Rozdział 1. Podstawy - skąd ten obowiązek i z czego wynika
W jakim celu to czytać? To najbardziej "prawniczy" rozdział w całym poradniku i jednocześnie ten, który oszczędzi Ci najwięcej niepotrzebnej pracy. Odpowiada na cztery pytania: skąd wziął się obowiązek, czy odpowiadasz Ty czy Twój pracodawca, który z obowiązków z art. 50 jest naprawdę Twój (bo większość nie jest) oraz co w tym temacie jest prawem, a co tylko czyjąś opinią. Jeśli przeczytasz tylko o jednym z tych aspektów, przeanalizuj punkt 1.2.
AI Act w pigułce i kim jest "podmiot stosujący"
AI Act to rozporządzenie unijne. Ma to jedną praktyczną konsekwencję: działa w Polsce wprost, bez potrzeby przenoszenia go do polskiej ustawy. Polska ustawa o systemach sztucznej inteligencji z lipca 2026 r. nie powtarza obowiązków, powołuje organ nadzoru i określa procedury. Obowiązek, którym się tu zajmuję, wynika bezpośrednio z rozporządzenia.
Rozporządzenie dzieli systemy AI według poziomu ryzyka i większość jego przepisów dotyczy zastosowań poważnych: rekrutacji, oceny zdolności kredytowej, infrastruktury krytycznej. Artykuł 50 jest inny. Należy do warstwy nazwanej "obowiązkami w zakresie przejrzystości" i dotyczy zwykłych, ogólnodostępnych narzędzi. Tych, których używa się do napisania tekstu czy wygenerowania obrazka. Dlatego trafia do znacznie szerszego grona osób niż reszta AI Act.
Przepis posługuje się terminem "podmiot stosujący" (w wersjach angielskich: deployer). To po prostu ten, kto pod swoją władzą używa systemu AI w ramach działalności zawodowej. "Władza" nie oznacza kontroli technicznej nad narzędziem. Nikt nie wymaga, żebyś rozumiał, jak działa model. Oznacza decyzję o tym, czy i w jakim celu narzędzie zostanie użyte oraz co się stanie z wynikiem.
Kiedy to NIE Ty jesteś podmiotem stosującym
Jesteś pracownikiem i działasz na polecenie pracodawcy. Nauczyciel w szkole, kadrowa w firmie, urzędnik w gminie - podmiotem stosującym jest szkoła, firma lub urząd, nie Ty osobiście. Odpowiedzialność za zgodność spoczywa na organizacji. Jesteś wykonawcą lub freelancerem pracującym na rzecz firmy, pod jej kontrolą i na jej odpowiedzialność. Podmiotem stosującym pozostaje firma, która Cię zaangażowała. Zleciłeś pracę agencji i nie decydujesz, czy oraz w jaki sposób agencja użyje AI przy produkcji materiału. Wtedy podmiotem stosującym jest agencja, nie Ty jako zleceniodawca. Tylko rozpowszechniasz cudzą treść - jak platforma, serwis hostingowy czy nadawca. To nie czyni Cię podmiotem stosującym, choć wytyczne Komisji zachęcają takie podmioty, by nie usuwały cudzych oznaczeń.
Uwaga dla dyrektorów, kierowników i właścicieli. Powyższe nie znaczy, że temat Was nie dotyczy - jest dokładnie odwrotnie. Jeśli obowiązek spoczywa na organizacji, to ta musi mieć przyjętą zasadę postępowania i przekazać ją ludziom. Pracownik, który wstawi do materiału realistyczną grafikę AI bez oznaczenia, nie odpowiada osobiście przed organem nadzoru - odpowiada instytucja, która go zatrudnia.
Użytek prywatny jest poza przepisem
Obowiązki z art. 50 nie obejmują użycia AI do celów czysto osobistych, niezwiązanych z działalnością zawodową. Uczeń, który wygeneruje pracę domową, i osoba, która zrobi żartobliwego deepfake'a domownika, są poza zakresem.
Ale uwaga na pułapkę: nauczyciel przygotowujący materiał na lekcję działa zawodowo. To, że materiał zobaczy tylko jego klasa, a nie cały Internet, nie zmienia charakteru działania. Wyłączenie do użytku prywatnego go nie chroni. Jego sytuację rozstrzyga to, czy treść jest realistyczna.
Cztery obowiązki z art. 50 - i który z nich jest Twój
Artykuł 50 nie zawiera jednego obowiązku, tylko kilka, adresowanych do różnych osób. Rozdzielenie ich zajmuje trzy minuty i eliminuje większość nieporozumień wokół tematu.
Przepis
Czego dotyczy
Kogo dotyczy
ust. 1
System AI wchodzący w interakcję z człowiekiem ma go poinformować, że rozmawia z maszyną (np. chatbot)
Dostawcy narzędzia
ust. 2
Wynik systemu AI ma być oznakowany w formacie odczytywalnym maszynowo (znak wodny, metadane)
Dostawcy narzędzia
ust. 3
Poinformowanie osób o działaniu systemu rozpoznawania emocji lub kategoryzacji biometrycznej
Podmiotu stosującego (rzadka sytuacja)
ust. 4
Widoczne ujawnienie, że treść jest sztucznie wygenerowana lub zmanipulowana - deepfake oraz część tekstów
Podmiotu stosującego - czyli Ciebie
ust. 5
Ujawnienie z ust. 1, 3 i 4 ma być jasne i wyraźne, najpóźniej przy pierwszym kontakcie odbiorcy z treścią
Wszystkich zobowiązanych
Cały ten poradnik dotyczy ustępu 4, z ustępem 5 jako instrukcją wykonania. Pozostałe obowiązki wymieniam po to, żebyś mógł świadomie się nimi nie zajmować.
Najczęstsze nieporozumienie: znak maszynowy to nie Twoja sprawa
Jeżeli z tego rozdziału zapamiętasz jedną rzecz, niech to będzie ta. W debacie publicznej dwie zupełnie różne rzeczy nazywa się tym samym słowem "oznaczanie", przez co wiele osób szuka u siebie obowiązku, którego nie ma, i nie widzi tego, który ma.
Obszar działań
Znak maszynowy (ust. 2)
Widoczna etykieta (ust. 4)
Kto ma obowiązek
Dostawca narzędzia AI - OpenAI, Google, Adobe, Midjourney
Ty - osoba lub organizacja, która udostępnia treść odbiorcy
Na czym polega
Niewidoczny znacznik w pliku: metadane, cyfrowy znak wodny, sygnatura
Informacja widoczna lub słyszalna dla człowieka
Kto to odczyta
Program, detektor, platforma - nie ludzkie oko
Odbiorca treści, bez żadnych narzędzi
Co masz zrobić
Nic. Nie musisz tego sprawdzać ani dodawać
Oznaczyć treść, jeśli spełnia warunki z rozdziału 2
Z tego wynika też ostrzeżenie w drugą stronę. Jeżeli Twoje narzędzie osadza w pliku znak wodny albo metadane o pochodzeniu, nie zwalnia Cię to z widocznego oznaczenia. Metadane znikają przy zrzucie ekranu, konwersji formatu, kompresji i przy wrzuceniu pliku na większość platform społecznościowych. Przepis wymaga od Ciebie czegoś, co odbiorca po prostu zobaczy.
Co jest prawem, a co tylko zaleceniem
Wokół art. 50 narosła warstwa dokumentów, które łatwo pomylić z przepisem. Warto raz ustalić, co ma jaką wagę, bo w praktyce oznacza to różnicę między "muszę" a "warto".
Źródło
Waga
Rozporządzenie (UE) 2024/1689, art. 50
Prawo. Wiąże wprost i to jego naruszenie jest zagrożone karą.
Motywy preambuły rozporządzenia (np. motyw 134)
Narzędzie wykładni. Pomagają zrozumieć, o co ustawodawcy chodziło, ale nie tworzą samodzielnego obowiązku. Nie da się z motywu wyprowadzić wymogu, którego nie ma w artykule.
Wytyczne Komisji Europejskiej z 20 lipca 2026 r.
Stanowisko Komisji. Niewiążące. Wiążącej wykładni dokonuje wyłącznie TSUE. Mimo to organy nadzoru będą się nimi kierować.
Kodeks postępowania w zakresie przejrzystości treści AI (wersja ostateczna z 10 czerwca 2026 r.) wraz z ikonami UE
Dobrowolny standard. Nikt nie musi go stosować. Jego przestrzeganie może natomiast służyć wykazaniu, że dołożyłeś należytej staranności.
Dlaczego więc w ogóle o nich mówię? Z dwóch powodów. Po pierwsze, przepis jest krótki i ogólny - wytyczne pokazują, jak Komisja zamierza go czytać, a to najlepsza dostępna wskazówka. Po drugie, art. 50 wprost przewiduje, że zgodność z obowiązkiem ujawnienia można wykazywać przez stosowanie Kodeks Praktyk. To realna korzyść, jeśli kiedykolwiek trzeba będzie wytłumaczyć swoje postępowanie.
Ale kodeks i ikony nie są tarczą. Użycie unijnej ikony nie sprawia automatycznie, że oznaczenie jest zgodne z przepisem. To Ty odpowiadasz za to, żeby ujawnienie faktycznie było jasne i wyraźne dla Twojego odbiorcy. Wracam do tego w rozdziale 7.
W całym poradniku konsekwentnie rozróżniam trzy poziomy: "przepis wymaga" (to obowiązek), "Komisja uważa" (to wykładnia) oraz "bezpieczniejsza praktyka" (to rekomendacja). Gdy piszę "w razie wątpliwości oznacz" - to zawsze ten trzeci poziom, nie wymóg prawny.
Digital Omnibus - co się zmieniło, a co nie
Digital Omnibus, czyli rozporządzenie (UE) 2026/1744, obowiązuje od 27 lipca 2026 r. Ponieważ przesunął część terminów AI Act, w wielu miejscach pojawił się wniosek: "AI Act przesunięto, mam spokój". W zakresie, który Cię dotyczy, ten wniosek jest nieprawdziwy.
Artykuł 50 ust. 4 nie został zmieniony i stosuje się go od 2 sierpnia 2026 r. Obowiązek widocznego oznaczania deepfake'ów oraz części tekstów obowiązuje bez żadnego okresu przejściowego. Znakowanie maszynowe też nie zostało odroczone, choć często się tak pisze. Artykuł 50 ust. 2 stosuje się od 2 sierpnia 2026 r. Nowelizacja dodała jedynie przepis przejściowy: dostawcy narzędzi obecnych na rynku przed 2 sierpnia mają czas na dostosowanie do 2 grudnia 2026 r. Narzędzie wprowadzone później musi znakować od pierwszego dnia. Tak czy inaczej - jak ustaliłam w punkcie 1.2, to obowiązek twórcy narzędzia, nie Twój. Pozostałe odroczenia dotyczą systemów wysokiego ryzyka - rekrutacji, oceny zdolności kredytowej, infrastruktury krytycznej. Terminy przesunięto na 2 grudnia 2027 r. dla systemów samodzielnych i na 2 sierpnia 2028 r. dla AI wbudowanej w produkty regulowane. To zupełnie inna warstwa rozporządzenia i nie ma wpływu na obowiązki związane z oznaczaniem treści. Pojawił się nowy zakaz. Od 2 grudnia 2026 r. zakazane są systemy AI wykorzystywane do tworzenia niekonsensualnych treści intymnych oraz materiałów przedstawiających wykorzystywanie seksualne dzieci. To nie jest kwestia oznaczania - takich treści po prostu nie wolno tworzyć, a etykieta niczego tu nie zmienia. Wracam do tego w rozdziale 9.
Co z tego wynika
Obowiązek koncentruje się na treści, nie o narzędziu. Samo posiadanie subskrypcji narzędzia AI niczego nie inicjuje. Uruchamia to dopiero konkretna treść pokazana odbiorcy. W organizacji odpowiada organizacja. Pracownik działający na polecenie nie jest osobnym podmiotem stosującym - odpowiedzialność spoczywa na pracodawcy. Właśnie dlatego pracodawca musi mieć opracowaną zasadę i ją zakomunikować. Znaku wodnego ani metadanych nie musisz dodawać. To obowiązek twórcy narzędzia. Twoim obowiązkiem jest oznaczenie widoczne dla człowieka. Wytyczne Komisji i Kodeks Praktyk to nie prawo - ale organ nadzoru będzie z nich korzystał, a ich stosowanie pomaga wykazać należytą staranność. Digital Omnibus nie przesunął obowiązku, który Cię dotyczy. Artykuł 50 ust. 4 działa od 2 sierpnia 2026 r., bez okresu przejściowego.
W następnym rozdziale: trzy pytania, które zadajesz każdej treści przed publikacją, i schemat decyzyjny mieszczący się na jednej stronie. To od tego momentu poradnik przestaje mówić o przepisach, a zaczyna skupiac się na Twojej pracy.