W lustrzanym odbiciu swojego wnętrza - Agata Dziub
Kup ebooka
14.13 zł
11.73 zł
(12,01 zł najniższa cena z 30 dni)
«
»
Prolog
Od zawsze uważałam, że jestem samowystarczalna. Może to ironia, a jednak... Mam na imię Gin, jestem dwudziestopięcioletnią kobietą. Czym jest dla mnie miłość? Myślę, że jest to ulotna chwila. Nie chcę ranić i być raniona przez innych. Miłość jest wtedy, gdy przykrywasz mnie kocem podczas oglądania serialu. Jest wtedy, gdy podajesz mi ulubiony kubek z herbatą. Kiedy czytasz moje wiersze, oglądasz prace i w głębi serca uważasz, że to najpiękniejsze, co słyszałeś czy widziałeś, mimo że nie jest to ani trochę wybitne. Gdy patrzysz na moje ciało naznaczone bliznami, które nie jest ani odrobinę takie, jak bym chciała, ale to właśnie ty utożsamiasz je z perfekcją.
Dlatego w wieku dwudziestu lat obiecałam sobie jedno. Będę samotna. Po prostu. Wolę być samotna z wyboru niż niezrozumiana przez drugą połówkę. Już kiedy byłam nastolatką, ceniłam inne wartości. Dobroć w drugim człowieku, jego poświęcenie dla innych.
Pamiętam, że gdy miałam piętnaście lat, ludzie mnie postrzegali jako "ładną lalę". Mówili o mnie: "O idzie ta piękna lala, słodka idiotka. Zła i zimna, nie ma w sobie uczuć". A przecież w ogóle mnie nie znali. Jak można oceniać książkę po okładce? Dlaczego ludzie tacy są? Długo się nad tym zastanawiałam.
Gdy miałam szesnaście lat, otaczało mnie mnóstwo znajomych i przyjaciół. Chodziliśmy na zabawy, na pizzę czy na lody. Jednak miałam takie poczucie samotności... Nie potrafię tego wytłumaczyć.
Po prostu czułam, że brakuje mi kogoś specjalnego. Drugiej połówki? Być może...