Sztuka łapania brzytwy, czyli kiedy kupować spadające akcje - Michał Pietrzyca, Bartosz Stawiarski

-
Proszę czekać

I. Sztuka łapania brzytwy

W sferze makroekonomii pojawiło się ostatnio wiele oznak schłodzenia. Istnieje ryzyko, że rynki tąpną. To kwestia czasu. Musisz być na to gotowy, gdyż taki ruch może pojawić się nagle i nieoczekiwanie. Powinieneś mieć zatem dobry plan. Inwestorzy zazwyczaj mają problem, czy kupować coś, co spada, a jeśli tak, to kiedy. Dlatego przygotowaliśmy ten poradnik. Dowiesz się z niego, jak łapać spadające akcje, które spółki i sektory wybierać, jaką metodą analizy technicznej się kierować, a przede wszystkim, jak to praktycznie wykonywać. Prezentujemy Ci sztukę łapania brzytwy.

Każdy, kto kiedykolwiek choć raz próbował łapać spadające ceny akcji czy zniżkujące kursy futures, wie, jak jest to trudne i groźne dla portfela. Nie każda zniżka powinna być bowiem wychwytywana przez inwestora w celu wejścia w pozycje. Istnieją ogromne różnice pomiędzy kupowaniem spadających akcji w hossie a kupowaniem ich w trakcie bessy.

UWAGA

Sztuka łapania brzytwy polega na kupowaniu akcji, gdy wyprzedaż występuje w krótkim terminie lub widoczne są pierwsze symptomy jej zakończenia. Musisz być świadomy, że tylko w takich momentach wolno grać przeciwko fali wyprzedaży czy krótko-średnioterminowej tendencji spadkowej.

Z tego poradnika dowiesz się, jak poznać momenty zarówno ryzykowne, jak i te oczekiwane. Zdobędziesz potrzebne rady i wskazówki, aby tylko i wyłącznie łapać brzytwę w bezpieczny sposób. Dzięki temu nie będziesz miał już trudności w odnalezieniu swojego momentu wejścia na wzrostowy rynek, jeszcze przed pojawieniem się dynamicznych zwyżek.

II. Krótki test: kiedy kupujesz akcje

Najlepszy moment na zakup akcji jest wtedy, gdy kursy są po silnych zniżkach czy wyprzedażach, o ile intratne przeceny nie doprowadziły do wyraźnej i trwałej negacji układu hossy. Jest to moment, podczas którego zostaje zainicjowania nowa fala hossy, która ma dać nowy szczyt w długofalowym trendzie wzrostowym. Czy potrafisz skutecznie taki moment wyłapywać?

Spójrz na dwa schematy na str. 6. Który byś wybrał do wejścia w spadające akcje?

Schemat 1.

Schemat 2.

Który wybrałeś? Zobacz, jakie byłyby konsekwencje dla pierwszego przypadku...

Schemat 3. Spadająca brzytwa - nowa fala hossy

...i co wydarzyło się w drugim przypadku.

Schemat 4. Rynek bessy - nowa fala zniżek

Nigdy nie możesz znaleźć się w drugim układzie z zakupionymi akcjami. Na schemacie nr 2 nie było żadnego sygnału wejścia, który zezwalałby Ci na optymistyczne zakupy. Ponadto układ średnich jasno wykazywał trwanie bessy! Istnieją ogromne różnice pomiędzy łapaniem spadających akcji w hossie a kupowaniem walorów w trakcie bessy.

W dalszej części tego poradnika poznasz momenty zarówno ryzykowne, jak i te oczekiwane. Dzięki temu w przyszłości nie będziesz miał już trudności w odnalezieniu swojego momentu wejścia na rynek przed pojawieniem się dynamicznych zwyżek.

III. Formacja spadającej brzytwy

Formacja spadającej brzytwy stanowi systematyczny, cykliczny, często nieregularny ciąg zniżek, po których następuje nowa fala długoterminowego trendu wzrostowego. Formacja ta jest tylko wtedy "brzytwą", kiedy nie odwraca układu hossy na rynku. Musi wykraczać poza standardowy zakres zmiany ostatnich korekt spadkowych, które nie odwróciły krótkoterminowej tendencji wzrostowej. Ponadto wycena danego instrumentu musi wykraczać poza średnią rynkową z ostatnich 200 okresów.

Taki stan nie może trwać długo. Mierzy się go zazwyczaj w ujęciu dwumiesięcznym. Najlepiej nałożyć na siebie dwie średnie kroczące z 50 i 200 sesji. Jeżeli kurs mocno spadł od ostatniego szczytu hossy i dodatkowo znalazł się poniżej średniej z 200 okresów, a powyższe średnie nie przecięły się lub nie pozostały w spadkowym przecięciu więcej niż przez dwa miesiące - wtedy jest brzytwa.

Zastanawiasz się zapewne, gdzie zajmować na niej pozycje? Otóż, gdy zaobserwujesz silną dzienną zniżkę kursu, poniżej EMA-200, po całym ciągu spadków, to jest to potwierdzenie, że znajdujesz się w epicentrum prawdziwego wyprzedażowego cyklonu.

Wówczas musisz uważać i czekać na zwrot kursu w górę. Wystarczy jeden dzień zwyżki w tak niskich i pesymistycznych obszarach cenowych, aby brzytwa zaczęła się tępić. Mówimy wtedy o podwyższonym prawdopodobieństwie osiągnięcia przez kurs spadkowego ekstremum.

Zajęcie długiej pozycji po jednym dniu wzrostów, przy spełnieniu pozostałych parametrów, musi zostać w takiej formacji zabezpieczone stop lossem, aby na przykład nie okazało się, że słabość trwa więcej niż 2 miesiące i średnie EMA-50 i EMA-200 przecięły się trwale. Wtedy stop loss automatycznie ochroni Twój portfel przed odwróceniem trendu hossy.

Uwaga

Poziom SL dla każdej spółki będzie stanowił inną wartość zabezpieczenia, która jednak nie powinna przekraczać 10% poniżej wspomnianego, spadkowego rekordu.

Spójrz na schemat nr 5. Tak wygląda kluczowa formacja, którą musisz nauczyć się wychwytywać, aby wchodzić w długofalowe, cykliczne zmiany hossy.

Schemat 5. Formacja brzytwy (razor)

1. Co to jest strefa brzytwy

Strefa brzytwy jest to obszar czasowo-cenowy, w którym z punktu widzenia metod ilościowych powinno dojść do silnego odreagowania spadków, a nawet do zainicjowania nowej fali wzrostowej. Pozytywne spełnienie warunków brzegowych, które wskazują na trwanie przecięcia się średnich kroczących z 50 i 200 okresów nie dłużej niż 2 miesiące lub zejście kursów nie głębiej niż 10% względem poprzedniego minimum, gwarantuje sukces w wyłapaniu brzytwy.

Strefa ta jest zarówno momentem zajmowania pozycji, jak i momentem startowym licznika czasowego. Po prostu po zajęciu w jej strefie długich pozycji składamy zlecenie SL i obserwujemy, czy średnie EMA-50 i EMA-200 się przecięły i ile to trwa. Jeśli dłużej niż 2 miesiące, to powinieneś wyjść z rynku, o ile wcześniej sam stop loss tego nie zrobił.

Pamiętaj, że dla mniej dynamicznych instrumentów taki okres testu zajętej pozycji może być dłuższy niż 2 miesiące. Dlatego zawsze warto zbadać wstecz na wykresie, ile taki czasookres powinien wynosić.

Jak to zrobić

Musisz odszukać na wykresie dwa typy korekt: zwykłą i typu "razor". Następnie sprawdzasz, jak brzytwa radziła sobie z niskimi poziomami poniżej EMA-200 i czy ta średnia przecięła się z EMA-50. Jeśli istnieje sporo tych przecięć, ale nie powodują one gwałtownych spadków, to mierzysz, po jakim czasie od wspomnianego przecięcia nastąpiło powrotne przecięcie w górę i czy w tym okresie nie wystąpiła silna wyprzedaż. Jeśli nie, to uzyskane wartości uśredniasz w górę do pełnych dat i na przykład otrzymujesz "2 miesiące".

Test brzytwy powinien trwać od 2 do 5 miesięcy. W ponad 70% ogółu przypadków przekroczenie tego zakresu czasowego strefy brzytwy generowało ponadprzeciętne zniżki i trwałe trendy spadkowe mocno przeceniały akcje, towary, waluty czy indeksy.

2. Jak odróżnić trend spadkowy od wzrostowego

Trend wzrostowy w ujęciu łapania brzytwy powstaje, gdy kurs dynamicznie wybija się ponad średnią z 200 okresów oraz gdy w dłuższym horyzoncie czasowym średnia z 50 okresów przebywa ponad powyżej wskazaną, długoterminową średnią. Trend wzrostowy jest wyjątkowo silny, kiedy obie średnie przyjmują dodatnie dynamiki zmiany, czyli gdy po prostu rosną.

Pojawienie się trendu wzrostowego to szansa na zysk. Jest on potwierdzeniem, że zainwestowany kapitał w obszarze brzytwy był słusznym rozwiązaniem. Na widocznym trendzie oczywiście może wystąpić kolejna, ryzykowna zniżka typu "razor", dzięki której będziesz ponownie wysoce aktywny w nabywaniu akcji.

Wykres 1. Trend wzrostowy wg ujęcia brzytwy

Trend zniżkowy czy spadkowy powstaje, gdy średnia EMA-50 przebywa dłużej niż 2 miesiące poniżej średniej EMA-200 lub/i gdy zlecenie stop loss rzędu 10% zostanie przynajmniej raz zrealizowane. Mówimy wtedy o przekształceniu się brzytwy w trend spadkowy lub mocno ryzykowną wyprzedaż. Analogicznie trend zniżkowy kończy się wg powyższych zależności wyjścia kursów górą z formacji brzytwy.

IV. Wskaźnik DMI/ADX

DMI/ADX to indykator/indeks ruchu kierunkowego, który sygnalizuje, z jakim trendem mamy do czynienia oraz jaka jest jego siła (wskaźnik ten jest dostępny nawet w darmowych programach do analizy technicznej czy notowań, więc nie musisz nic obliczać, tylko zaobserwować zachodzące na nim zmiany).

Oblicza on, czy w czasie trendu wzrostowego dzisiejsze maksimum cenowe jest wyższe od wczorajszego maksimum. Odwrotnie liczy zależności cenowe w trendzie spadkowym. Uzyskana różnica w maksimach, między dzisiejszym a wczorajszym, nazywana jest dodatnim lub górnym ruchem kierunkowym. Z kolei różnica pomiędzy minimami cenowymi to dolny albo ujemny ruch kierunkowy.

Pozostałe dni, w których nie było przebicia wcześniejszych ekstremów kursowych, zostają odrzucane przez wskaźnik. Wskazane wartości górne i dolne odznacza się odpowiednio +DI i -DI. Następnie uśrednia się je i dzieli przez średnią wartość prawdziwego zakresu zmiany. Pozyskane wartości na wyjściu wskaźnika normalizuje się, mnożąc przez 100, dzięki czemu można wyliczenia te przedstawiać w postaci oscylatora.

1. W jaki sposób uzyskać prawdziwy zakres zmiany

Wskaźnik szuka największej odległości pomiędzy dzisiejszym maksimum i minimum, dzisiejszym maksimum i wczorajszą ceną z zamknięcia oraz pomiędzy dzisiejszym minimum i wczorajszą ceną z zamknięcia.

Uśrednione wartości +/-DI dzieli się przez największą odległość wykazaną przez prawdziwy zakres zmiany. Dzięki temu uzyskujemy poprawną wartość wskaźnika DMI. W standardowym ujęciu uśrednienia odnoszą się do okresów z 14 lub 20 sesji. Ten ciąg obliczeń pozwala uzyskać wskaźnik DMI, który pokazuje, jaki mamy kierunek fali bądź korekty.

Warto, abyś jeszcze zapoznał się z konstrukcją indeksu ADX, który mierzy siłę fali, co możesz wykorzystywać przy szukaniu siły brzytwy lub szacować potencjalny jej koniec.

Jak obliczyć wartość ADX

Najpierw musisz doprowadzić do wartości bezwzględnej różnicę pomiędzy +DI i -DI. Następnie obliczyć sumę tych wskaźników, po czym podzielić uzyskaną różnicę przez uzyskaną sumę i ostatecznie pomnożyć przez 100. To skomplikowane tylko na pierwszy rzut oka. Pamiętaj, że znormalizowany indeks ADX przyjmuje wartości od 0 do 100. Nie notuje wartości ujemnych. Podobnie jak dla DMI, oblicza się jego średnią wartość z 14 lub 20 ostatnich okresów.

Gdy linia +DI przecina do góry linię -DI, powstaje tendencja wzrostowa. Musisz równocześnie monitorować, w jakim miejscu znajduje się linia ADX. Trend spadkowy powstaje natomiast, gdy linia -DI przebija do góry linię ruchu kierunkowego +DI. Takie ujemne sprzężenie nakazuje oczekiwać pogłębienia się przeceny. Jeżeli rośnie do tego indeks ADX, to taki trend nabiera impetu. W ujęciu spadającej brzytwy musisz kupować mocny trend spadkowy, ale gdy zmiana wystąpi na krótki termin.

Indeks ADX mierzy siłę powstającego trendu. Wiarygodny trend wzrostowy powstaje, jeżeli pozytywnemu przecięciu się linii +/- DI towarzyszy wzrost wartości indeksu ADX. Wskaźnik ten przyjmuje wartości od 0 do 100 pkt, gdzie dolny przedział do około 25 pkt informuje o wyjątkowo słabym trendzie. Pomiędzy 25 pkt a wartością 40 pkt trend przyjmuje standardową siłę, a wartości przekraczające w górę 40 pkt to podkreślenie wyjątkowo wysokiej siły.

Spójrz na wykres nr 2, przedstawiający prosty i użyteczny wskaźnik DMI/ADX.

Wykres 2. Wskaźnik trendowy DMI/ADX

2. Jak zastosować DMI/ADX przy łapaniu brzytwy

Na samym początku musisz ustalić, w jakiej fazie dane akcje się znajdują. Jeżeli widzisz silny trend spadkowy wg wcześniej przedstawionej definicji, to nie próbuj na nim zajmować długich pozycji. To wbrew metodzie łapania brzytwy, która - jeszcze raz podkreślę - może być łapana, tylko gdy się stępi i gdy będzie wykonana w trendzie wzrostowym czy w hossie.

Gdy już masz pewność, że średnia EMA-50 jest krócej niż 2-5 miesięcy poniżej EMA-200 albo w ogóle układ tych średnich jest wzrostowy, jak na wykresie nr 2, to przygotuj się na dynamiczne zejście kursu poniżej EMA-200. Zerknij na wskaźnik DMI/ADX, powinien sygnalizować mocny trend spadkowy. To paradoksalnie pierwszy sygnał o stępieniu się brzytwy i uklepaniu twardego dna.

Pamiętaj, że większość graczy myli się, widząc trend spadkowy. Ty jednak możesz skorzystać na tym, gdy inni będą odkupywali długie pozycje, dynamicznie windując ceny akcji czy futures. Gdybyś jednak to Ty się pomylił, zlecenie stop loss uratuje Cię przed stratą większą od 10%. W przedstawionych obliczeniach kryje się klucz postępowania, który daje Ci przewagę nad resztą schematycznego rynku.

V. Wstęga Guppy'ego

Wstęga Guppy'ego to wskaźnik analizy technicznej, podobny do DMI/ADX, koncentrujący się przede wszystkim na szeregach dwóch zmiennych: ceny i czasu. Sygnalizuje on określony trend, jaki panuje na danym rynku, mierząc w sposób umowny jego siłę.

Wskaźnik został zbudowany na podstawie założeń australijskiego tradera Daryla Guppy'ego, który w swoich analizach odrzuca klasyczne przecinanie się średnich kroczących. Uważa, że jest ono niskoefektywne, daje mało informacji o trendzie oraz obarczone jest przeciętną skutecznością. Można z takim stanowiskiem polemizować, ale nie w tym rzecz.

Więcej znajdziesz w wersji pełnej publikacji

Tematy publikacji w pełnej wersji

I. Sztuka łapania brzytwy

II. Krótki test: kiedy kupujesz akcje

III. Formacja spadającej brzytwy

IV. Wskaźnik DMI/ADX

V. Wstęga Guppy'ego

VI. Cykl stanów wykupienia i wyprzedania

VII. Ćwiczenia

VIII. Sposoby na zarabianie na spadkach

IX. Słownik inwestora

Redakcja

Autorzy:

Michał Pietrzyca, analityk, Dom Maklerski BOŚ - rozdziały I-VII

Bartosz Stawiarski - rozdział VIII

Kierownik Grupy Wydawniczej:

Ewa Ziętek-Maciejczyk

Wydawca:

Weronika Wota

Redaktor

Dorota Siudowska-Mieszkowska

Korekta:

Zespół

Skład i łamanie:

6AN Studio

Projekt okładki:

Piotr Fedorczyk

Druk: Miller

ISBN: 978-83-269-2842-0

Copyright by Wydawnictwo Wiedza i Praktyka sp. z o.o.

Warszawa 2014

Wydawnictwo Wiedza i Praktyka sp. z o.o.

03-918 Warszawa, ul. Łotewska 9a

tel. 22 518 29 29, faks 22 617 60 10

NIP: 526-19-92-256

Numer KRS: 0000098264 - Sąd Rejonowy dla m.st. Warszawy, Sąd Gospodarczy XIII Wydział Gospodarczy Rejestrowy. Wysokość kapitału zakładowego: 200.000 zł

Publikacja "Sztuka łapania brzytwy, czyli kiedy kupować spadające akcje" chroniona jest prawem autorskim. Przedruk materiałów bez zgody wydawcy jest zabroniony. Zakaz nie dotyczy cytowania publikacji z powołaniem się na źródło. Publikacja "Sztuka łapania brzytwy, czyli kiedy kupować spadające akcje" nie świadczy doradztwa ani nie udziela rekomendacji zawarcia transakcji w rozumieniu przepisów rozporządzenia ministra finansów z 19 października 2005 r. w sprawie informacji stanowiących rekomendacje dotyczące instrumentów finansowych lub ich emitentów (Dz.U. z 2005 r. nr 206, poz. 1715).

Wszystkie porady są przygotowane z zachowaniem najwyższej staranności i wykorzystaniem wysokich kwalifikacji, wiedzy i doświadczenia autorów. Jednakże decyzje inwestycyjne podjęte na podstawie artykułów wiążą się z ryzykiem i Czytelnicy muszą mieć tego świadomość. Autor i wydawca nie ponoszą odpowiedzialności za decyzje lub ich skutki podjęte na podstawie porad zawartych w tej publikacji.