zlikwidowano Wydział III Studiów, a wchodzące w jego skład referaty "Niemcy" i "Rosja" zostały usamodzielnione. Do połowy lat trzydziestych miały miejsce również inne przekształcenia organizacyjne. Z dniem 1 października 1934 r. rozwinięto Referat Techniczny, który stał się Samodzielnym Referatem Technicznym. Z kolei 1 stycznia 1935 r. Referat Studiów Ogólnych został przekształcony w Samodzielny Referat Studiów Ogólnych. Na przełomie października i listopada 1936 r. organizacja centrali Oddziału II w ogólnym zarysie była następująca:
Szef Oddziału II - płk dypl. Tadeusz Pełczyński,
Zastępca - ppłk dypl. Józef Englicht,
Wydział I Organizacyjny - mjr dypl. Antoni Gługiewicz (od 4 listopada 1936 r. mjr dypl. Stanisław Sulma),
Wydział II Wywiadowczy - ppłk dypl. Stefan Mayer,
Wydział IIa (wywiad) - ppłk dypl. Wilhelm Heinrich (Referat "Zachód" - kpt. Adam Świtkowski, Referat "Wschód" - kpt. Jerzy Niezbrzycki),
Wydział IIb (kontrwywiad) - mjr Stanisław Szaliński,
Biuro Szyfrów - ppłk dypl. Gwido Langer,
Samodzielny Referat Techniczny - kpt inż. Ignacy Harski,
Samodzielny Referat "Niemcy" - mjr dypl. Wincenty Sobociński,
Samodzielny Referat "Rosja" - mjr dypl. Wincenty Bąkiewicz,
Samodzielny Referat Studiów Ogólnych - kpt. dypl. Janusz Czerwenka,
Samodzielny Referat Ogólny - kpt. dypl. Antoni Ślósarczyk,
Ekspozytura nr 2 - mjr Edmund Charaszkiewicz.
Do ważnych zmian doszło w centrali w 1937 r. Pomimo licznych przeszkód i oporów 1 lipca, na wyraźne polecenie szefa Sztabu Głównego gen. Wacława Stachiewicza, utworzono Wydział III Planowania74. Jego zorganizowanie i kierownictwo powierzono ppłk. dypl. Józefowi Skrzydlewskiemu75, który w latach 1931-1934 stał na czele komórki zajmującej się w Oddziale II ewidencjonowaniem i analizą informacji napływających odnośnie do Niemiec. Również w 1937 r. reaktywowano wydział studiów, który funkcjonować zaczął jako Wydział IV. W jego skład weszły: Samodzielny Referat "Niemcy", Samodzielny Referat "Rosja" i Samodzielny Referat Studiów Ogólnych. Funkcję szefa tego ważnego wydziału pełnił od października 1937 r. mjr dypl. Ignacy Banach76, niezwykle utalentowany oficer, mający zamiłowanie do służby w Oddziale II. Natomiast pod koniec kwietnia 1939 r., w związku ze wzrostem zagrożenia wojennego ze strony III Rzeszy, wyznaczono mjr. dypl. Jana Leśniaka na kierownika Samodzielnego Referatu Sytuacyjnego "Niemcy", który przewidywany był na wypadek wojny77. Początkowo komórka ta funkcjonowała w strukturze Samodzielnego Referatu "Niemcy". Pracę Samodzielny Referat Sytuacyjny "Niemcy" rozpoczął dopiero pod koniec czerwca 1939 r.78
W 1939 r. podjęto decyzję o przydzieleniu szefowi Oddziału II jeszcze jednego zastępcy, co zapewne związane było z brakiem doświadczenia w pracy wywiadowczej płk. dypl. Mariana Józefa Smoleńskiego, od 1 lutego tego roku oficjalnie kierującego pracami wywiadu wojskowego79. W związku z tym pierwszym zastępcą został 1 kwietnia płk dypl. Englicht, skierowany ponownie do "dwójki" w marcu 1939 r.80 Zdecydowało o tym jego duże doświadczenie, gdyż w latach 1930-1937 pełnił on funkcję zastępcy szefa Oddziału II81.
1 kwietnia 1939 r. miała wejść w życie nowa organizacja Oddziału II SGWP, która pod koniec lutego tego roku została zatwierdzona przez generalnego inspektora sił zbrojnych marszałka Edwarda Śmigłego-Rydza. Wydział I Organizacyjny przystąpił nawet do opracowania instrukcji organizacyjnej centrali i ekspozytur. Termin wejścia w życie nowej struktury Oddziału II był uzależniony od spraw budżetowych. Do wybuchu wojny nie zaczęła ona jednak obowiązywać, nie uzgodniono bowiem wszystkich kwestii organizacyjnych z Ministerstwem Spraw Wojskowych82. W związku z tym do agresji niemieckiej na Polskę "dwójka" funkcjonowała de facto na starych zasadach. W sierpniu 1939 r. organizacja centrali wywiadu wojskowego mieszczącej się w Pałacu Saskim na placu Piłsudskiego 783 przedstawiała się następująco:
Szef Oddziału II84 - płk dypl. Marian Józef Smoleński;
I zastępca szefa Oddziału II85 - płk dypl. Józef Englicht;
II zastępca szefa Oddział II86 - płk dypl. Jan Ciastoń;
Wydział I Organizacyjny87 - szef ppłk dypl. Stanisław Sulma;
Referat Wyszkolenia i Mobilizacji - mjr dypl. Leon Bortnowski;
Referat Organizacyjno-Personalny - kpt. Paweł Kufa;
Referat Budżetowy - mjr dypl. Franciszek Ptak;
Kancelaria Odziału II - kpt. Edward Huszczo;
Archiwum Oddziału II - chor. Bernard Wiśniewski;
Kreślarnia;
Wydział II Wywiadowczy88 - szefowie ppłk dypl. Wilhelm Heinrich i ppłk dypl. Stefan Mayer (oficjalnie jako doradca techniczny);
Wydział IIa - wywiad - szef ppłk dypl. Tadeusz Skinder;
Referat "Wschód" - kpt. Jerzy Niezbrzycki;
Referat "Zachód" - mjr dypl. Tadeusz Szumowski89, a od 22 sierpnia mjr dypl. Michał Rybikowski;
Wydział IIb - kontrwywiad90 - szef mjr Stanisław Szaliński;
Referat Organizacyjny - mjr Jan Musielewicz;
Referat Kontrwywiadowczy - kpt. Stefan Maresch;
Referat Centralnej Agentury - rtm. Mieczysław Kamiński;
Referat Narodowościowo-Polityczny - kpt. Leonard Stanisławski;
Referat Ochrony - mjr Józef Kwieciński;
Biuro Szyfrów91 - szef ppłk dypl. Gwido Langer;
Referat B.S.1 - Szyfry własne - kpt. Witold Jacewicz;
Referat B.S.2 - Radiowywiad "Wschód" - mjr Zenon Butkiewicz;
Referat B.S.3 - Szyfry "Wschód" - kpt. Jan Graliński;
Referat B.S.4 - Radiowywiad i szyfry "Zachód" - mjr Maksymilian Ciężki;
Wydział III Planowania Wywiadu i Dywersji Wojennej92 - szef ppłk dypl. Józef Skrzydlewski;
Referat Planowania Wywiadu Wojennego - mjr dypl. Stanisław Orłowski;
Referat Planowania Dywersji Wojennej - mjr dypl. Stanisław Kijak93;
Referat Planowania Propagandy i Planowania Propagandy Dywersji - mjr dypl. Zdzisław Żórawski;
Wydział IV Studiów94 - szef ppłk dypl. Ignacy Banach;
Samodzielny Referat "Rosja" - ppłk dypl. Olgierd Giedroyć;
Samodzielny Referat "Niemcy" - ppłk dypl. Stanisław Bień;
Samodzielny Referat Studiów Ogólnych - mjr dypl. Janusz Czerwenka;
Biblioteka - Stanisława Haykowicz;
Samodzielny Referat Techniczny95 - szef ppłk dypl. Stanisław Gano;
Referat Administracyjno-Gospodarczy - kpt. Władysław Czech;
Referat Wyszkolenia, Mobilizacji i Środków Technicznych - kpt. Stefan Szymanowski;
Referat Dokumentów - kpt. Ludwik Juchniewicz;
Referat Współpracy Technicznej - inż. Jan Kaźmierski;
Referat Chemiczny - inż. Julian Nadziakiewicz;
Referat Lekarsko-Badawczy - mjr Ludwik Krzewiński;
Referat Biologiczny - kpt. Jan Golba;
Referat Elektromechaniczny - kpt. Zdzisław Tułodziecki;
Samodzielny Referat Ogólny96 - szef mjr dypl. Antoni Ślósarczyk;
Samodzielny Referat Sytuacyjny "Niemcy"97 - szef mjr dypl. Jan Leśniak;
Ekspozytura nr 298 - szef mjr Edmund Charaszkiewicz.
Centrali Oddziału II ponadto podporządkowani byli attachés wojskowi, którzy poprzez szefa "dwójki" podlegali służbowo i dyscyplinarnie szefowi Sztabu Głównego WP oraz Wydział Wojskowy Komisarza Generalnego RP w Wolnym Mieście Gdańsku.
W okresie poprzedzającym wojnę Oddział II był rozbudowanym aparatem informacyjnym, w którym na początku 1939 r. pracowało, nie licząc placówek wywiadowczych, 137 oficerów, 37 podoficerów i 311 urzędników cywilnych. Od początku lat trzydziestych następowała jego rozbudowa organizacyjna i personalna, co było wynikiem stale rosnących zadań i obowiązków. Należy zwrócić uwagę, iż początkowo zmiany te koncentrowały się na zwiększaniu liczby oficerów i urzędników, a nie na istotnych przekształceniach strukturalnych. Rozbudowa "dwójki" następowała przez wzmocnienie personelu pracującego w komórkach wywiadu i studiów, a także zwiększenie liczby placówek wywiadowczych przez rozszerzenie sfery zainteresowań odnośnie do Niemiec i ZSRS99.
Rozwój Oddziału II był niezbędny również z powodu potrzeby dostosowania go do wymogów nowoczesnej służby informacyjnej, dlatego tak dużą wagę kierownictwo "dwójki" przywiązywało do rozbudowy Biura Szyfrów oraz Samodzielnego Referatu Technicznego. Negatywnie na pracę centrali wywiadu wojskowego wpływała zbyt słaba pod względem kadrowym obsada komórek analitycznych przy znacznym wzroście napływu materiału wywiadowczego, w szczególności o III Rzeszy i ZSRS. Brak dostatecznej liczby odpowiednich oficerów odczuwano także w innych działach pracy Oddziału II. Szef Wydziału IV ppłk dypl. Banach twierdził zresztą, iż "dwójka" nie rozporządzała de facto dostatecznym zasobem ludzi zarówno liczebnym, jak i jakościowym100.
Pod koniec lat trzydziestych organizacja "dwójki" była w zasadzie właściwa i pomimo pewnych niedociągnięć wytrzymała próbę w warunkach pokoju. Natomiast inną kwestię stanowiło niewłaściwe przygotowanie centrali wywiadu wojskowego do potrzeb i warunków wojennych.
Negatywny wpływ na funkcjonowanie Oddziału II SGWP, w tym struktur pracujących przeciwko Niemcom, miały zmiany kadrowe, jakie nastąpiły w centrali "dwójki" na różnych szczeblach kierowniczych u progu II wojny światowej. Takie posunięcia siłą rzeczy musiały odbić się niekorzystnie na rezultatach pracy w okresie zagrożenia wojennego, wywiad bowiem jest bardzo czuły na wszelkiego rodzaju zmiany, a szczególnie personalne dotyczące doświadczonych oficerów. Było to efektem sprawy mjr. Jerzego Sosnowskiego, wybitnego oficera polskiego wywiadu, oskarżonego o współpracę z niemieckimi służbami informacyjnymi. W interesujący sposób została ona naświetlona przez komendanta głównego Policji Państwowej, gen. Kordiana Zamorskiego, który w swoich dziennikach pod datą 21 października 1937 r. zapisał: "Śmigły-Rydz wybucha (chodziło o inwigilację marszałka przez "dwójkę"101 - przyp. P.K.) i opowiada mi aferę rtm. Jerzego Sosnowskiego (winno być mjr. - przyp. P.K.), którego trzymał II Oddział Sztabu Głównego w prywatnym mieszkaniu od blisko 2 lat, ten jednak zdołał wypisać cały memoriał i dostarczyć Zygmuntowi Hoffmokl-Ostrowskiemu (adwokatowi - przyp. P.K.) i ten dopiero dotarł z nim do Śmigłego-Rydza. Była wściekła chryja. Wezwany Tadeusz Pełczyński płakał, Śmigły-Rydz był wściekły, bił pięścią w stół w obecności Teofila Marescha i Wacława Stachiewicza..."102. Do odwołania długoletniego i zasłużonego szefa "dwójki", płk. dypl. Pełczyńskiego, na wyraźne polecenie marszałka Śmigłego-Rydza przyczyniło się też polityczno-ideowe zaangażowanie jego żony po stronie środowisk lewicowej opozycji103. Nowym szefem Oddziału II został nieposiadający doświadczenia w pracy wywiadowczej oficer kawalerii płk dypl. Marian Smoleński. Na to stanowisko rekomendował go gen. Bolesław Wieniawa-Długoszowski. Od listopada 1938 r. do końca stycznia 1939 r. płk dypl. Smoleński zapoznawał się z pracą centrali oraz organów terenowych wywiadu wojskowego104.
Niekorzystnie na działalności "dwójki" odbijał się zresztą sam proces poszlakowy kierownika berlińskiej placówki wywiadowczej "In.3" mjr. Jerzego Sosnowskiego, trwający od marca 1938 do czerwca 1939 r. Sprawa ta przyczyniła się do ujawnienia wielu nieprawidłowości w funkcjonowaniu Oddziału II, co niewątpliwie zaciążyło na wspomnianych już zmianach personalnych105. Były one wynikiem decyzji generalnego inspektora sił zbrojnych i szefa Sztabu Głównego WP. Marszałek Śmigły-Rydz podczas rozmowy z płk. dypl. Smoleńskim powiedział, że z pracy Oddziału II "jest zadowolony, ma jednak zastrzeżenia co do niektórych metod Wydziału Wywiadowczego, które wymagają uzdrowienia"106. Ponadto proces mjr. Sosnowskiego mocno absorbował kierownictwo wywiadu i doprowadził do tarć wewnętrznych, gdyż kpt. Niezbrzycki, występując na nim w charakterze eksperta, podniósł sprawę braku odpowiedniego nadzoru nad pracami wywiadowczymi na Niemcy. Trzeba też zauważyć, iż w wyniku procesu doszło do podziału wśród oficerów "dwójki" - niektórzy uważali, że Sosnowski nie dopuścił się zdrady i przekazywał wartościowe informacje, natomiast część, wśród której nie brakowało pracowników Referatu"Zachód", twierdziła, iż przeszedł na stronę wroga107.
Powołana została również specjalna komisja pod przewodnictwem gen. Tadeusza Kutrzeby, mająca na celu zbadanie sytuacji w wywiadzie wojskowym. Jednak przygotowania do wojny, a następnie jej wybuch uniemożliwiły podjęcie przez nią działalności108.
Pewne światło na sposób funkcjonowania centrali Oddziału II u progu kolejnej wojny światowej rzuca fragment przesłuchania mjr. dypl. Tadeusza Szumowskiego w 1943 r. przed komisją powołaną w związku z wynikiem kampanii wojennej 1939 r., gdy powiedział rzecz bardzo znamienną: "Oceny biura studiów były na ogół dobre, ale grzęzły w drodze do szefa Sztabu; płk Smoleński, nie orientując się w zagadnieniach, bał się ich, by nie uchodzić za siewcę paniki, i mam wrażenie, że je nieco hamował. Gdy wreszcie dochodziły do Stachiewicza, ten konferował z Beckiem i często zapadały decyzje oparte nie na materiałach sztabu, lecz inspirowane z zewnątrz"109. Smoleński, człowiek uczciwy i ideowy piłsudczyk nie miał - co trzeba podkreślić - tak silnej pozycji, jak jego poprzednik, płk dypl. Tadeusz Pełczyński, który był "wzorem rzetelności dociekań i umiejętności wyciągania wniosków"110.
Należy nadmienić, iż pracy wywiadu nie sprzyjało też negatywne nastawienie do niego szefa Sztabu Głównego gen. Stachiewicza. Był to zdaniem ppłk. dypl. Mayera "stosunek niechętny i nieufny", prowadzący do tarć, co niekorzystnie odbijało się na właściwym kierunku działalności. Z jednej strony postawa gen. Stachiewicza przyczyniała się do hamowania niektórych przedsięwzięć wywiadowczych, a z drugiej - do nieprzydzielania nowych oficerów do Oddziału II. Szef Sztabu Głównego podchodził również z rezerwą do informacji uzyskiwanych przez "dwójkę" na temat m.in. rozbudowy potencjału militarnego III Rzeszy.
Całokształt pracy wywiadowczej na Niemcy podlegał Wydziałowi IIa, wchodzącemu - o czym już wspomniano - w skład Wydziału II Wywiadowczego, na czele którego stał od 1930 do 1939 r. mjr/ppłk dypl. Stefan Mayer111 mający silną pozycję w "dwójce" i niewątpliwie należący do grona najważniejszych oficerów wywiadu wojskowego II Rzeczypospolitej. Jego współpracownicy zwracali uwagę, iż był człowiekiem inteligentnym, bardzo pracowitym i mającym "trzeźwy, trafny sąd". Mayer, w związku ze wspomnianą wcześniej sprawą mjr. Sosnowskiego, został odsunięty, a z dniem 1 marca 1939 r. przeniesiony do dyspozycji szefa Sztabu Głównego z równoczesnym przydziałem w Oddziale II112. Jego miejsce na tym ważnym stanowisku zajął ppłk dypl. Wilhelm Heinrich113, kierujący dotychczas Wydziałem IIa i będący również jednym z ekspertów w trwającym procesie mjr. Sosnowskiego. Podpułkownik dyplomowany Mayer mianowany został doradcą technicznym swojego następcy, kierując de facto w dalszym ciągu pracą Wydziału II Wywiadowczego. W kwietniu otrzymał nawet po raz drugi Złoty Krzyż Zasługi. Wyrażono też zgodę na przyjęcie i noszenie przez niego trzech odznaczeń zagranicznych, jakie w tym czasie otrzymał114. O pozostawieniu ppłk. dypl. Mayera w Oddziale II w okresie narastającego zagrożenia ze strony Niemiec zdecydowało przede wszystkim jego doświadczenie. Z całą pewnością jednak wprowadzony na tak ważnym stanowisku dualizm, i to w okresie przygotowań wojennych, nie był sytuacją "normalną i zdrową"115.
W ramach Wydziału IIa wywiad głęboki na kierunku niemieckim prowadził Referat "Zachód". Szef Wydziału IIa był też "faktycznym i formalnym kierownikiem" wywiadu płytkiego na III Rzeszę, gdyż nadzorował z ramienia szefa Wydziału II Wywiadowczego pracę ekspozytur zachodnich. Wydziałem IIa kierował od 1933 r. mjr dypl. Franciszek Tomczuk116, następnie od 1935 r. ppłk dypl. Wilhelm Heinrich, a od 1938 r. mjr dypl. (od 19 marca 1939 r. ppłk dypl.) Tadeusz Skinder117. Do objęcia tego stanowiska mjr dypl. Skinder został wyznaczony z dniem 1 października 1938 r., natomiast ppłk. dypl. Heinrichowi powierzono szefostwo Wydziału II Wywiadowczego. Obowiązki przejął ostatecznie 1 marca 1939 r.118
Wywiad strategiczny na Niemcy organizował Referat "Zachód" przez placówki wywiadowcze, rezydentury oraz agentów, którzy byli prowadzeni bezpośrednio przez oficerów pracujących w centrali. Na początku lat trzydziestych - poza jego kierownikiem kpt. Władysławem Stanakiem119, a od 18 czerwca 1932 r. kpt. Adamem Świtkowskim - w komórce tej pracował tylko jeden oficer, pomimo iż etat przewidywał dwóch. Był to por. Zdzisław Witt, którego w 1931 r. zastąpił por. Mieczysław Jaworski, mający opinię dobrego fachowca. To zapewne zdecydowało o tym, że pracował w nim aż do wybuchu wojny 1939 r. Kapitan Stanak został ściągnięty do centrali wywiadu przez mjr. dypl. Adama Studenckiego, pełniącego wówczas funkcję szefa Wydziału III Wywiadowczego (później Wydziału IIa Wywiadowczego). W opinii przełożonych był oficerem wybitnym, o nieprzeciętnej inteligencji. Warto też wspomnieć, iż Studencki aż do swojej śmierci w grudniu 1929 r. mocno faworyzował Stanaka. Między kierownikiem Referatu "Zachód" a szefami ekspozytur: w Bydgoszczy kpt. Janem Henrykiem Żychoniem i w Katowicach kpt. dypl. Ludwikiem Sadowskim istniała też "daleko posunięta zażyłość koleżeńska". Niewątpliwie sytuacja ta sprzyjała współpracy i w efekcie przyczyniała się do osiągania lepszych rezultatów w pracy wywiadowczej.
Kapitan/major Adam Świtkowski - na co należy zwrócić uwagę - był najdłużej urzędującym kierownikiem Referatu "Zachód". Kierował jego pracą od 1932 do 1939 r. Ten absolwent prawa na Uniwersytecie Jagiellońskim120, w Oddziale II pracował wcześniej jako oficer do specjalnych poleceń i referent w Ekspozyturze nr 4 w Krakowie, ekspozyturze gdańskiej (Biuro Informacji Gdańsk - "BIG"), gdzie pełnił funkcję zastępcy jej szefa kpt. Żychonia oraz kierownika Referatu Kontrwywiadowczego, a także był szefem SRI DOK nr V (Kraków)121. Kapitanowi Świtkowskiemu brakowało odpowiedniego przygotowania do pracy na tak kluczowym stanowisku w Referacie "Zachód". Nie należał też z całą pewnością do grona wybitnych oficerów polskiego wywiadu wojskowego. Według opinii szefa Oddziału II płk. dypl. Smoleńskiego wywiadowi głębokiemu na Niemcy pod jego kierownictwem brakowało "sprężystości"122.
Wraz z reorganizacją wywiadu strategicznego na kierunku niemieckim, która polegała na większej decentralizacji działań wywiadowczych przez rozbudowę nowych placówek, a także zwiększeniu liczby agentów, nastąpiła stopniowa rozbudowa Referatu "Zachód". Od stycznia 1934 r. jego obsadę personalną stanowił kierownik i 4 oficerów123. Zwiększono też liczbę urzędników cywilnych. Pod koniec stycznia 1935 r. obsadę Referatu "Zachód" tworzyli następujący oficerowie: kierownik - kpt. dr Adam Świtkowski, referenci: por. Mieczysław Jaworski124, kpt. Jan Chmarzyński125, por. Zdzisław Witt126 i por. Tadeusz Górowski127, a także urzędnicy kontraktowi: Maria Błaszkiewiczówna128, Teodor Wittych129, Władysław Mański130, mjr w st. sp. Adam Pinkas131, Antonina Żelichowska132 i Izabella Kowalewska133 . Tak więc w komórce tej pracowało łącznie 11 osób: 5 oficerów i 6 urzędników kontraktowych134. W stosunku do liczby placówek, agentów i spraw prowadzonych centralnie obsada Referatu "Zachód" była zbyt szczupła. Jego kierownik bezskutecznie zabiegał o przydział nowych oficerów i zwiększenie liczby etatów. Sytuacja zaczęła ulegać zmianie dopiero u progu II wojny światowej.
Na początku 1939 r. struktura organizacyjna i obsada personalna Referatu "Zachód" przedstawiała się następująco:
kierownik - mjr Adam Świtkowski;
referat organizacyjny - mjr Bogusław Gorgolewski135;
referat placówek - kpt. Mieczysław Jaworski;
referat mobilizacyjny - kpt. dypl. Michał Rybikowski136;
referat werbunkowy - kpt. Franciszek Brzeziński137;
referat ogólny - kpt. Zdzisław Witt, który odpowiadał również za sprawy finansowe.
Personel pomocniczy tworzyli: mjr w st. sp. Adam Pinkas (pomoc w pracach mob. i archiwum), kpt. w st. sp. Michał Czarnecki138 (kartoteka), Anna Kownacka (kierownik kancelarii), Teodor Wittych (urzędnik do zleceń) oraz maszynistki: Antonina Żelichowska i Izabella Kowalewska139.
24 marca 1939 r. z Korpusu Ochrony Pogranicza skierowano do Referatu "Zachód" służącego już w nim w latach 1933-1937 i bardzo doświadczonego oraz "ruchliwego" oficera, kpt. Jana Chmarzyńskiego. W opinii przełożonych miał on predyspozycje do służby wywiadowczej, gdyż łatwo zawierał znajomości, co wykorzystywano przy werbunkach. Nie stronił też od alkoholu i był rubaszny, miał jednak trudny charakter, dlatego zalecano, aby służył "pod wprawnym i twardym kierownictwem"140. Chmarzyński zajmował się "segregacją agencyjnej sieci wywiadowczej" na alarmową, operacyjną i strategiczną Referatu "Zachód" i ekspozytur zachodnich, a także częściowo ekspozytury lwowskiej odnośnie do agentury działającej na pograniczu ze Słowacją. Pozostawał de facto w wyłącznej dyspozycji szefa Wydziału IIa ppłk. dypl. Skindera141. Przydział otrzymał również kpt. Wincenty Janecki, którego zadaniem było ustalenie kodów łączności centrali z agentami i placówkami wywiadowczymi w czasie wojny. Ponadto skierowano do pracy w nim kpt. Kazimierza Paszkę oraz kpt. Bolesława Piłeckiego, z tym że również "był oddany do wyłącznej dyspozycji szefa Wydziału IIa, któremu referował sprawy Ekspozytury nr 3 i 4". Niestety, nie znał on zupełnie zagadnień niemieckich, gdyż wcześniej służył w Korpusie Ochrony Pogranicza i specjalizował się w wywiadzie na ZSRS. W sierpniu 1939 r. do grona pracowników tego referatu dołączył kpt. Karol Waśkiewicz z Referatu "Wschód". Jego przejście związane było z przejęciem przez Referat "Zachód" podległych mu placówek wywiadowczych działających w Protektoracie Czech i Moraw, a także na Słowacji.
W marcu 1939 r. nastąpiła zmiana na stanowisku kierownika Referatu "Zachód". Wieloletniego szefa, mjr. Świtkowskiego, który z dniem 1 kwiet-nia przeszedł na sześć miesięcy do pracy w MSZ, zastąpił 18 marca mjr dypl. Tadeusz Szumowski142, oficer "inteligentny, towarzysko wyrobiony", znający języki obce i Niemcy. Jednak według przekazu powojennego rtm. Wacława Gilewicza był on oficerem bez charakteru i jego nominacja na to stanowisko nie została dobrze przyjęta143. W sierpniu 1939 r., tuż przed wybuchem wojny, co zostało już zasygnalizowane, miejsce mjr. dypl. Szumowskiego zajął mjr dypl. Michał Rybikowski, niezwykle wysoko oceniany przez ppłk. dypl. Mayera, według którego był wybitnym oficerem wywiadu o znakomitych wynikach w pracy144. Z przekazu płk. dypl. Smoleńskiego wiadomo, że na kierownika Referatu "Zachód" przymierzano ppłk. dypl. Kazimierza Iranka-Osmeckiego, mającego opinię bardzo wartościowego oficera i doskonałego organizatora, jednak wybuch wojny uniemożliwił zrealizowanie tego pomysłu145.
Powodem zmiany kierownika Referatu "Zachód" były najprawdopodobniej informacje o intensywnych przygotowaniach Wehrmachtu do ataku na Polskę. Doniesienia te uznano w Sztabie Głównym za przesadzone i nastawione na wywoływanie paniki. Należy też zauważyć, iż gen. Stachiewicz domagał się potwierdzania ważnych wiadomości, co w ocenie mjr. dypl. Szumowskiego nie było "rzeczą łatwą i zawsze możliwą"146.
W wyniku zmian planowanych w wywiadzie wojskowym i zatwierdzonej już w 1939 r. nowej jego organizacji, Samodzielny Referat "Zachód" tworzyć miały następujące referaty: organizacyjno-werbunkowy, placówek niemieckich, wywiadu wojennego, ekspozytur, studiów terenowych i kasowy. Natomiast według organizacji wojennej w jego skład wchodziłyby najprawdopodobniej następujące komórki: referat placówek, referat organizacyjno-werbunkowy, referat ekspozytur, referat łączności, kancelaria i oficer kasowy. Pracować w nim miało 20 oficerów.
Referat "Zachód" był sprawnie funkcjonującym ogniwem Oddziału II, osiągającym znaczne sukcesy na tajnym froncie. Dzięki poświeceniu oraz odpowiedniemu przygotowaniu oficerów uzyskiwał wiele cennych informacji o potencjale militarnym Niemiec pomimo niedofinansowania, braków kadrowych, niedostatecznego wyposażenia technicznego, a także "nieustannych" tarć z Ministerstwem Spraw Zagranicznych147.
Siedziba Referatu "Zachód" mieściła się w Pałacu Saskim, gdzie - jak już wspomniano - od 1921 r. znajdowała się centrala Oddziału II. W gmachu tym zajmował cztery pomieszczenia na drugim piętrze w lewym skrzydle, patrząc od strony Ogrodu Saskiego. "W narożnym pokoju - napisał w swojej relacji mjr dypl. Szumowski - mieścił się gabinet szefa referatu, dostępny przez duży przejściowy pokój, w którym siedzieli oficerowie referatu. Do tego pokoju przylegał pokój mniejszy, gdzie siedziały 2 maszynistki i urzędniczka prowadząca dziennik podawczy i indeksy. Osobno znajdowało się archiwum zabezpieczone pancernymi drzwiami"148. Zapewne nie były to idealne warunki do pracy przeciążonego zadaniami Referatu "Zachód". Dla zobrazowania należy nadmienić, iż przez dziennik podawczy tej komórki polskiego wywiadu przechodziło miesięcznie od 4 do 5 tysięcy aktów149.
Z analizy relacji oficerów pracujących w referacie można wywnioskować, iż panowały w nim stosunki koleżeńskie, co wpływało na harmonijny tok pracy. Kapitan Jaworski, świetnie orientujący się w relacjach panujących wśród pracowników tej komórki, napisał, że "między referentami a kierownikiem Referatu (...) nie było nigdy tego dystansu, jaki miał miejsce między oficerami Referatu a wyższymi przełożonymi. Kierownik Referatu i jego współpracownicy, dzięki długoletniej wspólnej pracy, posługiwali się tym samym językiem. Poza stosunkiem służbowej zależności łączyło ich koleżeństwo i znawstwo służby wywiadowczej"150.
Jeśli zaś chodzi o środki przeznaczane na wywiad strategiczny na Niemcy, to obowiązywała - według kpt. Jaworskiego - zasada "wedle stawu grobla". W preliminarzu budżetowym na rok 1936/1937 na działalność Referatu "Zachód" przeznaczono sumę 636 tys. złotych151. W grudniu 1938 r. Referat "Zachód" dysponował sumą 101 tys. złotych, w lutym następnego roku 149 tys., natomiast w marcu już 201 tys.152 W kwietniu 1939 r. w obliczu narastającego zagrożenia wojennego szef Sztabu Głównego WP podjął decyzję "nieliczenia się z budżetem w wydatkach związanych z wykonywaniem pracy wywiadowczej na Niemcy". Dzięki temu nie tylko rozbudowywano sieć agenturalną i wzmocniono placówki wywiadowcze kolejnymi oficerami, ale również przystąpiono do uzupełniania wyposażenia technicznego, m.in. w radiostacje. Niestety, planu tego nie udało się w pełni zrealizować. Niewyposażenie agentury i niektórych oficerów wywiadu w radiostacje stanowiło jeden z poważniejszych błędów, który uwidocznił się z całą mocą po agresji niemieckiej153.
Najważniejsze niedociągnięcia organizacyjne Referatu "Zachód" u progu II wojny światowej polegały przede wszystkim na zbyt szczupłej obsadzie referatu placówek (1 oficer), a także na słabym skoordynowaniu pracy referatu mobilizacyjnego z pracą oficerów wywiadu kierujących placówkami wywiadowczymi oraz siecią agencyjną. Poważną wadą był również brak w jego strukturze referatu kontrwywiadowczego ściśle współdziałającego z Wydziałem IIb oraz referatów: technicznego i łączności. Brakowało też odpowiedniej liczby wyszkolonych oficerów, których można by było wykorzystać do zadań specjalnych w nagłych wypadkach. Za kardynalny błąd kierownictwa wywiadu oraz Referatu "Zachód" uznać należy wysyłanie oficerów do Niemiec "tylko jako urzędników MSZagr., natomiast zaniechano zupełnie ustawienia ich pod inną maską". W efekcie po wybuchu wojny i internowaniu oficerów pracujących pod przykryciem służby dyplomatycznej i konsularnej na terenie III Rzeszy polski wywiad nie dysponował żadnym oficerem (!). Niefortunne było również przenoszenie kierowników placówek wywiadowczych i pracowników terenowych Oddziału II, którzy zostali zdekonspirowani przez niemieckie służby informacyjne na placówki limitrofowe. Na przykład kpt. Gustawa Firlę, rozpracowanego przez Gestapo w Lipsku, przesunięto do Sztokholmu. Rotmistrza Wacława Gilewicza, zatrudnionego w berlińskim konsulacie generalnym i zdekonspirowanego z powodu zdrady agenta, przeniesiono do Kopenhagi. Niemcom dobrze znani byli także inni oficerowie. Wśród nich znajdował się kierownik placówki wywiadowczej w Amsterdamie kpt. Feliks Mrozowski, wcześniej szef Posterunku Oficerskiego w Królewskiej Hucie Ekspozytury nr 4 i Posterunku Oficerskiego w Gdańsku Ekspozytury nr 3. Z kolei kpt. Romana Królikowskiego, prowadzącego działalność wywiadowczą w Budapeszcie, służby niemieckie znały z terenu Katowic, gdzie występował jako rzeczoznawca, względnie świadek w procesach szpiegowskich, oraz z pracy informacyjnej w Wiedniu. Niemiecki kontrwywiad był także najprawdopodobniej doskonale zorientowany w działalności wywiadowczej w Austrii, a następniew Wolnym Mieście Gdańsku mjr. Mariana Włodarkiewicza.
Dopiero tuż przed wybuchem wojny kierownictwo Oddziału II naprawiło poważny błąd, jakim było przekazanie Referatowi "Zachód" podległych do tej pory Referatowi "Wschód" (Podreferat Specjalny) placówek wywiadowczych na terenie Protektoratu Czech i Moraw oraz Słowacji. Decyzja ta była spóźniona i według przekazu mjr. dypl. Szumowskiego powodowała tarcia z kpt. Jerzym Niezbrzyckim, który kierował wywiadem strategicznym na ZSRS i uważał reorganizację za bezzasadną154. Z całą pewnością przekazanie tych placówek powinno nastąpić znacznie wcześniej. Przyczyniłoby się to niewątpliwie do lepszego rozpoznania niemieckich przygotowań do agresji na Polskę.
Referat "Zachód" współdziałał z wieloma ministerstwami oraz instytucjami państwowymi, co było wręcz niezbędne do prowadzenia skutecznej działalności wywiadowczej na kierunku niemieckim. Szczególną rolę odgrywały relacje z MSZ, które umożliwiało umiejscowienie eksponentów przy przedstawicielstwach dyplomatycznych i konsularnych, a także utrzymywanie z nimi łączności. Bardzo istotna była pomoc tego resortu w dostarczaniu dokumentów dla oficerów i współpracowników wywiadu wojskowego oraz udzielanie różnego rodzaju informacji, m.in. z zakresu kontrwywiadu ofensywnego. Dochodziło również do współpracy niektórych urzędników MSZ "będących na placówkach zagranicznych" z Oddziałem II, lecz na ten rodzaj kooperacji - w ocenie Referatu "Zachód" - "nie można nigdy poważnie liczyć"155. Współdziałanie wywiadu wojskowego z MSZ ze względu na swoją specyfikę, wynikającą z odrębności obydwu działów służby państwowej, prowadziło niejednokrotnie do nieporozumień i napięć. Konflikty oraz nieprzychylny stosunek pracowników MSZ do pracy "dwójki" wynikały głównie z obaw przed kompromitacją placówek dyplomatycznych i konsularnych na skutek wykrycia przez obcy kontrwywiad afery szpiegowskiej. Nie brakowało też nagannych zachowań oficerów prowadzących działalność wywiadowczą w oparciu o przedstawicielstwo zagraniczne156.
Poza MSZ bardzo ciekawie rozwijała się współpraca Referatu "Zachód" z Ministerstwem Poczt i Telegrafów nie tylko ze względu na pomoc, jaką kierownictwo tego resortu udzielało byłym agentom, ale również z powodu "popierania spraw personalnych" urzędników pracujących przy "ciotkach", czyli przeglądaniu korespondencji przychodzącej z Niemiec oraz tam wysyłanej. Ministerstwo Przemysłu i Handlu interweniowało natomiast w sprawie możliwości wykorzystania w pracy wywiadowczej izb oraz wywiadowni handlowych przede wszystkim na obszarze Wolnego Miasta Gdańska. Z kolei Ministerstwo Komunikacji, a w szczególności poszczególne dyrekcje kolei państwowych wystawiały przepustki dla celów wywiadowczych oraz kontrwywiadu ofensywnego. Załatwiały - co było ważne - posady dla agentów zwolnionych z więzień niemieckich, aby nie zostali pozostawieni na pastwę losu. Również pomocy w tym zakresie udzielało Ministerstwo Opieki Społecznej. Komisariat Rządu m.st. Warszawy wystawiał paszporty oraz podejmował interwencje w sprawach agentów Oddziału II. Potrzebne fikcyjne dokumenty współpracownikom "dwójki" przygotowywały poszczególne wydziały Ministerstwa Wyznań Religijnych i Oświecenia Publicznego157.
Poważnym problemem było zaopatrzenie agentów w Rzeszy w pieniądze, gdyż "posiadane (...) środki ekspansji" uniemożliwiały utworzenie instytucji bankowych, względnie handlowych, na terenie państw Europy Zachodniej, jak to czyniły niemieckie i sowieckie służby informacyjne. W celu rozwiązania tego problemu nawiązano współpracę z Ministerstwem Skarbu. Równie ważne było współdziałanie Referatu "Zachód" w sprawie wyposażenia placówek w sprzęt oraz niezbędne materiały z Samodzielnym Referatem Technicznym Oddziału II158.
Informacje uzyskiwane przez wywiad głęboki, płytki i radiowywiad odnośnie do III Rzeszy kierowano do Samodzielnego Referatu "Niemcy", który opracowywał "wszystkie elementy potrzebne naczelnym władzom wojskowym do oceny zarówno sił zbrojnych, jak i sytuacji wewnętrznej Niemiec". Od 1937 r. wchodził on w skład Wydziału IV Studiów kierowanego przez ppłk dypl. Banacha. W jego ocenie wydział ten pracował cały czas w atmosferze wojennej, na co wpływ miała agresywna polityka prowadzona przez Berlin159. Głównymi zadaniami Samodzielnego Referatu "Niemcy" były:
- studium oraz ewidencja wiadomości i materiałów dostarczanych Oddziałowi II o siłach zbrojnych i sytuacji wewnętrznej w Rzeszy Niemieckiej;
- informowanie drogą referatów, specjalnych opracowań i wydawnictw periodycznych Sztabu Głównego, GISZ i MSWojsk. o stanie oraz możliwościach sił zbrojnych oraz sytuacji Niemiec;
- stała wymiana wiadomości o siłach zbrojnych Rzeszy ze służbami informacyjnymi innych państw;
- współpraca z oddziałami Sztabu Głównego a w szczególności z Oddziałem III i ze Sztabem Lotniczym oraz departamentami MSWojsk.;
- kooperacja z wydziałami, samodzielnymi referatami oraz ekspozyturami Oddziału II oraz attachés wojskowymi160.
Samodzielny Referat "Niemcy" przekazywał analizy, opracowania oraz dane odnośnie do III Rzeszy również Wyższej Szkole Wojennej, Wojskowemu Instytutowi Geograficznemu, Państwowemu Urzędowi Wychowania Fizycznego i Przysposobienia Wojskowego, Centrum Wyższych Studiów, Referatowi Budżetowemu w Sejmie oraz Ministerstwu Spraw Zagranicznych. W tym ostatnim przypadku udzielano też pomocy w przygotowaniu wydawnictw propagandowych, dostarczano informacji do artykułów prasowych oraz udostępniano fotografie przedstawiające zbrojenia niemieckie w celu ich zamieszczenia w prasie krajowej lub zagranicznej. Oprócz tego współpracowano ze szkołami wojskowymi na terenie całego kraju oraz organizacjami wojskowymi. W ramach tej aktywności kierownik referatu, jak i referenci wygłaszali wykłady o III Rzeszy161.
W latach trzydziestych Referatem "Niemcy", a od 10 listopada 1933 r. Samodzielnym Referatem "Niemcy", kierowało pięciu oficerów. We wrześniu 1929 r. stanowisko to objął późniejszy attaché wojskowy w Berlinie mjr dypl. Antoni Szymański, który piastował je do końca marca 1931 r.162
Od 1 kwietnia 1931 r. na czele tej komórki stał mjr dypl. Józef Skrzydlewski otrzymujący wyróżniające oceny swej pracy. Posiadał on bardzo rozległą wiedzę na temat sił zbrojnych oraz polityki zagranicznej Niemiec. Cieszył się również wielkim autorytetem u swoich podwładnych163. Z dniem 1 grudniu 1934 r. jego następcą został wyznaczony mjr dypl. (awansowany 19 marca 1938 r. na podpułkownika) Wincenty Sobociński164, który miał bardzo dobrą opinię u szefa Oddziału II płk. dypl. Pełczyńskiego. 27 kwietnia 1938 r. ppłk dypl. Sobociński został jednak mianowany szefem Wydziału Wojskowego Komisariatu Generalnego RP w Wolnym Mieście Gdańsku165. Funkcję tę sprawował z powodzeniem do września 1939 r. Po nim na czele Samodzielnego Referatu "Niemcy" Wydziału IV stał mjr dypl. Jan Leśniak166, który od 1 maja 1938 r. najpierw pełnił obowiązki, a 1 października został mianowany oficjalnie jego kierownikiem167. Z opinii bezpośrednich przełożonych wynika, że był oficerem wybitnie nadającym się do pracy studyjnej w Oddziale II, mającym fachową wiedzę o Niemczech. Był też niezwykle ambitny, pracowity i skrupulatny, a także obdarzony zdolnościami kierowniczymi168. 25 kwietnia 1939 r. stanowisko kierownika Samodzielnego Referatu "Niemcy" objął ppłk dypl. Stanisław Bień169, a mjr dypl. Leśniak z dniem 1 maja został przeniesiony do dyspozycji szefa Sztabu Głównego z równoczesnym przydziałem w Oddziale II170.
W 1937 r. Samodzielny Referat "Niemcy", na czele którego stał mjr dypl. Sobociński, obejmował według nomenklatury Oddziału II następujące działy: 1. wojsko z referatami ogólnym i mobilizacji - kierownik referatu mjr dypl. Jan Leśniak, organizacji i O. de B. - wakat, dyslokacji i personaliów - referent kpt. Franciszek Dyrlik, wyszkolenia - kierownik referatu mjr dypl. Władysław Kaczmarek, broni pancernej i motoryzacji - referent kpt. Józef Lipecki; 2. siły powietrzne171- kierownik referatu mjr obs. Ferdynand Bobiński, referent - wakat; 3. marynarka wojenna172 - referent kmdr ppor. dypl. w st. sp. Rafał Czeczott; 4. fortyfikacje - referent kpt. Tadeusz Dadej; 5. gospodarka, przemysł i komunikacja - kierownik referatu mjr dypl. Jan Fuglewicz, referent kpt. Jan Perenc, referent komunikacji - wakat; 6. przysposobienie wojskowe i Gdańsk - referent kpt. w st. sp. Jan Sierszyński; 7. polityczny - referent rtm. Tadeusz Sterzyński i 8. prasowy - referent mjr w st. sp. Lucjan Mroczkowski, urzędnik kontraktowy kpt. w st. sp. Bronisław Danielewicz.
Niestety, u progu II wojny światowej w Samodzielnym Referacie "Niemcy" zarówno pokojowy, jak i wojenny etat nie był "właściwie do końca ustalony", co może dziwić, gdyż w strukturze Oddziału II odgrywał bardzo ważną rolę. Dopiero pod koniec 1938 r. skład personalny tej komórki został minimalnie powiększony. Jak słusznie napisał w swoim sprawozdaniu mjr dypl. Leśniak, "praca nasza wymagała poza znajomością języka odpowiedniego przygotowania, toteż nowo przydzielony oficer mógł pracować wydajnie właściwie dopiero po upływie pół do jednego roku od daty przydziału"173. Dzięki ogromnemu zaangażowaniu i niezwykłej pracowitości oficerów Samodzielnego Referatu "Niemcy" dostarczany przez organa wywiadu, a także radiowywiad oraz attaché wojskowego w Berlinie, "zasadniczy materiał był całkowicie aktualnie przepracowany, o ile chodzi o wojsko i lotnictwo niemieckie, dokładnie ewidencjonowany i przekazywany do wykorzystania zarówno wewnątrz Sztabu Głównego, GISZ, MSWojsk., jak i innym centralnym dowództwom"174. Nie bez przesady mjr dypl. Leśniak stwierdził, że lata 1936-1939 "spędziliśmy w biurze, rezygnując ze swego życia osobistego, bo inaczej nie podołalibyśmy pracy"175.
Na szczególną uwagę zasługiwały wartościowe materiały o charakterze dokumentalnym dostarczane przez Ekspozyturę nr 3 w Bydgoszczy w ramach akcji "Wózek". Wśród nich znajdowały się m.in. tajne regulaminy, instrukcje oraz dokumenty dotyczące mobilizacji. Ponadto dużą wartość miały raporty attaché wojskowego w Berlinie oraz przekazywane na bieżąco wiadomości dotyczące O. de B. i dyslokacji wojsk oraz lotnictwa przez placówki wywiadowcze, a także "wartościowe, aczkolwiek fragmentaryczne dane" Biura Szyfrów. "Studium tego bogatego materiału oraz materiału wymiennego otrzymywanego od Francuzów dawało na ogół jasny obraz potencjału wojennego Rzeszy i jej możliwości pod względem wojskowym". Mocną stroną tej komórki była niewątpliwie wnikliwa ocena napływających wiadomości oraz trafnie formułowane wnioski176.
W latach 1938-1939 w Samodzielnym Referacie "Niemcy" na ogół dobrze znano zagadnienia dotyczące O. de B. i dyslokacji wojska, lotnictwa i marynarki wojennej, organizacji oraz uzbrojenia jednostek czynnych i mob., systemu wyszkolenia, użycia wojska i lotnictwa, systemu zaopatrzenia, stosunków wewnętrznych w Wehrmachcie i w III Rzeszy, a także stosunków polsko-niemieckich177. Jednak przeciążenie oficerów pracą nie pozwalało niejednokrotnie na szersze i dogłębne spojrzenie na wiele zagadnień dotyczących samych Niemiec oraz narastającego ze strony tego państwa zagrożenia178.
Pod koniec czerwca 1939 r. w skład Samodzielnego Referatu "Niemcy" kierowanego przez ppłk. dypl. Stanisława Bienia wchodził referat wojsko - mjr dypl. Władysław Kaczmarek, któremu podlegały referaty: organizacji i O. de B. - kpt. dypl. Stanisław Marczyński i referent kpt. Jan Bogusławski179, mobilizacji - kpt. dypl. Stefan Ciba, wyszkolenia - mjr dypl. Ewald Jaskulski i broni pancernej - kpt. Józef Lipecki; referat sił powietrznych (lotnictwo) - mjr obs. Ferdynand Bobiński; referat fortyfikacji - kpt. Tadeusz Dadej; referat gospodarki i przemysłu - mjr dypl. Jan Fuglewicz i referent kpt. Jan Perenc; referat polityczny - rtm. Tadeusz Sterzyński; referat gdański i przysposobienia wojskowego - kpt. w st. sp. Jan Sierszyński; referat prasowy - mjr w st. sp. Lucjan Mroczkowski i referent kpt. w st. sp. Danielewicz oraz urzędnik cywilny Głoguska; referat marynarki wojennej (morski)180 - kmdr ppor. dypl. w st. sp. Rafał Czeczott oraz referat komunikacji - mjr w st. sp. Roman Gądolewski181.
Wspomniano już, że w czerwcu 1939 r. działalność rozpoczął Samodzielny Referat Sytuacyjny "Niemcy", który zarówno pod względem personalnym, jak również merytorycznym był w istotny sposób powiązany z Samodzielnym Referatem "Niemcy". Stanowił on de facto zalążek I rzutu Oddziału II przewidzianego na wypadek wojny. Jego szefem mianowano mjr. dypl. Jana Leśniaka uchodzącego wówczas w Oddziale II za najlepszego znawcę sił zbrojnych III Rzeszy. Początkowo przydzielono mu do pomocy dwóch oficerów: z Samodzielnego Referatu "Niemcy" kpt. dypl. Zygmunta Choynowskiego, który "nie znał języka niemieckiego i nie był do pracy na odcinku niemieckim przygotowany" i z Wydziału III mjr. dypl. Stanisława Kijaka, dobrze obeznanego ze sprawami ewidencyjnymi wojska niemieckiego. Na podstawie relacji mjr. dypl. Leśniaka wiemy, że przygotowany został do pracy referatu sytuacyjnego pokój w pomieszczeniach wyznaczonych na kwaterę I rzutu Oddziału II przy ulicy Rakowieckiej182.
W związku z postępującym kryzysem w stosunkach polsko-niemieckich Samodzielny Referat Sytuacyjny "Niemcy" dyżurował bez przerwy dzień i noc. Majorowi dyplomowanemu Leśniakowi podporządkowano oficerów przewidzianych na wypadek mob. do I rzutu z Samodzielnego Referatu "Niemcy". Ponadto niektóre jego referaty opracowywały materiał swych działów na rzecz komórki kierowanej przez Leśniaka. Zadaniem Samodzielnego Referatu Sytuacyjnego "Niemcy" było przepracowywanie wszystkich informacji wpływających do Oddziału II związanych z O. de B., dyslokacją i ruchem jednostek Wehrmachtu, przygotowaniami mobilizacyjnymi, pracami fortyfikacyjnymi, tranzytem przez terytorium Polski do Prus Wschodnich oraz sytuacją w Wolnym Mieście Gdańsku. Na tej podstawie opracowywano codzienne i tygodniowe komunikaty sytuacyjne, które latem 1939 r. przekazywano generalnemu inspektorowi sił zbrojnych, szefowi Sztabu Głównego i jego dwóm zastępcom, Oddziałowi III, Sztabowi Lotniczemu, kierownictwu Marynarki Wojennej, Ministerstwu Spraw Wojskowych, Ministerstwu Spraw Zagranicznych, dowódcom utworzonych armii i grup operacyjnych, a także zainteresowanym komórkom Oddziału II183.
Samodzielny Referat Sytuacyjny "Niemcy" sporządzał jedynie dla GISZ, szefa Sztabu Głównego i jego drugiego zastępcy oraz szefa "dwójki" codzienne syntezy położenia sił zbrojnych Rzeszy Niemieckiej. Systematycznie komórka ta opracowywała plany poszukiwania informacji przez komórki wywiadowcze oraz ekspozytury zachodnie. Ponadto przedstawiała specjalne referaty o narastającym zagrożeniu ze strony państwa niemieckiego, przygotowywała codzienne komunikaty informacyjne dla przedstawicieli sił zbrojnych Francji i Wielkiej Brytanii oraz innych państw. Współpracowano również z Oddziałami II związków operacyjnych WP, jak też z attachés wojskowymi w Berlinie, Paryżu, Londynie, Budapeszcie i Rzymie184.
Major dyplomowany Leśniak przedstawiał także osobiście szefowi Sztabu Głównego gen. Stachiewiczowi, jak i szefowi wywiadu wojskowego płk. dypl. Smoleńskiemu aktualną sytuację sił zbrojnych III Rzeszy, liczbę transportów kierowanych drogą morską do Prus Wschodnich oraz stan prac fortyfikacyjnych na polskim przedpolu. Do czerwca 1939 r. odprawy odbywały się raz lub dwa razy w tygodniu, a następnie codziennie, aż do agresji niemieckiej na Polskę185.
Od końca kwietnia 1936 r. istotną rolę w pracy Oddziału II, w tym również w prowadzeniu wywiadu na kierunku niemieckim, odgrywały stałe kwartalne odprawy, w których niejednokrotnie uczestniczył też szef Sztabu Głównego. Omawiano i oceniano na nich wyniki pracy wywiadu wojskowego. Jednak w zamyśle płk. dypl. Pełczyńskiego głównym celem było "pogłębienie współpracy niektórych organów Oddziału II (...), a w szczególności wywiadu i studiów"186. W pierwszej odprawie w omawianiu zagadnień niemieckich uczestniczył, poza szefem "dwójki", również jego zastępca, kierownik Samodzielnego Referatu "Niemcy", szefowie Wydziału II, IIa, kierownik Referatu Zachód, szefowie Ekspozytury nr 3 w Bydgoszczy i nr 4 w Katowicach, a także szef Wydziału I. W kolejnych udział brali też szef Biura Szyfrów i szefowie Wydziału III oraz IV187. W piśmie z kwietnia 1936 r. płk dypl. Pełczyński napisał, iż "dla osiągnięcia należytych wyników z odprawy konieczne jest przygotowanie odpowiedniego materiału w formie zwięzłych, ścisłych, syntetycznych zestawień"188. Miejscem odpraw był gabinet szefa Oddziału II.
Przedmiotem analizy funkcjonowania organów wywiadowczych pracujących na odcinku niemieckim była głównie ilość i jakość uzyskanego materiału, a także poniesione koszty. Szef Oddziału II zapoznawał się ze sprawami sieci agenturalnej. Oceniając efekty działalności Referatu "Zachód", przyglądano się pracy poszczególnych agentów oraz metodom działania tej komórki. Natomiast w dziale ewidencji i studiów - co było rzeczą zrozumiałą - zwracano uwagę przede wszystkim na jakość zdobytego materiału przez poszczególne placówki wywiadowcze, ekspozytury, a także agenturę. Ponadto analizowano szybkość dostarczania informacji, ich wykorzystanie oraz oceniano plan pracy. Ważnym punktem każdej odprawy były również zagadnienia dotyczące wydatków, które omawiano na podstawie miesięcznych rozliczeń189. Wprowadzenie odpraw kwartalnych u szefa Oddziału II miało znaczny wpływ na usprawnienie działalności wywiadu wojskowego.
Kierownictwo "dwójki" przywiązywało dużą wagę do odpowiedniego przygotowania kadr do pracy w wywiadzie. Najbardziej czasochłonne były kursy organizowane dla kierowników placówek wywiadowczych, które trwały ponad 4 miesiące, co w ocenie Samodzielnego Referatu "Niemcy" stanowiło "minimum czasu potrzebnego dla gruntownego opanowania materiału". Poza tym niezbędne było około 2 tygodni na zapoznanie się z obszarem, gdzie miała być zainstalowana placówka wywiadowcza190. Jednak w 1939 r. z powodu narastającej groźby wybuchu wojny oraz braków kadrowych w Oddziale II szkolenie znacznie skrócono do około 4-5 tygodni.
Przygotowanie oficera wywiadu można prześledzić na przykładzie "praktyki" w Samodzielnym Referacie "Niemcy" kpt. dypl. Stanisława Kuniczaka, który miał objąć placówkę wywiadowczą w Wiedniu. Szczegółowy program szkolenia obejmował następujące zagadnienia: geografię, ustrój polityczny, sytuację wewnętrzną i politykę zagraniczną III Rzeszy, wojska lądowe (O. de B., dyslokację, uzbrojenie, wyposażenie, wyszkolenie, stosunki wewnętrzne i kwestie mobilizacyjne), siły powietrzne, organizacje paramilitarne, fortyfikacje, gospodarkę i przemysł zbrojeniowy, a także ogólnie marynarkę wojenną191. Przeszkolenie obejmowało też sposoby sporządzania raportów i meldunków oraz kwestie techniczne, takie jak: posługiwanie się atramentem sympatycznym, sprzętem fotograficznym, prowadzenie samochodu, otwieranie zamków, fałszowanie dokumentów, kontrolowanie korespondencji oraz podsłuchiwanie rozmów. W trakcie szkolenia zapoznano Kuniczaka z podstawami grafologii i daktyloskopii. Uczono szybkiego zapamiętywania wielu szczegółów, symulowania chorób, a także wykorzystywania narkotyków w pracy wywiadowczej. Kierownicy placówek obserwacyno-informacyjnych byli przygotowywani również do prowadzenia działalności kontrwywiadowczej oraz dywersyjnej. Przed wyjazdem przechodzili ponadto odrębne przeszkolenie w MSZ, w trakcie którego zapoznawano ich ogólnie z tymi czynnościami, jakie mieli wykonywać podczas swoich oficjalnych czynności, będąc pracownikami służby dyplomatycznej lub konsularnej192.
Szkolenie oficerów do pracy w Oddziale II, a także oficerów wywiadowczych wielkich jednostek i oficerów informacyjnych pułków odbywało się na specjalnych kursach organizowanych przez "dwójkę". Trwały one około 2 miesięcy i uczestniczyło w nich średnio od 30 do 40 osób, w tym również kilku słuchaczy ze Straży Granicznej oraz Korpusu Ochrony Pogranicza193. Zajęcia dla oficerów służby czynnej odbywały się z reguły (choć nie tylko) w gmachu Wojskowego Sądu Okręgowego znajdującego się na placu Piłsudskiego 5, w sali rozpraw na I piętrze, natomiast dla oficerów rezerwy w Szkole Podchorążych Saperów przy ul. 6 Sierpnia w budynku nr I "Audytorium Kościuszki"194.
Program kursów informacyjno-wywiadowczych odnośnie do Niemiec obejmował zagadnienia dotyczące ustroju państwa, aktualnej sytuacji wojskowej, politycznej i gospodarczej. Przedstawiano kwestie zmotoryzowania armii niemieckiej, rozwój broni pancernej, lotnictwa i marynarki wojennej, a także przemysłu zbrojeniowego. Podczas szkolenia ogólnie omawiano O. de B. i dyslokację Wehrmachtu, natomiast dokładnie charakteryzowano organizację wielkich jednostek na stopie wojennej oraz zasady taktyczne sił zbrojnych III Rzeszy. Niezależnie kursantów zapoznawano z informacjami o potencjale militarnym Związku Sowieckiego oraz położeniu politycznym i sytuacją wewnętrzną tego państwa, a także w niewielkim zakresie również Litwy i Czechosłowacji. Oprócz tego słuchaczom przekazywano podstawowe wiadomości o służbie wywiadowczej wojska, wywiadzie agencyjnym, radiowywiadzie, dywersji, środkach technicznych wykorzystywanych w pracy wywiadowczej, szyfrach własnych, propagandzie, jak też informowano o zagadnieniach narodowościowych i związanych z aktywnością komunistyczną oraz przedstawiano kwestie prawne. We wskazówkach dla wykładowców, którymi byli doświadczeni oficerowie centrali wywiadu wojskowego, szef Oddziału II płk dypl. Pełczyński w styczniu 1937 r. zalecał: "starannie opracowywać wykłady i ćwiczenia; nie improwizować (...) nie czytać wykładów w sposób monotonny i suchy, lecz wygłaszać je w sposób żywy i interesujący, posługując się w razie potrzeby notatkami i skryptami, w miarę możności stosować poglądowy sposób nauki (tablice, schematy, szkice, mapy, fotografie); dążyć do zwięzłości wykładów, unikać przeładowania informacjami; dostosowywać ilość materiału do posiadanego czasu"195. Wykłady cieszyły się sporym zainteresowaniem, o czym świadczy fakt, iż uczestniczyli w nich też oficerowie Oddziału II, którzy chcieli uzupełnić swoją wiedzę z określonych działów służby wywiadowczej.
Pod koniec kursu przeprowadzano egzamin w celu wyłonienia najlepszych oficerów do pracy w wywiadzie wojskowym. Obejmował on następujące przedmioty: Niemcy, Rosja, kontrwywiad i ochrona tajemnicy wojskowej. Następnie absolwenci kursu odbywali od 1934 r. trzymiesięczną praktykę w Oddziale II i w podległych mu organach (ekspozyturach i Samodzielnych Referatach Informacyjnych). Zadaniem praktyk było przede wszystkim pogłębienie wiedzy o siłach zbrojnych państw obcych, a także zapoznanie się z techniką pracy Oddziału II. Niezależnie od tego osoby zakwalifikowane jako nadające się na oficerów wywiadowczych wielkich jednostek były kierowane na ćwiczenia szkieletowe dywizji oraz międzydywizyjne. Brały one również udział w podróżach taktycznych Wyższej Szkoły Wojennej196.
Niezależnie od kursów dla oficerów służby czynnej i rezerwy Oddział II organizował podoficerskie kursy techniczno-wywiadowcze i kursy radiotelegraficzne. Tylko w okresie budżetowym 1938/1939 centrala "dwójki" zorganizowała 7 większych szkoleń z zakresu wywiadu. Był to XIV kurs informacyjno-wywiadowczy, kurs oficerów rezerwy Va, kurs oficerów rezerwy Vb, I kurs informacyjno-techniczny dla oficerów Oddziału II i podległych organów, VII kurs radioszyfrowy, V kurs techniczno-wywiadowczy dla podoficerów i XV kurs informacyjno-wywiadowczy197.
W organizację kursów informacyjno-wywiadowczych wkładano znaczny wysiłek, dlatego kierownictwo Oddziału II zalecało, aby zgłaszali się na nie jak najlepsi kandydaci, z których wywiad, jak to ujęto, "będzie miał pożytek". Stanowiły one też spore obciążenia finansowe, bowiem "każdy słuchacz kosztuje plus minus 1500 zł" i przez kilka miesięcy oficerowie ci znajdowali się poza swoimi oddziałami. Szef "dwójki" zwracał też uwagę, by nie kierować na kursy znajomych i przyjaciół w celu ich "urządzenia"198.
Starano się też, aby zakończeniu kursu informacyjno-wywiadowczego nadać uroczysty przebieg. Wręczanie zaświadczeń absolwentom odbywało się na przykład w złotej sali kasyna Sztabu Głównego. Uczestniczyli w nim wszyscy słuchacze oraz szefowie wydziałów i kierownicy samodzielnych referatów Oddziału II. Obowiązywały stroje służbowe, szable i polskie odznaczenia. Po rozdaniu zaświadczeń wspólnie spożywano posiłek199.
Wiosną 1939 r. z powodu pogorszenia stosunków polsko-niemieckich w Referacie "Zachód" podjęto intensywne prace nad wzmocnieniem kadrowym istniejących już placówek obserwacyjno-informacyjnych pracujących na III Rzeszę, a także przystąpiono do ich liczebnego zwiększenia. W związku z tymi planami rozpoczęto poszukiwanie odpowiednich kandydatów do pracy w wywiadzie głębokim na kierunku niemieckim. W efekcie zaowocowało to zorganizowaniem dwóch kursów. Na prośbę kierownictwa "dwójki" Biuro Personalne Ministerstwa Spraw Wojskowych wytypowało 20 oficerów znających biegle język niemiecki, z których po wstępnej selekcji wybrano około 10 i skierowano na przyspieszone szkolenie w Oddziale II. Od lipca 1939 r., po ukończeniu tego kursu, większość z nich wzmocniła już istniejące placówki lub objęła je po "zluzowanych" kierownikach, którym groziło aresztowanie. Wkrótce zorganizowano następny kurs, lecz z powodu wybuchu wojny szkoleni na nim oficerowie nie zdążyli "odejść w teren". Jak wynika z przekazu kpt. Jaworskiego, trzech z nich zostało jednak we wrześniu wysłanych na placówki limitrofowe w Szwajcarii, Holandii i na Węgrzech200.
W 1939 r. przydział nowych oficerów do Oddziału II nie natrafiał na większe trudności, jak to bywało w latach wcześniejszych. Dzięki temu wzmocniono nie tylko aparat zajmujący się uzyskiwaniem informacji, ale również analizą napływających danych o III Rzeszy. Do wybuchu wojny udało się też - pomimo poważnych trudności - opanować pod względem wywiadowczym de facto całe terytorium Niemiec, co niewątpliwie było spóźnionym sukcesem "dwójki".
W drugiej połowie marca 1939 r. Wojsko Polskie rozpoczęło stopniowe przechodzenie na organizację wojenną, co było spowodowane zaostrzającymi się stosunkami na linii Warszawa-Berlin. Wpływ na decyzje naczelnych władz wojskowych II Rzeczypospolitej miała też niewątpliwie likwidacja państwa czecho-słowackiego201, a następnie wasalizacja przez Niemców rządu w Bratysławie i zajęcie Kłajpedy. Wydarzenia te w istotny sposób przyczyniły się do pogorszenia położenia strategicznego Polski.
Jeszcze w marcu 1939 r. stojący na czele Sztabu Głównego WP gen. Stachiewicz wydał centrali wywiadu wojskowego wytyczne do organizacji wojennej sieci agencyjnej. Miała ona zostać uruchomiona na jego rozkaz dopiero w wypadku bezpośredniego zagrożenia lub agresji. Wojenna sieć agencyjna - w zależności od stawianych jej zadań - dzieliła się na: alarmową, operacyjną i strategiczną. Zadaniem tej pierwszej było ostrzeżenie Oddziału II o zagrożeniu lub w razie ogłoszenia przez nią alarmu potwierdzenie, czy ma on swoje uzasadnienie. Sieć alarmowa miała również meldować o "wszystkich zaobserwowanych przejawach niecodzienności położenia na terenie państwa ościennego oraz ustalić miejsca i rozmiar koncentracji jego wojsk". Jej rolą było też przekazywanie wiadomości o ruchach jednostek nieprzyjacielskich w kierunku granicy z Polską. Sieć alarmowa prowadziła działalność za pośrednictwem Oddziału II na rzecz Naczelnego Wodza od momentu ogłoszenia pogotowia do czasu wystąpienia własnych sił zbrojnych. Działała na pograniczu państwa ościennego w rejonach dofrontowych linii komunikacyjnych, a jej przygotowaniem i wykorzystaniem na kierunku niemieckim miał zajmować się Referat "Zachód" oraz Ekspozytura nr 3 w Bydgoszczy i Ekspozytura nr 4 w Katowicach202.
Sieć operacyjna miała natomiast pracować tylko dla dowódców armii od powstania sztabów aż do końca wojny na obszarach zajętych przez wroga. Jej podstawowym zadaniem było dostarczanie wszelkich informacji o nieprzyjacielu na rzecz dowódców związków operacyjnych. Sieć ta dzieliła się na montowaną w czasie pokoju oraz w okresie wojny. Ta pierwsza, formowana przez organa Oddziału II, działała na przedpolu po obu stronach granicy. Sieć montowana w czasie wojny przez Oddziały II sztabów poszczególnych armii przy pomocy ekspozytur "obejmuje w zależności od zamierzeń, względnie przewidzianych działań - te obszary, wiadomości, które mogą interesować dowódcę danej armii". Stanowiska kierowników odcinków agencyjnej sieci operacyjnej miały być obsadzone w miarę możności oficerami czynnej służby stałej, a w razie ich braku oficerami rezerwy lub w stanie spoczynku. Zakładano, iż w chwili wybuchu konfliktu zbrojnego wejść oni mieli w skład Oddziałów II sztabów poszczególnych armii i pełnić rolę pomocników oficerów wywiadowczych203.
Z kolei strategiczna sieć agencyjna miała być utworzona na potrzeby Naczelnego Wodza, jednak "wiadomości uzyskiwane przez tę sieć mające znaczenie operacyjne i z tej racji interesujące poszczególnych dowódców armii są im przez właściwe organa wywiadu strategicznego bezwłocznie przekazywane". Jej zadaniem było dostarczanie informacji od chwili rozpoczęcia wojny do zakończenia działań zbrojnych. Zakładano, iż obejmie swoim zasięgiem głębokie tyły nieprzyjaciela. Jej przygotowaniem na wypadek konfliktu z Niemcami zająć się miał Referat "Zachód" i ekspozytury w Bydgoszczy i Katowicach204.
Zamysłem szefa Sztabu Głównego było utworzenie oraz dysponowanie trzema niepowiązanymi ze sobą sieciami informacyjnymi, co miało zapewnić stały dopływ wiadomości205. Generał Stachiewicz słusznie zwracał uwagę, że w zasadzie cała sieć agencyjna pracująca w czasie pokoju musi zostać już wcześniej nastawiona na wykonywanie zadań alarmowych. W celu uniknięcia improwizacji "w okresie najgorętszym" rozkazał też przygotować dla każdej sieci plany użycia i poszukiwania wiadomości206 .
Również w marcu 1939 r. gen. Stachiewicz nakazał szefowi wywiadu wojskowego płk. dypl. Smoleńskiemu, aby Oddział II bacznie obserwował niemieckie jednostki pancerne i lotnicze. Polecił natychmiast informować go o wszelkich podejrzanych ruchach wojsk w III Rzeszy, a zwłaszcza w kierunku polskiej granicy207.
6 kwietnia 1939 r. płk dypl. Smoleński powiadomił szefa Sztabu Głównego o wydanych podległym organom szczegółowych wytycznych odnośnie do przygotowania i organizacji operacyjnej sieci agencyjnej. Zostały one opracowane na podstawie "wytycznych ogólnych" gen. Stachiewicza z marca tego roku. Szef "dwójki" nakazał bezwłocznie przystąpić do zorganizowania agencyjnej sieci operacyjnej na kierunku zachodnim. W tym celu szefowie ekspozytur w Bydgoszczy i Katowicach "zameldują się u właściwych Panów Inspektorów Armii i (...) poproszą o potrzebne dane, tj. określenie przez każdego z Panów Inspektorów:
- obszaru, na którym ma być montowana agencyjna sieć operacyjna dla potrzeb danej armii oraz
- miejsca postoju dowództwa przyszłej armii, jako miejsca, w którym już dziś musi zostać zainstalowane miejsce postoju kierownika odcinka agencyjnej sieci operacyjnej danej armii,
- wyszukają wśród oficerów w stanie spoczynku lub w rezerwie odpowiednią ilość kandydatów na zastępców kierowników odcinków agencyjnej sieci operacyjnej i przystąpią do ich szkolenia,
- do czasu otrzymania od Szefa Biura Wywiadowczego odpowiedniej ilości oficerów służby stałej na stanowiska kierowników odcinków agencyjnej sieci operacyjnej - funkcje te powierzam kierownikom odnośnych PO, przekazując im wszystkich agentów przewidzianych do sieci operacyjnej (zarówno na terenie własnym, jak i na terenie Rzeszy), oraz nakazując dalszy werbunek..."208. Informacje o sieci agencyjnej oraz dane uzyskane od inspektorów armii miały trafić tylko do szefów ekspozytur i kierowników komórek mobilizacji wywiadu.
Pułkownik dyplomowany Smoleński informował, że przekazanie sieci operacyjnej Oddziałom II armii może nastąpić wyłącznie na jego rozkaz. "Przekazanie to polega na zameldowaniu się kierowników odcinków agencyjnej sieci operacyjnej wraz ze swymi zastępcami oraz dossier sieci danego odcinka u Szefów Oddziałów II Sztabów właściwych Armii". Podkreślił też, iż sieć ta nastawiona jest wyłącznie na potrzeby ich przyszłych dowódców i "jakiekolwiek użycie jej jest zastrzeżone wyłącznie dla nich". Nie mogła być również wykorzystana pomiędzy powstaniem sztabów armii a rozpoczęciem działań wojennych209.
Przygotowanie sieci agenturalnej na wypadek wojny należało do jednych z najważniejszych zadań Oddziału II. Słusznie przypuszczano, iż w momencie wybuchu konfliktu zbrojnego pokojowa sieć zostanie "zerwana" w wyniku utraty łączności z poszczególnymi agentami oraz działań niemieckich organów bezpieczeństwa. Prace te - zaniedbane w "dwójce" z powodu ograniczeń finansowych - pośpiesznie były prowadzone u progu II wojny światowej210. Nie oznacza to jednak, iż w tej sprawie wcześniej nic nie zrobiono.
W referacie z 28 czerwca 1929 r. na temat wywiadu wojennego zwracano uwagę na właściwą dyslokację jego sieci, która powinna objąć tereny i punkty istotne pod względem położenia strategicznego. Dzięki temu miano otrzymywać ważne informacje wojskowe, przemysłowe, polityczne i społeczne. Niezwykle istotny był również dobór odpowiednich ludzi. Sieć wywiadu wojennego tworzyć miał przede wszystkim fachowy i odpowiednio przeszkolony "element polski" nastawiony patriotycznie211. Osoby musiały być też tak dobrane, aby mobilizacja nieprzyjacielska nie zdezorganizowała jej komórek. Rozbudowę wywiadu wojennego uzależniano od wysokości budżetu, a także od rozmiarów i gwarancji materialnej (np. na wypadek śmierci, kalectwa, więzienia) dla członków tej sieci. Wiadomo na przykład, że na rozkaz inspektora armii gen. Leona Berbeckiego z 2 grudnia 1936 r. Ekspozytura nr 4 w Katowicach przygotowała w lutym 1938 r. tylko na terenie Niemiec 19 agentów na wypadek wojny.
Na 20 stycznia 1939 r. placówki limitrofowe działające na kierunku niemieckim dysponowały 22 agentami mob., w tym w Szwecji - pięcioma, Danii - sześcioma, Holandii - czterema, Szwajcarii - trzema, na Węgrzech - trzema i we Francji - jednym. Placówki wywiadowcze w III Rzeszy miały tylko 5 agentów, z czego większość placówka "Madras" w Düsseldorfie. W sumie na początku roku 1939 stan agentów Referatu "Zachód" na czas wojny wynosił 27212. Z kolei w pierwszych miesiącach 1939 r. Ekspozytura nr 3 w Bydgoszczy i Ekspozytura nr 4 w Katowicach przygotowały na wypadek konfliktu 18 agentów w Rzeszy, 54 na terenie własnym oraz 28 alarmowych213. W późniejszym czasie obie zachodnie ekspozytury, jak i Referat "Zachód" dążyły do zwiększenia ich liczby oraz odpowiedniego rozmieszczenia214.
Niezwykle istotna była kwestia związana z zapewnieniem łączności pomiędzy centralą a placówkami wywiadowczymi w Niemczech, limitrofowymi, a także agenturą bezpośrednio prowadzoną przez Referat "Zachód". W tym celu ukończono budowę trzech radiostacji korespondencyjnych dla terenu Szwecji, Danii i Szwajcarii. Szkolenie dwóch radiotelegrafistów planowano zakończyć w połowie lutego, po czym mieli oni zostać wysłani z radiostacjami do "miejsc przeznaczenia". Zamierzano też rozpocząć budowę dalszych trzech radiostacji dla placówek limitrofowych. Zwiększenie ich liczby było posunięciem celowym i trafnym, gdyż tylko w ten sposób miano możliwość utrzymania stałej oraz szybkiej łączności. Poza tym istniał plan wybudowania radiostacji kierowniczej w Warszawie. Niezależnie w porozumieniu z Polskim Radiem planowano nadawać zaszyfrowane komunikaty zarówno dla placówek limitrofowych, jak i na terenie Niemiec. W porozumieniu z MSZ została także opracowana na wypadek wojny łączność kurierska. Rzeczą niezmiernie ciekawą było zwerbowanie dla zapewnienia łączności konsula holenderskiego w Essen. Miał on utrzymywać kontakt pomiędzy placówką wywiadowczą "Tulipan" w Amsterdamie a siecią agenturalną w Zagłębiu Ruhry, a także "alarmować" o zbliżającej się wojnie. Wiadomo też, że Oddział II poczynił podobne kroki w stosunku do przedstawicieli zagranicznych służb dyplomatycznych i konsularnych w Szwajcarii i w Grecji, lecz niestety nie udało się ustalić bliższych szczegółów tych operacji. W Holandii nawiązano kontakt z dwoma przemytnikami pieniędzy, którzy mieli dodatkowo zapewnić łączność z agentami na wypadek wojny pozyskanymi przez placówkę "Madras" w Düsseldorfie. Do utrzymania kontaktów ze współpracownikami "dwójki" w Niemczech wybrano dwoje agentów (kobietę i mężczyznę) zwerbowanych w Skandynawii. W celu zdublowania łączności przygotowano dla agentury 6 skrzynek korespondencyjnych: 1 w Szwecji i 5 w Norwegii. Agenci zostali też przeszkoleni w użyciu atramentów sympatycznych oraz udzielono im odpowiednich wskazówek. Dodatkowo w razie "kłopotów" w utrzymaniu łączności przewidywano wysłać do Niemiec przez Danię i Szwecję kurierów posługujących się zagranicznymi paszportami. Referat "Zachód" zwerbował w tym celu 8 osób, biegle władających językami obcymi. Łączność została również odpowiednio zorganizowana na Węgrzech i w Szwajcarii. W tym ostatnim państwie, które przed wybuchem wojny zaczęło odgrywać coraz większą rolę w działalności polskiego wywiadu, utworzono dwie skrzynki kontaktowe. Kierownictwo Oddziału II zamierzało wyposażyć w radiostacje wszystkich agentów mob., mających podjąć działalność wywiadowczą w Niemczech po wybuchu wojny. Tego ambitnego planu nie udało się jednak zrealizować215.
Niezależnie łączność z agentami na wypadek wojny zbudowały obie zachodnie ekspozytury. Należy zauważyć, iż aby ją zapewnić, wprowadzono niejednokrotnie bardzo proste, a zarazem skuteczne rozwiązania. Do takich należało m.in. założenie przez Ekspozyturę nr 3 i Ekspozyturę nr 4 hodowli gołębi dla utrzymywania kontaktu z agenturą. Centrala i ekspozytury pracujące na kierunku zachodnim przystąpiły ponadto do werbowania oraz szkolenia spadochroniarzy, którzy mieli nie tylko utrzymywać łączność z agentami, ale również prowadzić dywersję216. Do prowadzenia działań sabotażowo-dywersyjnych chciano wykorzystać kontakty z emigracją niemiecką oraz organizacjami antyhitlerowskimi, jak na przykład z siecią J.T.F. Fimmen217.
W Referacie "Zachód" za organizację sieci wywiadowczej odpowiadał mjr dypl. Rybikowski, który opracował szczegółowe instrukcje dla agentów mających prowadzić działalność po wybuchu wojny z Niemcami. Zawarte były w nich hasła i kody porozumiewawcze. Określono także sygnały alarmowe, jakie miała podawać rozgłośnia warszawska, a także skrzynki kontaktowe. Kody łączności między placówkami, agentami a centralą opracował kpt. Janecki. Wojenna sieć mob., choć nie bez pewnych komplikacji, została jednak do agresji niemieckiej w zasadzie przygotowana.
Na początku 1939 r. wszystkie placówki wywiadowcze miały opracować szczegółowe dossier terenów, na których były zainstalowane. Wiosną tego roku planowano przystąpić do szkolenia pracowników technicznych oraz kontrwywiadu. Mieli oni wzmocnić obsadę placówek limitrofowych.
Sprawy mobilizacyjne placówek wywiadowczych regulowała "Ogólna instrukcja" z 4 maja 1938 r. Uzupełniały ją szczegółowe lub też bardziej ogólne wytyczne, które przygotowywano dla nich indywidualnie. Należy przypuszczać, że w porozumieniu z MSZ udało się również ustalić plan ewakuacji placówek z Niemiec. Wśród kwestii, które na początku 1939 r. zamierzano omówić z tym resortem, znajdowały się sprawy związane z odpowiednim doborem personelu ambasad, poselstw i konsulatów, łączności oraz kompetencji placówek MSZ i funkcjonujących przy nich eksponentów Oddziału II.
W sierpniu 1939 r., najprawdopodobniej z powodu niedociągnięć w organizacji i funkcjonowaniu wywiadu, generalny inspektor sił zbrojnych marszałek Ed-ward Śmigły-Rydz przedstawił dowódcom armii i grup operacyjnych koncepcję organizacji Społecznej Sieci Informacyjnej - SSI. Celem było zapewnienie dowódcom jednostek uzyskiwania wiadomości o ruchach oddziałów niemieckich na własnym terenie. Sieć ta miała przede wszystkim dostarczać informacji w początkowym okresie działań wojennych. Całość prac związanych z jej utworzeniem, co było znamienne, powierzono dowódcom okręgów korpusów. SSI miała funkcjonować niezależnie od agencyjnej sieci operacyjnej i opierała się na elemencie nastawionym patriotycznie oraz "bardziej wyrobionym społecznie"218. Można jednak odnieść wrażenie, że ta ważna inicjatywa generalnego inspektora sił zbrojnych była mocno spóźniona.
W celu usprawnienia pracy wywiadu wojskowego szef "dwójki" płk dypl. Smoleński wydał w marcu 1939 r. ważną instrukcję meldowania. Podkreślił w niej, że szkody powstałe na skutek złego raportowania mogą być nie do odrobienia. Słusznie zaznaczył, iż meldunki informacyjno-wywiadowcze w czasie pokoju nie różnią się od tych z okresu wojny i zawierać powinny informacje według schematu: kto, co, gdzie, kiedy, a także w jakich okolicznościach wiadomość została uzyskana. Szef wywiadu wojskowego wskazał na niebezpieczeństwo inspiracji ze strony przeciwnika, która miała wprowadzić Oddział II w błąd, jak to miało miejsce na przykład podczas operacji zajmowania przez Wehrmacht Sudetów. Wówczas Niemcy zmienili numery oddziałów na naramiennikach żołnierzy. Smoleński podkreślił w instrukcji o meldowaniu, że raporty należy redagować starannie i rzeczowo, a każdy przesyłany drogą telegraficzną powinien być powtórzony pisemnie. Nie wolno jednak w nim było powtarzać dokładnie brzmienia depeszy szyfrowej z obawy przed dekonspiracją szyfru. Depesze należało wysyłać tylko w przypadku uzyskania cennych informacji. Szef "dwójki" rozkazał ściśle przestrzegać tej instrukcji podległym organom219.
Na przełomie marca i kwietnia 1939 r. Oddział II przystąpił do przestawiania swojej pracy na tor wojenny tak, że latem przed agresją niemiecką pracował już na nim w pełni. Zarządzone zostały 24-godzinne dyżury w komórkach kluczowych dla funkcjonowania wywiadu. Referat "Zachód" oraz Samodzielny Referat "Niemcy", a następnie również Samodzielny Referat Sytuacyjny "Niemcy", pracowały do późnych godzin wieczornych. Na temat pracy komórki koordynującej działalność aparatu wywiadu strategicznego na III Rzeszę jej kierownik mjr dypl. Szumowski napisał, że: "Ref. Z pracował od 7 rano do (...) nocy, kpt. Jaworski wstawił nawet łóżko polowe do mego gabinetu, wstrzymano wszelkie urlopy"220.
Z powodu narastającego zagrożenia wojennego rozpoczęto przygotowania do ewakuacji siedziby wywiadu wojskowego. Wydane zostały rozkazy przekazania niepotrzebnych dokumentów w pracy bieżącej do archiwum w Forcie Legionów oraz zniszczenia akt nieprzedstawiających większej wartości. Kapitan Jaworski napisał, że każdy z referentów - dotyczyło to również kancelarii Referatu "Zachód" - miał przygotowany "stale materiał przewidziany do ewakuacji, przydzieloną dla siebie skrzynię, względnie miejsce w niej"221. Regularnie odbywały się narady kierownictwa Oddziału II, podczas których omawiano "aktualne położenie, a także formułowano zadania dla aparatu wywiadowczego". "Mogliśmy się różnić - napisał płk dypl. Englicht - w ocenie tej lub innej wiadomości, tego lub innego źródła lub raportu - nie było jednak żadnej różnicy pomiędzy nami co do sprawy najbardziej istotnej, że Niemcy przygotowują się do akcji zbrojnej"222. I rzeczywiście napływające do Oddziału II od kwietnia 1939 r. informacje nie mogły pozostawiać żadnych złudzeń, iż III Rzesza czyni intensywne przygotowania do wojny.
Niezależnie od wydawanych codziennych komunikatów do czerwca 1939 r. mjr dypl. Jan Leśniak referował - o czym już wspomniano - bieżącą sytuację jeden lub dwa razy w tygodniu, a następnie codziennie płk. dypl. Smoleńskiemu oraz szefowi Sztabu Głównego. Podczas odpraw u gen. Stachiewicza obecni byli również: jego I zastępca gen. Tadeusz Malinowski, II zastępca płk dypl. Józef Jaklicz, szef Sztabu Lotniczego przy Sztabie Głównym gen. Stanisław Ujejski, szef Biura Inspekcji GISZ płk dypl. Tadeusz Münnich, przedstawiciel Oddziału III ppłk dypl. Jan Berek, a także ppłk dypl. Marian Ogórkiewicz oraz oficerowie "dwójki": płk dypl. Smoleński, płk dypl. Englicht lub ppłk dypl. Banach, ppłk dypl. Mayer albo ppłk dypl. Skinder223.
Po wystąpieniu mjr. dypl. Leśniaka, kierownika Samodzielnego Referatu Sytuacyjnego "Niemcy", następowała dyskusja oraz odpowiedzi na pytania gen. Stachiewicza i jego polecenia dotyczące uzyskiwania informacji. Szef sztabu żądał dokładnych wiadomości, a także "wymagał wielokrotnego ich sprawdzania, co było bardzo uciążliwe i wyczerpujące dla aparatu wywiadowczego". Następnie gen. Stachiewicz przedstawiał wnioski z tych odpraw marszałkowi Śmigłemu-Rydzowi224.
Przygotowanie mobilizacyjne Oddziału II miało polegać przede wszystkim na takim zorganizowaniu służby wywiadowczej, aby zapewnić sprawne i szybkie uzyskiwanie informacji potrzebnych Naczelnemu Wodzowi do podejmowania decyzji w okresie poprzedzającym bezpośrednio wybuch wojny, jak i podczas samego konfliktu zbrojnego. Pomimo zaniedbań na tym polu, do agresji niemieckiej w 1939 r. udało się nadrobić te zaległości i przygotować plan mobilizacyjny225. Nie bez pewnej racji szef Oddziału II płk dypl. Smoleński stwierdził, iż "przejście na plan "Z" nie natrafiało na odcinku pracy Oddziału II na zbyt duże trudności, wymagało tylko pewnego czasu (był rozkaz wykonania wszystkiego jak najprędzej). Wiele spraw mob. Oddziału II dla planów "W" i "Z" było jednakowych, zmiany wymagały głównie obsady personalnej Oddziałów II Sztabów Armii, gdzie oficerowie byli tylko dla "W" (ze znajomością języka rosyjskiego i Rosji). W centrali w zasadzie były uwzględnione w tej sprawie oba warianty"226.
Służba informacyjno-wywiadowcza na stopie wojennej składać miała się z: Oddziału II Sztabu Naczelnego Wodza, attachatów wojskowych, placówek wywiadowczych za granicą, ekspozytur, Samodzielnych Referatów Informacyjnych Dowództw Okręgów Korpusów i Dowództwa Floty, biur cenzury, Oddziałów II sztabów armii i grup operacyjnych, oficerów wywiadowczych wielkich jednostek i oficerów informacyjnych pułków, radiowywiadu i łączności Oddziału II, a także komórek dywersji227. Ich przygotowanie wojenne nie było równomierne. Część działów znajdowała się w dalszym ciągu w stadium przygotowawczym, a niektóre prace mobilizacyjne nie wyszły poza sferę założeń. Możemy jednak przyjąć, iż przygotowanie organów terenowych "dwójki" przebiegało bardzo sprawnie, natomiast sporo niedociągnięć dotyczyło struktur centralnych. Przede wszystkim centrala Oddziału II nie została należycie zorganizowana do działania w warunkach wojennych, zachowując w zasadzie strukturę pokojową. Do agresji niemieckiej nie dokonano - co może dziwić - konkretnego podziału zadań wojennych pomiędzy jej komórki. Centrala wywiadu była więc aparatem zbiurokratyzowanym, "ciężkim" i przygotowanym właściwie do funkcjonowania w warunkach pokojowych228 .
W marcu 1939 r. zgodnie z wojenną organizacją wprowadzono podział centrali Oddziału II na dwa rzuty: pierwszy - Naczelnego Wodza, i drugi - krajowy, zachowując jednocześnie całość kierownictwa w rękach płk. dypl. Smoleńskiego. Pierwszy rzut, na czele którego stał szef wywiadu wojskowego, liczył ponad 20 oficerów229. Tworzyli go przede wszystkim oficerowie zajmujący się ewidencją i studiami informacji dotyczących Wehrmachtu oraz łącznością i szyframi, a także w mniejszym stopniu wywiadem i propagandą. Cała reszta centrali Oddziału II, czyli ponad 400 osób, stanowiła drugi rzut, kierowany przez pierwszego zastępcę szefa "dwójki" płk. dypl. Englichta. Na podstawie ogólnych wytycznych miał on realizować normalne zadania wywiadu wojskowego oraz zlecane przez płk. dypl. Smoleńskiego, stojącego, jak stwierdzono, na czele pierwszego rzutu230.
Wprowadzony podział centrali spowodował, iż do pierwszego rzutu przekazywać miano informacje płynące z Oddziałów II armii i grup operacyjnych, a do drugiego rzutu wszystkie wiadomości od "stałego aparatu wywiadowczego", czyli ekspozytur, placówek zagranicznych, attachatów wojskowych, Samodzielnych Referatów Informacyjnych, radiowywiadu i Szefostwa Wywiadu KOP. "Ten podział - napisał ppłk dypl. Mayer - wynikał z prostych względów, opartych na naturalnym stałym kontakcie służbowym. Muszę jednak stwierdzić - kontynuował - że w praktyce częstokroć zdarzały się odchylenia od tej zasady zawsze na korzyść pierwszego rzutu, który bardzo często otrzymywał meldunki sieci wywiadowczej wprost, a wykorzystawszy je w rozmiarze potrzebnym do ustalenia sytuacji, następnie dopiero przekazywał je nam dla dalszego wszechstronnego przepracowania"231. Cały ciężar pracy po wybuchu wojny spoczywał jednak na pierwszym rzucie. Współpraca między nimi przebiegała sprawnie do ewakuacji z Warszawy 6 września 1939 r. Dopiero po opuszczeniu stolicy zaczęto odczuwać błędy organizacyjne, szczególnie w przypadku innych miejsc postoju obu rzutów, z powodu kłopotów wynikających z utrzymaniem łączności. Pracy nie sprzyjała również ciągła ewakuacja i naloty lotnictwa niemieckiego232. W ocenie mjr. dypl. Leona Bortnowskiego, odpowiadającego za sprawy wyszkoleniowe i mobilizacyjne w "dwójce", drugi rzut "nie posiadał wystarczających środków transportowych, obciążony był sprzętem i rodzinami - przeto ewakuacja była chaotyczna, ludzie ciągle się gubili, sprzęt zostawał lub był niszczony w każdym kolejnym miejscu postoju"233. W efekcie prowadziło to do opóźnień w dostarczaniu Sztabowi Naczelnego Wodza kompletnych informacji. Drugi rzut okazał się de facto bezużyteczny. Należy wspomnieć, że Oddział II Sztabu Naczelnego Wodza miał również poważne problemy z łącznością z terenowymi organami wywiadu i kontrwywiadu, a także Oddziałami II walczących armii i grup operacyjnych234.
Oddziałowi II Sztabu Głównego sporo problemów przysporzyło zapewnienie obsady personalnej Oddziałom II sztabów dowództw związków operacyjnych. Ze względu na przyjęty system mobilizacji oficerów centrala wywiadu wojskowego "nie mogła przedstawić i zapewnić obsady oficerskiej oddziałów II sztabów armii w dwóch wariantach: zachodnim i wschodnim"235. W powstających od drugiej połowy marca 1939 r. związkach operacyjnych na wypadek wojny z Niemcami tworzono komórki wywiadu w składzie trzech oficerów236. Stopniowo były one jednak rozbudowywane, co wynikało z rozszerzenia zadań, tak iż z chwilą rozpoczęcia działań miały "już większość przewidywanych wojenną obsadą oficerów"237. Do końca sierpnia 1939 r. pomimo trudności udało się skompletować ich obsadę personalną. Niestety, niektórzy oficerowie byli słabo przygotowani i wyszkoleni w zakresie poszukiwania "wiadomości wojska w polu" oraz nie posiadali szerszej wiedzy na temat Wehrmachtu, gdyż zajmowali się zagadnieniami dotyczącymi Związku Sowieckiego238. "Na szczęście - napisał mjr dypl. Bortnowski - od końca marca do wybuchu wojny część oficerów Oddziałów II zdążyła odbyć staże w Oddziale II Sztabu Głównego i praktykę w Inspektoratach Armii, otrzymując tym sposobem przynajmniej ogólne przygotowanie"239. Na "dwójce" ciążył również obowiązek wyposażenia Oddziałów II związków operacyjnych w sprzęt techniczny.
Dopiero pod koniec marca 1939 r. pospiesznie zakończono prace nad przygotowaniem tek wojennych dla dowództw zachodnich armii i grup operacyjnych. Sprawa ciągnęła się przez kilka lat i w pierwszej kolejności opracowano je na wypadek wojny z ZSRS. Teki wojenne zawierały podstawowe informacje o nieprzyjacielu oraz dane dotyczące identyfikacji wrogich jednostek, wiadomości o przedpolu i terenie własnym, a także fachowe instrukcje "dla różnych działów" Oddziałów II sztabów armii i grup operacyjnych, takich jak: wywiad, kontrwywiad, radiowywiad czy też ewidencja240. Za ich przygotowanie odpowiadał wspomniany już mjr dypl. Bortnowski, który stwierdził, że "do końca nie zdołaliśmy uzyskać ani ilości armii, ani ich odcinków, ani też wskazówek co do zainteresowań terenowych poszczególnych inspektorów Armii, wobec tego zawartość tek opracowana była na wyrost (...). Przesadne i niecelowe przestrzeganie tajemnicy przed własnymi oficerami odpowiedzialnymi za wykonanie pracy - przyniosło w wielu wypadkach więcej szkody niż pożytku, w rezultacie bowiem wiele rzeczy zrobiono źle lub nie zrobiono wcale tylko z braku danych do pracy"241. Jednak dzięki wczesnemu uruchomieniu Oddziałów II związków operacyjnych i utrzymywaniu ścisłych kontaktów z centralą wywiadu wojskowego ich szefowie mieli możliwość korzystania z efektów pracy "dwójki".
Dokładna znajomość przedpola oraz nieprzyjaciela przez szefów i personel komórek wywiadu związków operacyjnych, jak również dysponowanie aktualnymi informacjami o jednostkach niemieckich były koniecznością. Początkowo wiadomości o przeciwniku miano uzyskiwać z rozpoznania naziemnego i lotniczego, przesłuchiwania jeńców, badania ludności cywilnej, a także z radiowywiadu. Wywiad agencyjny odgrywał rolę drugorzędną i przewidywany był tylko na płytkim przedpolu. Praca agencyjna skupiona była w rękach ekspozytur242, jednak w trakcie organizowania Oddziałów II związków operacyjnych rozszerzono jego zakres. W momencie wybuchu wojny miały one przejąć od ekspozytur - o czym już wspomniano - agencyjną sieć operacyjną. Latem 1939 r. centrala wywiadu wojskowego przedstawiła dowódcom związków operacyjnych wykazy zwerbowanych do niej agentów z załączonymi szkicami ich rozmieszczenia. Mieli oni poinformować szefów ekspozytur w Bydgoszczy i Katowicach, a także szefa Wydziału II Wywiadowczego, w jakim pasie - zarówno na terenie Niemiec, jak i własnym - sieć ta miała być zmontowana. Oczekiwano również wskazania przez dowódców najważniejszych ośrodków wywiadu wojskowego oraz ustalenia dla nich zadań i kolejności ich realizacji. W ocenie ppłk. dypl. Mayera "wyniki tej pracy rosły z dnia na dzień", tak iż w chwili wybuchu wojny dowództwa armii i grup operacyjnych miały "wszystkie elementy co do przygotowanej dla nich i przez nich sieci wywiadowczej"243.
Należy również wspomnieć, że organizacja wojenna wielkich jednostek przewidywała w sztabach oficerów wywiadowczych i ich pomocników. Obsadą tych stanowisk zajmowała się "dwójka" w porozumieniu z oficerem do zleceń szefa Sztabu Głównego. Oficerowie ci rekrutowali się ze służby wywiadowczej i kontrwywiadowczej, a także byli słuchaczami w Wyższej Szkole Wojennej i absolwentami specjalnych kursów organizowanych przez centralę wywiadu wojskowego. Ich przygotowanie było na ogół wystarczające. Pomimo pewnych kłopotów zapewniono obsadę personalną tych stanowisk, podobnie zresztą jak oficerów informacyjnych pułków, którzy byli jednak słabiej przygotowani do pracy wywiadowczej. Podkreślić należy, że w Wojsku Polskim znajomość Wehrmachtu, w tym jego organizacji i taktyki, była generalnie niezadowalająca, bowiem opracowania Oddziału II nie docierały do dowódców jednostek244.
Kierownictwo Oddziału II obawiało się, nie bez pewnych podstaw, iż Wehrmacht mógł zaskoczyć Wojsko Polskie nagłą mobilizacją i koncentracją. Wpływ na to miała nie tylko duża gotowość mob. wojska niemieckiego oraz dyslokacja na Pomorzu Zachodnim, Śląsku i w Prusach Wschodnich znacznych sił, w tym dywizji szybkich, ale również, na co zwrócił uwagę mjr dypl. Leśniak, opóźnienia w przekazywaniu informacji przez aparat wywiadowczy spowodowane brakiem radiowych środków łączności. Większość informacji docierających do centrali "dwójki" pochodziła sprzed 1-3 dni, a tylko część z tego samego dnia. Jak wykazało doświadczenie z operacji zajęcia Czech i Moraw w marcu 1939 r., wiadomości o ruchu wojsk nadchodziły po 7-57 godzinach od chwili, kiedy miały miejsce i od 2 do 12 godzin od wysłania drogą radiową. Przeciętny czas od przekazywania przez źródło informacji do jej dotarcia do Oddziału II wynosił około 7 godzin, natomiast od wydarzenia do otrzymania meldunku 35 godzin245.
Pierwsze wiadomości o wybuchu wojny - bombardowaniu Tczewa i Pucka oraz walkach na południu Polski dotarły do Oddziału II około godziny 5.00. O 6.00 wydano rozkaz przeniesienia centrali "dwójki" do wojennych miejsc pracy i przystąpiono do natychmiastowej ewakuacji z Pałacu Saskiego. Nie obyło się bez kłopotów, gdyż brakowało odpowiedniej liczby personelu do przenoszenia "zabieranych skrzyń z aktami, maszyn do pisania, map", a także środków transportu. W dotychczasowych siedzibach pozostał Wydział IIb (kontrwywiad), Ekspozytura nr 2, większość Biura Szyfrów i Samodzielny Referat Techniczny246.
O godzinie 6.00 zgodnie z instrukcją alarmową stawił się cały personel Referatu "Zachód", pomagając w ewakuacji. Około 10.00 jego pracownicy przenieśli się do budynku szkoły znajdującej się przy ul. Kazimierzowskiej, gdzie podjęli normalną pracę247. Pracowała tam również pod kierunkiem ppłk. dypl. Bienia większość oficerów Samodzielnego Referatu "Niemcy". Wybór tego miejsca jest zdumiewający, ponieważ budynek szkoły był słabo przygotowany do warunków wojennych, gdyż brakowało w nim schronu. Nie przygotowano też zaciemnienia obiektu248.
Z kolei pierwszy rzut Oddziału II znajdował się na ul. Rakowieckiej w budynku, który pierwotnie miał być przeznaczony na nową siedzibę centrali wywiadu wojskowego. Tam też przygotowano pomieszczenia Kwatery Głównej Naczelnego Wodza. W pomieszczeniach w schronie, w którym m.in. znajdowała się radiostacja, panowała ciasnota oraz były poważne kłopoty z wentylacją249. Nie przygotowano natomiast w ogóle miejsc postoju na wypadek ewentualnej ewakuacji ze stolicy. Decyzję o jej opuszczeniu podjęto już 5 września. Oba rzuty od 6 do 11 tego miesiąca znajdowały się w Brześciu nad Bugiem, a następnie ze względu na coraz trudniejszą sytuację na froncie, w różnych miejscowościach, z tym iż pierwszy rzut, będący częścią Sztabu Naczelnego Wodza, przebywał w miejscu postoju Kwatery Głównej. Ostatecznie w nocy z 17 na 18 września po agresji sowieckiej przekroczono granicę z Rumunią, rozpoczynając nowy okres w działalności polskiego wywiadu wojskowego.
Bardzo ważną rolę w prowadzeniu działalności wywiadowczej na Niemcy odgrywały zachodnie ekspozytury terenowe Oddziału II, które cieszyły się znaczną autonomią. Poza placówkami wywiadowczymi Referatu "Zachód", działającymi na szerokim przedpolu, to właśnie na nich spoczywał główny ciężar rozpoznania obszarów III Rzeszy położonych w pobliżu terytorium Polski. Ich praca sprowadzała się do wywiadu płytkiego, czyli "wywiadu w pasie, którego szerokość dochodzi od 60 do 100 km od granicy", z tym iż zasada ta nie była de facto przestrzegana i ekspozytury prowadziły działalność wywiadowczą znacznie głębiej na obszarze państwa niemieckiego250.
Ekspozytury zachodnie, osiągające duże sukcesy na tajnym froncie, podlegały szefowi "dwójki" przez szefa Wydziału II Wywiadowczego, z którego ramienia występował szef Wydziału IIa251. Zakres ich działalności był bardzo szeroki i obejmował zarówno wywiad, jak i kontrwywiad zaczepny oraz studium materiałów informacyjnych uzyskiwanych przez własny aparat wywiadowczy, a także otrzymanych od innych ekspozytur i przekazywanych przez szefa Wydziału II Wywiadowczego. Ponadto ekspozytury, współpracując z dowódcami okręgów korpusów, realizowały zadania osłonowe, które polegały na "wspólnym opracowaniu i wykonaniu planu poszukiwania wiadomości w osłonie" do czasu "wejścia na teren odpowiednich sztabów armii względnie grup operacyjnych". Wykonywały również prace mobilizacyjne związane ze sporządzaniem aktualnego dossier informacyjno-wywiadowczego dla związków operacyjnych, mających koncentrować się na obszarze danej ekspozytury oraz przygotowywały dla nich sieci agenturalne. W okresie koncentracji ekspozytury miały kontynuować swoją działalność do momentu przejęcia prac wywiadowczych przez sztaby armii lub samodzielnych grup operacyjnych i współdziałać z ich Oddziałami II252.
Do obowiązków szefów ekspozytur należało przede wszystkim "usprawnianie i selekcja sieci agenturalnej" oraz systematyczne ulepszanie metod pracy wywiadowczej w celu jak najlepszego opanowania przydzielonego obszaru. Należy zauważyć, iż zarówno ekspozytura bydgoska, jak i katowicka dobrze rozpracowały podległy teren działania. Na bieżąco dostarczały centrali wywiadu wojskowego wiadomości dotyczące rozbudowy, organizacji, uzbrojenia, wyposażenia i wyszkolenia niemieckich sił zbrojnych. Informowano o życiu wewnętrznym wojska, przygotowaniach mobilizacyjnych, szkoleniu rezerw oraz obronie gazowej i przeciwlotniczej. Ponadto zadaniem ekspozytur było przekazywanie informacji o fortyfikacjach, policji, organach straży granicznej, organizacjach wojskowych czy też przemyśle zbrojeniowym. Dostarczały też wiadomości z zakresu polityki zagranicznej i wewnętrznej oraz propagandy III Rzeszy. Ważne znaczenie miały dane dotyczące opisu terenu, w tym punktów nieufortyfikowanych, łatwych do obrony, a także miast pod kątem walk ulicznych. Dlatego tak istotne było w tym ostatnim wypadku wskazanie najważniejszych urzędów oraz obiektów. Ekspozytury uzyskiwały informacje o infrastrukturze kolejowej i drogowej oraz sieci telegraficznej, telefonicznej i liniach energetycznych. Przekazywano podstawowe wiadomości o ludności oraz sporządzano wykazy osób przychylnie lub wrogo nastawionych do Polski. Informowano o miejscowym przemyśle, produkcji rolnej, a także handlu. Z analiz dokumentów wynika, iż obie zachodnie ekspozytury dużą wagę przywiązywały do "stałego zaczepienia się" o placówki niemieckiego kontrwywiadu w celu rozpoznania ich organizacji i działalności253. W jednej z instrukcji jakże trafnie napisano: "wywiad ofensywny na terenie Niemiec zajmuje się wszelkimi przejawami życia państwowego. Każda najdrobniejsza nawet wiadomość lub dokument z terenu ma zawsze swoją większą lub mniejszą wartość, byle w porę nadesłana i celowo zdobyta"254. Jednocześnie zwracano uwagę, aby zawsze podawać źródło oraz datę uzyskania wiadomości.
Na początku 1930 r. działalność wywiadowczą na Niemcy prowadziły trzy ekspozytury: nr 3 w Poznaniu, nr 4 w Krakowie i nr 7 w Gdańsku ("BiG")255. Oficjalnie od 1 czerwca tego roku obowiązywała nowa organizacja wywiadu płytkiego na tym kierunku. Stanowiła efekt stopniowo wprowadzanej od kwietnia reorganizacji ekspozytur, która miała na celu usprawnienie pracy wywiadowczej. Związana była z ogólnymi zmianami, jakie nastąpiły w wywiadzie wojskowym na przełomie lat dwudziestych i trzydziestych. Przeprowadzona w 1930 r. reforma z niedużymi zmianami przetrwała do 1939 r. Śmiało można postawić tezę, iż była najważniejsza w całym okresie istnienia obu ekspozytur zachodnich256.
W wyniku wprowadzonych wówczas zmian Ekspozyturę nr 3 z Poznania przeniesiono formalnie do Bydgoszczy, poszerzając w ten sposób teren jej działania i zainteresowania o "dotychczasowe agendy" Ekspozytury nr 7 w Gdańsku ("BIG"), która została zlikwidowana. W rzeczywistości była to jednak fuzja obu tych ekspozytur. Większość oficerów ekspozytury bydgoskiej stanowili pracownicy "BIG-u". Poza kpt. Janem Żychoniem, który mianowany został p.o. jej szefa z dniem 1 czerwca 1930 r.257, z Wolnego Miasta Gdańska przeszło aż 11 oficerów: mjr Kazimierz Kwieciński, kpt. Marian Włodarkiewicz, kpt. Jan Chmarzyński, kpt. Adam Świtkowski, kpt. Stanisław Spyrłak, por. Tadeusz Górowski, por. Henryk Schmidt, por. Jan Mielczarski, por. Jerzy Skracha, por. Bolesław Baraniecki i por. Franciszek Stawicki258. Ponadto przeniesiono z "BIG-u" czworo urzędników cywilnych: Bronisława Dudzika, Teodora Kochańskiego, Romana Reymanna i Stefanię Krausową. Należy zauważyć, że z ekspozytury poznańskiej pozostało tylko trzech oficerów: kpt. Bogusław Gorgolewski, kpt. Józef Liczbiński i por. Jan Stroiński, a także cztery osoby z personelu pomocniczego: chor. Jan Lamkowski, st. sierżanci Jan Sojak, Stanisław Łoża i Stanisław Jaśniak oraz urzędniczka cywilna Maria Witkowska259.
Również ekspozytura bydgoska przejęła większość posterunków oficerskich (PO) "BIG-u": nr 1 w Mławie, nr 2 w Chojnicach, nr 3 w Szczecinie i nr 5 w Królewcu. Utworzono jeden nowy posterunek nr 4 w Gdańsku, funkcjonujący przy Wydziale Wojskowym Komisarza Generalnego RP. Z sieci posterunków oficerskich Ekspozytury nr 3 w Poznaniu pozostał zaledwie jeden posterunek, mianowicie w miejsce zlikwidowanego PO nr 2 w Zbąszyniu utworzono w stolicy Wielkopolski Posterunek Oficerski nr 6. Z kolei posterunek nr 1 w Bydgoszczy ekspozytury poznańskiej został włączony do centrali Ekspozytury nr 3 jako referat "zachowujący na razie dotychczasowy kierunek pracy". Jego agendy kpt. Żychoń z dniem 1 czerwca 1930 r. przekazał podlegającemu mu Referatowi Organizacyjnemu. Natomiast PO nr 3 w Ostrowie Wielkopolskim podporządkowano 10 kwietnia Ekspozyturze nr 4. Ostatecznie na początku czerwca 1930 r. ekspozytura bydgoska dysponowała następującymi posterunkami:
nr 1 w Mławie (por. Franciszek Stawicki) prowadził działalność wywiadowczą na Prusy Wschodnie,
nr 2 w Chojnicach (por. Henryk Schmidt) wywiad na Pomorze Zachodnie,
nr 3 w Szczecinie (kpt. Jan Chmarzyński) wywiad obserwacyjny na Pomorze Zachodnie,
nr 4 w Gdańsku (por. Jerzy Skracha) wywiad obserwacyjno-kontrwywiadowczy na Wolne Miasto Gdańsk260,
nr 5 w Królewcu (mjr Kazimierz Kwieciński) wywiad na Prusy Wschodnie,
nr 6 w Poznaniu (kpt. Józef Liczbiński) wywiad na teren III Okręgu Wojskowego (Wehrkreis III)261.
Biorąc pod uwagę obsadę personalną oraz rozmieszczenie sieci posterunków oficerskich, można stwierdzić, że nowa Ekspozytura nr 3 była de facto kontynuacją Ekspozytury nr 7 w Gdańsku, a nie poznańskiej, po której przejęła numer262. Wybór Bydgoszczy na jej siedzibę nie był przypadkowy, było to bowiem największe miasto województwa pomorskiego, centralnie położone i mające dogodne połączenia kolejowe i lotnicze z Warszawą, Poznaniem i Gdańskiem263. Należy wspomnieć, iż szef "BIG-u" kpt. Żychoń usilnie zabiegał o przeniesienie podległego mu aparatu wywiadowczego na terytorium państwa polskiego i w 1929 r. uzyskał na to zgodę szefa Oddziału II ppłk. dypl. Pełczyńskiego i szefa Wydziału Wywiadowczego mjr. dypl. Studenckiego, którzy przeprowadzali inspekcję w Gdańsku264. Jego zabiegi podyktowane były względami finansowymi, gdyż utrzymanie ekspozytury na terenie Wolnego Miasta było kosztowne, a także dublowaniem i niekiedy wręcz przeszkadzaniem sobie w działalności ekspozytur nr 7 i nr 3 oraz nasilającymi się działaniami niemieckiego kontrwywiadu paraliżującymi polskie operacje wywiadowcze. Ta ostatnia ekspozytura osiągała zresztą słabe wyniki w pracy, co było efektem problemów personalnych i zapewne miało znaczny wpływ na podjęcie przez kierownictwo wywiadu wojskowego decyzji o reorganizacji265.
Z kolei Ekspozyturę nr 4 przeniesiono z Krakowa do Katowic, rozszerzając jej zakres pracy na terenie III okręgu Reichswehry umownie do linii kolejowej Zbąszyń-Berlin, która stała się też granicą działalności między obu zachodnimi ekspozyturami. Zmiana miejsca postoju Ekspozytury nr 4 była spowodowana zbyt wąskim pasem działania na obszarze Niemiec oraz "ograniczonymi możliwościami komunikowania się" z podległymi posterunkami oficerskimi. Przede wszystkim jednak główną rolę odegrała konieczność utrzymywania stałego kontaktu z władzami województwa śląskiego ze względu na szeroko prowadzone przez nią prace kontrwywiadowczo-polityczne266.
Przeniesienie Ekspozytury nr 4 z Krakowa do Katowic nastąpiło na podstawie instrukcji z 1 kwietnia 1930 r. szefa Wydziału IIa Wywiadowczego ppłk. dypl. Tatary, w której stwierdził, że zmienia ona swoje miejsce postoju z dniem 1 czerwca tego roku267. Kwestię tę regulował również rozkaz z 4 kwietnia 1930 r. Oddziału II SGWP. Dodatkowo szef wywiadu wojskowego zarządził ją rozkazem z 29 kwietnia 1930 r. Pierwotnie zakładano, że cała operacja związana ze zmianą miejsca postoju z powodu trudności wynikających z przygotowania lokali będzie trwała około miesiąca i odbędzie się w dwóch etapach268. Okazało się jednak, iż kłopoty z uzyskaniem pomieszczeń w budynku przy ul. Francuskiej 49, gdzie miała znajdować się nowa siedziba Ekspozytury nr 4, były poważniejsze. Dopiero dzięki kilkukrotnej interwencji dowódcy Okręgu Korpusu udało się je przejąć w sierpniu 1930 r. Przeniesienie ekspozytury odbyło się sprawnie w trzech etapach. W pierwszym, 6 czerwca 1930 r. przewieziono samochodami ciężarowymi sprzęt i akta szefa, kancelarii, Referatu Organizacyjnego oraz Kontrwywiadowczego do prowizorycznego lokalu w Katowicach, znajdującego się przy ul. Francuskiej 51. Dzięki temu centrala ekspozytury mogła niemal natychmiast rozpocząć pracę w nowym miejscu. Drugi etap trwał od 4 do 5 sierpnia 1930 r. W tych dniach przewieziono również na ul. Francuską 51 sprzęt i akta Referatu Ewidencji, Referatu Finansowego oraz archiwum, które dotarły do Katowic koleją. 8 sierpnia 1930 r. ekspozytura została zainstalowana w wyremontowanych pomieszczeniach na III piętrze w budynku przy ul. Francuskiej 49. Nie był to jednak koniec przenosin, bowiem 17 lutego 1931 r. przetransportowano atelier fotograficzne. Oddział II Sztabu Głównego na koszty związane z przeniesieniem Ekspozytury nr 4 z Krakowa do Katowic przeznaczył 2,5 tys. zł269.
W wyniku wprowadzonych zmian, od 10 kwietnia 1930 r. Ekspozyturze nr 4 - jak już wspomniano - podlegał Posterunek Oficerski nr 3 w Ostrowie Wielkopolskim, należący wcześniej do ekspozytury poznańskiej (funkcjonujący jako PO nr 4), którym kierował por. Roman Kędzierski270. Poza nim istniały jeszcze dwa posterunki: nr 1 w Królewskiej Hucie (1 lipca 1934 r. zmieniono nazwę na Chorzów) i nr 2 w Katowicach. Jeszcze w połowie 1930 r. planowano utworzenie kolejnych posterunków oficerskich, uzależniając ich rozmieszczenie od decyzji szefa ekspozytury kpt. dypl. Ludwika Sadowskiego271. W grudniu 1930 r. powstał posterunek w Rybniku, co świadczy, iż ekspozytura katowicka szybko rozbudowywała swoje struktury terenowe. Na początku kwietnia 1932 r. posiadała już 7 posterunków oficerskich, w tym 2 przy Straży Granicznej. Majorowi dyplomowanemu Karolowi Piaseckiemu, stojącemu na czele ekspozytury od 1931 r., podlegały następujące PO:
nr 1 w Królewskiej Hucie - kpt. Jan Chmarzyński;
nr 2 w Katowicach - kpt. Leonard Macura;
nr 3 w Katowicach przy Śląskim Inspektoracie Okręgowym Straży Granicznej - nadkom. Straży Granicznej Marian Skibiński;
nr 4 w Ostrowie Wielkopolskim - por. Roman Kędzierski;
nr 5 w Poznaniu przy Wielkopolskim Inspektoracie Okręgowym Straży Granicznej - kom. Straży Granicznej Stanisław Delinger;
nr 6 w Rybniku - kpt. Julian Kołodziejczak;
nr 7 w Lesznie - kpt. Witold Obidowicz272.
Jeszcze pod koniec kwietnia 1932 r. nastąpiła dalsza zmiana w organizacji posterunków oficerskich, ponieważ został zlikwidowany PO nr 6 w Rybniku. Miały też miejsce zmiany personalne.
Po utworzeniu nowego posterunku w Lesznie powróciła kwestia rozgraniczenia prac obu ekspozytur działających na kierunku niemieckim. W 1932 r. utrzymał Oddział II ustaloną już w kwietniu 1930 r. linię rozgraniczającą ich aktywność wywiadowczą wzdłuż trasy kolejowej Zbąszyń-Berlin, ale dodano po obu jej stronach wspólne tereny działania. Dla Ekspozytury nr 4 były one ograniczone na północy linią kolejową: Betsche (Pszczew) - Meseritz (Międzyrzecz) - Zielenzig (Sulęcin) - Drossen (Ośno Lubuskie) - Görlitz. Z kolei dla Ekspozytury nr 3 ograniczenie na południu stanowiła linia rzek: Faule Obra (Gniła Obra) - Odra273.
W kwietniu 1933 r. organizacja i obsada personalna najważniejszych stanowisk w Ekspozyturze nr 4 przedstawiała się w sposób następujący:
szef - ppłk dypl. Karol Piasecki,
kierownik kancelarii i oficer kasowy ekspozytury - por. Jan Ludwig,
Referat Organizacyjny - kpt. Błażej Hanusek,
Referat Kontrwywiadu - kpt. Kazimierz Kordaszewski,
Referat Studiów - kpt. Rajmund Kawalec (kierownik) i por. Michał Gawryś,
PO nr 1 w Królewskiej Hucie kpt. Julian Kołodziejczak,
PO nr 2 w Katowicach - kpt. Leonard Macura (kierownik) i por. Kazimierz Szczepański,
PO nr 3 w Katowicach przy Śląskim Inspektoracie Okręgowym Straży Granicznej - nadkom. Straży Granicznej Marian Skibiński,
PO nr 4 w Ostrowie Wielkopolskim - por. Roman Królikowski,
PO nr 5 w Poznaniu przy Wielkopolskim Inspektoracie Okręgowym Straży Granicznej - kom. Straży Granicznej Adam Biedrzyński,
PO nr 7 w Lesznie - por. Adam Smolka274.
W tym samym miesiącu (według innych danych 1 maja 1933 r.) utworzono podlegającą bezpośrednio Ekspozyturze nr 4 placówkę obserwacyjno-informacyjną "Darek" przy Konsulacie RP we Wrocławiu. Kierował nią por. Szczęsny Choynacki, który oficjalnie był urzędnikiem kontraktowym w urzędzie konsularnym. Placówka istniała formalnie do 28 lutego 1937 r.275
Poza drobnymi różnicami organizacja wewnętrzna obu zachodnich ekspozytur była podobna. Na ich czele stali szefowie, którzy sprawowali nad nimi i podległym aparatem wywiadowczym ogólne kierownictwo. W stosunku do podwładnego personelu przysługiwały im prawa dowódcy samodzielnego baonu. W skład ekspozytur wchodził Referat Organizacyjny, zajmujący się tworzeniem pokojowej oraz wojennej sieci agenturalnej na całym obszarze jej działania, a także ewidencją agentów. Zakres jego pracy stanowiły również sprawy osłony i zagadnienia mobilizacyjne. Referat Studiów dokonywał ewidencji, analizy oraz przekazywał wiadomości uzyskiwane z wywiadu centrali Oddziału II, jak też "zainteresowanym czynnikom". Sporządzał także komunikaty informacyjne. Odpowiadał też za uaktualnienie dossier informacyjno-wywiadowczego podległego obszaru. Natomiast zdobywaniem informacji "w drodze wywiadu ofensywnego" o służbach specjalnych III Rzeszy zajmował się Referat Kontrwywiadowczy. Przygotowywał on również ekspertyzy sądowe w sprawach karnych o szpiegostwo. Ściśle współpracował z odpowiednimi Samodzielnymi Referatami Informacyjnymi Dowództw Okręgów Korpusów276. Referat ten - co ciekawe - ustalał też przyczyny aresztowania własnych agentów i miejsca ich przetrzymywania oraz możliwości skontaktowania się z nimi. Analizował skutki zatrzymania danego agenta dla sieci wywiadowczej oraz jego najbliższego otoczenia. Z kolei kancelaria zajmowała się sprawami administracyjno-finansowymi oraz kancelaryjnymi. Podlegało jej również archiwum. W strukturze organizacyjnej ekspozytur znajdowało się także laboratorium techniczne, zajmujące się wspomaganiem działalności wywiadowczej277.
Ekspozytury utrzymywały stałą łączność z centralą wywiadu wojskowego w Warszawie za pomocą radiostacji. Do tego celu wykorzystywano także kurierów oraz połączenia telefoniczne i telegraficzne. Od sierpnia 1938 r. korzystano również z samolotów z eskadr treningowych lub towarzyszących278.
Poza referatami organami pracy ekspozytur były posterunki oficerskie znajdujące się w kraju oraz zakonspirowane za granicą. Ich zakres działania obejmował zarówno wywiad, jak i kontrwywiad ofensywny na ściśle wyznaczonym obszarze. W tym ostatnim przypadku uzyskiwane z wywiadu informacje o służbach specjalnych Niemiec ewidencjonowano i przekazywano do ekspozytury lub na jej polecenie samodzielnie "rozwiązywano", co nie dotyczyło posterunków, których głównym zadaniem było prowadzenie prac z zakresu kontrwywiadu. Możemy przyjąć, iż generalnie posterunki oficerskie składały się z kierownika, oficerów, podoficerów, personelu pomocniczego (gońca lub woźnego, szofera, radiotelegrafisty) i agentów. Kierownicy podlegali "pod względem toku służby, obsady personalnej i funduszu dyspozycyjnego - szefowi Ekspozytury", natomiast w sprawach garnizonowych oraz dyscyplinarnych, o ile posterunek nie znajdował się za granicą, komendantowi garnizonu. Do ich obowiązków należało więc ogólne kierownictwo posterunkami, wykonywanie postawionych zadań, a także kontrolowanie działalności podległego personelu oraz agentów, a ponadto: przekazywanie zdobytych informacji, studiowanie prasy, redagowanie meldunków i opracowań, rozliczanie się z funduszu dyspozycyjnego oraz zaopatrywanie agentów w sprzęt techniczny, dokumenty i środki finansowe. Zadaniem kierowników był również nadzór nad pracą radiostacji oraz przechowywaniem i używaniem szyfrów. Organizowali i kontrolowali też pracę pracowni fotograficznej. Kierownicy zobowiązani byli do prowadzenia tajnego dziennika podawczego, książki inwentarzowej, kasowej oraz wyjazdów samochodu lub motocykla - o ile taki został przydzielony. Niezależnie prowadzili księgi: pracy fotograficznej, ochrony tajemnicy wojskowej, ewidencji szyfrów i rozmów telefonicznych, a także dossier agentów279. Widać wyraźnie, iż kierownicy PO byli mocno obarczeni obowiązkami kancelaryjno-biurowymi.
Obowiązki oraz zakres pracy kierowników posterunków oficerskich ściśle określały instrukcje. Raz w miesiącu odbywały się ich odprawy z szefem ekspozytury, podczas której przedkładano rozliczenie finansowe funduszu dyspozycyjnego oraz raport organizacyjny, będący "żywym obrazem całej akcji wywiadowczej". Zawierał on szczegółowe wiadomości dotyczące działalności posterunku, w tym przede wszystkim agentury i zmian, jakie w niej zaszły, opanowania terenu, współpracy z władzami wojskowymi, administracyjnymi i Strażą Graniczną, preliminarza budżetowego, a także zamierzeń wywiadowczych na najbliższy czas. Termin składania miesięcznego raportu organizacyjnego oraz wyliczeń kasowych był dokładnie ustalony280. Na przykład w Ekspozyturze nr 3 od 1935 r. kierownicy posterunków referowali wyniki pracy oraz poniesione koszty 3 i 4 każdego miesiąca o ściśle określonych godzinach. Jeżeli w tych dniach wypadała niedziela lub święto, automatycznie termin ulegał przesunięciu o jeden dzień. W razie nieobecności szefa ekspozytury sprawy te załatwiane były przez jego zastępcę. Niezależnie 18 każdego miesiąca odbywały się kolejno odprawy wszystkich kierowników PO, podczas których omawiano sprawy służbowe. "Sposobność tę - napisał Żychoń - należy wykorzystać również w celu omówienia spraw, które mogą być załatwione ustnie, aby w ten sposób uniknąć zbytecznej korespondencji"281. Ponadto organizowane były odprawy ogólne wszystkich oficerów zarządzane specjalnymi rozkazami w zależności od potrzeb szefa ekspozytury. W ostatnim dniu każdego miesiąca kierownicy posterunków musieli depeszą szyfrową podać do godziny 13.00 saldo kasowe PO.
Zarówno szefowie ekspozytur, jak i kierownicy podległych im posterunków oficerskich szczególną wagę przywiązywali do pracy agentów, co było w pełni zrozumiałe. Dążono przede wszystkim do zbudowania niezbyt szerokiej, ale wartościowej sieci agenturalnej, która miała realizować zadania określone w planie pracy. Działania koncentrowały się w tym zakresie na wyeliminowaniu agentów mało przydatnych i zastąpieniu ich źródłami pełnowartościowymi: "Mianem agenta określa się każdego pracownika wywiadowczego, pozostającego w kontakcie z oficerem wywiadowczym. Zarówno pracującego w kierunku zdobycia materiału wywiadowczego, jak i oddającego usługi pomocnicze, bez względu na czasokres pracy, pobudki, stopień zaangażowania się w pracy i wynagrodzenie"282. Agenci - w zależności od charakteru pracy - dzielili się na rezydentów, werbunkowych, lotnych oraz pośredników. Agent rezydent przebywał stale w określonym rejonie lub środowisku stanowiącym przedmiot zainteresowania wywiadu. Z kolei agent werbownik pozyskiwał kandydatów do pracy w Oddziale II. Agent lotny nie był związany na stałe z żadnym miejscem pobytu. Otrzymywał dorywcze, ściśle określone zadania. Agent pośrednik był natomiast "łącznikiem między kierownikiem a wykonawcą". Należy wspomnieć, iż określenie agenta odnosiło się de facto do zasadniczego charakteru jego pracy, lecz mogło się zdarzyć, że kierunki te zazębiały się i na przykład agent werbownik był jednocześnie agentem lotnym, a rezydent - werbownikiem 283.
Za agentów pozyskanych do współpracy uważano zarówno zwerbowanych, jak i tych, którzy sami zaoferowali swoje usługi wywiadowcze. Musiała być to jednak osoba zaznajomiona z warunkami pracy, akceptująca je oraz obarczona konkretnymi zadaniami "bez względu na sposób wywiązania się z tego zlecenia i bez względu na wynagrodzenie". Na kierownikach posterunków oficerskich ciążyła odpowiedzialność za odpowiedni dobór agentury. Do ich zadań należało przede wszystkim "zbadanie" agentów przed pozyskaniem, "aby nie tworzyć (...) bezwartościowej sieci i nie być zmuszonym do absorbowania się nieproduktywną pracą"284.
Każdy agent miał swoje dossier, które było prowadzone przez cały okres jego pracy, czyli od zaangażowania do momentu zwolnienia lub rozwiązania z nim stosunku służbowego. Zawierało dane personalne oraz informacje dotyczące działalności agenta, w tym wykaz dostarczonych materiałów i wiadomości z załączoną ich oceną, a także szczegółowy chronologiczny przebieg afery. W dossier znajdował się również życiorys, karta ewidencyjna ze zdjęciem i deklaracja współpracy. Gromadzono w nim opinie o agencie, jego dawnych przełożonych czy też informacje zebrane przez SRI, policję oraz władze administracyjne. Skrupulatnie odnotowywano sumy, jakie otrzymał za wykonaną pracę. Dossier stanowiło podstawę do oceny i kontroli działalności agenta. W korespondencji nie można było używać jego prawdziwego nazwiska, lecz wyłącznie nadany mu numer, ewentualnie pseudonim. Oficer prowadzący posługiwał się wobec agenta zawsze tym samym pseudonimem. Nie mógł być on wykorzystywany w kontaktach z innymi agentami lub w innej aferze wywiadowczej285.
Zapraszamy do zakupu pełnej wersji książki
Zapraszamy do zakupu pełnej wersji książki
1. 22 grudnia 1928 r. zmieniono nazwę Sztab Generalny na Sztab Główny WP, a tytuł "oficer Sztabu Generalnego" na "oficer dyplomowany". [wróć]
2. W kierownictwie polskiego wywiadu jeszcze wiosną 1940 r. panowało przekonanie, że większość dokumentów Oddziału II została spalona w pierwszych dniach wojny w elektrowni warszawskiej. Dopiero ogłoszenie komunikatu Niemieckiego Biura Informacyjnego (DNB) z 11 maja tego roku spowodowało, że zdano sobie sprawę, iż Niemcy "dostali w swe posiadanie (...) archiwum b. Oddziału II Szt. Gł. w Warszawie". W komunikacie tym znalazły się informacje z raportu attaché wojskowego w Paryżu z 1937 r. dotyczące polsko-belgijskiej współpracy wywiadowczej na kierunku niemieckim. Początkowo łudzono się, że ten dokument wywiad niemiecki mógł zdobyć jeszcze przed wojną z Ambasady RP we Francji. Dochodzenie wykazało jednak, że już jesienią 1939 r. na terenie Rumunii "rozeszła się pogłoska", iż archiwum Oddziału II nie zostało zniszczone. [wróć]
3. L. Gondek, Wywiad polski w Trzeciej Rzeszy 1933-1939. Zarys struktury, taktyki i efektów obronnego działania, Warszawa 1982 (wyd. I 1978). [wróć]
4. W. Kozaczuk, Bitwa o tajemnice. Służby wywiadowcze Polski i Niemiec 1918-1939, Warszawa 1999 (wyd. I 1967). [wróć]
5. H. Ćwięk, Przeciw Abwehrze, Warszawa 2001; tenże, W tajnej służbie II Rzeczypospolitej. Wywiad polski wobec Niemiec w latach 1918-1939, Częstochowa 2009. [wróć]
6. R. Majzner, Polski wywiad wojskowy wobec polityki III Rzeszy 1933-1939. Militarne aspekty polityki III Rzeszy w świetle analiz Oddziału II Sztabu Głównego Wojska Polskiego, Toruń 2006. [wróć]
7. A. Woźny, Niemieckie przygotowania do wojny z Polską w ocenach polskich naczelnych władz wojskowych w latach 1933-1939, Warszawa 2000. [wróć]
8. A. Pepłoński, Wywiad a dyplomacja II Rzeczypospolitej, Toruń 2004; tenże, Wojna o tajemnice. W tajnej służbie Drugiej Rzeczypospolitej 1918-1944, Kraków 2011. [wróć]
9. P. Kołakowski, Czas próby. Polski wywiad wojskowy wobec groźby wybuchu wojny w 1939 roku, Warszawa 2012. [wróć]
10. T. Dubicki, A. Suchcitz, Oficerowie wywiadu WP i PSZ w latach 1939-1945. Słownik biograficzny, t. I, Warszawa 2009; ciż, Oficerowie wywiadu WP i PSZ w latach 1939-1945. Słownik biograficzny, t. II, Warszawa 2011; ciż, Oficerowie wywiadu WP i PSZ w latach 1939-1945. Słownik biograficzny, t. III, Łomianki 2018; ciż, Oficerowie wywiadu WP i PSZ w latach 1939-1945. Słownik biograficzny, t. IV, Łomianki 2019. [wróć]
11. J. Bochaczek-Trąbska, Major Jan Henryk Żychoń. Oficer wywiadu 1902-1944, Oświęcim 2012. [wróć]
12. R. Majzner, Attachaty wojskowe Drugiej Rzeczypospolitej 1919-1945. Strukturalno-organizacyjne aspekty funkcjonowania, Częstochowa 2014. [wróć]
13. Zob. m.in. Z.J. Kapera, Marian Rejewski pogromca Enigmy, Kraków-Mogilany 2005; tenże, Łamanie szyfrów Enigmy przez Polaków. Mity i prawda, "Przegląd Historyczno-Wojskowy" 2005, nr specjalny 5, s. 25-36; tenże, Poznański kurs szyfrów obcych w 1929 r., [w:] Wywiad wojskowy II Rzeczypospolitej. Materiały pod red. P. Kołakowskiego, A. Pepłońskiego, Kraków 2011, s. 97-113; tenże, Przekazanie aliantom tajemnicy Enigmy (Pyry, lipiec 1939), "Prace Komisji Historii Wojen i Wojskowości" Polskiej Akademii Umiejętności 2009, t. V, s. 83-100. [wróć]
14. M. Grajek, Enigma. Bliżej prawdy, Poznań 2007. [wróć]
15. Marian Rejewski 1905-1980. Życie Enigmą pisane, praca zbiorowa pod red. J.S. Ciechanowskiego, J. Garbowskiego, J. Lelwica, E. Maresch, H. Piechockiej-Lipki, H. Sowińskiej, J. Sylwestrzaka, Bydgoszcz 2005. [wróć]
16. P. Kołakowski, Między Warszawą a Pragą. Polsko-czechosłowackie stosunki wojskowo-polityczne 1918-1939, Warszawa 2007 (wyd. II 2009); H. Bułhak, Z dziejów stosunków wojskowych polsko-czechosłowackich w latach 1927-1936, "Studia z Dziejów ZSRR i Europy Środkowej" 1975, t. XI, s. 97-146. [wróć]
17. M. Zgórniak, Europa w przededniu wojny. Sytuacja militarna w latach 1938-1939, Kraków 1993; tenże, Polski wywiad wojskowy w 1939 roku, jego oceny sytuacji i wpływ na decyzje militarne i polityczne, [w:] Pax et Bellum, pod red. K. Olejnika, Poznań 1993, s. 323-332; M. Leczyk, Polska i sąsiedzi 1921-1939. Stosunki wojskowe, Białystok 1997. [wróć]
18. Polskie Siły Zbrojne w drugiej wojnie światowej, t. I: Kampania wrześniowa 1939, cz. 1: Polityczne i wojskowe położenie Polski przed wojną, Londyn 1951. [wróć]
19. Przygotowania niemieckie do agresji na Polskę w 1939 r. w świetle sprawozdań Oddziału II Sztabu Głównego WP (dokumenty), oprac. M. Cieplewicz, M. Zgórniak, Wrocław-Warszawa-Kraków 1969. [wróć]
20. Polityczno-militarne przygotowania Trzeciej Rzeszy do wojny w raportach attaché wojskowego w Berlinie płk. Antoniego Szymańskiego, oprac. H. Ćwięk, Częstochowa 2007. [wróć]
21. R. Majzner, A. Suchcitz, T. Dubicki, Oskarżam majora Żychonia. Sprawa karna KW. 21/42 przed Morskim Sądem Wojennym w Londynie, Radomsko 2016. Zob. też opracowanie na ten sam temat R. Majzner, T. Dubicki, A. Suchcitz, W labiryncie oskarżeń. "Sprawa majora Żychonia" przed Morskim Sądem Wojennym w Londynie 1942-1943, Częstochowa 2015. [wróć]
22. Sztafeta Enigmy. Odnaleziony raport polskich kryptologów. Redakcja, opracowanie i tłumaczenie M. Grajek, Warszawa 2017. [wróć]
23. Polsko-czechosłowackie kontakty wojskowe 1921-1938 w dokumentach wywiadu i dyplomacji II Rzeczypospolitej, oprac. P. Kołakowski, Warszawa 2018. [wróć]
24. Wywiad Straży Granicznej 1928-1939. Wybór dokumentów. Wybór, wstęp i opracowanie P. Kołakowski, R. Techman, Słupsk 2013. [wróć]
25. Wytyczne dla organizacji wojennej sieci agencyjnej (marzec-kwiecień 1939 r.), oprac. A. Woźny, "Mars" 1994, nr 1, s. 271-296. [wróć]
26. Z historii polskiego wywiadu przed II wojną światową. Dwa dokumenty, oprac. W. Rezmer, "Wojskowy Przegląd Historyczny"1996, nr 1, s. 105-115. [wróć]
27. Załącznik do sprawozdania z działalności Oddziału II Sztabu Głównego. Lista oficerów i urzędników Oddziału II. Oceny i kwalifikacje przydatności do służby w Oddziale II w chwili obecnej, oprac. T. Dubicki, A. Suchcitz, [w:] Wywiad i kontrwywiad wojskowy II RP. Studia i materiały z działalności Oddziału II SGWP, t. I, pod red. T. Dubickiego, Łomianki 2010, s. 342-393. [wróć]
28. Funkcjonowanie Oddziału II Sztabu Głównego w 1939 roku. Sprawozdanie płk. dypl. Józefa Smoleńskiego z 1 XI 1939 r., oprac. A. Grzywacz, "Zeszyty Historyczne" (Paryż) 1998, z. 125, s. 67-100. [wróć]
29. Oddział II Sztabu Głównego: raport ppłk. Józefa Englichta, oprac. A. Grzywacz, "Arcana" 1999, nr 26, s. 134-153. [wróć]
30. Działalność polskiego wywiadu wojskowego w 1939 roku w relacji płk. dypl. Jana Ciastonia, oprac. W. Włodarkiewicz, "Przegląd Historyczno-Wojskowy" 2006, nr 2, s. 135-164. [wróć]
31. Sprawozdanie mjr. dypl. Jana Leśniaka z działalności Samodzielnego Referatu "Niemcy" i Samodzielnego Referatu Sytuacyjnego "Niemcy" Oddziału II Sztabu Głównego WP, oprac. T. Dubicki, A. Woźny, [w:] Wywiad i kontrwywiad wojskowy II RP. Z działalności Oddziału II SGWP, t. VII, pod red. T. Dubickiego, Łomianki 2016, s. 229-245. [wróć]
32. Sprawozdanie majora Jana Żychonia w sprawie działalności Ekspozytury nr 3 Oddziału II SGWP, oprac. T. Dubicki, [w:] Wywiad i kontrwywiad wojskowy II RP. Z działalności Oddziału II SGWP, t. VI, pod red. T. Dubickiego, Łomianki 2015, s. 173-181. [wróć]
33. Wrzesień 1939. Radzieckie zagrożenie Rzeczypospolitej w dokumentach, relacjach i wspomnieniach, wybór i opracowanie W. Włodarkiewicz, Warszawa 2005. [wróć]
34. Centralne Archiwum Wojskowe Wojskowego Biura Historycznego w Warszawie-Rembertowie (dalej: CAW WBH), Kolekcja Akt Wojskowego Biura Badań Historycznych (dalej: KAWBBH), I/3/60, Ppłk L. Sadowski, Oddział II Sztabu Głównego. Rezultaty pracy pokojowej i udział w przygotowaniach do wojny, mps. (L. Sadowski, Oddział II Sztabu Głównego (Rezultaty pracy pokojowej i udział w przygotowaniach do wojny), wstęp, oprac. i przypisy K. Paduszek, Warszawa 2014; Ppłk L. Sadowski, Oddział II Sztabu Głównego. Rezultaty pracy pokojowej i udział w przygotowaniach do wojny, oprac. M. Sobieraj, wstępem opatrzył A. Suchcitz, Łódz 2014). [wróć]
35. A. Szymański, Zły sąsiad. Niemcy 1932-1939 w oświetleniu polskiego attaché wojskowego w Berlinie, Londyn 1959. [wróć]
36. L. Mitkiewicz, Wspomnienia kowieńskie 1938-1939, Warszawa 1990. [wróć]
37. E.R. Sword, The Diary and Despatches of a Military Attaché in Warsaw 1938-1939, oprac. E. Turnbull, A. Suchcitz, London 2001. [wróć]
38. W.H. Colbern, Polska. Styczeń-sierpień 1939. Analizy i prognozy. Komentarze do wydarzeń attaché wojskowego ambasady USA w Warszawie, oprac. B. Grzeloński, Warszawa 1986. [wróć]
39. M. Długołęcki, Ostatni raport. Wspomnienia b. oficera polskiego wywiadu we Wrocławiu. Przebieg ważniejszych wydarzeń od 1 lipca do 1 września 1939 r., Londyn 1998. [wróć]
40. W. Stachiewicz, Wierności dochować żołnierskiej. Przygotowania wojenne w Polsce 1935-1939 oraz kampania 1939 w relacjach i rozważaniach szefa Sztabu Głównego i szefa Sztabu Naczelnego Wodza, Warszawa 1998. [wróć]
41. P. Starzeński, Trzy lata z Beckiem, Warszawa 1991. [wróć]
42. Diariusz i teki Jana Szembeka (dalej: DTJS), t. IV, oprac. J. Zarański, Londyn 1972. [wróć]
43. J. Małęczyński, Moja praca w Konsulacie Generalnym Rzeczypospolitej Polskiej w Opolu. Do druku przygotował, wstępem i przypisami opatrzył W. Lesiuk, Opole 1980. [wróć]
44. S. Żerko, Niemiecka polityka zagraniczna 1933-1939, Poznań 2005, s. 83. [wróć]
45. Jeszcze w 1936 r. płk dypl. Leon Mitkiewicz, oficer Generalnego Inspektoratu Sił Zbrojnych, stwierdził: "Przeanalizowałem bardzo dokładnie Niemcy na 1937 rok. W tym terminie nie są dla nas groźni. Damy sobie w potrzebie, nawet sami jak palec, radę bez Francuzów. Lecz co będzie później, w miarę upływu lat"? Instytut Józefa Piłsudskiego w Ameryce (dalej: IJPA), Archiwum płk. Leona Mitkiewicza, 73/7, L. Mitkiewicz, W Wojsku Polskim w czasie pokoju 1935-1938, t. IV, Nowy Jork 1969, s. 313. [wróć]
46. Możliwości wojenne Związku Sowieckiego i Niemiec w 1934 r. w ocenach szefa polskiego wywiadu wojskowego płk. dypl. inż. Jerzego Englischa, oprac. W. Włodarkiewicz, "Mars" 2006, nr 1, s. 216 i n. [wróć]
47. CAW WBH, Oddział II Sztabu Głównego (Generalnego) z lat 1921-1939 (dalej: Oddział II SGWP), I.303.4.942, Rzesza Niemiecka. Wykład wygłoszony przez szefa Oddziału II Sztabu Głównego na kursie wyższych dowódców w Rembertowie w dniu 29 XI 1937 roku. Opracowanie ze I 1938 r. [wróć]
48. Tamże; IJPA, Archiwum płk. Leona Mitkiewicza, 73/7, L. Mitkiewicz, W Wojsku Polskim w czasie pokoju 1935-1938..., s. 391. [wróć]
49. Archiwum Akt Nowych w Warszawie (dalej: AAN), Sztab Główny w Warszawie 1919--1939 (dalej: Sztab Główny), 616/199, Ocena wojskowo-polityczna sytuacji Polski w roku 1936. [wróć]
50. P. Kołakowski, Czas próby..., s. 25. [wróć]
51. CAW WBH, Oddział II SGWP, I.303.4.3916, Niemcy w 1938 roku. Wykład wygłoszony na kursie wyższych dowódców w Rembertowie w dniu 29 XI 1938 roku. Opracowanie ze I 1939 r. [wróć]
52. CAW WBH, Oddział II SGWP, I.303.4.3644, Zadania dla wywiadu na Niemcy z IV 1936 r. [wróć]
53. Tamże. [wróć]
54. Tamże. [wróć]
55. CAW WBH, Oddział II SGWP, I.303.4.3831, Wiadomości z działu politycznego, b.d. [wróć]
56. P. Kołakowski, Czas próby..., s. 62; A. Pepłoński, Wywiad Polskich Sił Zbrojnych 1939-1945, Warszawa 1995, s. 9. [wróć]
57. AAN, Attachés wojskowi RP przy rządach państw kapitalistycznych 1919-1939 (dalej: Attachaty wojskowe), AII/116, Elementy przygotowań wojennych jako czynnik decydujący o pracach rządu ZSRS i Rzeszy Niemieckiej. Ogólny plan opracowania z II 1936 r. [wróć]
58. CAW WBH, Oddział II SGWP, I.303.4.3709, Pismo szefa Sztabu Głównego gen. Stachiewicza do szefa Oddziału II z 1 VIII 1936 r. [wróć]
59. CAW WBH, Oddział II SGWP, I.303.4.3430, Elementy do oceny zarządzeń dotyczących ochrony tajemnicy wojskowej z 21 VIII 1935 r. [wróć]
60. CAW WBH, Oddział II SGWP, I.303.4.2214, Sprawozdanie z działalności Ekspozytury nr 3 za rok 1935/1936 z 18 II 1936 r. [wróć]
61. CAW WBH, Oddział II SGWP, I.303.4.3430, Elementy do oceny zarządzeń dotyczących ochrony tajemnicy wojskowej z 21 VIII 1935 r.; P. Kołakowski, Czas próby..., s. 114. [wróć]
62. CAW WBH, Oddział II SGWP, I.303.4.2200, Sprawozdanie z działalności Referatu "Zachód" w okresie budżetowym 1935/1936. Były też czynniki, które sprzyjały pracy wywiadowczej po objęciu władzy w Niemczech przez hitlerowców. Zaliczano do nich przede wszystkim wprowadzenie powszechnego obowiązku służby wojskowej, co ułatwiało ulokowanie lub zwerbowanie agenta w siłach zbrojnych. Ponadto stosunkowo niskie wynagrodzenia mogły skłaniać niektóre osoby do związania się z obcymi służbami wywiadowczymi. Pracy polskiego wywiadu sprzyjała również sytuacja polityczna w Niemczech. Delegalizacja partii opozycyjnych oraz stosowanie wobec ich zwolenników terroru ułatwiało przeprowadzanie werbunku agentury. CAW WBH, Oddział II SGWP, I.303.4.2214, Sprawozdanie z działalności Ekspozytury nr 3 za rok 1935/1936 z 18 II 1936 r.; A. Szymanowicz, Działalność wywiadu wojskowego II Rzeczypospolitej w Prusach Wschodnich (1918--1939), "Dzieje Najnowsze" 2009, nr 1, s. 37. [wróć]
63. Praca "dwójki" była również wysoko oceniana w Abwehrze, gdzie panowała opinia, iż "Polacy mają talent do wywiadu". S. Dębski, Między Berlinem a Moskwą. Stosunki niemiecko-sowieckie 1939-1941, Warszawa 2003, s. 466. [wróć]
64. P. Kołakowski, Czas próby..., s. 62; R. Czarnecka, Oddział II Sztabu Głównego (Generalnego) w latach 1921-1939. Zarys organizacyjny i przegląd zawartości inwentarza, "Biuletyn Wojskowej Służby Archiwalnej" 2006, nr 71 i n.; W. Włodarkiewicz, Przed 17 września 1939 roku. Radzieckie zagrożenie Rzeczypospolitej w ocenach polskich naczelnych władz wojskowych 1921-1939, Warszawa 2002, s. 25. [wróć]
65. CAW WBH, KAWBBH, I/3/60, Ppłk dypl. L. Sadowski, Oddział II Sztabu Głównego..., s. 11-12. [wróć]
66. CAW WBH, Kolekcja akt z archiwów rosyjskich, VIII.800.61.36, Składy osobowe Oddziału II Sztabu Głównego na czas pokoju z 1930 r.; R. Majzner, Attachaty wojskowe..., s. 36 i n. [wróć]
67. CAW WBH, Oddział II SGWP, I.303.4.185, Reorganizacja wewnętrzna Wydziału IIa i Wydziału IIb z 12 XII 1930 r. Nastąpiły też w tym czasie istotne zmiany personalne. Od 1 grudnia 1930 r. szefem Wydziału II Wywiadowczego został mjr dypl. Stefan Mayer, pozostający na etacie szefa Wydziału IIb, którym kierował mjr Szaliński (etat kierownika referatu). Na czele Wydziału IIa stał mjr dypl. Stanisław Gano, Referatu "Wschód" por. Andrzej Dworak, natomiast Biurem Szyfrów kierował nadal mjr dypl. Langer, Referatem Technicznym mjr inż. Kucharski, a Referatem "Zachód" kpt. Stanak. Tamże; CAW WBH, Oddział II SGWP, I.303.4.185, Obsada personalna Wydziałów Wywiadowczych. Reorganizacja wewnętrzna z 5 XI 1930 r. [wróć]
68. CAW WBH, Oddział II SGWP, I.303.4.185, Plan zmian personalnych w Oddziale II, ekspozyturach i attachatach na rok 1932/1933. Oficerów służby zewnętrznej powoływano na mocy specjalnych rozporządzeń Biura Personalnego do centrali Oddziału II, ekspozytur, na placówki, a także "w pewnych pilnych wypadkach" do SRI DOK oraz na kursy informacyjne oraz praktykę do "dwójki". Byli oni wykazywani w dyspozycji szefów departamentów odnośnych broni. Maksymalny czas pozostawania oficera na etacie służby zewnętrznej wynosił 5 lat. CAW WBH, Kolekcja akt z archiwów rosyjskich, VIII.800.61.36, Składy osobowe Oddziału II Sztabu Głównego na czas pokoju z 1930 r. [wróć]
69. CAW WBH, Oddział I Sztabu Generalnego (dalej: Oddział I SGWP), I.303.3.23, Organizacja i składy osobowe Sztabu Głównego z 1933 r. [wróć]
70. Tamże. [wróć]
71. Według stanu z 27 stycznia 1933 r. w Oddziale II służbę pełniło 66 oficerów służby zewnętrznej (27 w centrali, 29 w ekspozyturach i 10 na placówkach). [wróć]
72. CAW WBH, Oddział I SGWP, I.303.3.23, Pismo płk. dypl. Furgalskiego do szefa Sztabu Głównego ze I 1933 r. [wróć]
73. CAW WBH, Oddział II SGWP, I.303.4.216, Wykaz oficerów Oddziału II w związku z zarządzeniem Ministerstwa Spraw Wojskowych z 28 VI 1933 r. [wróć]
74. P. Kołakowski, Czas próby..., s. 85; A. Woźny, Podpułkownik Józef Skrzydlewski. Droga do Wydziału III Planowania Wywiadu Wojennego i Dywersji Wojennej Oddziału II Sztabu Głównego, [w:] Wywiad i kontrwywiad wojskowy II RP. Z działalności Oddziału II SGWP, t. II, pod red. T. Dubickiego, Łomianki 2012, s. 88. [wróć]
75. Józef Skrzydlewski (1896-1952), w czasie I wojny światowej służył w armii niemieckiej, był uczestnikiem powstania wielkopolskiego i wojny polsko-bolszewickiej. W 1928 r. ukończył Wyższą Szkołę Wojenną. Od 1929 r. służył w Oddziale II SGWP. W latach 1931-1934 kierował Referatem "Niemcy" (od 1933 r. Samodzielnym Referatem "Niemcy"), a od 1937 do 1939 r. Wydziałem III Planowania Wywiadu i Dywersji Wojennej. Po kampanii polskiej 1939 r. został internowany w Rumunii, skąd przedostał się do Francji. W latach 1940-1945 w niewoli niemieckiej. Od 1945 do 1947 r. w Polskich Siłach Zbrojnych na Zachodzie. W 1947 r. powrócił do kraju. W 1951 r. aresztowany przez UB. Zmarł w więzieniu mokotowskim. T. Dubicki, A. Suchcitz, Oficerowie wywiadu..., t. I, s. 253-258. [wróć]
76. Ignacy Banach (1897-1966), legionista, uczestnik wojny polsko-bolszewickiej. Od 1919 do 1922 r. w 34. pułku piechoty. W 1923 r. oficer ordynansowy 2. DP. Od 1923 do 1925 r. w Wyższej Szkole Wojennej, po ukończeniu której skierowany został do Oddziału IV, a następnie Oddziału I SGWP. Po odbyciu stażu w 9. Pułku Piechoty Legionów przeniesiony w 1930 r. do Wyższej Szkoły Wojennej na etat wykładowcy z równoczesnym pełnieniem obowiązków oficera do zleceń II wiceministra spraw wojskowych. Od 1935 r. w Sztabie Głównym (przydzielony do prac specjalnych). W latach 1936-1937 na stażu liniowym w 6. Pułku Strzelców Podhalańskich. Od 1937 do 1939 r. w Oddziale II, gdzie był szefem Wydziału IV. 19 marca 1938 r. awansowany na podpułkownika dyplomowanego. W latach 1939-1942 szef Wydziału Studiów Oddziału II Sztabu Naczelnego Wodza, a następnie Oddziału Planowania Sztabu Naczelnego Wodza. Po wojnie pozostał na obczyźnie. Tamże, t. II, s. 11-16. [wróć]
77. Archiwum Instytutu Polskiego i Muzeum gen. Sikorskiego (dalej: AIPMS), B.I.6g, Załącznik do zeszytu ewidencyjnego mjr. dypl. Jana Leśniaka z 9 I 1940 r. Zob. też Sprawozdanie mjr. dypl. Jana Leśniaka..., s. 230; T. Jurga, W. Karbowski, Armia "Modlin" 1939, Warszawa 1987, s. 31. [wróć]
78. A. Woźny, Niemieckie przygotowania do wojny..., s. 54; Ł. Ulatowski, Polski wywiad wojskowy w 1939 roku. Struktura organizacyjna, składy osobowe, personel, budżet, mob., Warszawa 2013, s. 54; R. Majzner, Attachaty wojskowe..., s. 37. [wróć]
79. CAW WBH, Oddział II SGWP, I.303.4.4325, Informacja dla attachés wojskowych, lotniczych i morskich z 4 II 1939 r. Formalnie zmiana na stanowisku szefa wywiadu wojskowego nastąpić miała 25 stycznia 1939 r., gdyż z tym dniem płk dypl. Pełczyński został mianowany dowódcą piechoty dywizyjnej 19. DP. Protokół zdawczo-odbiorczy podpisano 30 stycznia tego roku i oficjalnie 1 lutego płk dypl. Smoleński rozpoczął pełnienie swoich obowiązków. [wróć]
80. Rossijskij gosudarstwiennyj wojennyj archiw Moskwa (dalej: RGWA), fond (dalej: f.) 308k: II-j otdieł Genieralnogo sztaba Polszy, g. Warszawa, opis (dalej: op.) 10, dieło (dalej: d.) 222, Rozkaz wewnętrzny nr 5/39 z 23 III 1939 r.; CAW WBH, Oddział II SGWP, I.303.4.7, Rozkaz wewnętrzny nr 10/38 z 6 XII 1938 r. [wróć]
81. P. Kołakowski, Czas próby..., s. 67-68. [wróć]
82. Najprawdopodobniej organizacja centrali wywiadu wojskowego wyglądać miała w następujący sposób: Szef Oddziału II i dwaj zastępcy, Wydział Organizacyjny (Samodzielny Referat Wyszkoleniowo-Mobilizacyjny, Referat Organizacyjno-Personalny, Samodzielny Referat Administracyjny, Kancelaria Oddziału II, Kreślarnia), Biuro Wywiadu (Samodzielny Referat "Zachód", Samodzielny Referat "Wschód"), Wydział Wywiadu Obronnego (Referat Organizacyjny, Referat Kontrwywiadu, Referat Ochrony, Referat Polityczny, Radca Prawny, Archiwum, Kancelaria), Wydział Szyfrów, Samodzielny Referat Ogólny, Instytut Techniczny, Wydział Planowania, Wydział Wywiadu KOP, Wydział Społeczno-Polityczny, in. Wydział Dywersji (Referat Ogólnoorganizacyjny, Samodzielny Referat "A", Samodzielny Referat "B", Samodzielny Referat "C", Samodzielny Referat "D"), Biuro Studiów (Wydział "Niemcy", Wydział "Rosja", Wydział Studiów Ogólnych). Według projektu etat Oddziału II SGWP (bez placówek wywiadowczych) miał wynosić 173 oficerów, 55 podoficerów oraz 381 urzędników i niższych funkcjonariuszy. [wróć]
83. Siedziba centrali polskiego wywiadu wojskowego mieściła się w Pałacu Saskim od 23 sierpnia 1921 r. Wcześniej znajdowała się w pomieszczeniach Zamku Królewskiego. [wróć]
84. Szef wywiadu wojskowego nadzorował tok jego pracy oraz wyznaczał główne kierunki działalności. Decydował też o obsadzie personalnej stanowisk oraz rozmieszczeniu kadry. Podlegali mu bezpośrednio: I i II zastępca, sprawy związane z pracą wywiadu, radiowywiadu i kontrwywiadu, a także kwestie reprezentacyjne i attachés wojskowych (również obcych akredytowanych w Polsce). [wróć]
85. W zakres obowiązków I zastępcy wchodziły zagadnienia ewidencji i studiów, oficjalnych przedstawicieli WP (występował jako referent tych spraw), kontakty z MSZ oraz akcja prometejska. [wróć]
86. II zastępca odpowiadał za sprawy organizacyjne, mobilizacyjne, wyszkoleniowe, personalne, administracyjne i finansowe oraz kancelaryjne. Ponadto do jego obowiązków należały zagadnienia dywersji, planowania wywiadu, dywersji i propagandy wojennej, a także kwestie techniczne. [wróć]
87. Do zadań tego wydziału należała organizacja wojskowej służby informacyjnej, jej przygotowanie mobilizacyjne, szkolenie, sprawy personalne pracowników Oddziału II, kwestie budżetowe, przyjmowanie, ewidencjonowanie i rozdział poczty, administrowanie lokalami i majątkiem "dwójki" oraz prowadzenie archiwum. [wróć]
88. Wydział ten obejmował całokształt prac wywiadu, kontrwywiadu i radiowywiadu. [wróć]
89. Mjr dypl. Szumowski kierował referatem do 15 sierpnia 1939 r., kiedy został odwołany. AIPMS, B.I.6f, Sprawozdanie kpt. Mieczysława Jaworskiego z 17 V 1940 r.; AIPMS, B.I.6i, Protokół przesłuchania mjr. dypl. T. Szumowskiego z 16 i 18 VI 1943 r. [wróć]
90. Zajmował się przede wszystkim zwalczaniem działalności obcych wywiadów, akcji wywrotowej na terenie wojska, ochroną tajemnicy wojskowej, a także rozpracowywaniem organizacji i partii wrogo ustosunkowanych do państwa polskiego. Siedziba kontrwywiadu znajdowała się przy ul. Senatorskiej 35 w Pałacu Błękitnym hr. Zamoyskich. [wróć]
91. Biuro Szyfrów prowadziło radiowywiad na Niemcy i ZSRS oraz studia nad rozwiązywaniem szyfrów nieprzyjacielskich. Zajmowało się też przygotowaniem szyfrów własnych dla potrzeb bieżących i wojennych, jak również szkoleniem personelu łączności radiowej Oddziału II oraz kwestiami kontrwywiadowczymi z tego działu. Siedziba Referatu B.S.4 od 1937 r. znajdowała się w ośrodku w Pyrach. Z kolei kryptolodzy z sekcji sowieckiej pracowali w budynku przy ul. Jaworzyńskiej w Warszawie. [wróć]
92. Zadaniem tej komórki było stworzenie sieci wywiadowczej oraz dywersyjnej, a także przygotowanie propagandy pod kątem potrzeb wojennych. [wróć]
93. Pracował w Samodzielnym Referacie Sytuacyjnym "Niemcy", pozostając jednocześnie na etacie Wydziału III. [wróć]
94. Wydział ten odgrywał znaczącą rolę w działalności Oddziału II, gdyż zajmował się studium "całości życia państw obcych" z punktu widzenia wojskowego ze szczególnym uwzględnieniem ich sił zbrojnych. Przygotowywał opracowania, sprawozdania i komunikaty informacyjne oraz stawiał zadania wywiadowi i attachés wojskowym przez opracowywanie odpowiednich kwestionariuszy. [wróć]
95. Ten rozbudowany referat przygotowywał środki techniczne na potrzeby wywiadu, kontrwywiadu i dywersji. Mieścił się w nowo wybudowanym budynku przy ul. Wawelskiej 9. Jedynie studia nad bakteriologią prowadzono w starej siedzibie przy ul. Ludnej 11. [wróć]
96. Odpowiadał za sprawy reprezentacyjne, w tym m.in. za kontakty z attachés wojskowymi państw obcych, ale również organizowanie wizyt oficerów polskich za granicą i obcych w Polsce, opracowywanie i przekazywanie informacji o Wojsku Polskim. [wróć]
97. Zajmował się obserwowaniem aktualnej sytuacji w Niemczech i informowaniem o narastającym zagrożeniu wojennym ze strony tego państwa. Na temat jego zadań szczegółowo w dalszej części podrozdziału. [wróć]
98. Podstawowym zadaniem Ekspozytury nr 2 było zorganizowanie i prowadzenie działalności dywersyjnej i sabotażowej na terenie państw obcych oraz własnym w razie jego utraty. Do głównych zadań należało też organizowanie propagandy, a także akcji prometejskiej, mającej na celu wykorzystanie narodów zamieszkujących ZSRS przeciwko władzy komunistycznej, w tym do działań dywersyjnych oraz powstańczych w przypadku agresji sowieckiej na Polskę i oderwania od tego państwa terenów nierosyjskich. Siedziba Ekspozytury nr 2 mieściła się przy ul. Koszykowej 4. [wróć]
99. CAW WBH, KAWBBH, I/3/60, Ppłk dypl. L. Sadowski, Oddział II Sztabu Głównego..., s. 13-14. [wróć]
100. AIPMS, A.II.27/54, Sprawozdanie ppłk. dypl. Banacha z udziału w przygotowaniach do wojny i udziału w wojnie z Niemcami we wrześniu 1939 ze I 1940 r. [wróć]
101. To gen. Zamorski powiedział Śmigłemu-Rydzowi, że został poinformowany przez podkomisarza policji Kazimierza Wiśniewskiego, dowodzącego brygadą XI, że kpt. Bolesław Ziemiański, pełniący funkcję kierownika Referatu Centralnej Agentury w Wydziale IIb Oddziału II, próbował pozyskać do współpracy jednego z funkcjonariuszy ochraniających marszałka, aby ten donosił mu, co się dzieje w jego kwaterze. K. J. Zamorski, Dzienniki (1930-1938), oprac. nauk. R. Litwiński, M. Sioma, Warszawa 2011, s. 431. [wróć]
102. Tamże. [wróć]
103. W. Stachiewicz, Wierności dochować żołnierskiej..., s. 171. [wróć]
104. Ósmy ułan Beliny. Generał brygady Józef Marian Smoleński "Kolec" (1894-1978), materiały zebrał M. Smoleński, wybór, opracowanie i redakcja naukowa G. Nowik, Warszawa 2008, s. 277. [wróć]
105. P. Kołakowski, Czas próby..., s. 63 i n. [wróć]
106. Funkcjonowanie Oddziału II Sztabu Głównego..., s. 74. [wróć]
107. AIPMS, B.I.6g, Załącznik do zeszytu ewidencyjnego podpułkownika dyplomowanego piechoty Stefana Mayera z 29 X 1939 r.; P. Kołakowski, Czas próby..., s. 64. [wróć]
108. Tamże. [wróć]
109. AIPMS, B.I.6i, Protokół przesłuchania mjr. dypl. Tadeusza Szumowskiego z 16 i 18 VI 1943 r. [wróć]
110. A. Szymański, Zły sąsiad..., s. 98. [wróć]
111. Stefan Mayer (1895-1981), legionista, długoletni oficer Oddziału II, piastujący ważne stanowiska. W latach 1922-1923 szef Ekspozytury nr 6 w Brześciu nad Bugiem. Od 1923 do 1924 r. szef Ekspozytury nr 1 w Wilnie. W 1925 r. ukończył Wyższą Szkołę Wojenną. Od 1926 do 1928 r. ponownie kierował Ekspozyturą nr 1. 1 stycznia 1928 r. otrzymał awans na majora dyplomowanego (starszeństwo). W latach 1928-1930 stał na czele kontrwywiadu. Od 1930 do 1939 r. szef Wydziału II Wywiadowczego. 1 stycznia 1932 r. został awansowany do stopnia podpułkownika dyplomowanego (starszeństwo). Po kampanii polskiej 1939 r. przebywał we Francji, następnie w Wielkiej Brytanii. Od 1941 do 1946/1947 r. komendant Szkoły Oficerów Wywiadu. 1 stycznia 1945 r. awansował na pułkownika dyplomowanego (starszeństwo). Po wojnie pozostał na obczyźnie. CAW WBH, Kolekcja Akt Personalnych (dalej: AP), 1769/89/3362, Teczka personalna Stefana Mayera. [wróć]
112. RGWA, f. 308k, op. 11, d. 81, Zmiany w obsadzie personalnej za miesiąc kwiecień 1939 r.; RGWA, f. 308k, op. 10, d. 222, Rozkaz wewnętrzny nr 8/39 z 1 VII 1939 r. Na początku 1939 r. obsada działu odpowiadającego za uzyskiwanie informacji wywiadowczych była następująca: szef Wydziału II Wywiadowczego - ppłk dypl. Wilhelm Heinrich, szef Wydziału IIa - mjr dypl. Tadeusz Skinder, Referat "Zachód" - mjr Adam Świtkowski i Referat "Wschód" - kpt. Jerzy Niezbrzycki. [wróć]
113. Wilhelm Heinrich (1894-1956), legionista, członek Związku Strzeleckiego, uczestnik walk z Ukraińcami o przynależność Galicji Wschodniej i wojny polsko-bolszewickiej. W latach 1920-1921 przydzielony do Departamentu I Broni Głównych MSWojsk., a następnie do 1923 r. służył w 1. DP Litewsko-Białoruskiej (19. DP). Od 10 lipca 1923 do 15 lipca 1924 r. szef Ekspozytury nr 6 Oddziału II w Brześciu nad Bugiem. W latach 1924-1927 w 6. pułku piechoty. Od 1927 do 1930 r. na różnych stanowiskach w Departamencie I Piechoty MSWojsk. 1 stycznia 1927 r. awansował na majora (starszeństwo). Od 1930 r. był dowódcą batalionu w 75. pułku piechoty. W latach 1932-1934 w Wyższej Szkole Wojennej. Po jej ukończeniu szef sztabu 14. DP. 1 stycznia 1935 r. awansowany do stopnia podpułkownika dyplomowanego (starszeństwo). W latach 1935-1939 w Oddziale II SGWP na ważnych stanowiskach: szefa Wydziału IIa i Wydziału II Wywiadowczego. W czasie II wojny światowej w Polskich Siłach Zbrojnych na Zachodzie. Był m.in. komendantem Centrum Wyszkolenia Spadochronowego w Wielkiej Brytanii i zastępcą komendanta Szkoły Oficerów Wywiadu. 27 maja 1945 r. awansowany na pułkownika dyplomowanego. Po zdemobilizowaniu pozostał na obczyźnie. CAW WBH, AP, 1769/89/1720, Teczka personalna Wilhelma Heinricha; T. Dubicki, A. Suchcitz, Oficerowie wywiadu..., t. I, s. 139-144. [wróć]
114. RGWA, f. 308k, op. 10, d. 222, Rozkaz wewnętrzny nr 6/39 z 6 IV 1939 r. Przydział Mayera określono w następujący sposób: "oficer przydzielony z zachowaniem dodatku szefa Wydziału, bez mocy egzekutywnej". T. Dubicki, A. Suchcitz, Oficerowie wywiadu..., t. III, s. 205. [wróć]
115. AIPMS, B.I.6g, Załącznik do zeszytu ewidencyjnego podpułkownika dyplomowanego piechoty Stefana Mayera z 29 X 1939 r. [wróć]
116. Franciszek Tomczuk (1894-1960), legionista, członek Polskiej Organizacji Wojskowej. W listopadzie 1918 r. wstąpił do WP. W czasie wojny polsko-bolszewickiej walczył w 6. Pułku Piechoty Legionów. Po jej zakończeniu dalej służył w 6. Pułku Piechoty Legionów oraz w sztabie 1. Dywizji Piechoty Legionów, a następnie w Ekspozyturze nr 1 w Wilnie. W latach 1926-1929 prowadził placówkę wywiadowczą "Nord", będąc oficjalnie pomocnikiem attaché wojskowego w Rydze. 1 stycznia 1928 r. mianowany majorem (starszeństwo). 12 stycznia 1930 r. przeniesiony do 18. pułku piechoty, gdzie był dowódcą batalionu, a następnie odbył staż w 2. pułku artylerii ciężkiej. W latach 1930-1932 w Wyższej Szkole Wojennej. Od 1933 do 1935 r. szef Wydziału IIa. W 1937 r. awansowany na podpułkownika dyplomowanego. Jesienią 1938 r. kierował pracą Oddziału II Samodzielnej Grupy Operacyjnej "Śląsk". Uczestnik kampanii polskiej 1939 r. Po wojnie przebywał na obczyźnie. CAW WBH, AP, 1769/89/5285, Teczka personalna Franciszka Tomczuka. [wróć]
117. Tadeusz Skinder (1897-1952), członek Polskiej Organizacji Wojskowej, uczestnik wojny polsko-bolszewickiej, akcji plebiscytowej na Warmii i Mazurach i operacji zajęcia Wilna przez gen. Żeligowskiego. Służył w 86. pułku piechoty i dowództwie 19. DP. Od 1926 do 1927 r. dowodził kompanią w 57. pułku piechoty. W 1929 r. ukończył Wyższą Szkołę Wojenną. W latach 1930-1937 kierował wywiadem KOP. Od 1937 do 1938 r. dowodził batalionem w 57. pułku piechoty. W latach 1938-1939 szef Wydziału IIa. Od 1939 do 1940 r. szef Ekspozytury "R" w Bukareszcie, a następnie w PSZ. W latach 1943-1945 zastępca szefa Oddziału Informacyjno-Wywiadowczego Sztabu Naczelnego Wodza. 19 marca 1944 r. awansował do stopnia pułkownika dyplomowanego. Po zakończeniu II wojny światowej pozostał na obczyźnie. T. Dubicki, A. Suchcitz, Oficerowie wywiadu..., t. I, s. 248-251; A. Suchcitz, Pułkownik dyplomowany Tadeusz Skinder (1897-1952) - portret oficera wywiadu, [w:] Wywiad i kontrwywiad wojskowy II RP. Z działalności Oddziału II SGWP, t. XII, pod red. T. Dubickiego, Łomianki 2021, s. 7-81. [wróć]
118. CAW WBH, Oddziała II SGWP, I.303.4.7, Rozkaz wewnętrzny nr 9/38 z 27 X 1938 r.; Ł. Ulatowski, Polski wywiad wojskowy..., s. 53. [wróć]
119. Władysław Stanak (1897-1932), w czasie I wojny światowej walczył na froncie albańskim i włoskim. Po powrocie do kraju 10 grudnia 1918 r. zgłosił się jako ochotnik do WP, lecz z powodu stanu zdrowia po kilku dniach został zwolniony. Od lutego 1919 r. służył w 20. Pułku Piechoty Ziemi Krakowskiej. Walczył na froncie galicyjskim, a później brał udział w ofensywie wołyńskiej. 26 października 1920 r. otrzymał przydział do 8. kompanii 18. pułku piechoty. Od 12 listopada 1920 do 1 października 1921 r. pełnił funkcję szefa adiutantury przy sztabie 4. DP, a od 2 października 1921 do 31 stycznia 1923 r. adiutanta dowódcy i referenta personalnego. 1 lutego 1923 r. został oddelegowany na pięciomiesięczny kurs doszkalający oficerów młodszych piechoty w Szkole Podchorążych w Warszawie. W latach 1923-1924 dowódca 6. kompanii 67. pułku piechoty. Od 8 marca do 30 czerwca 1924 r. referent w DOK VIII (Toruń), a następnie II oficer sztabu 4. DP i dowódca 6. kompanii w 67. pułku piechoty. 30 października 1924 r. został skierowany do prac specjalnych (Oddziału V SGWP). W 1926 r. mianowany kapitanem (starszeństwo od 1 lipca 1925 r.). Od 1926 do 1928 r. w Ekspozyturze nr 4 w Krakowie, gdzie był m.in. kierownikiem posterunku oficerskiego. W latach 1928-1932 kierował Referatem "Zachód". W czerwcu 1932 r. oddelegowany na kurs unifikacyjno-doskonalący w Centrum Wyszkolenia Piechoty w Rembertowie. Zmarł 13 sierpnia 1932 r. na zawał serca w Warszawie. CAW WBH, AP, 1769/89/4809, Teczka personalna Władysława Stanaka. [wróć]
120. 13 czerwca 1928 r. Świtkowski otrzymał "tytuł magistra praw" na Uniwersytecie Jagiellońskim, a później uzyskał stopień doktora. Najprawdopodobniej był to doktorat tzw. starego typu, jeszcze z czasów austro-węgierskich, który polegał na tym, że kandydat po otrzymaniu absolutorium i zdaniu trzech egzaminów odpowiadających magisterium przystępował do rygorozów doktorskich, będących w zasadzie powtórzeniem egzaminów już poprzednio zdanych. Po pozytywnym zaliczeniu rygorozów (historycznego, sądowego i politycznego) automatycznie otrzymywano tytuł doktora praw. [wróć]
121. Adam Świtkowski (1899-1966), legionista. We wrześniu 1918 r. wstąpił do 2. kompanii 1. batalionu Legii Akademickiej. W 1919 r. służył w 3. pułku artylerii, przemianowanym następnie na 2. pułk artylerii górskiej. Walczył od kwietnia do maja tego roku na froncie ukraińskim. Od maja do października 1919 r. przebywał w szpitalu wojskowym we Lwowie. W 1920 r. służył w 1. pułku artylerii górskiej. W latach 1923-1925 został przydzielony do Ekspozytury nr 4 w Krakowie. 15 sierpnia 1924 r. mianowany kapitanem (starszeństwo). Od 1927 do 1928 r. służył w DOK nr V w Krakowie. W latach 1928-1930 przeniesiony do Komisariatu Generalnego RP w Wolnym Mieście Gdańsku, gdzie pracował w ekspozyturze Oddziału II SGWP ("BIG") zakonspirowanej w Wydziale Wojskowym. Od 1930 do 1931 r. pełnił funkcję kierownika SRI DOK nr V w Krakowie, a w latach 1932-1939 kierownika Referatu "Zachód". 19 marca 1938 r. mianowany majorem. Od 1939 do 1945 r. m.in. konsul generalny w Zagrzebiu oraz współpracownik placówki wywiadowczej "Estezet" na terenie Kanady, wykładowca w Szkole Oficerów Wywiadu, kierownik Sekcji Łącznikowej "B" przy brytyjskim Naczelnym Dowództwie, oficer łącznikowy z wywiadem francuskim. Po zakończeniu II wojny światowej pozostał na obczyźnie. CAW WBH, AP, 1769/89/5012, Teczka personalna Adama Świtkowskiego ; T. Dubicki, A. Suchcitz, Oficerowie wywiadu..., t. IV, s. 218-227. [wróć]
122. Nie miał też Świtkowski autorytetu u niektórych oficerów, jak na przykład u dobrze mu znanego szefa ekspozytury bydgoskiej Żychonia, z którym - jak sam stwierdził - "w przyjaźni nie żył". R. Majzner, T. Dubicki, A. Suchcitz, W labiryncie oskarżeń..., s. 140. [wróć]
123. CAW WBH, Oddział II SGWP, I.303.4.2214, Organizacja wywiadu "zachodniego". [wróć]
124. Mieczysław Jaworski (1897-1949), służył w Armii gen. Józefa Hallera. Po powrocie do kraju przydzielony m.in. do 6. pułku artylerii ciężkiej i 2. DP Legionów. Od 1921 do 1926 r. w 5. dyonie taborów, a następnie w 22. i 20. pułku artylerii lekkiej. W latach 1931-1939 w Referacie "Zachód". 1 stycznia 1936 r. awansował do stopnia kapitana (starszeństwo). Od 1939 do 1940 r. oficer informacyjno-wywiadowczy i kontrwywiadowczy w porcie w Marsylii. Po klęsce Francji przebywał w Portugalii, gdzie był początkowo oficerem wywiadowczo-kontrwywiadowczym w Poselstwie RP w Lizbonie, a później pracownikiem Ekspozytury "P". W latach 1942-1945 kierownik ważnego Referatu Centralnego Wydziału Wywiadowczego Oddziału Informacyjno-Wywiadowczego Sztabu Naczelnego Wodza. Zmarł na obczyźnie. T. Dubicki, A. Suchcitz, Oficerowie wywiadu..., t. I, s. 153-156. [wróć]
125. Jan Chmarzyński (1893-1962), w czasie I wojny światowej w Armii gen. Józefa Hallera, uczestnik walk z Ukraińcami, a także wojny polsko-bolszewickiej oraz III powstania śląskiego. Od 1920 r. służył w 32. Brygadzie Piechoty, a po jej przeformowaniu w 1921 r. oficer sztabu Dowództwa Piechoty 16. DP. W latach 1922-1926 w DOK VIII (Toruń) oraz 15. pułku artylerii polowej. W 1926 r. skierowany do Oddziału II SGWP, gdzie był referentem w komórce zajmującej się wywiadem głębokim na Niemcy (Referat B.2 "Zachód"). Od 1928 do 1930 r. kierownik Posterunku Oficerskiego nr 3 w Szczecinie Ekspozytury Gdańskiej "BIG" i Ekspozytury nr 3 w Bydgoszczy, skąd w lipcu 1930 r. przeszedł do pracy w Ekspozyturze nr 4. 1 stycznia 1930 r. awansowany do stopnia kapitana (starszeństwo). W latach 1930-1933 w ekspozyturze katowickiej, gdzie był do 1932 r. kierownikiem Posterunku Oficerskiego nr 1 w Królewskiej Hucie. W 1933 r. stoi na czele placówki wywiadowczej "Pistolet" w Wiedniu. Od 1933 do 1937 r. w Referacie "Zachód". W latach 1937-1939 w wywiadzie KOP, po czym ponownie w Referacie "Zachód". We wrześniu 1939 r. oficer łącznikowy przy Brytyjskiej Misji Wojskowej. W Polskich Siłach Zbrojnych na Zachodzie wykorzystywany był jako tłumacz (jeszcze w 1926 r. uzyskał tytuł tłumacza wojskowego języka angielskiego). Zmarł na obczyźnie. CAW WBH, AP, I.481.C.1259, Teczka personalna Jana Chmarzyńskiego . [wróć]
126. Zdzisław Witt (1897-1953), w czasie I wojny światowej służył w armii niemieckiej. Od 1918 r. w WP, m.in. w Szkole Podchorążych Piechoty w Warszawie, gdzie był instruktorem musztry, 4. batalionie telegraficznym w Łodzi i 21. pułku piechoty (batalion zapasowy). Od 1921 do 1924 r. w Oddziale III DOK I Warszawa. 3 maja 1922 r. mianowany porucznikiem (starszeństwo z 1 czerwca 1919 r.). W latach 1924-1929 z przerwami na różnych stanowiskach w 21. pułku piechoty. Od 25 lutego 1929 do 31 maja 1931 r. w Oddziale II, gdzie był referentem w Referacie "Zachód". W latach 1931-1934 kierownik placówki "DWZ" w Berlinie. Od 1934 do 1939 r. w Referacie "Zachód". W czasie II wojny światowej na Zachodzie. Był m.in. kierownikiem kancelarii Gabinetu Naczelnego Wodza. CAW WBH, AP, 1769/89/5613, Teczka personalna Zdzisława Witta. [wróć]
127. Tadeusz Górowski (1899-1941), od 1918 r. w WP, uczestnik III powstania śląskiego. W 1921 r. skierowany do Ekspozytury nr 4 w Krakowie, w której służył jako "wywiadowca ofensywny". Od 1925 do 1932 r. w Ekspozyturze nr 7 w Gdańsku, Ekspozyturze nr 2 w Warszawie, ponownie w ekspozyturze gdańskiej i Ekspozyturze nr 3 w Bydgoszczy, w których pełnił ważne funkcje kierownika referatów i posterunków oficerskich. W latach 1932-1935 w Referacie "Zachód". Od 1935 do 1939 r. kierownik placówki wywiadowczej "Polo" w Bernie. 19 marca 1938 r. awansowany do stopnia kapitana. Ciężko chorował na serce, co stało się przyczyną jego śmierci 16 maja 1941 r. w Bernie. T. Dubicki, A. Suchcitz, Oficerowie wywiadu..., t. III, s. 128-132. [wróć]
128. Maria Błaszkiewiczówna, ur. 30 stycznia 1910 r. w Krasnymstawie. Pracowała w Referacie "Zachód" od października 1934 r. Była maszynistką, a także odpowiadała za aktualizowanie kartoteki próbnych agentów Ekspozytur nr 3 i nr 4 oraz wyciąganie nazwisk ze starych dossier celem umieszczenia ich w kartotece Referatu "Zachód". RGWA, f. 308k, op. 11, d. 62, Wniosek na przyjęcie urzędników kontraktowych Oddziału II z 22 I 1935 r. [wróć]
129. Teodor Wittych, ur. 10 października 1892 r. w Pabianicach, członek POW, pracował jako agent kontrwywiadu (1919-1920). Od 1 września 1921 do 1 stycznia 1923 r. w Wydziale Wyznań Niekatolickich MSWojsk., po czym w Ministerstwie Robót Publicznych. Od 1 kwietnia 1923 r. w SRI DOK I. Od czerwca 1926 r. (według innych danych od 15 maja) zatrudniony w Referacie "Zachód" na stanowisku urzędnika do spraw paszportowych i łącznika z MSZ i MSW. "Jest - jak napisano w jego opinii - bezwzględnie zaufanym człowiekiem pełniącym niejednokrotnie funkcję oficerską zarówno w kraju, jak i za granicą". Tamże. [wróć]
130. Władysław Mański, ur. 20 kwietnia 1910 r. w Białocerkwi. W Referacie "Zachód" od listopada 1933 r. Pełnił funkcję zastępcy Teodora Wittycha. Tamże. [wróć]
131. Adam Pinkas (1886-1942), służył w armii austro-węgierskiej, od 1918 r. w WP. Uczestnik wojny polsko-bolszewickiej. Po jej zakończeniu służył w 2. i 3. pułku wojsk kolejowych. Od 1924 r. w 1. pułku saperów kolejowych. 1 lipca 1925 r. mianowany majorem (starszeństwo). W 1928 r. został zastępcą delegata Sztabu Generalnego WP przy gdańskiej Dyrekcji Kolei Państwowych. Od 1931 r. w stanie spoczynku. 19 maja 1934 r. zatrudniony w Referacie "Zachód". Początkowo przewidywany był do wysłania na placówkę wywiadowczą. Przeszedł przeszkolenie w Ekspozyturze nr 3. W Referacie "Zachód" zajmował się studium terenu, aktualizując dossier garnizonów wojska oraz rozmieszczenie oddziałów SS i SA, a także Reichsarbeitsdienstu i Hitlerjugend. W 1939 r. dostał się do niewoli sowieckiej. Służył w Armii gen. Andersa w ZSRS i tam zmarł. Według ppłk. dypl. Antoniego Szymańskiego, z którym przebywał w niewoli, miał rzekomo współpracować z sowieckimi służbami specjalnymi. Tamże; CAW WBH, AP, 1769/89/3993, Teczka personalna Adama Pinkasa; R. Majzner, A. Suchcitz, T. Dubicki, Oskarżam majora Żychonia..., s. 96, 236-237. [wróć]
132. Antonina Żelichowska, ur. 24 czerwca 1888 r. w Bronnicy pod Moskwą. Ukończyła 7 klas Instytutu Wielkiej Księżnej Kseni w Petersburgu i kurs handlowy w Warszawie. Od stycznia 1919 r. pracowała w Oddziale II. W Referacie "Zachód" prowadziła dziennik podawczy, zajmowała się ekspedycją poczty i pisała na maszynie. RGWA, f. 308k, op. 11, d. 62, Wniosek na przyjęcie urzędników kontraktowych Oddziału II z 22 I 1935 r. [wróć]
133. Izabella Kowalewska, ur. 8 marca 1903 r. w Zamościu. Pracowała jako urzędniczka w Poselstwie RP w Wiedniu. Od sierpnia 1934 r. była zatrudniona w referacie, gdzie pełniła funkcje urzędniczki i maszynistki. Tamże. [wróć]
134. Tamże. Zarządzeniem szefa wywiadu wojskowego płk. dypl. Jerzego Englischa z lipca 1935 r. etat Referatu "Zachód" miał wynosić 4 oficerów łącznie z kierownikiem i 5 urzędników kontraktowych. RGWA, f. 308k, op. 19, d. 57, Zarządzenie szefa Oddziału II z 18 VII 1935 r. [wróć]
135. Bogusław Gorgolewski (1895-1969), w czasie I wojny światowej w armii niemieckiej, uczestnik powstania wielkopolskiego i walk z Ukraińcami o przynależność Galicji Wschodniej oraz wojny polsko-bolszewickiej. Od 1919 do 1923 r. z przerwami służył w 70. pułku piechoty. 23 maja 1922 r. awansował do stopnia kapitana (starszeństwo z 1 czerwca 1919 r.). W latach 1923-1925 w 17. DP (I oficer sztabu i w/z szefa sztabu). Od 1925 do 1926 r. w SRI DOK VII Poznań. W latach 1926-1930 w Ekspozyturze nr 3 w Poznaniu (gdzie m.in. kierował działem ewidencji), a następnie do 1934 r. w ekspozyturze bydgoskiej (kierownik Referatu Studiów). Od 1934 do 1936 r. kierownik placówki "Krystyna" w Sztokholmie. W latach 1936-1939 w Referacie "Zachód". W czasie II wojny światowej w PSZ na Zachodzie ( był m.in. kierownikiem referatu w Wydziale Studiów oraz zajmował ważne stanowiska w kontrwywiadzie). Po wojnie pozostał na obczyźnie. CAW WBH, AP, 1769/89/1527, Teczka personalna Bogusława Gorgolewskiego; T. Dubicki, A. Suchcitz, Oficerowie wywiadu..., t. I, s. 124-128. [wróć]
136. Michał Rybikowski (1900-1991), należał do Samoobrony Wileńskiej, uczestnik wojny polsko-bolszewickiej. Od 1919 do 1926 r. służył w Wileńskim Pułku Strzelców przemianowanym w 1921 r. na 85. pułk piechoty. W latach 1926-1930 w Szkole Podchorążych Piechoty w Ostrowi Mazowieckiej i Różanem. W 1932 r. ukończył Wyższą Szkołę Wojenną, po czym był I oficerem sztabu 17. DP. Od 1933 do 1936 r. referent i kierownik referatu w Samodzielnym Referacie "Niemcy" Oddziału II SGWP. W latach 1936-1937 na stażu w 25. pułku piechoty. Od 1937 do 1939 r. w Referacie "Zachód" (22 sierpnia 1939 r. mianowany kierownikiem). 19 marca 1939 r. awansowany do stopnia majora dyplomowanego. W latach 1939-1940 w wywiadzie na Litwie i Łotwie. Od 1940 do 1944 r. kolejno szef Ekspozytury "L" w Sztokholmie i kierownik Posterunku Oficerskiego nr 1 w Sztokholmie Ekspozytury "PŁN/SKN". W latach 1944-1945 służył w 2. Korpusie Polskim we Włoszech. 15 stycznia 1945 r. awansowany na podpułkownika dyplomowanego. Po zakończeniu wojny pozostał na obczyźnie. CAW WBH, AP, 1769/89/4423, Teczka personalna Michała Rybikowskiego; T. Dubicki, A. Suchcitz, Oficerowie wywiadu..., t. II, s. 276-285. [wróć]
137. Franciszek Brzeziński (1895-1959), od 1914 r. w armii niemieckiej. W 1919 r. należał do Organizacji Wojskowej Pomorze w Grudziądzu. W 1920 r. wstąpił jako ochotnik do WP. Od 1921 do 1926 r. w 5., a następnie z przerwami w 8. pułku artylerii ciężkiej. W latach 1926-1930 w Centrum Wyszkolenia Artylerii w Toruniu, gdzie był dowódcą baterii i dywizjonu. Od 1930 do 1932 r. w 4. pułku artylerii lekkiej. W latach 1932-1938 w Ekspozyturze nr 3 (referent 1932-1933, kierownik PO nr 5 w Szczecinie 1933-1935 i od 1 kwietnia 1935 r. kierownik PO nr 6 w Poznaniu). Od 15 maja 1938 do września 1939 r. w Referacie "Zachód". W czasie II wojny światowej w Polskich Siłach Zbrojnych na Zachodzie. Służył m.in. w 2. Dywizji Strzelców Pieszych i był zastępcą komendanta Bazy Łączności Zagranicznej AK w Szwajcarii. Po demobilizacji pozostał na emigracji. CAW WBH, AP, I.481.B.13297, Teczka personalna Franciszka Brzezińskiego. [wróć]
138. Michał Czarnecki, ur. 1 września 1884 r. w Sokolnikach. Służył w armii austro-węgierskiej, a od 30 listopada 1918 r. w WP. 15 sierpnia 1924 r. mianowany kapitanem (starszeństwo). Pełnił służbę jako oficer żandarmerii. CAW WBH, AP, I.481.C.6082, Teczka personalna Michała Czarneckiego. [wróć]
139. RGWA, f. 308k, op. 11, d. 83, Pismo kierownika Referatu "Zachód" do Wydziału I z 21 XII 1938 r.; CAW WBH, Oddział II SGWP, I.303.4.281, Obsada Referatu "Zachód" ze I 1939 r. [wróć]
140. CAW WBH, I.481.C.1259, Roczna lista kwalifikacyjna Jana Chmarzyńskiego za 1937 r. Oficer ten miał duże zdolności do nauki języków obcych, co szczególnie predestynowało go do pracy w wywiadzie. Władał biegle w mowie i piśmie językiem niemieckim, angielskim i francuskim. Ponadto przez rok dobrze opanował rosyjski. [wróć]
141. AIPMS, B.I.6c, Załącznik do zeszytu ewidencyjnego kpt. Jana Chmarzyńskiego z 29 X 1939 r. [wróć]
142. Tadeusz Szumowski (1899-1971), skaut, uczestnik walk polsko-ukraińskich o Lwów i Galicję Wschodnią oraz wojny polsko-bolszewickiej. W latach 1920-1922 w Oficerskiej Szkole Topograficznej (słuchacz). Od 1924 do 1926 r. służył najpierw w 16. pułku piechoty, a następnie w 66. pułku piechoty. W latach 1926-1928 w Wyższej Szkole Wojennej. Po jej ukończeniu skierowany do 26. DP. 1 stycznia 1930 r. awansowany na kapitana (starszeństwo). W latach 1930-1933 w Oddziale III SGWP, DOK nr III (Grodno) i 66. pułku piechoty - dowódca kompanii. Od 1933 r. wykładowca w Szkole Podchorążych dla Podoficerów w Bydgoszczy. W 1936 r. przeniesiony do Oddziału II SGWP, gdzie do 1938 r. kierował placówką wywiadowczą "Sajgon" w Sztokholmie. 19 marca 1938 r. awansowany na majora dyplomowanego. Od marca do sierpnia 1939 r. kierownik Referatu "Zachód". W 1939 r. I sekretarz w Poselstwie RP w Bernie i kierownik tamtejszej ekspozytury Oddziału II. Od 1939 do 1940 r. m.in. szef Wydziału Personalnego MSZ. W 1940 r. radca Ambasady RP w Londynie. Od 1940 do 1945 r. attaché wojskowy przy rządzie czechosłowackim. Równocześnie w latach 1942-1945 szef Wydziału Spraw Specjalnych w MON (dywersja wojskowa na terenie Europy) i Polskiego Biura Operacyjnego "N" (wykorzystanie do dywersji polskich robotników przymusowych i jeńców wojennych) przy dowództwie alianckim. Po zakończeniu II wojny światowej początkowo przebywał na obczyźnie, a następnie powrócił do kraju. CAW WBH, AP, 1769/89/5148, Teczka personalna Tadeusza Szumowskiego; CAW WBH, Oddział II SGWP, I.303.4.2358, Życiorys kpt. dypl. Tadeusza Szumowskiego; T. Dubicki, A. Suchcitz, Oficerowie wywiadu..., t. III, s. 300-308. [wróć]
143. P. Kołakowski, Czas próby..., s. 72. [wróć]
144. Szumowski podczas przesłuchania w czerwcu 1943 r. stwierdził, iż odwołany został ze stanowiska kierownika Referatu "Zachód" 15 sierpnia 1939 r. Również dobrze zorientowany kpt. Jaworski w swoim sprawozdaniu podaje datę 15 sierpnia. Tadeusz Dubicki i Andrzej Suchcitz datują jego odwołanie na 18 sierpnia 1939 r. Obowiązki Szumowski miał zdać pomiędzy 18 a 22 sierpnia 1939 r. AIPMS, B.I.6i, Protokół przesłuchania mjr. dypl. T. Szumowskiego z 16 i 18 VI 1943 r.; AIPMS, B.I.6f, Sprawozdanie kpt. Mieczysława Jaworskiego z 17 V 1940 r.; R. Majzner, A. Suchcitz, T. Dubicki, Oskarżam majora Żychonia..., s. 75; T. Dubicki, A. Suchcitz, Oficerowie wywiadu..., t. III, s. 304. Zob. też na ten temat A. Woźny, Jeszcze o majorze Michale Rybikowskim, "Przegląd Historyczno-Wojskowy" 2002, nr 3, s. 136-147. [wróć]
145. P. Kołakowski, Czas próby...,s. 71; Załącznik do sprawozdania z działalności Oddziału II Sztabu Głównego..., s. 357. [wróć]
146. CAW WBH, KAWBBH, I/3/94, Sprawozdanie mjr. dypl. Tadeusza Szumowskiego, szefa Samodzielnego Referatu "Zachód" Oddziału II (wywiadu głębokiego, czyli strategicznego na Niemcy) za czas 19 III 1939 do 27 VIII 1939 r., s. 17; A. Woźny, Niemieckie przygotowania do wojny..., s. 52-53; tenże, Strategia "równowagi" II RP i dymisja mjr. dypl. Tadeusza Szumowskiego za ostrzeżenia o zagrożeniu wojennym w 1939 r., [w:] Si vis pacem, para bellum. Bezpieczeństwo i polityka Polski. Księga jubileuszowa ofiarowana profesorowi Tadeuszowi Dubickiemu, red. nauk. R. Majzner, Częstochowa-Włocławek 2013, s. 995-997. [wróć]
147. L. Gondek, Wywiad polski..., s. 103-106. [wróć]
148. CAW WBH, KAWBBH, I/3/94, Sprawozdanie mjr. dypl. Tadeusza Szumowskiego..., s. 1. [wróć]
149. AIPMS, B.I.6e, Uwagi mjr. Gorgolewskiego odnośnie do organizacji i pracy Ref. "Z" Oddziału II Sztabu Głównego z IV 1940 r. [wróć]
150. AIPMS, B.I.6f, Sprawozdanie kpt. Mieczysława Jaworskiego z 17 V 1940 r. [wróć]
151. CAW WBH, Oddział II SGWP, I.303.4.1282, Preliminarz budżetowy na okres 1936/1937 r.Z preliminarza budżetowego afer centralnych oraz agentów prowadzonych przez Referat "Zachód" w roku 1937/1938 wynika, że najwięcej środków przeznaczono na afery: "Reklama" - 24 tys., "Tygrys" - 15,6 tys. i "Jonasz" - 3,12 tys. oraz agentów: "Wolski" - 12 tys., "Ajaks" - 7,8 tys., "Abrahamowicz" i "Frank" po 6 tys. zł. W sumie w ciągu roku na prowadzenie afer i agentów wydano 100 tys. 860 zł. CAW WBH, Oddział II SGWP, I.303.4.2214, Preliminarz budżetowy afer centralnych oraz agentów prowadzonych przez Referat "Zachód" w roku 1937/1938. [wróć]
152. CAW WBH, Oddział II SGWP, I.303.4.1508, Zamknięcie rachunkowo-kasowe za grudzień 1938, luty i marzec 1939 r. [wróć]
153. AIPMS, B.I.6f, Sprawozdanie kpt. Mieczysława Jaworskiego z 17 V 1940 r.; Funkcjonowanie Oddziału II Sztabu Głównego..., s. 76; P. Kołakowski, Czas próby..., s. 72. [wróć]
154. AIPMS, B.I.6i, Protokół przesłuchania mjr. dypl. Tadeusza Szumowskiego z 16 i 18 VI 1943 r. [wróć]
155. CAW WBH, Oddział II SGWP, I.303.4.2214, Organizacja wywiadu "zachodniego". [wróć]
156. A. Pepłoński, Wywiad a dyplomacja..., s. 129-130; P. Kołakowski, Czas próby..., s. 78. [wróć]
157. CAW WBH, Oddział II SGWP, I.303.4.2200, Sprawozdanie z działalności placówek terenów pośrednich za rok budżetowy 1935/1936. [wróć]
158. RGWA, f. 308k, op. 2, d. 51, Sprawozdanie mob. wywiadu z 20 I 1939 r. [wróć]
159. AIPMS, A.II.27/54, Sprawozdanie ppłk. dypl. Banacha z udziału w przygotowaniach do wojny i udziału w wojnie z Niemcami we wrześniu 1939 ze I 1940 r. [wróć]
160. AIPMS, B.I.6g, Załącznik do zeszytu ewidencyjnego mjr. dypl. Jana Leśniaka z 9 I 1940 r. Zob. też Sprawozdanie mjr. dypl. Jana Leśniaka..., s. 231. [wróć]
161. CAW WBH, Oddział II SGWP, I.303.4.1734, Sprawozdanie z pracy Wydziału III za lata 1929-1939. [wróć]
162. Z dniem 1 kwietnia 1931 r. Szymański został dowódcą batalionu w 12. pułku piechoty. RGWA, f. 308k, op. 11, d. 60, Wniosek o odznaczenie ppłk. dypl. Antoniego Czesława Szymańskiego Orderem Odrodzenia Polski, b.d. [wróć]
163. T. Dubicki, A. Suchcitz, Oficerowie wywiadu..., t. I, s. 254-255. [wróć]
164. Wincenty Sobociński (1894-1959), w czasie I wojny światowej służył w wojsku niemieckim. W 1918 r. wstąpił do Armii gen. Hallera. Brał udział w wojnie polsko-bolszewickiej. Od 1920 do 1923 r. służył z przerwami w 101. pułku piechoty (przemianowany na 84. pułk piechoty). Był następnie dowódcą Szkoły Korpusowej DOK nr IX (Brześć nad Bugiem), po czym został przeniesiony do 30. DP i DOK nr IX. W latach 1928-1930 w Wyższej Szkole Wojennej. Po jej ukończeniu I oficer sztabu w 20. DP, a następnie skierowany do 52. pułku piechoty. Od 1932 do 1938 r. w Oddziale II SGWP (referent i kierownik Samodzielnego Referatu "Niemcy"). W latach 1938-1939 szef Wydziału Wojskowego Komisariatu Generalnego RP w Gdańsku. W czasie II wojny światowej w PSZ na Zachodzie. Służył m.in. w Oddziale VI Sztabu Naczelnego Wodza i był szefem sztabu 1. Samodzielnej Brygady Spadochronowej. Po demobilizacji pozostał na obczyźnie. CAW, AP, 1769/89/6040, Teczka personalna Wincentego Sobocińskiego; T. Dubicki, A. Suchcitz, Oficerowie wywiadu..., t. I, s. 271-274. [wróć]
165. RGWA, f. 308k, op. 10, d. 222, Rozkaz wewnętrzny nr 5/38 z 20 V 1938 r. [wróć]
166. Jan Leśniak (1898-1976), w czasie I wojny światowej w armii austro-węgierskiej, uczestnik wojny polsko-bolszewickiej. Od 1918 do 1922 r. służył z przerwami w 16. pułku piechoty, a następnie 9. Pułku Piechoty Legionów. W 1924 r. skierowany do Szkoły Podchorążych Piechoty w Warszawie, gdzie był m.in. instruktorem i adiutantem. W latach 1930-1932 w Wyższej Szkole Wojennej. Po jej ukończeniu służył w Centrum Wyszkolenia Piechoty w Rembertowie, DOK I (Warszawa) i 58. pułku piechoty. 1 stycznia 1935 r. awansował na majora dyplomowanego. Od 1935 do 1939 r. w Oddziale II SGWP. W czasie II wojny światowej w Polskich Siłach Zbrojnych na Zachodzie. Był m.in. kierownikiem Referatu "Niemcy" w Oddziale II Sztabu Naczelnego Wodza i pomocnikiem szefa wywiadu wojskowego. 1 stycznia 1943 r. awansowany ze starszeństwem na podpułkownika dyplomowanego, a 1 stycznia 1946 r. na pułkownika dyplomowanego. Po zakończeniu wojny pozostał na obczyźnie. CAW WBH, AP, 1769/89/2951, Teczka personalna Jana Leśniaka; T. Dubicki, A. Suchcitz, Oficerowie wywiadu..., t. II, s. 172-178. [wróć]
167. RGWA, f. 308k, op. 10, d. 222, Rozkaz wewnętrzny nr 5/38 z 20 V 1938 r. i Rozkaz wewnętrzny nr 8/38 z 15 IX 1938 r. [wróć]
168. T. Dubicki, A. Suchcitz, Oficerowie wywiadu..., t. II, s. 175-176. [wróć]
169. Stanisław Bień (1899-1975), w czasie I wojny światowej w armii austro-węgierskiej, uczestnik walk z Ukraińcami o przynależność Galicji Wschodniej i wojny polsko-bolszewickiej. Służył w 2. Pułku Piechoty Legionów. W 1930 r. ukończył Wyższą Szkołę Wojenną. Był m.in. wykładowcą w Centrum Wyszkolenia Piechoty w Rembertowie i Wyższej Szkole Wojennej. Od 1938 do 1939 r. w Oddziale II SGWP. Po kampanii polskiej 1939 r. we Francji. W 1940 r. dowodził 6. pułkiem piechoty 2. Dywizji Strzelców Pieszych. Do 1944 r. internowany w Szwajcarii, a następnie przebywał w Wielkiej Brytanii. Po wojnie pozostał na obczyźnie. Tamże, t. I, s. 43-45. [wróć]
170. RGWA, f. 308k, op. 10, d. 222, Rozkaz wewnętrzny nr 7/39 z 27 IV 1939 r. i Rozkaz wewnętrzny nr 8/39 z 1 VII 1939 r. [wróć]
171. Obejmował swoimi pracami nie tylko lotnictwo, ale również artylerię przeciwlotniczą, łączność lotniczą i oddziały spadochronowe. [wróć]
172. Równocześnie opracowywał zagadnienia dotyczące marynarki wojennej ZSRS oraz innych państw. [wróć]
173. AIPMS, B.I.6g, Załącznik do zeszytu ewidencyjnego mjr. dypl. Jana Leśniaka z 9 I 1940 r. Zob. też Sprawozdanie mjr. dypl. Jana Leśniaka..., s. 235. [wróć]
174. Tamże. [wróć]
175. Tamże, s. 244. [wróć]
176. L. Gondek, Wywiad polski..., s. 103. [wróć]
177. AIPMS, B.I.6g, Załącznik do zeszytu ewidencyjnego mjr. dypl. Jana Leśniaka z 9 I 1940 r. Zob. też Sprawozdanie mjr. dypl. Jana Leśniaka..., s. 236. [wróć]
178. AIPMS, A.II.27/54, Sprawozdanie ppłk. dypl. Banacha z udziału w przygotowaniach do wojny i udziału w wojnie z Niemcami we wrześniu 1939 ze I 1940 r. [wróć]
179. Mjr dypl. Jan Leśniak podaje, że istniał referat organizacyjny - kpt. dypl. Marczyński i oddzielny referat O. de B. i dyslokacji - kpt. Bogusławski. AIPMS, B.I.6g, Załącznik do zeszytu ewidencyjnego mjr. dypl. Jana Leśniaka z 9 I 1940 r. Zob. też Sprawozdanie mjr. dypl. Jana Leśniaka..., s. 231. Z dniem 1 lipca 1939 r. został przeniesiony z 74. pułku piechoty na stanowisko referenta w Samodzielnym Referacie "Niemcy" kpt. Tadeusz Schmidt (przebywał już wcześniej w Oddziale II od 17 lutego do 30 kwietnia 1939 r.). Podobnie jak kpt. Bogusławski, uchodził za bardzo dobrego ewidencjonistę. Był też w opinii szefa wywiadu wojskowego oficerem zdolnym i sprytnym. RGWA, f. 308k, op. 10, d. 222, Rozkaz wewnętrzny nr 8/39 z 1 VII 1939 r.; AIPMS, A.II.27/54, Sprawozdanie ppłk. dypl. Banacha z udziału w przygotowaniach do wojny i udziału w wojnie z Niemcami we wrześniu 1939 ze I 1940 r.; Załącznik do sprawozdania z działalności Oddziału II Sztabu Głównego..., s. 345. [wróć]
180. Referat ten był wspólny dla całego Wydziału IV. [wróć]
181. Mjr w st. sp. Gądolewski został przeniesiony z dniem 1 marca 1939 r. z Samodzielnego Referatu "Rosja". RGWA, f. 308k, op. 10, d. 222, Rozkaz wewnętrzny nr 3/39 z 15 III 1939 r. [wróć]
182. AIPMS, B.I.6g, Załącznik do zeszytu ewidencyjnego mjr. dypl. Jana Leśniaka z 9 I 1940 r. Zob. też Sprawozdanie mjr. dypl. Jana Leśniaka..., s. 239-240. [wróć]
183. Tamże, s. 240; P. Kołakowski, Czas próby..., s. 83-84. [wróć]
184. CAW WBH, KAWBBH, I/3/60, Ppłk dypl. L. Sadowski, Oddział II Sztabu Głównego..., s. 180; AIPMS, B.I.6g, Załącznik do zeszytu ewidencyjnego mjr. dypl. Jana Leśniaka z 9 I 1940 r. Zob. też Sprawozdanie mjr. dypl. Jana Leśniaka..., s. 240. [wróć]
185. Tamże, s. 241. [wróć]
186. AAN, Sztab Główny, 616/291, Pismo płk. dypl. Pełczyńskiego z IV 1936 r. [wróć]
187. AAN, Sztab Główny, 616/333, Program odprawy w dniu 27 i 28 stycznia 1938 r. [wróć]
188. AAN, Sztab Główny, 616/291, Pismo płk. dypl. Pełczyńskiego z IV 1936 r. [wróć]
189. Tamże; P. Kołakowski, Czas próby..., s. 84. [wróć]
190. CAW WBH, Oddział II SGWP, I.303.4.2214, Program praktyki kpt. dypl. Kuniczaka w Samodzielnym Referacie "Niemcy", b.d. [wróć]
191. Tamże. [wróć]
192. CAW WBH, Oddział II SGWP, I.303.4.2214, Program ramowy szkolenia, b.d. [wróć]
193. Zdarzało się, że podczas tylko jednego kursu zorganizowanego dla oficerów rezerwy powołano aż 65 oficerów piechoty, artylerii, kawalerii, saperów, łączności oraz poszczególnych służb (zdrowia, weterynarii, uzbrojenia, taborów i intendentury). [wróć]
194. CAW WBH, Oddział II SGWP, I.303.4.7, Rozkaz organizacyjny XIII kursu informacyjno-wywiadowczego przy Oddziale II Sztabu Głównego z 18 I 1937 r.; AAN, Sztab Główny, 616/333, Organizacja Vb kursu informacyjno-wywiadowczego oficerów rezerwy z 15 VI 1938 r. [wróć]
195. CAW WBH, Oddział II SGWP, I.303.4.7, Rozkaz organizacyjny XIII kursu informacyjno-wywiadowczego przy Oddziale II Sztabu Głównego z 18 I 1937 r. [wróć]
196. AAN, Sztab Główny, 616/333, XV kurs informacyjno-wywiadowczy. Pismo z 25 XI 1938 r. [wróć]
197. AAN, Sztab Główny, 616/333, Plan kursów organizowanych przez Oddział II w okresie budżetowym 1938/1939 z IV 1938 r. [wróć]
198. CAW WBH, Oddział II SGWP, I.303.4.154, Kurs informacyjno-wywiadowczy, b.d. [wróć]
199. RGWA, f. 308k, op. 6, d. 21, Pismo w sprawie zakończenia XI kursu informacyjno-wywiadowczego szefa Oddziału II SGWP z 20 III 1935 r. [wróć]
200. AIPMS, B.I.6f, Sprawozdanie kpt. Mieczysława Jaworskiego z 17 V 1940 r. [wróć]
201. Jesienią 1938 r. po przekształceniu Czechosłowacji w państwo federacyjne obowiązywała oficjalnie od 23 listopada nazwa Czecho-Słowacja. [wróć]
202. CAW WBH, Oddział II SGWP, I.303.4.3920, Wytyczne dla organizacji wojennej sieci agencyjnej z III 1939 r. Zob. też Wytyczne dla organizacji wojennej sieci agencyjnej..., s. 285-286; Z historii polskiego wywiadu przed II wojną światową..., s. 107-108. [wróć]
203. CAW WBH, Oddział II SGWP, I.303.4.3920, Wytyczne dla organizacji wojennej sieci agencyjnej z III 1939 r. Zob. też Wytyczne dla organizacji wojennej sieci agencyjnej..., s. 286-288; Z historii polskiego wywiadu przed II wojną światową..., s. 108-109. Według kpt. Chmarzyńskiego do sieci operacyjnej "wciągnięto wszystkich agentów wywiadu płytkiego". AIPMS, B.I.6c, Załącznik do zeszytu ewidencyjnego kpt. Jana Chmarzyńskiego z 29 X 1939 r. [wróć]
204. CAW WBH, Oddział II SGWP, I.303.4.3920, Wytyczne dla organizacji wojennej sieci agencyjnej z III 1939 r. Zob. też Wytyczne dla organizacji wojennej sieci agencyjnej..., s. 288; Z historii polskiego wywiadu przed II wojną światową ..., s. 109. [wróć]
205. W ciekawy sposób te zamierzenia skomentował doświadczony oficer wywiadu i wieloletni szef Wydziału II Wywiadowczego ppłk dypl. Stefan Mayer, który stwierdził, że te uzasadnione wytyczne gen. Stachiewicza "miały jednak charakter teoretycznej abstrakcji. Na to bowiem, aby zbudować i utrzymać równolegle kilka sieci wywiadowczych, przy czym niektóre z nich miałyby być w okresie pokojowym całkowicie nieczynne, należałoby dysponować i odpowiednim równoległym kierowniczym aparatem wywiadowczym i budżetem. O ile wiem, nawet najzasobniejsze państwowe aparaty wywiadowcze nie były dotychczas w stanie pozwolić sobie na taką rozrzutność. Cóż dopiero my...". Dlatego niejednokrotnie decydowano się, aby agent wchodził w skład dwóch sieci. AIPMS, B.I.6g, Załącznik do zeszytu ewidencyjnego podpułkownika dyplomowanego Stefana Mayera z 29 X 1939 r. [wróć]
206. CAW WBH, Oddział II SGWP, I.303.4.3920, Wytyczne dla organizacji wojennej sieci agencyjnej z III 1939 r. Zob. też Wytyczne dla organizacji wojennej sieci agencyjnej..., s. 289; Z historii polskiego wywiadu przed II wojną światową ..., s. 110. [wróć]
207. Funkcjonowanie Oddziału II Sztabu Głównego..., s. 79. [wróć]
208. CAW WBH, Oddział II SGWP, I.303.4.255, Szczegółowe wytyczne odnośnie do przygotowania i organizacji operacyjnej sieci agencyjnej z 6 IV 1939 r. Zob. też Wytyczne dla organizacji wojennej sieci agencyjnej.., s. 293. [wróć]
209. Tamże, s. 293-295; CAW WBH, Oddział II SGWP, I.303.4.255, Szczegółowe wytyczne odnośnie do przygotowania i organizacji operacyjnej sieci agencyjnej z 6 IV 1939 r. [wróć]
210. Prace te były m.in. hamowane przez zaabsorbowanie Sztabu Głównego de facto aż do początku 1939 r. pracami na wypadek wojny ze Związkiem Sowieckim oraz "uporczywym sprzeciwem" MSZ, które traktowało Polaków mieszkających w Niemczech jako swoją domenę i nie wyrażało zgody na ich wykorzystywanie przez wywiad. AIPMS, B.I.6g, Załącznik do zeszytu ewidencyjnego podpułkownika dyplomowanego Stefana Mayera z 29 X 1939 r.; A. Woźny, Niemieckie przygotowania do wojny..., s. 64. [wróć]
211. W szczególnych tylko warunkach dopuszczano do sieci wywiadu wojennego obcokrajowców. [wróć]
212. RGWA, f. 308k, op. 2, d. 51, Sprawozdanie mob. wywiadu z 20 I 1939 r. [wróć]
213. Tamże. [wróć]
214. Jeszcze w marcu 1939 r. została dokonana przez kapitanów Chmarzyńskiego i Piłeckiego segregacja sieci, która wykazała, że w zakresie sieci operacyjnej Ekspozytura nr 3 dysponowała 6 agentami, a Ekspozytura nr 4 posiadała, jak to ujęto, "dość duży aparat wywiadu płytkiego". Stan centrali obejmował 6 agentów placówki w Düsseldorfie nastawionych na przemysł wojenny, 6 agentów placówki w Lipsku, "kilka" kontaktów w rejonie Monachium i Hamburga oraz 1 we Wrocławiu. Ponadto, jak stwierdził kpt. Chmarzyński, było kilku doskonałych agentów kontrwywiadowczych na terenie Wolnego Miasta Gdańska. W jego opinii znacznie gorzej przedstawiała się kwestia uruchomienia agentów mob. placówek limitrofowych, których głównym zadaniem było przygotowanie sieci wojennej. Według kpt. Chmarzyńskiego żadna z placówek w Bernie, Amsterdamie, Sztokholmie, Kopenhadze i Budapeszcie "nie posiadała ani jednego agenta na terenie Niemiec". Po wybuchu wojny, jak napisał, jedynie sieć agencyjna kpt. Adama Piaseckiego z Posterunku Oficerskiego w Cieszynie (Ekspozytury nr 4) "zachowała się" i utrzymywała kontakt jeszcze w 1940 r. A. Dubicki, Stan przygotowań wojennych polskiego wywiadu w aspekcie agenturalnym w opinii kpt. Jana Chmarzyńskiego [w:] Wywiad i kontrwywiad wojskowy II RP. Z działalności Oddziału II SGWP, t. IV, pod red. T. Dubickiego, Łomianki 2014, s. 52-53. [wróć]
215. RGWA, f. 308k, op. 2, d. 51, Sprawozdanie mob. wywiadu z 20 I 1939 r. [wróć]
216. Tamże. 13 lipca 1939 r. minister spraw wojskowych gen. Tadeusz Kasprzycki polecił zorganizować trzy kursy spadochronowe. Pierwszy od 7 sierpnia do 16 września, w którym uczestniczyć miało 8 oficerów i 32 podoficerów. Drugi - dwudziestodniowy dla podchorążych trwałby od 18 września do 7 października. Planowano, że udział w nim weźmie 80 żołnierzy. Trzeci kurs miano zorganizować od 9 października do 18 listopada 1939 r. dla 8 oficerów i 25 podoficerów. Warunkiem przyjęcia na kurs było nieukończenie 28 lat, bardzo dobry stan zdrowia, znajomość języka niemieckiego lub rosyjskiego oraz odpowiednie cechy charakteru (odwaga, zdolność do poświęcenia i patriotyzm). CAW WBH, Oddział II SGWP, I.303.4.1883, Pismo gen. Kasprzyckiego z 13 VII 1939 r. [wróć]
217. RGWA, f. 308k, op. 2, d. 51, Sprawozdanie mob. wywiadu z 20 I 1939 r. [wróć]
218. Z historii polskiego wywiadu przed II wojną światową... , s. 112-114. [wróć]
219. CAW WBH, Oddział II SGWP, I.303.4.4901, Instrukcja o meldowaniu z 2 III 1939 r. [wróć]
220. P. Kołakowski, Czas próby..., s. 103. [wróć]
221. AIPMS, B.I.6f, Sprawozdanie kpt. Mieczysława Jaworskiego z 17 V 1940 r. [wróć]
222. Oddział II Sztabu Głównego..., s. 140. [wróć]
223. P. Kołakowski, Czas próby..., s. 103-104. [wróć]
224. Tamże; Funkcjonowanie Oddziału II Sztabu Głównego..., s. 83-84. [wróć]
225. AIPMS, B.I.6b, Sprawozdanie mjr. dypl. Leona Bortnowskiego z 1 I 1940 r. [wróć]
226. Funkcjonowanie Oddziału II Sztabu Głównego..., s. 76. [wróć]
227. CAW WBH, KAWBBH, I/3/60, Ppłk dypl. L. Sadowski, Oddział II Sztabu Głównego..., s. 142-143; AIPMS, B.I.6b, Sprawozdanie mjr. dypl. Leona Bortnowskiego z 1 I 1940 r. [wróć]
228. P. Kołakowski, Czas próby..., s. 93,97. [wróć]
229. Do pomocy mieli 6 urzędników cywilnych. W większości były to maszynistki. [wróć]
230. CAW WBH, KAWBBH, I/3/60, Ppłk dypl. L. Sadowski, Oddział II Sztabu Głównego..., s. 145-146; Oddział II Sztabu Głównego..., s. 139. [wróć]
231. AIPMS, B.I.6g, Załącznik do zeszytu ewidencyjnego podpułkownika dyplomowanego piechoty Stefana Mayera z 29 X 1939 r. [wróć]
232. Funkcjonowanie Oddziału II Sztabu Głównego..., s. 91. [wróć]
233. AIPMS, B.I.6b, Sprawozdanie mjr. dypl. Leona Bortnowskiego z 1 I 1940 r. [wróć]
234. P. Kołakowski, Czas próby..., s. 91. Niedociągnięcia w przygotowaniach do wojny dotyczyły też attachatów wojskowych. Odgrywały one istotną rolę w dostarczaniu Oddziałowi II wartościowych informacji, a także reprezentowania interesów Polski i jej sił zbrojnych. Niestety, do wybuchu wojny nie wszystkie placówki wojskowej służby dyplomatycznej zostały wzmocnione kadrowo, co spowodowało, że nie osiągnięto w wielu przypadkach etatów wojennych. Ich rozbudowa odbywała się kosztem obsady personalnej. Nie powoływano poza wyjątkami wyspecjalizowanych attachés wojskowych, morskich i lotniczych. Łączono również placówki w niektórych państwach. Zob. R. Majzner, Attachaty wojskowe..., s. 231. [wróć]
235. AIPMS, B.I.6b, Sprawozdanie mjr. dypl. Leona Bortnowskiego z 1 I 1940 r. [wróć]
236. 23 marca 1939 r. na szefów Oddziałów II związków operacyjnych zostali powołani: Armii "Modlin" - ppłk dypl. Włodzimierz Peucker, Armii "Pomorze" - ppłk dypl. Antoni Rosner, Armii "Poznań" - ppłk dypl. Michał Talikowski (w sierpniu zastąpiony przez ppłk. dypl. Józefa Gryglaszewskiego), Armii "Łódź" - ppłk dypl. Karol Piasecki, Armii "Kraków" - ppłk dypl. Marian Zdon, SGO "Narew" - mjr dypl. Józef Olędzki, a w czerwcu odwodowej Armii "Prusy" - mjr dypl. Wincenty Bąkiewicz oraz w lipcu Armii "Karpaty" - ppłk dypl. Bronisław Noël, natomiast Oddziałów II grup operacyjnych: "Piotrków" - mjr dypl. Cezary Niewęgłowski, "Bielsko" - mjr dypl. Kazimierz Zboiński, "Śląsk" - mjr dypl. Mikołaj Iznoskoff, "Wschód" - kpt. dypl. Ignacy Bukowski i grupy gen. Jana Kruszewskiego - ppłk dypl. Franciszek Tomczuk. Ł. Ulatowski, Polski wywiad wojskowy..., s. 252-260. [wróć]
237. AIPMS, B.I.6b, Sprawozdanie mjr. dypl. Leona Bortnowskiego z 1 I 1940 r. [wróć]
238. Zob. P. Kołakowski, Czas próby..., s. 100. [wróć]
239. AIPMS, B.I.6b, Sprawozdanie mjr. dypl. Leona Bortnowskiego z 1 I 1940 r. Płk dypl. Ciastoń, który był drugim zastępcą szefa wywiadu wojskowego i odpowiadał za sprawy mobilizacyjne, stwierdził, że personel Oddziałów II związków operacyjnych składał się z ludzi przeszkolonych w służbie "Oddziału II, jednak bez dostatecznej praktyki. Wczesne utworzenie związków armii pomogło w uzupełnieniu braków w przeszkoleniu i oficerowie ci mieli możność praktycznego zaznajomienia się z tokiem ich pracy". Działalność polskiego wywiadu wojskowego..., s. 142. [wróć]
240. Tamże; CAW WBH, KAWBBH, I/3/60, Ppłk dypl. L. Sadowski, Oddział II Sztabu Głównego..., s. 149; P. Kołakowski, Czas próby..., s. 100-101. [wróć]
241. AIPMS, B.I.6b, Sprawozdanie mjr. dypl. Leona Bortnowskiego z 1 I 1940 r. [wróć]
242. CAW WBH, KAWBBH, I/3/60, Ppłk dypl. L. Sadowski, Oddział II Sztabu Głównego..., s. 150. [wróć]
243. AIPMS, B.I.6g, Załącznik do zeszytu ewidencyjnego podpułkownika dyplomowanego piechoty Stefana Mayera z 29 X 1939 r. [wróć]
244. AIPMS, B.I.6b, Sprawozdanie mjr. dypl. Leona Bortnowskiego z 1 I 1940 r.; CAW WBH, KAWBBH, I/3/60, Ppłk dypl. L. Sadowski, Oddział II Sztabu Głównego..., s. 152-153; P. Kołakowski, Czas próby..., s. 102. [wróć]
245. Tamże, s. 107. [wróć]
246. AIPMS, B.I.6g, Załącznik do zeszytu ewidencyjnego podpułkownika dyplomowanego piechoty Stefana Mayera z 29 X 1939 r.; Funkcjonowanie Oddziału II Sztabu Głównego..., s. 90-91. [wróć]
247. AIPMS, B.I.6f, Sprawozdanie kpt. Mieczysława Jaworskiego z 17 V 1940 r. [wróć]
248. AIPMS, B.I.6b, Raport ppłk. dypl. Stanisława Bienia o pracy w Samodzielnym Referacie "Niemcy" Wydziału Studiów z 27 X 1939 r.; AIPMS, B.I.6g, Załącznik do zeszytu ewidencyjnego podpułkownika dyplomowanego piechoty Stefana Mayera z 29 X 1939 r. [wróć]
249. AIPMS, B.I.6l, Opis zdarzeń wojennych kpt. Hollyego za czas od 1 IX do 18 IX 1939 r. z 8 XII 1939 r. [wróć]
250. CAW WBH, Oddział II SGWP, I.303.4.2214, Sprawozdanie z dokonanych prac Referatu "Zachód" w roku 1932 oraz program prac na rok 1933 z 16 I 1933 r.; P. Kołakowski, Czas próby..., s. 87. [wróć]
251. CAW WBH, KAWBBH, I/3/60, Ppłk dypl. L. Sadowski, Oddział II Sztabu Głównego..., s. 22. Należy zwrócić uwagę, iż ekspozytury podlegały też inspektorom armii w zakresie stawianych zadań wywiadowczych, przekazywanych informacji i opracowań niezbędnych do prac operacyjnych, a także uczestniczenia ich personelu w manewrach wojskowych. Były podporządkowane również dowódcom odpowiednich okręgów korpusów w zakresie administracyjno-gospodarczym. Z kolei komendantom garnizonów ekspozytury podlegały pod względem "garnizonowo-dyscyplinarnym, na prawach instytucji centralnych". Zob. CAW WBH, Oddział II SGWP, I.303.4.124, Organizacja i zadania ekspozytur Oddziału II SG z 1930 r. [wróć]
252. Tamże. [wróć]
253. CAW WBH, Oddział II SGWP, I.303.4.2214, Niezaakceptowany projekt sprawozdania na rok 1932; CAW WBH, Oddział II SGWP, I.303.4.6179, Plan i wytyczne pracy Ekspozytury nr 3 na rok 1935 z 16 I 1939 r. [wróć]
254. CAW WBH, Oddział II SGWP, I.303.4.6312, Organizacja i instrukcja pracy posterunków oficerskich Ekspozytury nr 3 z 4 VI 1930 r. [wróć]
255. Biuro Informacji Gdańsk - "BIG" był kryptonimem Ekspozytury nr 7 i początkowo służył tylko do celów korespondencyjnych. Z czasem jednak upowszechnił się i funkcjonował jako jej nazwa. [wróć]
256. Według ppłk. dypl. Sadowskiego przeniesienie ekspozytur do Bydgoszczy i Katowic nie wpłynęło na poprawę efektów działalności. Uważał on, że likwidacja ekspozytury poznańskiej była decyzją błędną. Jego zdaniem rozszerzyła nie tylko niewspółmiernie odcinki działalności obu ekspozytur, ale również stworzyła im przedpola pod względem wywiadowczym mocno zróżnicowane, rozpraszała ich wysiłki na tereny różne zależnie od zainteresowań centrali, względnie inspektorów armii, a ponadto zmuszała do obsługiwania kilku dowódców jednostek operacyjnych. Nie sposób nie zgodzić się z częścią argumentów Sadowskiego dotyczących potrzeby istnienia w środkowej części jeszcze jednej ekspozytury, co próbowano naprawić w sierpniu 1939 r. CAW WBH, KAWBBH, I/3/60, Ppłk dypl. L. Sadowski, Oddział II Sztabu Głównego..., s. 30-31. [wróć]
257. CAW WBH, Oddział II SGWP, I.303.4.6685, Instrukcja w sprawie reorganizacji ekspozytur zachodnich z 1 IV 1930 r. We wniosku szefa Oddziału II płk. dypl. Pełczyńskiego z 6 lipca 1938 r. o odznaczenie Żychonia Złotym Krzyżem Zasługi stwierdzono, iż funkcję szefa Ekspozytury nr 3 objął 15 stycznia 1930 r. Z kolei w innym dokumencie napisano, że nastąpiło to w październiku tego roku. CAW, AP, 1769/89/6022, Teczka personalna Jana Henryka Żychonia. [wróć]
258. CAW WBH, Oddział II SGWP, I.303.4.6685, Instrukcja w sprawie reorganizacji ekspozytur zachodnich z 1 IV 1930 r. [wróć]
259. Tamże. Informacje o planowanej reorganizacji ekspozytur wewnętrznych polskiego wywiadu docierały do niemieckich służb informacyjnych. Najprawdopodobniej nie udało im się zdobyć pełnej wiedzy na ten temat. Świadczyła o tym przejęta przez agenta PO nr 2 w Chojnicach korespondencja. Wynikało z niej, że ekspozytura w Gdańsku będzie zmniejszona lub rozwiązana. W tym ostatnim przypadku w jej miejsce miała powstać ekspozytura w Bydgoszczy, na czele której stanąłby mjr dypl. Karol Dubicz-Penther. Kpt. Żychonia miano natomiast wysłać do Wyższej Szkoły Wojennej. Zob. A. Pepłoński, Wojna o tajemnice..., s. 178-179. [wróć]
260. Jego kierownik był łącznikiem między Ekspozyturą nr 3 a PO nr 3 (Szczecin) i PO nr 5 (Królewiec). [wróć]
261. Na początku lat trzydziestych kpt. Żychoń bardzo często dokonywał zmian personalnych i organizacyjnych podległego mu aparatu wywiadowczego. W 1932 r. Ekspozyturze nr 3 w Bydgoszczy podlegać miało 5 krajowych posterunków oficerskich (w Mławie, Chojnicach, Grudziądzu, Gdańsku i Poznaniu), 2 zagraniczne (Królewiec i Szczecin) oraz 3 posterunki funkcjonujące przy Inspektoratach Okręgowych Straży Granicznej (w Ciechanowie, Bydgoszczy i Poznaniu). CAW WBH, Oddział II SGWP, I.303.4.2214, Sprawozdanie z dokonanych prac przez Referat "Zachód" w roku 1932 oraz program prac na rok 1933 z 16 I 1933 r. Por. CAW WBH, Oddział II SGWP, I.303.4.2214, Niezaakceptowany projekt sprawozdania na rok 1932. [wróć]
262. W. Skóra, Działalność gdańskiej ekspozytury polskiego wywiadu wojskowego w latach 1920-1930, Poznań 2011, s. 276. [wróć]
263. Na nowe miejsce postoju Ekspozytury nr 3 brano również pod uwagę Toruń. Na korzyść tego miasta przemawiać tylko mogła obecność Dowództwa Okręgu Korpusu nr VIII oraz siedziba władz województwa pomorskiego, co jednak dla działalności wywiadowczej nie miało większego znaczenia. CAW WBH, Oddział II SGWP, I.303.4.185, Pismo kpt. Żychonia do szefa Oddziału II z 22 I 1930 r. [wróć]
264. Tamże. W styczniu 1930 r. kpt. Żychoń proponował, iż z chwilą przeniesienia ekspozytury do Bydgoszczy funkcję kierowników posterunków oficerskich pełniliby następujący oficerowie: nr 1 Mława - kpt. Włodarkiewicz, nr 2 Chojnice - por. Schmidt, nr 3 Szczecin - por. Chmarzyński, nr 4 Gdańsk - kpt. Świtkowski lub kpt. Spyrłak, nr 5 Królewiec - mjr Kwieciński. Obsada centrali ekspozytury prezentować się miała następująco: Referat Kontrwywiadu - kpt. Spyrłak lub kpt. Świtkowski, Referat Ewidencji - kpt. Zgrzebniok, Referat Organizacyjny - por. Górowski i kierownik kancelarii - por. Mielczarski. Do uruchomienia ekspozytury Żychoń potrzebował 5 oficerów, 3 podoficerów, 2 maszynistki, szofera i 2 gońców. Używał, co ciekawe, określenia "z chwilą przeniesienia Ekspozytury nr VII do Bydgoszczy". CAW WBH, Oddział II SGWP, I.303.4.185, Pismo kpt. Żychonia do szefa Oddziału II z 22 I 1930 r. [wróć]
265. W. Jastrzębski, Dzieje Ekspozytury nr 3 II Oddziału Sztabu Głównego Wojska Polskiego w Poznaniu i Bydgoszczy (1919-1939), [w:] Polski wywiad wojskowy 1918-1945. Materiały pod red. P. Kołakowskiego, A. Pepłońskiego, Toruń 2006, s. 352-353; W. Skóra, Działalność gdańskiej ekspozytury..., s. 275-276; A. Jendrzejewski, Polski wywiad wojskowy w Wolnym Mieście Gdańsku w latach 1920-1930, Gdańsk 2013, s. 89-90. [wróć]
266. CAW WBH, Oddział II SGWP, I.303.4.185, Ekspozytura nr 4. Informacje z 10 III 1947 r. [wróć]
267. CAW WBH, Oddział II SGWP, I.303.4.6685, Instrukcja w sprawie reorganizacji ekspozytur zachodnich z 1 IV 1930 r. [wróć]
268. CAW WBH, Oddział II SGWP, I.303.4.6683, Pismo p.o. szefa Ekspozytury nr 4 kpt. dypl. Sadowskiego z 30 V 1930 r.; CAW WBH, Oddział II SGWP, I.303.4.6388, Przeniesienie Ekspozytury nr 4 Oddziału II Sztabu Głównego do Katowic. Dokument z 31 V 1930 r. [wróć]
269. J. Szuchyta, Przeniesienie Ekspozytury nr 4 Oddziału II Sztabu Głównego Wojska Polskiego z Krakowa do Katowic w 1930 r., "Przegląd Naukowo-Metodyczny. Edukacja dla Bezpieczeństwa" 2017, nr 4, s. 275-276. [wróć]
270. CAW WBH, Oddział II SGWP, I.303.4.6685, Instrukcja w sprawie reorganizacji ekspozytur zachodnich z 1 IV 1930 r.; Archiwum Instytutu Pamięci Narodowej w Warszawie (dalej: AIPN), Bu 1572/889, Sprawozdanie o Posterunku Oficerskim nr 4 w Ostrowie Ekspozytury nr 4 w Katowicach w czasie od 1 VI 1930 r. do wybuchu wojny z II 1943 r. [wróć]
271. Sadowski stał na czele Ekspozytury nr 4 od listopada 1928 r. Początkowo był on jedynie p.o. szefa, a dopiero od 15 października 1930 r. został mianowany jej szefem. W październiku 1931 r. zastąpił go mjr dypl. Karol Piasecki. [wróć]
272. J. Szuchyta, Przeniesienie Ekspozytury nr 4 Oddziału II Sztabu Głównego Wojska Polskiego z Krakowa do Katowic..., s. 281. [wróć]
273. Tamże; CAW WBH, Oddział II SGWP, I.303.4.6685, Instrukcja w sprawie reorganizacji ekspozytur zachodnich z 1 IV 1930 r. [wróć]
274. CAW WBH, Oddział II SGWP, I.303.4.6389, Wykaz dodatków wywiadowczych wypłacanych w Ekspozyturze nr 4. Odpowiedź na polecenie zawarte w rozkazie z dnia 31 III 1933 r. [wróć]
275. CAW WBH, Oddział II SGWP, I.303.4.2200, Wykaz placówek wywiadowczych Referatu "Zachód" i Zestawienie placówek na terenie Niemiec. Stan z dnia 20 IX 1937 r.; CAW, Oddział II SGWP, I.303.4.2214, Placówki obserwacyjno-informacyjne na terenie Niemiec. Stan z dnia 31 XII 1938 r. [wróć]
276. Ekspozytura nr 3 w Bydgoszczy współpracowała z SRI DOK nr VII (Poznań), nr VIII (Toruń) i nr I (Warszawa), a Ekspozytura nr 4 w Katowicach z SRI DOK nr V (Kraków) i nr IV (Łódź). [wróć]
277. CAW WBH, Oddział II SGWP, I.303.4.124, Organizacja i zadania ekspozytur Oddziału II SG z 1930 r. [wróć]
278. CAW WBH, Oddział II SGWP, I.303.4.233, Pismo gen. Rayskiego z 11 VIII 1938 r.; P. Kołakowski, Czas próby..., s. 89. [wróć]
279. CAW WBH, Oddział II SGWP, I.303.4.6179, Instrukcja organizacyjna i pracy dla posterunków oficerskich Ekspozytury nr 3 Oddziału II Sztabu Głównego z 30 XI 1935 r. [wróć]
280. Tamże. [wróć]
281. Tamże. [wróć]
282. Tamże. [wróć]
283. Tamże. [wróć]
284. Tamże. [wróć]
285. Tamże. Prawo wglądu do dossier agentów ekspozytury poza jej szefem i zastępcą oraz kierownikiem posterunku oficerskiego (względnie oficerem prowadzącym) mieli bez specjalnego upoważnienia tylko szefowie: Oddziału II, Wydziału Wywiadowczego, Wydziału IIa i kierownik Referatu "Zachód". Inni oficerowie "dwójki" musieli mieć pisemną zgodę od szefa wywiadu wojskowego bądź szefa Wydziału Wywiadowczego. Z kolei oficerowie ekspozytury mogli uzyskać wgląd do tych materiałów tylko na podstawie upoważnienia wystawionego przez jej szefa. [wróć]