Wstęp
Przed Tobą kolejny tomik moich wierszy. Wierszy o tym, co wypełnia przestrzeń wokół nas. Czym doświadczenia, czym odczucia, czym emocje - akurat te, które do mnie przyszły, może przyszły też i do Ciebie.
Przywołajmy ponownie teatr (jak w poprzednim zbiorze); to, co było i czym są dla nas tamte doświadczenia na dziś.
Piękna kotara zasunęła się, już skończył się pierwszy spektakl. Emocje opadły, drżenie ustąpiło, ulga wypełnia oddech. Tak, zaczynam oddychać pełną piersią. Ty też zacznij tak oddychać.
Jeszcze stoję na scenie, już za kotarą, chwilę chłonę to, co się wydarzyło. Podzieliłam się swoimi wierszami - i co dalej? Czy to już koniec odczuć, czy to, co było, już wystarczy? Wszystko się otworzyło, zaczęło, wypełniło - czy może już skończyło? Czy nie poczuję tego, co przyszło?
Zostawiam sobie i Tobie czas, by się uspokoić, by odczucie Miłości i w Tobie się zrównoważyło.
Widziałam słuchających z uwagą, czułam ciekawość tego, co w innych; tego, że to jest nie tylko moje. Że gdzieś już ktoś poczuł podobnie, doświadczył, ale jeszcze bez słów obserwuje. Nie wiadomo, co dalej będzie. Ale gdy się skończyło, czas się zatrzymał i nastała cisza. Słuchacz musiał wstać i wyjść, a ja zostałam.
A jak u Ciebie?
Wychodzisz z budynku teatru. Wracasz po spektaklu do domu. Rozmawiając o tym, gdzie byłeś, opisujesz budynek, miejsce, siedzenia, zapach, światło... Już wiesz, czym akurat to doświadczenie było dla Ciebie. Czym spektakl, czym słowa, czym odbiór zmysłów. Myślisz, co to było. Czy wystarczy to, co masz? Czy chcesz jeszcze? Zdecydujesz, bo możesz. Zdecydujesz, co chcesz. Czego dziś Tobie brakowało, a czego było zbyt wiele, czy to było potrzebne? W ciszy słowa przychodzą, wracają myśli o tym, co było wypowiedziane.
Zastanawiając się, po co mi to, zadajesz wciąż nowe pytania: Czy tak jest i u mnie? Dlaczego ja też to czuję? Czym miłość dlamnie? Czym ja dla Miłości?
Wizyta w teatrze, spektakl, słowa, wiersze - to kolejne doświadczenie, które zapisało się już w Twojej pamięci. Ale czy to tyle? Co dalej?
Poczuj, czym kolejne doświadczenia Miłości - tej, którą po drodze odkrywasz. Relacji, zrozumienia, że to, co czujesz, wcale nie jest tak oczywiste. To, jak postrzegają inni miłość, także miłość do siebie, zrozumienie tego, co wokół nich, w Tobie może być całkiem odmienne.
Pamiętasz odwagę? Pamiętasz, że strach blokuje, a niepewność wycofuje? To dzięki uwolnieniu odczuć, często trudnych, możesz ruszyć dalej. To one napędzają do działań, to one wspierają, by szerzej patrzeć, zerknąć tam, gdzie jeszcze nas nie było. By odzyskać stany, które zostały dawno zapomniane, więc niech ujawniają się. Może to smutne, może przykre, bolesne, ale Twoje, więc nie blokuj, niech właśnie tak się dzieje. Możesz zerknąć i poczuć, czym to doświadczenie, czym wypowiedziane słowo będzie dla Ciebie.
Wiesz, że nie wszystko musisz widzieć wyraźnie. Możesz zacząć od odczucia, "dotknięcia", krok po kroku otwierać siebie, rozsuwając kotarę. Już nie chowając się za nikim, wyjdź naprzeciw tego, co przychodzi. A co się stało po drugiej stronie, za kotarą, po przedstawieniu?
Cisza... cisza, która wypełniła mnie całą.
Cisza, która powoduje, że nie wiedziałam, co się stało.
Ale nie paraliżuje, czekałam, co dalej się stanie.
Zastanawiając się, czym każdy wiersz był dla mnie, myślałam, ile podobnych doświadczeń w innych.
Powoli czas wracać do siebie, do życia... Czy nadal będzie cisza? A może już więcej nic nie przyjdzie do mnie? Pytań wiele... Czy w końcu nadzieja radość przyniesie?
Cisza była, ale wciąż wypełniała kartki nowymi wierszami... różnymi stanami, odczuciami. Bo po otwarciu, uwolnieniu, zrozumieniu tego, co blokowało, przychodzą kolejne i kolejne doświadczenia, obrazy, słowa. Czy jest łatwiej, gdy już wiesz, co może być? I tak, i nie. Bo im więcej otwieramy, tym szerzej odbieramy. Odbieramy bez wybierania, co łatwiejsze...
Ale zrozumienie tego, czym jest Miłość, czym Radość doświadczeń, mimo smutku obrazu i niewyjaśnionego bólu ciała, pomoże. Szybciej przyjdzie równowaga.
Nadal wiersze spływają. Nadal stany się pojawiają. Więc przekazuję, co czuję. Czułością otulam doświadczenia, aby połączyć się z tym, co we mnie, co będzie przy mnie, co pomoże mi jutro odkrywać kolejne.
Teraz już wiem, że chcę Miłości wokół, Miłości z Wolnością i Radości chcę dla wszystkich.
Zapraszam, zawołaj, czym chcesz być i tym bądź. Zmieniaj przyszłość.
Kolejny spektakl przed Tobą, kolejne doświadczanie tego, co wokół, wypełnione przestrzenią, pytaniami, zrozumieniem - bez oczekiwania, czy to jest dla mnie, dla Ciebie. Już wiesz, ile w Tobie jest, a ile może być. Czy tego chcesz i jak z tym, co masz, żyć.
Wyłącz wszystko, by doświadczyć, czego potrzebujesz dziś, by zmienić jutro.
Poczuj, czym jest słowo w wierszu, czym doświadczenia na Ziemi. Szukaj zrozumienia, a wdzięcznością otulaj innych, otulaj też i siebie.
Dorota Czyszczonik