Szatan i Judasz (Tom 10). Szatan i Judasz. Ocalone miliony - Karol May

Kup ebooka

24.90 zł
19.92 zł (12,90 zł najniższa cena z 30 dni)

-
Proszę czekać

Mogollonowie

Staliśmy na zboczu wierzchołka i spoglądali na obóz. Niestety, Białej Skały nie mogliśmy rozpoznać; w nocy wszystko wygląda jednakowo. W obozie migotały liczne światełka. Namioty rysowały się w niewyraźnych konturach.

Well, jesteśmy na miejscu – rzekł Dunker. – Ale co dalej?

– Nie można rozeznać namiotów – odparłem. – Tak, gdybyż to była pełnia i księżyc oświetlał każdy namiot z osobna. Wówczas moglibyśmy działać!

– Mrok ma swoje zalety.

– Rozumie się. Ale teraz przede wszystkim trzeba nam wiedzieć, w jakim namiocie jest Melton, a w jakim lady.

– Wiem dokładnie, ale nie potrafię ani określić, ani wskazać. Ale gdybym nawet mógł, cóżby pan wówczas począł?

– Podkradłbym się do obozu.

– W jakim celu?

– Aby przynajmniej rozmówić się z lady, jeśliby niepodobna było ją wykraść.

– Byłby to jeden z tych świetnych porywów, które fama przypisuje tylko panu lub Winnetou. Ale musi pan wiedzieć, że dokoła obozu rozstawiono szeroko posterunki. Jakżeby się pan przedostał?

– Najzwyklejszą drogą, mianowicie przez wodę. Nie odejdę stąd, dopóki przynajmniej nie spróbuję pomówić z lady. Co to za namioty? Letnie, czy zimowe?

– Letnie.

– A zatem płócienne, umocowane na kołkach, które łatwo wyciągnąć. Czy obydwa namioty, których szukam, są bardzo oddalone od wody?

– Przeciwnie, stoją tuż nad rzeką.

– Dobrze więc, idę. Wróćcie do koni i oczekujcie mnie. Oto moja broń, mój pas i drobiazgi, które nie zniosą wody.

– A może mój brat nazbyt się naraża? – zapytał zatroskany Winnetou. – Lepiej będzie, jeśli Winnetou z nim pójdzie.

– Przecież i ty nie znasz namiotu. Naraz wtrącił się Dunker:

– Wchodzi pan do wody?

– Naturalnie! Na jednym brzegu wznosi się skała, na drugim zagajnik. Pod ich osłoną, w ich cieniu, przejdę niepostrzeżony przez cały obóz.

– To mi odwaga, ba, nawet zuchwałość, ale przypada mi do serca, sir! Jak pan mniema, czy mógłbym panu dopomóc?

– Hm, nie znam pana do tego stopnia, aby sąd o nim wydawać. Czy potrafi pan pływać, nurkować i chodzić we wodzie?

– Wcale znośnie.

– Czy rzeczułka głęboka?

– Nie wiem.

– Czy bystra?

– Nie.

To jest bezpłatna wersja demonstracyjna ebooka. Zapraszamy do zakupu pełnej wersji publikacji.