Twoja Intuicja - Irena Dudek

Kup ebooka

40.38 zł
33.52 zł (34,32 zł najniższa cena z 30 dni)

-
Proszę czekać

Wstęp

Napisałam tę książkę z jak najlepszymi intencjami, żeby polepszyć nasze życie. Przede wszystkim, pozbyć się stresu. Różnych zawirowań życiowych, lęków, zgorzknienia, braku celu życiowego.

Kiedy nie wiesz jaką masz obrać drogę życiową, to obijasz się od ściany do ściany, ciągle zaczynasz od początku.

Tracisz radość życia. Ludzie w takich momentach popełniają różne, niemądre i bezmyślne uczynki. Załamania psychiczne, targnięcie się na życie, więzienie.

Jak zauważysz w dalszej części książki, warunkiem nauczenia się pewnych predyspozycji i możliwości polepszenia swojego życia, jest wybaczenie swoim wrogom.

Nie ma w tej książce mowy o jakiejś czarnej magii, coś przeciwko naszej religii czy złych praktykach magicznych, uczących zniszczenia bliźniego.

Jest takie przykazanie, że: kochaj bliźniego jak siebie samego. I tym, będziemy się kierować w naszych praktykach.

Nikt mi tutaj, nie może zarzucić, jakichś działań szkodliwych, nieprzyjaznych człowiekowi.

To, co podaje, praktykowali moi przodkowie i przekazywali sobie z pokolenia na pokolenie to, o czym teraz piszę.

Sama jestem katoliczką i Ciebie również nie mam zamiaru, ściągać na ciemną ścieżkę.

Oczywiście, to czy zdecydujesz się pobrać wiedzę z tej książki, to jest tylko - Twoja decyzja.

Każdy z nas rodzi się inny. Jeden ma bardzo małą intuicję i chlubi się tym, że nie wierzy w coś, czego nie można dotknąć. Przeczytał trochę więcej książek, skończył jakąś tam uczelnie i pozjadał rozumy.

Znowu ktoś inny, potrafi się zastanowić nad pewnymi zjawiskami, których nie ma na żadnej uczelni, a jednocześnie mają niewyobrażalną siłę.

To, czy nauczysz się tego, co jest w tej książce, to Twoja wola. Nie przymuszam Cię do niczego. Sama decydujesz o sobie. Jeśli interesujesz się różnymi niewytłumaczalnymi zjawiskami, wchodzeniem w energię człowieka i w inny wymiar - to jest to, dla Ciebie.

Na pewno zgodzisz się ze mną, że każdy człowiek, jest inny. I, że jest dużo ludzi, którzy urodzili się z pewnymi predyspozycjami, zdolnościami.

Rozglądnij się wokół, jakie ludzie mają zdolności. Na przykład: doskonały słuch muzyczny, predyspozycje malarskie, intuicje i wiele, jeszcze innych.

Dlaczego, jedni są tacy, a drudzy, całkiem inni?

Cóż, wszystko to mają od naszej kochanej Natury, od Wszechświata, od Boga.

Chociaż mówi się, że wszyscy jesteśmy dziećmi Bożymi, to jednak, każdy z nas to inna książka i inny świat... Oczywiście w naszym rozumieniu, tego świata.

Jeśli interesuje Cię temat, rozwijania swojej intuicji, poznawania ciekawych duchowych zasobów tego świata, to popracuj nad tym kursem i udoskonal jeszcze, swoje możliwości.

Poświęć trochę czasu, tylko dla siebie. Zastanów się nad swoją drogą życiową. Nie wszystko kręci się wokół pełnego brzucha i kasy. To potrzeba, najniższego rzędu. Na pewno to masz i nie pozwól temu tematowi, zbyt wiele miejsca zajmować w Twoim umyśle.

Wiesz, największe dzieła ludzkości rodziły się wtedy, jak umysł człowieka pracował w innym stanie świadomości. Wtedy, gdy do głosu dochodziła nasza intuicja. To jest głos z Góry, ten głos jest nieomylny i niezliczoną ilość razy przewyższa nasze, rozsądne myślenie. Acha, na początku zaznaczę, że będę się do Ciebie zwracać w rodzaju żeńskim, ponieważ sama, jestem kobietą.

Dlatego proszę o wyrozumiałość, rodzaj męski. Ćwiczenia przerabiaj bardzo spokojnie, koncentruj się na tym, co robisz. Pamiętaj o jak największej ilości powtórek. Bez tego, nie ma nauki. Podobnie jak jest z nauką, języka obcego. Im więcej powtarzasz, tym jesteś coraz bliżej momentu, kiedy samodzielnie zaczniesz wypowiadać zdania w tym języku. Wiem to z autopsji.

1/Przygotowanie do każdego ćwiczenia

Podsumowałam moje wieloletnie doświadczenie i postanowiłam przekazać wszystko tym, których ten temat interesuje.

Zaczynamy.

Każde ćwiczenie, które będziemy wykonywać musisz zacząć od przygotowania się.

1. Wyłącz wszelkie rozpraszacze.

2. Nie może Ci nikt przeszkodzić w czasie wykonywania ćwiczenia, ponieważ to Cię rozproszy i wszystko musisz zacząć od nowa.

3. Przygotuj sobie szklankę wody i miej ją obok.

4. Stopy płasko na ziemi, jeśli siedzisz wygodnie.

5. Oczy zamknięte, chyba że wykonujesz ćwiczenie z świecą, to wtedy masz otwarte.

6. Ręce połóż w połowie ud, wewnętrzną stroną dłoni.

7. Kręgosłup prosto. Koncentruj się na tym, czego wymaga dane ćwiczenie.

Te czynności będziesz wykonywać przed każdym ćwiczeniem, i to one będą się też przyczyniać do powstania odruchu warunkowego i otwierania drzwi, do nawiązania kontaktu z podświadomością.

I posłuchaj mnie jeszcze uważnie.

W miarę wykonywania różnych ćwiczeń, dojdziesz do tego, kiedy potrafisz już wychwycić ten "moment", który daje rozwiązanie.

Trudno jest wyrazić w słowach, ale to samo przyjdzie.

3/Potem problem zostaje rozwiązany po przesłaniu go, do nadświadomości

Wiedzieli również, że sama nasza świadomość w tym wypadku, nie jest w stanie nic zrobić, bez współpracy tych dwóch pozostałych.

Chcący nawiązać kontakt z podświadomością, trzeba nauczyć się pewnych stałych czynności, żeby powstał odruch warunkowy.

To na jego sygnał zaczynasz wchodzić na drogę kontaktu z siłami wyższymi. Twoją nadzieją, wolą i oczekiwaniem na spełnienie, drzwi do sezamu obfitości zaczynają się powoli otwierać.

Od zarania dziejów ludzkość posługiwała się odpowiednimi wyzwalaczami jak: rytmiczna muzyka bębna, tańce przy ognisku, śpiewy, a szczególnie te o wysokich dźwiękach. Potem w miarę upływy czasu te wyzwalacze były już bardziej precyzyjne, na przykład różne rytuały, karty, nawiązywanie kontaktu z istotami duchowymi.

To wszystko, nie działo się bez powodu. Dzięki tym czynnościom, można było lepiej pokonywać trudności życiowe, uzyskując odpowiedzi na zadawane pytania.

W ten sposób wybudowano poukładaną drogę, do nawiązania kontaktu z umysłem nieświadomym, czyli z podświadomością.

W lekcji nr 1, naucz się jak należy się przygotować do wykonywania ćwiczeń.

W takiej pozycji jak powiedziałam, posiedź sobie do 10 - 15 minut i staraj się nic nie myśleć.

Niech umysł trochę odpocznie. Nie myśl sobie, że się nie uda. Na początku będzie Ci bardzo trudno, ponieważ ciągle będą napływać niechciane i trudne myśli. Nie przejmuj się tym.

W następnych ćwiczeniach nauczysz się jak decydować o tym, żeby nie atakowały Cię niechciane myśli. Swoim umysłem, będziesz kierować sama.

6/Pamiętaj, że tylko systematyczność, prowadzi Cię do sukcesu

A ta dziedzina, wymaga szczególnej systematyczności, cierpliwości i wiary w to, że każdego dnia, jesteś bliżej swojego celu.

Nawet, jeśli jesteś bardzo, bardzo zdolna, masz duży talent, a brak Ci systematyczności - to do niczego, nie dojdziesz.

Pogubisz się i rozpłyniesz w bałaganie życia.

Ileż to ludzi, zaczyna różne interesy i przedsięwzięcia i nie kończy je.

Powiedz sama, czy warto było zaczynać? No nie! I tak, nic nie osiągnęli, bo zabrakło im wiary i siły woli, że to ukończą.

Strata czasu.

Reasumując - zacznij od piętnastu minut, przez tydzień, a potem przedłuż do pół godziny, nie dłużej, przez miesiąc.

Powoli, spokojnie. Nie pal się za bardzo, do jak najszybszego ukończenia, tego kursu.

Dlaczego? Bo może Cię złapać, tak zwany, słomiany zapał.

Zwykle, po bardzo intensywnej i nerwowej pracy, spotyka nas, wypalenie. To wypalenie, jest dość niebezpieczne.

I może zadecydować o tym, czy chcemy jeszcze wrócić do danego przedsięwzięcia, czy nie.

Pamiętaj, zaczynasz, od piętnastu minut, a kończysz na pół godziny. Te pół godziny, ćwicz przez miesiąc i koniec.

13/Dobra energia, przyciąga zdrowie i szczęście

Kiedy jesteś wypełniona dobrą energią i w Twojej głowie krążą dobre myśli, to gwarantuje Ci to zdrowie i przyciąga, różne, inne szczęśliwe momenty w Twoim, przyszłym życiu.

Pamiętaj, że życie to ruch. Nie możesz stać w miejscu i dreptać w brudnej wodzie.

Masz do przerobienia tyle różnych sytuacji, tyle powinnaś dać dobrego innym osobom, żeby ich chociaż trochę ogarnęło szczęście.

Oni, potem z nawiązką Ci to oddadzą. Nie dziw się, oni też chcą wyjść z brudnej wody i iść do przodu. Na pewno, będą pamiętać Twoje dobre uczynki w postaci podania pomocnej dłoni w trudnym momencie.

I tak, to działa. Na pewno na wyższej już półce, jak dojdziesz do niej, to nie ma tam miejsca na jad, chamstwo i nie życzliwość.

Dlatego, popracuj nad sobą. A, jeszcze jedno w tym temacie.

Unikaj toksycznych znajomości. Tacy ludzie, będą Cię ciągnąć tylko w dół. Co zdobędziesz w pocie czoła, to Ci ludzie, zabiorą Tobie to z powrotem.

Twoja praca, pójdzie na marne.

Nie jesteś w stanie, na tym etapie, pokonać kilka silnych, złych osobowości. Jesteś po prostu, jeszcze za słaba. I to zapamiętaj.

Dobieraj sobie, właściwych przyjaciół. Nieraz, trzeba zmienić, nawet bliską osobę, która Cię tylko dołuje i częstuje jadem.

Jesteś dorosła i o swoim życiu, decyduj sama, za siebie.

Pozbieraj siły, dobrze przeczytaj kilka razy, lekcje trzecią i staraj się zmienić swoją rzeczywistość na lepszą, inną. Taka rzeczywistość doprowadzi do szczęścia i Ciebie i innych, bo będziesz potem w stanie, pomóc innym osobom, tym słabszym.

14/Jak szybko parapsychicznie, określić moc i rodzaj psychiki człowieka?

Przygotuj się do ćwiczenia jak poprzednio.

Nauczę Cię jeszcze, bardzo praktycznego ćwiczenia.

Powiedzmy, że masz do czynienia z kimś i chcesz, jak najszybciej dowiedzieć się, co to za człowiek i co sobą reprezentuje?

Wejdź w stan. Zawsze jak podchodzisz do pracy z swoim wnętrzem, musisz wejść w zmieniony stan podświadomości. To sobie zapamiętaj. Potem, będzie już oczywiste, że jak przystępujesz do jakiego ćwiczenia, to musisz być w zmienionym stanie świadomości.

Zacznij od tego, że wizualizujesz ładny domek i daną osobę. Postaw ją przed tym domkiem.

Teraz, zamknij oczy i nie myśl o niczym. Niech przepływają dobre myśli.

Głęboko w duchu poproś swoje wnętrze o pomoc.

Następnie, postaw tę osobę, przed tym, pięknym domkiem.

Teraz, poproś swoje wnętrze, przy zamkniętych oczach o wyrośnięcie, obok tej osoby, takiego drzewa, które odpowiada, jego wnętrzu i osobowości.

Obserwuj. Obok tego człowieka, pojawi się jakieś drzewo. Będzie to cokolwiek, na przykład: dąb, lipa, świerk i tak dalej. Duzy lub mały, zobaczysz.

Teraz, już będziesz wiedzieć, jaki to jest człowiek, czy twardy, jak dąb, czy miękki, jak lipa. Poćwicz to sobie. Na pewno, nieraz użyjesz, tego ćwiczenia.

Jest to bardzo praktyczne, bo zaraz zobaczysz z kim masz do czynienia.

W codziennym życiu spotykamy się z różnymi ludźmi.

Niektórzy chociaż nie źle się reprezentują, to w konsekwencji to zwykli tchórze i bajkopisarze, tak zwani naciągacze.

Ich psychika, wnętrze, nic sobą nie reprezentuje.

W rzeczywistości są słabi jak lipa. Jedyne co piękne, to drogi garnitur i piękne buty.

Nie są uczciwi, nie lubią pracować i nie można na nich polegać.

To ćwiczenie jest o tyle dobre, że bardzo szybko możemy je wykonać, podczas sytuacji, która tego wymaga.

16/Ćwiczenie z obrazami

Dokładnie przyjrzyj się mu i zamknij oczy, a zapamiętany obraz przenieś do siebie na swój plan wewnętrzny. Co to znaczy?

Każdy z nas, kiedy zamknie oczy, to nic nie widzi na początku, tylko ciemność. Jednak, kiedy przejdziesz przez tą ciemność, to wchodzisz w bezkresną biel.

Też nic, nie widzisz, tylko biel. Jednak, kiedy nad tym popracujesz, to przekonasz się, że tam można robić wszystko. Ta przestrzeń, może tak wiele, że w tej chwili, nawet sobie, nie wyobrażasz. Ale o tym, trochę potem.

Odtwórz ten obraz, przy zamkniętych oczach, jak najdokładniej. Obejdź go wzrokiem naokoło.

Teraz wejdź do jabłka, do środka. Staraj się poczuć, posmakować miąższu i zobaczyć, dotknąć tego, co jest w środku.

Inaczej mówiąc: czuj, smakuj, zobacz, dotknij, powąchaj.

Staraj się uruchomić, wszystkie swoje zmysły. Chwile pobądź w środku tego jabłka.

Kiedy wyjdziesz już na zewnątrz, jeszcze raz oglądnij go dobrze i zapamiętaj obraz. Liczy się każdy szczegół. Odrapana skórka, kropka, zabarwienie i tak dalej.

Teraz, staraj się. Przeżyć jeszcze raz, te wszystkie doznania, które przeżyłaś, będąc wewnątrz, ale już w normalnym stanie, kiedy pracuje lewa półkula, logiczna.

Tą czynność, musisz powtórzyć z czterdzieści do pięćdziesiąt razy. Im więcej, tym lepiej. Także z innymi przedmiotami.

19/Szybkie wchodzenie w zmieniony stan świadomości

To, czego się teraz nauczysz, będzie dla ciebie bardzo ważne.

W życiu są takie sytuacje, gdzie musisz podjąć szybką decyzję. Chodzi o to, że ta szybka decyzja musi być właściwa.

Jak wiemy, najwłaściwszą decyzję podejmiesz wtedy, kiedy Twój umysł pracuje w zmienionym stanie świadomości, to znaczy w stanie alfa.

Jak to zrobić?

Musisz nauczyć się pewnej techniki.

Najpierw stwórz, słowa mocy. Dawniej powiedziano by, że masz stworzysz zaklęcie. Dzisiaj żyjemy w innych czasach i powiemy słowa mocy, afirmację.

Jest to proste, zdanie czy dwa.

W naszym przypadku będą brzmieć: kiedy złącze trzy palce u prawej ręki i rozproszę wzrok, wejdę w stan alfa.

I wtedy możesz odpowiedzieć na ważne pytanie, jakie zadasz swojemu wnętrzu, swojej podświadomości. Otrzymana odpowiedź, zawsze jest właściwa.

Pracuje wówczas prawa półkula, ale wspomaga ją również lewa, ta logiczna.

W sumie, otrzymujemy to, co dla nas jest bardzo ważne - właściwą odpowiedź.

Jeszcze kilka słów wyjaśnienia.

Nasza afirmacja zaczyna się od słów, kiedy złączę trzy palce u prawej ręki.

Chodzi o kciuk, palec wskazujący i o palec środkowy.

Potem dalsze słowa: i rozproszę wzrok. Co to znaczy?

Kiedy mamy rozproszony wzrok i jak to zrobić?

Otóż, patrz przed siebie, ale nie na jakiś szczegół, nie koncentruj się, tylko tak jakbyś patrzyła daleko na horyzont.

Patrz w dal, przed siebie i obejmuj wzrokiem jak największą przestrzeń.

Oczywiście przećwicz to, sobie kilkanaście razy. Im więcej, tym lepiej.

Kiedy wytworzy się odruch warunkowy i słowa afirmacji wejdą głęboko w podświadomość, to będzie to hasło dla podświadomości, na które zareaguje automatycznie, szybko.

I o to, nam chodzi.

Szybkie wchodzenie w stan alfa, czyli na inny poziom świadomości, bardzo nam się w życiu przydaje.

Często życie skłania nas do tego, że musimy podjąć natychmiastową decyzje i nie mamy czasu na dłuższe praktyki.

Przećwicz to sobie i wykonuj przez jakiś czas, żeby Twoja Podświadomość, to zapisała w swojej wiedzy.

Powiedzmy, że będziesz to powtarzać przez 100 i więcej razy, aż do skutku.

Po tym czasie, poczujesz, że po wypowiedzeniu tych słów, zmienia się Twoja świadomość. A o to, nam chodzi.

Zrobisz to szybko i skutecznie.

Będziesz zdziwiona, jakie poznasz różne doznania.

Zacznie pracować u Ciebie więcej zmysłów. Te uśpione dotychczas, również.

Wykonaj to ćwiczenie bardzo, bardzo dokładnie. Kiedy to opanujesz, będziesz w stanie usłyszeć i odczytać takie rzeczy, które zwykłemu śmiertelnikowi, nawet na myśl, nie przyjdę.

Twoja intuicja, zacznie się rozwijać i stawać, coraz bardziej dokładną.

Widzisz, nie mogę Ci powiedzieć, ile razy powinnaś wykonać te ćwiczenia. Każdy człowiek, jest inny. Sama poczujesz, czy jesteś już gotowa, czy nie.

Na pewno, im więcej razy, je wykonasz, tym lepiej, dla Ciebie.

Uprzedzam, że mogą się pojawić na początku trudności w postaci zamazania obrazu, uciekania, rozmywania - to nic. Tak się dzieje na początku i to wszystko, trzeba pokonać, żeby się rozwinąć dalej.

20/Wchodzenie do wewnętrznej energii człowieka

Nie obawiaj się, wykonuje się to podobnie, jak podałam na początku z jabłkiem.

Jednak, jest pewna różnica.

Usiądź wygodnie na fotelu, czy na ławce w parku, ułóż się prawidłowo do ćwiczenia i staraj się wykonać to, o czym teraz opowiem.

Powiedzmy, że przechodzi koło Ciebie, jakaś Pani czy Pan.

Dyskretnie, ogarnij swoim wzrokiem całą jej sylwetkę. Zapamiętaj obraz.

Następnie, zamknij oczy i wejdź do środka tego człowieka.

Wchodź, najpierw od głowy, aż do samych stóp. Potem od stóp do głowy. Dokładnie przeglądaj, wszystkie wnętrzności, kości. Poczuj energię tej osoby. Zrób to, zawsze pięć razy.

Dopiero po pięciu razach przejechania z góry na dół i z dołu do góry - zakończ swoją penetracje.

Będąc w środku człowieka, staraj się poczuć wszystko, co tylko, dasz rady.

Dlatego, sama widzisz, jak ważne jest rozbudzanie swoich zmysłów, nie da się wykonać żadnego ćwiczenia powierzchownie.

Do czego to Ci, będzie potrzebne?

Nie powiem Ci teraz, ale zobaczysz, czego będziesz w stanie się nauczyć.

Ćwiczenia na ludziach w tej fazie, swojej nauki, wykonuj dość często. Idź do parku, gdzieś na ławkę. Możesz też wziąć zdjęcia z gazety.

Jednak, Ja Ci proponuje na początku, żebyś doszła do wprawy, ćwiczyć bezpośrednio na poszczególnych osobach.

Nie bój się, ta osoba o niczym nie wie. Więc ćwicz swobodnie.

Najlepiej, to nie chwal się o tym nikomu. To osłabi Cię. Dlaczego?

Bo, nie każdy przyjmie Twoją wiadomość życzliwie. Jest dużo złośliwych ludzi. Ich energia niesiona przez myśl, osłabi Twoje działanie. A po co?

Ty dopiero się uczysz i nie ściągaj sobie kłopotów na głowę.

Musisz nauczyć się dochowywać tajemnicy. Wtedy dopiero, staniesz się silną jednostką o nieprzeciętnych umiejętnościach.

Idziemy dalej.

Kiedy wejdziesz do wnętrza człowieka, notuj bardzo starannie swoje doznania, jakie przeżyjesz, będąc tam.

Doznania te, nie będą zawsze przyjemne. Będą momenty i ludzie, od których, będzie Cię odrzucać.

Trudno, musisz to przezwyciężyć. Wiedz też o tym, że nie każdy człowiek jest zdrowy. Są ludzie, bardzo chorzy i są też bardzo źli. Dlatego, musisz poznać różne rodzaje energii.

Żeby dojść do biegłości, musisz to ćwiczenie wykonać, odpowiednią ilość razy. Cyfra, jest inna dla każdego, ale na pewno ma przynajmniej z dwa zera.

Jeszcze trzeba, bardzo wyraźnie zaznaczyć, że będąc w środku jakiegoś człowieka, staraj się odczuć i zobaczyć, jego wnętrze.

Czyli, poszczególne narządy. Wyjdzie Ci to, za którymś razem. Nie od razu, nie. Nie ma tak dobrze. Popracuj trochę.

Nie ukrywam, to ćwiczenie ma duży stopień trudności.

Jednak, jeśli tutaj jesteś to znaczy, że możesz osiągać duże cele.

Podobną praktykę, poćwicz też na zwierzętach.

21/Sztuka przenikania

a/ wnikanie w wnętrze człowieka - zdrowie

b/przesyłanie energii życiowej do chorego narządu.

c/ wnikanie w emocje, psychikę, myśli człowieka

Jeśli uczciwie i starannie, przerobisz podane wyżej ćwiczenia, to stopniowo, posiądziesz sztukę przenikania.

Powiedzmy, że spotykasz kogoś znajomego czy obcego i chciałabyś wiedzieć, co mu dolega.

Jak to zrobić?

Jeśli wykonałaś dokładnie ćwiczenia związane z wchodzeniem do wnętrza człowieka i przeszłaś

przez jego ciało, od głowy, po stopy, pięć razy - to na pewno, uda Ci się wykonać, to ćwiczenie.

I tak, kiedy idziesz przez ciało człowieka, od głowy do stóp, to odbierasz różne sygnały.

Słuchaj bardzo dokładnie, tych sygnałów. Możesz słyszeć, gdzieś w sobie głos, że: słabsze jest serce, wątroba, czy inny narząd. Z reguły, dość wyraźnie, będą się odzywać sygnały, jeśli chodzi o trzy narządy. Nie wiadomo, dlaczego, liczba trzy, spełnia tutaj, tak ważną rolę.

Możesz, też czuć, jakiś sygnał. Niektórzy, kiedy trafią na chory organ, czują mrowienie, jeszcze inni chłód.

A jeszcze inni, czują chorobę jakiegoś narządu, ale nie umieją dokładnie sprecyzować, tego uczucia.

Każdy człowiek, może odczuwać coś innego.

Więc zobacz, kiedy wejdziesz do środka, danego człowieka, to w ten sposób, dowiesz się, co mu dolega, na co jest chory. Zobaczysz na własne oczy trzecim okiem, narządy tego człowieka.

W miarę ćwiczeń i praktyki, będziesz odczuwać te sygnały coraz wyraźniej i dokładniej.

Odczujesz też, który organ, jest bardziej chory, a który mniej.

I co?

W ten właśnie sposób, zacznie się u Ciebie rozbudzać jasnowidzenie i jasnosłyszenie. Zaczniesz iść, stopniowo do przodu.

Ujrzysz bardzo dokładnie, chory organ człowieka. Możesz go też poczuć, jak go boli.

Po jakimś czasie, kiedy Twoje możliwości, już się utrwalą, możesz przystąpić, do naprawiania chorych narządów.

Skuteczność, będzie uzależniona od Twojej techniki i od siły energii, jaką masz w sobie. Na pewno, zwycięża ten, kto ma najsilniejszą energię w swoim wnętrzu.

Jej doskonałość, można podszlifować ilością wykonanych ćwiczeń, które tutaj podaję. Wiem to z praktyki.

Tutaj wchodzi w grę: wiara, nadzieja i oczekiwania.

Ale, to trochę później, będziemy omawiać, bo jeszcze, nie jesteś na to gotowa.

Najpierw, trzeba się z tym wszystkim oswoić i ciężko popracować. Nie licz na łatwiznę, bo będzie mierne wykonanie.

W przyszłości, kiedy już to opanujesz, to będziesz w stanie, bez problemu powiedzieć, kto na co choruje. Jaki narząd, ma słabszy.

Narząd wtedy jest słabszy, kiedy nie dochodzi do niego właściwa energia życiowa.

Ty, kiedy nauczysz się pracować z swoją siłą wewnętrzna, możesz mu tą energię przesłać.

Jak to zrobić?

23/Ty sama musisz wypróbować, ile razy masz przepracować dane ćwiczenie

Wbrew pozorom, to właśnie one, otwierają Tobie drogę, do innego świata. Musisz sama zadecydować, ile razy trzeba wykonać każde ćwiczenie. Ja Ci tego, nie mogę podać dokładnie. Moja cyfra jest ogólna.

Ty, dostosuj ilość razy, do swoich potrzeb. Każdy człowiek, jest inny. Ma inną energię, inne możliwości. I to co dla Ciebie, jest odpowiednie, dla kogoś innego, może być bardzo nieodpowiednie.

Postaram się jeszcze raz, pokazać Tobie, krok po kroku, co masz robić.

Powiedzmy, że komuś z bliskich czy znajomych, albo obcemu, dolega jakaś choroba.

Co masz robisz, żeby się dowiedzieć, co to jest?

Oczywiście, nie ważna jest nazwa łacińska czy jakieś inne określenia specjalistyczne. To jest temat, dla lekarzy. I z całym szacunkiem, odnosimy się do lekarza, który ma powołanie. Podobnie, jak ksiądz.

To, są charakterystyczne zawody. Tam, też są wyjątki od prawidłowości, ale to nie jest w tej chwili, dla nas temat.

Więc tak:

Rozmawiasz o czymś tam z chorym, on nawet, nie musi wiedzieć, co Ty robisz. Jak wie, to też dobrze. To nie ma żadnego znaczenia.

Pierwsza rzecz to: Ogarniasz jego sylwetkę, swoim wzrokiem - całościowo.

Twój wzrok, ma być taki, jakbyś patrzyła w bezkresną dal. Mówi się na taki wzrok - wzrok rozproszony. Taki, jak podałam Ci w poprzednim ćwiczeniu, na przyspieszone wejście w zmieniony stan świadomości.

I właśnie w tym wypadku, przyda Ci się ta technika. Zastosuj ją. Staraj się wtedy, jak najmniej mrugać albo wcale. Widzisz tutaj, odzywa się ćwiczenie z wzrokiem, chodzi o przedłużanie patrzenia, bez mrugania.

Spokojnie, dokładnie ogarnij sylwetkę człowieka i miej oczywiście, nastrój bezstresowy. W nerwach, podnieceniu - nie nadajesz się do wykonywania tego. Możesz nawet, zasiać niepokój, u tego kogoś.

24/Spokojnie, zacznij penetrować jego wnętrze

Zawsze, zaczynaj od głowy i stopniowo, zjedź na dół.

Bardzo dokładnie, zbieraj wszystkie wrażenia, jakich doznasz, po drodze.

Kiedy dojedziesz do stóp, wróć do głowy i tak pięć razy, żeby dokładnie, wyczuć, odebrać pracę, każdego, wewnętrznego narządu.

Twój wewnętrzny głos, powie Tobie, który narząd, jest w jakim stanie.

Dlatego, dowiesz się, co człowiekowi dolega. Podczas penetracji, rozmawiasz z każdym narządem, jak z kimś w świecie materialnym. Każdy z narządów, powie Tobie, co mu brakuje, co dolega, czego pragnie.

Wszystko, będzie napisane, jak na karcie.

Ty prowadzisz, swój wewnętrzny dialog z wnętrzem człowieka z jego narządami.

Wiesz przecież, że każdy z nas, każda nasza komórka, to jakaś tam część z całości Wszechświata. Wszystko, jest z sobą połączone.

Z reguły jest tak, że dostaniesz sygnał o trzech chorych narządach.

Pierwsza wiadomość, będzie od najbardziej, chorego narządu.

Druga wiadomość, od mniej chorego.

Trzecia wiadomość, od jeszcze mniej chorego narządu.

Oczywiście, będziesz jeszcze wiedzieć, które narządy ma jeszcze słabsze, jednak one, nie będą już stanowić zagrożenia.

25/Reasumując - najbardziej chorym narządem, będzie ten pierwszy, a najmniej ten ostatni

Kiedy już wiesz, który narząd, potrzebuje

pomocy i dlaczego, to możesz już mu pomagać.

Wiesz również, przyczynę. Co ten człowiek, robił niewłaściwego, że ma tą chorobę.

Teraz, skupiasz się na właściwych narządach i wysyłasz snop, czystej, białej energii, z swojego splotu słonecznego.

Jak to się robi, już podawałam, ale nie zaszkodzi powtórzyć.

Wysyłaj energię kilka razy prze 3 minuty, najlepiej siedem razy z minutową przerwą, od każdego wysłania.

Widzisz, częstotliwość wysyłania, też może być inna, nie zawsze jest jednakowa, bo każdy człowiek, jest inny.

Przyjęło się, że obowiązuje taka ogólna zasada wysyłania wiązki energii, na chore miejsce w odstępie jednominutowym, przez 2-3 minut.

Całą czynność, powtórz siedem razy.

Nic się, nie stanie, jak Twój wewnętrzny głos, każe Tobie to zrobić, więcej razy. Dlaczego? Bo każdy człowiek, jest inny.

Tą czynność powtarzaj, też przez siedem dni.

Potem przerwa, 2 dni i znowu popracuj.

Przerwy, musisz robić. Wiedza tajemna mówi, że energia musi się trochę uleżeć, uporządkować, znaleźć swoje miejsce.