Użytkownik Serca - Laura Kowalska

Kup ebooka

6.99 zł
5.80 zł (5,94 zł najniższa cena z 30 dni)

-
Proszę czekać

Miłość to przede wszystkim, uczucie, a raczej uczucia, które odczuwa się wobec drugiej osoby. Każdy odczuwa miłość w inny sposób, przynajmniej taka jest wymówka społeczeństwa. Ja wierzę, że każdy, kto miał albo aktualnie ma złamane serce, odczuwa tę samą pustkę, te same uczucia co inni. Wierzę, że miłość to coś więcej niż zmiany w naszych mózgach. Przynajmniej muszę w to wierzyć, bo inaczej wiara w romans, to jedynie wymówka do prokreacji rasy ludzkiej, a uczucia to tylko zmysł, i tak naprawdę, każdy z nas to Spock, bezuczuciowy osobnik, który dąży do swojego celu. Dlatego nie wierzę w to, że to wszystko jest wyjaśnione przez naukę. Przynajmniej do dnia, w którym powstaną na złamane serce leki, tabletki czy saszetki, będę - być może ślepo - wierzyć, że miłość to najboleśniejsza, a zarazem najpiękniejsza mieszanka uczuciowa.

Pytając mnie, czym jest miłość, chcę odpowiedzieć, wszystkim. Powodem, dla którego wstaje rano, uśmiecham się a czasami, płaczę. Jest to pojęcie, które tłumaczone jest przez miliony ludzi, miliony książek, opisane w najstarszych księgach. Miłość to ból, z założenia serca, zawsze ciekawiło mnie, dlaczego akurat serce? Teraz po wielu zawodach miłosnych wiem, że uczucie, po zerwaniu tak bliskiej więzi, wiąże się z nie tylko bólem psychicznym, ale dotyka również somę. Zapadają się płuca, w pewien sposób, ciężej się oddycha, serce bije tak intensywnie, że słyszy i czuje się każde bicie. To moje jedyne wyjaśnienie usprawiedliwiające serce, jako narząd miłości. Bo z natury serce, ma za zadanie pompować krew, nie znosić odchodzenie ludzi, których chcemy mieć jak najbliżej, jak najdłużej.

Tym jest dla mnie miłość, zaufaniem, uczuciem, bliskością, dyskrecją, intymnością i bólem. Choć nie ma gwarancji, że pierwsza, druga czy nawet setna miłość będzie tą, która zostanie już do końca. Bo nawet obietnica wieczności nie gwarantuje wieczności, to tylko obietnica, którą łatwo złamać, zlekceważyć, jak każdą inną obietnicę. Niestety realia miłości to nie produkcja Hollywood, choć każdy kiedyś znajdzie taką miłość, każdy musi ponieść miłosne porażki. Choć każda strata boli, jednocześnie uczy nas czegoś nowego, tak naprawdę każda porażka, nie tylko miłosna jest nauką, zwycięstwo to jedynie nagroda, za każdy ból. Miłość to nagroda, przywilej, uczucie, które każdy chce doznać. Mam nadzieję, że czytając Użytkownika Serca, poznasz trochę moją drogę do miłości i szczęścia.

Ona

Wypowiadasz jej imię,

Całujesz jej twarz,

To sprawia mi ból,

Masz ją, a przy boku mnie,

Teraz powoli mnie tracisz,

I to boli Ciebie bardziej,

Niż to jak to boli mnie,

Ale od dawna,

Staram uwolnić się od twojego zaklęcia

Masz ją, chcesz mnie, czy też nie?

Wybacz, nie okazuję zrozumienia,

Może to dlatego że ostatnio brakuje nam porozumienia

Wiesz co ja czuję,

Ale chyba nie rozumiesz czemu teraz o tym rymuje.

Pozwól, że Tobie to wytłumaczę,

Każde spojrzenie,

Każdy uśmiech,

Każde "Kocham Cię"

Powoduję, że jestem

Coraz bardziej w Tobie zakochana

A za każdym razem jak słysze jak wypowiadasz jej imię

Jak ją całujesz,

Jak mówisz o innej,

Część mnie umiera.

Nie wiem co czujesz,

Wiem, że sama nie jesteś tego pewna,

Mówisz, że mnie kochasz jak przyjaciółkę,

Choć gdy na mnie patrzysz z kimś innym,

Zaczynam wątpić w rodzaj miłości,

Zaczynam się zastanawiać,

Czy sama sobie nie zaprzeczasz?

Czy boisz się tego co by było gdyby?

Ja gdybam codziennie,

Bo wierze, że to by było coś pięknego

Może ta myśl wiedzie mnie na błędną falę,

Może wyobrażam sobie zbyt wiele,

Ale czy mylne moje myśli,

Gdy śmie się zastanowić, czy robisz to samo?

Kontakt

Chcę Tobie pomóc, ale jak?

Gdy z Tobą rozmawiam,

Zatracam się w twoich oczach,

Chcę zapobiec bólu,

Jaki możesz doświadczyć,

Ale jak mam to zrobić,

Gdy ty mnie to siebie nie dopuszczasz?

Tracimy kontakt,

Staram się to wyminąć,

Staram się go przywrócić,

Ale czy moje starania nie mają skłonności się obrócić?

Każdy dzień w szkole, jedyne o czym rozmawiamy,

To szkoła, czemu nie wiem co się u Ciebie dzieje?

Ja Cię kocham,

Ty mówisz że ty mnie też,

Zawsze się wahałaś,

I odpowiadałaś, wiem.

Z dnia na dzień mniej poza szkołą się spotykamy,

Szukam pretekstu, żeby znów z Tobą porozmawiać,

Modlę się o to, by trafiło się coś innego, niż te lekcję omawiać.

Kiedyś pisałyśmy do nocy,

Teraz coraz rzadziej odpisujesz mi po północy,

Kiedyś byłyśmy my, teraz jesteśmy Ty i Ja,

Może się mylę, ale chcę powrócić do my.

Więc następnym razem,

Gdy powiesz Kocham Cię

Zastanów się,

Czy tak jest, czy też nie.