Tru i Tęczowe Królestwo: Kitinati - Guru Studio

Kup ebooka

9.99 zł
7.99 zł (2,90 zł najniższa cena z 30 dni)

-
Proszę czekać

Tru i Tęczowe Królestwo, odcinek "Kitinati"

Tru i jej najlepszy przyjaciel, kot Bazyli, grają na podłodze w swoim salonie w "łapki". Oboje są na czworakach i próbują utrzymać dłonie i stopy na różnokolorowych odciskach łapek na macie do gry. Tru wyciąga rękę, aby zakręcić kolorową tarczą. Wskazówka zatrzymuje się na fioletowej łapce.

- Przednia łapka fioletowa! - oznajmia Tru i chichocze. - To znaczy, że muszę dosięgnąć nią aż tam!

Tru próbuje przesunąć dłoń pod Bazylim aż do fioletowego odcisku łapy po drugiej stronie maty. Okazuje się to sporym wyzwaniem i oboje śmieją się zdyszani!

Wtedy pod drzwiami pojawia się mała, żółta, świecąca mysz.

Bazyli stara się utrzymać swoją pozycję na macie, ale rozprasza go pojawienie się myszki. Mruga zaskoczony, a świecąca mysz odbija się w jego oczach.

- Czy to...? Niemożliwe... - szepcze z niedowierzaniem.

Świecąca myszka podbiega do Bazylego i zatrzymuje się na macie pomiędzy nim a Tru. Oboje patrzą na nią zdumieni.

- Co to, B? - pyta Tru szeptem.

- To mysi kurier - wyjaśnia Bazyli i trąca mysz łapą.

- Mysi kurier?! - Tru mruga z zaskoczeniem. Nigdy wcześniej nie słyszała o czymś takim!

Mysz podskakuje i ucieka. Bazyli rzuca się za nią w pościg. Ugania się za nią po całym pokoju.

- Pewnie przynosi mi tajną wiadomość! - miauczy podekscytowany.

Pędzi za myszką tak szybko, że Tru traci równowagę! Jest jak kotek goniący laserowy punkcik na ścianie!

- Och! - wykrzykuje Tru, upadając na plecy. Chichocze, obserwując, jak Bazyli goni mysz i w końcu przytrzymuje ją łapą.

- Ha! Bazyli cię złapał! - mówi Bazyli do myszy, dumny z siebie.

Mysz wyswobadza się spod jego łapy i znowu ucieka!

- Co takiego? - krzywi się Bazyli.

Mysz zaczyna wspinać się po ścianie. Bazyli mruga zaskoczony, po czym śmieje się, przyjmując wyzwanie. Wskakuje na fotel, odbija się od niego tylnymi łapkami i przechwytuje mysz w powietrzu!

- Ha, ha! Mam cię! Aaaaa!!! - Bazyli wykonuje małe salto, a następnie ląduje w ramionach Tru, ze świecącą myszą w łapach.

- Ta-dam! - uśmiecha się, zadowolony z siebie.

- Co to za wiadomość? I od kogo? - pyta z zaciekawieniem Tru. Stawia Bazylego na podłodze.

To niestety koniec bezpłatnego fragmentu. Zapraszamy do zakupu pełnej wersji książki.