Świat to my - Marcin Kłodziński

Kup ebooka

40.00 zł
30.00 zł (10,00 zł najniższa cena z 30 dni)

-
Proszę czekać

Przypisy

Wprowadzenie

1 APG, KP PPR w Tczewie, 2608/1, Sprawozdanie I sekretarza KP PPR w Tczewie za okres 30 IV 1946-13 IV 1947, b.d., k. 34, mf.

2 Tczew - miasto kolejarzy radośnie obchodził swoje wczorajsze święto, "Dziennik Bałtycki", 13-14 III 1960; Miasto-jubilat. 700-lecie miasta Tczewa 1260-1960, red. B.W. Święcicki, Gdynia 1960, s. 37, 47.

3 Miasto-jubilat..., s. 47.

4 Ibidem, s. 5.

5 R. Wapiński, Wyzwolenie, zajęcie, czy...?, "Rocznik Sopocki" 1995, t. 10, s. 13.

6 Trudno nie zgodzić się z Januszem Wroną, który wskazuje: "Polska Partia Robotnicza, partia typu leninowskiego, była tworem organizacyjnym zupełnie odmiennym od dotychczasowych modeli partii politycznych konkurujących ze sobą o władzę. Była nie tylko strukturą scentralizowaną, ale na poły konspiracyjną, z wieloma nieformalnymi kręgami wtajemniczenia. W systemie władzy budowanym przez PPR ogromnego znaczenia nabierały wewnętrzne reguły funkcjonowania samej partii" (J. Wrona, Ustanowienie systemu komunistycznego w Polsce [w:] Polski wiek XX, t. 2, red. K. Persak, P. Machcewicz, Warszawa 2010, s. 42). Szerzej o powstaniu PPR i jej dziejach do objęcia władzy w Polsce pod auspicjami ZSRS zob. P. Gontarczyk, Polska Partia Robotnicza. Droga do władzy (1941-1944), Warszawa 2006; Polska Partia Robotnicza, Gwardia Ludowa/Armia Ludowa na ziemiach polskich 1942-1944/1945, red. K. Kaczmarski, M. Krzysztofiński, Rzeszów 2013.

7 M. Chmaj, M. Żmigrodzki, Wprowadzenie do teorii polityki, Lublin 2001, s. 115-116. O władzy politycznej zob. także: J. Kuciński, Podstawy wiedzy o państwie, Warszawa 2003, s. 60-62; J. Romul, Wstęp do teorii państwa i prawa (zarys wykładów), Poznań 2001, s. 13-15; A. Redelbach, S. Wronkowski, Z. Ziembiński, Zarys teorii państwa i prawa, Warszawa 1994, s. 30-31. Należy zauważyć, że przywoływana definicja uzupełnia, jak się wydaje, pojęcie "systemu politycznego". Według Przemysława Maja i Waldemara Parucha "jest to struktura (1) złożona z jakościowo różnych elementów pozostających we wzajemnych relacjach, (2) wyznaczających kształt oraz cechy przestrzeni publicznej i prywatnej, a także (3) granicę pomiędzy nimi" (P. Maj, W. Paruch, Pojęcie "system polityczny" w badaniach politologicznych w Polsce - aspekty i kontrowersje definicyjne, "Polityka i Społeczeństwo" 2008, nr 5, s. 7).

8 Na temat modelu sprawowania władzy przez obóz sanacyjny zob. m.in.: A. Chojnowski, BBWR - antypartyjna partia piłsudczyków, "Biuletyn Instytutu Pamięci Narodowej" 2008, nr 5/6, s. 65; szerzej zob. idem, Piłsudczycy u władzy. Dzieje Bezpartyjnego Bloku Współpracy z Rządem, Wrocław-Warszawa-Kraków-Gdańsk-Łódź 1986; W. Paruch, Myśl polityczna obozu piłsudczykowskiego 1926-1939, Lublin 2005; idem, Myśl polityczna formacji piłsudczykowskiej w Polsce (1926-1939) - cechy podstawowe, "Annales Universitatis Mariae Curie-Skłodowska. Sectio K" 2014, vol. 21, nr 2, s. 121-147.

9 O działalności KPP (KPRP) szerzej zob. H. Cimek, L. Kieszczyński, Komunistyczna Partia Polski, Warszawa 1984; A. Czubiński, Komunistyczna Partia Polski (1918-1938). Zarys historii, Warszawa 1985. Ciekawe, regionalne ujęcie historii działalności partii komunistycznej prezentują również w swoich pracach m.in. Paweł Borek, Emil Horoch i Sebastian Szczepański (P. Borek, Działalność KPP w podlaskich garnizonach Wojska Polskiego w latach 1927-1938 [w:] Partia komunistyczna w Polsce. Struktury - ludzie - dokumentacja, red. D. Magier, Lublin-Radzyń Podlaski 2012, s. 49-73; E. Horoch, Komunistyczna Partia Polski w województwie lubelskim w latach 1918-1938, Lublin 1993; S. Szczepański, Komunistyczna Partia Robotnicza Polski/Komunistyczna Partia Polski w województwie pomorskim (1920-1938). Struktury - działalność - ludzie [w:] Komuniści w II Rzeczypospolitej. Ludzie - struktury - działalność, red. M. Bukała, M. Krzysztofiński, Rzeszów 2015, s. 29-56). O poglądach KPRP/KPP na wizję odradzającej się Polski zob. m.in.: H. Cimek, Poglądy Międzynarodówki Komunistycznej, Komunistycznej Partii Polski i Międzynarodówki Chłopskiej na system partyjny w ustroju kapitalistycznym i socjalistycznym, "Polityka i Społeczeństwo" 2012, nr 10, s. 9-18; K. Trembicka, Komunistyczna Partia Polski (1918-1938) [w:] Więcej niż niepodległość. Polska myśl polityczna 1918-1939, red. J. Jachymek, W. Paruch, Lublin 2005, s. 311-356; Z. Zaporowski, Komunistyczna Partia Polski wobec parlamentaryzmu (1918-1938), "Annales Universitatis Mariae Curie-Skłodowska. Sectio F" 1985, vol. 40, nr 9, s. 173-194.

10 F. Ryszka, Ideowo-polityczne podstawy przemian [w:] Polska Ludowa 1944-1950. Przemiany społeczne, red. F. Ryszka, Wrocław-Warszawa-Kraków-Gdańsk 1974, s. 33.

11 K. Kersten, Narodziny systemu władzy. Polska 1943-1948, Poznań 1990, s. 51-52.

12 J. Wrona, Ustanowienie systemu komunistycznego..., s. 41-42.

13 W. Kozyra, Ustrój administracji państwowej w Polsce w latach 1944-1950, "Czasopismo Prawno-Historyczne" 2011, t. 63, z. 1, s. 172-175.

14 M. Krzysztofiński, Komitet Wojewódzki Polskiej Partii Robotniczej w Rzeszowie (1944-1948) [w:] Polska Partia Robotnicza 1944-1948. Studia i szkice, red. M. Krzysztofiński, Rzeszów 2014, s. 43.

15 J. Wrona, Ustanowienie systemu komunistycznego..., s. 41-42. Warto jednak zauważyć, że w Polsce - nawet w latach 1944-1956, okresie największej totalitaryzacji państwa - nie zlikwidowano własności prywatnej (w tym prywatnych gospodarstw rolnych, które przetrwały okres forsownej kolektywizacji). Ponadto ze schematu przedstawionego przez Janusza Wronę wymyka się model III Rzeszy, gdzie również własność prywatna została utrzymana.

16 Idem, Kryteria bezpieczeństwa PRL w myśli politycznej PPR/PZPR w latach 1944-1989 [w:] Niepodległość, zależność, suwerenność. Problematyka zagraniczna w najnowszej historii myśli politycznej, red. W. Paruch, K. Trembicka, Lublin 2007, s. 18-19.

17 Jak wskazuje Dariusz Stola: "Jej [PZPR] aparat stanowił rdzeń systemu politycznego, a jej najwyższe organy - rzeczywiste centrum władzy, łączące w sobie kompetencje władzy ustawodawczej, wykonawczej i sądowniczej. Kolektywnym dyktatorem Polski Ludowej było kierownictwo PZPR - nieliczne grono mężczyzn skupionych w Biurze Politycznym i Sekretariacie Komitetu Centralnego z (jak głosiła sakramentalna formuła) "I sekretarzem KC PZPR na czele". [...] Bezpośrednio lub za pomocą podległego sobie aparatu KC partyjni przywódcy kształtowali i nadzorowali ciała prawodawcze, rząd i administrację państwową, sądy i prokuraturę, wojsko i służby policyjne oraz olbrzymią administrację gospodarczą. Podlegały im również środki masowego przekazu oraz organizacje społeczne, w tym oba stronnictwa sojusznicze, w istocie w pełni od partii zależne" (D. Stola, Wstęp [w:] PZPR jako machina władzy, red. D. Stola, K. Persak, Warszawa 2012, s. 7).

18 Przyjmując jednak taką argumentację, możemy narazić się na posądzenie o niekonsekwencję. Na przykład gm. Janowo w styczniu 1954 r. decyzją Bolesława Bieruta została wyłączona z powiatu tczewskiego i włączona do kwidzyńskiego. W odróżnieniu od Tczewa nie tylko jednak nie została ona uwzględniona w tytule niniejszej pracy, ale nawet pozostaje ona (po wprowadzeniu owej zmiany administracyjnej) poza badawczym zainteresowaniem autora. Pomimo pozornych podobieństw mamy tu do czynienia z sytuacją inną niż w przypadku największego miasta powiatu. Właściwie od 1945 r. lokalne władze traktowały gm. Janowo jak swego rodzaju "ciało obce". Wynikało to zapewne z faktu, że była to gmina najsłabiej zaludniona, położona na obrzeżach powiatu, "za Wisłą", jak to określano, tzn. na prawym brzegu rzeki. W latach 1945-1953 lokalni decydenci wielokrotnie próbowali włączyć Janowo do powiatu kwidzyńskiego. Jeszcze przed 1954 r. w niektórych dziedzinach udało się tego dokonać. Z tej przyczyny związki gm. Janowo z powiatem tczewskim przez lata bardzo się rozluźniały. Spowodowało to, że przejście pod "kwidzyńską" administrację nie doprowadziło do żadnych większych zmian w funkcjonowaniu lokalnego aparatu władzy politycznej, a stanowiło jedynie pewnego rodzaju "formalność", sankcjonującą proces trwający od dawna.

19 A. Paczkowski, Wstęp [w:] Centrum władzy w Polsce 1948-1970, red. A. Paczkowski, Warszawa 2003, s. 8.

20 J. Ciemnołoński, J.S. Pasierb, Pelplin, Wrocław 1978.

21 S. Linowski, Dzieje Tczewa w latach 1939-1965, Tczew 1977.

22 W. Odyniec, K. Podoski, Pelplin, Gdynia 1967.

23 W. Odyniec, J. Węsierski, Gniew dawny i współczesny, Gdańsk 1966.

24 Historia Tczewa, red. W. Długokęcki, Tczew 1998. W ostatnich latach próbę przedstawienia dziejów wsi Gorzędziej - również w interesującym nas okresie - podjął Szymon Stangel (S. Stangel, Gorzędziej od powrotu do Macierzy w 1920 do wyzwolenia w marcu 1945 roku, "Teki Kociewskie" 2011, z. 5, s. 159-185; idem, Gorzędziej w latach 1945-1989. Studium z dziejów małej kociewskiej wsi, "Teki Kociewskie" 2014, z. 8, s. 252-290).

25 APG, KW PZPR, 2384/2373, K. Garcon, Rola Polskiej Partii Robotniczej w organizacji życia politycznego i gospodarczego w powiecie tczewskim w latach 1945-1948, praca dyplomowa napisana pod kierunkiem J. Danielewicza, Gdańsk 1967, mps.

26 APG, KW PZPR, 2384/2377, R. Słomion, Kształtowanie się władzy ludowej w Tczewie i powiecie tczewskim w latach 1945-1947, praca magisterska napisana pod kierunkiem J. Danielewicza, Gdańsk 1967, mps.

27 S. Szczepański, PPR i PPS w powiecie tczewskim w latach 1945-1948, praca magisterska napisana pod kierunkiem E. Koki, Gdańsk 2008, mps.

28 APG, KW PZPR, 2384/11707, Organizowanie władzy ludowej w woj. gdańskim w latach 1945-1948, relacja J. Andrysiaka nadesłana do Referatu Historii Partii KW PZPR w Gdańsku 3 XII 1961 r., mps; APG, KW PZPR, 2384/11752, Moje wspomnienia, relacja J. Gołębiowskiego nadesłana do Referatu Historii Partii KW PZPR w Gdańsku 3 I 1962 r.; APG, KW PZPR, 2384/11730, Wspólna droga. Wspomnienia z lat 1944-1948, relacja J. Dylkiewicza złożona w październiku 1961 r.; APG, KW PZPR, 2384/11666, Organizowanie organów MO i bezpieczeństwa publicznego w województwie gdańskim, relacja zbiorowa nagrana w Referacie Historii Partii KW PZPR w Gdańsku 8 XI 1961 r.; J. Dylkiewicz, Z Wilna do Tczewa [w:] Nauczyciele w walce o nową Polskę, oprac. K. Wojciechowski, Warszawa 1970, s. 395-415.

29 Warto wymienić następujące prace: Aparat bezpieczeństwa w województwie gdańskim w latach 1945-1990. Obsada stanowisk kierowniczych. Informator, oprac. M. Węgliński, Gdańsk 2010; D. Czerwiński, Działania gdańskiego aparatu bezpieczeństwa wobec kurii biskupiej w Pelplinie w pierwszej połowie XX w. [w:] Letnia Szkoła Historii Najnowszej 2012. Referaty, t. 6, red. K. Dworaczek, Ł. Kamiński, Warszawa 2013, s. 24-33; idem, Pierwsza dekada. Aparat bezpieczeństwa w województwie gdańskim w latach 1945-1956, Gdańsk 2016; M. Golon, Pelplin w działalności Powiatowego Urzędu Bezpieczeństwa Publicznego w Tczewie w latach 1949-1951. Zarys problematyki, "Studia Pelplińskie" 2013, t. 46, s. 49-68; Mapa terroru. Śladami zbrodni komunistycznych w województwie gdańskim (1945-1956), red. K. Nawrocki, Gdańsk 2016; Twarze tczewskiej bezpieki (1945-1990). Biogramy funkcjonariuszy i rys historyczny, oprac. M. Węgliński, Gdańsk 2013; M. Węgliński, Kobiety w służbie tczewskiej bezpieki, "Gazeta Tczewska", 18 IV 2013; idem, Na początku zastrzelił kolegę..., "Gazeta Tczewska", 25 IV 2013.

30 R. Wapiński, Rola Polskiej Partii Robotniczej w powstaniu i utrwalaniu władzy ludowej na terenie województwa gdańskiego 1945-1947 [w:] Sesja naukowa poświęcona dwudziestej rocznicy powstania Polskiej Partii Robotniczej (19-20 marca 1962 r.), Gdańsk 1963, s. 71-112.

31 A. Sobociński, Rozwój organizacyjny Polskiej Partii Robotniczej w województwie gdańskim w latach 1945-1948, "Gdańskie Zeszyty Humanistyczne" 1975, R. 18, nr 22; idem, Z dziejów PPR i PPS w województwie gdańskim, Gdańsk 1988.

32 M. Sarzała, Powstanie oraz działalność PPR i PPS na Wybrzeżu Gdańskim w latach 1945-1948 [w:] Kształtowanie się i utrwalanie władzy ludowej na Wybrzeżu Gdańskim 1945-1949. Sesja naukowa, Gdańsk, kwiecień 1985 rok, Gdańsk 1985.

33 W. Aleksandrowicz, Ruch ludowy w województwie gdańskim w latach 1945-1949, Warszawa 1973.

34 M. Etmańska, Stronnictwo Demokratyczne na Ziemi Gdańskiej w latach 1945-1975, Warszawa 1979.

35 J. Siekierzyński, Grupy operacyjne jako zalążek polskiej administracji na Pomorzu Gdańskim po zakończeniu II wojny światowej [w:] Przemiany społeczne w regionie gdańskim w powojennym 30-leciu. Referaty i materiały sesji naukowej, red. K. Podoski, Gdańsk 1977, s. 11-32; idem, Proces kształtowania się rad narodowych na Wybrzeżu Gdańskim (kwiecień 1945-kwiecień 1946), "Zeszyty Naukowe Wydziału Humanistycznego Uniwersytetu Gdańskiego. Historia" 1986, nr 18, s. 107-121; idem, Tworzenie administracji państwowej w województwie gdańskim (1945-1950), Gdańsk 1978.

36 Województwo śląskie 1945-1950. Zarys dziejów politycznych, red. A. Dziurok, R. Kaczmarek, Katowice 2007. Chociaż nie posiadamy pracy poświęconej ściśle historii politycznej województwa gdańskiego w latach 1945-1956, warto wspomnieć o wydanej w ostatnich latach monografii przedstawiającej dzieje powojenne Kaszubów (C. Obracht-Prondzyński, Historia Kaszubów w dziejach Pomorza, t. 5: Dzieje najnowsze (po 1945 r.), Gdańsk 2019).

37 K. Zawadka, Komitet Wojewódzki PZPR w Lublinie 1948-1956. Struktura - ludzie - mechanizm funkcjonowania, Lublin 2014; M. Sroka, Komitet Wojewódzki PZPR w Opolu w latach 1950-1990. Struktury, ludzie, mechanizmy władzy, Wrocław-Warszawa 2019.

38 K. Kaliszuk, "Nie ma sytuacji beznadziejnych". Komitet Wojewódzki PZPR w Gdańsku w latach 1956-1959, Gdańsk-Warszawa 2023.

39 Komitet Wojewódzki ogniwem władzy ludowej. Studium postaw aktywu partyjnego na przykładzie zapisów posiedzeń KW PZPR w Gdańsku w latach 1949-1953, red. M. Kula, Warszawa 1997.

40 Gwoli ścisłości należy wspomnieć, że pewnego rodzaju wstęp do dziejów Komitetu Wojewódzkiego PPR szkicują w swoich publikacjach Piotr Brzeziński i Marcin Żukowski (P. Brzeziński, Zapomniani dygnitarze. Pierwsi sekretarze Komitetu Wojewódzkiego PPR/PZPR w Gdańsku w latach 1945-1990. Szkice biograficzne, Gdańsk 2013; M. Żukowski, Metody tworzenia i etapy powstawania Komitetu Wojewódzkiego Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej w Gdańsku w latach 1945-1949 (działacze, struktury, finanse), "Pamięć i Sprawiedliwość" 2012, nr 20; idem, Komitet Wojewódzki PZPR w Gdańsku w pierwszym roku istnienia (grudzień 1948-grudzień 1949 r.). Struktura organizacyjna i działacze [w:] Partia komunistyczna w Polsce..., s. 139-154; idem, Wybrane aspekty dotyczące PZPR w latach 1948-1990 (liczebność, skład społeczny, dewizowe składki członkowskie i nomenklatura kadr), "Komunizm: System - Ludzie - Dokumentacja. Rocznik Naukowy" 2013, nr 2, s. 123-139). Dzięki monumentalnej pracy Piotra Brzezińskiego znacznie więcej wiemy o funkcjonowaniu wojewódzkich władz partyjnych PZPR w Gdańsku w ostatnim piętnastoleciu jego funkcjonowania (P. Brzeziński, Zwijanie sztandaru. Komitet Wojewódzki PZPR w Gdańsku w latach 1975-1990, Gdańsk-Warszawa 2019). Przywołać należy również prace dotyczące zagadnień szczegółowych (zob. m.in.: idem, Prominenci i marionetki. Prozopografia egzekutywy KW PZPR w Gdańsku w latach 1975-1990, "Rocznik Gdański" 2020, t. 80; K. Kaliszuk, Składki członkowskie w PZPR województwa gdańskiego w latach 1957-1964, "Studia Historica Gedanensia" 2015, t. 6).

41 Zob. m.in. D. Czerwiński, Wybory do Sejmu w 1952 roku w województwie gdańskim w ocenie lokalnych władz partyjnych - próba analizy, "Komunizm: System - Ludzie - Dokumentacja. Rocznik Naukowy" 2014, nr 3, s. 105-114; K. Drażba, Urna to jest taki pniak. Wrzucisz "nie", wychodzi "tak". Referendum z 30 czerwca 1946 roku w Polsce na przykładzie województwa gdańskiego, Gdańsk 2016; K. Filip, Październik 1956 r. w Gdańsku, "Teki Gdańskie" 2012, t. 12, s. 63-86.

42 J. Wrona, System partyjny w Polsce 1944-1950. Miejsce - funkcje - relacje partii politycznych w warunkach budowy i utrwalania systemu totalitarnego, Lublin 1997.

43 Do najważniejszych prac z ostatnich lat opisujących struktury centralne stronnictw ruchu ludowego możemy zaliczyć m.in.: J. Gmitruk, Zjednoczone Stronnictwo Ludowe 1949-1989, Warszawa 2004; A. Mieczkowski, Struktura organizacyjna i kadra Stronnictwa Ludowego 1944-1949 [w:] Represje wobec wsi i ruchu ludowego (1944-1989), t. 4: Między apologią a negacją, red. J. Gmitruk, E. Leniart, Warszawa 2010, s. 23-37; M. Szpytma, Zjednoczone? Stronnictwo? Ludowe? Geneza i historia ZSL ze szczególnym uwzględnieniem okresu stalinowskiego, "Biuletyn Instytutu Pamięci Narodowej" 2009, nr 10/11, s. 71-79; R. Turkowski, Polskie Stronnictwo Ludowe - model oporu politycznego (1945-1947) [w:] Represje wobec wsi i ruchu ludowego (1944-1956), t. 1: Materiały z konferencji naukowej, 5-6 grudnia 2002 r. w Rzeszowie, red. J. Gmitruk, Z. Nawrocki, Warszawa 2003, s. 11-30; idem, Polskie Stronnictwo Ludowe w obronie demokracji 1945-1949, War­szawa 1992; J. Wrona, ZSL w systemie politycznym PRL [w:] Dzieje partii i stronnictw chłopskich w Europie, t. 2: W podzielonej Europie, red. J.R. Szaflik, Pułtusk-Warszawa 2007, s. 415-441. W ostatnim roku na rynku wydawniczym ukazały się też publikacje przedstawiające dzieje struktur lokalnych opozycyjnego, mikołajczykowskiego PSL (M. Grosicka, "Nasza broń to karta wyborcza". Polskie Stronnictwo Ludowe w województwie kieleckim w latach 1945-1949, Kielce-Warszawa 2022; B. Noszczak, Ze wsi do miasta. Polskie Stronnictwo Ludowe w Warszawie 1945-1947-1949, Warszawa 2022).

44 W. Bujak, Historia Stronnictwa Pracy 1937-1946-1950, Warszawa 1988; A. Czubiński, Stronnictwo Demokratyczne (1937-1989). Zarys dziejów, Poznań 1998; J. Holzer, PPS: szkic dziejów, Warszawa 1977; J. Jagiełło, O polską drogę do socjalizmu. Dyskusje w PPR i PPS w latach 1944-1948, Warszawa-Kraków 1983; R. Spałek, Między pragmatyzmem a zdradą. Zawłaszczenie PPS w kraju [w:] Polska Partia Socjalistyczna. Dlaczego się nie udało? Szkice. Wspomnienia. Polemiki, red. R. Spałek, Warszawa 2010, s. 145-242; B. Syzdek, Polska Partia Socjalistyczna w latach 1944-1948, Warszawa 1974.

45 B. Halczak, Polska Zjednoczona Partia Robotnicza w powiecie. Funkcjonowanie powiatowych instancji PZPR na przykładzie Zielonej Góry (1949-1989), Zielona Góra 2011.

46 M. Krzysztofiński, Powiatowe struktury PPR w Przemyślu w latach 1944-1948 [w:] Powiat przemyski w latach 1944-1948, red. M. Krzysztofiński, K. Kaczmarski, Przemyśl-Rzeszów 2006.

47 D. Zagził, Organizacja i działalność Komitetu Powiatowego Polskiej Partii Robotniczej w powiecie mrągowskim w latach 1945-1948, "Meritum" 2014, t. 6, s. 103-130.

48 S. Drabik, Podobne, choć różne. Komitety powiatowe Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej w województwie krakowskim w latach 1948-1956 [w:] W województwie i w "terenie". Działalność Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej na szczeblu lokalnym, red. A. Dziuba, B. Tracz, Katowice-Warszawa 2022, s. 25-60.

49 A. Felchner, Kształtowanie się aparatu "władzy ludowej" w Piotrkowskiem w świetle akt Starostwa, "Piotrkowskie Zeszyty Historyczne" 2004, z. 6, s. 219-237.

50 P. Bartosik, Życie polityczne Wałcza i okolic 1945-1990, Szczecin 2015.

51 P. Brzeziński, Zapomniani dygnitarze....

52 Poczet sołtysów, burmistrzów, nadburmistrzów, przewodniczących Miejskiej Rady Narodowej i prezydentów Gdańska od XIII do XXI wieku, red. B. Możejko, Gdańsk 2015.

53 Wyjątek stanowi wspomniana już publikacja Marcina Węglińskiego, prezentująca sylwetki tczewskich funkcjonariuszy UB/SB (Twarze tczewskiej bezpieki...).

54 R. Szwoch, Słownik biograficzny Kociewia, t. 1, Starogard Gdański 2005; idem, Słownik biograficzny Kociewia, t. 2, Starogard Gdański 2006; idem, Słownik biograficzny Kociewia, t. 3, Starogard Gdański 2008; idem, Słownik biograficzny Kociewia, t. 4, Starogard Gdański 2013; idem, Słownik biograficzny Kociewia, t. 5, Starogard Gdański 2015. Warto wspomnieć, że jedna z najważniejszych prac tego typu, Słownik biograficzny Pomorza Nadwiślańskiego, nie zawiera biogramu żadnego z tczewskich decydentów (Słownik biograficzny Pomorza Nadwiślańskiego, t. 1, red. S. Gierszewski, Gdańsk 1992; Słownik biograficzny Pomorza Nadwiślańskiego, t. 2, red. S. Gierszewski, Gdańsk 1994; Słownik biograficzny Pomorza Nadwiślańskiego, t. 3, red. Z. Nowak, Gdańsk 1997; Słownik biograficzny Pomorza Nadwiślańskiego, t. 4, red. Z. Nowak, Gdańsk 1997; Słownik biograficzny Pomorza Nadwiślańskiego. Suplement 1, red. Z. Nowak, Gdańsk 1998; Słownik biograficzny Pomorza Nadwiślańskiego. Suplement 2, red. Z. Nowak, Gdańsk 2002).

55 W jednej z największych, choć niedokończonych, prac tego typu autor znalazł sylwetkę tylko jednego z tczewskich działaczy - Jana Andrysiaka (B. Dymek, Andrysiak Jan (1894-1966) [w:] Słownik biograficzny działaczy polskiego ruchu robotniczego, t. 1: A-D, red. F. Tych, Warszawa 1978, s. 76-77).

56 O ile dla lat 1945-1950/1952 dokumentacja pozostawiona przez tczewskie struktury MO, pomimo że niepełna, pozwala nam stosunkowo dobrze odtworzyć sytuację lokalnego społeczeństwa, tak po tym okresie staje się ona bardziej niekompletna (brak m.in. sprawozdań jednostek terenowych). Zupełnie odwrotną sytuację obserwujemy w przypadku materiałów wytworzonych przez PUBP w Tczewie.

57 Według uzyskanych przez autora informacji kroniki te stanowią prawdopodobnie tylko część kolekcji zbiorów archiwalnych po tczewskich strukturach SD, która znajduje się nadal w rękach prywatnych.

58 Oba dzienniki wydawane były przez organy lokalnego aparatu władzy politycznej: "Głos Pomorski" przez Zarząd Miejski w Tczewie, a "Życie Tczewskie" przez tczewski Powiatowy i Miejski Komitet Frontu Narodowego.

Tczew i powiat tczewski (1945-1956)

1 APG, KP PPR, 2608/1, Rezolucja, [21 XI 1948 r.], k. 62, mf.

2 S. Linowski, Dzieje Tczewa..., s. 11.

3 Na podobną reakcję na wkroczenie wojsk sowieckich do Polski wskazuje Marcin Zaremba, który stwierdza: "W 1944 r. społeczeństwo polskie w obliczu zbliżającej się Armii Czerwonej było rozdarte między nadzieją a lękiem o przyszłość. Z jednej strony wyczekiwano oswobodzenia spod okupacji niemieckiej, z drugiej strony niewielu było takich, którzy cieszyli się, że wyzwolenie przychodzi ze Wschodu. [...] Dominowała atmosfera wyczekiwania i powszechne przekonanie "niech przyjdzie kto chce, byle nie Niemcy"" (M. Zaremba, Wielka trwoga. Polska 1944-1947. Ludowa reakcja na kryzys, Kraków 2012, s. 151-152).

4 Na temat walk o powiat tczewski w 1945 r. szerzej zob. T. Gliniecki, Gdańsk '45. Działania zbrojne. Opanowanie Pomorza Gdańskiego przez Armię Czerwoną, Łódź-Gdynia-Sztutowo 2024, s. 53, 55, 70, 78-79, 94-95, 103, 109-110, 115-116, 120-121; J. Golicki, Album tczewski 1945-2000. Początek i koniec, Pelplin 2005/2006, s. 6; S. Linowski, Dzieje Tczewa..., s. 23-24; E. Kosiarz, Wyzwolenie Polski Północnej 1945, Gdynia 1967, s. 165; W. Odyniec, J. Węsierski, Gniew dawny..., s. 82.

5 W. Odyniec, J. Węsierski, Gniew dawny..., s. 83.

6 Ibidem.

7 T. Gliniecki, Gdańsk '45..., s. 55, 70.

8 W. Odyniec, J. Węsierski, Gniew dawny..., s. 84; T. Sawicki, Armia Radziecka i Ludowe Wojsko Polskie w walkach o Pomorze Gdańskie, "Wojskowy Przegląd Historyczny" 1985, nr 3, s. 9.

9 W. Odyniec, K. Podoski, Pelplin..., s. 64; Wyzwolenie miast i gmin wyzwolonych przez Armię Radziecką i Ludowe WP. 1944-1945. Informator, Warszawa 1977, s. 47 (dodatek do: "Wojskowy Przegląd Historyczny" 1977, nr 4).

10 Ibidem. Należy zwrócić uwagę, że nie była to pierwsze próba sowieckiego ataku na Tczew. Już w dniach 20-22 II 1945 r. miasto padło ofiarą bombardowania, a 8 marca ostrzału artyleryjskiego Armii Czerwonej (J. Golicki, Album tczewski 1945-2000..., s. 8; Historia Tczewa..., s. 245; S. Linowski, Dzieje Tczewa..., s. 24). W ostatnich dniach lutego Niemcy w trybie alarmowym przerzucali swoje siły z Gdańska do Tczewa (T. Gliniecki, Gdańsk '45..., s. 78-79).

11 AIPN Gd, 091/40, M. Lewandowski, Udział organów bezpieczeństwa publicznego i Milicji Obywatelskiej w walce o utrwalanie władzy ludowej na terenie pow. tczewskiego w latach 1945-1947, praca dyplomowa napisana pod kierunkiem K. Dobrosielskiego, Legionowo 1986, s. 9, mps.

12 T. Gliniecki, Gdańsk '45..., s. 115-116, 120-121.

13 Z. Flisikowski, Pomorze. Reportaż z pola walki, Warszawa 1973, s. 309.

14 J. Milewski, Kociewie w latach okupacji hitlerowskiej 1939-1945, Warszawa 1977, s. 236-237.

15 M. Golon, Polityka radzieckich władz wojskowych i policyjnych na Pomorzu Nadwiślańskim w latach 1945-1947, Toruń 2001, s. 28.

16 G. Baziur, Armia Czerwona na Pomorzu Gdańskim 1945-1947, "Biuletyn Instytutu Pamięci Narodowej" 2001, nr 7, s. 35.

17 M. Golon, Polityka radzieckich władz..., s. 29. O sowieckich komendanturach wojennych zob. także: M. Łach, Status prawny komendantur wojennych Armii Czerwonej na ziemiach zachodnich i północnych Polski w 1945 roku [w:] Ziemie Odzyskane pod wojskową administracją radziecką po II wojnie światowej, red. S. Łach, Słupsk 2000, s. 85-94.

18 G. Baziur, Armia Czerwona na Pomorzu Gdańskim 1945-1947, Warszawa 2003, s. 73. Nie dysponujemy dokumentacją pozwalającą na odtworzenie struktury wewnętrznej tczewskiej komendantury. Według Zdzisława Misztala w skład komendantur wchodzili: komendant oraz jego zastępcy ds. gospodarczych, politycznych i ludności cywilnej (Z. Misztal, Pomoc Armii Radzieckiej w utworzeniu administracji polskiej na ziemiach zachodnich, "Wojskowy Przegląd Historyczny" 1985, nr 1/2, s. 149).

19 Przyjmując, że jest to właściwa data, należy uznać, że odpowiada ona utworzeniu struktur samego przedstawicielstwa Armii Czerwonej na tyłach postępującego frontu, jeszcze przed zajęciem terenu powiatu, tak jak miało to miejsce w przypadku polskiej administracji cywilnej. Nie możemy wykluczyć, iż doszło do omyłki i chodzi o 12 marca - dzień zakończenia walk o miasto.

20 J. Golicki, Album tczewski 1945-2000..., s. 33.

21 APG, MRN i ZM, Rozkaz komendanta Komendy Wojennej w Tczewie, 16 III 1945 r., k. 42.

22 Historia Tczewa..., s. 221.

23 Ibidem.

24 M. Golon, Polityka radzieckich władz..., s. 31.

25 G. Baziur, Armia Czerwona..., s. 73 (książka).

26 Wyjątki z wiecu w Tczewie w dn. 22 III, "Głos Pomorski", 27 III 1945.

27 Według wytycznych sowieckich władz wojskowych ludność polska mogła poruszać się w godzinach 5.00-20.00, a Niemcy przebywający nadal na terenie powiatu: 7.00-18.00 (APG, SP w Tczewie, 1647/21, Rozkaz komendanta wojennego Tczewa, 7 IV 1945 r., k. 1).

28 APB, KW PPR, 1885/20, Pismo do Antoniego Alstera, 26 III 1945 r., k. 214.

29 M. Golon, Polityka radzieckich władz..., s. 214. Grzegorz Baziur ustala ich liczbę na 47 (G. Baziur, Armia Czerwona..., s. 248 [książka]).

30 Historia Tczewa..., s. 222.

31 G. Baziur, Armia Czerwona..., s. 241 (książka).

32 APB, KW PPR, 1885/21, Pismo, 28 VI 1945 r., k. 279.

33 Idem, Armia Czerwona..., s. 38 (artykuł); Rocznik statystyczny 1947, Warszawa 1947, s. 174.

34 Do września 1945 r. stacjonujące w powiecie oddziały Armii Czerwonej zakończyły zdawanie obiektów przemysłowych. Ponadto w okresie od października 1945 do marca 1946 r. Polacy przejęli od Sowietów sześć majątków ziemskich (G. Baziur, Armia Czerwona..., s. 256 [książka]; M. Golon, Polityka radzieckich władz..., s. 214).

35 Historia Tczewa..., s. 221. Interesujący głos w dyskusji na ten temat prezentuje Andrzej Leder, wskazując na koszty polityczne samowoli sowieckiej ponoszone przez władze polskie (A. Leder, Prześniona rewolucja. Ćwiczenia z logiki historycznej, Warszawa 2013, s. 156).

36 APG, KP PPR, 2608/8, Sprawozdanie z wiecu organizacyjnego PPR w Rożentalu, 2 IV 1945 r., k. 3, mf.

37 AIPN Gd, 091/40, M. Lewandowski, Udział organów bezpieczeństwa publicznego i Milicji Obywatelskiej w walce o utrwalanie władzy ludowej..., s. 10.

38 AIPN, 813/21, Protokół rozprawy przed Wojskowym Sądem Marynarki Wojennej na wyjazdowej sesji w Tczewie, 6 VII 1945 r., k. 26-28. Nie wiemy, czy przy tczewskim UB działał tylko jeden, czy kolejno po sobie kilku sowieckich doradców. Przy okazji dochodzenia prowadzonego w 1947 r. wskazano, że w 1945 r. "sowietnikiem" przy PUBP w Tczewie był niejaki Romanicz, nie podano jednak dokładnego okresu pełnienia przez niego tej funkcji (AIPN Gd, 066/690, Raport, 26 X 1947 r., k. 9).

39 W. Bielecki, Na maszcie flaga, Tczew 2000, s. 10-11 (mps w zbiorach Miejskiej Biblioteki Publicznej w Tczewie).

40 APG, SP w Tczewie, 1647/156, Sprawozdanie periodyczne Starostwa Powiatowego w Tczewie za czerwiec 1945 r., lipiec 1945 r., k. 14.

41 AAN, MAP, 199/153, Sprawozdanie periodyczne Starostwa Powiatowego w Tczewie za sierpień 1945 r., 6 IX 1945 r., k. 95, mf.

42 AIPN Gd, 05/54, t. 32, Sprawozdanie KP MO w Tczewie za okres 18 IV-31 V 1945 r., 11 VI 1945 r., k. 3; M. Sywula, Działalność milicyjnej służby śledczej na terenie województwa gdańskiego w latach 1945-1949, "Słupskie Studia Historyczne" 2014, nr 20, s. 177.

43 Z informacji o charakterze szczątkowym wiemy, że placówki NKWD ulokowano w Gniewie, Tczewie i zapewne także w Pelplinie. Funkcjonowały one co najmniej do pierwszej połowy 1946 r.

44 M. Golon, Polityka radzieckich władz..., s. 80, 187. O deportacjach zob. także: M. Kujot, Deportacje ludności z obszaru byłego Okręgu Gdańsk-Prusy Zachodnie do obozów pracy przymusowej w ZSRR w 1945 r. Stan badań i postulaty badawcze, "Rocznik Gdański" 1998, t. 58, z. 2, s. 53-71.

45 AIPN Gd, 05/54, t. 32, Raport sytuacyjny KP MO w Tczewie za okres 20 X-5 XI 1945 r., 4 XI 1945 r., k. 44.

46 APG, SP w Tczewie, 1647/4, Pismo Jadwigi Styrskiej do starosty powiatowego w Tczewie, 29 V 1945 r., k. 241; ibidem, Pismo wicestarosty powiatowego w Tczewie do Jadwigi Styrskiej, 5 VI 1945 r., k. 242; ibidem, Pismo wicestarosty powiatowego w Tczewie do Urzędu Wojewódzkiego Pomorskiego w Bydgoszczy, 10 IV 1945 r., k. 252.

47 S. Szczepański, PPR i PPS..., s. 51.

48 Przebieg jednej z takich "rewizji" przedstawiał w swoim sprawozdaniu komendant powiatowy MO ppor. Franciszek Żuraszek, relacjonując, że 28 V 1945 r. do siedziby KP MO przybył sowiecki porucznik w asyście trzech uzbrojonych żołnierzy, którzy skonfiskowali 23 z 44 karabinów ręcznych znajdujących się w magazynie komendy. Było to drugie wydarzenie tego typu w ostatnim czasie. Podczas pierwszej rewizji skonfiskowano radioaparaty (AIPN Gd, 05/54, t. 33, Pismo KP MO w Tczewie do KW MO w Gdańsku, 29 V 1945 r., k. 7).

49 AAN, MAP, 199/153, Sprawozdanie periodyczne Starostwa Powiatowego w Tczewie za sierpień 1945 r., 6 IX 1945 r., k. 96, mf.

50 Ibidem, Raport sytuacyjny za okres 1-8 VII 1945 r., 7 VII 1945 r., k. 11.

51 Ibidem, Raport sytuacyjny za okres 5-20 VIII 1945 r., 18 VIII 1945 r., k. 18.

52 M. Golon, Polityka radzieckich władz..., s. 31.

53 Idem, Północna Grupa Wojsk Armii Radzieckiej w Polsce w latach 1947-1956. Okupant w roli sojusznika, "Czasy Nowożytne" 1999, t. 6, s. 64.

54 APG, PRN w Tczewie, 1651/13, Protokół posiedzenia PRN w Tczewie z 24 IX 1945 r., b.d., k. 108.

55 APG, SP w Tczewie, 1647/2, Pismo starosty powiatowego w Tczewie do wojewody gdańskiego, 14 XI 1945 r., k. 11.

56 Sam Tczew oddziały sowieckie opuściły w kwietniu 1946 r. (J. Golicki, Album tczewski 1945-2000..., s. 34).

57 APG, PRN, 1651/13, Protokół zebrania PRN w Tczewie z 21 VIII 1945 r., b.d., k. 50.

58 J. Siekierzyński, Grupy operacyjne..., s. 18; DzU 1945, nr 11, poz. 57.

59 Powiat gniewski został zniesiony z dniem 1 IV 1932 r. rozporządzeniem Rady Ministrów z 21 XII 1931 r. Gminy wchodzące dotychczas w jego skład przyłączono do powiatów tczewskiego, starogardzkiego i świeckiego (DzU 1932, nr 3, poz. 19). Szerzej o likwidacji powiatu gniewskiego zob. M. Widernik, Lata II Rzeczypospolitej [w:] Dzieje miasta Gniewu do 1939 roku, red. B. Śliwiński, Pelplin 1998, s. 220).

60 APG, MRN w Gniewie, 1653/2, Rezolucja, 26 V 1945 r., k. 10. W uzasadnieniu wniosku wskazywano m.in., że za likwidacją powiatu gniewskiego w 1932 r. nie stały przesłanki gospodarcze, a jedynie chęć zwiększenia powierzchni pozostałych powiatów, oraz że gminy Gniew, Janowo, Opalenie i Morzeszczyn (mające prawdopodobnie tworzyć nowy powiat) są oddalone od Tczewa o 20-30 km (ibidem).

61 APG, KP PPR, 2608/49, Sprawozdanie delegata Zarządu Miejskiego w Gniewie, b.d., k. 44, mf.

62 Ibidem.

63 APG, PRN, 1651/13, Protokół zebrania PRN w Tczewie z 24 IX 1945 r., b.d., k. 104.

64 APG, PRN, 1651/15, Protokół zebrania PRN w Tczewie z 29 XII 1947 r., b.d., k. 159.

65 Podstawę prawną stanowiło rozporządzenie Rady Ministrów z 22 VIII 1953 r. (DzU 1953, nr 41, poz. 185).

66 APG, PRN, 1651/13, Protokół zebrania PRN w Tczewie z 24 IX 1945 r., b.d., k. 104-105.

67 APG, PRN, 1651/15, Protokół zebrania PRN w Tczewie z 29 XII 1947 r., b.d., k. 159.

68 Komisja likwidacyjna mająca nadzorować wyłączenie gm. Janowo z granic powiatu tczewskiego została powołana 23 X 1953 r. (APG, PPRN w Tczewie, 1581/217, Uchwała PPRN w Tczewie z 17 X 1953 r., b.d., k. 36-37, mf.).

69 APG, KP PZPR, 2658/56, Protokół posiedzenia egzekutywy KP PZPR w Tczewie z 5 IX 1950 r., b.d., k. 67.

70 Ibidem, Protokół posiedzenia egzekutywy KP PZPR w Tczewie z 2 XI 1950 r., b.d., k. 166.

71 APG, KP PZPR, 2658/58, Sprawozdanie z działalności organów jednolitej władzy państwowej powiatu tczewskiego za okres 1 VI 1950-30 III 1951, b.d., k. 56.

72 APG, PRN, 1651/13, Protokół zebrania PRN w Tczewie z 9 XI 1945 r., b.d., k. 129.

73 APG, PRN, 1651/14, Protokół zebrania PRN w Tczewie z 28 III 1946 r., b.d., k. 51.

74 Historia Tczewa..., s. 219.

75 DzU 1944, nr 2, poz. 8.

76 AAN, MAP, 199/1883, Protokół generalnej inspekcji Zarządu Miejskiego w Tczewie przeprowadzonej w dniach 26 II-9 III 1946 r. i 12-14 III 1946 r., 18 III 1946 r., k. 4, mf.

77 DzU 1945, nr 11, poz. 57.

78 AAN, MAP, 199/1883, Protokół generalnej inspekcji Zarządu Miejskiego w Tczewie przeprowadzonej w dniach 26 II-9 III 1946 r. i 12-14 III 1946 r., 18 III 1946 r., k. 17, mf.

79 Uzasadniając projekt odroczenia, wskazywano m.in.: "2) Obecnie miasto nie posiada minimalnej liczby mieszkańców, ustalonej dla miast wydzielonych (25 000); 3) Przed wydzieleniem miasta należałoby przeprowadzić zmianę jego granic administracyjnych przy włączeniu do miasta gromady podmiejskiej Suchostrzygi (charakter przeważnie miejski, około 1000 mieszkańców) oraz gromady Bałdowo (o charakterze wiejskim, lecz leżącej w kierunku tendencji rozbudowy miasta)" (ibidem).

80 DzU 1952, nr 19, poz. 118.

81 Ibidem.

82 Rocznik statystyczny 1956, Warszawa 1956, s. 39.

83 APG, PPRN, 1581/6, Uchwała podjęta na sesji PRN w Tczewie z 3 VII 1954 r., b.d., k. 164-166.

Tczew i powiat tczewski (1945-1956)

Organizacja tczewska [PPR] rozwijała się w trudnych warunkach. Ludność zamieszkała te tereny to ludność pamiętająca dwukrotne okupacje germańskie, która pomimo bohaterskiego oporu i wysiłku obrony polskości nie uniknęła pewnych wpływów na psychikę i mentalność. Rządy sanacji polskiej reakcji z poprzedniej niepodległości nie zrobiły nic, aby polskość tych ziem zabezpieczyć przed wpływami junkrów pruskich.

I sekretarz KP PPR w Tczewie Wacław Banaś, 21 listopada 1948 r.1

Zajęcie powiatu przez Armię Czerwoną

Rozpoczęta 12 stycznia 1945 r. wojskowa ofensywa sowiecko-polska (zwana zimową) stanowiła początek końca "nocy okupacji hitlerowskiej" powiatu tczewskiego2. Zapewne ludność polska zamieszkująca te ziemie czuła się rozdarta pomiędzy nadziejami związanymi z oczekiwanym zakończeniem nazistowskich rządów a obawami przed tym, co przyniosą nowi "zdobywcy"3. Samo tzw. wyzwolenie powiatu tczewskiego okupione zostało dużymi ofiarami ze strony nacierających w ciężkich walkach z niemieckim wojskiem4. Jedne z najdłuższych bojów toczono o miasto Gniew. Oddziały sowieckiej 2. Armii Uderzeniowej pod dowództwem gen. Iwana Fieduninskiego rozpoczęły natarcie na miasto już 16 lutego5, ale dobre przygotowanie wojsk niemieckich do obrony sprawiło, że do 19 lutego udało im się podejść zaledwie na przedmieścia Gniewu, nie zajmując samego miasta6. Nie zrealizowano tym samym wcześniejszych planów, zgodnie z którymi do 20 lutego zamierzano osiągnąć linię Tczew - Bytów - Miastko - Szczecinek7.

Wobec zatrzymania natarcia II Frontu Białoruskiego na Pomorzu 2. Armia Uderzeniowa i 65. Armia przypuściły ponowny atak dopiero 6 marca. Ostatecznie nazajutrz Armia Czerwona zajęła Gniew8, a Pelplin prawdopodobnie 7 marca9. Sowiecka 372. dywizja piechoty podeszła pod Tczew 11 marca10. Walki trwały do godzin popołudniowych następnego dnia11. 12 marca Tczew został zdobyty przez wojska sowieckie12. Według ustaleń Zbigniewa Flisikowskiego przed 14 marca wojska hitlerowskie podjęły nieudaną próbę odbicia miasta13.

W ciągu kolejnych czterech dni żołnierze Armii Czerwonej zdołali zająć, przy niesłabnącym oporze niemieckim, pozostałe tereny powiatu tczewskiego. Według ustaleń Józefa Milewskiego wojska sowieckie zajmowały poszczególne miejscowości i wioski powiatu tczewskiego w następującej kolejności: Opalenie, Rakowiec i Widlice (20 lutego); Bielsk, Gąsiorki, Janowo, Jaźwiska, Jeleń, Kierwałd, Królów Las i Lipia Góra (21 lutego); Piaseczno (22 lutego); Borkowo (23 lutego); Gogolewo (28 lutego); Nicponia i Tymawa (2 marca); Kuchnia i Wielkie Walichnowy (5 marca); Brody, Dzierżążno, Morzeszczyn i Szprudowo (6 marca); Bielawki, Ciepłe, Gętomie, Gniew, Gręblin, Janiszewo, Kulice, Lignowy Szlacheckie, Małe Walichnowy, Międzyłęż, Nowa Cerkiew, Pelplin, Polskie Gronowo, Pomyje, Ropuchy, Rożental, Rudno i Wielki Garc (7 marca); Brzuśce, Gorzędziej, Mała Słońca, Narkowy, Radostowo, Rajkowy, Subkowy, Swarożyn, Waćmierz i Wielka Słońca (8 marca); Boroszewo, Dalwin, Małżewo, Rukosin, Siwiałka, Szczerbięcin, Turze i Wędkowy (9 marca); Bałdowo, Czarlin, Gniszewo, Godziszewo, Gołębiewko, Goszyn (10 marca); Śliwiny (11 marca); Lubiszewo, Malenin, Mieścin, Rokitki, Stanisławie, Tczew i Zajączkowo Tczewskie (12 marca); Miłobądz (15 marca); Czatkowy i Tczewskie Łąki (16 marca)14.

Na mocy ustaleń między komunistycznymi władzami Polski i ZSRS Sowieci otrzymali prawo do zorganizowania na przejmowanych terenach polskich komendantur wojennych, tworzących sieć administracyjną zaplecza frontu15. Oficjalnie mieli zapewnić walczącym oddziałom polskim i sowieckim zaopatrzenie w żywność i amunicję oraz zwalczać ewentualną dywersję niemiecką na ich tyłach16. Jak jednak wskazuje Mirosław Golon: "W istocie uprawnienia komendantur stawiały je na pierwszym miejscu w strukturze lokalnych władz, w pozycji nadrzędnej wobec administracji polskiej"17. Ta nieograniczona władza stała się źródłem terroru i nadużyć również względem ludności powiatu tczewskiego.

Według ustaleń Grzegorza Baziura sowiecka Komendantura Wojenna w Tczewie powstała 2 marca 1945 r.18 Data ta budzi pewne wątpliwości19. Józef Golicki przesuwa termin utworzenia komendantury na 15 marca20. Pierwszy znany nam dokument wytworzony przez sowieckie władze miasta pochodzi z 16 marca. Jest to rozkaz komendanta miasta, noszący liczbę porządkową "1"21. Na czele komendantury stanął kpt. Sofromow, a po nim płk Piotr Klementiew22. Ich zastępcą był kpt. Jemielian Tiszczenko, któremu podlegały sprawy gospodarcze i kontakty z polskimi władzami cywilnymi23. Komendantury powstały również w Gniewie i Pelplinie24. To jednak ta ulokowana w Tczewie pełniła funkcję powiatowej25.

Choć na wiecu zorganizowanym w Tczewie 22 marca 1945 r. kpt. Tiszczenko zapewniał ludność: "Sowiety nie chcą nic narzucać. Wzywają tylko ludzi, aby ochoczo stanęli do pracy w oswobodzonej ojczyźnie", od pierwszych dni po zajęciu powiatu to sowieckie komendantury zaczęły rościć sobie prawo do roli najważniejszych lokalnych ośrodków władzy26. Na przykład na początku kwietnia komendant wojenny Tczewa wprowadził w mieście godzinę policyjną i nakaz zaciemniania wszystkich budynków27. Niezwykle ważne, szczególnie w okresie zubożenia społeczeństwa i problemów z aprowizacją, stało się kontrolowanie przez Sowietów gospodarki. Tylko do 24 marca czerwonoarmiści pod pozorem rozminowania zajęli w całym powiecie osiem zakładów pracy, w tym Fabrykę Maszyn Rolniczych "Muscate" w Tczewie i młyn w Subkowach28. Do sierpnia pod jurysdykcją Sowietów znalazło się ponad pięćdziesiąt obiektów przemysłowych29.

Nie lepiej wyglądała sytuacja w rolnictwie. Sowieci przejęli czynności związane ze zbieraniem świadczeń rzeczowych, które wiosną 1945 r. w 60-80 proc. zostały przeznaczone na potrzeby Armii Czerwonej30. Żądania przedstawicieli sił zbrojnych ZSRS były jednak o wiele większe. W kwietniu kpt. Tiszczenko omówił z władzami polskimi sprawę dostarczenia 2 tys. ton zboża na rzecz Armii Czerwonej i WP31. Natomiast w czerwcu tczewski starosta otrzymał od komendanta wojennego Tczewa polecenie skoszenia 10 tys. ha łąk, choć władze cywilne zaznaczały, że takiej ich ilości na terenie powiatu nie ma32. Szkody gospodarcze spowodowane tymi działaniami były ogromne. W samym tylko życie straty rolnictwa w całym województwie gdańskim w latach 1945-1946 wyniosły 2,5 mld zł, czyli więcej niż wydatki na opiekę społeczną poniesione w tym samym czasie przez Ministerstwo Pracy i Opieki Społecznej33. Sytuacja zaczęła się normować dopiero latem 1945 r., wraz z przekazywaniem przez Sowietów stronie polskiej zagarniętych przedsiębiorstw i majątków ziemskich34.

Lokalne władze polityczne nie były w stanie skutecznie interweniować w sprawach grabieżczej polityki gospodarczej Armii Czerwonej. Same były od niej zupełnie zależne, jako od głównego gwaranta ich funkcjonowania w okresie wiosny i lata 1945 r.35 Niekiedy czerwonoarmiści uczestniczyli nawet w zakładaniu komórek partii komunistycznej. Na przykład 2 kwietnia na spotkaniu organizacyjnym komitetu partyjnego w Rożentalu przemawiał komendant wojenny Pelplina kpt. Jan Płatonow36. Sowieci byli również organizatorami pierwszych posterunków MO37. Omawiając rolę Sowietów przy tworzeniu się lokalnych struktur aparatu represji, nie można nie wspomnieć o powoływaniu przy powiatowych urzędach bezpieczeństwa tzw. doradców, zwanych powszechnie "sowietnikami". Doradca taki sprawował funkcję swego rodzaju "nadzorcy" tczewskiego urzędu. Pokazują to doskonale wydarzenia z maja 1945 r., kiedy to wbrew zdaniu kierownika Powiatowego Urzędu Bezpieczeństwa Publicznego ppor. Czesława Serafina sowiecki doradca w randze kapitana rozkazał wydać niedoświadczonemu wartownikowi broń automatyczną, co doprowadziło do śmiertelnego wypadku38.

Od pierwszych chwil po zajęciu powiatu tczewskiego żołnierze sowieccy zaczęli wprowadzać w nim terror. Witold Bielecki, świadek wkroczenia Sowietów do Tczewa, wspominał po latach o dokonywanych przez nich kradzieżach, rozbojach i gwałtach39. Kresu gehennie nie przyniósł jednak koniec "fetowania zwycięstwa". Na początku lipca 1945 r. starostwo powiatowe, powołując się na milicyjne raporty, stwierdzało, że 95 proc. wykroczeń dokonywanych na terenie powiatu popełniali żołnierze Armii Czerwonej40, a w swoim sierpniowym raporcie wskazywało:

Żołnierze sowieccy dokonują napadów z bronią w ręku, dopuszczają się kradzieży koni i bydła oraz kradzieży mieszkaniowych, zdarzają się również wypadki gwałcenia niewiast, a tam, gdzie natrafiają na opór, grożą zastrzeleniem bądź nawet strzelają do ludzi. Dopuszczają się tego nie tylko szeregowi, lecz i oficerowie41.

Dochodziło również do innych przestępstw. W okresie od kwietnia do maja 1945 r. żołnierze sowieccy zastrzelili kobietę z dzieckiem, a także dokonali podpalenia w Tczewie czterech baraków42. Terror przyjmował również inne formy. W 1945 r. NKWD43 deportowało z powiatu 700 jego mieszkańców, z których co najmniej 11 przypłaciło to życiem44. Łamanie wszelkich norm praworządności powodowało negatywny stosunek społeczeństwa do sowieckich żołnierzy. W listopadzie kierownictwo powiatowe MO eufemistycznie mówiło o "niezbyt sympatycznym ustosunkowaniu" ludności do Armii Czerwonej45.

Nawet samo kierownictwo lokalnego aparatu politycznego niejednokrotnie stawało się ofiarą Sowietów. W kwietniu w niewyjaśnionych okolicznościach aresztowano pracowników Wydziału Kultury Starostwa Powiatowego w Tczewie Adama Metlaka i Józefa Styrskiego, którzy zniknęli bez śladu46. Z kolei 16 sierpnia dwóch organizatorów komórek PPS w terenie zostało napadniętych i okradzionych przez sowieckich marynarzy47. Nawet milicjanci nie byli bezpieczni. Pod pozorem "rewizji" placówki MO w całym powiecie były okradane przez żołnierzy sowieckich, którzy niekiedy zabierali funkcjonariuszom nawet broń48. Zdarzały się również zwykłe napady. W sierpniu posterunek MO przy ul. Gdańskiej w Tczewie został trzykrotnie napadnięty przez żołnierzy Armii Czerwonej49. Coraz częściej dochodziło przy tym również do walk pomiędzy Sowietami a interweniującymi milicjantami. W lipcu chor. Mieczysław Makarewicz z Komendy Powiatowej MO jako przykład "bohaterstwa milicjantów" wskazywał "ciągłe walki z żołnierzami sowieckimi":

Ponieważ żołnierze [sowieccy] masowo chodzą po wsiach i rabują cały dobytek ludności wiejskiej, więc bardzo często milicja, interweniując, napotyka dużo większe siły. Mimo to zwycięska z tego wychodzi, bo jednak bierze rzeczy skradzione. Następnie, gdy milicja jedzie końmi, to wypada [na] nich naraz kilkunastu i chcą zabrać milicji konie i wówczas dochodzi do awantury, a zawsze milicji jest mniej aniżeli Sowietów, mimo to nie pozwolą sobie zabrać. Następnie, gdy [Sowieci] spotykają samotną kobietę, natychmiast ją gwałcą i zabierają, co tylko ma przy sobie. W tym tygodniu zgłosiła się do nas taka ofiara, którą żeśmy później oddali do doktora. Pożądanym by było, aby władze zwierzchnie interweniowały u wyższych władz sowieckich, bo nasze interwencje nie odnoszą skutków, tylko się słyszy "idti w czortu"50.

Co ciekawe, w tym samym czasie powiatowe kierownictwo MO oficjalnie uznawało za fałszywe wieści, że "na Pomorzu bije się milicja z żołnierzami sowieckimi"51.

Sytuacja zaczęła się stopniowo zmieniać dopiero na początku lata 1945 r. W lipcu zlikwidowano komendantury wojenne w Gniewie, Pelplinie i Tczewie52. Ich rolę przejęła Północna Grupa Wojsk, która jednak - jak wskazuje Mirosław Golon - miała już mniejszy wpływ na życie polityczne53. Analizując dokumenty opisujące działalność lokalnych władz politycznych, stwierdzamy, że już od czerwca uwidaczniał się proces usamodzielniania się instytucji administracyjnych, samorządowych i partyjnych. Zmniejszała się również rola przedstawicieli Armii Czerwonej w życiu publicznym. Wynikało to, jak się wydaje, głównie z dwóch powodów. Po pierwsze, instalowany przez Sowietów wiosną 1945 r. aparat władzy zdążył na tyle okrzepnąć, by móc funkcjonować już ze zdecydowanie mniejszym udziałem sowieckich władz wojskowych. Po drugie, wobec spodziewanego rozwiązania komendantur wojennych spadła ich aktywność.

Spadek znaczenia politycznego sowieckiej administracji wojskowej nie oznaczał jednak końca terroru ze strony Sowietów, choć liczba popełnianych przez nich przestępstw zaczęła maleć, co wynikało zapewne z wycofywania żołnierzy Armii Czerwonej z powiatu. Jeszcze we wrześniu tego roku, wobec "powtarzających się coraz częściej rabunków przez różnego rodzaju bandy oraz maruderów sowieckich", Powiatowa Rada Narodowa w Tczewie postanowiła jednak zwrócić się do władz wojewódzkich z prośbą o ulokowanie w Tczewie jednostki WP54. Z kolei w listopadzie czerwonoarmiści zdewastowali placówkę PCK na tczewskim dworcu kolejowym55. Sytuacja stabilizowała się bardzo stopniowo aż do wiosny 1946 r., kiedy to główne formacje wojsk sowieckich opuściły powiat56.

Zmiany terytorialne

Po wojnie powierzchnia powiatu tczewskiego wynosiła 719,26 km kw. W latach 1945-1952 składał się on z trzech miast: Gniewu, Pelplina i Tczewa oraz dziewięciu gmin wiejskich: Gniewu Wsi, Godziszewa, Janowa, Małych Walichnów (choć jest to oficjalna nazwa, dość powszechnie, również w pismach urzędowych, stosowano nazwę Rudno), Morzeszczyna, Opalenia, Pelplina Wsi, Subków i Tczewa Wsi57. Na mocy dekretu PKWN z 25 sierpnia 1944 r., przywracającego przedwojenny podział terytorialny kraju, powiat tczewski znalazł się ponownie w granicach województwa pomorskiego. Stan ten trwał do 30 marca 1945 r., kiedy stał się on częścią nowo utworzonego województwa gdańskiego58.

Formujące się od marca 1945 r. lokalne władze administracyjne i samorządowe kilkakrotnie podejmowały próby zmian granic powiatu. Już w maju pojawił się pomysł przywrócenia zlikwidowanego w latach trzydziestych powiatu gniewskiego59. Przedstawiciele MRN w Gniewie, a także gmin Gniew Wieś, Morzeszczyn, Opalenie, Janowo i Rudno, przywołując argumenty finansowe, gospodarcze, historyczne i komunikacyjne, uchwalili rezolucję, w której proszono o "naprawienie krzywdy i strat, jakie poniosło społeczeństwo wskutek niefortunnego zlikwidowania powiatu przez przywrócenie powiatu gniewskiego i wskrzeszenie tradycji miasta Gniewu"60. Miesiąc później, 22 czerwca, ponowiono tę prośbę, kierując ją już bezpośrednio do wojewody61. Obie pozostały bez odpowiedzi i ostatecznie do przywrócenia powiatu gniewskiego nie doszło62.

Nie był to jedyny niezrealizowany pomysł lokalnych decydentów. Jeszcze w 1945 r. pojawiła się koncepcja przyłączenia do powiatu tczewskiego gminy Mątowy (powiat gdański), czego jednak zaniechano "ze względu na brak jakiejkolwiek regularnej komunikacji przez Wisłę"63. Do planu tego zamierzano wrócić po odbudowie mostów wiślanych, ostatecznie go jednak zarzucono. Dwa lata później, w grudniu 1947 r., na forum PRN pojawił się kolejny pomysł powiększenia terytorium powiatu, tym razem poprzez przyłączenie do niego wsi Lisewo (powiat gdański)64. On też upadł.

Nie wszystkie próby zmiany granic powiatu tczewskiego kończyły się niepowodzeniem. Z dniem 1 stycznia 1954 r. gmina Janowo została włączona do powiatu kwidzyńskiego65. Był to jednak wynik długotrwałego procesu. Już we wrześniu 1945 r. radni tczewskiej PRN postulowali takie rozwiązanie, przywołując następujący argument:

Gmina Janowo odcięta jest rzeką Wisłą od reszty powiatu tczewskiego. Gmina Janowo położona jest na prawym brzegu Wisły i dojazd do Gniewu jest możliwy za pomocą promu. Administracyjnie nastręcza gmina janowska dla powiatu tczewskiego pod wieloma względami kolosalne trudności i to z uwagi na dalekie oddalenie od siedziby powiatu66.

Władze wojewódzkie odrzuciły wówczas wniosek, co nie zniechęciło tczewskich decydentów do jego ponawiania, np. w grudniu 1947 r.67 Choć decyzja o wyłączeniu gminy Janowo z powiatu tczewskiego zapadła dopiero w 1953 r., w okresie 1949-1953 trwał proces powolnego "przejmowania" jej przez instytucje polityczne i gospodarcze powiatu kwidzyńskiego68. Na przykład w 1950 r. janowskie obchody dożynkowe były organizowane przez delegatów KP PZPR w Kwidzynie69, a jesienią tego roku mieszkańcy gminy Janowo sami odstawiali zboże na teren powiatu kwidzyńskiego70. Ta wyjątkowa formuła była dla decydentów z Tczewa dużym ułatwieniem, szczególnie że uznawali oni przynależność terytorialną gminy za problem, również finansowy71. Takiemu rozwiązaniu sprzyjał też fakt, że była to najsłabiej zaludniona i najmniejsza gmina ówczes­nego powiatu. Zapewne te same czynniki zaważyły na tym, że samo jej wyłączenie w 1954 r. nie wpłynęło w zasadniczy sposób na funkcjonowanie lokalnych władz.

Dużo dalej idąca w skutkach była inna zmiana terytorialna powiatu tczewskiego - wydzielenie miasta Tczewa. Tak jak w przypadku gminy Janowo, już w 1945 r. podjęto próbę wyłączenia największego miasta spod jurysdykcji starostwa powiatowego. W listopadzie tego roku PRN postanowiła pozytywnie zaopiniować wniosek MRN o "odstąpienie" Tczewa gdańskiej WRN i UWG72. Taki sam wniosek przedłożono również w marcu 1946 r.73 Pod względem prawnym sytuacja była skomplikowana. Zwolennicy tego projektu przypominali, że Tczew już 11 lipca 1933 r. został wyłączony spod nadzoru Wydziału Powiatowego i przekazany pod bezpośredni nadzór wojewody74. Biorąc pod uwagę, że ustawodawstwo PKWN i KRN likwidowało zmiany administracyjne dokonane przez Niemców w latach 1939-1945, formalnie przedwojenne wydzielenie miasta nadal obowiązywało75.

W praktyce jednak od marca 1945 r. Tczew był traktowany przez starostwo jako mu podległy. Z perspektywy władz województwa gdańskiego taka uproszczona struktura była dużo wygodniejsza, szczególnie w dobie odbudowy gospodarczej i tworzenia nowego aparatu władzy. Choć podczas inspekcji tczewskiego Zarządu Miejskiego w 1946 r. wojewódzki inspektor samorządowy uznawał, że "administracyjnie jest Tczew miastem wydzielonym z Powiatowego Związku Samorządowego", nie była to jednak prawda76. Sam dekret powołujący do istnienia województwo gdańskie bardzo ogólnikowo mówił o "powiecie tczewskim", nie wchodząc w przedwojenne zawiłości jego podziału administracyjnego77.

Pomimo stosowanej przez władze wojewódzkie interpretacji stanu prawnego postulat wydzielenia Tczewa z powiatu ciągle powracał. Niektóre argumenty zwolenników tej koncepcji wydawały się zyskiwać posłuch u przedstawicieli UWG. Wspominany już inspektor samorządowy wskazywał m.in. na:

Możliwości rozwojowe miasta - położenie geograficzne obecnie jest bardzo korzystne, ponieważ strefa zainteresowań gospodarczych po zniesieniu granicy na Wiśle obejmuje również tereny położone na wschód od miasta - położonego przy wielkim węźle kolejowym przemawiają w zasadzie za poparciem tego wniosku. Pod względem finansowym wydzielenie miasta spowodowałoby zwiększenie uprawnień wymiarowych podatków i opłat w granicach obecnie dopuszczalnych78.

Konkludował on jednak, powołując się głównie na przeszkody formalne, że sprawa wydzielenia miasta powinna zostać odroczona do 1948 r.79 Przerwa ta w rzeczywistości trwała kilka lat dłużej. Dopiero 12 kwietnia 1952 r. Rada Ministrów podjęła decyzję o wydzieleniu Tczewa z dniem 1 lipca z terenu powiatu tczewskiego, ustanawiając go jednocześnie powiatem miejskim80. W jego skład weszła również gromada Suchostrzygi81. Wydzielony Tczew zajmował powierzchnię 35 km kw. wobec 658 km kw. "dawnego" powiatu tczewskiego (już po wyłączeniu gm. Janowo)82. Oczywiście decyzja o powołaniu do istnienia nowego powiatu niosła za sobą daleko idące zmiany natury administracyjnej, a przede wszystkim politycznej.

Następowały też zmiany w wewnętrznym podziale administracyjnym powiatu. W zasadzie przez cały omawiany okres odnotowywano przenoszenie wsi i sołectw pomiędzy poszczególnymi gminami. Nie była to jednak praktyka szczególnie częsta. Największa zmiana nastąpiła w 1954 r., kiedy to zgodnie z decyzjami centralnych władz partyjno-rządowych zlikwidowano osiem gmin wiejskich, na ich miejsce wprowadzając dziewiętnaście nowych gromad z siedzibami w: Czarlinie, Gąsiorkach, Godziszewie, Lubiszewie, Małej Słońcy, Małych Walichnowach, Miłobądzu, Morzeszczynie, Nowej Cerkwi, Opaleniu, Piasecznie, Rajkowach, Rakowcu, Rożentalu, Rudnie, Subkowach, Swarożynie, Szprudowie i Turzy83. Proces ich powoływania pociągnął za sobą reorganizację aparatu politycznego powiatu.

Dalsza część w wersji pełnej

Wprowadzenie

Głównym wnioskiem do zagadnień gospodarczych jest realizowanie postanowień po myśli chłopa, robotnika, inteligencji pracującej, gdyż nierozwiązanie w szybkim tempie tego problemu uderzy w autorytet naszej partii, cierpi cały świat, a tym jesteśmy my.

W tym leży całe sedno naszej pracy: opanować związki zawodowe, rady zakładowe, rady gminne itd., a nie będziemy mieć powodu do narzekania.

I sekretarz KP PPR w Tczewie Jan Andrysiak, 13 IV 1947 r.1

Przez dziesięciolecia celebrowano kolejne rocznice zajęcia przez wojska sowieckie Tczewa oraz innych miast i miejscowości powiatu, które nastąpiło w marcu 1945 r. W 1960 r., podczas tczewskich obchodów jubileuszu wkroczenia Armii Czerwonej, poza występami artystycznymi i okolicznościowymi przemowami odbyła się wspólna sesja rad narodowych (miejskiej i powiatowej), nastąpiło wręczenie sztandaru lokalnym strukturom Związku Młodzieży Socjalistycznej oraz dokonano zmian nazw niektórych ulic i skwerów2. Ponadto po mieście krążyły specjalne zmotoryzowane patrole wojskowe, odczytujące jego mieszkańcom treść ogłoszonych odezw3. Ówczesny sekretarz powiatowy PZPR Kazimierz Nowakowski, opisujący wydarzenia sprzed piętnastu lat, stwierdzał: "W styczniu 1945 roku Armia Czerwona i walczące u jej boku Wojsko Polskie przyniosły miastu upragnioną wolność. Władzę przejęli przedstawiciele ludu pracującego, przystępując wraz z całym społeczeństwem do usuwania śladów wojny, do odbudowy i rozbudowy tym razem już naprawdę polskiego Tczewa. Na czele wszystkich tych poczynań stanęła Polska Partia Robotnicza we współdziałaniu z PPS i wszystkimi, którzy pragnęli wolności i dobrobytu"4.

Te kłamliwe słowa, prawdopodobnie wbrew intencjom ich autora, oddawały całą tragedię ludności omawianego obszaru w latach 1945-1956.

Z perspektywy czasu wkroczenie wojsk sowieckich na teren ówczesnego powiatu tczewskiego trudno nazwać wyzwoleniem, szczególnie znając skalę łamania przez nie praworządności, a także dalekosiężne efekty tego faktu, jak m.in. instalacja nowego, narzuconego systemu politycznego. Bardziej odpowiednie wydaje się mówienie o "zajęciu", bądź - proponowanym przez Romana Wapińskiego w przypadku Gdańska i Sopotu - "przejęciu"5. Trudno również zgodzić się ze stwierdzeniem, że władza została przejęta przez "przedstawicieli ludu pracującego". Członkowie szeroko pojętego kierownictwa politycznego, chociaż faktycznie nierzadko wywodzący się ze środowisk robotniczych, zwykle byli już funkcjonariuszami partyjnymi lub - podobnie jak beneficjenci tzw. awansu społecznego - tylko narzędziami w rękach ówczesnych decydentów. Chłopi i robotnicy, propagandowo obecni na pierwszych stronach gazet, mieli czysto iluzoryczny wpływ na kierowanie miastem i powiatem oraz na wybór wskazywanych przez Nowakowskiego "przedstawicieli".

Jak słusznie zaznaczał I sekretarz, cały lokalny aparat władzy politycznej znalazł się w rękach PPR, a następnie PZPR6. Doskonale oddają to słowa jego poprzednika Jana Andrysiaka. Podczas konferencji powiatowej PPR w 1947 r. ten "ojciec założyciel" lokalnych struktur partii komunistycznej z rozbrajającą szczerością postawił znak równości pomiędzy "światem" i "partią", uznając jednocześnie, że problemy może zakończyć tylko opanowanie jak największego zakresu życia codziennego przez jej członków. Ta swego rodzaju recepta stanowiła jeden z ówczesnych dogmatów politycznych. Stan ten trwać będzie z drobnymi zmianami do 1989 r.

Dla dalszych rozważań zasadne wydaje się wyjaśnienie pojęcia "władzy politycznej". Według definicji sformułowanej przez Marka Chmaja i Marka Żmigrodzkiego możemy o niej mówić wtedy, "gdy przynajmniej jeden z podmiotów stosunku władzy ma realną możliwość podejmowania społecznie ważkich decyzji regulujących zachowanie przede wszystkim wielkich grup ludzi, a także kiedy ma realną możliwość egzekwowania podjętych decyzji aż do stosowania przymusu państwowego włącznie. [...] Wewnątrz władzy politycznej (rozumianej szeroko) dadzą się ponadto wyszczególnić następujące kategorie: 1) władza polityczna (w znaczeniu węższym) należąca do partii, która zwyciężyła w wyborach, lub do koalicji rządowej; 2) władza państwowa, która przysługuje wskazanemu konstytucyjnie podmiotowi, którego zakres społeczny określają normy prawne; 3) władza publiczna, będąca jednocześnie kategorią prawną i soc­jologiczną, wykazująca zarówno więź formalną z władzą państwową (jako jej konstytucyjny organ), jak więź faktyczną - z władzą polityczną. [...] Nosicielem władzy politycznej jest państwo, uczestnikami władzy są zaś organizacje społeczne (tzn. niepaństwowe) oraz obywatele. Wyróżnia się także podmioty władczych uprawnień, czyli organy państwowe i organy organizacji społecznych wypełniające poruczenia państwa oraz podmioty podporządkowane - społeczeństwo, naród i obywateli"7.

Biorąc pod uwagę tak szeroką definicję samego pojęcia władzy politycznej, możemy przyjąć, że w zależności od różnych uwarunkowań historycznych, charakterystycznych dla danego okresu, rola i skład wszystkich elementów aparatu była zmienna.

Cofając się do dwudziestolecia międzywojennego, możemy zaobserwować różne wizje funkcjonowania władz, prezentowane przez poszczególne siły parlamentarne i organizacje działające na obrzeżach życia publicznego ówczesnej Polski. Kluczowe wydają się dwie z nich: jedna należąca do obozu zwolenników Józefa Piłsudskiego, która po zamachu majowym stała się de facto podstawą całego systemu państwowego8, i druga - głoszona przez środowisko komunistyczne, marginalne pod względem politycznym i społecznym, której główną depozytariuszką była Komunistyczna Partia Robotnicza Polski/Komunistyczna Partia Polski9. Kluczowa dla naszych rozważań jest ta wizja sprawowania władzy politycznej, którą miała wprowadzić w życie PPR.

W pierwszym okresie istnienia partii (1942-1943) jej kierownictwo nie wskazywało na skonkretyzowany model kierowania państwem10. Dopiero w 1943 r., w deklaracji programowej O co walczymy?, w górnolotnych słowach zapowiadano odtworzenie demokracji parlamentarnej, w której co prawda silną pozycję zyska rząd, ale znacząca rola przypadnie też samorządowi terytorialnemu, gospodarczemu i zawodowemu11. Oczywiście były to tylko puste stwierdzenia. Jeszcze w 1944 r. autorzy jednego z najważniejszych dokumentów tego czasu, Manifestu PKWN, kładli nacisk na kwestie ustrojowe, odwoływali się do symboli narodowych, a także obiecywali zachowanie ciągłości form prawnych12. Utrzymano wprowadzone przez deklarację programową KRN ze stycznia tego roku instytucje rad narodowych, a jedocześnie pozostawiono formy instytucjonalne przedwojennego samorządu i administracji, ustanawiając trialistyczny system jej organizacji13. Chociaż formalnie właśnie te organy były nadal wyposażone w instrumenty sprawowania władzy, jej faktyczne centrum znajdowało się gdzie indziej. Należy przyznać rację Mariuszowi Krzysztofińskiemu, który uznaje, że pomimo etapowości procesu monopolizacji władzy już od początku widoczne było fasadowe traktowanie przez komunistów oficjalnych ośrodków. Ich uprawnienia dublowane były w ukryciu przez struktury partyjne14.

W rzeczywistości, zrywając z wszelką tradycją państwową niepodległej Polski, tworzono model władzy oparty na pięciu podstawach właściwych systemom totalitarnym: 1) monopolu partii marksistowsko-leninowskiej (PPR/PZPR); 2) mechanizmie nomenklatury; 3) upaństwowieniu gospodarki oraz centralizacji wszystkich zasobów, połączonej z likwidacją własności prywatnej (docelowo także rolniczej); 4) stosowaniu represji i terroru wobec przeciwników politycznych; 5) wykorzystywaniu masowej propagandy15. Nawet sama ideologia komunistyczna stała się jednym z elementów powojennej koncepcji bezpieczeństwa kraju16.

Mimo że kluczowym elementem władzy politycznej w omawianym okresie była w skali całego kraju partia komunistyczna (PPR/PZPR)17, nie można również zapomnieć o pozostałych koncesjonowanych przez komunistów ugrupowaniach - PPS, SL, SD, PSL "Lewicy", ZSL, a także niezależnych PSL i SP. Chociaż ich rola była różna (największą odgrywała rywalizująca z komunistami o wpływy PPS, najmniejszą - rachityczne SD), słabość PPR w okresie formowania państwa komunistycznego, a później głównie chęć zachowania pozorów pluralizmu sprawiały, że zostały one wpisane odgórnie w system rządów po 1944 r.

Do aparatu władzy politycznej należy też zaliczyć - pomimo ich stopniowej marginalizacji - instytucje administracji terenowej ("starej" i "nowej") oraz samorządu, którym ówczesne ustawodawstwo przekazało narzędzia do wdrażania w życie dyrektyw partyjnych. Burmistrzowie, prezydenci miast, starostowie, wojewodowie i przewodniczący rad narodowych różnego szczebla, wyposażeni w uprawnienia swoich urzędów, stawali się nieraz - zwłaszcza w latach 1944-1948 - ważnymi kreatorami lokalnej sceny politycznej. Trzeba jednak zaznaczyć, że swoją pozycję zawdzięczali oni rekomendacji PPR/PZPR lub jednego z koncesjonowanych ugrupowań.

Dużo bardziej skomplikowana jest kwestia przynależności do aparatu władzy szeroko pojętych organów bezpieczeństwa państwa. Problem ten - jak się wydaje - należy rozpatrywać z uwzględnieniem poszczególnych szczebli hierarchii oraz lokalnych uwarunkowań politycznych. W tym wypadku dalsze rozważania w tej materii zostaną oparte na przykładzie Tczewa i powiatu tczewskiego.

Chociaż zasadniczo przy tak niskim szczeblu w hierarchii administracyjnej i partyjnej, jakim był powiat, można mówić prawie wyłącznie o roli "pasa transmisyjnego" dla władz wojewódzkich i krajowych, badanie struktur lokalnych jest w pełni uzasadnione, gdyż to one decydowały o tym, co działo się w przestrzeni, w której żyło ponad 60 tys. obywateli. Niestety, w historiografii brakuje pogłębionych studiów mikrograficznych. Przyjmując, że głównym zadaniem tczewskiego aparatu władzy politycznej było przenoszenie w teren ustaleń przyjętych przez wyższe instancje, należy pamiętać o całym zakresie lokalnych czynników, które oddziaływały na przebieg tego procesu i jego skutki, takich jak wybór środków czy sytuacja wewnątrz samego lokalnego kierownictwa. Nawet przy ograniczonej odgórnie samodzielności instancji powiatowej sposób jej funkcjonowania wywierał pewien wpływ na wprowadzanie kreowanej przez władze centralne polityki.

By zrozumieć mechanizmy zachodzące w tczewskim aparacie władzy politycznej, należy odpowiedzieć na kilka pytań badawczych. Jak i w jakich okolicznościach ów aparat powstał? Jak doszło do zdobycia w nim hegemonii przez partię komunistyczną i czy napotkała ona na swej drodze opór? Jak wyglądały stosunki pomiędzy jego elementami składowymi? Czy był on organizmem stabilnym wewnętrznie? Jak ocenić skuteczność lokalnych władz politycznych w realizacji zadań zlecanych przez instancje zwierzchnie? W jaki sposób ich sytuacja wewnętrzna wpływała na wykonywanie owych zadań? Odpowiedź na te pytania pozwoli stworzyć obraz funkcjonowania aparatu władzy politycznej w Tczewie i powiecie tczewskim.

Wyjaśnić też należy nakreślone w tytule pracy ramy chronologiczne. W marcu 1945 r. powiat tczewski został zajęty przez wojska sowieckie. Przystąpiono wówczas do instalowania struktur nowych władz politycznych, podporządkowanych komunistycznemu kierownictwu kraju. Cezurę końcową rozważań wyznacza przesilenie partyjno-rządowe, które nastąpiło w 1956 r. i pociągnęło za sobą widoczne zmiany w systemie sprawowania rządów.

Szerszego omówienia wymaga określony w tytule zakres terytorialny. Niejasne może być pojawienie się w nim Tczewa, a nie samego powiatu tczewskiego. Zabieg ten ma jednak swoje uzasadnienie. Decyzją Rady Ministrów z lipca 1952 r. z powiatu tczewskiego wydzielono miasto Tczew i gromadę Suchostrzygi, tworząc z nich powiat miejski. W ten sposób powstały dwie równorzędne jednostki administracji terytorialnej. Pozostawienie w tytule samego powiatu tczewskiego formalnie wymuszałoby zatem wyłączenie z obszaru zainteresowań badawczych najważniejszego i największego ośrodka miejskiego na omawianym terenie, co wydaje się nieracjonalne. Nawet decyzja władz centralnych nie zdołała rozdzielić kształtujących się od lat powiązań. Tczew nadal pozostawał siedzibą prawie wszystkich głównych instytucji "starego", ziemskiego powiatu. Nie przestał też stanowić głównego zaplecza kadrowego dla obu tych struktur; nadal wiele dziedzin wymagało ich współpracy. Dochodziło także do przechodzenia między nimi funkcjonariuszy aparatu władzy. Niekiedy sytuacja pociągała za sobą wyraźne zbliżenie obu tczewskich powiatów, co pokażą najdobitniej wydarzenia 1956 r.18

Funkcjonowanie tczewskiego aparatu władzy politycznej w latach 1945-1956 nie doczekało się do tej pory osobnego opracowania. Jak zauważył już kilkanaście lat temu Andrzej Paczkowski, wyraźnie zmniejsza się zainteresowanie historią samej PZPR i temat ten niejako "wychodzi z mody"19. Podstawowe informacje o tworzących się w 1945 r. lokalnych strukturach władz politycznych znajdujemy m.in. w monografiach miast powiatu - Gniewu, Pelplina i Tczewa - autorstwa Janusza Ciemnołońskiego i Janusza Stanisława Pasierba20, Stefana Linowskiego21, Wacława Odyńca i Kazimierza Podoskiego22, Józefa Węsierskiego23 oraz zespołu pod kierownictwem Wiesława Długokęckiego24. Są to jednak obszerne syntezy, w których temat omówiony w niniejszej pracy został jedynie zasygnalizowany. Ponadto wszystkie one, poza jedną, napisaną pod kierunkiem Wiesława Długokęckiego, powstały przed 1989 r., widoczny jest w nich więc brak krytycznego dystansu wobec niektórych aspektów rzeczywistości kształtującej się po 1945 r. O tym, jak bardzo zaniedbano badania lokalnego aparatu władzy politycznej, może świadczyć fakt, że pierwszy jak dotąd wykaz starostów tczewskich za lata 1945-1950 oraz osób kierujących miejscowymi instancjami partyjnymi (przewodniczący, sekretarze powiatowi i miejscy) zamieszczono dopiero w niniejszej publikacji. Błędne okazały się nawet przywoływane od lat w literaturze przedmiotu spisy burmistrzów wszystkich miast powiatu.

Najbardziej wartościowymi opracowaniami, które w części lub całości nawiązują do podjętego przez autora problemu badawczego, są niewydane prace dyplomowe autorstwa Krystyny Garcon25 i Reginy Słomion26, opisujące organizowanie tzw. władzy ludowej w powiecie tczewskim w latach 1945-1947. O ich przydatności, pomimo bardzo jednostronnej interpretacji wydarzeń, charakterystycznej dla historiografii sprzed 1989 r., przesądza fakt, że ich autorki przywołują w nich materiały archiwalne, które prawdopodobnie nie zachowały się do naszych czasów. Niezwykle cenne jest również studium przygotowane przez Sebastiana Szczepańskiego27, który przeanalizował funkcjonowanie dwóch największych ugrupowań politycznych na ziemi tczewskiej - PPR i PPS. Autor tej publikacji wykonał ogromną pracę, pozwalającą odtworzyć działalność lokalnych struktur PPR i PPS na poziomie najniższych kół terenowych. Warto także wymienić nieliczne wspomnienia uczestników wydarzeń lat 1945-1956 - zarówno te wydane drukiem, jak i te przechowywane w formie maszynopisów w zbiorach archiwalnych28. Należy również odnotować, że w ostatnich latach dużo większą ciekawość badaczy budzi działalność tczewskich struktur UB29.

Stosunkowo niewielkie zainteresowanie historyków aktywnością lokalnych ośrodków decyzyjnych dotyczy całego ówczesnego województwa gdańskiego. Pomimo upływu lat podstawowymi pracami nadal pozostają publikacje Romana Wapińskiego30, Andrzeja Sobocińskiego31 i Michała Sarzały32 na temat działalności PPR i PPS, książka Walentego Aleksandrowicza33 o ruchu ludowym oraz monografia Marii Etmańskiej34 dotycząca struktur SD. Uwadze nie powinien też umknąć dorobek badawczy Janusza Siekierzyńskiego35. Scena polityczna województwa gdańskiego nie doczekała się do tej pory tak głębokiego, całościowego opracowania, jak np. województwo śląskie36. Odczuwa się również brak nowych prac na temat funkcjonowania wojewódzkich instancji poszczególnych partii politycznych i ich wzajemnych stosunków, powstałych w oparciu o źródła niedostępne przed 1989 r. Zdecydowanie najwięcej wiemy o działalności władz wojewódzkich PZPR. Chociaż gdańska instancja partyjna nie posiada jeszcze takiego opracowania dla interesującego nas okresu jak np. KW PZPR w Lublinie i Opolu37, dzięki pracy Kamila Kaliszuka znamy szczegóły funkcjonowania KW PZPR w Gdańsku w latach 1956-195938. Nie można przy tym pominąć wysiłku badaczy pod kierownictwem Marcina Kuli39, którzy przeanalizowali główne kierunki aktywności tego najważniejszego ośrodka decyzyjnego w województwie gdańskim40. Wiele wiadomości o działaniach wojewódzkich władz politycznych dostarczają nam również publikacje omawiające konkretne zjawiska i problemy, dzięki którym jesteśmy w stanie prześledzić m.in. procesy decyzyjne i ich skuteczność41.

Znacznie lepiej sytuacja wygląda w odniesieniu do centralnego aparatu władzy politycznej. Możemy wymienić m.in. przywołane już prace powstałe pod kierunkiem Mariusza Krzysztofińskiego, Andrzeja Paczkowskiego, Krzysztofa Persaka i Dariusza Stoli czy też spory dorobek naukowy Janusza Wrony42. Niestety, o ile dostrzegamy wzrost liczby prac poświęconych PPR/PZPR oraz stronnictwom szeroko rozumianego ruchu ludowego (PSL, SL, ZSL)43, o tyle centralne instancje pozostałych partii (PPS, SD, SP) nadal nie zostały rzetelnie omówione44.

Próbując opisać działalność aparatu władzy politycznej na szczeblu powiatowym, badacze wielokrotnie skupiają się na najważniejszych ośrodkach decyzyjnych w regionie - komitetach miejskich i powiatowych PPR/PZPR. Taką próbę podjęli m.in. Bohdan Halczak45, Mariusz Krzysztofiński46, Dawid Zagził47i Sebastian Drabik48. Inne podejście do tego tematu wybrał Andrzej Felchner, który ukazał proces formowania się tzw. władzy ludowej z punktu widzenia piotrkowskiego starostwa powiatowego49. Na szczególną uwagę zasługuje też praca Przemysława Bartosika, który kompleksowo przedstawił życie polityczne Wałcza50.

Jeden z zasadniczych mankamentów dużej części publikacji poświęconych aparatowi władzy politycznej stanowi nadmierne skupianie się na aspekcie zewnętrznym jego działalności, z prawie zupełnym pominięciem jego sytuacji wewnętrznej. Widać to przede wszystkim przy opisywaniu wchodzących w jego skład ugrupowań, zwłaszcza PPR/PZPR, ograniczając często rozważania nad owym położeniem do omówienia problemów ze wzrostem szeregów partyjnych i trudności kadrowych. Nie eksponuje się przy tym sporów i konfliktów wewnętrznych, w tym pomiędzy poszczególnymi organami (np. PPR i PPS), tak jakby dotyczyły one wyłącznie władz wojewódzkich i centralnych. Może to tworzyć fałszywy obraz lokalnego aparatu jako monolitu, co pociąga za sobą niepoprawne interpretacje badawcze.

Omawiając obecny stan badań, należy również odnotować rozwój biografistyki. W ostatnich latach można zauważyć wzrost liczby różnego rodzaju opracowań zawierających życiorysy przedstawicieli szeroko pojętej władzy. Warto przy tym wymienić m.in. pracę Piotra Brzezińskiego51 i poczet włodarzy Gdańska pod redakcją Beaty Możejko52. Bardzo mało publikacji zawiera jednak biografie lokalnych działaczy aparatu władzy i osób z nim związanych53. Na przykład w pięciu tomach Słownika biograficznego Kociewia, przygotowanych przez Ryszarda Szwocha, na 1150 haseł znajdujemy tylko pięć biogramów osób powiązanych z tczewskim kierownictwem politycznym, w tym tylko jego trzech etatowych pracowników54. Wiąże się to zapewne z faktem, że w publikacjach tego typu uwzględnia się zazwyczaj osoby szczególnie ważne dla danej społeczności, a jednoznacznie negatywna ocena, jaką wystawiła współczesność systemowi wprowadzanemu w Polsce od 1944 r., wyłącza z tego grona przedstawicieli ówczesnych władz. Stosunkowo niska pozycja w hierarchii instancji powiatowej powoduje ponadto, że próżno szukać tczewskich decydentów w słownikach biograficznych działaczy partyjnych wydawanych przed 1989 r.55 Niniejsza publikacja wypełnia tę lukę. W aneksie do tekstu zamieszczono biogramy najważniejszych przedstawicieli tczewskiego aparatu władzy. Mimo swoich licznych braków literatura przedmiotu pozwala nam poznać podstawowe zasady funkcjonowania władzy politycznej i właściwie zinterpretować jej mechanizmy.

Podstawę niniejszej pracy stanowią materiały archiwalne pozyskane przez autora w czasie przeprowadzonych kwerend. Najcenniejszą bazą źródłową okazała się dokumentacja zgromadzona w Archiwum Państwowym w Gdańsku oraz w jego oddziale w Gdyni, w tym akta wytworzone przez struktury powiatowe i wojewódzkie PPR/PZPR i PPS. Nie mniejszą wartość posiada dokumentacja Starostwa Powiatowego w Tczewie i tamtejszej Powiatowej Rady Narodowej, samorządów Gniewu, Pelplina i Tczewa, a także rad narodowych tychże miast. Niestety, poza kilkoma pojedynczymi przypadkami nie udało się dotrzeć do akt osobowych działaczy partyjnych (w tym sekretarzy) ani przedstawicieli lokalnej administracji i samorządu (m.in. burmistrzów, starostów, przewodniczących rad narodowych). Wynik negatywny przyniosły również poszukiwania dokumentacji pozostawionej przez grupy operacyjne budujące zręby władzy na terenie powiatów w 1945 r. Najbardziej dotkliwy jest jednak brak archiwaliów dotyczących struktur powiatowych PSL, SD, SL, SP i ZSL, który utrudnia pełne opisanie funkcjonowania tczewskiego aparatu władzy.

W przypadku stronnictw szeroko rozumianego ruchu ludowego nieodzowną pomocą okazały się fotokopie dokumentacji zarządów wojewódzkich SL i PSL w Gdańsku, przekazane autorowi przez Michała Hinca. Badacz pozyskał je w czasie swoich kwerend w Archiwum Zakładowym Historii Ruchu Ludowego i Archiwum Zarządu Wojewódzkiego Polskiego Stronnictwa Ludowego w Gdańsku. Niestety, braki w owym materiale nie pozwalają na odtworzenie pełnej aktywności ludowców w powiecie w latach 1945-1949.

Dokumentację dotyczącą SD i SP udało się pozyskać w Archiwum Akt Nowych w Warszawie. Chociaż nie odnosi się ona do struktur powiatowych, a władz wojewódzkich obu stronnictw, pozwoliła odtworzyć zarys ich funkcjonowania na terenie powiatu. Archiwum to posiada także interesujące dokumenty znajdujące się w zespołach: Ministerstwa Administracji Publicznej, Komitetu Centralnego PPR, Komitetu Centralnego PZPR i Centralnej Komisji Wykonawczej PPS.

Niezmiernie owocne były kwerendy w gdańskim oddziale Archiwum Instytutu Pamięci Narodowej (a za jego pośrednictwem również w innych oddziałach), przechowującym m.in. dokumentację wytworzoną przez gdański Wojewódzki Urząd Bezpieczeństwa Publicznego, tczewski PUBP/PUdsBP oraz Komendę Powiatową MO w Tczewie i podległe jej komisariaty i posterunki56. Pozwoliła ona nie tylko odtworzyć działalność organów represji, wspomagających władze polityczne, ale także poznać gromadzone przez nie wiadomości na temat nastrojów społecznych.

Równie pomocne okazały się kwerendy przeprowadzone w Sekcji Historii Miasta Miejskiej Biblioteki Publicznej w Tczewie. W jej bogatych zbiorach znajdują się nie tylko dokumenty obrazujące życie społeczne powiatu i jedna z największych kolekcji materiałów ikonograficznych prezentujących przedstawicieli lokalnego aparatu władzy, lecz także dwie kroniki pozostawione przez tczewskich działaczy SD. Zawierają one m.in. odpisy nieistniejących już prawdopodobnie protokołów partyjnych z lat 1946-195657. Należy też wymienić unikatowe egzemplarze wychodzących (efemerycznie) w Tczewie gazet - "Głosu Pomorskiego" (1945) i "Życia Tczewskiego" (1956)58.

Omawiając bazę źródłową, warto również wspomnieć o ówczesnej prasie codziennej, głównie "Głosie Wybrzeża" i "Dzienniku Bałtyckim". Materiał ów został zanalizowany w dwóch płaszczyznach - z jednej strony jako źródło wiadomości o Tczewie i powiecie tczewskim, a z drugiej - jako jeden ze środków kreowania rzeczywistości, a w szczególności przekazywania społeczeństwu, w tym również samym przedstawicielom komunistycznego aparatu władzy, jej najnowszej wykładni - zapowiedzi, założeń, realizacji, a także podsumowania kolejnych akcji politycznych, społecznych i gospodarczych.

W publikacji przyjęto chronologiczno-problemowy układ treści. Ramy chronologiczne zastosowane przez autora w kolejnych częściach pracy nie zawsze pokrywają się z periodyzacją przyjmowaną powszechnie w historiografii. Analiza funkcjonowania tczewskich władz politycznych wykazała, że kolejne fazy ich istnienia określała często ich sytuacja wewnętrzna, co nie zawsze odpowiadało etapom wyznaczanym przez decyzje i wydarzenia w skali kraju. Struktura rozdziałów pierwszego, drugiego i szóstego jest przy tym bardziej problemowa, choć starano się w nich zachować również układ chronologiczny. Zastosowanie takiego układu w rozdziałach drugim i szóstym wiąże się z faktem, że w okresach, których one dotyczą, w jednym czasie zachodziło wiele ważnych, skomplikowanych i zależnych od siebie procesów.

Rozdział pierwszy zawiera najważniejsze informacje dotyczące Tczewa i powiatu tczewskiego w latach 1945-1956, m.in. jego terytorium i demografii oraz przemian gospodarczych, takich jak odbudowa życia ekonomicznego w 1945 r. i reforma rolna.

W rozdziale drugim opisano formowanie się aparatu władzy politycznej w Tczewie i powiecie tczewskim i jego funkcjonowanie do końca 1945 r. Ukazano również okoliczności powstawania lokalnych struktur organów bezpieczeństwa - UB i MO - a także działalność sowieckich władz wojskowych, początkowo najważniejszego ośrodka decyzyjnego.

Narracja rozdziału trzeciego koncentruje się wokół walki tczewskich decydentów, reprezentowanych głównie przez komunistów, z lokalnymi strukturami niezależnego PSL. Opisano powstanie i działalność miejscowych komórek stronnictwa Stanisława Mikołajczyka oraz zaogniające się stosunki wewnętrzne w powiatowym aparacie władzy.

W rozdziale czwartym przedstawiono wydarzenia z lat 1947-1948, w tym narastanie kryzysu wewnętrznego w powiatowych strukturach partii komunistycznej, spory w łonie aparatu władzy oraz proces tzw. zjednoczenia lokalnych komórek PPR i PPS i powstania tczewskich organów PZPR.

W rozdziale piątym opisano najtrudniejszy dla powiatowego aparatu władzy politycznej okres, jakim były lata 1949-1951, w tym kryzys lokalnych struktur PZPR, który pogłębiła rywalizacja frakcji działających w samej partii komunistycznej, a także wprowadzenie nowej, "jednolitej" administracji, polegające na likwidacji urzędów starostów, burmistrzów i wójtów.

Rozdział szósty ukazuje proces odbudowy pozycji i stabilizacji wewnętrznej lokalnych władz, który nastąpił po zmianach kadrowych w 1951 r. Opisano w nim również wydzielenie z powiatu miasta Tczewa. Nie pominięto także wątków związanych z realizacją wielkich kampanii społeczno-gospodarczych (m.in. kolektywizacji, walki z Kościołem katolickim, reformy administracyjnej 1954 r.).

W rozdziale siódmym, ostatnim, przedstawiono kryzys, w jakim znalazł się aparat władzy obu powiatów tczewskich w roku 1956, oraz działania podejmowane przez lokalnych decydentów w reakcji na krwawe stłumienie protestów robotniczych w czerwcu tego roku w Poznaniu. Opisano także sytuację w Tczewie i powiecie po VIII Plenum KC PZPR.

Niniejsza publikacja w żadnym razie nie jest ostatnim słowem historiografii w kwestii funkcjonowania władz Tczewa i powiatu tczewskiego w latach 1945-1956. Autor traktuje ją jako wstęp do szerszej dyskusji na temat struktur aparatu politycznego, która powinna jednak wyjść poza zakreślone w tytule pracy ramy terytorialne.

***

W publikacji przywołano liczne cytaty źródłowe, w tym wystąpienia ówczesnych przedstawicieli władzy politycznej. Wykorzystując materiał źródłowy, zastosowano zasady edycji dokumentów przyjęte w Wydawnictwie IPN, zgodne z powszechnie obowiązującymi regułami. Poprawiono błędy ortograficzne, interpunkcyjne i - jeśli wymagało tego zrozumienie tekstu - stylistyczne. Oznaczono wszystkie dokonane skróty, uzupełnienia i objaśnienia. Zachowano przy tym oryginalny charakter przytaczanych wypowiedzi, pokazujących m.in. poziom intelektualny mówiącego i sposób formułowania przez niego myśli.

***

Niniejsza praca stanowi skróconą i nieco zmienioną wersję rozprawy doktorskiej, obronionej na Wydziale Historycznym Uniwersytetu Gdańskiego w czerwcu 2018 r. Chciałbym w tym miejscu serdecznie podziękować wszystkim, którzy przyczynili się do powstania tej publikacji. Promotorowi, dr. hab. Grzegorzowi Berendtowi, prof. UG, dziękuję za liczne rady i wskazówki, a także cierpliwość, wyrozumiałość i życzliwość. Mój przyjaciel Michał Hinc pomógł nadać mojej pracy obecny kształt. Dziękuję mu za wielogodzinne dyskusje i serdeczność. Gorące podziękowania składam osobom, których bezinteresowne wsparcie - zarówno na etapie powstawania dysertacji, jak i przygotowania jej wersji książkowej - wielokrotnie pomagało mi przezwyciężyć kolejne trudności: Radosławowi Chromikowi, Marcinowi Dembowskiemu, Danielowi Gucewiczowi, Bogumile i Jackowi Guzińskim, Piotrowi Kajzerowi, Krzysztofowi Kordzie, Natalii Maliszewskiej, Józefowi Puczyńskiemu, Marii i Janowi Romańczukom, Halinie Rudko, Barbarze i Sławomirowi Sieńkowskim, Jolancie Stachowicz i Wirginii Węglińskiej. Słowa wdzięczności kieruję również do recenzentów rozprawy - prof. dr. hab. Mirosława Golona i prof. dr. hab. Eugeniusza Koki, oraz recenzentów wydawniczych - dr. Piotra Brzezińskiego i dr. Daniela Czerwińskiego. Dziękuję też pracownikom placówek archiwalnych, którzy w ciągu ostatnich siedmiu lat okazali mi dużo życzliwości, oraz instytucji, bez której ukazanie się pracy byłoby niemożliwe - gdańskiemu Oddziałowi Instytutu Pamięci Narodowej.

Szczególne słowa wdzięczności i uznania należą się mojej żonie Jolancie i córce Rozalii za ich wyrozumiałość w związku z moją częstą fizyczną i duchową nieobecnością w czasie przygotowywania publikacji do druku, a także moim rodzicom i rodzeństwu.

Książkę dedykuję swojej cioci, śp. Bogumile Guzińskiej, która pragnęła zostać jej pierwszą czytelniczką, nieustannie motywując mnie do pracy. Niestety zmarła w 2015 r., nie doczekawszy jej wydania.