Spotkanie 1
A. Nauczanie: Dary Ducha Świętego, posługi i charyzmaty
Cel nauczania: Poznanie natury charyzmatów oraz kryteriów ich rozeznawania
Rozpoczynamy kolejną szkołę formacyjną. Ufam, że będzie to piękny czas pogłębienia nie tylko wiedzy, ale przede wszystkim doświadczenia charyzmatycznego. Skupimy naszą uwagę na charyzmatach, których Pan Bóg udziela Kościołowi świętemu, by go budować i wypełniać mocą. Odkrywając namaszczenie Ducha Świętego, jakie spływa na wiernych, będziemy mogli nie tylko o nie prosić, ale przede wszystkim rozumieć jego potrzebę i znać jego wartość. To powinno nam pomóc w konkretnym życiu, w posługiwaniu się z mocą tym namaszczeniem. Bóg nie zostawił nas bezradnych! Otrzymaliśmy Ducha Świętego! A otrzymać Ducha znaczy - przemienić się! Jesteśmy w tym miejscu, by dokonać radykalnej zmiany swego myślenia i działania na rzecz królestwa Bożego, do którego zmierzamy w pielgrzymce wiary. Jako dla uczniów Pana i świadków Jego obecności w świecie, nastał dla nas czas, aby tę obecność uczynić pełną miłości Bożej. Miłość Boża została bowiem rozlana w sercach naszych przez Ducha Świętego, który jak pisze św. Paweł, został nam dany (Rz 5,5) z wielką siłą przekonania (1 Tes 1,5). Zatem nie chcemy tutaj uprawiać "charyzmatomanii", czyli fascynować się samym doświadczeniem objawiających się w człowieku mocy Boga, lecz nauczyć się świadomie przeżywać swój chrzest w Duchu Świętym, aby wypełnić posłannictwo wykraczające poza naturalne możliwości człowieka dla osiągnięcia wielkich rzeczy dla królestwa Bożego. Zapewne dla niektórych jest to bardzo ambitny cel, lecz z punktu widzenia pełnienia zwyczajnej posługi w Kościele katolickim wydaje się on podstawowy, jeśli myślimy o ciągłym rozwoju naszej wspólnoty.
Kardydał Leon Joseph Suenens zaprosił do Malines w Belgii w dniach od 21 do 26 maja 1974 roku niewielką międzynarodową grupę teologów i świeckich liderów, by podać teologiczne i duszpasterskie wskazówki dotyczące Odnowy Charyzmatycznej, a pośrednio samych charyzmatów. Zespół ten stwierdził jednoznacznie, że "Duch Święty jest zesłany żyjącemu człowiekowi. Doświadczenie Jego obecności wkracza do sfery własnego doświadczenia takiego człowieka. Własne doświadczenie nie ulega zatarciu, a wręcz przeciwnie - wzmocnieniu". Idąc tym tokiem myślenia, odkrywamy w działaniu Boga w doświadczeniu człowieka wiary dary Ducha Świętego, posługi i charyzmaty. One stają się przedmiotem naszej pierwszej katechezy.
O istnieniu darów Ducha Świętego wiemy z Objawienia. Pismo Święte w licznych tekstach wskazuje na ich obecność: Rdz 41,38; Wj 31,3; Lb 24,2; Pwt 34,9; Ps 31,8 i 32,9; Mdr 7,28, Syr 15,5; Iz 6,1; Łk 12,12 i 24,25; J 3,8; Dz 2,2; Rz 8,14 i 26; 1 Kor 2,10 i 12,18; Ap 3,1; 4,5 i 5,6. Klasyczny w tym względzie jest tekst Iz 11,1-3: "I wyrośnie różdżka z pnia Jessego, wypuści odrośl z jego korzenia. I spocznie na niej Duch pana, duch mądrości i rozumu, duch rady i męstwa, duch wiedzy i bojaźni Bożej". Powszechnie przyjmowana liczba siedmiu darów wynika stąd, że tłumaczenia Pisma Świętego takie jak Septuaginta i Wulgata, czyli przekłady na grekę i na łacinę, dar "bojaźni" powtórzyły za pomocą dwóch pochodnych terminów jako dar bojaźni i dar pobożności. W ten sposób sformułowania te jeszcze bardziej podkreślają ideę pełni obdarowania. Dary Ducha Świętego otrzymywane są wraz z łaską uświęcającą, ale nie są w żadnym sensie łaskami nadzwyczajnymi czy czysto charyzmatycznymi, ale są zwykłym nadprzyrodzonym wyposażeniem człowieka. Służą one jako:
- dar rozumu - do dania właściwej interpretacji i wniknięcia w prawdy Boskie przyjęte przez wiarę;
- dar wiedzy - do poznawania Boga i Jego stosunku do człowieka (dar ten zawiera znajomość miłości Bożej);
- dar mądrości - do słusznego osądu i porządkowania wszystkich rzeczy według Boskich norm (to uzdolnienie do łatwego poznawania wewnętrznej istoty rzeczy nie tylko samej w sobie, ale też w jej odniesieniu do Boga; mędrzec poznaje wszystko w świetle Bożym);
- dar rady - do poddania osoby pod radę Bożą odpowiednio do własnych działań zmierzających do uświęcenia i zbawienia (chodzi o usprawnienie w podejmowaniu właściwych decyzji w szczególnie trudnych sytuacjach);
- dar pobożności - do oddawania Bogu synowskiej adoracji jako Ojcu;
- dar męstwa - do pokonywania trudności lub znoszenia bólu i cierpień z mocą wlaną przez Boga;
- dar bojaźni Bożej - do unikania ze względu na miłość do Boga grzechów i przywiązania do rzeczy stworzonych.
Posynodalna adhortacja apostolska Christifideles laici św. Jana Pawła II o powołaniu i misji świeckich w Kościele i w świecie podkreśla w pkt 21, że Sobór Watykański II ukazuje posługi i charyzmaty jako dary Ducha Świętego, które służą budowaniu Chrystusowego Ciała i spełnianiu jego posłannictwa w świecie. Ten sam bowiem Duch, który kieruje Kościołem i mu przewodzi, uposaża w rozmaite dary hierarchiczne i charyzmatyczne wszystkich ochrzczonych, wzywając każdego z nich do tego, by był w sobie właściwy sposób aktywny i współodpowiedzialny.
Wszystkie posługi istniejące i spełniane w Kościele stanowią zróżnicowane formy udziału w posłudze Jezusa Chrystusa, Dobrego Pasterza, który daje życie swoje za owce (por. J 10,11), i pokornego Sługi, który siebie samego składa w ofierze dla zbawienia wszystkich (por. Mk 10,45). Podział urzędów w Kościołach apostolskich ukazany jest nad wyraz przejrzyście w tekstach św. Pawła. W Pierwszym Liście do Koryntian pisze on: "ustanowił Bóg w Kościele najprzód apostołów, po wtóre proroków, po trzecie nauczycieli" (1 Kor 12,28). Z kolei w Liście do Efezjan czytamy: "Każdemu zaś z nas została dana łaska według miary daru Chrystusowego (...). I On ustanowił jednych apostołami, innych prorokami, innych ewangelistami, innych pasterzami i nauczycielami dla przysposobienia świętych do wykonywania posługi, celem budowania Ciała Chrystusowego, aż dojdziemy wszyscy razem do jedności wiary i pełnego poznania Syna Bożego, do człowieka doskonałego, do miary wielkości według Pełni Chrystusa" (Ef 4,7.11-13; por. Rz 12,4-8). Te, a także inne teksty Nowego Testamentu świadczą o wielości i rozmaitości zarówno posług, jak i darów oraz zadań istniejących w Kościele.
W Kościele istnieją przede wszystkim posługi urzędowe, czyli te, które wywodzą się z sakramentu kapłaństwa. Pan Jezus bowiem wybrał i ustanowił apostołów zarodkiem ludu Nowego Przymierza i zaczątkiem nowej hierarchii, powierzając im mandat nauczania wszystkich narodów (por. Mt 28,19) oraz kształcenia i kierowania kapłańskim ludem. Misja apostołów, którą Pan Jezus stale powierza pasterzom swojego ludu, jest prawdziwą służbą, która w Piśmie Świętym określona jest znamiennym mianem "diakonii", czyli posługi, urzędu. W nieprzerwanie trwającej sukcesji apostolskiej kapłani w chwili święceń otrzymują od Zmartwychwstałego Chrystusa charyzmat Ducha Świętego, a wraz z nim - władzę i świętą moc działania in persona Christi Capitis (w zastępstwie Chrystusa Głowy), ażeby głosząc Ewangelię i sprawując sakramenty, służyli Kościołowi i jednoczyli go w Duchu Świętym.
Posługi urzędowe są łaską, i to nie tylko dla tych, którzy je sprawują, ale przede wszystkim dla całego Kościoła. Zbawczą misję Kościoła w świecie realizują nie tylko ci, którzy czynią to na mocy święceń, ale także wszyscy świeccy, którzy na mocy chrztu i specyficznego powołania uczestniczą - każdy w sobie właściwym stopniu - w kapłańskim, prorockim i królewskim urzędzie Chrystusa.
W Kodeksie Prawa Kanonicznego powiedziano: "Tam, gdzie to doradza konieczność Kościoła, z braku szafarzy także świeccy, chociażby nie byli lektorami lub akolitami, mogą wykonywać pewne obowiązki w ich zastępstwie, mianowicie: posługę słowa, przewodniczyć modlitwom liturgicznym, udzielać chrztu, a także rozdzielać Komunię świętą, zgodnie z przepisami prawa" (kan. 230, paragraf 3). Jednakże sam fakt wykonywania tych zadań nie czyni człowieka świeckiego pasterzem, bowiem o urzędowej naturze posługi nie stanowi rodzaj spełnianych funkcji, lecz przyjęcie sakramentalnych święceń.
Świeccy mogą spełniać rozmaite posługi, urzędy i funkcje, przysługujące im w obrębie liturgii, przekazywania wiary i wewnątrz pasterskich struktur Kościoła, czyniąc to w zgodzie ze swym specyficznym świeckim powołaniem, które różni się od powołania do posługi urzędowej. Ojcowie synodalni poświęcili wiele uwagi urzędom lektoratu i akolitatu. Urzędy te były niegdyś w Kościele łacińskim jedynie etapami na duchowej drodze do urzędowego kapłaństwa. Dziś, na mocy motu proprio Pawła VI Ministeria quaedam (15 sierpnia 1972), posiadają one własną autonomię i stałość oraz mogą być powierzane także świeckim, ale tylko mężczyznom.
W tejże adhortacji Ojciec Święty wyjaśnia również rolę charyzmatów. W pkt 24 pisze: "Duch Święty, który powierza Kościołowi-Komunii różne posługi, równocześnie ubogaca go w szczególne dary i zdolności, które nazywamy charyzmatami. Mogą one przybierać najrozmaitsze formy, już to jako wyraz najpełniejszej wolności Ducha, który jest ich dawcą, już to jako odpowiedź na różnorodne wymogi pojawiające się w dziejach Kościoła. O wielkiej rozmaitości tych darów świadczą teksty Nowego Testamentu, które je opisują i klasyfikują: "Wszystkim zaś objawia się Duch dla [wspólnego] dobra. Jednemu dany jest przez Ducha dar mądrości słowa, drugiemu umiejętność poznawania według tego samego Ducha, innemu jeszcze dar wiary w tymże Duchu, innemu łaska uzdrawiania w jednym Duchu, innemu dar czynienia cudów, innemu proroctwo, innemu rozpoznawanie duchów, innemu dar języków i wreszcie innemu łaska tłumaczenia języków" (1 Kor 12,7-10; por. 1 Kor 12,4-6.28-21; Rz 12,6-8; 2 P 4,10-11).
Charyzmaty, czy to nadzwyczajne, czy też proste i pokorne, dzięki Duchowi Świętemu, który w nich jest, działają zawsze, pośrednio lub bezpośrednio, dla dobra Kościoła, wnosząc - zgodnie ze swym przeznaczeniem - wkład w budowanie, w powiększanie ludzkiego dobra i w zaspokajanie potrzeb świata".
W związku z apostolstwem świeckich Sobór Watykański II mówi: "Dla spełniania tego apostolstwa udziela wiernym Duch Święty, sprawujący dzieło uświęcenia Ludu Bożego przez posługę słowa i sakramenty, także innych szczególnych darów (por. 1 Kor 12,7); "udzielając każdemu tak, jak chce" (1 Kor 12,11), by "służąc sobie wzajemnie każdy tą łaską, jaką otrzymał", przyczyniali się i oni "jako dobrzy szafarze różnorodnej łaski Bożej" (1 P 4,10) do budowania całego ciała w miłości (por. Ef 4,16)".
Charyzmaty winny być przyjmowane z wdzięcznością zarówno przez tych, którzy je otrzymują, jak i przez wszystkich członków Kościoła. W nich bowiem szczególnie obficie objawia się łaska zapewniająca apostolską żywotność i świętość całemu Ciału Chrystusa, pod warunkiem że pochodzą one naprawdę od Ducha i są używane rzeczywiście zgodnie z Jego natchnieniem. Co więcej, żaden charyzmat nie zwalnia z obowiązku zachowywania łączności i posłuszeństwa wobec pasterzy Kościoła. Sobór wyraźnie mówi, że "sąd o ich [charyzmatów] autentyczności i o właściwym wprowadzaniu ich w czyn należy do tych, którzy są w Kościele przełożonymi i którzy szczególnie powołani są, by nie gasić Ducha, lecz doświadczać wszystkiego i zachowywać to, co dobre (por. 1 Tes 5,12 i 19-21)", tak aby wszystkie charyzmaty w swojej różnorodności i komplementarności współdziałały na rzecz wspólnego dobra.
Charyzmaty poświadczone przez Pismo Święte sytuują się na innej płaszczyźnie niż dary Ducha Świętego czy posługi: jest to płaszczyzna operacyjna darów apostolskich, przeznaczonych do budowania wspólnoty wierzących. Nie odnoszą się wprost do osoby, lecz mają na celu przede wszystkim pożytek Kościoła.
1. Natura i charakterystyka charyzmatów
Święty Jan Chryzostom w tej kwestii wypowiedział się zwięźle, że: "charyzmat jest to dar darmowy, więc niczym niewysłużony przez posiadającego go człowieka. Celem tego daru nie jest dobro osobiste, ale pożytek dla czci Boga i rozwoju Kościoła". Święty Paweł pojęciu "charyzmat" (greckie chárisma, co tłumaczy się na język polski jako "hojny dar") nadaje różne znaczenia, ale zawsze wiąże je z ideą daru nadzwyczajnego. Dary te są przejawem aktywnej obecności Ducha Świętego w Kościele. Rozdziela On je według własnego upodobania, ale zawsze dla zbudowania Mistycznego Ciała Chrystusa. Kościół Chrystusowy ze swej natury jest charyzmatyczny, tak jak też cały jest instytucjonalny, ponieważ zamieszkuje w nim Duch Święty. Chrześcijanie tworzący ten Kościół są więc charyzmatykami, choć nie wszyscy mają te same charyzmaty, gdyż Duch udziela ich "każdemu tak, jak chce" (1 Kor 12,11), to znaczy według swojej woli i w zależności od dyspozycyjności wierzących. Chodzi tu głównie o wspólne dobra duchowe, osiągane w pełnieniu swego powołania, ale w ramach funkcji piastowanej w Kościele. Niekoniecznie musi to być funkcja hierarchiczna, choć w tym przypadku charyzmat najłatwiej jest dostrzegalny. Charyzmaty obejmują także powołania do innych dziedzin życia kościelno-społecznego. Taki charakter mają na przykład specjalne uzdolnienia w prowadzeniu akcji charytatywnej czy w czynieniu znaków nadzwyczajnych jak leczenie, wygłaszanie proroctw, mówienie nieznanymi językami. Apostoł mówi również o stanie życia we wstrzemięźliwości i o małżeństwie jako charyzmatach. Oba te stany życia są bowiem "naznaczone" konkretnym ludziom przez Boga. Otrzymanie charyzmatu nie zależy tylko od woli człowieka.
Charyzmaty różnią się od darów Ducha Świętego oraz cnót teologalnych tym, że jest ich wielka mnogość i w różny sposób są rozdzielane pomiędzy członków Kościoła. Podczas gdy wszyscy we wspólnocie chrześcijańskiej otrzymują te same dary Ducha Świętego (wiarę, nadzieję, miłość), to charyzmaty są rozdzielane w ten sposób, że każdy otrzymuje inne. Ponadto nie istnieje charyzmat niezbędny dla każdego i nie wszyscy muszą go mieć ani nań oczekiwać.
We fragmencie 1 Kor 12,7 św. Paweł opisuje cechy charyzmatów, które według niego są przede wszystkim "manifestacją Ducha". Mają charakter "empiryczny" w tym sensie, że nigdy nie są "ukryte", ale muszą zawsze być widoczne "na zewnątrz", bo poprzez nie objawia się w sposób widoczny Duch Święty. Charakteryzują się ponadto użytecznością, która przejawia się w aktywności zbudowanej na miłości. Oznacza to, że występowanie danego charyzmatu jest uwarunkowane konkretną potrzebą, co też tłumaczy lokalne lub ograniczone czasowo pojawianie się niektórych darów. Są one rozdawane poszczególnym osobom nie ze względu na ich zasługi, ale z woli samego Parakleta.
Święty Paweł, pouczając Koryntian, pisze, że korzystanie z charyzmatów nie oznacza samowoli, ale jest podporządkowane zasadom regulującym porządek. Domagają się one od charyzmatyków posłuszeństwa wobec autorytetu apostolskiego. Święty Paweł twierdzi przy tym, że obdarzeni charyzmatami muszą mieć świadomość, iż ten sam Duch, który jest dawcą darów, ustanowił na pierwszym miejscu w Kościele apostołów, później proroków i nauczycieli (1 Kor 12,28). Apostołowie zaś zostali obdarzeni autorytetem, interweniując w sprawach charyzmatycznych wspólnoty i broniąc ją przed zamętem.
W nauce św. Pawła nie ma sprzeczności między autorytetem apostolskim a charyzmatem. Mogą być między nimi napięcia, ale nie wykluczają się one nawzajem. Obydwa służą temu samemu celowi, to jest budowie Ciała Kościoła.
Charyzmaty istnieją we wspólnocie Kościoła, który według św. Pawła manifestuje się przez liturgię, zwłaszcza przez Eucharystię, i nie mogą stanowić grupy odseparowanej od całego Kościoła. Są zasadą wyróżnienia w Ciele Chrystusa. Według nauki św. Pawła charyzmaty wyznaczają, jaką funkcję w Kościele ma spełniać każdy członek, oraz ułatwiają każdemu wypełnianie tej funkcji. Są one podstawą do decydowania, kto ma być przełożonym, kto nauczycielem, a kto zarządcą.
W charyzmatach Duch Święty objawia się poprzez uzdolnienia i zaangażowanie się wierzącego na płaszczyźnie naturalnej, tak że podejmuje on wyznaczoną funkcję w budowaniu Ciała Chrystusowego. W każdym charyzmacie nierozerwalne są działanie Ducha i współpraca człowieka.
2. Kryteria prawdziwości charyzmatów
"Od samego początku dziejów Kościoła zjawisko charyzmatów było czymś kontrowersyjnym. Charyzmaty poszczególnych wiernych wprowadzały nieraz zakłócenia w zwyczajne życie wiernych i przysparzały kłopotów władzy hierarchicznej. Już sam Apostoł Narodów, jakkolwiek sam podkreślał ich doniosłość, musiał w praktyce interweniować przeciw nadużyciom ze strony impulsywnych charyzmatyków w imię zachowania porządku w zebraniach liturgicznych i preferowania we wszystkim ładu oraz miłości".
Analizując teksty św. Pawła, możemy wyprowadzić następujące kryteria prawdziwości charyzmatów: kryterium wewnętrzne, którym jest miłość, pożytek wspólnoty i budowa Kościoła, oraz kryterium zewnętrzne, to jest autorytet apostolski.
Autor Listu do Koryntian, zestawiając charyzmaty z miłością, tę drugą nazywa drogą doskonalszą. W rozdziale trzynastym tego listu św. Paweł wyraźnie relatywizuje charyzmaty spektakularne, wskazując na właściwą hierarchię wartości: "najważniejsza jest miłość". Dlatego wszystkie charyzmaty mają znajdować się w służbie miłości. Chodzi tu o służbę Bogu oraz o służbę bliźnim, dla których pożytku są one przeznaczone.
Kolejnym wewnętrznym kryterium prawdziwości charyzmatów jest pożytek wspólnoty. Duch Święty objawia się w różnych charyzmatach właśnie dla pożytku innych i dla dobra Kościoła, nie wykluczając przy tym także tego, który się nimi posługuje. Charyzmatyk jest bowiem pierwszą osobą korzystającą z udzielonego mu daru, ponieważ przekazywanie innym darów Bożych jest zawsze okazją do pogłębienia osobistego związku z Bogiem i wzrostu miłości.
Następnym kryterium wewnętrznym jest funkcja budowania Kościoła. Jeżeli używanie charyzmatów wprowadza jakiś zamęt i burzy jedność Kościoła Bożego, to jest ono fałszywe, działa w nim Antychryst, a nie Duch Pana. Wspólnota ma zatem szczególną funkcję do spełnienia w rozeznawaniu charyzmatów, ponieważ charyzmat, choć jest związany ze zdolnościami, które są właściwe pełni człowieczeństwa, to nigdy nie należy do człowieka jako jego własność, a to dlatego, że charyzmat jest darem, objawieniem się Ducha Świętego dla budowania wspólnoty.
W dwunastym rozdziale Listu do Rzymian św. Paweł stwierdził, że charyzmaty muszą być jakoś podporządkowane rozumowi i domagają się rozumnej refleksji od strony charyzmatyka. Nie są one rzeczywistością, którą należy przyjąć i automatycznie realizować. Konieczny jest tu proces rozumnej oceny, polegający wpierw na rozpoznaniu swego charyzmatu i na rozeznaniu, czy okoliczności pozwalają na aktualizację tego daru.
Innym znakiem pozwalającym określić autentyczność charyzmatów jest kryterium zewnętrzne, do którego należy tradycja apostolska. Wywodzi się ona od Chrystusa i ma charakter normatywny. Z tej władzy korzystał św. Paweł i dlatego zdecydowanie interweniował, by ukazać uczniom właściwy sposób korzystania z charyzmatów. Kościół czasów apostolskich nie opierał się na wolnej ekspansji indywidualnych inspiracji bez żadnych reguł, lecz cieszył się autorytetem apostolskim, który natchnionym charyzmatykom stawiał konkretne wymagania.
List Kongregacji Nauki Wiary Iuvenescit Ecclesia (Odmłodzony Kościół) z 15 maja 2016 roku przywołuje kilka kryteriów rozeznawania darów charyzmatycznych w odniesieniu do zrzeszeń kościelnych. Kryteria te służą rozpoznaniu prawdziwie eklezjalnego charakteru charyzmatów i są nimi: prymat powołania każdego chrześcijanina do świętości, zaangażowanie w misyjne głoszenie Ewangelii, wyznanie wiary katolickiej, świadectwo rzeczywistej komunii z całym Kościołem, uznanie i szacunek dla wzajemnej komplementarności innych komponentów charyzmatycznych w Kościele, akceptacja czasu próby w rozpoznawaniu charyzmatów, obecność darów duchowych takich jak miłość, radość, pokój i człowieczeństwo, wymiar społeczny ewangelizacji (zaangażowanie na rzecz innych).
Mamy więc do czynienia z trzema obszarami działania Ducha Świętego: darami, posługami i charyzmatami. Podczas naszych spotkań skoncentrujemy się jedynie na poszczególnych charyzmatach. Charyzmatów jest bowiem tyle samo co potrzeb Kościoła, są tak rozmaite jak osoby, które nimi posługują, i tak różnorodne jak tchnienie Ducha Świętego. W Piśmie Świętym odnajdujemy skrótowe (por. 1 P 4,10) lub bardziej rozbudowane (1 Kor 12,8-10.28-30; Rz 12,6-8) wykazy charyzmatów. Są wśród nich dary wyjątkowe (uzdrowienia, dzieła mocy, języków) oraz dary zwyczajne (nauczania, służby, dobroczynności), dary prowadzenia wspólnot (por. Ef 4,11), a także dary udzielane przez włożenie rąk (por. 1 Tm 4,14; 2 Tm 1,6).
Używanie charyzmatów towarzyszy głoszeniu Ewangelii i żywotności Kościoła świętego, uwiarygadnia je. To prawda, że charyzmaty nie są najważniejsze, ale wiążą się nierozerwalnie z ewangelizacją, która jest najistotniejsza! Święty Jan Paweł II z okazji uroczystości Zesłania Ducha Świętego w 1998 roku wezwał nas do przyjmowania charyzmatów. Mówił wówczas: "Dzisiaj chcę wołać do was wszystkich, zgromadzonych tutaj na placu św. Piotra, i do wszystkich chrześcijan: otwórzcie się z pokorą na dary Ducha! Przyjmijcie z wdzięcznością i uległością charyzmaty, które Duch Święty nieustannie rozdziela! Nie zapominajcie, że każdy charyzmat jest dany dla wspólnego dobra, to znaczy dla pożytku całego Kościoła!". Chcemy odpowiedzieć na to wezwanie. Prośmy Maryję, aby przy Jej skutecznej pomocy i za potężnym wstawiennictwem charyzmaty, obficie rozdawane przez Ducha Świętego wśród wiernych, mogły być przez nas posłusznie przyjęte i wykorzystane dla życia i misji Kościoła oraz dobra świata.
Opracowano na podstawie:
1. M. Chmielewski, Etapy rozwoju życia duchowego, maszynopis, Lublin 1997.
2. J. Kudasiewicz, Odkrywanie Ducha Świętego. Medytacje biblijne, Kielce 1998.
3. List Kongregacji Nauki Wiary Iuvenescit Ecclesia o relacji między darami hierarchicznymi a charyzmatycznymi dla życia i misji Kościoła, 15 maja 2016, w Zesłanie Ducha Świętego.
4. Posynodalna adhortacja apostolska Christifideles laici papieża Jana Pawła II o powołaniu i misji świeckich w Kościele i w świecie, Rzym 1988.
5. Teologiczne i duszpasterskie wskazówki dotyczące odnowy charyzmatycznej w Kościele katolickim, [w:] Dokumenty z Malines, red. L.J. Suenens, Kraków 1989.