Syndrom oszusta, czym jest i jak sobie z nim poradzić - Alan Coleger


Reflow text when sidebars are open.
Szacuje się, że 70 procent ludzi doświadczy w swoim życiu przynajmniej jednego epizodu zespołu oszusta. Mimo jego wszechobecności niewiele osób wie o istnieniu tego zjawiska. Po raz pierwszy ujawniony został w 1978 roku, zespół oszusta nie jest rozpoznawany jako zaburzenie w Podręczniku Diagnostyki i Statystyki Zaburzeń Psychicznych. Więc co to właściwie jest?
Jest to pewnego rodzaju seria doświadczeń[1].
To zjawisko psychologiczne polega na braku wiary w swoje możliwości pomimo obiektywnych dowodów swoich kompetencji. Dla tych osób ani wykształcenie, doświadczenie zawodowe, piastowane stanowiska, czy przejawy powszechnego uznania nie stanowią podstawy do poczucia pewności siebie. Osoby z syndromem oszusta uważają zazwyczaj, że nie zasłużyły na swój sukces.
Osoby posiadające syndrom oszusta uważają. że odniosły sukces tylko dzięki szczęściu, a nie dzięki swojemu talentowi lub kwalifikacjom, został po raz pierwszy zidentyfikowany w 1978 roku przez psychologów Pauline Rose Clance i Suzanne Imes.
Podczas gdy wchodzenie w nową rolę może wywołać epizod, wykazano, że syndrom oszusta dotyka każdego, od odnoszącego największe sukcesy dyrektora generalnego po świeżo upieczonego studenta. W rzeczywistości rzeczywiste zdolności i osiągnięcia nie mają znaczenia. Zdeterminowane osobowości i osoby na szczycie drabiny są tak samo podatne na syndrom oszusta, w wielu przypadkach nawet częściej niż inne grupy osób. Dotyka on osoby, które w życiu odniosły sukces, czy to zawodowy, czy prywatny, jednak nie wiedzą w pełni jak to się stało, że im się powiodło, zrzucając to na przypadek i zwykłe szczęście nie więżąc w to, że to dzięki sobie i własnej pracy ten sukces odniosły.
Co ciekawe, początkowo przypisywano istnienie tego syndromu tylko osiągającym sukcesy zawodowe kobietom. Dopiero w miarę postępu badań okazało się, że syndrom oszusta dotyczy w takiej samej mierze mężczyzn. Tylko, że się do niego rzadziej przyznają!