Turystyka zrównoważona - Andrzej Kowalczyk

Kup ebooka

49.00 zł
39.20 zł (30,90 zł najniższa cena z 30 dni)

-
Proszę czekać

Wprowadzenie

Koncepcją, która zdobywa w ostatnich latach coraz większe uznanie wśród badaczy i praktyków zajmujących się turystyką, jest niewątpliwie koncepcja turystyki zrównoważonej. Jak podaje A. Pawlikowska-Piechotka, termin "turystyka zrównoważona" nie ma jednej, powszechnie akceptowanej definicji; najczęściej jest ona rozumiana jako

"...respektowanie wartości kulturowych, społecznych i przyrodniczych obszaru, w którym turyści przebywają, respektowanie i ochrona zasobów naturalnych i kulturowych, szacunek dla tożsamości, tradycji i stylu życia społeczności lokalnych, przy jednoczesnym wykorzystywaniu (przede wszystkim przez społeczność lokalną, w mniejszym stopniu przez inwestorów zewnętrznych) ekonomicznej szansy, jaką niesie turystyka dla rozwoju gospodarczego regionu" [Pawlikowska-Piechotka 2009, 203]. Przedstawiony tu pogląd jest zbieżny ze sposobem traktowania turystyki zrównoważonej przez geografię, która - na co zwraca uwagę R.W. Butler [1999b, 8] - ma długie tradycje w zajmowaniu się turystyką z punktu widzenia jej związków ze środowiskiem przyrodniczym oraz społeczno-gospodarczym.

Chociaż termin "turystyka zrównoważona" jest w użyciu od zaledwie kilkunastu lat, nawiązuje on do poglądów filozoficznych głoszonych znacznie wcześniej. Zdaniem niektórych autorów [Jamal 2004], idea turystyki zrównoważonej wywodzi się od, stworzonej jeszcze przez Arystotelesa, koncepcji phronesis (w języku polskim termin ten bywa tłumaczony jako "rozsądek", "mądrość praktyczna", "roztropność" itp.), która oznacza, iż człowiek w działaniach powinien postępować w taki sposób, aby nie tylko sam odnosił korzyści, ale również nie powodował szkód w otaczającym go świecie. Podobnie, jak T.B. Jamal, uważają S. Wearing i J. Neil [2003, 12], których zdaniem korzeni - zbliżonej do turystyki zrównoważonej i uważanej za jej prekursorkę oraz integralną część - ekoturystyki należy doszukiwać się w poglądach głoszonych przez filozofów żyjących w starożytnej Grecji. W tym miejscu należy jednak dodać, że relacje człowiek-środowisko podobnie widzi konfucjanizm [Wójcik 2001b, 359-360] i neokonfucjanizm [Wójcik 2001c, 368, 371-372][1] oraz buddyzm [Kosior 2001, 184].

Jednak większość autorów zajmujących się filozoficznymi podstawami koncepcji turystyki zrównoważonej nie sięga aż tak daleko w przeszłość i uważa, iż nawiązuje ona do haseł głoszonych przez Jana Jakuba Rousseau (Jean Jacques Rousseau, 1712-1778) i innych myślicieli epoki oświecenia, a także żyjących nieco później filozofów doby romantyzmu, wśród których należy wyróżnić zwłaszcza amerykańskich pisarzy i filozofów Ralpha Waldo Emersona (1803-1882) oraz Henry Davida Thoreau (1817-1862) reprezentujących kierunek zwany nowoangielskim transcendentalizmem [Hall 1999, 15-16].

Określenie "turystyka zrównoważona" nawiązuje do pojęcia "rozwój zrównoważony" (ang. sustainable development), które wprowadzono do języka nauki i polityki w 1987 r. w opracowanym pod kierunkiem Norweżki Gro Brundtland (ur. 1939) raporcie Organizacji Narodów Zjednoczonych zwanym Brundtland Report of the World Commission on Environment and Development. Pod względem treści termin ten jest bliski określeniu "turystyka alternatywna" (ang. alternative tourism), które w tym samym czasie stało się popularne dzięki pracy J. Krippendorfa [1987] i początkowo właśnie je stosowano w geografii i dyscyplinach zajmujących się planowaniem zagospodarowania turystycznego.

Terminu "turystyka alternatywna" zaczęto używać jako przeciwstawnego do tzw. turystyki masowej. Początki zainteresowania badaczy negatywnymi skutkami wywieranymi przez turystykę masową na środowisko w miejscowościach i regionach odwiedzanych przez turystów sięgają lat 70.-80. XX w. W ślad za tymi zainteresowaniami w połowie lat 80. zaczęto używać określeń "turystyka alternatywna", "ekoturystyka", jak również "turystyka inteligentna" (niem. Intelligenten Tourismus) [Haimayer 1993], aczkolwiek obecnie zakres tych pojęć jest inny niż początkowo.

Koncepcja turystyki alternatywnej dosyć szybko znalazła zwolenników w Polsce. Według ówczesnych poglądów mianem turystyki alternatywnej w Polsce zaczęto określać: "...formy turystyki w minimalnym stopniu ingerujące w środowisko przyrodnicze, zapewniające odpowiedni kontakt z naturą i społecznością lokalną, a także przeciwstawiające się turystyce masowej i komercyjnej" [Szwichtenberg 1992, 2]. Z kolei zdaniem E. Wysockiej [1992] przez termin "turystyka alternatywna" można rozumieć organizowane samodzielnie wyjazdy rodzinne, przeważnie do krewnych lub zaprzyjaźnionych osób na wsi, podczas gdy J. Krippendorf definiował ją jako ruch społeczny mający na celu popularyzowanie form turystyki, które przysporzą najwięcej korzyści wszystkim współuczestniczącym - tj. turystom, ludności miejscowej i przedsiębiorstwom turystycznym - przy jednoczesnej minimalizacji kosztów gospodarczych, a przede wszystkim ekologicznych i społecznych. W literaturze anglosaskiej turystyką alternatywną nazywano wówczas nie tylko alternative tourism, ale również appropriate tourism ("turystyka odpowiednia") oraz responsible tourism ("turystyka odpowiedzialna").

Innym określeniem turystyki alternatywnej było pojęcie "zielona turystyka" (ang. green tourism). Termin ten bywał jednak utożsamiany z wypoczynkiem na obszarach wiejskich i obejmował nie tylko ekoturystykę i agroturystykę, ale również łowiectwo [Cavaço 1995]. Określenie "zielona turystyka" pojawiło się w 1975 r. we Francji (franc. tourisme vert) jako przeciwieństwo turystyki masowej [Montanari 1995, 37] i posłużyło badaczom niemieckim do wprowadzenia w kilka lat później terminu "miękka turystyka" (niem. sanfter Tourismus lub ang. soft tourism), którą zaczęto traktować jako synonim określenia "turystyka alternatywna" i coraz bardziej upowszechniającego się zwrotu "turystyka zrównoważona" (ang. sustainable tourism, niem. umweltverträgliche Tourismus).

Poza pojęciem "ekoturystyka", w literaturze przedmiotu w języku angielskim często używa się określenia "turystyka przyrodnicza" (ang. nature tourism). Według H. Goodwina [1996, 287] termin nature tourism "...obejmuje wszystkie formy turystyki - turystykę masową, turystykę przygodową, turystykę niemającą niekorzystnego wpływu na środowisko, ekoturystykę - które są uprawiane ze względu na obecność walorów przyrodniczych w nienaruszonej lub tylko częściowo naruszonej postaci...". Przedmiotem zainteresowania tak rozumianej turystyki przyrodniczej są poszczególne gatunki roślin i zwierząt, biocenozy, miejsca interesujące ze względu na krajobraz, jak również zbiorniki morskie i śródlądowe. Dbając o ochronę przyrody, nature tourism powinna również w pośredni sposób zwiększać dochody miejscowej ludności i sprawiać, iż zaczyna ona podejmować działania w celu zapewnienia ochrony przyrodzie, traktując ją jako czynnik przynoszący wzrost dochodów [Goodwin 1996, 288]. Na zakończenie rozważań dotyczących określeń bliskich pojęciu "turystyka zrównoważona" warto zacytować definicję opracowaną przez władze stanu Teksas (Stany Zjednoczone) odpowiedzialne za ochronę przyrody, według których nature tourism jest rozumiana jako forma turystyki polegająca na "...sporadycznym odwiedzaniu przez turystów obszarów chronionych ze względu na walory przyrodnicze, społeczne i kulturowe...", przy czym ta forma turystyki "...staje się dla miejscowej ludności źródłem korzyści ekonomicznych" [Nature tourism in the Lone Star State 1996, 2].

Państwem, w którym idea turystyki zrównoważonej jest rozumiana w bardzo szerokim kontekście, obejmującym zarówno jej aspekty przyrodnicze, jak i społeczno-gospodarcze, a nawet historyczno-polityczne, jest Republika Południowej Afryki. Ścisłe związki, występujące między jakością środowiska przyrodniczego a poziomem rozwoju społecznego - czyli kwestie podstawowe z punktu widzenia turystyki zrównoważonej - przedstawiono w ogłoszonym już w 1994 r. przez Afrykański Kongres Narodowy dokumencie programowym wyznaczającym strategiczne cele rozwoju kraju, w którym jednym z podstawowych zadań (obok demokratyzacji życia politycznego, dążenia do stworzenia jednego narodu oraz zapewnienia pokoju i bezpieczeństwa) było kierowanie się zasadami rozwoju zrównoważonego [The Reconstruction and Development Plan: a policy framework 1994, 4-7]. W związku z tym w dokumencie tym określono wyraźnie, iż w celu prawidłowego rozwoju turystyki są konieczne: "Udział społeczności lokalnych w zarządzaniu i podejmowaniu decyzji w zakresie ochrony przyrody oraz czerpaniu korzyści z turystyki" oraz "Priorytetowe promowanie ekoturystyki i wyjątkowości dziedzictwa kulturowego i politycznego Południowej Afryki" [The Reconstruction and Development Plan: a policy framework 1994, 40, 106]. Szeroką interpretację możliwości dalszego rozwoju turystyki z perspektywy koncepcji turystyki zrównoważonej zawiera tekst P.S. Hattingha [1994], w którym wyraźnie zaznaczono, iż w Republice Południowej Afryki turystyka powinna rozwijać się z jednej strony z pełnym poszanowaniem unikatowych zasobów środowiska przyrodniczego, a z drugiej strony przyczyniać się do podniesienia poziomu życia ludności w rejonach (na ogół peryferyjnych w sensie ekonomicznym) odwiedzanych przez turystów, przy jednoczesnym przynoszeniu korzyści gospodarce narodowej.

Z tego co dotąd napisano wynika, że zasadniczą kwestią tkwiącą w koncepcji turystyki zrównoważonej jest przyjęcie założenia, iż turystyka nie może być czynnikiem stanowiącym zagrożenie dla środowiska geograficznego (a zwłaszcza środowiska przyrodniczego), jak również powodującym niekorzystne zmiany społeczno-ekonomiczne i społeczno-kulturowe w miejscach oraz na obszarach odwiedzanych przez turystów. Oznacza to, iż z punktu widzenia turystyki zrównoważonej świat jest spostrzegany jako całość.

Holistyczne widzenie świata jest charakterystyczne dla wielu prądów filozoficznych, a więc trudno jednoznacznie stwierdzić, które spośród nich wywarły największy wpływ na pojawienie się poglądów, iż człowiek powinien żyć i działać z poszanowaniem przyrody i zgodnie z jej prawami. Niewątpliwie jednym z prekursorów tego rodzaju widzenia relacji człowiek-przyroda był wspomniany już J.J. Rousseau, w którego poglądach istotny był wątek humanistyczny. Opowiadając się za życiem w możliwie bliskim kontakcie z przyrodą, J.J. Rousseau krytykował dążenia człowieka do podporządkowania sobie przyrody, uważając, że kultura (utożsamiana z rozwojem cywilizacyjnym) jest wyobcowaniem człowieka wobec natury. Tym samym J.J. Rousseau odrzucał pogląd angielskiego filozofa Francisa Bacona (1561-1626), iż człowiek, korzystając ze zdobyczy techniki, powinien ujarzmić przyrodę i korzystać z niej zgodnie ze swoimi potrzebami [Schäfer 1995, 533-536, Schnädelbach 1995, 560-565]. Zdaniem J.J. Rousseau postęp cywilizacyjny przyniósł odejście człowieka od natury, co pociągnęło za sobą pojawienie się zła moralnego, utratę wolności oraz narastanie nierówności społecznych. W jego czołowym dziele - Umowie społecznej (1762 r.) - można znaleźć pochwałę życia w małych, zamkniętych, opartych na bezpośrednich więziach międzyludzkich, społecznościach [Rousseau 2007], przez co J.J. Rousseau nawiązywał nie tylko do wzorców antycznych (do życia zgodnego z naturą nawoływali m.in. greccy stoicy), ale również wspólnoty pierwotnej.

Poglądy J. J. Rousseau, dalekie od poglądów głoszonych w tym samym czasie przez filozofów oświecenia, stały się punktem wyjścia do rozważań podejmowanych później przez prekursorów socjalizmu, których zainteresowanie wzbudzała m.in. występująca u J.J. Rousseau koncepcja wolności. Jednocześnie twórczością J.J. Rousseau zaczął interesować się filozof niemiecki Johann Gottlieb Fichte (1762-1814), co można zauważyć w najwcześniejszym okresie jego działalności [Kuderowicz 1963, 10]. Jednak na filozofię J.G. Fichtego znacznie większy wpływ niż J.J. Rousseau miał Immanuel Kant (1724-1804), twórca filozofii krytycznej (filozofii transcendentalnej) i prekursor idealizmu niemieckiego. J.G. Fichte, pod wpływem kontaktów z I. Kantem, bardzo szybko odrzucił wizję relacji człowiek-przyroda i koncepcję wolności proponowane przez

J.J. Rousseau, i - rezygnując jednak z kantowskiej koncepcji "rzeczy samej w sobie" - zaczął głosić, iż ludzka wolność oznacza przyjęcie przez człowieka odpowiedzialności za siebie i cały świat przedmiotowy [Kuderowicz 1963, 36, 39, 41, 47]. Zdaniem Z. Kuderowicza [1963, 52] oznaczało to, iż de facto J.G. Fichte odrzucił filozofię kantowską, podobnie, jak i filozofię oświeceniową, stając się tym samym źródłem inspiracji dla zwolenników niemieckiego romantyzmu (aczkolwiek nie był uznawany za romantyka z powodu kładzenia zbyt dużego nacisku na moralizatorstwo). Według J.G. Fichtego

"...każda jednostka jest zmuszona ograniczać swoją wolność, pojmując możliwość wolności innych" [Uglik 2007, 81]. Wspomniany wcześniej Z. Kuderowicz [1963, 100] zauważa, że u J.G. Fichtego jest widoczne dostrzeganie zależności między postawą człowieka a trwałością, rozwojem i ewentualnym powodzeniem działań podejmowanych przez wspólnotę, której jest on członkiem.

Uczniem J.G. Fichtego był Friedrich Wilhelm Joseph von Schelling (1775-1854), uznawany za jednego z trzech (obok J.G. Fichtego oraz Georga Wilhelma Friedricha Hegla, 1770-1831) czołowych przedstawicieli niemieckiego idealizmu absolutnego, a jednocześnie uważany za twórcę romantyzmu. Mimo, że w swojej twórczości F.W.J. von Schelling zajmował się pojęciem "wolności", wkrótce przestał on być zwolennikiem koncepcji fichteańskich (oddalając się jednocześnie od G.W.F. Hegla), jednocześnie coraz bardziej interesując się filozofią przyrody oraz filozofią sztuki. Jednym z większych osiągnięć F.W.J. von Schellinga było sformułowanie koncepcji systemu tożsamości (koncepcji absolutnego rozumu, filozofii tożsamości), która - na zasadzie zbierania się wszelkich przeciwieństw - pozwala na realizację tożsamości ducha i przyrody [Jakuszko 2006].

Jednym ze zwolenników poglądów F.W.J. von Schellinga był, wspomniany już, amerykański filozof R.W. Emerson, który jest uważany za czołowego przedstawiciela romantyzmu amerykańskiego. Chociaż R.W. Emerson krytykował niektóre stwierdzenia F.W.J. von Schellinga [Gromczyński 1992, 61], to jednak był pod dużym wpływem jego koncepcji systemu tożsamości. Głównym powodem zainteresowania R.W. Emersona filozofią F.W.J. von Schellinga były jego poglądy na przyrodę i piękno. Zainteresowanie przyrodą można zauważyć już we wczesnym okresie twórczości R.W. Emersona. W jego wykładzie O stosunku człowieka do kuli ziemskiej i kilku innych, które wygłosił w 1833 r., pojawiło się określenie "przystosowanie" (ang. fitness), oznaczające dostosowanie się człowieka do otaczającego go świata zewnętrznego i pozostawanie w harmonii z przyrodą [Gromczyński 1992, 13-14]. Kwestia ta znalazła rozwinięcie w eseju Przyroda (Nature, 1836 r.), w którym R.W. Emerson przedstawił człowieka jako aktywny podmiot organizujący ład, czy też harmonię, w otaczającym go świecie[2] , jak również wyraził pogląd, iż człowiek powinien czerpać natchnienie w podejmowanych przez siebie działaniach ze swojego pierwotnego związku z siłami przyrody [http://www.rwe.org/pages/Nature_html.htm]. W znajdującym się w Nature rozdziale IV (zatytułowanym Język, ang. Language) autor otwarcie chwali zalety życia na wsi [http://www.rwe.org/works/Nature_sectioned_5_Chapter_IV._Language.htm], a w rozdziale VII (Dusza, ang. Spirit) opowiada się za jednością przyrody i kultury (ujmowanej jako "człowiek") [http://www.rwe.org/works/Nature_sectioned_8_Chapter_VII._Spirit.htm]. Bardzo podobne poglądy reprezentuje R.W. Emerson w esejach Transcedentalista (The Transcedentalist) oraz Poeta (The Poet), w którym można znaleźć wyraźne przesłanie opowiadające się za włączeniem w krajobraz przyrodniczy wytworów cywilizacji i techniki tak, aby nie pozostawały one w dysonansie z przyrodą [http://www.emersoncentral.com/poet.htm].

Poza opiewaniem przyrody i stwierdzeniami, iż człowiek powinien pozostawać w harmonii z przyrodą, w twórczości R.W. Emersona można znaleźć bardzo istotny dla tego filozofa pogląd, który nazwano "poleganiem na sobie" (ang. self-reliance). Zdaniem W. Gromczyńskiego [1992, 29] właśnie w eseju pod tym tytułem (Self-Reliance, 1841 r.) można dostrzec u R.W. Emersona połączenie romantyzmu z typowym dla mieszkańców Ameryki Północnej poczuciem realizmu, a także jego przynależnością do kościoła unitariańskiego [http://www.youmeworks.com/selfreliance.html]. Chociaż już wcześniej w Nature można znaleźć pogląd, iż obcowanie z przyrodą uczy człowieka dyscypliny i sprzyja pojawieniu się u niego poczucia odpowiedzialności[3] , to jednak dopiero w Self-Reliance oraz w (zamieszczonym w tym samym tomie esejów) Wyrównaniu (Compensation) R.W. Emerson w klarowny sposób przedstawił swoje stanowisko w kwestii relacji, jakie powinny zachodzić między człowiekiem a otaczającą go przyrodą. Sprowadzało się ono do stwierdzenia, iż istotą przyrody i istnienia człowieka jest biegunowość, polegająca na jedności i wzajemnym warunkowaniu się przeciwieństw [http://www.rwe.org/works/Essays-1st_Series_03_Compensation.htm].

R.W. Emerson nie był jedynym przedstawicielem opisanego wcześniej nurtu, który bywa nazywany transcendentalizmem amerykańskim lub transcendentalizmem nowoangielskim. Jak twierdzi H. Ciepielińska [2005, 6], transcendentalizm nowoangielski - który był osadzony w tradycji purytańskiej Nowej Anglii - nawiązywał jednocześnie do neoplatonizmu, idealizmu niemieckiego (Fichte, Schelling) i utopii francuskich (Rousseau), jak również do mistycyzmu filozofii Wschodu[4] . Przedstawicielem transcendentalizmu nowoangielskiego był również H.D. Thoreau, który stał się nie tylko jednym z czołowych filozofów amerykańskich XIX w., ale również światowych. Wystarczy wspomnieć, że o poglądach H.D. Thoreau z uznaniem wypowiadali się m.in. L. Tołstoj i A. Czechow, a także czołowi działacze na rzecz praw człowieka w XX w. - M. Gandhi i M.L. King [Cieplińska 2005, 22, 24].

Jak twierdzi H. Cieplińska, w twórczości literackiej i życiu codziennym H.D. Thoreau dominowały poglądy głoszące:

- apoteozę prostoty, skromności i gospodarności[5] ;

- pochwałę kierowania sie zasadami oszczędności i racjonalności[6] ;

- potrzebę dążenia do niezależności[7] .

Jednocześnie H.D. Thoreau krytykował, często spotykaną wówczas wśród przedstawicieli klasy średniej, działalność filantropijną, uważając, że może ona doprowadzić do deprawacji obdarowywanych.

Zdaniem cytowanego wcześniej W. Gromczyńskiego [1992, 185-188], H.D. Thoreau nie tylko był członkiem współzałożonego przez R.W. Emersona w 1836 r. Klubu Transcendentalnego (Transcendental Club), ale tym, który wdrożył w życie emersonowską zasadę "polegania na sobie", przenosząc się na okres 1845-1847 nad otoczone lasem jezioro Walden w Nowej Anglii (Stany Zjednoczone, stan Massachusetts). Głównym dziełem H.D. Thoreau była bez wątpienia autobiograficzna książka Walden, czyli życie w lesie, która powstała jako zapis wydarzeń i przemyśleń autora podczas trwającego ponad 2 lata (2 lata, 2 miesiące i 2 dni) przebywania w chacie nad wspomnianym jeziorem Walden. Poza licznymi opisami przyrody [Thoreau 2005, 210-238, 239-247, 261-275] i refleksjami na temat życia w środowisku odizolowanym od cywilizacji (które przewijają się praktycznie na każdej stronie książki), H.D. Thoreau m.in. dokładnie opisuje swoje eksperymenty związane z uprawą fasoli, które są bliskie obecnym poglądom na istotę rolnictwa ekologicznego [Thoreau 2005, 189-202]. Jednak szczególnie interesujące, w kontekście koncepcji rozwoju zrównoważonego, mogą być przemyślenia H.D. Thoreau dotyczące roli przyrody w życiu człowieka, a zwłaszcza jej wpływu na rozwój osobowości ludzkiej. Zdania, takie jak: "Kocham dzikość nie mniej niż dobro" [Thoreau 2005, 248], czy też "Najpierw [człowiek - przyp. autorów] przemierza ostępy jako myśliwy i rybak, a w końcu, jeśli nosi w sobie zalążki lepszego życia, dostrzega swoje właściwe cele - jako poeta albo może przyrodnik - i porzuca strzelbę oraz wędkę" [Thoreau 2005, 251] świadczą, że H.D. Thoreau opowiada się za pełną harmonią między przyrodą a człowiekiem i nie traktuje przyrody jako "obcej" człowiekowi. Tym samym można przyjąć, iż poglądy H.D. Thoreau były bliższe koncepcjom, iż człowiek powinien "wtopić się w przyrodę" lub co najwyżej "oswoić się z nią", niż poglądom - bardzo częstym w XIX-wiecznej nauce - iż przyroda powinna zostać przez człowieka "ujarzmiona".

Problem relacji między człowiekiem a przyrodą stał się w XIX w. ważny (poza utopistami francuskimi, idealistami niemieckimi i transcendentalistami amerykańskimi) również dla anarchistów. Zdaniem D. Grinberga XIX-wieczni "...anarchiści przepojeni są wiarą w pełną harmonię człowieka i przyrody. Ujmują społeczeństwo jako organiczną cześć natury podporządkowaną jej prawom i - w normalnych warunkach - umożliwiającą pełny, nieskrępowany rozwój składających się nań jednostek realizujących swój potencjał duchowy" [Grinberg 1994, 81]. Nie tylko Michaił A. Bakunin (1814-1876) - będący przedstawicielem anarchizmu kolektywistycznego - ale także Lew N. Tołstoj (1828-1910), jako przedstawiciel anarchizmu religijnego, interesował się relacjami między ludźmi a otaczającą ich przyrodą. W swoich aforyzmach L. Tołstoj pisał "Ucz się nie krzywdzić ludzi ani zwierząt; im bardziej do tego przywykniesz, tym lepiej ci będzie wśród jednych i drugich" [Tołstoj 1978, 33].

U M. Bakunina podejście holistyczne w widzeniu relacji zachodzących między człowiekiem a przyrodą można dostrzec w jego eseju Federalizm, socjalizm i antyteologizm, w którym znajduje się stwierdzenie "Człowiek wraz z całą przyrodą stanowi jedną całość i nie jest niczym innym jak tylko istotą, która powstała w wyniku działania nieskończonej ilości przyczyn o charakterze czysto materialnym..." (Bakunin 1965a, 301] oraz wyrażona na kilku stronach apoteoza przyrody i jej roli w życiu człowieka i rozwoju ludzkości [Bakunin 1965a, 309-315]. Z kolei w Imperium knuto-germańskie a rewolucja społeczna znajduje się stwierdzenie, że "Wolność człowieka polega na tym tylko, że jest on posłuszny prawom naturalnym, ponieważ sam je uznał za takie, nie zaś dlatego, że narzuciła mu je z zewnątrz czyjaś obca wola, boska czy ludzka, zbiorowa czy indywidualna" [Bakunin 1965b, 81].

Z tego co wcześniej napisano wynika, że dla anarchistów istnienie harmonii między człowiekiem a przyrodą było traktowane jako jeden z atrybutów szeroko rozumianej wolności. Wydaje się więc słuszne, aby nieco dłużej zatrzymać się nad poglądami anarchistów na temat wolności, tym bardziej, iż ich sposób ujmowania kwestii wolności wykazywał dużą zbieżność z poglądami J.J. Rousseau (który jednak był krytykowany przez M. Bakunina), transcendentalistów nowoangielskich, a zwłaszcza J.G. Fichtego. Według Z. Kuderowicza [1963] zachodzenie ścisłych związków między poglądami J.G. Fichtego a romantycznym idealizmem głoszonym przez M. Bakunina można dostrzec zwłaszcza we wczesnym okresie jego twórczości. Istotę poglądów M. Bakunina na kwestię wolności w tym okresie jego twórczości dobrze oddaje J. Uglik [2007, 193]

"Prawdziwa egzystencja, zdaniem Bakunina, zasadza się na wolności. A jej realizacja dokonać się może wyłącznie w obrębie wspólnoty społecznej, której szeroki autorytet jest jedyny, jaki Bakunin może uznać. Przy czym autorytet w ujęciu rosyjskiego filozofa, to nie prawo do wydawania rozkazów, do rządzenia i narzucania swych racji, ale przede wszystkim dialog, rozmowa, porozumienie". Rozwijając dalej ten temat i starając się znaleźć inne elementy filozofii fichteańskiej w pracach twórcy anarchizmu kolektywistycznego, J. Uglik stwierdza, iż w poglądach M. Bakunina i J.G. Fichtego występuje duża zbieżność, którą można wyrazić przez określenie, iż "...człowiek wolny to ten, który ogranicza swoją wolność uznając wolność innych: człowiek wolny, to tyle co odpowiedzialny moralnie" [Uglik 2007, 80].

Kończąc przedstawianie prądów filozoficznych z przełomu XVIII i XIX w. oraz 1 połowy XIX w., które legły u podstaw pojawienia się nie tylko u naukowców, ale i u pozostałej części społeczeństwa Europy i Ameryki Północnej głębszej refleksji nad wzajemnymi relacjami zachodzącymi między człowiekiem (środowiskiem kulturowym) a przyrodą (środowiskiem przyrodniczym), należy podkreślić, że z punktu widzenia sformułowanej pod koniec XX w. koncepcji turystyki zrównoważonej szczególnie istotne są trzy kwestie: (1) stosunek człowieka do przyrody, która zaczęła być coraz częściej spostrzegana jako jego "dopełnienie", a nie jako "przeciwnik"; (2) konieczność podjęcia przez człowieka takich działań, które nie spowodują degradacji przyrody (będącej naturalnym "otoczeniem" człowieka, czy też raczej częścią tego samego systemu), ale pozwolą na zachowanie równowagi między nim a środowiskiem przyrodniczym; (3) traktowanie pojęcia "wolność" nie wyłącznie z punktu widzenia pełnej wolności jednostki, ale jako świadomego wyboru określonych form postępowania, uwzględniających również interes społeczny (wolność innych ludzi).

Dynamiczny rozwój społeczno-gospodarczy Europy i Ameryki Północnej w XIX w. i na początku XX w. sprawił, że w ciągu kilkunastu kolejnych dekad opisane tu poglądy zostały prawie zapomniane, aczkolwiek w Stanach Zjednoczonych i Kanadzie idee zaszczepione przez transcendentalistów nowoangielskich przez cały czas miały licznych zwolenników [Nash 2001][8] . Gwałtowny rozwój wolnorynkowej gospodarki kapitalistycznej (i demokracji), a następnie pojawienie się w 1 połowie XX w. w kilku krajach systemów totalitarnych spowodowały, że mieszkańcy krajów rozwiniętych i tzw. państw socjalistycznych (krajów o centralnie kierowanej gospodarce) przez dłuższy czas nie zwracali należytej uwagi na relacje człowiek-przyroda, traktując przyrodę w sposób podobny, jak widział to F. Bacon (XVI-XVII w.). Temat ten omówiono w rozdziale 1 prezentowanej książki, dlatego nie będzie on dalej rozwijany.

Przełom nastąpił dopiero pod koniec XX w., kiedy to w latach 60. ukazały się dwie książki, które - pomijając to, iż wówczas stały się podstawową lekturą w kręgach ówczesnej tzw. kontrkultury - wraz z upływem czasu miały znaczący wpływ na pojawienie się głosów opowiadających się za koniecznością refleksji na temat dalszych dróg rozwoju społeczeństwa Zachodu. Jedną z nich była książka filozofa niemieckiego Herberta Marcusego (1898-1979) Człowiek jednowymiarowy: badania nad ideologią rozwiniętego społeczeństwa przemysłowego [Marcuse 1991][9] , natomiast drugą książka Theodore Roszaka (ur. 1933) The making of a counter culture: reflections on the technocratic society and its youthful opposition [Roszak 1968]. W pierwszej z nich można doszukać się postulatów nie tyle ograniczenia rozwoju gospodarczego, co doprowadzenia do zmiany w stosunkach społecznych, natomiast w drugiej można znaleźć bardzo dobitnie wyrażone postulaty dotyczące konieczności zrewidowania występujących do tej pory relacji między człowiekiem a przyrodą. Wyrażone po raz pierwszy w końcu lat 60. poglądy T. Roszak powtarzał wielokrotnie w swoich późniejszych publikacjach, a zwłaszcza w wydanej w połowie lat 90. pracy zbiorowej [Roszak i in. 1995], a więc można go uznać za jednego z czołowych prekursorów współczesnych ruchów ekologicznych na świecie. Poza T. Roszakiem, innym filozofem zajmującym się tą samą tematyką był Ernst Bloch (1885-1977), którego koncepcja "przymierza z przyrodą", obok teorii podmiotowości przyrody H. Marcusego i poglądów Theodora W. Adorno (1903-1969)[10], należała do najczęściej wówczas rozpatrywanych koncepcji dotyczących relacji zachodzących między człowiekiem a przyrodą [Böhme 2002; Kellner bez roku wydania].

Poglądy wyrażone przez H. Marcusego i T. Roszaka znalazły w niedługim czasie odzwierciedlenie w wydanej w 1970 r. książce Ch.A. Reicha Zieleni się Ameryka [Reich 1976][11], a następnie w wielu innych publikacjach książkowych, artykułach naukowych i prasowych oraz audycjach telewizyjnych i radiowych. Wszystko to sprawiło, że w 1971 r. w Vancouver (Kanada, Kolumbia Brytyjska) powstała organizacja Greenpeace (początkowo sprzeciwiająca się próbom z bronią nuklearną), która przekształciła się (w 1979 r.) w istniejącą do dzisiaj i znaną na całym świecie organizację międzynarodową Greenpeace International [http://en.wikipedia.org/wiki/Greenpeace]. Chociaż już wcześniej istniały organizacje zajmujące się ochroną środowiska (np. World Wildlife Found, obecnie World Wildlife Found for Nature, powstała jeszcze w 1961 r.), to jednak właśnie ona jest ogólnoświatowym symbolem działań (nierzadko kontrowersyjnych) na rzecz ochrony szeroko rozumianej przyrody.

W tym samym czasie, gdy podani wcześniej autorzy i działacze młodzieżowych ruchów lewicowych wyrażali zaniepokojenie stanem środowiska przyrodniczego Ziemi, w wielu instytucjach naukowo-badawczych były prowadzone badania, których celem było uzyskanie wiarygodnych informacji o zmianach w przyrodzie pod wpływem działalności człowieka. Wyniki tych badań posłużyły U'Thantowi (1909-1974), ówczesnemu Sekretarzowi Generalnemu Organizacji Narodów Zjednoczonych, do ogłoszenia w 1969 r. tzw. Raportu U'Thanta (właściwa nazwa The problems of human environment w Polsce tłumaczone jako Człowiek i jego środowisko oraz Problemy ludzkiego środowiska, ang.), który opublikowano w rezolucji ONZ nr 2390 [http://pl.wikipedia.org/wiki/Raport_U_ Thanta]. Uważa się, że Raport U'Thanta był pierwszym dokumentem pokazującym, iż człowiek powinien zrewidować swój dotychczasowy stosunek do przyrody, gdyż zasoby naturalne Ziemi nie są nieskończone. W ślad za nim zaczęto publikować kolejne dokumenty ukazujące stan środowiska przyrodniczego na świecie. Konsekwencją tych publikacji stało się upowszechnianie się przekonania (początkowo wśród naukowców i działaczy społecznych, a nieco potem wśród przedsiębiorców i polityków), że dotychczasowy model rozwoju światowej gospodarki powinien ulec zmianie. Ta refleksja dała podstawy do sformułowania teorii rozwoju zrównoważonego, a następnie koncepcji turystyki zrównoważonej. Kwestię tę szeroko omówiono w rozdziale 1 prezentowanej książki, nie ma więc potrzeby dalszego rozwijania zasygnalizowanego wyżej wątku.

Warto natomiast wspomnieć, iż wraz z pojawieniem się pod koniec lat 90. XX w. w krajach wysoko rozwiniętych Europy i Ameryki Północnej (później także na innych kontynentach) ruchów społeczno-politycznych nazywanych alterglobalizmem i antyglobalizmem, idea rozwoju zrównoważonego i wynikająca z niej koncepcja turystyki zrównoważonej zaczęły być traktowane jako bardzo poważne alternatywy dla dotychczasowej formuły rozwoju społeczno-gospodarczego (zwanej potocznie globalizacją) oraz turystyki masowej, której symbolem stała się tzw. zasada 3S. Nic więc dziwnego, że jeszcze pod koniec lat 90. Światowa Organizacja Turystyczna (wówczas WTO, a obecnie UNWTO) opublikowała prognozę rozwoju turystyki do 2020 r., w której znalazły się niektóre stwierdzenia zgodne z założeniami koncepcji turystyki zrównoważonej, a mianowicie idea 3E (od angielskich słów entertainment - rozrywka, excitement - fascynacja, education - kształcenie) [Kowalczyk 2000, 263].

Jak już wcześniej napisano, w Polsce koncepcja turystyki zrównoważonej (wcześniej ekoturystyki) stała się przedmiotem szerszego zainteresowania na początku lat 90. XX w., a więc niewiele później niż w innych krajach. Poza dosyć licznymi artykułami naukowymi i popularnonaukowymi, w 1995 r. ukazała się książka I. Jędrzejczyk poświęcona ekoturystyce [Jędrzejczyk 1995], a w kilka lat później książka D. Zaręby [2000][12]. Zwłaszcza w tej ostatniej wiele miejsca poświęcono omówieniu podstaw teoretycznych turystyki zrównoważonej oraz prezentacji przykładów wdrożenia jej założeń w praktyce. Jednak zdaniem autorów tej książki istnieje potrzeba przedstawienia czytelnikom polskim koncepcji turystyki zrównoważonej w nieco innym świetle. Aspiracją autorów przygotowujących zaprezentowane w dalszej części książki rozdziały było wykazanie, iż turystyka zrównoważona dotyczy w takim samym stopniu środowiska przyrodniczego, jak i środowiska kulturowego. Utożsamianie jej tylko z dążeniem do zachowania równowagi w relacjach człowiek-przyroda jest pewnym anachronizmem, a ponadto pozostaje w sprzeczności z aktualnymi poglądami na istotę rozwoju zrównoważonego. Aby turystyka zrównoważona mogła stanowić alternatywę dla tzw. turystyki masowej, nie powinna ograniczać się do stawiania barier przed turystami, ale powinna rozwijać się - przy jednoczesnych działaniach zmierzających do zachowania walorów środowiska przyrodniczego - tak, aby uwzględnione były potrzeby turystów, aspiracje ludności odwiedzanych przez nich obszarów, a także interesy instytucji świadczących usługi turystyczne.

ROZDZIAŁ 1 Definicja i zakres pojęcia "turystyka zrównoważona" Małgorzata Durydiwka, Andrzej Kowalczyk, Sylwia Kulczyk

1.1. "Rozwój zrównoważony" - definicja pojęcia

Od połowy lat 70. XX w. w wielu krajach świata obserwuje się zmiany w strategiach rozwoju gospodarczego. Koncepcja rozwoju gospodarki oparta na wzroście gospodarczym powoli ustępuje miejsca koncepcji rozwoju zrównoważonego (ang. sustainable development , franc. dévoloppement durable ), określanego też często w polskiej literaturze mianem ekorozwoju [13] , rozwoju trwałego lub samopodtrzymującego się. Rozwój zrównoważony to - najogólniej mówiąc - " ...rozwój społeczno-gospodarczy zgodny z przyrodniczymi uwarunkowaniami, nie niszczący równowagi ekologicznej i sprzyjający także przetrwaniu przyszłych pokoleń " [Leszczycki, Domański 1992, 138], czyli - zgodnie z definicją World Commission on Environment and Development (WCED) - jest to rozwój uwzględniający potrzeby obecnego pokolenia bez narażania na utratę możliwości zaspokojenia potrzeb przyszłych pokoleń [ Report of the World Commission on Environment and Development : Our Common Future 1987]. Polega on więc na " ...optymalnym wykorzystaniu zasobów i walorów środowiska, ale zgodnie z zasadami ich naturalnego funkcjonowania " [Kozłowski 1994, 57]. Rozwoju zrównoważonego nie można zatem rozpatrywać w "historycznej próżni" [Adams 1997, 14]. Jednocześnie też kierunki i rozmiary rozwoju społeczno-gospodarczego danego terenu powinny być uzależnione od istniejących tam warunków przyrodniczych.

Obserwowane w różnych częściach świata, coraz liczniejsze i coraz silniejsze zagrożenia środowiska przyrodniczego sprawiły, że od ponad 40 lat mówi się o kryzysie, a nawet o upadku zachodniej cywilizacji naukowo-technicznej. Specyficzny sposób pojmowania i uprawiania nauki, tzw. scjentyzm, jest upatrywany jako źródło zarówno rozwoju i ekspansji cywilizacji zachodniej, jak również jej upadku. Ten nurt filozoficzny pojawił się w 2 połowie XIX w., a jego osnową było " ...wyłączne i całkowite zaufanie do nauki " [Tatarkiewicz 1970, t. 3, 81] i osiąganych przez nią rezultatów oraz ujmowanie nauki w aspekcie praktycznym jako skutecznego środka do przekształcenia rzeczywistości na potrzeby człowieka. Wartość nauki oceniano zatem wedle tego, co czyni ona " ...dla wzmożenia dobrobytu ludzi, podniesienia poziomu ich życia " [Tatarkiewicz 1970, t. 3, 82]. Do scjentyzmu wyraźnie nawiązywał neopozytywizm, radykalny nurt filozofii, przeżywający swój rozkwit w okresie międzywojennym. Jednakże korzeni scjentyzmu należy upatrywać w filozofii kartezjańskiej, którą zapoczątkował ogłoszony w 1637 r. traktat francuskiego filozofa i matematyka René Descartesa (1596-1650) Rozprawa o metodzie właściwego kierowania rozumem i właściwego poszukiwania prawdy o naukach. Kartezjanizm był oparty na aksjomacie o pewności wiedzy naukowej, a jego metodologiczną podstawą było zwątpienie, ale tylko w stosunku do rzeczy zewnętrznych. Kartezjańskie cogito ergo sum (myślę, więc jestem) dało zatem początek optymistycznej wierze w rozum. Efektem takiego traktowania nauki było upowszechnienie " ...koncepcji triady Nauka-Technika-Produkcja, zgodnie z którą nauka działająca na użytek techniki stwarza nowe możliwości produkcyjne, które z kolei powodują zapotrzebowanie na nowe techniki i technologie, a te zmuszają do poszukiwania nowych koncepcji teoretycznych " [Stacewicz 1993, 13]. Takie mechanistyczne i materialistyczne pojmowanie nauki było jednak użyteczne w początkach rozwoju cywilizacji zachodniej. Później okazało się wręcz niebezpieczne. Doprowadziło bowiem do samoprzyspieszenia procesów rozwojowych oraz kumulacji ich efektów. Symptomem cywilizacji zachodniej w XIX i XX w. stało się więc przekształcanie się nowych możliwości rozwoju wykreowanych przez naukę i technikę w rzeczywiste zagrożenia związane m.in. z degradacją środowiska [Stacewicz 1993]. Koniecznością stało się zatem odejście od filozofii kartezjańskiej i neopozytywizmu i zwrócenie się ku filozofii Arystotelesa. Zaczęto propagować całościowe ujmowanie zjawisk i świata zgodnie z twierdzeniem Arystotelesa, że całość, to więcej niż suma jej części.

Z filozofii Arystotelesa czerpie także swoje korzenie współczesny nurt filozoficzny zwany ekologizmem, którego podstawę stanowi systemowa teoria życia L. von Bertalanffy'ego, zgodnie z którą wszystkie organizmy i substancje nieożywione w ekosystemach są połączone siecią skomplikowanych współzależności, opartych na ciągłej, cyklicznej wymianie materii i energii, a nadrzędną wartość stanowi wszechświat i życie [Capra 1987, Kozłowski 1994]. Również w ekonomii coraz częściej obserwowano przejście od ujęcia matematycznego do ekologicznego. Ten kierunek w ekonomii nawiązuje do nowego paradygmatu ekologicznego (ang. new ecological paradigm - NEP) , który, przeciwstawiając się funkcjonującemu przez wiele lat tzw. paradygmatowi unikatowości człowieka (ang. human exceptionalism paradigm - HEP), zyskuje powszechne uznanie w naukach społecznych.

Do problemu degradacji środowiska odnoszą się też religie i systemy wierzeń. Religia, jako swoista forma świadomości społecznej, spełnia - obok funkcji typowo religijnej - również różnorodne funkcje pozareligijne o doniosłym znaczeniu społecznym i kulturowym. Wyznawcy poszczególnych religii przy dokonywaniu różnych wyborów i sądów wartościujących, także w zakresie postępowania wobec przyrody, oczekują od zasad wyznawanej wiary pewnego "przewodnictwa", tym bardziej, że niemal każda religia, każdy system wierzeń określa w większym lub mniejszym stopniu miejsce człowieka w świecie przyrody i jego związki z tym światem [Durydiwka 1997]. Większość religii Wschodu np. podkreśla jedność człowieka i przyrody. " Zbiory przykazań i prawd zawarte w świętych księgach objawień nakazują szacunek dla życia w jego wielorakich postaciach ", co wynika z przekonania, " że wszystko pochodzi od Boga bądź jest jego cząstką " [Bohdanowicz 1998, 34]. Idea szacunku dla przyrody jest podkreślana m.in. w hinduizmie, buddyzmie, lamaizmie, szintoizmie czy taoizmie, w którym jednym z ważniejszych założeń jest zasada, iż " Każdy człowiek jest częścią natury " [Wójcik 2001a, 325]. Również islam nakazuje człowiekowi korzystanie z zasobów naturalnych w sposób umiarkowany.

Szczególnie negatywną rolę w kreowaniu cywilizacji europejskiej i amerykańskiej, w dużym stopniu opartej nota bene na doktrynie neopozytywistycznej, przypisuje się chrześcijaństwu. Niektórzy filozofowie - jak twierdzi Z. Świerczek [1990, 77] - oskarżają chrześcijaństwo " o zniszczenie pogańskiego animizmu, który przez sakralizację elementów przyrody miał skutecznie chronić je przed dewastacją ". Istnieje jednak też inna interpretacja tradycji chrześcijańskiej. Odwołuje się do niej m.in. ks. J. Grzesica [1983], przywołując tekst pochodzący ze starszej tradycji biblijnej: " I wziął Jahwe-Bóg człowieka, i osadził go w ogrodzie Edenu, aby go uprawiał i strzegł " [Rdz. 2:15]. Według tej interpretacji człowiek nie jest już władcą i panem stworzenia, ale troskliwym gospodarzem i ogrodnikiem [Bohdanowicz 1998]. Do tej interpretacji relacji człowiek-przyroda stara się też nawiązywać współczesny Kościół katolicki, wykazując jednocześnie zaangażowanie w zakresie ochrony środowiska. Już papież Paweł VI dostrzegł, że problemom ochrony środowiska nie można sprostać jedynie środkami technicznymi. Trzeba sięgnąć po wartości etyczne. Również w nauczaniu Jana Pawła II ochrona przyrody była postulowana zawsze ze względu na dobro człowieka [14] . Papież domagał się kształtowania postawy odpowiedzialności ekologicznej - odpowiedzialności wobec siebie samych, wobec innych oraz wobec środowiska, a tym samym prawa do życia w bezpiecznych warunkach środowiskowych [Kozłowski 1994].

Uświadomienie sobie negatywnych skutków prowadzonej przez wiele lat ekspansywnej gospodarki stało się przyczyną podjęcia tzw. globalnych studiów prognostycznych, przy czym ich znaczenie wiązało się z ostrzegawczym, postawotwórczym i poznawczym charakterem.

Pierwszym, istotnym sygnałem świadczącym o konieczności zwrotu w ogólnej koncepcji rozwoju gospodarczego był raport U'Thanta , ówczesnego Sekretarza Generalnego Organizacji Narodów Zjednoczonych pt. Człowiek i jego środowisko, ogłoszony w 1969 r. na XXIV Sesji Zgromadzenia Ogólnego ONZ. Był to bowiem pierwszy dokument, który kompleksowo ukazywał zagrożenia środowiska w skali całego świata.

Istotne znaczenie miał też I Raport Klubu Rzymskiego pt. Granice wzrostu , opublikowany w 1972 r. Był on ostrzegawczą prognozą niekontrolowanego wzrostu gospodarczego, choć często zarzuca mu się katastroficzną wizję świata. Przewidywał bowiem, iż, przy kontynuacji dotychczasowych trendów rozwoju przemysłu i gospodarowania zasobami przyrody, ok. 2020 r. nastąpi załamanie się gospodarki świata [Meadows i in. 1973] (ryc. 1).

Ryc. 1. Model rozwoju świata według I Raportu Klubu Rzymskiego

Źródło: opracowano na podstawie D.H. Meadows i in. [1973, 137].

Problemy zagrożenia środowiska przyrodniczego i potrzeba ich rozwiązywania na szczeblu ponadnarodowym były też przedmiotem dyskusji podczas I Szczytu Ziemi, który odbył się w 1972 r. w Sztokholmie. Wtedy też po raz pierwszy użyto terminu sustainable development. Międzynarodowy wymiar tego zagadnienia został pogłębiony dzięki pracom Światowej Komisji Środowiska i Rozwoju (tzw. Komisji Brundtland), podsumowanym w raporcie Our common future [1987]. Komisja Brundtland była też pierwszym oficjalnym ciałem, które przyjęło koncepcję sustainable development jako podstawę niezakłóconego bytowania społecznego. W dokumencie tym rozwój zrównoważony potraktowano jako zapewniający zaspokojenie potrzeb współczesnego społeczeństwa bez naruszania możliwości zaspokojenia potrzeb przyszłych pokoleń [Brundtland 1991].

Jednakże światowa ekspansja koncepcji rozwoju zrównoważonego rozpoczęła się od tzw. II Szczytu Ziemi, który odbył się w 1992 r. w Rio de Janeiro. Podczas tej konferencji podpisano kilka dokumentów, spośród których z punktu widzenia koncepcji rozwoju zrównoważonego istotne znaczenie mają Deklaracja z Rio - formułująca 27 zasad przyszłych praw i obowiązków, które mają doprowadzić do nowego ładu na Ziemi stanowiącego podstawę w dążeniu do osiągnięcia rozwoju zrównoważonego - oraz AGENDA 21 zawierająca wytyczne dla jednostek terytorialnych różnego szczebla [Niezgoda 2006].

Pojęcie "rozwój zrównoważony" [15] funkcjonuje już od ponad ćwierćwiecza, lecz nadal jego podstaw teoretycznych w pełni nie sformułowano. Z praktycznego punktu widzenia jedną z ważniejszych kwestii są wskaźniki rozwoju zrównoważonego, które często są dzielone na trzy zasadnicze grupy funkcjonalne [Fiedor 1999]:

- wskaźniki presji środowiskowej, czyli zagrożenia ( P - ang. pressure ), odnoszą się do tych form działalności, które zmniejszają ilość i pogarszają jakość zasobów środowiska;

- wskaźniki stanu środowiska, czyli jakości ( S - ang. state ), służą kwantyfikacji tych elementów środowiska, które mają bezpośredni wpływ na wielkość konsumpcji (dobrobyt materialny) i zdrowie;

- wskaźniki reakcji, czyli odpowiedzi społecznej na rozpoznane problemy środowiskowe ( R - ang. response ), pokazują w jakim stopniu społeczeństwo jest skłonne zareagować na rosnącą presję środowiskową.

Według cytowanego autora wskaźniki presji środowiskowej pokazują główne źródła problemów i zagrożeń środowiska (np. wskaźniki dotyczące tempa eksploatacji zasobów naturalnych czy emisji zanieczyszczeń, a także opisują antropogeniczne obciążenia środowiska. Z kolei wskaźniki stanu mierzą jakość środowiska, odnoszą się do jakości poszczególnych jego komponentów oraz jakości i ilości zasobów naturalnych (odzwierciedlają więc ostateczne cele polityki ekologicznej), jak również powinny przedstawiać syntetyczny przegląd stanu środowiska i tendencji jego zmian. Wskaźniki reakcji natomiast ukazują czy i w jakim zakresie społeczeństwo reaguje na zmiany w środowisku oraz związane z tym problemy, wskazują działania, które łagodzą skutki antropogenicznych oddziaływań na środowisko lub przeciwdziałają powstaniu tych skutków, a także opisują działania nakierowane na zachowanie walorów i zasobów środowiska. B. Fiedor rozwija dalej swoją myśl następująco: podstawę uporządkowania wskaźników rozwoju zrównoważonego według schematu "presja-stan-reakcja" stanowi zasada przyczynowości, według której działalność człowieka wywiera określone zmiany w środowisku przyrodniczym. Społeczeństwo reaguje na te zmiany przez politykę ochrony środowiska i włączanie problemów ochrony środowiska do polityk sektorowych, tworząc w ten sposób sprzężenia zwrotne, które z kolei ograniczają antropopresję na środowisko przyrodnicze.

1.2. Turystyka zrównoważona

1.2.1. Definicja i zakres pojęcia "turystyka zrównoważona"

Od prawie 50 lat turystyka jest jedną z podstawowych działalności i ważnym sektorem w rozwoju gospodarki. Świadczą o tym nie tylko rozmiary międzynarodowego ruchu turystycznego, które w latach 1950-2008 zwiększyły się z 25,3 mln do 922,0 mln osób, ale także - a może przede wszystkim - wpływy z turystyki, które wzrosły z 2,1 mld USD do 944 mld USD. Istnieje jednak wiele dowodów świadczących o negatywnych oddziaływaniach turystyki, zwłaszcza na środowisko przyrodnicze, ale także społeczno-kulturowe. Z krytyki dominującego w okresie powojennym modelu turystyki masowej, określanej czasami w literaturze mianem turystyki twardej (ang. hard tourism ), wyłoniła się nowa koncepcja rozwoju turystyki - koncepcja zrównoważonego rozwoju turystyki.

Tab. 1. Wybrane definicje turystyki zrównoważonej

Autor

Używany termin

Definicja

J. Krippendorf [1986]

turystyka alternatywna

wszystkie formy turystyki, które przysparzają korzyści wszystkim współuczestniczącym, czyli turystom, ludności miejscowej i przedsiębiorstwom turystycznym, przy jednoczesnej minimalizacji szkód ekologicznych, gospodarczych i społecznych

A. Szwichtenberg [1993]

turystyka alternatywna

wszystkie formy turystyki, które zapewniają odpowiedni kontakt z naturą i społecznością lokalną, a jednocześnie

w minimalnym stopniu ingerują w środowisko przyrodnicze

B. Lane [1994]

turystyka zrównoważona

termin użyty do wyodrębnienia zasad, przepisów prawa oraz metod zarządzania, które wskazują ścieżkę rozwoju turystyki na obszarach o bogatych zasobach środowiska (przyrodniczego i kulturowego), podlegających ochronie dalszego rozwoju

T. Forsyth [1997]

turystyka zrównoważona

turystyka nie przynosząca negatywnych następstw przyrodniczych i społecznych

R.W. Butler [1990, 1999a, 1999b]

turystyka zrównoważona

turystyka małej skali, przyjazna środowisku przyrodniczemu i społecznościom lokalnym

D. Zaręba [2000]

turystyka zrównoważona

każda forma rozwoju turystycznego, zarządzania i aktywności turystycznej, która podtrzymuje ekologiczną, społeczną i ekonomiczną integralność terenów, a także zachowuje w niezmienionym stanie zasoby naturalne i kulturowe tych obszarów

Sustainable development of tourism.

Conceptual definitions ( WTO 2004 )

[2004]

turystyka zrównoważona

zrównoważony rozwój turystyki to taki, który przebiega zgodnie z zasadami i formami zarządzania mającymi zastosowanie do wszystkich form turystyki i kierunków wyjazdów, łącznie z turystyką masową i wszelkimi niszowymi segmentami turystyki. Zasady wyznaczające rozwój zrównoważony w turystyce odnoszą się do przyrodniczych, społeczno-kulturowych i ekonomicznych aspektów, między którymi musi być zachowana równowaga dająca gwarancję długookresowego i harmonijnego rozwoju.

Źródło: opracowano na podstawie R.W. Butler [1990, 1999a, 1999b], T. Forsyth [1997], J. Krippendorf [1986], B. Lane [1994], A. Szwichtenberg [1993], D. Zaręba [2000], Sustainable development of tourism. Conceptual definitions ( WTO 2004 ) [2004].

Koncepcja zrównoważonego rozwoju turystyki odnosi się przede wszystkim do określenia dopuszczalnego poziomu wzrostu rozmiarów ruchu turystycznego, który nie powodowałby negatywnych zmian w środowisku, co z kolei ma istotne znaczenie dla jakości życia w przyszłości [Nijkamp, Verdonkschot 2000]. Pojęcia turystyki zrównoważonej (ang. sustainable tourism ) nie powinno się zatem utożsamiać z formą ruchu turystycznego, ale raczej ze sposobem funkcjonowania, organizacji i zarządzania szeroko rozumianą gospodarką turystyczną na obszarze recepcji turystycznej [Mika 2007].

Koncepcja turystyki zrównoważonej stanowiła niejako reakcję na ekspansywny rozwój tzw. turystyki masowej (ang. mass tourism ) i jej negatywny wpływ na środowisko przyrodnicze i społeczno-kulturowe w regionach recepcyjnych. Początkowo była więc określana mianem "turystyki alternatywnej" (ang. alternative tourism ) [Krippendorf 1986], "turystyki łagodnej" (ang. soft tourism ) oraz "turystyki przyjaznej środowisku" (ang. environmentally sensible tourism ).

Jak podaje A. Niezgoda [2006, 33], koncepcja turystyki alternatywnej powstała " ...na gruncie buntu przeciwko cywilizacji przemysłowej i konsumpcyjnemu modelowi życia, który powoduje niszczenie środowiska i autentycznych relacji między ludźmi. Koncepcja ta związana jest ze zjawiskami lat sześćdziesiątych, kiedy to narodziła się w USA kontrkultura hippisowska. Turystyka alternatywna miała być nowym stylem podróżowania. (...) Nowi turyści chcą omijać zatłoczone centra turystyczne, poszukują kontaktu z miejscową ludnością, przeciwstawiają się izolacji turystów w specjalnych enklawach. Często motywy ich podróżowania związane są z krajoznawstwem i edukacją ".

W aspekcie teoretycznych rozważań dotyczących turystyki zrównoważonej, szczególnego znaczenia nabiera analiza genezy tej koncepcji w nawiązaniu do faz rozwojowych turystyki [Niezgoda 2006]. Przy czym, pejoratywny wydźwięk określenia "turystyka masowa" w aspekcie szkód wyrządzanych w środowisku przyrodniczym, społeczno-kulturowym, a poniekąd także sferze gospodarczej, stał się szczególnym bodźcem do poszukiwania nowych koncepcji rozwoju turystyki.

1.2.2. Geneza i główne założenia koncepcji turystyki zrównoważonej

Podstawą koncepcji turystyki zrównoważonej była niewątpliwie definicja tzw. turystyki odpowiedzialnej (ang. responsible tourism ) sformułowana w 1965 r. przez W. Hetzera, w której wyróżniono cztery filary turystyki odpowiedzialnej [Blamey 2001]:

- minimalizacja ingerencji w środowisko przyrodnicze,

- poszanowanie odmienności kulturowej,

- maksymalizacja udziału ludności miejscowej w usługach turystycznych,

- wzrost satysfakcji i zadowolenia z turystyki.

Poszukiwania nowych koncepcji rozwoju turystyki po raz pierwszy zostały bowiem

wyraźnie wzbogacone o aspekt społeczny i gospodarczy. B. Wheeler [1993] zalicza do

Ryc. 2 Turystyka alternatywna a turystyka masowa

Źródło: opracowano na podstawie D.B. Weaver [2001b, 79].

turystyki odpowiedzialnej formy, które są w swoich założeniach mniej beztroskie. Z rozważań tego autora wynika, że są to różne formy turystyki rozwijane przez społeczności lokalne na małą skalę w sposób powolny i kontrolowany [Wheeller 1993].

Na początku lat 80. XX w. z wyraźnej krytyki turystyki masowej wyrosła koncepcja turystyki alternatywnej [Krippendorf 1986]. Zazwyczaj relacja między turystyką masową i alternatywną jest przedstawiana w ujęciu dialektycznym i dychotomicznym, przy czym turystyka alternatywna jest traktowana jako ta "dobra opcja", a turystyka masowa - jako

"zła opcja" [Lanfant, Graburn 1992; Clarke 1997; Weaver 2001b]. Zgodnie z tym nurtem myślowym, do turystyki alternatywnej są zaliczane formy turystyki, które w minimalnym stopniu ingerują w środowisko przyrodnicze, zapewniają odpowiedni kontakt z przyrodą i społecznością lokalną, a także przeciwstawiają się turystyce masowej i komercyjnej (ryc. 2). Atrybutami tych form turystyki są: mała skala i wolne tempo realizacji programu. Turystyka masowa jest rozumiana zarówno w sensie ilościowym, jak i jakościowym.

Jak podaje A. Niezgoda [2006, 33], " ...w kontekście ilościowym turystyka ma charakter masowy, ponieważ jest uprawiana w szerokich, zróżnicowanych kręgach społecznych. Nie oznacza to, że nie jest ona zgodna z rozwojem zrównoważonym. Dobrze zaplanowana, wprowadzona zgodnie z chłonnością obszaru recepcji turystycznej turystyka uprawiana przez wielu turystów może być przyjazna środowisku " (część AM na ryc. 3). Turystyki alternatywnej, podobnie jak i turystyki zrównoważonej, nie można więc w sposób jednoznaczny utożsamiać z turystyką małej skali.

Jakościowy charakter turystyki masowej jest natomiast związany ze stylem podróżowania, "zaliczaniem atrakcji", eksploatowaniem środowiska, brakiem kontaktu z miejscową ludnością oraz powierzchownym poznawaniem przyrody i kultury odwiedzanych regionów [Niezgoda 2006]. I ten wymiar turystyki masowej ma niewątpliwie wydźwięk pejoratywny.

Nie wszystko jednak co masowe musi być złei negatywne. Podkreśla to też M. Kousis [2000], twierdząc że turystyka masowa - wykorzystując metody marketingowe - może stać się czynnikiem kreowania i rozwoju nowych produktów turystycznych. Należy przy tym dodać, że nie należały do rzadkości poglądy, iż turystyka alternatywna nie jest żadną alternatywą dla turystyki masowej. W.W. Gaworecki [1998, 69] wyraźnie stwierdził, że turystyka alternatywna " ...nie zastąpi turystyki masowej, choć może z nią koegzystować w sferze wartości i moralności. Wzory kultury masowej przyjmowane w turystyce są bowiem zbyt silne, aby można było łatwo się od nich uwolnić " .

Tab. 2. Turystyka masowa i turystyka alternatywna - wybrane cechy w koncepcji idealnej

Charakterystyka

Turystyka masowa

Turystyka alternatywna

Rynek

Segment

psychocentryczny

alocentryczny

Wielkość i sposób

duży: pakiety turystyczne

mały: indywidualna organizacja podróży

Sezonowość

wyraźna sezonowość

brak wyraźnej sezonowości

Pochodzenie

kilka dominujących rynków

brak dominujących rynków

Atrakcje

Nacisk

wysoka komercjalizacja

umiarkowana komercjalizacja

Charakter

Przeznaczenie

ogólny, "wymyślone"

zachowana specyfika obszaru, "autentyczne"

Przeznaczenie

turyści wyłącznie lub głównie

turyści i mieszkańcy

Baza noclegowa

Rozmiar bazy

duża skala

mała skala

Model przestrzenny

koncentracja w "obszarach turystycznych"

rozproszenie

Gęstość

wysoka

niska

Architektura

międzynarodowy styl, "naprzykrzający się", nie wywołujący wspomnień

styl rodzimy, miejscowy, "nie naprzykrzający się"

Własność

wielkie korporacje

lokalna, małe przedsiębiorstwa

Status ekonomiczny

Rola turystyki

dominująca w lokalnej gospodarce

stanowiąca dopełnienie działalności społeczno-gospodarczych mieszkańców

Powiązania

głównie zewnętrzne

głównie wewnętrzne

Wycieki

rozległe

minimalne

Efekt mnożnikowy

niski

wysoki

Regulacje

Kontrola

bez lokalnego sektora prywatnego

lokalna społeczność

Liczba

minimalna; ułatwienia dla sektora prywatnego

duża; w celu minimalizacji negatywnych działań

Ideologia

siła wolnego rynku

interwencja publiczna

Nacisk

wzrost gospodarczy, zyski

stabilizacja życia społeczno-gospodarczego i jakości życia, integracja

Ramy czasowe

krótkoterminowe

długoterminowe

Źródło: opracowano na podstawie: D.B. Weaver [2001b].

Ryc. 3 Turystyka alternatywna a turystyka masowa

Źródło: opracowano na podstawie A. Niezgoda [2006, 34].

Z kolei D.B. Weaver [2001a] twierdzi, że turystyka masowa stanowi pewne kontinuum turystyki alternatywnej. W takim ujęciu nie można ich traktować jako oddzielnych, odseparowanych od siebie kategorii, gdyż granica między nimi jest nieostra i przejściowa. Do tego poglądu nawiązuje też D.A. Fennell [1999], wyznaczając swego rodzaju stopnie turystyki zrównoważonej. Założenia koncepcyjne tego poglądu przedstawia rycina 4. Po pierwsze, założeń rozwoju zrównoważonego w turystyce nie można rozpatrywać przez pryzmat jednego jej komponentu (np. bazy noclegowej). Ważne są wszystkie aspekty działalności turystycznej, analizowane zarówno od strony popytu, jak i podaży. Wyróżniamy zatem z jednej strony turystykę zrównoważoną sensu stricte, z drugiej zaś turystykę masową, nazywaną też niezrównoważoną (ang. unsustainable ). Między nimi są pośrednie typy turystyki.

Z turystyką zrównoważoną bardzo często jest utożsamiana turystyka ekologiczna, określana też mianem ekoturystyki. Pojęcie "turystyka ekologiczna" (ang. ecological tourism , ecotourism ) funkcjonuje w literaturze przedmiotu od niedawna [16] . Za autora pierwszej formalnej definicji turystyki ekologicznej przyjmuje się H. Ceballos-Lescurá- ina [1987], który użył określenia "ekoturystyka". Jednakże do tej pory pojęcie ekoturystyki nie jest dokładnie określone. Świadczy o tym wielość definicji pojawiających się w literaturze przedmiotu. Wśród nich można wyróżnić trzy podstawowe zasady ekoturystyki: opiera się (bazuje) na środowisku przyrodniczym; kładzie nacisk na aspekt edukacyjny, tzn. kształtuje świadomość ekologiczną zarówno wśród uczestników, jak

Ryc. 4 Stopnie turystyki zrównoważonej

Źródło: opracowano na podstawie D.A. Fennell [1999, 26].

i organizatorów ruchu turystycznego; jest zarządzana zgodnie z założeniami rozwoju zrównoważonego.

Jak już wcześniej wykazano, idea turystyki zrównoważonej wywodzi się z zasad rozwoju zrównoważonego i sformułowano ją w 1995 r. [Leśniak 2008, 129]. Podstawę tej koncepcji stanowi bowiem dążenie do osiągnięcia równowagi między potrzebami turystów, środowiska przyrodniczego oraz społeczności lokalnych. W zakresie turystyki koncepcja rozwoju zrównoważonego sprowadza się więc do dwóch grup problemowych [Gołembski 2002]:

- popularyzacja form turystyki ściśle związanych ze środowiskiem przyrodniczym i społecznym, a jednocześnie nie powodujących zmian w tym środowisku;

- integracja ruchu turystycznego ze społecznością lokalną i życiem społeczno-gospodarczym regionów recepcyjnych.

Według H. Coccossisa i A. Parpairisa [2000] zrównoważony rozwój turystyki wyraża się przez:

- ochronę środowiska przyrodniczego, historyczno-kulturowego i społecznego, a ochrona ta jest rozumiana zarówno jako zapobieganie i przeciwdziałanie degradacji,

- jak i ochrona konserwatorska;

- przyznanie pierwszeństwa jakości nad ilością oferowanych usług;

- dążenie do zapewnienia poczucia bezpieczeństwa zarówno turystom podczas ich podróży, jak i społecznościom lokalnym podczas pobytu turystów.

W podobny sposób zasadę zrównoważonego rozwoju turystyki interpretuje I. Jędrzejczyk [1995]. Autorka zwraca uwagę na trzy podstawowe zasady, na których opiera się koncepcja turystyki zrównoważonej. Pierwszą z nich jest zasada ładu gospodarczego, polegająca na zachowaniu określonych proporcji między kształtowaniem się wzrostu tempa zasobochłonności gospodarki turystycznej a tempem reprodukcji zasobów środowiska. Zasadą drugą jest zasada efektywności społeczno-ekonomicznej gospodarki turystycznej - z przesunięciem akcentu z wariantu wydajności na wariant oszczędności zasobów, zasadą trzecią zaś - zapewnienie wzajemnych korzyści współdziałającym układom.

W koncepcji turystyki zrównoważonej wobec tego - jak zauważył G. Gołembski [2002, 370] - " ...celem jest zintegrowanie działalności turystycznej z celami ochrony przyrody, a także kształtowaniem nowych postaw i zachowań turystów oraz organizatorów ruchu turystycznego. Te nowe postawy powinny być korzystne etycznie i społecznie dla lokalnej ludności " .

Jak słusznie zauważa M. Mika [2007], istnieje kilka czynników utrudniających praktyczne wprowadzenie zasad rozwoju zrównoważonego w turystyce. Po pierwsze, obszary recepcji turystycznej wykazują duże zróżnicowanie zarówno pod względem zasobów środowiska przyrodniczego i kulturowego, jak również stopnia rozwoju zjawisk turystycznych. Po drugie, utrudnienia te wynikają ze zróżnicowania skali i rodzajów problemów społeczno-gospodarczych w regionach recepcji turystycznej oraz złożonego charakteru zjawisk turystycznych nakładających się na te problemy. Po trzecie zaś, brak jest jednego, jasno określonego sposobu wdrażania zasad rozwoju zrównoważonego oraz kryteriów mierzenia jego efektów.

Zakres pojęcia "turystyka zrównoważona" dobrze oddaje definicja przyjęta w kwietniu 1995 r. na wyspie Lanzarote (Hiszpania) przez World Conference on Sustainable Tourism w tzw. Karcie Turystyki Zrównoważonej (ang. Charter for Sustainable Tourism ), której artykuł 1 zakłada, że rozwój pod wpływem turystyki powinien nawiązywać do zasady rozwoju zrównoważonego, co oznacza, że musi uwzględniać trwałość funkcjonowania przyrody, musi nawiązywać do danej gospodarki oraz musi pod względem etycznym i społecznym być dostosowany do norm obowiązujących w danej społeczności [ Charter for sustainable tourism ,1995] [17] . Do spełnienia tych warunków są konieczne wzajemne poszanowanie i szeroka współpraca wszystkich stron związanych z turystyką, co oznacza, że rozpoczęcie procesu rozwoju zrównoważonego musi być poprzedzone wypracowaniem mechanizmu współpracy władz i instytucji na szczeblach: lokalnym, regionalnym, narodowym i międzynarodowym [Gormsen 1997, 52].

Podsumowując przedstawione wyżej rozważania, należy stwierdzić, że w literaturze przedmiotu jest wiele definicji pojęcia "turystyka zrównoważona", które niekiedy znacznie różnią się od siebie. Szeroki ich przegląd można znaleźć w jednej z prac R.W. Butlera [1999b], który jednocześnie, niemal we wszystkich swoich publikacjach dotyczących tego problemu, wyraża dosyć daleko idący sceptycyzm wobec traktowania turystyki zrównoważonej jako panaceum na wszelkie bolączki współczesnej turystyki.

Poglądy R.W. Butlera na temat istoty turystyki zrównoważonej są zbieżne z poglądami autorów prezentowanej książki. Turystyka zrównoważona jest rozumiana w niej jako zjawisko, w którym działania podejmowane przez turystów nie powodują strat lub trudnych do odwrócenia zmian w środowisku przyrodniczym, a jednocześnie przynoszą korzyści samym turystom, społecznościom zamieszkującym odwiedzane przez nich miejscowości i obszary, a także osobom i instytucjom świadczącym usługi turystyczne . Tak rozumiana turystyka zrównoważona jest pewnym idealnym modelem, który może pojawić się jedynie wtedy, gdy między czterema jej zasadniczymi elementami (środowisko przyrodnicze, turyści, społeczności lokalne, usługodawcy turystyczni) występuje stan równowagi. Pozostawiając poza wszelką dyskusją konieczność dążenia ze strony turystów, ludności odwiedzanych przez nich obszarów oraz osób i instytucji świadczących usługi turystyczne do kierowania się w podejmowanych przez nich działaniach zasadami związanymi z ochroną środowiska przyrodniczego, należy nieco więcej uwagi poświęcić problemowi zachowania równowagi między pozostałymi komponentami układu składającego się na turystykę zrównoważoną. Na ogół sytuacja przypominająca stan, który można uznać za bliski idei turystyki zrównoważonej, może zaistnieć tylko wówczas, gdy aktywne podmioty układu czyli (a) turyści, (b) społeczności lokalne i reprezentujące ich władze oraz (c) osoby prawne i fizyczne świadczące szeroko rozumiane usługi turystyczne i czerpiące z tego tytułu korzyści - wykazują chęć do wprowadzania w stosunku do siebie różnego rodzaju ograniczeń (samoograniczeń). U turystów ograniczenia te mogą wynikać np. z zaakceptowania przez nich nieco niższego (chociażby od uzyskiwanego na codzień w miejscu stałego zamieszkania, czy pożądanego w związku z upragnionym i nierzadko kosztownym wyjazdem) poziomu usług w miejscu przez nich odwiedzanym. Patrząc na problem od strony społeczności lokalnych, ograniczenia sprowadzają się często np. do zaakceptowania obecności w zamieszkiwanych przez nich miejscowościach obcych ludzi, nierzadko reprezentujących zupełnie inny typ kultury. Z punktu widzenia usługodawców turystycznych samoograniczenia polegają natomiast przede wszystkim na odstąpieniu od kierowania się osiągnięciem jak największych korzyści finansowych, co jest zapewne rzeczą najtrudniejszą.

Problem wprowadzenia różnego rodzaju samoograniczeń wynikających z założeń stojących u podstaw turystyki zrównoważonej jest zdaniem R.W. Butlera [1999b, 15-16] jednym z najważniejszych dylematów stojących przed badaczami zajmującymi się relacjami między turystyką, środowiskiem przyrodniczym oraz społeczeństwem i gospodarką. Zdaniem cytowanego autora, z punktu widzenia cech współczesnej turystyki bardzo ważnym zagadnieniem jest znalezienie kompromisu między modelem turystyki zrównoważonej w wersji "idealnej" a rzeczywistością wynikającą z powszechności tzw. turystyki masowej, której znaczenie jest raczej niezagrożone przez "alternatywne" formy turystyki [Butler 1999b, 17]. Podobne zdanie mają m.in. G. Wall [1993] oraz B. Wheeller [1993], którzy uważają, że niemożliwe jest, aby turystyka masowa mogła być zastąpiona przez formy turystyki określane mianem turystyki zrównoważonej. Chociaż przytoczona opinia może brzmieć dla orędowników turystyki zrównoważonej pesymistycznie, jest ona zgodna z realiami. Koncepcja turystyki zrównoważonej, a zwłaszcza wynikająca z niej konieczność dążenia przez uczestniczące w niej strony do kompromisu, wymaga od jej "aktorów" nie tyle głębokiej wiedzy, ile uświadamiania sobie konsekwencji podejmowanych przez nich działań. Jednocześnie kierowanie się założeniami turystyki zrównoważonej jest ściśle związane z indywidualnym systemem wartości, a także dominującymi w danym społeczeństwie normami kulturowymi [Hughes 1995]. W związku z tym, o czym już wcześniej wspomniano, u podstaw decyzji o przyjęciu lub odrzuceniu zasad związanych z ideą turystyki zrównoważonej leży znalezienie przez biorących w niej udział uczestników "gry w turystykę" (turystów, ludności terenów przez nich odwiedzanych, usługodawców) odpowiedzi na dwa pytania: "co to jest wolność?", a przede wszystkim "jakie są jej ograniczenia?".

Kończąc przedstawianie różnych poglądów na temat zakresu pojęcia "turystyka zrównoważona", należy zwrócić uwagę na to, iż koncepcja turystyki zrównoważonej dotyczy bardzo różnych rodzajów turystyki, które najogólniej można podzielić na trzy kategorie:

- formy turystyki związane bezpośrednio z występowaniem zasobów i walorów środowiska przyrodniczego;

- formy turystyki związane bezpośrednio z występowaniem zasobów i walorów środowiska kulturowego;

- formy turystyki związane pośrednio z zasobami i walorami środowisk przyrodniczego i kulturowego, ale wymagające od uprawiających je osób specjalnych umiejętności.

W dwóch pierwszych przypadkach głównym (najważniejszym) powodem wyboru danej formy aktywności turystycznej są cechy środowiska przyrodniczego lub kulturowego (antropogenicznego). Oznacza to, że dla osoby decydującej się na podjęcie konkretnych działań związanych z turystyką pierwszą kwestią jest postawienie sobie pytania

"gdzie?", a dopiero potem "co?" oraz "jak?". W trzecim przypadku natomiast zasadniczym powodem wyboru przez turystę danej formy aktywności jest zaspokojenie wykazywanych zamiłowań przez szukanie w pierwszej kolejności odpowiedzi na pytania "co?" i "jak?", a dopiero później zastanawianie się "gdzie?". Tym samym dwie pierwsze sytuacje występują wówczas, gdy zachowania turystów są ściśle związane z atrybutami przestrzeni turystycznej rozumianej jako środowisko geograficzne, natomiast z trzecią sytuacją mamy do czynienia, gdy zachowanie turystów jest przede wszystkim spowodowane czynnikami pozaprzestrzennymi.

Uwzględniając te trzy opisane już przypadki, ideę turystyki zrównoważonej można przedstawić w postaci formuły:

gdzie: TZ - turystyka zrównoważona, TZ przyrod. - formy turystyki zrównoważonej związane ze środowiskiem przyrodniczym, TZ kultur. - formy turystyki zrównoważonej związane ze środowiskiem kulturowym, TZ kwalif. - formy turystyki zrównoważonej bliskie turystyce kwalifikowanej, k - współczynnik korygujący.

Podana tu formuła nawiązuje do holistycznej koncepcji turystyki zrównoważonej, co oznacza, iż należy ją rozumieć nie tylko jako połączenie różnorodnych form turystyki (sumę różnych rodzajów aktywności turystycznej), ale jako ich połączenie wzbogacone o wspólny cel - (a) dbałość o środowisko przyrodnicze, (b) dążenie do ograniczenia negatywnych skutków (głównie społeczno-kulturowych) dla miejscowej ludności, (c) przynoszenie korzyści ekonomicznych usługodawcom i władzom miejsc odwiedzanych przez turystów, a także (d) zaspokojenie potrzeb turystów. Zarówno zaprezentowana formuła turystyki zrównoważonej, jak i jej interpretacja nawiązują do podanej wcześniej definicji turystyki zrównoważonej, tak jak ją rozumieją autorzy prezentowanej książki.

Ideę rozwoju zrównoważonego zaakceptowały praktycznie rządy wszystkich państw na świecie, dlatego odwoływanie się do jej głównych założeń znalazło się w wielu konstytucjach i aktach prawnych podobnej rangi. W przyjętej w 1997 r. Konstytucji Rzeczpospolitej Polskiej znalazło się sformułowanie (artykuł 5), iż " Rzeczpospolita Polska strzeże niepodległości i nienaruszalności swojego terytorium, zapewnia wolności i prawa człowieka i obywatela oraz bezpieczeństwo obywateli, strzeże dziedzictwa narodowego oraz zapewnia ochronę środowiska, kierując się zasadą zrównoważonego rozwoju " [ Konstytucja Rzeczpospolitej Polskiej 1997].

Zgodnie z tym, co dotąd napisano, nie tylko w strategiach i programach rozwoju społeczno-ekonomicznego na poziomie kraju i województw, ale również w dokumentach opracowanych na potrzeby jednostek podziału terytorialnego niższego rzędu znalazły się projekty działań mających na celu rozwijanie turystyki zgodnie z koncepcją rozwoju zrównoważonego.

Podobne zapisy są w konstytucjach innych państw, co znalazło odzwierciedlenie w licznych aktach prawnych niższego rzędu, w tym również takich, które bezpośrednio dotyczą szeroko rozumianej turystyki. Państwem, w którym idea turystyki zrównoważonej jest rozumiana w bardzo szerokim kontekście, obejmującym zarówno jej aspekty przyrodnicze, jak i społeczno-gospodarcze, a nawet historyczno-polityczne, jest Republika Południowej Afryki, w której idee turystyki zrównoważonej kryją się często pod mianem turystyki pro-poor development [Hill i in. 2006].

Według J. Przybyś [2008b] koncepcja zrównoważonego rozwoju jest wprawdzie trudno przekładalna na rozwiązania praktyczne, niemniej jednak nie jest bezużyteczna. Istotne jest jednak, aby pojęcia "turystyka zrównoważona" nie traktować jako synonimu skutecznej ochrony zasobów środowiska, recepty na osiągnięcie łatwych i szybkich korzyści ekonomicznych, czy też sposobu na pozbycie się problemów społecznych w regionie - a z takimi właśnie podejściami najłatwiej spotkać się na łamach prasy, forach internetowych czy w samorządach różnego szczebla. Godząc się z tym, że pełne wdrożenie zasad zrównoważonego rozwoju w turystyce nie jest zapewne możliwe (choćby ze względu na liczbę i skalę powiązań, tak wewnętrznych, jak i zewnętrznych), można jednocześnie z powodzeniem wykorzystywać omawianą koncepcję jako narzędzie do rozwiązywania konkretnych problemów. Przy Komisji Wspólnot Europejskich działa Grupa ds. Zrównoważonego Rozwoju Turystyki; w wyniku jej prac opublikowano w 2007 r. raport Działania na rzecz bardziej zrównoważonej turystyki europejskiej oraz komunikat Agenda dla zrównoważonej i konkurencyjnej turystyki europejskiej . W dokumentach tych przedstawiono główne wyzwania, jakie stawia turystyce rozwój zrównoważony i zasady, jakie powinny regulować jej rozwój. Wyzwania, przed jakimi stoi sektor turystyczny, dotyczą zrównoważonej ochrony i zarządzania zasobami przyrodniczymi i kulturowymi, zminimalizowania zużycia surowców i zanieczyszczeń w ośrodkach turystycznych włącznie z produkcją odpadów, zarządzania zmianami w interesie zapewnienia dobrobytu wspólnoty, zmniejszenia zróżnicowania sezonowego popytu, uwzględnienia problemu wpływu transportu związanego z turystyką, umożliwienia czerpania korzyści z turystyki wszystkim bez dyskryminacji i poprawienia jakości zatrudnienia w turystyce. We wszelkich działaniach powinno stosować się dziewięć podstawowych zasad zalecających: zintegrowane podejście do kwestii rozwoju turystyki, długoterminowe planowanie, dostosowanie poziomu i tempa rozwoju do potrzeb i zasobów, zaangażowanie wszystkich podmiotów, zastosowanie najlepszej dostępnej wiedzy, minimalizację ryzyka i zarządzanie ryzykiem, wprowadzenie w życie zasady "zanieczyszczający płaci", gotowość do ograniczenia stopnia rozwoju turystycznego tam, gdzie jest to wskazane, a w końcu podkreślające konieczność stałego monitoringu prowadzonych działań. W cytowanych dokumentach w przekonywający sposób uzasadniono celowość wprowadzania do działań branży turystycznej zasad zrównoważonego rozwoju, wiążąc ich przestrzeganie ze wzrostem jakości doświadczeń klientów. Dbałość o środowisko naturalne, pracowników i lokalne społeczności przekłada się bowiem w prosty sposób na dbałość o samych turystów.