targowisko różności - less r. hoduń

Kup ebooka

21.00 zł

-
Proszę czekać

copyright ? for the polish edition by wydawnictwo read...line, 2023copyright ? by less r. hoduń, 2023

wydanie II zaktualizowane

redakcja, korekta, projekt okładki,layout środka, typografia, skład, konwersja cyfrowaless r. hoduń

zdjęcie na okładcenatalia misiura

isbn: 978-83-967631-0-5

all rights reserved.

żadna część niniejszej publikacji nie może być reprodukowana, przechowywana jako źródło danych, przekazywana w jakiejkolwiek elektronicznej, mechanicznej, fotograficznej lub innej formie zapisu bez pisemnej zgody posiadacza praw.

wydawnictwo read...linewww.less.net.pl/read_line

właścicielem marki read...line jestmore for less sp. z o.o.

aetherice

nie potrafię wytłumaczyć

regularnej ulotności nanosekund

gdy nie wiedząc - wiem

choć nie wiem, skąd

znajomość niewysłowionego

zachwyca mnie intuicyjnie

pomimo skrywanego powodu

szlachetnej erudycji

wyraźnie czytelne to wrażenie

w zakamarku płochliwego życia

przypomniałaś mi się

błyskotliwym oświeceniem

przebudzony uśmiechem cherubina

w świadomości współistnienia

zamykam oczy niewiedzy

ciągle nieświadomym

szkicem zmysłowej inspiracji

kształtuję nowego siebie

pojawiając się tylko na moment

kreślony twoją ręką

korzystam z niecierpliwej chwili

tuląc ukradkiem każdą emocję

bo znalazłem kawałek mnie

w twoim ja

zdążyć

strasznie wolno! nic nie poradzę.

co dzień droga przede mną ta sama.

czy ja komuś tu nie zawadzam ?

precz z mojej drogi! tam czeka dama !

łażą w lewo, w prawo... uwaga !

mógłbym się schować, lecz nic to nie da.

wiem, że żadna moja przewaga,

więc taka trasa - totalna bieda !

tutaj przeszkoda, tam sterczy coś,

no nie przyśpieszę; trudna to rada.

czasem naprawdę bierze mnie złość,

bo muszę zdążyć ! a tu pada, no...

aj, zacina... wszyscy biegają !

jak ktoś mnie trafi, to będzie po mnie.

już sceny z życia mi migają.

niedużo tego, bo żyję skromnie.

ostatkiem sił w zakręt się mieszczę.

trzeba uważać, bo diablo ślisko !

teraz tylko ulica jeszcze.

ałaa ! samochód ! ... ale już blisko.

uff, na miejscu... co to ? jej nie ma !

zniecierpliwiona dała drapaka.

tak powtórzył się stały schemat.

niełatwe, psia krew, życie ślimaka.

produkt

podążam za tobą w mrok

bezszelestnym cieniem niepewności

nie dowiesz się, kim jestem

ukryty za twoimi obawami

pozostanę bezimiennym tworem

naszej rzeczywistości

rany powstałe za dnia

podsycane nieznośnym bólem

pielęgnuję w miejscu na duszę

potem spełniam się po zmierzchu

w ekstazie zmysłowej nienawiści

mówiącej do mnie językami

terroryzuję ukradkowe spojrzenia

tych, co zanikając w pośpiechu

boją się stracić choć dreszcz

w narastającym klimacie grozy

okupującym czołowe nagłówki

najpoczytniejszych porannych gazet

nie nazywaj mnie mordercą

zostałem naznaczony stygmatem

nieokiełznanej rozpaczy świata

aby owcom zagubionym w drodze

otworzyć bramy świadomości

wyrównać szanse na zbawienie

mówią o mnie spokojny

ja, owoc pragnień

wyrażonych statystykami oglądalności

w gwałtownym pożądaniu

cielesnego epitafium rozkoszy

zlizuję z ciebie niebyt życia

nie szukaj mnie

pojawię się na skraju emocji

w najlepszym dla ciebie zaskoczeniu

twoje odrętwienie zbliży nas do siebie

jeszcze tylko sprawny ruch noża

i wracam do kochającej żony

smutny autobus

w bezmiarze okien ludzie zapatrzeni,

wtopieni sennie w świt, co rosą wita,

łypią na miasto z cicha utrapieni;

anonimowi, bez życia, bez pytań.

w tę samą stronę, ale sobie sami,

a tuż za szybą ptak piruet kręci,

drzewa dostojne szepczą kolorami

pragnąc pozostać chwilę choć w pamięci.

słońce harcuje w blachach karoserii

lśniącym diamentem, jak arktyczna zorza,

kąpią się trawy w tęczobarwnej feerii

bryzą czesane ożywczą znad morza.

smukłe kominy nawet się zbudziły,

dumnie sprężyste; za nic mają chmury !

garść głośnych wróbli, co w niebo się wzbiły,

w błękit nurkuje patrząc na to z góry.

czy jest, kto dojrzał pośród sadów pranie

falą swobodną dryfujące w ciszy ?

lub mioteł smętnych czystym rankiem taniec ?

czyż nikt nie widział ? czemu nikt nie słyszy ?

marazm wyziera smutkiem z makijaży,

choć róż i beże - szare wokół miny !

pod barwnym strojem nic się nie wydarzy.

cóż w nas takiego ? czego się wstydzimy ?

uśmiech każdemu !, niech lico ożywi,

by wnet autobus radością rozkwitał !

może poczują się w końcu prawdziwi:

anonimowi, bez życia, bez pytań.

coś przeleciało

"mógłbym przysiąc, że to widziałem !

niedaleko wylądowało.

było okrągłe, całe białe;

tak przynajmniej mi się skumało.

dźwięk był cichy, takie syczenie...

bardziej to czułem, niż słyszałem"

"jakie to, kumie, ma znaczenie ?"

"że mówię prawdę ! nie skłamałem !

to się zdarzyło dziś trzy razy.

leciało szybko ! o, tam było"

"nie skrzecz już o tym ! bez urazy,

ale coś ci się pokręciło.

nie przypominam wcale sobie,

abym rzecz taką widział kiedy,

więc po dobroci radzę tobie,

byś nie napytał sobie biedy."

"popatrz! leci ! widziałeś może ?"

"święty mi spokój daj mój mały.

nam nie jest dany wgląd w przestworze,

nasz ród nie pragnie takiej chwały."

owa dyskusja jeszcze trwała,

gdy fala braw, jak z nieba spadła,

lecz żadna z żab tych nie kumała,

że oto piłka w dołek wpadła.

- wokalista, kompozytor, muzyk, autor textów, pisarz, grafik, poeta, dziennikarz, pasjonat nieznanego.

opublikował eseje nadal jestem i lekcja paranormalności oraz kryminał epidemia. co kryje chaos. spisał wiele artykułów w prasie i internecie.

wybrane wiersze z niniejszego tomiku trafiły do zbioru strofy znad łarpii. antologia poezji polickiej i regionalnej 1260-2010.

dzielił scenę z gwiazdami muzyki polskiej i zachodniej. jego kompozycje i utwory z jego wokalami grane były w stacjach wielu krajów i znalazły się na składankach światowych magazynów muzycznych. jego piosenka wygrała polski muzyczny parnas wszechczasów radia wnet za rok 2022. wideoklip jego hordy helless został finalistą szczecin european film festival 2017. jego kompozycja stała się też przebojem przebojów listy polisz czart w 2015 roku w irlandzkim radiu near fm. informacje o jego muzycznych dokonaniach publikuje jeden z największych serwisów muzycznych świata: amerykański loudwire.

maszyna jego projektu zdobyła złoty medal międzynarodowych targów poznańskich 2010. autor logosów firm, instytucji i zespołów. stworzył czołówkę programu podróżniczego dla tv szczecin. brał udział w programach tvn. był postacią i głosem jednej ze stacji rmf fm.

w kwietniu 2023 otrzymał statuetkę osobowość roku 2022 w dziedzinie kultura z obszaru powiatu polickiego. to część ogólnopolskiej akcji zainicjowanej przez polska press.