Wstęp
Buddyzm w Polsce jest stosunkowo słabo znaną religią. Wiedza o nim związana jest bardzo często z hollywoodzkimi produkcjami, w których mnisi albo walczą ze sobą bambusowymi pałkami, albo dla odmiany siedzą na szczycie himalajskiej góry w medytacyjnym transie. Szczątkowy obraz buddyzmu ukazują prace popularyzatorskie tybetańskich lamów, którzy jednak często wątki buddyjskie wiążą z walką o suwerenność swojego państwa, ubarwiając dodatkowo mocno romantyzmem i mistycyzmem. Należy przy tym wspomnieć, że wiara potocznie nazywana buddyzmem tybetańskim jest bardzo specyficzna i bazuje bardziej na ludowych obyczajach i gusłach Tybetańczyków, niż na oryginalnych naukach Buddy. Ponadto buddyzm tybetański, stanowiący niecałe 6% wyznawców buddyzmu na świecie, nie jest spójny doktrynalnie. Niezwykle liberalny stworzył masę skrajnie od siebie różnych szkół, których nie można przeto uznać miarodajnymi przedstawieniami tej czwartej co do wielkości religii świata. Część z tybetańskich szkół dość wiernie podąża ścieżką wyznaczoną Nauką Buddy, ale inna część fruwa po przestworzach własnych abstrakcji. Na rynku wydawniczym w Polsce ukazało się wiele poradników i przewodników, natomiast brakuje rzeczowej literatury wyjaśniającej zasady buddyjskiej wiary, historię jej powstania i problematykę przez buddyzm podejmowaną.
Opisu nauk Buddy dla umysłu Zachodu podjął się kilkadziesiąt lat temu lankijski popularyzator buddyzmu i wielki nauczyciel Sri K Dhammananda. Odebrał on doskonałe wykształcenie na Uniwersytecie Buddyjskim w Kolombo, po czym wyruszył z misją krzewienia wiary do Malezji, w której spędził wiele lat życia. Choć wychowany w therawadyjskim duchu, przebywając w Malezji uległ dużemu wpływowi mahajany. Pisząc książkę w języku angielskim "What Buddhist belive" (W co wierzą buddyści) oparł się na obu tradycjach, próbując połączyć obie w jedną doktrynę.
Początkowo chciałem jedynie przetłumaczyć jego książkę na język polski, gdyż jest ona niezwykle ciekawym i wyczerpującym przedstawieniem buddyzmu. Jednakże przemieszanie doktryn w jego pracy wprowadziło taki bałagan pojęciowy, że postanowiłem napisać tę książkę po swojemu. "W co wierzą buddyści" posiada podobny układ tematów do pracy Wielebnego Sri Dhammanandy, jednak sama treść nie jest wiernym tłumaczeniem jego słów. Podczas pisania starałem się dokładnie wyróżnić, która doktryna należy do której tradycji i ogólnikowo zaznaczyć rozbieżności w sposobie ich interpretacji. Dla przykładu pojęcie natury buddy jest związane z mahajaną, natomiast w therawadzie takiej konstrukcji się nie używa. Obce therawadzie są też Trzy Ciała Buddy, które opisuję w książce.
W niniejszej pracy wykorzystałem także obszerne fragmenty artykułów opublikowanych w ramach projektu Wikipedia, bez formalnego zaznaczania ich w tekście. Poziom referowania zagadnień w wolnej encyklopedii uznałem za wyższy, niżbym samodzielnie był go w stanie osiągnąć, a treść Wikipedii udostępniana jest na zasadzie licencji Creative Commons, więc korzystanie z niej nie łamie praw autorskich. Natomiast niektóre fragmenty pism buddyjskich pochodzą z tłumaczeń zamieszczonych w serwisie sasana.pl. W tym wypadku nie przesądziła ich wartość redakcyjna czy wierność tłumaczenia, lecz próba zachowania spójności merytorycznej z niezwykle ważną inicjatywą, której podjęli się entuzjaści therawady w Polsce.
W książce starałem się też opisywać wierzenia i doktryny bez próby ich oceniania. Natomiast uznałem ze stosowne wyróżnić ich zgodność pomiędzy sobą. Praca Sri Dhammanandy nie uwzględnia wierzeń wadżrajany w ogóle. Na Sri Lance nie są one bowiem traktowane jako buddyzm. Postanowiłem zachować tę zasadę dla formalności, jedynie wspominając w kilku miejscach o wadżrajanie. Zadaniem niniejszej pracy jest ukazanie źródeł buddyzmu i wyłożenie jego podstawowych założeń, nie zaś polemika z odmiennymi interpretacjami.
Oprócz oczywistego względu dydaktycznego i popularyzatorskiego, publikacja ta przygotowuje tematy mów Dhammy, systematyzując je, opracowując przydatne źródła i synchronizując poglądy z oficjalną doktryną. Tradycyjna wieczorna ceremonia zwana w krajach buddyjskich pudżą składa się z kilku elementów, z których jednym jest krótka, trwająca 10-15 minut mowa Dhammy. Tematyka mów jest dobierana przez prowadzącego mnicha zwykle ad hoc, w zależności od problemów zauważonych wśród praktykujących w ciągu dnia. Takie podejście wymaga jednak od mnicha niezwykłej biegłości w aspektach teoretycznych buddyzmu, gdyż nie wszystkie nasze indywidualne przekonania są zbieżne z oficjalną Nauką. Praktykujący w krajach therawady mnisi wspierają się wzajemnie, przygotowując publikacje z gotowymi mowami Dhammy, spełniającymi jednocześnie wszystkie warunki zgodności z oficjalnymi naukami therawady. Warto wspomnieć, że tradycja therawada nie jest niezgodna z nauką mahajany, jest raczej jej okrojoną, uboższą teoretycznie wersją. Dzięki takiej pomocy nawet początkujący mnisi, z jeszcze bardzo pobieżną wiedzą teoretyczną, są w stanie wygłosić profesjonalnie brzmiącą i ciekawą mowę Dhammy. Przygotowując się do krótkiego wystąpienia, wystarczy bowiem przeczytać jeden z tematów kilkukrotnie i go zapamiętać. Gdy powtórzenie z pamięci sprawia mnichowi kłopot, może on po prostu odczytać rozdział z niniejszej publikacji na głos podczas ceremonii. Poziom skomplikowania zamieszczonych tematów jest niski, dostosowany do słuchaczy z buddyzmem mających niewiele wspólnego. W Polsce osób znających biegle tematykę buddyjską jest zaledwie kilka, głównymi więc uczestnikami pudży będą zapewne zainteresowani orientalną wiarą chrześcijanie i pod tym kątem przygotowałem niniejszą publikację. Znajdują się w niej więc także odwołania do Pisma Świętego oraz wypowiedzi patriarchów kościelnych.
[1] Tathagata (skt. tath?gata ?????) - jedno z określeń Buddy. Dość powszechnie mówi się, że tathagata znaczy "ten, który przyniósł prawdę", "ten, który osiągnął prawdziwe wyzwolenie". Jednakże znaczenie tego słowa nie jest jasne, przede wszystkim dlatego, że nie występuje we wszystkich tekstach kanonu palijskiego, a tam gdzie występuje jest używane w różnych kontekstach. Np. gdy Budda mówi o sobie w trzeciej osobie, określa siebie właśnie jako tathagatę, ale w odniesieniu do arhatów również używa tego określenia.
[2] Bhagawan, bhagwan (sanskryt: ?????? Bhagav?n; hindi: ????? Bhagv?n) - w hinduizmie, a szczególnie w wisznuizmie, najwyższy i osobowy aspekt Absolutu. Posiada transcendentalną formę pełną wieczności (sat), wiedzy (cit) i szczęścia (ananda). Jest najwyższym Brahmanem (Parabrahmanem) i źródłem Paramatmy.
[3] Kszatrija (dewanagari ????????, trl. k?atriya) - członek drugiej najwyższej warny w hinduizmie. Należeli do niej rycerze oraz władcy i rządcy. Głównym celem, do którego powinien dążyć kszatrija jest dharma. Bhagawadgita wymienia cechy, jakimi kszatrijowie winni się odznaczać: "Dzielność, męstwo, hart, dostojeństwo, silna wola, szybkość decyzji, zręczność, stanowczość, a także niezdolność do ucieczki z pola bitwy; szlachetność, hojność, wielkoduszność oraz dar rządzenia - oto powołanie kszatrii, z jego własnej płynące natury" - Bhagawadgita 18:43
[4] Posługacze palący zwłoki na śmaśanach, czyściciele latryn czy rzeźnicy i garbarze uważani są za najbardziej nieczystych i wykluczeni poza społeczeństwo, stąd ich angielska nazwa outcasts.
[5] Lokavidu jest jedną z dziewięciu cnót przypisywanych Buddzie. To osoba posiadająca absolutną wiedzę kosmologiczną.
[6] Artykuł prasowy opublikowany w The Examiner dnia 13 VII 1935 na stronie 14. Tekst wymienia trzy postaci historyczne: Chrystusa, Buddę i Arystotelesa.
[7] W sensie religijnym wyrzeczenie często oznacza porzucenie pogoni za materialnymi wygodami w celu osiągnięcia duchowego oświecenia. Jest to wysoce praktykowane w dżinizmie. W hinduizmie wyrzeczonym porządkiem życia jest sannyasa; w buddyzmie palijskie słowo "wyrzeczenie" to nekkhamma, które bardziej szczegółowo oznacza "porzucenie świata i prowadzenie świętego życia" lub "wolność od pożądania, pragnienia i pragnień".
[8] Heraklit z Efezu (ur. ok. 540 p.n.e., zm. ok. 480 p.n.e.) - presokratyczny filozof grecki, zaliczany do jońskich filozofów przyrody. Autor pism kosmologicznych, politycznych i teologicznych. Pochodził ze szlachetnego rodu. Najbardziej znanym elementem filozofii Heraklita jest koncepcja zmiany jako centralnego elementu świata (ta panta rhei], wszystko płynie), jak Heraklit określił to w słynnym zdaniu "niepodobna wstąpić dwukrotnie do tej samej rzeki":
[9] Nibbana (pali), Nirwana (sanskryt) - wygaśnięcie cierpienia, w religiach dharmicznych określenie bardzo zaawansowanego poziomu urzeczywistnienia.
[10] manu?ya (sanskryt ??????) - w zależności od kontekstu może mieć odniesienie zarówno do płci męskiej, człowieka, jako rasy, czy do cech ludzkich w ogóle.
[11] Termin wangsa jest zapożyczeniem z języka koreańskiego, w którym oznacza dynastię.
[12] Tipitaka - zbiór nauk buddyjskich, spisany w języku palijskim. Tipitaka nazywana jest kanonem palijskim, składa się z trzech (ti-) części - koszy (pitaka).
[13] Akapit ten jest skopiowanym fragmentem artykułu dotyczącego terminu "bodhisattwa" umieszczonego na polskiej stronie wikipedii.
[14] W zależności od reprezentowanej tradycji w niniejszej publikacji zmieniana jest forma zapisu: Dhamma - dla interpretacji therawady, która używa języka Pali, Dharma dla mahajany bazującej na pismach w sanskrycie.
[15] parinirwana (sanskryt: parinirwana; Pali: parinibana) jest powszechnie stosowana w odniesieniu do nirwany (pali: nibbany) po śmierci, która ma miejsce po śmierci ciała osoby, która osiągnęła nirwanę w ciągu swojego życia.
Ryk Lwa
Po wysłuchaniu Buddy wielu decydowało się porzucić błędne poglądy, które mieli wcześniej na temat swojego religijnego stylu życia.
Buddyzm to wielki skarb, szlachetny kamień o wielu płaszczyznach, przyciągający ludzi o różnych osobowościach. Każda ścianka tego klejnotu ma wypróbowane w czasie metody i zasady, które mogą przynieść korzyści poszukiwaczom prawdy z różnymi poziomami zrozumienia i dojrzałości duchowej.
Dhamma jest owocem wynikającym z najbardziej intensywnych poszukiwań prowadzonych przez długi okres czasu przez współczującego, szlachetnego człowieka, którego misją była pomoc cierpiącej ludzkości. Pomimo egzystencji w otoczeniu bogactwa i luksusów, które spływały na spadkobiercę tronu, wyrzekł się On dostatniego życia i dobrowolnie wyruszył w trudną podróż, by szukać Prawdy i znaleźć panaceum na chorobę ziemskiego życia z towarzyszącym mu cierpieniem i niezadowoleniem. Zależało Mu na znalezieniu rozwiązania, które złagodzi wszystkie cierpienia. W długich i intensywnych poszukiwaniach książę nie zawierzał żadnym duchowym bytom, ani nie odwoływał się do żadnego boskiego przewodnictwa, czy tradycyjnych przekonań, jak były to powszechne w przeszłości. Prowadził intensywne poszukiwania samodzielnie, kierując się swoim wolnym i otwartym umysłem, powodował się wyłącznie szczerością, szlachetnym postanowieniem, niewyczerpaną cierpliwością i prawdziwie współczującym sercem z żarliwą chęcią ulżenia cierpieniu. Po sześciu długich latach intensywnych eksperymentów, prób i błędów, szlachetny książę osiągnął swój cel - osiągnął Oświecenie i przekazał światu swoje nieskazitelne nauki znane jako Dhamma lub buddyzm.
Budda powiedział kiedyś: "Mnisi, lew, król bestii, gdy zachodzi taka potrzeba, wychodzi ze swojego legowiska, rozciąga się. Następnie rozgląda się na wszystkie cztery strony we wszystkich kierunkach i wydaje trzykrotnie swój głośny lwi ryk. Trzykrotnym rykiem anonsuje swoje wyruszenie w poszukiwaniu ofiary".
"Teraz, mnisi, każde zwierzę słyszące ryczenia lwa, króla bestii, w przeważającej mierze przypadków truchleje ze strachu; trzęsą się drżąc o własne życie. Ci, którzy mieszkają w norach, szukają ich, by się schować; mieszkańcy wody wskakują do wody; mieszkańcy lasu wchodzą do lasu; ptaki wznoszą się w powietrze."
"Potem, niezależnie od tego, czy są to wielkie słonie któregoś z władców w odległej wiosce, mieście czy pałacu, czy są uwiązane mocnymi rzemieniami, nawet one rozrywają pęta i w panice biegają w jedną lub w inną stronę. Tak silny jest lew, najgroźniejsza z bestii, król zwierząt. Takiej jest on potężnej mocy i takim majestatem obdarzony".
"Tak właśnie, mnisi, dzieje się, kiedy Budda pojawia się na świecie, Arahant, Doskonale Oświecony, doskonały w mądrości i postępowaniu, podróżnik, Znawca światów, niezrównany trener tych, którzy chcą być szkoleni, nauczyciel bogów i ludzi, Budda, Wywyższony. Uczy On Dhammy: "Taka jest natura koncepcji jaźni; to jest droga prowadząca do wygaśnięcia takiej jaźni".
"Jacykolwiek bogowie by nie istnieli, oni również, słysząc Dhammę Tathagaty, w większości przypadków boją się: popadają w panikę i drżąc mówią: "My, którzy uważaliśmy się za trwałych, okazujemy się jednak przemijający; my, którzy uważaliśmy się za stabilnych, jesteśmy przecież zmienni, niepełne mieliśmy o sobie wyobrażenie. Wygląda na to, że jesteśmy nietrwali, niestabilni, niekompletnie traktowaliśmy jaźń". Tak potężny jest Tathagata nad światem bogów i ludzi".
(Anguttara Nikaya)
Umysł i materia (Nama-Rupa)
- What is mind? No matter!
- What is matter? Never mind![1]
~Sri Dhammananda
Zgodnie z buddyjską definicją życie jest kombinacją umysłu (nama) i materii (rupa). Umysł składa się z połączenia zmysłów, percepcji, czynności wolicjonalnych[2] oraz świadomości. Materia składa się z połączenia czterech żywiołów stałości, płynności, ruchu i ciepła. Życie jest współistnieniem umysłu i materii. Rozpad jest brakiem koordynacji umysłu i materii. Śmierć jest oddzieleniem umysłu i materii. Odrodzenie jest rekombinacją umysłu i materii. Po odejściu ciała fizycznego (materii), siły umysłowe (myśl) łączą się i przyjmują nową kombinację w innej formie materialnej i warunkują inne istnienie.
Stosunek umysłu do materii jest jak stosunek akumulatora do silnika samochodu. Akumulator pomaga uruchomić silnik. Silnik pomaga naładować akumulator. Kombinacja ta pomaga uruchomić silnik samochodu. W ten sam sposób materia pomaga umysłowi funkcjonować, a umysł pomaga wprawić materię w ruch.
Buddyzm uczy, że życie nie jest wyłącznie własnością materii i że proces życiowy trwa nadal lub płynie w wyniku zależności przyczynowo-skutkowej. Komponenty mentalne i materialne, które składają się na czującą istotę od ameby, poprzez słonia, aż do człowieka, istniały wcześniej w innych formach. Chociaż niektórzy ludzie są zdania, że życie wywodzi się wyłącznie z materii, najwięksi naukowcy zdążyli już zaakceptować fakt, że umysł poprzedza materię, aby życie mogło z niej powstać. W buddyzmie pojęcie to nazywane jest "połączeniem świadomości". Każdy z nas w docelowym znaczeniu jest umysłem i materią, związkiem zjawisk mentalnych i materialnych, niczym więcej. Poza tymi rzeczywistościami, które tworzą związek nama-rupa, nie ma jaźni ani duszy. Umysł jest tym, co doświadcza obiektu. Materia nie doświadcza niczego. Kiedy ciało jest ranne, to nie ciało odczuwa ból, ale strona mentalna. Kiedy jesteśmy głodni, to nie żołądek odczuwa głód, ale umysł. Jednak umysł nie może jeść, aby złagodzić głód. Umysł i jego czynniki sprawiają, że ciało traci pokarm. Tak więc ani nama, ani rupa nie mają żadnej własnej, skutecznej mocy. Jedno jest zależne od drugiego; jedno wspiera drugie. Zarówno umysł, jak i materia powstają dzięki warunkom i znikają natychmiast, gdy owe ustaną. Dzieje się to w każdym momencie naszego życia. Poprzez studiowanie i doświadczanie tych rzeczywistości uzyskamy wgląd: (1) czym naprawdę jesteśmy; (2) co znajdujemy wokół siebie; (3) jak i dlaczego reagujemy na to, co jest w nas i wokół nas; oraz (4) do osiągnięcia czego powinniśmy dążyć, jako celu duchowego.
Uzyskanie wglądu w naturę życia psychofizycznego to uświadomienie sobie, że życie jest iluzją, mirażem lub bańką, zwykłym procesem stawania się i rozpuszczania lub powstaniem i przemijaniem. Cokolwiek istnieje, wynika z przyczyn i uwarunkowań. Kiedy przyczyny i warunki przestaną istnieć, obiekt przestanie istnieć.