Szczypawki Pawki - K. Lolka

-
Proszę czekać

Pawka to mały rozbrykany chłopiec.

Taki zupełnie zwyczajny.

Taki, którego spotkamy na ulicy, w sklepie,

na placu zabaw.

Którego wszyscy znamy albo pamiętamy.

Energiczny, spostrzegawczy i bezpośredni.

Jak każdy pięciolatek.

Spogląda na świat szeroko otwartymi, pełnymi

zdrowej ciekawości oczami - i chłonie wszystko

niczym mała ruchliwa gąbka.

Jego ocena rzeczywistości nie jest jeszcze niczym

skażona.

Mówi to, co myśli i komentuje to, co widzi.

Tak po prostu, jak na pięciolatka przystało.

A jednak...

Nie macie czasem wrażenia, że te trafne riposty

i proste, celne, przekomiczne pytania podszczypują

nieco nasze ego, nasz pozornie poukładany świat...?

No bo co odpowiedzieć, kiedy nie wiadomo,

co powiedzieć...?

Jak wybrnąć z tematu, który tylko nam

wydaje się niezręczny?

I nade wszystko - jak się histerycznie nie śmiać???

Tak, Pawka fascynuje i uwalnia od uprzedzeń,

ale przede wszystkim przypomina nam,

co to jest beztroski, oczyszczający śmiech.

Razem z nim możemy zajrzeć na chwilę

w zakopany pod dorosłością pięcioletni głąb siebie.

Warto.

Bo przecież Pawka drzemie w każdym nas...

Prawda...?

***

Zapraszam na Szczypawki Pawki.

Darmowy fragment