Ten Człowiek - praca zbiorowa

Reflow text when sidebars are open.
Inspiracją do powstania tej powieści był spisany osiemnaście stuleci temu Diatessaron1, jednak pomysł ten ograniczył się wyłącznie do samej koncepcji harmonicznego zestawienia narracji ewangelicznych o Chrystusie. W powieści, którą trzymają Państwo w rękach, zastosowano bowiem autorski układ tekstów przygotowany przez Zespół Redakcyjny NPD. Oczywiście możliwe jest inne ułożenie tekstów ewangelicznych, szczególnie w zakresie czasu publicznej służby Jezusa, jednak faktem jest, że sam sposób ułożenia perykop biblijnych w żaden sposób nie wpływa na sens przekazu o życiu, służbie i nauczaniu Chrystusa.
Tekst tej powieści w 99,9% został spisany słowami Nowego Testamentu w Nowym Przekładzie Dynamicznym. Z racji koncepcji tej powieści nie wszystkie teksty ewangelistów zostały wykorzystane, te bowiem, które powielały się w relacjach synoptycznych, co do zasady były podawane tylko raz. Niewielkie dodatki redakcyjne wynikały wyłącznie z konieczności płynnego powiązania wydarzeń z życia Jezusa oraz odpowiedniego spięcia akcji tego opowiadania - miały zatem charakter kosmetyki stylistycznej.
Główne trudności, z jakimi borykała się Redakcja NPD, wynikały z rozbieżności narracji istniejących między ewangeliami synoptycznymi a ewangelią Jana. Dla przykładu: Apostoł Jan, w sposób odmienny niż Mateusz, Marek i Łukasz, relacjonował wizyty Jezusa w Jerozolimie. Poza tym często opisywał inne wydarzenia niż synoptycy. Każdy z nich opisał tylko jedną Paschę, Jan zaś wspomniał o trzech. Wnioskujemy zatem, że o ile Mateusz, Marek i Łukasz koncentrowali się głównie na wydarzeniach z ostatniego roku publicznej służby Jezusa, o tyle Jan - w swej relacji - spisał wydarzenia, które zapamiętał na przestrzeni trzech lat chodzenia z PANEM podczas Jego pięciu wizyt w Jerozolimie. Te różne perspektywy były oczywiście wyzwaniem dla Zespołu Redakcyjnego.
Uważny czytelnik z pewnością dostrzeże, że większość czasu swej publicznej służby Jezus spędził w Galilei (obecnie jest to północna część Izraela granicząca z Libanem). Nic więc dziwnego, że zwano Go Galilejczykiem. Jerozolimę i Judeę odwiedzał sporadycznie.
Mam prawdziwą nadzieję, że przedstawiona formuła zharmonizowanej relacji o życiu, działalności i nauczaniu Mistrza z Nazaretu podana słowami tekstów ewangelicznych w brzmieniu nowego przekładu dynamicznego, przybliży Państwu w szczególny sposób osobę Jezusa Chrystusa, PANA i Zbawiciela, który przed swoim wniebowstąpieniem zapowiedział, iż przyjdzie na Ziemię powtórnie. Jednak tym razem Jego przyjście nie będzie już związane z odkupieniem ludzkości z mocy ciemności, ale dokona się:
(a) dla dokonania sądu nad światem i tymi, którzy nie złożyli ufności w Jego Słowie oraz dziele, którego dokonał na krzyżu (por. J 5,22; J 16,8-11; 2 Tes 2,11-12; Ap 11,18; Ap 22,12) a także
(b) dla uratowania od wiecznej konsekwencji grzechu tych, którzy Mu zaufali i aktywnie trwając w Jego Słowie, oczekiwali Go z wytęsknieniem (por. Hbr 9,28; Ap 22,17; Ap 22,20).
Korzystajmy zatem z czasu, jaki nam jeszcze pozostał, przemieniając swe myślenie na zgodne z wolą Ojca Niebiańskiego, co powinno zaowocować całkowitym naszym zanurzaniem się w Słowo Chrystusowe (por. Rz 10,17; Kol 3,16) oraz w Jego Ducha Uświęcenia (por. 2 Kor 7,1; Hbr 12,14; 1 P 1,2; 1 P 1,15-16; 1 P 1,22; 1 J 3,3).
Jeśli tekst tej powieści poruszy kogoś, wówczas zachęcam do sięgnięcia po opublikowaną przez nasze wydawnictwo Dobrą Wiadomość o ratunku w Chrystusie, czyli Nowy Testament w Nowym Przekładzie Dynamicznym. Tam znajdą Państwo nie tylko pełne wersje każdej z relacji ewangelicznych z osobna, ale także inne księgi ukazujące działalność wysłanników Chrystusa, ich nauczanie oraz zapis objawienia, które Jan Apostoł, przebywając na zesłaniu na wyspie Patmos, otrzymał od samego Jezusa. Przekład NPD Nowego Testamentu jest pomyślany jako pomoc do samodzielnego studiowania Bożego Słowa dla osób niemających żadnej opieki eklezjalnej i dlatego został wyposażony w aparat krytyczny bazujący na osiągnięciach niekonfesyjnej hermeneutyki biblijnej.
Życzę duchowej obfitości podczas lektury tej powieści, a nade wszystko przykucia wzroku do Jezusa Chrystusa, w którym złożone zostały wszelkie błogosławieństwa Niebios (por. Ef 1,3 NPD) a także wielkie bogactwo Bożej łaski (por. Ef 1,7 NPD), ponieważ "w nikim innym nie ma zbawienia, gdyż nie dano ludziom pod niebem żadnego innego imienia, w którym mogliby zostać zbawieni" (Dz 4,12 NPD). A "Królowi Wieków, Nieśmiertelnemu, Niewidzialnemu, Jedynemu Bogu niechaj będzie cześć i chwała na wieki wieków. Amen." (1 Tm 1,17 NPD).
Wydawca
PS. W wydaniu elektronicznym pominięte zostały sigla biblijne znajdujące się w oryginalnym wydaniu drukowanym na marginesach. Sigla te wskazują, skąd zostały wzięte poszczególne teksty biblijne tworzące historię życia i działalności Jezusa Chrystusa.
Oto Dobra Wiadomość o Jezusie Chrystusie, Synu Bożym.
ON JEST Słowem Boga w wieczności - Jego Wyrazem - sensem, treścią i odwieczną istotą przekazu Najwyższego. Z Niego wszystko się wzięło i w Nim miało swój początek. A skoro odwieczne Słowo Boga w istocie swej jest z Boga, oznacza to, że ON JEST odwiecznym Bogiem. Z uwagi na Niego i przez Niego wszystko się stało, a bez Niego nic się nie stało, cokolwiek się dokonało. W Nim bowiem złożona jest cała pełnia odwiecznego i nieskończonego Bożego Życia. I to właśnie On - Światłość tego Życia - przyszedł do ludzi, aby swoim blaskiem rozświetlić ciemność, a ona nie była w stanie Go ogarnąć ani przezwyciężyć.
W wyznaczonym przez siebie czasie Bóg posłał pewnego człowieka. Jan było mu na imię. Narodził się on po to, aby zaświadczyć o Światłości Tego, który miał nadejść, to znaczy Tego, w którym jest Życie. Jan nie był światłością, lecz jego zadaniem było kierowanie ludzi do Tego, który jest prawdziwą Światłością.
W końcu Ten, który jest Światłością prawdziwą - a więc tą jedyną, jaka ma rzeczywistą zdolność oświecenia każdego człowieka - przyszedł na ten świat. Przyszedł On do świata, który powstał przez Niego i dla Niego, lecz ten świat nie związał się z Nim ani Mu się nie poddał. I chociaż przyszedł do swojej własności, to nawet naród, w którym się narodził, Jemu nie zaufał. Jednak tym wszystkim, którzy Mu zaufali, to znaczy uwierzyli, kim On JEST, dał prawo i zdolność stania się dziećmi Bożymi, a więc tymi, którzy narodzili się nie tylko w sposób fizyczny - to znaczy nie tylko z pożądania cielesnego czy z ludzkiej woli, ale narodzili się duchowo - to znaczy z Boga. A ponieważ Ten, w którym Boże Słowo przybrało ludzką naturę, zamieszkał pośród nas, mogliśmy ujrzeć Jego chwałę - to znaczy chwałę Ojca, jaka ujawniła się w tym pełnym łaski i prawdy Jedynym Prawowitym Bożym Synu.
To właśnie o Nim Jan dawał świadectwo, wołając: "Ten, o którym mówiłem, że za mną nadchodzi, Ten był przede mną, gdyż istniał, zanim ja się narodziłem!".
I to właśnie z Jego pełni pochodzi wszystko, co otrzymaliśmy - każdy dowód Bożej łaskawości! I jak Prawo, z jego religijnymi regułami i zasadami, zostało przekazane ludowi Izraela przez Mojżesza, tak łaska i prawda stały się dostępne dla każdego w Jezusie Chrystusie. Dla wszystkich było dotąd oczywiste, że nikt nigdy nie widział Boga. Teraz jednak my dostąpiliśmy łaski ujrzenia Go, ponieważ TEN, KTÓRY JEST Jedynym Prawowitym Bogiem z głębi istoty Ojca, objawił się nam w pełni.
?
Wiele osób próbowało już wcześniej uporządkować relacje o wydarzeniach, które dokonały się pośród nas, zgodnie z przekazami, jakie pochodziły od tych, którzy od początku byli naocznymi świadkami i sługami Słowa. W końcu i ja, dostojny Teofilu, po dokładnym prześledzeniu tych spraw, postanowiłem opisać ci wszystko po kolei, byś utwierdził się w sprawach, o których zostałeś pouczony.