Teatr 6/2023 - Opracowanie zbiorowe

Kup ebooka

10.00 zł
8.29 zł (8,50 zł najniższa cena z 30 dni)

-
Proszę czekać

w numerze 6/2023

Redakcja:

Jacek Kopciński

redaktor naczelny

Katarzyna Flader-Rzeszowska

zastępca red. naczelnego

Katarzyna Tokarska-Stangret

sekretarz redakcji

Dominik Gac, Szymon Kazimierczak,

Anna Szymonik, Agata Tomasiewicz, Grzegorz Wroniewicz Kinga Czaplarska

sekretariat

Stale współpracują:

Jarosław Cymerman, Artur Duda, Artur Grabowski, Mirosław Kocur, Jolanta Kowalska,

Dorota Kozińska, Edyta Kubikowska,

Wojciech Majcherek, Jadwiga Majewska, Małgorzata Piekut, Paweł Płoski,

Paweł Schreiber, Halina Waszkiel, Jarosław Zalesiński

Rada redakcyjna:

Janusz Degler, Małgorzata Dziewulska, Piotr Kłoczowski, Antoni Libera, Zbigniew Majchrowski, Tadeusz Nyczek, Barbara Osterloff, Marta Piwińska,

Dobrochna Ratajczakowa, Lech Sokół, Lech Śliwonik

projekt Layoutu:

Kamila Schinwelska/dizajnia

Opracowanie graficzne, okładka i redakcja techniczna:

Elżbieta Krassowska Modlinger

Rysunki:

Bogna Podbielska

Adres redakcji:

ul. Kozia 3/5 m. 6, 00-070 Warszawatel.: +48 22 692 88 18,

+48 22 692 88 19

e-mail: teatr@teatr-pismo.pl

Wydawca:

Instytut Książki

ul. Zygmunta Wróblewskiego 6

31-148 KrakówDział Wydawnictw

ul. Parandowskiego 19, 01-699 Warszawatel.: +22 697 05 32, +22 697 05 34

e-mail: czaspatron@instytutksiazki.pl

Czasopismo patronackie Instytutu Książki wydawane na zlecenie MinistraKultury i Dziedzictwa Narodowego. Istnieje od 1946 roku.

TEKSTÓW NIEZAMÓWIONYCH REDAKCJA NIE ZWRACA. REDAKCJA ZASTRZEGA SOBIE PRAWO DOKONYWANIA SKRÓTÓW I ZMIAN W PUBLIKOWANYCH TEKSTACH.

fot. Kinga Karpati

W Polsce jest około pół miliona Głuchych, ilu z nich znacie osobiście? Z iloma chodziliście do szkoły, studiowaliście, byliście na wakacjach, piliście piwo w restauracji, ilu gościliście w swoim domu? Głusi są wśród nas, ale wciąż słabo widoczni.

Pamiętam z dzieciństwa widok młodych ludzi migających pod Instytutem Głuchoniemych na placu Trzech Krzyży w Warszawie. Wpatrywałem się w nich jak zaczarowany! Moja podstawówka mieściła się tuż obok, ale żaden nauczyciel nie wpadł na pomysł, żeby nas zapoznać z migającymi. Możliwe zresztą, że gdyby doszło do takiego spotkania, młodzi Głusi musieliby schować ręce do kieszeni, czytać nam z ust i z trudem artykułować wyuczone dźwięki. W latach siedemdziesiątych w taki właśnie sposób "resocjalizowano" niesłyszących, by radzili sobie w środowisku ludzi słyszących, a miganie miało im w tym przeszkadzać. Oczywiście, gdyby jednak do nas zamigali, nikt z nas by ich nie zrozumiał. Nasza szkoła nosiła dumne imię Powstańców Śląskich, ale śląskiego, choćby symbolicznie, też nas nie uczono.

Miałem o miganiu jakie takie pojęcie, bo wcześniej chodziłem do przedszkola z chłopakiem, którego rodzice byli głusi. Podglądałem ich rozmowę w szatni i zastanawiałem się, jak on sobie radzi w domu z takimi rodzicami, ale nigdy go o to nie zapytałem. W tamtych czasach niepełnosprawność była tematem tabu, zwłaszcza wśród dzieci. Wiedzieliśmy i udawaliśmy, że nie wiemy. Na szczęście nie wyśmiewaliśmy naszego kolegi, ale też niespecjalnie się z nim przyjaźniliśmy. Gdy na bal przebierańców przyszedł garniturku i w czapce górnika, odczuliśmy, że jest obcy, bo taka czapka to była łatwizna i taniocha. Mieliśmy pięć, sześć lat, ale dobrze wiedzieliśmy, że rodzice naszego kolegi są nie tylko głusi, ale i biedni, a biedy się wstydziliśmy. Chłopak był spokojny, miły i bardzo samotny. Wyobrażam sobie, jak by się czuł w naszym przedszkolu, gdyby sam nie słyszał.

Poczucie osamotnienia to najgłębsze i najboleśniejsze doświadczenie, do którego dokopała się Anna Goc, pisząc swoją świetną Głuszę. Reportaż dostał właśnie Nagrodę im. Ryszarda Kapuścińskiego i jest w tej chwili najlepszym sposobem na spotkanie z Głuchymi - zanim wreszcie zaczniemy ich zauważać. Głusi od urodzenia nie cierpią z powodu braku kontaktu dźwiękowego, ale z powodu izolacji społecznej. Pewnie dlatego od dzieciństwa nakłania się ich do czytania z ust i mówienia po polsku, by oszczędzić im traumy odrzucenia. Jasne, że o wiele prościej jest wyuczyć pewnych kompetencji mniejszość niż większość, ale za poczucie przynależności do społeczeństwa Głusi płacą wysoką cenę. Przede wszystkim muszą uznać siebie za ludzi wybrakowanych, i właśnie przeciwko temu buntują się dziś nowe pokolenia niesłyszących. Głusi nie chcą być gorsi, tylko inni.

Ważne w procesie odzyskiwania przez nich poczucia godności jest uznanie polskiego języka migowego za język naturalny. PJM nie jest systemem gestów dostosowanych do polskiej gramatyki i słownictwa, ale językiem opartym na ruchu ciała i wykorzystującym wyobraźnię wizualno-przestrzenną człowieka. Dzięki miganiu rozwija się ona zresztą o wiele lepiej niż w dźwiękowej komunikacji ludzi słyszących. PJM jest oczywiście osadzony w polskiej kulturze i używany przez niesłyszących Polaków, ale jednocześnie stanowi podstawę wyjątkowej subkultury osób, które doświadczają świata inaczej niż słyszący. Inaczej też wchodzą z nim w relacje i inaczej wyrażają swoje myśli i odczucia. Anna Goc wielokrotnie podkreśla, jak wielką radość sprawia Głuchym odkrywanie coraz to nowych możliwości ekspresji migowej - i ja jej wierzę, bo doskonale pamiętam roześmianych młodych ludzi na placu Trzech Krzyży.

Sposób poznania i ekspresji ludzi niesłyszących pozostaje odrębny od naszego, ale nie gorszy, a pod wieloma względami jest bardziej oryginalny, wręcz wyrafinowany - także artystycznie. Właśnie dlatego myśl o teatrze Głuchych, która rodzi się w niektórych głowach, nie jest żadną poprawnościową fanaberią. Jest rezultatem zmiany, jaka następuje w Polsce dzięki uznaniu migania za podstawowy sposób komunikowania się Głuchych ze sobą i ze słyszącymi. Dzięki tej zmianie na niektórych polskich scenach pojawili się już zresztą pierwsi tłumacze, ale to dopiero początek. "Ludzie nie wiedzą, że Głusi nie odczytają spektaklu z ruchu warg" - mówi jedna z tłumaczek na język migowy w rozmowie Katarzyny Lemańskiej drukowanej w tym numerze "Teatru", i dodaje, że "dostępność wymaga profesjonalnego tłumaczenia". Technik takiego przekładu jest kilka (tłumaczenie cieniowe, eksperymentalne/performatywne, statyczne z techniką lustra lub bez niej) i wszystkie zakładają sceniczne zdolności tłumacza. To dzięki takim uzdolnionym osobom, jak Elżbieta Resler, Joanna Ciesielska, Madi Rostkowska, Magda Schromová czy Magdalena Sipowicz, dźwiękowy świat polskiego teatru staje się dostępny dla Głuchych.

Ale uwaga! Stale rozwijając swój skomplikowany warsztat migowy, polskie tłumaczki czekają na moment, w którym będą mogły się odezwać, tłumacząc kwestie Głuchych aktorów ludziom słyszącym. A może gdy ze szkół teatralnych wyjdą pierwsi Głusi reżyserzy, którzy na profesjonalnych scenach zaczną pracować z niesłyszącymi aktorami, polska publiczność zapragnie nauczyć się migania?

AUTORZY

MAGDALENA DRAB - aktorka, autorka i reżyserka, obecnie w zespole Teatru Modrzejewskiej w Legnicy. Laureatka GND za dramat Słabi. Ilustrowany banał teatralny (2017).

KAROLINA FELBERG - badaczka literatury późnej nowoczesności, autorka m.in. książki Melancholia i ekstaza. Projekt totalny w twórczości Andrzeja Sosnowskiego (2009), edytorka wielotomowego wydania Dzienników i zapisków Agnieszki Osieckiej.

KATARZYNA FLADER-RZESZOWSKA - teatrolożka, profesor UKSW, zastępca redaktora naczelnego miesięcznika "Teatr". Autorka m.in. książki Teatr przeciwko śmierci. Kryptoteologia Tadeusza Kantora (2015).

ANTONINA GRZEGORZEWSKA - plastyczka, dramatopisarka, autorka m.in. dramatów On, Ifigenia, Migrena, laureatka konkursu "Dramatopisanie", w ramach którego napisała dramat La Pasionaria.

ANNA JAZGARSKA - literaturoznawczyni, członkini Pracowni Krytyki Artystycznej UG, krytyk teatralna, pedagożka.

GRZEGORZ KONDRASIUK - teatrolog, krytyk teatralny. Redaktor i współautor książek Scena Lublin (2017) i Cyrk w świecie widowisk (2017). Pracuje na UMCS.

JACEK KOPCIŃSKI - redaktor naczelny miesięcznika "Teatr". Profesor w IBL PAN, wykładowca UKSW i UW. Autor kilku książek o dramacie współczesnym i teatrze. Ostatnio opublikował tom Wybudzanie. Dramat polski / Interpretacje (2018).

JOLANTA KOWALSKA - krytyk teatralna, stała współpracowniczka "Teatru". Autorka zbioru recenzji Spacer po barykadach (2015).

DOROTA KOZIŃSKA - latynistka, krytyk muzyczna i teatralna, tłumaczka, wykładowczyni, wieloletnia redaktorka "Ruchu Muzycznego". Autorka Dobrej pustyni (2012).

KATARZYNA KWIECIEŃ-KALIŃSKA - absolwentka Wydziału Nauk Humanistycznych na UKSW w Warszawie na kierunku filologia polska. Zajmuje się przedwojennym teatrem Cricot. Stypendystka Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego.

KATARZYNA LEMAŃSKA - absolwentka edytorstwa i wiedzy o teatrze UJ, krytyk teatralna i redaktorka. Stała współpracowniczka "Didaskaliów" i "Dialogu".

KAMILA ŁAPICKA - teatrolożka, w 2019 roku obroniła doktorat na temat dramatów historycznych Juana Mayorgi w Instytucie Studiów Iberyjskich i Iberoamerykańskich UW. Jej zainteresowania badawcze obejmują polski i hiszpański teatr oraz dramat współczesny.

MICHAŁ MIZERA - doktor nauk humanistycznych, wykładowca AT im. Aleksandra Zelwerowicza oraz Wydziału "Artes Liberales" UW, członek Komisji Artystycznej IX Konkursu na Inscenizację Dawnych Dzieł Literatury Polskiej "Klasyka Żywa".

ALICJA MÜLLER - doktor nauk humanistycznych, badaczka i krytyczka tańca. Publikuje m.in. w "Teatrze" i "Didaskaliach". Autorka książki Sobątańczenie. Między choreografią a narracją (2017).

BARBARA OSTERLOFF - historyk teatru, wykładowczyni w warszawskich AT i ASP, wieloletnia redaktorka "Teatru". Ostatnio opublikowała Serce nad Warszawą - rozmowy z Giovannim Pampiglionem (2021).

JOANNA OSTROWSKA - profesor w Zakładzie Performatyki Instytutu Kulturoznawstwa UAM. Autorka artykułów naukowych i książek, między innymi "Teatr może być w byle kącie". Wokół zagadnień miejsca i przestrzeni w teatrze (2014).

ARTUR PAŁYGA - dramatopisarz, dramaturg w Teatrze Śląskim w Katowicach. Autor m.in. Żyda i Nieskończonej historii; uhonorowany GND za tekst W środku słońca gromadzi się popiół (2013).

PRZEMYSŁAW PAWLAK - doktor teatrologii IS PAN, współfundator i prezes Instytutu Witkacego. Współredaktor Bibliografii Stanisława Ignacego Witkiewicza (Dzieła zebrane, 2020), tomów esejów Witkacy. Pl?šr?niškas protas (2018) i Witkacy. Drapieżny umysł (2021). Współtwórca pisma "Witkacy!".

ŁUKASZ RUDZIŃSKI - recenzent i krytyk życia teatralnego i kulturalnego w Trójmieście, w Polsce i za granicą. Współpracuje m.in. z "Teatrem", "Dialogiem", "Ritą Baum", "Sceną", "Teatrem Lalek" i "Mademoiselle".

PIOTR SOBIERSKI - dziennikarz, krytyk teatralny; autor książki Więcej niż musical. Teatr Wojciecha Kościelniaka (2018), za którą otrzymał Nagrodę Artystyczną Prezydenta Gdyni. Obecnie w trakcie doktoratu w IS PAN.

PAWEŁ SOŁTYS - piosenkarz, tekściarz, muzyk, kompozytor, prozaik. Solowo nagrywa płyty jako Pablopavo i Ludziki. Autor zbiorów opowiadań Mikrotyki (2017) i Nieradość (2019). Laureat Nagrody Literackiej im. Marka Nowakowskiego i Nagrody Literackiej Gdynia (2018).

PAWEŁ STANGRET - wykładowca UKSW (profesor uczelni), badacz awangardy oraz pogranicza sztuk wizualnych i literatury. Autor m.in. książki Artysta jako tekst (2018).

KAROL SUSZCZYŃSKI - wykładowca warszawskiej AT, filia w Białymstoku, zajmuje się historią i teorią teatru lalek, publikuje w "Teatrze" i "Teatrze Lalek". Wraz z Marzenną Wiśniewską redaktor publikacji Puppetry in the 21st Century: Reflections and Challenges (2019).

FORUM

WYDARZYŁO SIĘ

Gdyńska Nagroda Dramaturgiczna doc.

Mała Piętnastka Tomasza Mana, Rohtko Anki Herbut, Wyparte Darii Kubisiak, Zmęczone Darii Sobik i Nigdy się nie dowiecie Jarosława Jakubowskiego - pięć tekstów dramatycznych opartych na faktach znalazło się w tegorocznym finale Gdyńskiej Nagrody Dramaturgicznej. Wyłonione zostały przez Komisję Artystyczną (w składzie Małgorzata Jarmułowicz, Mirosław Baran, Wojciech Owczarski) spośród 173 nadesłanych utworów, a następnie spośród 40 półfinalistów przez Kapitułę Nagrody (Piotr Dobrowolski, Ewa Hevelke, Jacek Kopciński, Grzegorz Niziołek; Jerzy Stuhr z powodu choroby nie uczestniczył w obradach, przedłożył jednak swoje propozycje pisemnie). Dalszy ciąg we wrześniu - czytania/pokazy warsztatowe dramatów (28-30 września) i ogłoszenie laureata XVI edycji GDN (30 września).

fot. Roman Jocher

Fokus na sztukę aktorską

Zakończyły się LXIII Kaliskie Spotkania Teatralne - Festiwal Sztuki Aktorskiej, podczas których jury, dziennikarze i publiczność wskazują swoim werdyktem na najlepsze ich zdaniem aktorskie kreacje. Widzowie wyróżnili rolę Krzysztofa Krawczyka w wykonaniu Mariusza Ostrowskiego w Chciałem być, dziennikarze - Andrzeja Platy w spektaklu Jak nie zabiłem swojego ojca i jak bardzo tego żałuję Mateusza Pakuły. Jury pierwszą nagrodę aktorską przyznało Karolinie Adamczyk za rolę Karin w przedstawieniu Twarzą w twarz w reż. Mai Kleczewskiej, nagrodę specjalną zespołowi aktorskiemu grającemu w Jak nie zabiłem swojego ojca..., natomiast Grand Prix "za głęboko osobistą i pełną czułości wiwisekcję sztuki aktorskiej" otrzymały Irena Telesz-Burczyk i Milena Gauer, partnerujące sobie w Łatwych rzeczach w reż. Anny Karasińskiej, które wygrały też ostatnią edycję krakowskiej Boskiej Komedii.

Łatwe rzeczy, reż. Anna Karasińska; fot. Teatr Jaracza w Olsztynie

NOWOŚCI

Mechanika skandalu

Ukazał się szósty tom serii Wiedza o Teatrze wydawanej przez Akademię Teatralną w Warszawie. Książka Doroty Semenowicz Mechanika skandalu bazuje na cyklu wykładów, jakie autorka wygłosiła w sezonie 2017/2018 w Nowym Teatrze w Warszawie. Omawiając przykłady z europejskiego i rodzimego teatru, pytała między innymi, czym skandal jest w kontekście społecznym, a czym w subiektywnym doświadczeniu widza, jaki rodzaj brutalności ze sobą niesie i jaką wytwarza relację z widzem.

Jeździli, oglądali i wybrali

1989, reż. Katarzyna Szyngiera; fot. Bartek Barczyk

Siedmioosobowa Komisja Artystyczna XXIX Ogólnopolskiego Konkursu na Wystawienie Polskiej Sztuki Współczesnej (Dominik Gac, Wiesław Kowalski, Andrzej Lis, Julia Lizurek, Magdalena Rewerenda, Jacek Sieradzki i Agata Tomasiewicz) obejrzawszy 116 spektakli, wyłoniła do finału 14: 1989 Marcina Napiórkowskiego, Katarzyny Szyngiery, Mirosława Wlekłego w reż. Katarzyny Szyngiery, Ale z naszymi umarłymi Jacka Dehnela w adaptacji Michała Kmiecika w reż. Marcina Libera i, także kielecką, Ciotkę Wieżę Elżbiety Chowaniec w reż. Judyty Berłowskiej, przedstawienie Chłopaki płaczą autorstwa i w reż. Michała Buszewicza, Ćwiczenia z dyplomacji Ewy Kaczmarek w reż. Wojciecha Wińskiego wyprodukowane przez Stowarzyszenie Artystyczne "USTA USTA", Dobrze ułożonego młodzieńca duetu Jolanta Janiczak/Wiktor Rubin, lalkowy spektakl Ja goryl, Ty człowiek Elżbiety Chowaniec w reż. Marka Zákosteleckiego, Jak nie zabiłem swojego ojca i jak bardzo tego żałuję autorstwa i w reż. Mateusza Pakuły, gdańskie Koło Sprawy Bożej Konrada Hetela w reż. Radka Stępnia i słupską Małą Piętnastkę - legendy pomorskie autorstwa i w reż. Tomasza Mana, Pradawne drzewo autorstwa i w reż. Honoraty Mierzejewskiej-Mikoszy z Teatru "Maska" w Rzeszowie, SPARTAKUSA. Miłość w czasach zarazy Weroniki Murek i Jakuba Skrzywanka w reż. Jakuba Skrzywanka, bielskie Zakazane dzieci. Opowieść korczakowską Artura Pałygi w reż. Anny Augustynowicz oraz Zanurzenie Michaela Rubenfelda i Marcina Wierzchowskiego w reż. Marcina Wierzchowskiego z Teatru Śląskiego w Katowicach. Wymienione przedstawienia można jeszcze oglądać między 10 maja a 20 czerwca - zgodnie z regulaminem teatry muszą je zagrać przynajmniej trzykrotnie dla jury, które wskaże laureatów.

Toruński festiwal monodramu

Fizyka kwantowa, reż. Julia Wyszyńska; fot. Marek Zimakiewicz

Podczas XXXVII Toruńskich Spotkań Teatrów Jednego Aktora zaprezentowano dziewięć spektakli konkursowych. Festiwal wygrała Fizyka kwantowa. Czyli rozmowy nigdy nieprzeprowadzone w reż. i wykonaniu Julii Wyszyńskiej ("za odwagę i przenikliwość w odczytywaniu źródeł kondycji nastrojów społecznych i za ich kreatywne transformowanie oraz za twórczą kontynuację monodramu autorskiego"). Nagrodę aktorską otrzymała Agnieszka Przepiórska za przejmującą rolę matki Grzegorza Przemyka w przedstawieniu W maju się nie umiera. Historia Barbary Sadowskiej.

KADRY

Zabraknie lubelskiego Centrum Spotkania Kultur?

Na wniosek Kamili Lendzion, dyrektorki Teatru Muzycznego w Lublinie, urząd marszałkowski rozważa połączenie Teatru Muzycznego, Filharmonii Lubelskiej i Centrum Spotkania Kultur w jedną instytucję pod nazwą Opera i Filharmonia im. Henryka Wieniawskiego. Zmiana miałaby wejść w życie od 1 stycznia 2024. Przeciw fuzji, uzasadnianej m.in. lepszym wykorzystaniem Sali Operowej w CSK, protestują związki zawodowe i lublinianie. Pomysł nie uwzględnia chociażby niemożliwych do pogodzenia różnic w specyfice pracy filharmonii, opery i repertuarowego teatru. Ktoś komuś będzie musiał ustąpić i prawdopodobnie to nie opera, lecz pokazujące różnorodność kulturową regionu Centrum zostanie najbardziej zmarginalizowane.

Powołano dyrektorkę Narodowego Instytutu

Muzyki i Tańca

Narodowym Instytutem Muzyki i Tańca przez siedem lat kierować będzie Paula Lis-Sołoducha, waltornistka i menadżerka, od 2021 roku zastępczyni dyrektora Departamentu Narodowych Instytucji Kultury w MKiDN, gdzie odpowiada za "nadzór nad instytucjami z obszaru muzyki i tańca oraz działania resortu w zakresie wspierania środowisk artystycznych". Po rezygnacji Katarzyny Meissner, od 1 października 2022 p.o. dyrektora był Lech Dzierżanowski.

Reorganizacja w Polskiej Kompanii Teatralnej

Utworzenie Teatru Klasyki Polskiej i zaangażowanie w tę nową instytucję członków Polskiej Kompanii Teatralnej spowodowało zmiany w strukturze jej zarządu. "W związku z przejęciem obowiązków dyrektora Teatru Klasyki Polskiej niemożliwych do pogodzenia z kierowaniem stowarzyszeniem prowadzącym różnoraką działalność, w tym wydawanie czasopisma internetowego oceniającego spektakle, z funkcji prezesa i członka Zarządu zrezygnował Jarosław Gajewski. Wraz z nim z Zarządu odeszli Patryk Kencki i Beata Rusinowska. Wszyscy troje zrezygnowali też z członkostwa w PKT" - czytamy w oświadczeniu opublikowanym na portalu teatrologia.info.

Wybory w Stowarzyszeniu Dyrektorów Teatrów

Prowadzące "działalność informacyjną, szkoleniową i promocyjną" SDT działa od 1993 roku. W wyniku tajnego głosowania w skład zarządu podobnie jak poprzednio w weszli Jacek Jekiel, Paweł Łysak, Joanna Nawrocka, Monika Szela, Igor Michalski, Bartosz Zaczykiewicz, a prezesem został ponownie Paweł Szkotak.

Wanda Zwinogrodzka wróciła do pracy w MKiDN

Wanda Zwinogrodzka, w związku z osiągnięciem wieku emerytalnego, zakończyła pracę w MKiDN - pisaliśmy w marcowym Forum. 25 kwietnia 2023 ponownie powołana została na stanowisko wiceministra kultury, odpowiadając za te same, co wcześniej, obszary: szkolnictwo artystyczne, nadzór nad artystycznymi instytucjami kultury oraz instytucjami kultury w obszarze teatru, muzyki, tańca, sztuk wizualnych, kultury ludowej i tradycyjnej.

Teatr w Częstochowie czeka na dyrektora

Podczas gdy konkursy na stanowiska dyrektorów teatrów trwają lub już zostały rozstrzygnięte, w Teatrze im. Jana Kochanowskiego w Częstochowie organizator jeszcze go nie ogłosił. Po dwóch nieudanych konkursach i krótkiej dyrekcji Olafa Lubaszenki, odwołanej z powodów formalnych, obowiązki dyrektorki pełni Magdalena Woch. W teatrze nieobsadzone jest również stanowisko dyrektora artystycznego. Związkowcy zwracają uwagę, że zwlekanie może spowodować stagnację sceny przez kolejny, trzeci już wówczas, sezon artystyczny.

W TOKU

Jubileuszowa edycja programu Teatr Polska

Znamy już piętnaście - różnorodnych pod względem tematyki i formy oraz wieku widza - spektakli wyłonionych na piętnastolecie programu Teatr Polska (to m.in. Sędziowie Anny Augustynowicz, lalkowy Beton Michała Derlatki, czy taneczne Wolne ciała Marty Ziółek). Prezentacje odbędą się między 1 września a 30 listopada br. - na stronie teatrpolska.pl można sprawdzić wszystkie tytuły, kalendarium i nieteatralne miejsca, gdzie zostaną zagrane.

Wzrok przyciąga również infografika podsumowująca czternaście poprzednich edycji: 245 spektakli, 1 163 miejscowości, 2 163 pokazy, 335 239 widzów.

Sędziowie, reż. Anna Augustynowicz; fot. Dawid Stube fot. Joanna Małolepsza

"Monitor ETP" o zespołowości - call for papers

Jakie są praktyczne, metodologiczne konsekwencje zwrotu etycznego w badaniach teatralnych, będzie pokazywał trzeci numer "Monitora ETP" poświęcony historii dawnych i współczesnych zespołów teatralnych. Redaktorzy Encyklopedii Teatru Polskiego zachęcają do nadsyłania propozycji artykułów. Termin call for papers upływa 17 czerwca, gotowe teksty będą dostępne jesienią.

ODESZLI

Wincenty Grabarczyk - aktor teatralny, filmowy, telewizyjny i radiowy, reżyser, w latach dziewięćdziesiątych dyrektor artystyczny Teatru Nowego w Zabrzu. Związany też m.in. z teatrami Zagłębia, Śląskim i Wybrzeże, od 2001 roku, już po przejściu na emeryturę, występował na deskach stołecznego Teatru Kwadrat.

Jan Kozikowski - scenograf, kostiumograf, aktor (studiował na Wydziale Aktorskim AT i w Katedrze Scenografii ASP w Warszawie). Zrealizował ponad siedemdziesiąt scenografii teatralnych z kostiumami, tworzył też dla filmu i Teatru Telewizji. Współpracował m.in. przy spektaklach Izabelli Cywińskiej, Agnieszki Glińskiej, Jana Englerta, Piotra Kruszczyńskiego, Marka Fiedora, Piotra Cieplaka, Artura Tyszkiewicza i Wojciecha Malajkata. Artysta zmarł nagle, w wielu 52 lat.

Maciej Kujawski - aktor teatralny, telewizyjny, dubbingowy. Związany był ze stołecznymi scenami, najdłużej z Teatrem Na Woli (1979-1986) i Teatrem Kwadrat (1986-2023).

Krystyna Łubieńska - aktorka teatralna, filmowa, radiowa, przez kilkadziesiąt lat związana z Teatrem Wybrzeże w Gdańsku (do 1992 roku). Grała m.in. w spektaklach Bohdana Korzeniewskiego, Andrzeja Wajdy, Adama Nalepy, Ryszarda Majora, Krzysztofa Babickiego, Adama Orzechowskiego. Dwa dni przed śmiercią trafiła do Domu Pomocy Społecznej w Sopocie, gdzie zmarła.

Poetyka melancholii

Dramatopisarka, reżyserka, tłumaczka, iberystka. Ostatnio jej tłumaczenie Harmonii ciszy Loli Blasco zostało wyróżnione przez sieć Eurodram (edycja 2022-2023) jako jeden z trzech najlepszych przekładów tekstów dramatycznych na język polski. W swojej twórczości często reinterpretuje biografie artystek, choćby Sylvii Plath i Ana?s Nin. Paulina Eryka Masa kreśli mapę swoich inspiracji w rozmowie z Agatą Tomasiewicz.

CO BYŁO...

Parę słów o inspiracjach i ludziach na Twojej drodze

Inspiruje mnie wszystko to, co w jakiś sposób na mnie oddziałuje, co wprawia mnie w skrajne stany - od euforii i zadowolenia po melancholię i smutek. Wbrew pozorom spokój jest dla mnie najtrudniejszy do zniesienia. Fascynuje mnie to niedozwolone, nieszablonowe, wyłamujące się z określonych ram. To, co antyczne, czasami brutalne, nie zawsze piękne. Gdybym miała wymienić twórców, którzy wywarli na mnie znaczący wpływ, byliby to z pewnością: Angélica Liddell, Caravaggio, Tadeusz Kantor, Dimitris Papaioannou, Romeo Castellucci, Pina Bausch, Gaspar Noé, Needcompany, Pier Paolo Pasolini, Ingmar Bergman, Antonin Artaud, Emil Cioran, Sylvia Plath, Emily Dickinson, Ouka Leele, Carlo Gesualdo, Stanley Kubrick, Rodrigo García, Ana?s Nin, Anne Sexton, Henry Miller, Sofia Coppola, Alberto Iglesias, Siergiej Paradżanow, Anna Odell, Godfrey Reggio... i wielu innych.

Dlaczego teatr?

Teatr w moim życiu pojawił się kompletnie przypadkiem, a potem, paradoksalnie, okazało się, że to właśnie dzięki niemu czuję się najbardziej zrozumiana. To w nim mogę podjąć próbę zracjonalizowania pewnych wydarzeń, stanów, sytuacji. Porozmawiać i przyjrzeć się samej sobie. I przepracować traumy, choć bywa, że to właśnie teatr jest ich motorem napędowym. A przede wszystkim, cytując jedną z najważniejszych dla mnie artystek - Angélicę Liddell - na scenie mogę zrobić wszystko to, na co nie mam odwagi w życiu.

Punkt zwrotny w Twojej twórczości

Doświadczenie mobbingu. Z perspektywy czasu myślę o nim jako o czymś niezwykle cennym, formatywnym, czymś, co nakreśliło koniec mojego wyidealizowanego wyobrażenia o teatrze i pokazało mi, jak nie powinna wyglądać praca kolektywna.

Twoje przeszłe projekty

W ostatnim czasie miałam okazję uczestniczyć w warsztatach "Dramat w procesie rozwoju" organizowanych przez ADiT w ramach Festiwalu Szkół Teatralnych w łódzkiej PWSFTviT. Wraz ze studentami Wydziału Aktorskiego i reżyserem Mariuszem Biernackim zaprezentowaliśmy czytanie performatywne mojego dramatu Samotność przestrzeni. Dotykaliśmy tematów choroby afektywnej dwubiegunowej, depresji, ataków paniki i osamotnienia w procesie tworzenia. Udało nam się stworzyć czuły, przejmujący pokaz naznaczony wieloma godzinami pracy z trudnymi emocjami. Wspominam o tym projekcie nie tylko dlatego, że jest on jednym z najnowszych, ale przede wszystkim dlatego, że cały proces opierał się na zaufaniu i ogromnym szacunku - zarówno do mojego tekstu, jak i do drugiej osoby.

...JEST...

Twoje obecne projekty

W lipcu zaprezentuję kolejne czytanie performatywne w ramach cyklu PC Drama w gdańskim Klubie Żak. W październiku w Teatrze w Blokowisku w Gdańsku premierę będzie mieć W mojej ojczyźnie jedynym hymnem są krople łez - sztuka, w której poprzez figurę argentyńskiej poetki Alejandry Pizarnik podejmę próbę stworzenia portretu kobiety ogarniętej rozpaczą, poranionej, mierzącej się z własnymi obsesjami. Miesiąc później, bo już w listopadzie, zaprezentuję Deltę Wenus. Będzie to rozwinięcie ubiegłorocznego projektu.

Największa obawa

Samotność.

Największa przeszkoda

Wiek i płeć. Moja przyjaciółka Lola Blasco powiedziała mi kiedyś: "To z wiekiem jeszcze naprawisz, ale to z byciem kobietą - nie bardzo. Zawsze będzie to przeszkodą".

Największa motywacja

Możliwość spotkania.

Trzy słowa, które opisują Twoją twórczość

Tęsknota, wrażliwość, szczerość.

W Twoich sztukach - i najogólniej: w Twojej twórczości - często przewijają się inspirujące kobiety o skomplikowanych biografiach...

Alejandra Pizarnik stwierdziła kiedyś, że najlepszym terapeutą jest poeta, a napisać wiersz - to uleczyć podstawową ranę, otrzeć łzy. Sięgam do biografii kobiet, z którymi w trakcie lektury nawiązuję więź głębszą niż tylko czytelniczka - autorka. Czytanie staje się dla mnie rozmową, która potem przeradza się w pewnego rodzaju siostrzeństwo, a z tego rodzi się dramat. I tak właśnie Sylvia Plath, Emily Dickinson, Virginia Woolf, Ana?s Nin i Alejandra Pizarnik stały się moimi najintymniejszymi powierniczkami, rozważającymi razem ze mną istotę bycia kobietą, matką, artystką we współczesnym świecie. Pierwsze stypendium otrzymałam, mając tyle samo lat co Plath, gdy przyznano jej stypendium Fulbrighta. Z Nin połączył mnie strach przed utratą, co wyraża się nawet w tym, że podobnie jak ona kupuję ulubione sukienki w dwóch egzemplarzach. Przytłoczenie teatrem, jakie nierzadko odczuwam, przypomina emocjonalny ciężar, który Virginia Woolf zabrała ze sobą na dno rzeki Ouse. Z kolei poezja Dickinson i Pizarnik ratuje mnie w momentach osamotnienia.

Twoje tłumaczenie Harmonii ciszy Loli Blasco zostało wyróżnione przez sieć Eurodram (edycja 2022-2023) jako jeden z trzech najlepszych przekładów utworów dramatycznych na język polski. Jakim kluczem dobierasz teksty? Z jakimi trudnościami się mierzysz?

Nie mam określonego klucza. Zazwyczaj wybieram to, co mnie porusza albo zwyczajnie mi się podoba. Coraz częściej zdarza się, że to autorzy piszą z propozycją przekładu. Rzadko myślę o tym, co będzie się wystawiać/publikować i co wzbudzi zainteresowanie polskiego odbiorcy. Ta sytuacja prowadzi do tego, że czasem wybieram teksty problematyczne, mocno zakorzenione w lokalnych historiach, w obcej rzeczywistości. Najbardziej ufam swojej intuicji. Tak też było w przypadku Harmonii ciszy. Pamiętam rozmowę z Lolą w jednej z naszych ulubionych madryckich kawiarni przy Teatro Real. Byłam świeżo po lekturze tekstu i spodobał mi się on na tyle, że postanowiłam go przełożyć. Gdy powiedziałam o tym Loli, ta zapytała, czy nie wolę zacząć od innego tekstu, bo ten jest bardzo osadzony w hiszpańskiej (a konkretniej - walenckiej) rzeczywistości i historii. Wątpiła w to, że zostanie on w Polsce zrozumiany. A jednak, mimo że jeszcze nie możemy usłyszeć go ze sceny, to właśnie ten przekład święci największe triumfy.

...BĘDZIE

Projekt, który chciałabyś wcielić w życie

Chciałabym kiedyś wystawić Tytusa Andronikusa.

Największe marzenie

Chyba te niezwiązane z teatrem.

W najbliższym czasie zrealizujesz w Teatrze w Blokowisku spektakle inspirowane Ana?s Nin i Alejandrą Pizarnik

Tak, w ramach Stypendium Kulturalnego Miasta Gdańska zrealizuję Deltę Wenus. Premierowe czytanie tego tekstu zaprezentowałyśmy w listopadzie ubiegłego roku wraz z Magdaleną Boć i Kasią Kaźmierczak z Teatru Wybrzeże w Gdańsku i Weroniką Nawieśniak z Teatru Miejskiego w Gdyni. W ramach Stypendium Marszałka Województwa Pomorskiego powstanie przedstawienie W mojej ojczyźnie jedynym hymnem są krople łez. Oba spektakle zostaną wystawione w Teatrze w Blokowisku Gdańskiego Archipelagu Kultury, z czego bardzo się cieszę. Gdyby nie teatr niezależny i wsparcie obecnego kuratora teatru - Tomka Kaczorowskiego - prawdopodobnie mogłabym porzucić marzenia o realizacji obydwu projektów. Warto też zaznaczyć, że to właśnie tam dostaję pełną wolność tworzenia, co w teatrze instytucjonalnym nie zawsze jest takie oczywiste.

NAJWAŻNIEJSZE INFORMACJE

Imię i nazwisko

Paulina Eryka Masa

Zawód

tłumaczka, dramatopisarka, reżyserka

Wykształcenie

Uniwersytet Gdański

Wybrane projekty

Spowiedź Don Kichota (Teatr przy Stole w Gdańsku); Grooming (PC Drama w Klubie Żak w Gdańsku); Delta Wenus (czytanie performatywne, Teatr w Blokowisku GAK Plama); Samotność przestrzeni (w ramach warsztatów "Dramat w procesie rozwoju" podczas XLI Festiwalu Szkół Teatralnych w PWSFTviT)

Nadchodzące projekty

PC Drama (Klub Żak w Gdańsku); W mojej ojczyźnie jedynym hymnem są krople łez (Teatr w Blokowisku GAK Plama); Delta Wenus (Teatr w Blokowisku GAK Plama)

Osiągnięcia

XIV półfinał Gdyńskiej Nagrody Dramaturgicznej; XV półfinał Gdyńskiej Nagrody Dramaturgicznej; Stypendium Kulturalne Miasta Gdańska 2022; XVI półfinał Gdyńskiej Nagrody Dramaturgicznej; Eurodram (edycja 2022-2023); Stypendium Kulturalne Miasta Gdańska 2023; stypendium dla twórców kultury z budżetu marszałka województwa pomorskiego 2023