Rozdział 1: Spojrzeć w ciemność - jak zrozumieć toksyczne relacje?
Pierwsze randki i pierwsze ostrzeżenia
Każdy toksyczny związek ma swój początek. Zwykle zaczyna się na pierwszej randce. Już wtedy można bowiem dostrzec subtelne symptomy ostrzegawcze. Tak zwane czerwone flagi są widocznymi ostrzeżeniami, by w ten związek jednak nie inwestować, bo stanie się on toksyczny. Jeśli nauczysz się odpowiednio wcześnie je rejestrować, analizować, nazywać i wyciągać z nich wnioski - oszczędzisz sobie przyszłych problemów emocjonalnych i traum. Im więcej poświęcisz czasu na wnikliwą lekturę tego rozdziału, tym mniej poświęcisz go później na wydostawanie się z sytuacji, z której nie da się uciec bez bólu. Warto!
Na wczesnym etapie związku myśli się wciąż racjonalnie, ponieważ człowiek nie został jeszcze zmanipulowany, a emocje nie przejęły kontroli nad decyzjami. Jeśli na pierwszej randce dostrzeżesz wczesne sygnały ostrzegawcze, odłącz się, nie inwestuj w tę relację. Oczywiście, na początku pewne znaki nie są aż tak widoczne, ale jest też cały szereg takich, których nie da się pomylić z niczym innym. W tym rozdziale wskażę te wczesne sygnały, jakie mogą skierować związek na toksyczne tory. Jeśli dostrzeżesz je na horyzoncie, pomyśl, czy nie warto zawrócić już teraz.
1. Obraźliwe mówienie o swoich byłych partnerkach
Kiedy na pierwszej randce słyszysz od rozmówcy, że jego ex była "nienormalna", była "psychopatką", była "niezrównoważona", lub że przedstawia byłe partnerki jako potwory - przystopuj i dwa razy się zastanów. Jeżeli ktoś stale źle mówi o byłym partnerze, prawdopodobnie stosuje projekcję i to on sam jest wszystkiemu winien. Gdy ktoś w ten sposób wypowiada się o ex, chce Cię przeciągnąć na swoją stronę, licząc na Twoje współczucie. Jeśli w dodatku tworzy przy tym obraz siebie pozbawiony skazy, oznacza to że nigdy nie będzie odpowiadać za swoje działania, a winą będzie stale obarczać innych.
2. Nieustanne przechwałki
Jeżeli na pierwszej randce wybranek wciąż się czymś chwali, lepiej zachowaj czujność. Takie przechwałki mogą świadczyć o chęci pokazania się jako osoba niepopełniająca błędów w żadnym aspekcie życia. Odpowiada na każde pytanie z wyższością, przedstawia się jako znawca w dosłownie każdym temacie? To oznacza, że jest szczęśliwym posiadaczem wielkiego ego i nie ma sensu inwestować w ten związek, bo zawsze znajdziesz się niżej w hierarchii. Partner będzie odmalowywać obraz swojej wyższości, by ukryć drobne, wewnętrzne niepewności. Będzie nawet trochę przesadzać, aby przekonać Cię o swojej nieomylności.
3. Ekstremalny krytycyzm wszystkiego
Jeżeli partner na pierwszej randce mocno krytykuje restaurację, jedzenie, zastawę, obsługę oraz wszystko wokół, niech będzie to poważnym ostrzeżeniem. Do tego worka można wrzucić też krytykowanie lub wyśmiewanie swoich współpracowników, rodziców czy kogokolwiek innego. Krytyka będzie oczywiście dotyczyć wszystkiego poza Tobą i trwającą randką. Rozmówca będzie Ci schlebiać, podczas gdy każdy inny spotka się z jego ostrą krytyką. To wczesny sygnał, mówiący o tym, że gdy związek stanie się oficjalny, to Ty będziesz przedmiotem krytyki, lepiej więc opuścić ten statek nim wypłynie z portu.
4. Zbyt wiele momentów pod znakiem: "Ja też"
Gdy na pierwszej randce okazuje się, że macie wspólne doświadczenia, dzielicie zainteresowania, hobby oraz inne kwestie, może się wydawać, że jesteście swoimi bratnimi duszami. Jeśli jednak na każde Twoje zdanie druga strona potwierdza "ja też", miej się na baczności. Jedną sprawą jest to, że ktoś podziela Twoje ulubione tematy, ale istnieje duże prawdopodobieństwo, że przed randką dowiedział się wiele o Tobie, by zyskać Twoje uznanie. Podobieństwa łączą, ale nie wtedy, gdy ktoś zmyśla, by przeciągnąć Cię na swoją stronę. Przyjrzyj się uważnie, czy ta wspólność jest realna, czy tylko iluzoryczna i ma służyć zbudowaniu u Ciebie poczucia bezpieczeństwa.
5. Bombardowanie miłością
Pewien niepokój na pierwszej randce powinno wywołać stałe zasypywanie Cię komplementami i czułymi słówkami. Może się to objawiać takimi zwrotami, jak: "kotku", "słoneczko", "kochanie"... I jasne! To jest bardzo miłe, może być zupełnie niegroźne i wynikać po prostu z czyjegoś przyzwyczajenia - może zwraca się tak do wszystkich, których darzy sympatią? Miej się jednak na baczności, bo jest także prawdopodobne, że to po raz kolejny zachowanie manipulacyjne, które ma sprawić, że poczujesz się ważna i jakby od zawsze bliska tej osobie. A przecież to dopiero pierwsza randka... Nie poznaliście się jeszcze, a już następuje wysyp słówek, które powodują lekki dreszczyk i uśmiech. To wpływa na odbiór rzeczywistości w danym momencie, a Twoje emocje zaczynają wtedy brać górę nad decyzjami.
6. Narzekanie na wszystko
Kolejny sygnał ostrzegawczy powinien pojawić się, gdy na pierwszej randce partner narzeka dosłownie na wszystko - swoje życie, pracę, rodzinę, samochód, pogodę, finanse, społeczeństwo, kulturę, telewizję, politykę, miejsce, w którym jesteście - i tak dalej, i tak dalej. A wszystko bez okazywania zadowolenia czy wdzięczności. Będzie także mocno narzekać, oskarżając wszystkich o to, co dzieje się w jego życiu. To wskazuje na fakt, że inwestycja w ten związek przyniesie wcześniej lub później takie samo rozgoryczenie - to nie jest ktoś odpowiedzialny ani za siebie, ani za to, jak wygląda jego codzienność, a więc także za to, jak będzie wyglądać Wasza codzienność.
7. Zbyt szybkie działanie
Gdy jesteś na pierwszej randce i wszystko dzieje się tak szybko, że zaczynasz czuć, jakbyście się znali od lat - czas odejść na bok i zaczerpnąć świeżego powietrza. Możesz usłyszeć słowa o wielkiej miłości, poznawaniu rodziców już za tydzień, o małżeństwie, o tych wszystkich planach na przyszłość, mimo, że ledwo się znacie. Partner będzie tez naciskał na pierwszej randce w kwestiach intymnych. Gdy coś dzieje się zbyt szybko, najlepiej zwolnić.
8. Brak poszanowania granic
Kolejne ostrzeżenie powinno pojawić się, gdy partner stale naciska i wskazuje, co możesz, a czego nie możesz tolerować. To, jak ktoś reaguje na Twoje granice na pierwszej randce, jest naprawdę bardzo istotne. To stałe poszturchiwanie Ciebie, niby niewinne złośliwości, drobne żarciki, z których wcale nie masz ochoty się śmiać i brak szacunku dla Twoich poglądów. Na przykład:
- zmusza Cię do rozmowy na temat, w którym jak zaznaczyłaś, nie czujesz się komfortowo;
- naciska, byś jeszcze się napiła, chociaż już sto razy usłyszał, że masz dość;
- naciska, by odwieźć Cię do domu, chociaż już wyraziłaś swój sprzeciw.
Randkowanie na tym etapie może być lekko skomplikowane, jednak nie warto rezygnować ze związku, na jaki zasługujemy. Oczywiście trudno przewidzieć, czy związek stanie się toksyczny, bo manipulatorzy umieją nakładać maski, które uśpią Twoją czujność. Dlatego najlepiej w każdą kolejną relację wchodzić powoli. Spójrz na nią, jak na relację z samą sobą. Związek z kimś jest de facto lustrzanym odbiciem tego, jaki stosunek masz do siebie. Jeżeli zbyt łatwo ulegasz wpływom lub przywiązujesz się emocjonalnie do ludzi, przyjrzyj się sobie, ponieważ prawdopodobnie jesteś głęboko niepewna lub zdesperowana. A to sprawia, że wchodzisz w nowe zażyłości, uciekając od swoich lęków oraz niepewności.
Gdy będziesz mieć świetną relację ze sobą, takie ostrzeżenia nie będą konieczne, bo czyjąś powierzchowność dostrzeżesz z daleka. Mając poczucie pełni, nie będziesz szukać ucieczki czy dopełnienia, a związek potraktujesz jak przygodę, w którą zainwestujesz wielką miłość. Zawsze pracuj nad sobą, a przed pierwszą randką słuchaj swojego wewnętrznego głosu, bo tylko wtedy nie zbłądzisz.
4 wczesne sygnały toksycznego związku, które najłatwiej przeoczyć
Wielokrotnie o tym słyszałyśmy: "czerwone flagi", "znaki ostrzegawcze", "sygnały, że czas uciekać". Co jednak dokładnie oznaczają te pojęcia? I jakie są te sygnały ostrzegawcze, zwłaszcza na początku związku? W tym miejscu postaram się rozjaśnić nieco tę enigmę i opisać zwiastuny toksyczności, które możesz na początku zignorować, jako że ich działanie nie jest jeszcze odczuwalne na wczesnym etapie znajomości.
To niestety koniec bezpłatnego fragmentu. Zapraszamy do zakupu pełnej wersji książki.