Tru i Tęczowe Królestwo, odcinek "Gryzmolki na medal"
Dzisiaj w Tęczowym Królestwie jest pochmurno i pada deszcz. Tru siedzi przy stole w salonie, bawiąc się piankami żelowymi. Tworzy rzeźbę kota, który zamiast oczu ma lizaki. Tru kończy przyklejać ostatnie piankowe ucho, a następnie zaczyna bawić się piankowym kotkiem, "idąc" nim na drugą stronę stołu.
- Cześć, piankowy Bazyli! - mówi do piankowego kota, a zaraz potem odpowiada sama sobie cienkim głosikiem: - Cześć, Tru! Miau!
- Spójrz, pudełko! Koty je uwielbiają! - woła Tru i wkłada piankowego kotka do pudełka, które właśnie wyciągnęła spod stołu. Kotek "wydaje" z siebie okrzyk radości, gdy dostrzega w pudełku kłębek włóczki. Tru kieruje piankowym kotkiem, który teraz entuzjastycznie bawi się kłębkiem. - Ale jeszcze bardziej lubią włóczkę! - dodaje Tru i sięga po motek leżący na stole, ale przerywa jej nagłe pojawienie się Bazylego.
- Włóczka? Powiedziałaś "włóczka"? - mruczy. Przez cały ten czas Bazyli stał nieopodal przy sztalugach, malując brokatowego ptaka, ale kto oprze się włóczce? Bazyli zaczyna ugniatać ją łapkami, aż motek spada ze stołu, a Bazyli chichocze.
W międzyczasie z piankowego kotka odpada kilka pianek.
- Ups! Co się stanie z piankowym Bazylim? - pyta Tru, wyjmując kotka z pudełka i zjadając kilka pianek. - Przepyszny! - oświadcza z uśmiechem.
- Tru! Zjadasz piankowego mnie! - fuka Bazyli, udając, że ją karci.
- Nie mogę się powstrzymać. Jesteś taki piankowy i pyszny... - mówi Tru figlarnie, przełyka to, co ma w buzi, po czym zjada kolejną piankę zdjętą z nogi kotka.
Bazyli podnosi ze stołu jedną z pianek i również ją zjada.
- Mmm. Masz rację - przyznaje z uśmiechem.
- Tak - Tru odwzajemnia uśmiech, po czym wskazuje na obrazek ptaka z brokatowymi skrzydłami. - Podoba mi się obrazek, który namalowałeś - chwali go.
- Dzięki - mruczy Bazyli, po czym podnosi jej piankową rzeźbę. - Niech mnie! Ty i ja stworzyliśmy kawał niezłego dzieła sztuki w ten deszczowy dzień.
To niestety koniec bezpłatnego fragmentu. Zapraszamy do zakupu pełnej wersji książki.