Korzyści płynące z tej książki
Korzyści płynące z tej książki
Każdy posiada moc telepsychiki. Oznacza ona
ciągły kontakt z przeróżnymi wspaniałymi zdolnościami naszego umysłu.
Gdziekolwiek się udaję, czy to do Europy, Azji, Afryki, Australii, czy
to do różnych miast w naszym kraju, ludzie opowiadają mi o zdumiewających, niewykorzystywanych siłach, z jakimi nawiązali łączność,
co kompletnie odmieniło ich życie.
Niniejsza książka jest nadzwyczaj praktyczna i przyziemna. Kieruję ją do
tych wszystkich, którzy chcą doświadczać bogactwa umysłu w celu
uzyskania rzeczy, jakich pragną i potrzebują. Stosując prawa
podświadomego umysłu we właściwy sposób, można uzyskać natychmiastowe
rezultaty. W każdym rozdziale książki znajdą się proste, praktyczne
techniki i łatwe do wykonania programy, umożliwiające aktywne
prowadzenie spełnionego, szczęśliwego życia.
Telepsychika wskazuje, jak stawiać czoła życiowym wyzwaniom, trudnościom
i próbom oraz innym codziennym problemom. Dostarcza specjalnych technik
błyskawicznego uruchomiania w sobie nadzwyczajnych sił wewnętrznych.
Wyjątkowość tej książki
Nauczy was ona, jak zobaczyć przyszłe wydarzenia oraz - jeżeli okażą się
mieć negatywny charakter - zmienić je, stosując metafizyczne siły.
Dowiecie się, jak rozwinąć w sobie intuicję i inne moce psychiczne, a to
otworzy wam drogę do wolności i spokoju umysłu. Poznacie genezę czarnej
i białej magii, nauczycie się neutralizować, jak również odrzucać tak
zwane zaklęcia wudu i wszelkie inne negatywne sugestie, mogące mieć na
was niekorzystny wpływ.
Dzięki tej książce nauczycie się posługiwać swymi zdolnościami i postrzeganiem pozazmysłowym. Będziecie umieli kontaktować się z tzw.
osobami zmarłymi i będziecie mieć pewność, czy to naprawdę przemawia do
was ktoś bliski. Wielu ludzi prowadzi długie rozmowy z głosami istot
bezcielesnych, odłączonych od ciała duchów, uzyskując od nich nadzwyczaj
inteligentne odpowiedzi. Dowiecie się, jak wrażliwa jednostka, medium,
praktykuje pismo automatyczne (bez używania pióra czy ołówka) i ze
zdumiewającą dokładnością wyjawia przyszłe wydarzenia.
Pisząc kolejne rozdziały tej książki, miałem na uwadze zarówno
sprzedawcę, jak i stenotypistkę, listonosza, gospodynię domową,
biznesmena, urzędnika za kontuarem, studenta, profesjonalistów, jak i tych wszystkich, którzy pragną ziścić swoje marzenia, aspiracje i ambicje życiowe. Dlatego też każdy rozdział wypełniają proste i niezwykle praktyczne techniki, co i jak robić, aby przywołać psychiczne
moce swego umysłu, w przekonaniu o istnieniu nieskończonej inteligencji
naszej podświadomości, która zna tylko i wyłącznie prawdę.
Najciekawsze punkty
Oto lista prawdziwych historii pokazujących, jak niektórzy ludzie już
skorzystali, używając swych sił parapsychicznych.
- Nieradzący sobie z nauką student pojął nagle,
że Nieskończone nie może ponieść porażki, po czym dostroił się do Niego
i odniósł wspaniałe sukcesy.
- Młoda pielęgniarka zobaczyła we śnie, że
samolot, którym miała lecieć, został porwany. Odwołała swój lot, a samolot rzeczywiście porwano.
- Pewien dyrektor sprzedaży skupił uwagę na
białej ścianie i wyświetlił na niej mentalny obraz wskaźników rocznej
sprzedaży, jakie pragnął uzyskać. Osiągnął nadzwyczajne rezultaty.
- Pewna kobieta przezwyciężyła w sobie lęk
przed czterema osobami, które w jej mniemaniu modliły się o jej zgubę.
Połączyła się z Jedyną Mocą i uzyskała spokój ducha.
- Kobieta na Hawajach nauczyła się śmiać z tak
zwanej czarnej magii i zaklęć wudu. Odkryła Moc w sobie samej i stwierdziła: "Teraz jestem wolna".
- Studentka uniwersytetu, która modliła się o męża, zobaczyła we śnie swego przyszłego męża z książką pod pachą. Dwa
miesiące później go spotkała i poślubiła.
- Mężczyzna o zdolnościach parapsychicznych
umożliwił pewnemu detektywowi odkrycie dużych ilości kokainy i heroiny.
Wszystko to ujrzał we śnie. Wartość narkotyków wynosiła trzy miliony
dolarów.
- Za pomocą sił parapsychicznych żona ocaliła
życie swego męża. Jakiś mężczyzna oddał do niego trzy strzały i żaden
nie trafił dzięki ochronnej modlitwie jego żony.
- Człowiek o zdolnościach parapsychicznych
uratował sobie życie dzięki snowi. W tym śnie przeczytał tytuł w gazecie
mówiący o śmierci 92 pasażerów. Odwołał swój lot, a wypadek, który mu
się wyśnił, rzeczywiście się wydarzył.
- Kobieta - medium - ocaliła życie matki i syna, którzy powoli się dusili wskutek ulatniającego się gazu z palnika.
Ukazał jej się zmarły mąż i powiedział, żeby wyłączyła gaz.
- Kobieta odnalazła zgubiony diament. Zobaczyła
wyraźnie we śnie swój pierścionek zawinięty w papier i włożony do
starego buta należącego do służącej.
- Siły parapsychiczne zadziałały jako
przewodnictwo dla pewnego biznesmena, który często inwestował milion
dolarów w papiery wartościowe. Jego inwestycje zawsze przynosiły zysk.
- Proste słowa osoby o zdolnościach
parapsychicznych uratowały życie niedoszłemu samobójcy.
- Znajomość parapsychologii uratowała życie
mężczyźnie w płonącym samolocie.
- Młody biznesmen praktykował telepsychikę i zgromadził sporą fortunę w złocie. We śnie pojawiał mu się mężczyzna i podawał mu nazwy udziałów w złocie, które ma kupować. Postępował zgodnie
z instrukcjami i odniósł sukces finansowy.
- Młoda sekretarka, której ojciec zmarł, nie
pozostawiając żadnych dokumentów, telepsychicznie uzyskała szczegóły
zaginionego aktu notarialnego.
- Siły parapsychiczne ujawniły we śnie pewnemu
nauczycielowi jego ukryte talenty, które zrealizowały pragnienie jego
serca, by móc się w pełni wyrazić i zgromadzić bogactwo.
- Telepsychika odkryła przed pewną dziewczyną,
gdzie jej zmarły ojciec ukrył rodzinne pieniądze. Ukazał się jej we śnie
i pokazał, gdzie znajduje się stalowa kasetka z zawartością 13 tysięcy
dolarów.
- Telepsychika pomogła młodemu mężczyźnie
zostać pilotem lotnictwa. Na dziesięć miejsc było 2500 kandydatów; 90
procent z nich miało większe doświadczenie niż ów młodzieniec.
Wizualizował sobie, że pracuje jako pilot, i udało mu się zdobyć tę
pracę.
- Mężczyzna zobaczył we śnie numery ruletki i następnego dnia wygrał 50 tysięcy dolarów.
- Siły telepsychiczne ujawniły pewnej
dziewczynce miejsce ukrycia starego dzbanka glinianego. Jej ojciec
przekopał ogródek za domem i znalazł dzban pełen cennych monet z 1898
roku.
Telepsychika to prosta, praktyczna, logiczna i naukowa metoda, za pomocą
której można spełniać swoje najskrytsze pragnienia. Chcę tutaj
zdecydowanie, stanowczo i bezwzględnie oświadczyć, iż dzięki
zastosowaniu instrukcji zawartych w tej książce zbierzecie plon w postaci bogatego, szczęśliwego, radosnego i udanego życia. Niech zatem
dzieją się cuda, gdy sięgniecie po nie we własnym codziennym życiu.
Dr Joseph Murphy
Rozdział 1. Telepsychika to magiczna moc doskonałego życia
Rozdział 1
Telepsychika to magiczna moc doskonałego życia
Magię uważa się za sztukę wywoływania
pożądanego efektu lub skutku poprzez zastosowanie różnych technik. Mówi
się też o magii muzyki, magii wiosny i magii piękna. Magią jest sztuka
iluzji, rozumiana na przykład jako rozrywka w postaci sztuczek
zręcznościowych, kuglarstwa i prestidigitatorstwa, gdzie wyciąga się
królika z kapelusza lub powoduje, że człowiek znika.
Niewidzialna moc wewnątrz nas
Dla wielu ludzi magia to wywoływanie efektu przez nieznane siły. Jednak
termin "magia" jest względny. Oczywiście, jeśli proces jest dla kogoś
znany, nie jest on dla niego działaniem magii. W wielu odległych
zakątkach świata wśród prymitywnych ludów samolot, radio, telewizja czy
urządzenia do nagrywania mogą być postrzegane jako przedmioty magiczne.
Podobnie byłyby odbierane w naszych własnych krajach jeszcze 150 czy 200
lat temu.
My rozumiemy, w jaki sposób astronauci docierają dziś na Księżyc, i dlatego nie nazywamy tego magią. Lecz natura wszelkich sił nie jest nam
znana; wszystkie siły pochodzą z ducha. Tego natomiast nie widzimy,
odczuwamy jednak ducha radosnego, ducha zabawy, ducha czyjejś muzyki lub
przemowy, ducha dobra, prawdy i piękna. To on porusza nasze serca i umysły.
Żaden teolog nie widział nigdy Ducha (Boga), ale potrafimy korzystać z jego Obecności i Mocy na wszystkich etapach naszego życia. Nie wiemy na
przykład, czym jest elektryczność. Wiemy jedynie, co ona potrafi zrobić.
Sama siła jest nam wciąż nieznana. Tak naprawdę wszyscy nieustannie
praktykujemy magię. Chcemy unieść palec i oto - patrzcie - niewidzialna
siła odpowiada zgodnie z intencją naszego umysłu. Choć nie wiemy
dokładnie, w jaki sposób ten palec podnosimy.
Sokrates powiada, że przez uniesienie palca możemy wpłynąć na
najodleglejszą gwiazdę. Uświadomicie to sobie, że wszyscy jesteśmy za
pan brat z tkwiącą w nas magiczną siłą, choć w naszym zwyczajnym świecie
nie jest ona nazywana po imieniu.
Dostrojenie się do magicznej mocy
Możesz się dostroić do wewnętrznej mocy w sobie i odmienić całe swoje
życie. Gdziekolwiek się udaję, czy to do Europy, Azji, Afryki,
Australii, czy to do różnych miast w naszym własnym kraju, ludzie
opowiadają mi o niezwykłej, niewykorzystywanej mocy, z którą się
skontaktowali i która całkowicie przemieniła ich życie. Wielu z nich
zauważyło, że ich starzy znajomi i przyjaciele pytają: "Co się z tobą
stało? Prawie cię nie poznaję".
W miarę korzystania z technik i procesów opisanych w tej książce
odkryjesz, że ta wewnętrzna Moc może rozwiązać twoje problemy, sprawić,
że rozkwitniesz, odsłonić twoje ukryte talenty i wydźwignąć cię z choroby, niepowodzenia, niedostatku i wszelkich ograniczeń. Ta Moc
potrafi cię poprowadzić i otworzyć przed tobą nowe perspektywy wyrażania
siebie. Otrzymasz inspirację, przewodnictwo i nowe, kreatywne pomysły,
które przyniosą ci harmonię, szczęście i spokój umysłu.
Jak student dostroił się do tego, że zdaje egzaminy
Kilka miesięcy temu rozmawiałem ze studentem, który uzyskiwał dość słabe
oceny. Był całkiem przybity, gdyż z takimi złymi wynikami mógł wylecieć
z uczelni. Czytał i zgłębiał tajniki I Ching1. Na zadane wyroczni
pytanie otrzymał odpowiedź: "Idź zobaczyć wielkiego człowieka".
Zinterpretował to tak, że powinien się udać do jakiegoś doradcy
duchowego, lecz miało to również i głębsze znaczenie.
- Dlaczego chcesz mieć słabe wyniki? - zapytałem. - W twojej
podświadomości tkwi Nieskończona Inteligencja i możesz ją wykorzystywać.
- Okay - odparł. - Rodzice mnie krytykują i wytykają, że siostra jest
dużo lepszą studentką niż ja; ona z łatwością zdaje wszystkie egzaminy.
Wyjaśniłem młodzieńcowi, że ma natychmiast przestać porównywać się z siostrą, ponieważ wszelkie porównania są wstrętne. Każdy człowiek jest
niepowtarzalny i każdy rodzi się z innymi zdolnościami.
- Porównując się z innymi, umieszczasz ich na piedestale, a siebie
umniejszasz. Ponadto, za dużo uwagi poświęcasz działaniom i sukcesom
swojej siostry, a za mało dbasz o własną naukę, zapominasz też o swoich
wewnętrznych zdolnościach i możliwościach. Dalsze takie postępowanie
spowoduje, że utracisz inicjatywę i motywację, co nagromadzi w tobie
wewnętrzne napięcie i lęk.
Nic na to nie rzekł.
- Jedyna rywalizacja istnieje w twoim umyśle - ciągnąłem - pomiędzy
myślą o porażce a myślą o sukcesie. Urodziłeś się, by wygrywać,
triumfować, odnosić sukcesy i przezwyciężać wszelkie trudności.
Nieskończona Moc nie może ponieść klęski, a ty z nią jesteś jednością.
Za moją poradą zastosował prostą i bardzo praktyczną technikę,
powtarzając co wieczór w myśli, co następuje:
Szczerze życzę mojej siostrze i innym studentom w moich grupach
wszelkiego sukcesu i osiągnięć w ich studiach. Nieskończona Inteligencja
prowadzi mnie w moich studiach i ujawnia mi wszystko, co potrzebuję
wiedzieć. Wiem, że mój podświadomy umysł ma doskonałą pamięć i ujawnia
mi odpowiedzi na wszystkich moich egzaminach. Zdaję wszystkie egzaminy
zgodnie z Boskim porządkiem. Każdej nocy śpię spokojnie i budzę się z radością.
Postępując i myśląc tak bezustannie, kilka tygodni temu powiedział mi:
- Już z nikim nie rywalizuję. Świetnie mi idzie. Wiem, że jestem w stanie wszystko osiągnąć.
Jak kiedyś zauważył Ralph Waldo Emerson, każdy z nas ma przewodnictwo, a słuchając pokornie, usłyszymy właściwe słowa.
Praktyka telepsychiki
Tele oznacza łączność, a psyche - duszę, ducha wewnątrz nas. Gdy się
modlimy, nawiązujemy kontakt z duszą, czyli Wyższą Jaźnią, a ona
odpowiada zgodnie z naszą wiarą i Jej rozumieniem.
Pewna młoda pielęgniarka niedawno planowała lot samolotem, lecz w noc
poprzedzającą wylot miała sugestywne przeżycie. Zobaczyła we śnie ten
samolot porwany, a wewnętrzny głos jej powiedział: "Odwołaj tę podróż".
Obudziła się wystraszona, posłuchała jednak instrukcji płynącej z wnętrza i odwołała lot. I faktycznie, właśnie ten samolot został
porwany.
Wewnętrzny przewodnik w jej podświadomości, by ją ochronić, sprawił, że
zobaczyła to wydarzenie, zanim ono miało miejsce. W podświadomości
uniwersalnej istniał już plan porwania samolotu, a ponieważ kobieta
modliła się o przewodnictwo, otrzymała odpowiedź we śnie, pochodzącą
wprost z głębokich warstw jej umysłu.
Co wieczór przed udaniem się na spoczynek odmawia tę modlitwę:
Dokądkolwiek idę, kroczy przede mną Boska Miłość, czyniąc moją drogę
radosną, szczęśliwą i wspaniałą. Otacza mnie święty krąg wiecznej
miłości Boga i Bóg zawsze mnie strzeże. Moje życie jest czarem.
Powyższa modlitwa jest prawdziwą telepsychiką, czyli rzeczywistą
łącznością z nieskończoną inteligencją jej podświadomości, która wie
wszystko, widzi wszystko i reaguje na charakter jej myśli. Akcja i reakcja mają naturę kosmiczną, uniwersalną. W modlitwie nawiązujemy
dialog ze swym Wyższym Ja, przez niektórych zwanym Bogiem. Inni używają
określenia Prawdziwe Ja, Wszechmogący Żywy Duch, Wewnętrzny Ojciec,
Nieskończona Inteligencja, Naddusza, Brahma, Allah itd. Nasza wewnętrzna
Moc ma wiele nazw. Tak czy inaczej, jest ona poza czasem i przestrzenią,
nie ma wieku ani imienia. Biblia określa ją JAM JEST, co znaczy
Istnienie, Życie, Bycie Świadomym, Samoistny Duch, Bezwarunkowa
Świadomość.
Wystarczy jedynie pamiętać o tym, że nasza myśl powoduje reakcję
Nieskończonej Mocy. Mamy tu do czynienia z reakcją zwrotną na akcję: co
posiejesz, to zbierzesz, oraz o co prosisz, taką otrzymasz odpowiedź.
Odkrycie mocy obrazu mentalnego
Thoreau rzekł kiedyś przed laty, że stajemy się tym, co sobie
wyobrażamy. Mentalny obraz, jaki utrzymujemy w umyśle, manifestuje się w naszym doświadczeniu.
Pewien dyrektor sprzedaży, który często przychodzi na moje wykłady w niedzielne poranki w Wilshire Ebell Theatre, powiedział mi, jak
wykorzystuje moc swej wyobraźni, co okazuje się u niego niezwykle
skuteczne. A więc: relaksuje się i wycisza umysł, powtarzając w myśli
Psalm 23. Następnie patrzy na białą ścianę w swoim biurze. Skupiając
uwagę na pustej białej ścianie, "maluje" na niej wskaźniki sprzedaży,
jakie chce osiągnąć na koniec roku. Przygląda się dokładnie liczbom,
kierując na nie całą swoją uwagę. Następnie widzi, jak te liczby
zanurzają się w jego podświadomości. Na koniec słyszy, jak prezes spółki
gratuluje mu wspaniałego rozwoju firmy i jego własnych wielkich
osiągnięć. Mówi, że wie, kiedy liczby wnikają do jego podświadomości,
gdyż zaraz potem odczuwa wielki spokój.
To prawdziwe działanie telepsychiki: stworzony przez niego obraz
mentalny został przekazany jego duszy (podświadomości), rozwinął się w ciemnościach jego umysłu i zaistniał w postaci radości z wysłuchanej
modlitwy.
Ten sprzedawca przyznał, że przez ostatnie cztery lata wskaźniki
finansowe jego sprzedaży zawsze przewyższały te w mentalnym obrazie. To
prawda, albowiem nasza podświadomość zawsze powiększa to, co się w nią
wdrukuje.
Daj swojej podświadomości właściwy obraz mentalny
Każdy obraz, jaki tworzysz w swoim umyśle, zwłaszcza podparty emocjami,
urzeczywistnia się. Wewnętrznie lub zewnętrznie. Jeśli powstrzymujesz
jego manifestację w działaniu zewnętrznym, nieuchronnie objawi się on
działaniem wewnętrznym w postaci jakiegoś zaburzenia w sferze mentalnej,
emocjonalnej lub w ciele. Uważaj więc, by nie tworzyć ciągle obrazów
mentalnych, do których zaistnienia w świecie zewnętrznym nie chcesz
doprowadzić.
Znałem kiedyś alkoholika odbywającego karę więzienia za zabójstwo.
Powiedział mi, że absolutnie postanowił więcej nie pić, gdy wyjdzie z więzienia. Jednak tego samego dnia, gdy wyszedł na wolność, natychmiast
zaczął ostro pić. Dlaczego? Powód jest prosty: będąc w więzieniu, ciągle
tworzył mentalny obraz alkoholu, więc gdy tylko się stamtąd wydostał,
sięgnął po butelkę. Uzewnętrznił działanie, które cały czas sobie
wyobrażał. Gdyby tego mentalnego obrazu nie uzewnętrznił, zadziałałby on
szkodliwie w inny sposób, najprawdopodobniej w formie jakiegoś
zaburzenia emocjonalnego lub fizycznego.
Tak oto każdy obraz, jaki tworzymy w swoich umysłach, musi być
uzewnętrzniony w działaniu, inaczej zamanifestuje się jako zaburzenie
harmonii organizmu na poziomie mentalnym, fizycznym lub emocjonalnym.
Pisarz odkrywa w sobie magiczną moc
Mój znajomy pisarz opowiadał mi, że nie mógł się porozumieć z producentem sztuki opartej na jego scenariuszu. Toczyli ożywione
dyskusje. Pisarz przeczytał Cud dynamiki umysłu2 i zastosował
wiele opisanych tam technik modlitwy. Po powrocie do domu usiadł w swoim
gabinecie, zrelaksował się i pomyślał o posiadanej wewnątrz
Nieskończonej Mocy. Potem przeprowadził w wyobraźni rozmowę z producentem, tak jakby już w tym momencie doświadczał przyszłości.
Wyobraził sobie, że ma producenta przed sobą, a pomiędzy nimi panuje
harmonia, spokój i doskonałe zrozumienie. Utrzymując w umyśle ten żywy
obraz, rozmawiał z producentem, mówiąc mu, że chce tylko zaznać
właściwego działania Boskiego. Oczyma umysłu ujrzał, jak producent
odpowiada: "Między nami jest pełne porozumienie. Rządzi Boskie
działanie".
W tym stanie pasywnego spokoju przedstawił sobie szczęśliwe zakończenie,
czując namacalnie wyobrażony uścisk dłoni producenta i radość z harmonijnego rozwiązania. Po kilku dniach pisarz spotkał producenta w klubie, do którego obaj należeli. Nim zdążył go pozdrowić, producent do
niego zagadał:
- Przeczytałem ponownie pana scenariusz i przyznaję, że miał pan rację.
Co jest właściwym działaniem dla jednego, jest takim dla wszystkich
zainteresowanych.
To, co pisarz uważał za prawdę subiektywną, stało się prawdą obiektywną.
Spróbujcie. To działa! Nie ma w całym kraju takiej osoby, która nie
byłaby w stanie przezwyciężyć strachu, gniewu i wrogości, jak również
rozwiązać swych problemów, wyostrzyć umysł i żyć cudownym życiem.
Osiągamy to poprzez zmianę swego nastawienia, jak wyżej opisany pisarz.
Wielki amerykański psycholog William James stwierdził: "Człowiek może
zmienić swoje życie, zmieniając swoje
nastawienie".
Telepsychika jest dla wszystkich mężczyzn i kobiet
Inspiracja lub łączność z Nieskończoną Mocą może nas napełnić równie
łatwo jak powietrze, którym oddychamy. Robimy to intuicyjnie i bez
wysiłku i podobnie możemy bez żadnego stresu napełniać swój umysł Boską
inteligencją lub Kreatywną Esencją Boga.
Wielu ludzi ma błędne pojęcie o inspiracji. Sądzą, że to jakieś
nadzwyczajne doświadczenie zdarzające się mistykom lub innym wysoce
uduchowionym ludziom. Tak nie jest. To prawda, że osoby prowadzące
uduchowione życie częściej doznają inspiracji, mają spontaniczne
odczucia lub myśli, ale równie dobrze inspirację może otrzymać biznesmen
- pod warunkiem, że zwróci się do swej Nieskończonej Mocy wewnętrznej.
Można zaznać inspiracji lub Boskiego przewodnictwa w każdej trudnej
sytuacji. Inymi słowy, poszukiwaną informację, potrzebną wiedzę czy
rozwiązanie kłopotów w biznesie można uzyskać, zwyczajnie prosząc o pomoc Boga lub Nieskończoną Moc.
Na przykład, jesteś pisarzem mającym już w dorobku kilka książek;
zasiadasz przed papierem lub maszyną do pisania i nie możesz zacząć.
Pustka w głowie, żadnych pomysłów na akcję czy wątek. Możesz wypić sześć
kaw i nic to nie pomoże. A jeśli uspokoisz umysł i zdasz się na
inspirację z niebios, poprosisz, by twórcze idee Boga napełniły cię w Boskim porządku, uzyskasz wiedzę, przewodnictwo i energię twórczą.
Pomysły będą płynąć do ciebie swobodnie, radośnie, z miłością.
Inżynier uzyskuje potrzebne dane
Pewien inżynier opowiadał mi, że potrzebował specjalnych danych na
egzaminie inżynierskim. Wiedział, że jego profesor podawał te
informacje, ale je zapomniał. Poprosił swoją podświadomość, aby mu je
przypomniała, a sam się zajął innymi zadaniami na egzaminie. Odpowiedź
nadeszła niczym wyłowiona z głębin umysłu. Była tam cały czas w podświadomości, a gdy się zrelaksował i odpuścił sobie, mądrość
podświadomości swobodnie przeniknęła do jego świadomego umysłu. Z łatwością zdał egzamin. Zapamiętajcie: spokojny umysł otrzymuje
odpowiedź.
Wynalazca sklepowej kasy
Kilka lat temu przeczytałem artykuł w czasopiśmie o mężczyźnie, który
wpadł na pomysł kasy sklepowej. Wspomniano w nim, że choć ów mężczyzna
nie posiadał wielkiego wykształcenia, był bardzo inteligentny i spostrzegawczy.
Pewnego razu, płynąc statkiem po oceanie, poprosił marynarza, aby ten
wyjaśnił mu, jak działa urządzenie rejestrujące prędkość statku. Po
otrzymaniu wyjaśnienia mężczyzna ów doznał nagle iluminacji - wpadł na
pomysł sklepowej kasy.
Wynalazca był świadom pewnego problemu: ludzi często omyłkowo
podejrzewano o kradzież, podczas gdy inni kradli i nigdy ich nie
złapano. Ponadto przy wydawaniu reszty bardzo często się zdarzały
pomyłki. Od razu skojarzył sobie mechanizm działania księgi okrętowej z rozwiązaniem tych problemów. Dzięki tej inspiracji skonstruował kasę
sklepową.
Inspiracja ta pochodziła z telepsychiki. Gdy poprosimy naszą
podświadomość o twórcze pomysły, zrodzi się w nas stosowna idea, nieraz
warta fortunę.
Codzienna praktyka telepsychiki
Można się dostroić do swojej Wyższej Jaźni i otrzymać odpowiedzi poprzez
wyciszenie i mając świadomość, że gdy ją wezwiemy, ona zareaguje zgodnie
z naturą naszego wezwania. Przykładowo, w każdym naszym pomieszczeniu
poprowadzony jest kabel z elektrowni. Główny kabel należy do Edisona,
okablowanie w domu należy do ciebie, a kontakt umożliwia zapalenie
światła. Podobnie twój świadomy umysł może już teraz połączyć się ze
składnicą nieskończonej mądrości w tobie. Nie modliłbyś się, gdybyś nie
wiedział, że w twojej podświadomości tkwią mądrość i inteligencja, która
wie wszystko i widzi wszystko oraz odpowiada na twoje wezwanie.
Biblia powiada: "I będzie tak, iż zanim zawołają, Ja im odpowiem; oni
jeszcze mówić będą, a Ja już wysłucham" [Iz 65, 24]3.
Podsumowanie
1. Telepsychika oznacza łączność z własną psyche, czyli duszą, to znaczy
podświadomym umysłem, który jest tak rozległy, że posiada całą wiedzę i całą moc. Gdy modlisz się z wiarą, podświadomość podsuwa ci odpowiedzi.
2. Magia to określenie względne. Dla większości ludzi oznacza
wywoływanie skutków za pomocą nieznanych sił. W swojej istocie wszystkie
siły są nieznane. Naukowcy nie wiedzą, czym jest energia. Zapytany przez
kobietę, co to jest elektryczność, Edison odpowiedział: "Droga pani, ona
jest. Proszę jej używać". Nasz podświadomy umysł, który wie wszystko i widzi wszystko, posiada niewidzialną mądrość, moc i inteligencję. Z tą
mocą podświadomości można się kontaktować. Jest to pierwotna potęga,
poza czasem, niekończąca się, wieczna i niemająca nazwy.
3. Można wykorzystać swoje siły wewnętrzne do rozwiązania problemów,
osiągnięcia pomyślności w każdej dziedzinie, ujawnienia swych ukrytych
talentów oraz odnalezienia drogi do szczęścia, spokoju umysłu i wolności.
4. Przestań porównywać się z innymi. Taka postawa sprawia, że siebie
umniejszasz, a innych stawiasz na piedestale. Jesteś unikalną jednostką.
Różnisz się od każdej innej na świecie. Skieruj uwagę do swych
wewnętrznych mocy, a staniesz się znakomity w wybranej przez siebie
dziedzinie. Jeśli chcesz zdać egzamin, nie porównuj się z innymi
studentami, bo to ci przysporzy napięć i lęków. Zrelaksuj się, uspokój
umysł i afirmuj z uczuciem i przekonaniem co rano i co wieczór:
"Nieskończona Inteligencja w mej podświadomości prowadzi mnie w całych
moich studiach; zdam wszystkie egzaminy zgodnie z Boskim porządkiem".
5. Podczas, gdy się modlisz, faktycznie łączysz się ze swoją Wyższą
Jaźnią, którą nazywają Bogiem lub Najwyższą Inteligencją. Odpowiedź
otrzymujesz zgodnie ze swoją wiarą. Czasem przychodzi ona we śnie, który
ostrzega cię, byś zrezygnował z jakiejś podróży. Pewna młoda kobieta,
która regularnie modliła się o przewodnictwo, Boską miłość i właściwe
postępowanie, na 24 godziny przed lotem miała sen, że jej samolot został
porwany. Skutkiem tego odwołała lot. Mechanizm tego był prosty. Plan
porwania samolotu znajdował się już w zbiorowej podświadomości i jej
własna podświadomość, która stanowi jedność ze zbiorowym umysłem,
ujawniła jej ten plan.
6. Obraz, jaki masz w umyśle, przeważnie manifestuje się w twoim życiu.
Handlowiec skupił uwagę na pewnych wskaźnikach finansowych na koniec
roku i przez powtarzanie oraz koncentrację ten obraz mentalny przeniknął
do jego podświadomości. W ciągu ostatnich czterech lat jego
podświadomość powiększyła i zwielokrotniła pożądany efekt. Albowiem
zwiększa ona wszystko, czemu poświęcamy uwagę.
7. Były alkoholik, który wyobraża sobie, jak pije, wróci do nałogu.
Każdy obraz mentalny, któremu towarzyszą emocje, stanie się rzeczywistym
doświadczeniem. Wyobrażaj sobie tylko rzeczy piękne i dobre.
8. Jeśli nie możesz się z kimś porozumieć, przeprowadź w wyobraźni
rozmowę z tą osobą, posiłkując się złotą zasadą i prawem miłości, a także
ze świadomością, że panują między wami harmonia, pokój i Boskie
zrozumienie. Wyobrażaj sobie i twórz w umyśle obraz szczęśliwego finału
w postaci uścisku dłoni w harmonii i pokoju. To, co sobie wyobrażasz i odczuwasz subiektywnie, stanie się faktem obiektywnie. Biblia powiada:
"A teraz powiedziałem wam o tym, zanim to nastąpi, abyście uwierzyli,
gdy się to stanie" [J 14, 29].
Rozdział 2. Telepsychika ujawnia największą tajemnicę dziejów
Rozdział 2
Telepsychika ujawnia największą tajemnicę dziejów
Dziś wielu ludzi obawia się wrogich
projekcji myślowych, czarnej magii, złego oka, wudu itp. Najwyraźniej
panuje powszechny lęk, że istnieje jakaś ukryta moc, której inni mogą
użyć do wyrządzenia im krzywdy lub zmącenia ich szczęścia.
Największa tajemnica wewnątrz człowieka
Gdy przebudzicie się do największej ze wszystkich prawd, będziecie mogli
wieść prawdziwie spełnione i szczęśliwe życie. Prawda ta jest wyrażona w Księdze Powtórzonego Prawa [6, 4]: "Słuchaj, Izraelu, Pan jest naszym
Bogiem - Panem jedynym". Oznacza to: Słuchaj (Pojmij), Izraelu
(oświecony, przebudzony człowieku), Pan (Moc Pańska, Moc Najwyższa),
naszym Bogiem (naszym Władcą, Nieskończoną Mocą), Panem jedynym
(jedną Mocą - nie dwoma, nie trzema, nie tysiącem, lecz jedną).
Przesądy wokół pochodzenia czarnej i białej magii
Gdy byliśmy bardzo młodzi i łatwo ulegaliśmy wpływom, nasi rodzice, sami
nie znając całej prawdy, mówili nam o karzącym Bogu, a także o diable,
który nas wodzi na pokuszenie. Ostrzegali nas również, że jeśli będziemy
bardzo źli, pójdziemy do piekła, by tam cierpieć katusze już na wieki.
Dzieci swoimi dziecinnymi umysłami operują wyłącznie obrazami i mentalnymi wyobrażeniami i potrafią jedynie wykreować sobie obraz Boga i diabła. Wyobrażają sobie Boga wysoko w niebie, siedzącego na złotym
tronie w otoczeniu aniołów, a diabła w czeluściach piekielnych płomieni.
Nie wiedzą o tym, że w istocie sami sobie stwarzamy nasze własne niebo
lub piekło tym, w jaki sposób myślimy, czujemy i w co wierzymy.
Człowiek pierwotny przypisywał przyjemne rzeczy bogom, zaś wszelki ból,
cierpienie i nieszczęścia złym duchom lub diabłom, które sam wykreował.
Człowiek prehistoryczny zdawał sobie sprawę z tego, że podlega działaniu
dziwnych sił, nad którymi nie ma żadnej kontroli. Gdy następowały
trzęsienia ziemi i powodzie, kapłani w dżungli mówili, że to bogowie się
rozgniewali. Następnie składali im ofiary, by ich przebłagać i zmniejszyć ich gniew. Słońce dawało ludziom gorąco, ale to samo słońce
potrafiło spalić ziemię na popiół. Ogień dawał ludziom ciepło, ale mógł
także poparzyć lub zwęglić. Grzmoty budziły przerażenie, błyskawice
paraliżowały strachem, wody czasem zalewały ich ziemie, topiły bydło i dzieci. Według prymitywnych wierzeń tamtego człowieka te zewnętrzne siły
pochodziły od różnego rodzaju bóstw.
Takie proste, prymitywne rozumowanie skłaniało naszych przodków do
zanoszenia błagań do inteligentnych bytów w postaci wiatru, gwiazd i wody, w nadziei, że ich usłyszą i wysłuchają ich modłów. Zaczęli też
składać ofiary bóstwom wiatru i deszczu.
Dzielili oni bóstwa i duchy na dobroczynne i złośliwe. Stąd obecność
tych dwóch uniwersalnych sił we wszystkich wierzeniach milionów ludzi.
Wiara w dwie moce stanowi pozostałość odwiecznych przesądów.
Dobro i zło w twoim życiu wyznaczają twoje myśli
Siły natury nie są złe. Zależą raczej od tego, jak ich używamy. Każdej
siły można użyć na jeden z dwóch sposobów. Ten sam wiatr może rozbić
statek o skały albo przywiać go bezpiecznie do portu. Elektryczność
można wykorzystać do usmażenia jajka lub do porażenia kogoś prądem.
Energii atomowej można użyć konstruktywnie do napędu okrętu
przemierzającego ocean lub do zniszczenia miast i ludzi. Wodę można
wykorzystać do napojenia dziecka albo do jego utopienia, a ogień do
ogrzania go lub poparzenia. To my wyznaczamy cel siłom natury.
Dobro i zło tkwią w umyśle jednostki; nie ma ich nigdzie indziej. Twórz
w myślach dobro, a przyjdzie dobro; twórz zło, a przyjdzie zło.
Idź w życiu do przodu, mając przed oczami naczelną myśl
Sędzia Thomas Troward, autor Edinburgh Lectures i wielu innych
książek, stwierdził w 1902 roku:
Gdy raz przyznasz, że istnieje jakaś siła na zewnątrz ciebie, jakkolwiek
korzystna może ci się ona wydawać, zasiałeś ziarno, które prędzej czy
później wyda owoc "lęku", a on całkowicie rujnuje życie, miłość i wolność... Musimy gorliwie walczyć, zarówno wewnątrz siebie, jak i na
zewnątrz, o tę jedyną wielką opokę, i nigdy, teraz i na wieczność, nie
przyznać się nawet na moment do jakiejkolwiek myśli, która zaprzecza tej
Podstawowej Prawdzie Istnienia4.
Troward sformułował wspaniałą prawdę, którą każdy powinien mieć przed
oczami. Sugestie innych nie mają mocy tworzenia rzeczy, które nam
proponują. Moc jest w naszych własnych myślach. Jeśli nasze myśli są
myślami Boga, w naszych dobrych myślach tkwi moc Boga. Zawsze dzieła
tworzenia dokonuje przepływ naszych własnych myśli. My mamy moc
całkowitego odrzucenia wszelkich negatywnych sugestii i mentalnego
zjednoczenia się z obecną w nas Wszechmocą.
Dlaczego tak zwana klątwa wudu jest tylko negatywną sugestią
Kilka lat temu odwiedziłem Capetown w Południowej Afryce, by wygłosić
pogadankę dla śp. dr Hester Brant w jej dużym centrum, gdzie krzewiono
naukę o funkcjonowaniu umysłu. Podczas mojej wizyty zorganizowała dla
mnie wycieczkę do jednej z kopalń złota w Johannesburgu.
Angielski lekarz związany z kopalnią, którą odwiedziłem, opowiedział mi,
że gdy jakiś pracownik złamie regulamin firmy, dostaje wiadomość od
szamana wudu o treści na przykład: "Umrzesz o 18.00", a on siada i umiera. Badanie pośmiertne nie pokazuje żadnej przyczyny zgonu. Lekarz
dodał, że to lęk wygenerowany przez samego łamiącego regulamin jest
faktyczną przyczyną śmierci.
Była przerażona, bo zanosili modły przeciwko niej
Kilka tygodni temu rozmawiałem z młodą kobietą, która była bardzo
przygnębiona, gdyż jak twierdziła, w jej byłym Kościele grupa ludzi
modliła się przeciwko niej, ponieważ odeszła z tej grupy. Była
przekonana, że została przeklęta i skutkiem tego nic jej się nie
udawało.
Wyjaśniłem jej, że klątwa, o której wspomniała, jest jedynie negatywnym
zastosowaniem prawa podświadomości5 w niej samej i że
kieruje klątwy na siebie poprzez własny lęk. Sugestie innych stały się
przepływem jej własnych myśli, a jako że jej myśli są twórcze, robi
sobie krzywdę. Przenosiła moc tkwiącą w swoim wnętrzu na członków jej
dawnego Kościoła, nie zdając sobie sprawy, że oni sami nie mają żadnej
mocy.
Wyjaśniłem jej także, że posiada w sobie tę moc i powinna natychmiast
przestać transmitować ją do innych. Bóg lub Duch jest Jednym i Niepodzielnym. Porusza się jako jedność. Nie ma w Nim podziałów ani
sporów. Gdy kobieta zestroiła się z Nieskończonym i poddała mu się z lojalnością i oddaniem, nic jej się nie przydarzało.
Zaczęła afirmować: "Kto przebywa w pieczy Najwyższego i w cieniu
Wszechmocnego mieszka, mówi do Pana: "Ucieczko moja i Twierdzo, mój
Boże, któremu ufam"" [Psalm 91, 1-2].
Powiedziałem jej jeszcze:
- Spójrz na tych ludzi jako skrajnych ignorantów i miej dla nich
współczucie. Prawdziwą i ostateczną moc stanowi wielka afirmacja, która
jest konstruktywna. Oni stosują sugestię, która ma moc, ale nie ma Mocy
(Boga), płynącej w postaci harmonii, piękna, miłości i pokoju. Pamiętaj,
sugestia nie ma mocy, jeśli ty nie dasz jej mocy. Połącz się świadomie z Nieskończoną Miłością, Życiem i Mocą w sobie i miej cały czas
świadomość: "Otacza mnie miłość Boga, otula mnie i chroni. Moje życie
jest czarem. Boski czar spowija całą moją istotę. Zawsze, gdy moja myśl
pobiegnie do ludzi z tamtego Kościoła, natychmiast ją uwolnię i powierzę
ich Bogu".
Praktykując te proste prawdy, kobieta odzyskała spokój i nawet śmiała
się sama z siebie, że dawała moc swoim przeciwnikom. Mniej więcej po
tygodniu dowiedziała się, że pięć z tamtych kobiet poważnie zachorowało,
a jedna zmarła. Młoda kobieta nie odbierała już więcej ich negatywnych
myśli i wibracji, a ich złe myśli powróciły do nich samych ze zdwojoną
siłą. To nazywa się "bumerangiem".
Wierzyła, że ojciec stosuje czarną magię
Kilka miesięcy temu usłyszałem historię kobiety z Honolulu, która ponoć
wyszła za mąż niezgodnie ze swą rasą i religią. Ponieważ jej ojciec był
miejscowym szamanem (kahuna) i posiadał magiczne moce, zastosowano
wobec niej czary, by rozbić jej małżeństwo.
Wyjaśnienie samo w sobie podawało remedium. Kobieta była absolwentką
psychologii na Uniwesytecie Hawajów, a jednak żyła w lęku z powodu
klątwy ojca. Poszedłem tym torem w swoich wyjaśnieniach. Otóż jeśli ją i jej męża łączy miłość, żadna osoba ani okoliczności nie mogą rozbić ich
małżeństwa. Bóg jest miłością, a gdy dwa serca biją jak jedno, wszelkie
klątwy czy ekskomuniki świata są jak papierowe pociski wymierzone w brytyjski okręt wojenny.
Podatność na wrażenia naszej podświadomości, sprzężona z negatywnym
użyciem wyobraźni, spowodowała częściowy paraliż milionów nieświadomych
ludzi. Ta kobieta zmagała się z urojeniem, iż magia jej ojca (negatywne
użycie umysłu) posiada moc i odniesie skutek.
Opowiedziałem jej historię Plotyna, filozofa żyjącego ponad siedemnaście
wieków temu. Mędrca tego, jednego z wielkich, oświeconych ludzi tamtej
epoki, odwiedził pewnego razu kapłan egipski. Kapłan ów rzucił na niego
klątwę, a konkretnie skupił się mentalnie na życzeniu mu śmierci, i nawet wysłał do niego to życzenie. Ponieważ filozof znał te sztuczki,
wiedział, że głupi kapłan myśli, że ma moc. Tymczasem nie ma on żadnej
mocy w negatywnej sugestii lub klątwie skierowanej do kogoś choćby przez
wszystkich kapłanów świata, o ile nie jest on sam takim głupcem i ignorantem, że to zaakceptuje.
Plotyn czuł swoją jedność z Bogiem Miłości. Bóg jest Wszechmogący;
przewagę ma ten, kto stanowi jedność z Bogiem.
"Jeżeli Bóg z nami, któż przeciwko nam?" [Rz 8, 31].
"(...) a nic wam nie zaszkodzi" [Łk 10, 19].
"Niedola nie przystąpi do ciebie, a cios nie spotka twojego namiotu"
[Ps 91, 10].
"(...) zła się nie ulęknę, bo Ty jesteś ze mną" [Ps 23, 4].
Istnieją zapiski, że klątwa, nie znalazłszy sobie miejsca u Plotyna,
odbiła się i wróciła jak bumerang do kapłana egipskiego, który próbował
ją rzucić. Dostał on jakiegoś ataku i upadł u stóp Plotyna. Ten ulitował
się nad ignorancją kapłana, podał mu rękę i pomógł wstać. Nieszczęśnik w efekcie uznał Jedyną Moc i został oddanym uczniem filozofa.
Moje wyjaśnienie zdjęło ciężar z serca hawajskiej kobiety.
- Ojcze, już się ciebie nie boję - powiedziała mu. - Jesteś godny
litości. Myślisz, że posiadasz moc, lecz używasz negatywnych sugestii i to, co sugerujesz lub życzysz komuś innemu, tworzysz w swoim własnym
doświadczeniu. Moc jest we mnie i ja czuję swoją jedność z Bogiem.
Otacza nas i chroni Jego miłość. Gdy tylko pomyślę o tobie, afirmuję
"Bóg jest dla mnie, nikt nie może być przeciwko mnie. Jestem wolna".
Pobłogosławiła swego ojca, uwolniła go i pozwoliła mu odejść.
Wkrótce potem napisała do mnie, że ojciec nadal jej nienawidzi - jej i jej męża - oraz zawiadomił ją o swoim zamiarze zniszczenia ich obojga za
pomocą czarów i czarnej magii. Nie zwróciła żadnej uwagi na jego groźby,
a w ciągu kilku tygodni on nagle upadł na ulicy i zmarł. Stwierdziła, że
ojciec sam się zabił swą nienawiścią, i miała rację. Nienawiść, zazdrość
i wrogość zabijają miłość, spokój, harmonię, radość, witalność i życzliwość. Wszystkie jego negatywne, destrukcyjne myśli wróciły do
niego i ten podwójny cios okazał się dla niego zbyt wielki. Wszystko,
czego życzysz innym, jest przez ciebie tworzone i manifestowane w twoim
własnym ciele i doświadczeniu.
Mojżesz i kapłani egipscy
W czasach starożytnych ogół wierzył, że kapłani mają moc rzucania klątwy
na tych, którzy nie spełniali ich oczekiwań lub ich denerwowali, a ówcześni kapłani wykorzystywali niewiedzę ludu.
Mojżesz przejrzał te oszustwa ze strony egipskich kapłanów. Oni zaś byli
tym kompletnie zaskoczeni i bali się go, co spowodowało, że porzucili
swe zamiary zastraszania Mojżesza i jego ludu.
Mojżesz nauczał o jedności Siły Duchowej. Wiara Egipcjan opierała się na
wyznawaniu licznych mocy. Mojżesz wiedział, że jest Jeden Bóg, i ta jego
świadomość rozproszyła wszelkie negatywne myśli i puściła je z wiatrem.
Zapraszamy do zakupu pełnej wersji książki