[1] Z głodu umiera.
[2] Pokój wszystkim i wszystkiemu.
[3] Za dużo, starczy.
[4] Czy wolno mi...
[5] Musimy... Się kochać
[6] ??? ?????. Siedem błogosławieństw na ślubie.
[7] Dzisiaj?
[8] Tak, dzisiaj!
[9] Dokąd się wybierasz?
[10] Daj mi coś ciekawego, proszę.
[11] Czy Ty oszalałaś
[12] Błagam, nie prowokuj ojca.
[13] Boże mój, kogo spotkałaś?
[14] Wynoś się! Nie wracaj!
[15] Przepadnij!
[16] Ty zwykły śmieciu!
[17] Pieśń nad Pieśniami,1,9:10
[18] Świat (heb.)
[19] Świat. (niem.)
[20] E. Czerwiński.
[21] Dawid, on jest najmądrzejszy na świecie. (HaYehudim Baim, izraelski serial komediowy)
[22] Już idę.
[23] Moje drogie dziecko.
[24] Pójdziemy się pomodlić.
[25] Bądź ostrożny, zawsze bądź ostrożny.
[26] Cały świat
[27] Z Gojami.
[28] Ostrożnie, proszę.
[29] Stwórca
[30] Nigdy nie wierz, synek.
[31] Tylko popatrz.
[32] Wariat
[33] Nie ma mowy.
[34] Jak spojrzysz mu w oczy.
[35] Ty nienawidzisz dokładnie tak jak ja!
[36] Wiadomo.
[37] Odwal się od mnie proszę.
[38] W imię boga (arab.)
[39] Zatem nie porozmawiają? (hebr.)
[40] Rodzinne miasto.
[41] Szolem Alejchem, humoreski.
[42] Zbędne rozmowy nie są nam potrzebne.
[43] Tata, a my to kto?
[44] Nie próbuj zrozumieć.
[45] Dobrze, no kto ich wybrał?
[46] Elohim, naturalnie.
[47] Gerszon, Ty się zajmij czymś pożytecznym...
[48] Co jeśli to zdrajca?
[49] Młody człowieku proszę się uspokoić.
[50] Chodź, zajmiemy się tą żydowską swołoczą!
[51] Co Żydzie teraz?
[52] Od Mojżesza do Mojżesza, nie było jeszcze takiego jak Mojżesz.
[53] Wszystko w porządku!
[54] Ile?
[55] Bogu dzięki.
[56] On na Żyda wygląda.
[57] Gerszon, kurwa.
[58] Od razu widać, że Żyd.
[59] Ja bym tych brodaczy wysłał do diabła
[60] Nawet jeśli zostaniesz patriarchom Wszechrusi.
[61] Czym Ty chcesz się dzielić, przecież Ty niczego nie masz.
[62] Komunista!
[63] Gerszon, co Pan robi?
[64] Mam Pana ze szkoły wyrzucić?
[65] Teraz zapamiętasz o co chodzi.
[66] Cholerny dziad...
[67] Co mi zrobisz, skurwielu?
[68] Głowę Ci utnę!
[69] Synagoga.
[70] Nawet o tym nie myśl.
[71] Droga środka.
[72] Co znowu?
[73] Jaja sobie robisz?
[74] Co Ty sobie myślisz świnio!
[75] Wszystko w porządku?
[76] Doskonale.
[77] https://slynne-cytaty.pl/cytaty/437964-jedrzej-giertych-jestesmy-jednym-z-tych-ruchow-ktore-jak-faszyzm-w/
[78] Po prostu życie.
[79] Co robisz przeklęty Żydzie?
[80] Wiesz chłopcze gdzie żyjesz!? W "strefie" Ci pozwolono żyć!
[81] Wielkie dzięki!
[82] Gnoju! W stolicy guberni!
[83] Jeszcze Cię gówniarzu wychowam!
[84] Szaleńcze.
[85] Micwot 22, Pwt 6,7
[86] Na Bar Micwę tylko białe prześcieradło jest koszerne.
[87] Co to w ogóle jest?
[88] Oby miał słodką śmierć
[89] W drogę!
[90] Sam powąchałeś?
[91] Jeszcze zobaczysz!
[92] Reb Dawidzie, rebe na Ciebie czeka.
[93] Ojciec (hebr.)
[94] Matka (hebr.)
[95] Puść kobieto szalona!
[96] "Niech bóg mi przebaczy."
[97] Niech Cię zaraza trafi!
[98] Z bożą pomocą.
[99] Daj mi spokój z twoimi historiami...
[100] Kabała, Pieśń Duszy, Jechiel Bar-Lew
[101] Kabała, Pieśń Duszy, Jechiel Bar-Lew
[102] Kabała, Pieśń Duszy, Jechiel Bar-Lew
[103] To tylko jakiś chłop... zgłosi się kiedyś
[104] Rebe, co my teraz zrobimy?
[105] Boli mnie żołądek...
[106] Jeśli bóg pozwoli to przejdzie.
[107] Życie zagrożone, reb Sztisel! Obyś żył i był zdrów!
[108] U mnie żona chora, matka chora, ktoś dojrzeć musi!
[109] Dzieciom lekarstwo wiozę! Żebyś długo żył!
[110] To nie jest dobre (hebr.).
[111] Starczy tych snów!
[112] Niech będzie pochwalony pan niebios.
[113] Wiesz o tym?
[114] Chodź do mnie.
[115] obejmował
[116] Już kochana.
[117] Jako takiej.
[118] Miłość (cz.)
[119] Honorowe (ros.)
[120] Młody człowieku!
[121] Bogu dzięki.
[122] Bogu dzięki.
[123] W skrócie.
[124] Dokładniej.
[125] Boże wszechmogący!
[126] To zły pies!
[127] Szacun.
[128] Duszo!
[129] Trzy przypowieści Magida z Dubna.
[130] Za co?
[131] Być jak Amalia.
[132] Wszyscy w Jerozolimie.
[133] Lepsza perspektywa.
[134] Co, jeśli mnie zgwałci?
[135] Kim pan jest?
[136] Z listu do Koryntian "Hymn o miłości".
[137] Wszystko w porządku?
[138] Zimna noc, mgła i ciemność wszędzie (jid.) tekst piosenki "Papirosn". tekst H. Jablokow
[139] Tania dziewczyna po polsku... Ron Neszer, "Szikse".
[140] Mój.
[141] Bogu dzięki.
[142] Droga środka, Mosze Ben Majmon.
[143] Tanach, 1 Sam.
[144] PnP 4:9
[145] Miej trochę cierpliwości!
[146] Złodziej. (jid.)
[147] Sukinsyn.
[148] Pierdolę twoją matkę!
[149] Rdz, 30:11
[150] Zaczekaj proszę
[151] Z Bożą pomocą.
[152] Tanach, Ps 38
[153] Wszystko dobrze, dziękuję.
[154] Kto to taki?
[155] Proszę.
[156] Sprawdzimy innym razem.
[157] Der Ursprung der Familie, des Privateigenthums und des Staats, F. Engels
[158] Tezy o Feurbachu, K.Marks.
[159] L'Arpeggiata: Życie jest snem, który tak słodkim się zdaje, lecz radość jest krótką, umierać musimy.
[160] Gdy już koniec się zbliża, myślisz o tym wewnątrz swej piersi, wszystkiemu koniec przychodzi, umrzeć musimy.
[161] Nadający się.
[162] W.I. Lenin, Zadania związków młodzieży
[163] W.I. Lenin, Zadania związków młodzieży
[164] Stale.
[165] W.I.Lenin. Socjalizm i religia.
[166] Dobrze...
[167] Rękę, która Cię karmi chcesz ugryźć, gnojku?!
[168] Powodzenia
[169] J. Tuwim, Rwanie bzu.
[170] J. Tuwim, Rwanie bzu.
[171] Ty dziwko!
[172] Ścierwo!
[173] Niebiosa.
[174] J. Tuwim, Wszystko.
[175] J. Tuwim, Wszystko.
[176] J. Tuwim, Wszystko.
[177] Całemu światu.
[178] Skurwiele.
[179] Co powiesz?
[180] Księga Izajasza 14:21
[181] Księga Jeremiasza 48:10.
[182] Przeznaczenie.
[183] Chwytaj!
[184] Rdz 24,56
[185] Koniec drogi, ale też "coś wspaniałego". (hebr.)
[186] Młodzieżówka syjonistyczna.
[187] Iz 1,8
[188] Przestań (hebr.)
[189] Wszystko w porządku.
[190] Tego bundowca tuli, sukinsyna.
[191] Przestańcie!
[192] Od nazwy HaSzomer (heb.)
[193] Tamto miejsce.
[194] Troje ludzi na jednym łóżku? (jidsz.)
[195] Światu pokój?
[196] Partia, nasz sternik!
[197] To co wypijemy?
[198] Zagryzka
[199] Wypitka.
[200] Kolacja.
[201] Boże wielki.
[202] Odcinek "zadaniowy" w partii.
[203] Psy.
[204] Męczennik.
[205] W. Broniewski. "Śmierć rewolucjonisty".
[206] Władca pierścieni. (jidsz.)
[207] Biedak. (cz.)
[208] Elita właścicieli ziemskich.
[209] Dasz mi? (jidsz.)
[210] Wszystko w porządku, ciocia zmarła? Trzydzieści szekli. (hebr.)
[211] Siedmiodniowa żałoba w judaizmie.
[212] Ptaszek? Co najmniej dziesięć.
[213] Wyjątek potwierdzający regułę.
[214] Polski policjant.
[215] Z hebrajskiego, "Wyjście w górę", lub imigracja do Izraela.
[216] Wynocha!
[217] Czego Ci trzeba?
[218] Nie masz jakichś pieniędzy?
[219] Nie mam
[220] Chodź, spalimy kukłę Hamana.
[221] Poalej Lewica
[222] Będzie miała czarującego męża.
[223] Pokój z Wami, czarni ludzie!
[224] Jeśli my w siebie nie uwierzymy, dlaczego oni by mieli? Uwierzyłbyś mój blado-różowy przyjacielu?
[225] Możecie mieć racje moi biali przyjaciele...ale!"
[226] Jeśli Pan Herzl mógł, dlaczego ja bym nie mógł?
[227] T.W.Wilson.
[228] Żeby pamiętał.
[229] Afryka dla Afrykanów.
[230] My zasadniczo nie wspieramy kolonializmu, ale...
[231] Czerń dla czarnych, kołnierzyków prać nie będziemy.
[232] Towarzysze, co zatem, co dalej? Lepszy pomysł macie?
[233] Commonwealth, to brzmi, jak pocałować królewską dupę.
[234] Ja proponuję się rozejść i założyć rasistowską bojówkę
[235] Przestań... tu są drzwi.
[236] Ty biały dupku
[237] Zamknij się czarnuchu.
[238] To jest bluźnierstwo!
[239] No to czekaj!
[240] Księga powtórzonego prawa; 14:21
[241] Nasz Mosze, Mosze prorok.
[242] Sami czerwoni!
[243] Kaszankę jedzą...
[244] Deut. 10:19.
[245] Z daleka jedziecie?
[246] Katolicy (hebr.)
[247] Po chińsku z Tobą trzeba? Ruchy!
[248] Szaleńcy.
[249] Kibuc nocą.
[250] Naprawa świata
[251] To Sarit, ma dwudziestu ojców i matek.
[252] Żydzi urodzeni w Palestynie.
[253] Sasza, dlaczego nie jesteśmy w Stanach?
[254] Po cholerę my tutaj przyjechaliśmy?
[255] Kurwa ich mać, ruskich.
[256] Razem.
[257] Wariatka.
[258] Bogu dzięki.
[259] Ciepło mi!
[260] Rdz 1, 28
[261] Jak to tak, przecież jasno było napisane... bój się boga... tylko jedno?
[262] Ty mały draniu!
[263] Wracajcie do Moskwy!
[264] Jebać ich!
[265] Skrót używany wobec od Partii Socjalistyczno-robotniczej
[266] Jebać Achdot HaAvoda! (Zjednoczona partia pracy)
[267] Po co nam z nimi walczyć?
[268] Aby tak rzec.
[269] Ty jesteś Żyd, znaczy człowiek. Ali jest Arabem, znaczy psim gównem.
[270] Połamiemy bydłu nogi!
[271] Pierdol się.
[272] Niech żyje. Erec Izrael!
[273] Czy możecie się kurwa uspokoić?
[274] Nie, to idźcie do diabła!
[275] Wy cholerne zwierzęta...
[276] Jednego mniej...
[277] Wyzwolenie!
[278] Spieprzajmy!
[279] Hymn Izraela.
[280] Nagle (hebr.)
[281] Co myślicie o tym, żeby kupić?
[282] AIPAC - American Israel Public Affairs Committee.
[283] Narodowy Fundusz Żydowski - główny nabywca ziemi/nieruchomości w tureckiej i brytyjskiej Palestynie.
[284] Witam koledzy, jak się macie?
[285] Jak leci?
[286] Jak leci?
[287] Czy oni muszą zawsze być tacy leniwi
[288] Co jest waszym celem tutaj?
[289] Chcecie dać gojom ziemię, naszą ziemię?
[290] Nie boicie się, że ktoś Was zabije?
[291] Nie myślicie, że po prostu ukradniemy Wam pieniądze?
[292] Sto procent.
[293] Ale wiecie co? Odjebcie się, przyjaciele.
[294] Z okazji święta, towarzysze!
[295] Jak pięknie, towarzysze.
[296] Bohaterzy.
[297] Wstawajcie Rosjanie!
[298] Zza Bajkału towarzysz?
[299] Zwyciężymy towarzysze, zwyciężymy, bo mamy rację.
[300] В Путь. Слова: Михаил Дудин
[301] Nie przejmuj się Gerszon.
[302] Podmoskiewskie wieczory.
[303] Jeśli jutro będzie wojna...
[304] pora, być może, przestać rozstrzeliwać ludzi
[305] Może się zabijemy.
[306] Ile zapłacili, no powiedz suko?
[307] Jurij, o Feldmanie słyszałeś?
[308] Bądź cicho.
[309] Nie mamy już na co tu czekać.
[310] Dokąd.
[311] Kongres, zaproszenia jakiekolwiek.
[312] Żyd, cholera.
[313] W ogóle za wszystko...
[314] Czerwony sztandar
[315] Kto Ci to załatwi?
[316] Kurwa! Ktokolwiek.
[317] Wynocha!
[318] Przynieś herbaty!
[319] Ja to załatwię... Może załatwię
[320] Jest taki jeden.
[321] Zostaw tutaj.
[322] Na wyjazd służbowy.
[323] Zostaw tutaj.
[324] Ty co, nie rozumiesz?
[325] Odwal się, do cholery.
[326] Ko... cham Ci... ę.
[327] Paszporty masz?
[328] Tak.
[329] Ja Ciebie też.
[330] Dał Ci?
[331] Ja jemu też.
[332] No więc tak, mamy 3 paszporty zagraniczne na 2 miesiące... Zgadnij dokąd?
[333] Do diabła... przypuszczam, że najatrakcyjniejszy możliwy kierunek.
[334] To ścierwo.
[335] Документы внешней политики СССР (далее - ДВП). Т. 16. М.: Политиздат, 1970. С. 792.
[336] Büchen wald
[337] Kawał kurwy ten twój Serioża.
[338] A kto według Ciebie zostaje pułkownikiem NKWD?
[339] Do tego kurwa martwa... Także z życiem, znajdą ścierwo i kwestia Rzeszy będzie już całkiem zamknięta.
[340] Jak się masz?
[341] Wrzucimy klina?
[342] Fumando Espero, Carlos Gardel.
[343] Obudź się!
[344] Jedziemy!
[345] Awram, tylko zamknij gębę, ja Cię proszę.
[346] Sytuacja w kraju jest trudna...
[347] Tak ogólnie, to pogoda, taka sobie.
[348] A towarzysza zdaniem, Kamieniew miał rację czy nie miał?
[349] Gówno... Nie znam i znać nie chcę
[350] A ja słyszałem, że Towarzysze obok, Trockiego czytają?
[351] Słyszał czy widział?
[352] Nie ważne. Ja słyszałem, że Matkę towarzysza, rżnie jakiś Żyd!
[353] Tak się składa, że jego brat.
[354] Jak to mówią, po prostu życie.
[355] Przygotować paszporty!
[356] Ty zamierzasz tam dojechać?
[357] Wybór jest?
[358] W najgorszym razie, jest opcja...
[359] Bądź czujny.
[360] Sami bohaterowie Związku Radzieckiego.
[361] Warszawianka.
[362] Gdzie jesteśmy teraz?
[363] Nam pora...
[364] Szybciej!
[365] Szybciej!
[366] Co teraz?
[367] Wszyscy dostaniemy kulkę... Generalnie, to ją już wystrzelili, kwestia tylko kiedy nas trafi.
[368] Przesrane.
[369] Napiszemy, że doszło do buntu, a Wy musieliście go stłumić...
[370] Jeśli jutro będzie wojna.
[371] Stul pysk!
[372] Wszystkich zabiłeś, zrozumiałeś?
[373] Tak jest!
[374] Zostaje synagoga.
[375] Całą resztę śledzą tajniacy.
[376] Ten bezużyteczny motłoch?
[377] Może tak, a może nie. Trójką nie zaryzykuję!
[378] Mistyka, towarzysz pułkownik.
[379] Niech to szlag trafi.
[380] Rabinów nam tylko brakuje.
[381] Pora wieczornej modlitwy... proszę bardzo, proszę.
[382] Rabinie, proszę bardzo, czytajcie.
[383] My nie będziemy wam przeszkadzać. Przysiądziemy sobie tutaj.
[384] Dobrze.
[385] Ktoś to w ogóle rozumie?
[386] Nie trzeba, nie teraz.
[387] 1 Szczęśliwy mąż, który nie idzie za radą występnych, nie wchodzi na drogę grzeszników i nie siada w kole szyderców1, 2 lecz ma upodobanie w Prawie Pana, nad Jego Prawem rozmyśla dniem i nocą. 3 Jest on jak drzewo zasadzone nad płynącą wodą, które wydaje owoc w swoim czasie, a liście jego nie więdną: co uczyni, pomyślnie wypada. 4 Nie tak występni, nie tak: są oni jak plewa, którą wiatr rozmiata. 5 Toteż występni nie ostoją się na sądzie ani grzesznicy - w zgromadzeniu sprawiedliwych2, 6 bo Pan uznaje drogę sprawiedliwych, a droga występnych zaginie.
[388] Co?
[389] Co to takiego?
[390] Usunąć to natychmiast!
[391] Jeśli demokracja to jaka?
[392] Jak masz na imię?
[393] Dosł. "bóle" (hiszp.)
[394] Tylko Mickiewicz nie ma brunetki!
[395] Spróbuj, to zupełnie coś innego.
[396] Ciacho, słodziutkie, żydowskie.
[397] Nie. No, nie. Nie, nie przejdzie.
[398] Poczęcie.
[399] Pieprzyć roboli.
[400] Wygląda na ciotę.
[401] Co u Ciebie?
[402] Chodź tutaj.
[403] Co ja Ci mówiłem?
[404] Teraz zrozumiałeś?
[405] Wystarczy.
[406] pod synagogą
[407] Gerszon, cojest z Tobą?
[408] Gerszon, co Ty bredzisz?
[409] Gerszon do jasnej cholery, uciekajmy!
[410] Pierdolę Was!
[411] Skurwysyny.
[412] Strzelaj. Kurwa twoja ma, na co czekasz, palancie!?
[413] Pizda matki twojej!
[414] Pierdolę was skurwysyny!
[415] Skurwysyny.
[416] Padnij!
[417] Los (arab.)
[418] Brawo!
[419] Artur Oppman, "Abecadło wolnych dzieci."
[420] Edukacja, edukacja, edukacja, Gerszon. Musisz to zrozumieć.
[421] Poczułem głód.
[422] Stary mi powiedział, że jak sobie nie pójdę, to mnie zabije.
[423] Kto Cię zerżnął dziwko?
[424] Bezwstydnica!
[425] Podetnę im gardła sukinsynom.
[426] Chodź Marwan.
[427] Niech się pan nie przejmuje. Nie ma co zwracać na nich uwagi.
[428] Niech zdycha przeklęty skurwiel.
[429] Zasrany Maur.
[430] Sprawiedliwość boska.
[431] Nazywają go Marwan, morderca księży.
[432] Pozdrów
[433] Przestań!
[434] Nie wstydźcie się dziadku.
[435] Nie gryzie!
[436] Pięć złotych
[437] Gówno!
[438] Aż się przyzwyczaisz. Kwestia jest taka, że w pewnym momencie przestaniesz na to zwracać uwagę.
[439] Na pewno, już nic Cię nie obrzydzi.
[440] Są dwie kwestie, kochany. Pierwsza, już nie czuć więcej zapachu.
[441] Jak umierasz od cholernego zimna, gówno już tak źle nie pachnie... zamarznięty tyłek zasadniczo zmienia postać rzeczy.
[442] Może woń gówna już by mi nie przeszkadzała?
[443] Popatrz na ziemię, co widzisz?
[444] Co?
[445] Nic, wszystko w porządku, smacznego...
[446] Co myślisz o przejażdżce do Madrytu?
[447] Chętnie.
[448] Czym się zajmowałeś w swoim wcześniejszym życiu?
[449] To nie ma znaczenia, liczy się przyszłość.
[450] Mnie nie spytasz?
[451] Chleb z szynką i z serem!
[452] Jak ja ich zabiję, sukinsynów?
[453] Nawet nie próbuj oddychać.
[454] Zabawimy się ślicznotko!
[455] Cicho.
[456] Suka.
[457] Nie dotknęło mnie.
[458] Ni chuja, nie cud, nikt nie zmartwychwstał.
[459] Zabili szefa
[460] Odszedł komendant.
[461] Popatrz na niego, pederastę.
[462] Co teraz, cioto?
[463] Co jeśli im powiesz, nie?
[464] Ale jeśli trzeba zabijać, to zabijesz?
[465] Leży tam, zimny cały.
[466] Precz z systemem!
[467] Tak sobie mówię... anarchista.
[468] Kto?
[469] Partit Obrer d'Unificació Marxist - "alternatywna" partia komunistyczna w Katalonii.
[470] Sukinsyn, faszysta.
[471] Naprzód POUM. Jebane faszystowskie pedały.
[472] Rezydent NKWD w Hiszpanii w czasie Wojny domowej.
[473] Zabiłam księdza... chciał mnie zgwałcić, sukinsyn.
[474] Pocięłam go na kawałki i zakopałam pod drzewem.
[475] Niczego nie żałuję.
[476] ...Jego mać!
[477] Dlaczego drzewo, w takim razie?
[478] Bo lubię zieleń, a ta rośnie lepiej na zgniliźnie.
[479] Uwaga!
[480] Co, jeśli my też połączymy się z Twoim lasem?
[481] Ruszymy z posad bryłę świata, Dziś niczym - jutro wszystkim my! - Międzynarodówka.
[482] Tylko jedność!
[483] Gerszon, palancie, nie bądź pesymistą.
[484] Przejdziemy.
[485] Śmierć frankistom!
[486] Naprzód Hiszpanio!
[487] Niech bóg nas chroni przed czerwonymi.
[488] Górą Hiszpania
[489] Czerwoni zabijają.
[490] Jak się Pan czuje?
[491] Widzieliście tych brodaczy?
[492] Co za barbarzyństwo!
[493] Kim są oni!
[494] Patrzą na nas...
[495] Nie zmyli mi gówna z twarzy od dwudziestu dni jak tu siedzę.
[496] Kuleczka z banieczką.
[497] Powiedziała mi, że za bardzo się brzydzi.
[498] Panienko!
[499] Jak masz na imię?
[500] Teraz się sprzeda...
[501] Dziwka.
[502] No dawaj, suczko, na co czekasz?
[503] Spodoba Ci się
[504] Przestań dziwko!
[505] Przestań, powiedziałem!
[506] Nic... już idę.
[507] Ja Tobie ścierwo Anarchisto,
[508] Jesteś Żydem, no nie trockistą?
[509] Żyd, on faszystą?
[510] Dołączysz? Dobrze to przemyśl!
[511] Innym razem towarzyszu, przepraszam.
[512] Żyd, on na pewno nie jest trockistą!
[513] Stul pysk, strzelać!
[514] Kurtyna.
[515] Skąd przyszedłeś?
[516] Jesteś Niemcem?
[517] Co?
[518] Żyd?
[519] Jakbym był Indianinem, to co wtedy?
[520] Czym się zajmujesz?
[521] Teraz, zabijam.
[522] Otwórzcie cholerne drzwi.
[523] W czym Wam mogę pomóc?
[524] Cholerny naziolu!
[525] Witam towarzysza.
[526] Zabiją nas?
[527] Czemu nie?
[528] Co ja im zrobiłem?
[529] Zamknij się i idziemy.
[530] Kto do cholery
[531] Szkoda...
[532] I co potem?
[533] Imię, nazwisko! Levi czy Cohen?
[534] Co Ty mówisz?
[535] Nic specjalnego, Goldberg pan piszesz.
[536] Wpuść tych Jimmy...
[537] Doskonała decyzja!
[538] Kolejni żydzi...
[539] Z bożą pomocą.
[540] W drogę.
[541] Białe skurwysyny.
[542] I co dla Pana?
[543] W porządku.
[544] Tańczą kurwy, brzuchy pokazują!"
[545] Niech bóg broni.
[546] To zabronione.
[547] To nie koszerne.
[548] Gdzie jest dom publiczny?
[549] Synagoga.
[550] Dom książki - biblioteka!
[551] Brawo!
[552] Jak oni w ogóle mogą myśleć, że będą rządzić czymkolwiek?
[553] Z takim Rotszildem, to można się dogadać, nie tak?
[554] Mówcie po hebrajsku!
[555] Mówcie po hebrajsku.
[556] Pogardliwe określenie dla jidysz ukute przez syjonistycznych językowych radykałów.
[557] Panie Buber, Pan mówi po hebrajsku?
[558] Wypierdalaj!
[559] Ty? Sukinsyinu, nic(ar.), nic (darija) ... nic (hebr.), nic (hebr.)!
[560] Zostaw mnie, wynocha (ar.) teraz(hebr.)
[561] Postać z powieści Jose Saramago.
[562] W czym masz problem?
[563] Mnie to gówno obchodzi, rozumiesz?
[564] Siadaj.
[565] Pieniądze.
[566] Chciałbym Was zabić, tak jak się zabija psa.
[567] Ale nie zabiję. Wiecie czemu?
[568] Nie mam pojęcia.
[569] Bo nie mam ochoty!
[570] Ja mam się podzielić z Żydami?
[571] Nie pozwolimy Wam...
[572] Kochasz mnie?
[573] Jak szalony.
[574] Haszisz (ar.) - trawa.
[575] Wyślę tych wszystkich skurwieli do Związku Radzieckiego.
[576] Niech bóg pierdoli króla!
[577] Otwórz te cholerne drzwi.
[578] Nawet o tym nie myśl.
[579] Zabierz to dziecko, zabierz ich oboje stąd.
[580] Poczekajcie, ja idę z nią.
[581] Ty?
[582] Nigdzie nie idziesz!
[583] Zabierz ich, natychmiast!
[584] Nasza rodzina
[585] Imię, nazwisko.
[586] Przejdźmy do rzeczy. Po prostu bij.
[587] Wynocha!
[588] Czy jesteś dziwką z dzieckiem?
[589] Pilnuj swojego interesu, dziwko.
[590] Następnym razem, wyrwę Ci oko.
[591] Zamknąć pyski!
[592] Matka polka.
[593] I co teraz, sukinsynu?
[594] Nie lej po twarzy!
[595] Pamiętasz, jak przywieźli tą dziewczynę, która okazała się być bratanicą szefa policji w Hajfie...
[596] Powiesz nam kto kieruje organizacją?
[597] Przerwa na papierosa.
[598] Sukinsyn nie chce powiedzieć ani słowa, ...
[599] Zabierzcie go...
[600] Myślisz, że dlaczego tu jesteś?
[601] Co powiedziałeś? Żydowskie ścierwo?
[602] Jak teraz? Zrozumiałeś?
[603] Podobało się?
[604] Ja to kocham, ty ścierwo.
[605] Poczułeś, brudny Żydzie?
[606] Muszę wyrazy szacunku przekazać. To była prawdziwa strata czasu. Przyznaję, wygrałeś, no żadnej nagrody z tego tytułu nie będzie.
[607] Żydzie!
[608] Panowie zastanówmy się wspólnie.
[609] Zamknij się Żydzie.
[610] To jest twoje miejsce, Żydzie.
[611] Co powinniśmy z Tobą zrobić, jak myślisz?
[612] Dam Ci nową szansę, dostaniesz jeszcze jedną szansę, żeby o tym pomyśleć.
[613] To co, mam się sam powiesić?
[614] Tu dotykasz sedna problemu.
[615] Nic z tym nie zrobisz, kochany.
[616] Kogoś musiałem zabić.
[617] Powiem Ci, że to prawdziwa ulga była... Nie czuć więcej tego przeżerającego smutku... paraliżującego ogłupienia. Teraz jest data i musi przyjść koniec.
[618] Co zrobiłeś?
[619] Co za debil.
[620] Czasem też podobne myśli przychodzą mi do głowy.
[621] Weźmy się za Araba w przebraniu.
[622] Skąd jesteś?
[623] Na cholerę Ci to?
[624] Gorszy niż to arabskie gówno...
[625] Wracajcie do Waszej Europy.
[626] Szaleniec...
[627] Jeśli ktoś podejdzie, zabiję go
[628] Pobudka skurwielu.
[629] Wychodzisz dzisiaj wieczorem.
[630] Co znaczy, że wychodzę?
[631] Rusz dupsko.
[632] Ja Ci pomogę.
[633] Amnestia, cholerna czerwona świnio.
[634] Pospiesz się.
[635] Dokąd się wybierasz?
[636] Ogólnie nic.
[637] Paląc czekam.
[638] Carlos Gardel, "Fumando espero"
[639] Carlos Gardel, "Fumando espero"
[640] Wsiadać na cholerną łódź.
[641] Algierze, jak bardzo Cię kocham.
[642] Wygląda, że Żyd.
[643] Wyglądają na Bretończyków.
[644] Wie Pan, to jednak Afrykanie....
[645] Idźcie w głąb.
[646] Kawa, mój panie.
[647] Mówicie po rosyjsku?
[648] Nie całkiem - No możemy się przełączyć.
[649] Jak Wam pomóc panowie?
[650] Znikaj bracie.
[651] Dlaczego myślicie, że nacjonalizm jest dla Was rozwiązaniem, towarzysze?
[652] Masz lepszą propozycję?
[653] Mhm... Nie mam. Macie rację Larbi, wszakże nawet w Moskwie umiarkowanie polubili "kosmopolityzm".
[654] Chodźcie ze mną.
[655] Wejdźcie do środka.
[656] Witamy towarzyszy... z Europy?
[657] Ten znowu wygląda okna z naprzeciwka.
[658] Niech Cię szlag.
[659] To nie do końca wszystko...
[660] Zostawimy temat?
[661] Mam dla Was propozycję.
[662] Żydowska organizacja bojowa.
[663] Wstawać.
[664] Uważajcie, czy nie ma tam kogoś.
[665] Chodźmy...
[666] Stój palancie!
[667] Zatrzymaj...
[668] To już walka ostateczna..
[669] A konsula?
[670] On nigdzie nie chodzi, do niego chodzą... Skurwysyn fryc ma kanciapę, w której śpi. Jak nasz dygnitarz wychodzi, to nie idzie bynajmniej na spacer. Nie łazi piechotą. Podjeżdża tam opancerzony mercedes, z co najmniej dwoma panami wiadomej proweniencji. Skóry, blond włosy i te życzliwe spojrzenia, które zabiłyby bez sekundy zawahania.
[671] Ty skąd to wszystko wiesz?
[672] Sypiam z jego pokojówką.
[673] Proszę bardzo, nie dość, że komuch i rozwiązły do tego... Czemu jej nie zwerbujesz, dziewczyny?
[674] Kochany! Próbowałem... ale ją, francuską blondyneczkę z Alzacji interesuje tylko seks.
[675] Mało tego, pewnie by mnie sprzedała frycom, ale jak słusznie twierdził towarzysz Freud, wszystko kręci się wokół ruchania.
[676] To może Rommla stukniemy, skoro ma być ambitnie?
[677] Tak, ambitnie... nawet jeśli Erwin trochę daleko od nas, póki co wojuje...
[678] Chuj z Rommlem!
[679] Ciszej...
[680] Kogo tu przywlokłeś człowieku?
[681] Towarzysz Thorez każe czekać...
[682] Werbować, zachęcać, no czekać
[683] Z ruchem oporu możemy nawiązać współpracę, no tylko oportunistycznie.
[684] A Maurycy pytał co oni na to?
[685] Nie wiem, czy słyszeliście...
[686] Jak to, kurwa, jakie znowu rozwiązanie?
[687] Sukinsyny... nie wierzę!
[688] Gerszon... Twoich tam, w sensie...
[689] Nikt ponoć nie wraca...
[690] Chodźcie...
[691] Jesteś tego wszystkiego pewien?
[692] Bogu dzięki.
[693] Bogu dzięki.
[694] Zdrowie troskliwej bozi!
[695] To wszystko nie ma zbyt wiele sensu...
[696] Coś ciekawego do powiedzenia?
[697] Czy każdy ma zostać profesorem?
[698] Serio?
[699] Słyszeliście historię o trzech młodych chłopakach?
[700] Nie i nie wiem czy chcemy usłyszeć.
[701] No nie bądźcie tacy...
[702] Ile miała lat? Nie, nie chcemy wiedzieć...
[703] Chłopaczki zgwałciły 90-latkę?
[704] Według Ciebie Leila, trzeba być magistrem nauk bądź jakich, żeby babuli nie ruszyć
[705] Może nie, ale czy widziałeś pogaduchy o seksie w Jesziwie?
[706] Zabiła się czy co?
[707] Po prostu sobie poszli?
[708] Biednej babci na "honorze" już nie zależało.
[709] Rodzinie też?
[710] W sensie, że...
[711] Tak, synek, nie chciał być gorszy, kogoś musiał ukarać.
[712] W sensie patriarcha postanowił spróbować zakazany owoc?
[713] Hierarchia wartości ma jednak swoją specyfikę...
[714] Nikt nic? Nikt nie zareagował?
[715] Hymn reżimu Vichy.
[716] Sprawa zatoczyła krąg.
[717] Trzeba zaufać władzy!
[718] A propos braków!
[719] Znowu coś obrzydliwego?
[720] Tak, napij się jeszcze, lepiej.
[721] Panie lekarz, mi się spodobała...
[722] Nie pierwszy jesteś i nie ostatni.
[723] Co się stało?"
[724] Koza zaraziła?
[725] Młody się za bardzo wstydził i zwiał.
[726] Dosłownie zgnił.
[727] Mamy nowych ochotników!
[728] Wszystkich wyrzucili ze szkoły?
[729] Z nimi problem troszkę jest taki, iż myślą, że Żydzi ich zdradzili.
[730] Po co brali?
[731] Молодёжы скучно
[732] Szukają wyjaśnienia albo...
[733] Razem wyrzucimy stąd wszystkich. Niemców i Francuzów.
[734] Inne historyjki?
[735] Dlaczego ten chłopiec mówi o swoim bracie?
[736] Kontynuujcie towarzyszu, to ważne, aby wszyscy zrozumieli!
[737] Schronienie partyzantów.
[738] Zabić "vichy'stów", bandę skurwieli.
[739] Pojedziemy pracować w winnicy.
[740] Dzień dobry.
[741] Jak to, bez haseł na ustach, towarzyszu przewodniczący!
[742] Jego czemu nie zabijemy?
[743] Jakbyśmy człowieka zastrzelili to za chwilę byśmy się wszyscy chowali w lesie, a tu w trochę innym celu przybyliśmy jednak.
[744] "Niewiernych".
[745] Larbi, na cholerę Ci gauri?
[746] Habibi musisz zrozumieć jedno... Zmieniamy już połowę mózgu, no nie da się ich całkowicie wyrwać z korzeni.
[747] Tak, wiem, nie zmienimy tego za jedną noc.
[748] Dokładnie tak. Nie mając nic, skądś muszą zaczerpnąć satysfakcję...
[749] A jak najprościej ją zdobyć?
[750] Jak to Bordeaux?
[751] Niewidzialna ręka Adam Smith'a.
[752] No dajesz, Mireille, zagraj dla nas!
[753] Polej nam Robert. Na co czekasz?
[754] Polej dobrego, cholerny dupku!
[755] Graj do cholery!
[756] Mówię, żebyś zaczęła grać!
[757] Wieczorem właściciel zapłaci i zaprosi wszystkich na kolację!
[758] Interes kwitł w najlepsze, mówisz.
[759] Tak. Jeszcze jeden sąsiad tu przyjdzie...
[760] Tam pojedziemy jutro.
[761] Jak się macie moi drodzy przyjaciele?
[762] "Rusz się, ty leniwa kurwo arabska".
[763] No dawaj Momo, ruchy...
[764] Wolność?
[765] Równość?
[766] Braterstwo?
[767] Nie przesadzajmy!
[768] Kurwy, ździry pazerne".
[769] Mówiłem...
[770] Ale to jest prawdziwy Żyd!
[771] Całkiem mu odbiło?
[772] Prawdziwy!
[773] I co mi zrobisz, mój Żydku?
[774] Nie trzeba!
[775] Zabili jaśnie pana!
[776] Biedna panienka!
[777] Co bez papcia teraz! Co zrobić!
[778] Ty gadzie...
[779] Nie, nie, proszę...
[780] Nie żyje!
[781] Niech was szlag trafi... po co zabijaliście?
[782] Cholera, dobra, proszę wybaczyć, no nie trzeba nas do razu zabijać!
[783] W porządku
[784] Co myślisz o Francuzach?
[785] Ona tu o wszystkim decyduje.
[786] Jutro wstajemy o wschodzie słońca.
[787] To Ty zabiłeś tego bydlaka?
[788] Szkoda, że nie ma więcej odważnych, podobnych do Ciebie towarzyszy.
[789] Prawidłowo, mam nadzieję, że nie zostałeś egoistom.
[790] Zabijmy żandarma.
[791] Dlaczego żandarma?
[792] Dlaczego nie?
[793] Pójdziecie z nami?
[794] Jesteś za miękki.
[795] To nie jest forma dialogu, towarzyszko...
[796] Na coś czekamy?
[797] Algieria, gdzie to jest?
[798] Stój.
[799] Musimy go stamtąd wypłoszyć.
[800] Arabstwo pierdolone.
[801] Im więcej ich zabijesz, tym lepiej.
[802] Co z nim robimy?
[803] Spalimy budę z trupem w środku.
[804] Nie ma tu na co czekać.
[805] Nie, jego zakopmy.
[806] Gdzie kurwa?
[807] W środku miasta?
[808] Sama niech idzie kopać.
[809] Pogrzeb, kurwa, mu zróbmy.
[810] Suka!
[811] Wracamy!
[812] Wracamy, towarzysze, inaczej lud pracujący za kuskus nas sprzeda.
[813] Nie bij mnie.
[814] Niech ich szlag.
[815] Jak najdalej od linii kolejowej.
[816] Gerszon i Larbi też.
[817] No chodźcie...
[818] Nie bądź taki spięty, Gerszon.
[819] Poczkejcie aż się schleją.
[820] Jak się masz przystojniaku?
[821] Stój.
[822] Dlaczego je zostawiłeś?
[823] Wstawać...
[824] Gratuluję towarzysze!
[825] Pan Bahri, iracki germanofil...
[826] Musimy zniszczyć Żydów!
[827] Prawdziwa dziwka...
[828] Towarzyszu Salim, nie używajcie pojęć, których znaczenia nie rozumiecie.
[829] Jakich pojęć?
[830] Dziwka, na przykład.
[831] Obrażasz, a nie rozumiesz.
[832] Ale ona bierze za to pieniądze!
[833] Z czegoś trzeba żyć...
[834] Pokręć tą gałką, spróbujemy się zająć inaczej!
[835] Zbudujemy pokój?
[836] Oczywiście, tylko jaki?
[837] Francuzom znudziło się uganiać.
[838] Już nam nie będzie tak do śmiechu.
[839] Dość tego.
[840] Rozdzielmy się, spróbujemy ich zaskoczyć.
[841] Kurwa ich jebana mać...
[842] Cholerne zwierzęta...
[843] Przykryjcie ich czymś, trzeba wykopać dołek...
[844] Jak chcesz, Twój przyjaciel.
[845] Chuj!
[846] Stul pysk, suko!
[847] No, ja ę nie chcę już na to patrzeć...
[848] Chodź, porozmawiamy.
[849] Daj mi jakąś opcję...
[850] To już miejsce nie dla mnie.
[851] Pójdziemy w stronę Beżaji, w porcie zawsze coś się wymyśli.
[852] Znam tu parę osób, jutro porozmawiamy, w porządku?
[853] Twoja kolej Gerszon.
[854] Bierzmy i jedzmy z tego wszyscy
[855] Jest opcja. Na początek do Casablanki, potem na Kubę
[856] Pakuj się pod pokład zanim przyjdą celnicy.
[857] Na razie możesz wyjść.
[858] Skąd się pan tu znalazł?
[859] Nie przejmuj się, są zazdrośni, to tyle.
[860] Co ja z tymi pieniędzmi sam zrobię? Przeżrę?
[861] Tamte skurwysyny kradną, jak ja, ale ja się dzielę!
[862] Posłuchaj tego...
[863] Pewnie ktoś mu gdzieś podciął gardło skurwysynowi.
[864] Wynocha.
[865] Przestańcie, wystarczy!
[866] Dlaczego oni nas biją?
[867] Ale widzisz gdzieś tam rodziła się solidarność.
[868] Ktoś przewodził?
[869] Teraz się napijmy, wystarczy pytań!
[870] Podejdź przyjacielu...
[871] Alberto może zapraszać, no na miskę trzeba zapracować.
[872] Chce Pan żebym gotował. Nie pożałuję pan wyboru...
[873] W Maroku może się wydarzyć wszystko, nigdy nie wiadomo kogo spotkasz w Tangerze.
[874] Teoretycznie to jest hiszpańskie, ale w praktyce nie wiadomo.
[875] Przyjrzyj się uważnie co robią w porcie.
[876] Raz sprzedali człowieka z całym ładunkiem Francuzom, zanim przegonili ich Hiszpanie. Konkurencja nie śpi!
[877] Przyjacielu, proszę nie wierzyć temu śmieciowi.
[878] Nie próbuj tego gówna!
[879] Takie bzdury opowiada wszystkim.
[880] Z nim można jeszcze ponegocjować. O alfonsach zapomnij.
[881] Francuzom nigdy nie ufaj, no jak alfonsa spotkasz, to gnoja zabij".
[882] Jak wyjdą do portu, to musimy cichcem załatwić sprawę.
[883] Widzę, że gnoje coś kombinują.
[884] Arabowie to śmieci, a Kabil to też Arab.
[885] Idziemy.
[886] Idą na posterunek.
[887] Jak do siebie chłopcy weszli.
[888] Jak wyjdą, weźmiemy ich na bok i zajmiemy się sprawą.
[889] Chodźcie młodzieńcy.
[890] Nie trzeba, bierzcie wszystko chłopaki...
[891] Czy to jest kraj przyszłości?
[892] Ruszać się.
[893] Wasz nowy raj, zobaczycie.
[894] Następny!
[895] Pieniądze jakieś masz? Dolary?
[896] Bez niczego nie ma nic.
[897] Nie... bardzo mało.
[898] Pięć więcej, nie obrażaj mnie! Pięć więcej!
[899] Zawsze miło było przespacerować się z piękną kobietą.
[900] Cała przyjemność po mojej stronie.
[901] Na imię mi Józef.
[902] No dobrze, na imię mam Józef.
[903] Oszalałeś?
[904] Być może, być może, być może...
[905] Co to za gówno, towarzyszu?
[906] Co z Wami towarzyszu, chcesz się sprzedać za jakieś grosze?
[907] Widziałeś tą czarnulkę?
[908] Co robisz skurwysynu?
[909] Zboczeniec!
[910] Życie jest piękne. Niech przyszłe pokolenia pozbawią ją całego zła, opresji i agresji i niech korzystają z niej w pełni. (L.Trotsky)
[911] Myślisz, że Ci płacą dosyć?
[912] Cieszę się, że mi płacą.
[913] Poważnie?
[914] Chce Pani żeby tak już pozostało na zawsze?
[915] Ten to kto? Komunista czy idiota.
[916] Najgłupsze pytanie może mieć podwójne znaczenie. Obudzić świadomość, odbiór rzeczywistości.
[917] Wypierdalajcie!
[918] Jak wspaniale pan tańczy.
[919] A co byś powiedział na panienkę?
[920] Mam na imię Juanita.
[921] Mam nadzieję, że panienka Cię nie zaraziła (dosł. sparzyła).
[922] Cholerna trzcina!
[923] I potem i powiemy, że nimi walczymy?
[924] Co jest sprawiedliwe a co nie?
[925] Skąd to mamy to wiedzieć?
[926] Ty wiesz?
[927] Moje światełko.
[928] Co z Tobą, prowokatorze.
[929] Kobieta "męska" (hiszpański kubański)
[930] Trzeba być optymistą o przyszłości.
[931] Nic, nie ma sensu myśleć.
[932] Ma to sens.
[933] Przytul mnie,
[934] Jak tam kochanieńki?
[935] To "lachogrzałki" - lubią podniecać.
[936] Ptak, kaczor.
[937] Gra słów - habanera -mieszkanka Hawany - hablar - mówić/rozmawiać.
[938] Człowieku, tu wszyscy jesteśmy równi.
[939] Popatrz na te balkony.
[940] Ale to jest tylko spojrzenie, potem niektórzy robią krok dalej.
[941] Inni, zawsze w poszukiwaniu "greka" ... potem brakuje pieniędzy na dzieciaczki.
[942] Wrogowie klasy robotniczej! - Hipokryci!
[943] A ty skąd to wiesz?
[944] W Hawanie, wie się wszystko...
[945] Opowiem Ci historię.
[946] Jaką historię?
[947] Zaraz zobaczysz.
[948] Imigrant z Niemiec (slang hebr.)
[949] Czym był Yake?
[950] Był Niemcem.
[951] Niemcem?
[952] I to jakiego nieporozumienia!
[953] On był szalony?
[954] Żaden świr. Był Niemcem.
[955] Jak zmieni?
[956] Wszyscy mężczyźni żydowskiego pochodzenia winni zmienić imię na Izrael!
[957] Poważnie o to zapytał?
[958] I co się stało.
[959] Szalony
[960] Jeden z wielu, kto wie.
[961] Zło absolutne.
[962] Lub może zło względne.
[963] A co myśli zagranica?
[964] Raul Mercador, zabójca Trockiego.
[965] Lud zjednoczny, nigdy nie będzie zwyciężony.
[966] Naprzód.
[967] Do tyłu.
[968] Na co się gapisz, polaku?
[969] Okradają nas sukinsyny, okradają naszych!
[970] Zabij Żydów.!
[971] Kurwa ich mać! Cholerne polactwo!
[972] Wystarczy!
[973] Są fałszywi!
[974] Z miłości do ojczyzny!
[975] Dla prezydenta i wolności!
[976] No, nie!
[977] Deportujemy Cię, sukinsynu.
[978] Dziesięć, nic więcej.
[979] Ciało staje się rydwanem stworzyciela
[980] To koniec...
[981] Wsiadaj na cholerny statek.
[982] Dokumenty.
[983] Minutkę towarzyszu...
[984] No dobra...
[985] Ja Towarzysza nigdy nie widziałem.
[986] Oczywiście...
[987] Powodzenia...
[988] Nikogo, nigdy o nic nie śmiej pytać.
[989] Tak w ogóle, nie ma najmniejszego znaczenia czy Ciebie to interesuje czy nie. Zrozumiałeś?
[990] A odpowiadać można?
[991] Odpowiadać zawsze. Zawsze. Bez dwóch zdań. Potwierdzać, mówić Tak!
[992] Naprzód!
[993] Nie krępuj się.
[994] Tak w ogóle, on największy wróg.
[995] Oczywiście, on w domu.
[996] Dokąd to!?
[997] Wstawaj kraju ogromny!
[998] Napijecie się?
[999] Zdrówka...
[1000] O czym zadumał się towarzysz?
[1001] O życiu, o śmierci.
[1002] O śmierci szkoda myśleć, ona jest wszędzie. No póki jest pan tutaj, lepiej skorzystać.
[1003] Rozluźnijcie się towarzysz podróżnik.
[1004] Nachman z Bracławia; Zawsze pamiętaj: szczęście nie jest kwestią poboczną w twej duchowej podróży, jest kwestią zasadniczą.
[1005] Jak się Pan Towarzysz miewa?
[1006] Towarzyszka wystąpi w imieniu prasy młodzieżowej, opowie o trudnej walce o dusze... umysły socjalistycznej młodzieży!
[1007] Na początku to tak z przymusu, ale potem, to nawet sens sam się wyłonił.
[1008] Sam nie do końca... ale wiesz, to nie ważne, jak patrzyłam na tych analfabetów z naszej wioski, to doszłam do wniosku, że inaczej to tam nigdy nic się nie zmieni.
[1009] "Nostalgias", C.Gardel.
[1010] Ty jesteś poetą.
[1011] Babcia pod pierzyną może mniej pruderyjną bywała, kto to może wiedzieć. Babci się raczej nie zapytamy...
[1012] Trzeba dobrze się zastanowić.
[1013] Nachman z Bracławia, "Cały świat jest bardzo wąskim mostem i najważniejszą rzeczą jest nie dać się przytłoczyć strachem."
[1014] Dokąd idziesz, idź i zaopiekuj się mną Jak nieuważni słudzy przed tobą i mną mogli tego żałować? Ya rayah - Abderrahmane Amrani