Treny - Jan Kochanowski
8.99 zł
7.37 zł
(4,90 zł najniższa cena z 30 dni)

Reflow text when sidebars are open.
Wszystkie płacze, wszystkie łzy Heraklitowe, I lamenty, i skargi Simonidowe: Wszystkie troski na świecie, wszystkie wzdychania, I żale, i frasunki, i rąk łamania: Wszystkie a wszystkie zaraz w dom się mój znoście, A mnie płakać mej wdzięcznej dziewki pomożcie: Z którą mię niepobożna śmierć rozdzieliła, I wszystkich moich pociech nagle zbawiła. Tak więc smok, upatrzywszy gniazdo kryjome, Słowiczki liche zbiera, a swe łakome Gardło pasie: tym czasem matka szczebiece Uboga, a na zbójce coraz się miece Próżno: bo i na samę okrutnik zmierza,
A ta nieboga ledwie umyka pierza. Próżno płakać, podobno drudzy rzeczecie: Cóż przez Bóg żywy, nie jest próżno na świecie? Wszystko próżno: macamy gdzie miękcej w rzeczy, A ono wszędy ciśnie; błąd wiek człowieczy. Nie wiem co lżej, czy smutku jawnie żałować, Czyli się z przyrodzeniem gwałtem mocować.