Wprowadzenie
Droga Czytelniczko / Drogi Czytelniku!
Jesteś pewnie ciekawa/y skąd ten tytuł i dlaczego ta seria? Właśnie taka: SZTUKA ŻYCIA W ŚWIECIE - EDUKACJA DLA KAŻDEGO. To nowe wyzwanie edukacji. Takiej jeszcze nie było: edukacji sztuki życia w świecie: własnym świecie, świecie dzieci, nastolatków, dorosłych, świecie bliskich osób, rówieśników, koleżanek i kolegów, w szkole, pracy, społeczności, społeczeństwie, narodzie i w Świecie. Ja - Obywatelem świata!
Jeszcze kilka lat temu było to niemożliwe. Żyliśmy za zamkniętymi granicami, w jednym państwie. A teraz cały świat jest dla wszystkich otwarty. Można tego doświadczać osobiście - wybierając się w podróż, lub chociażby zasiadając przed ekranem komputera i wyszukując w Internecie wszystko to, co jest nam potrzebne, aby go poznać lub zasięgnąć informacji o krajach czy ludziach i o tym, co wnoszą indywidualnie do świata. Czy nie brzmi to dumnie!. I jak podwyższa mój prestiż!. Ja - dziecko, dorosły - obywatelem tej Ziemi! Ziemi-Planety ludzi!
To wspaniałe, a jednocześnie niezmiernie fascynujące! Jak zacząć? Jak też sprostać temu zadaniu? I jak żyć: szczęśliwie, satysfakcjonująco - na każdym poziomie rozwoju: jako dziecko, nastolatek, dorosły?
Dlatego właśnie ta seria, pomagająca żyć, wspierająca życie, Twoje własne, jak też zdrowie od najmłodszych lat. Do tego trzeba edukacji, nowej edukacji, świadomej edukacji. Ale zacząć trzeba od siebie, a więc Twojej edukacji: nauczyć się jak czego do czego używać: INSTRUKCJI OBSŁUGI SAMEGO SIEBIE dla dorosłego życia, społeczeństwa, narodu i świata.
Zastanawiałam się, czy stworzyć jedną grubą książkę, czy po prostu serial dla każdego, dostosowany do indywidualnych potrzeb, w każdym wieku. Dlatego powstało ich wiele. Możesz przeczytać pojedynczą z tych książeczek lub wszystkie. Bo to jednak całość: sztuki życia w świecie. Dlatego ten serial. Możesz rozpocząć w każdym czasie i każdym wieku.
Każda książka buduje, wspiera Ciebie w rozwoju. Pozwala Ci żyć bardziej świadomie. A z tego wyciągasz korzyści nie tylko dla siebie, ale i innych. Możesz sięgnąć po każdy numer, niezależnie od kolejności. A potem zacząć drugi - poprzedni lub następny. I wrócić lub iść dalej. W ten sposób poznasz świat dorosłych, nastolatków i dzieci. I zobaczysz siebie - w każdym wieku. I pomożesz sobie wzbogacić życie o inne wartości i możliwości, koloryt i dźwięki. I zobaczysz cel, który Cię prowadzi. I zaczniesz go realizować. Swój własny, indywidualny i niepowtarzalny, tak jak niepowtarzalni są ludzie.
Wybór należy do Ciebie.
Seria składa się z następujących książeczek:
- Wychowanie do zdrowia w rodzinie, szkole i świecie
- Być w zgodzie ze sobą, innymi i światem
- Szkoła życia
- Szkoła emocji
- Świadome rodzicielstwo?
- Jak się uczyć?
- Słowo jako energia (Psychoenergetyka słowa)
- Jesteśmy jedną wielką rodziną
- Porady małej Ewuni dużej Ewie. Zacieśnianie związków
- Być kobietą
Każda książka zawiera serię ćwiczeń pozwalających Ci na poznawanie siebie, zarówno przy użyciu wyobraźni jak i intuicji oraz wewnętrznych obrazów. Ćwiczenia pokazują jedynie drogi i dostarczają sugestii jak pracować ze sobą. Nie nakazują poprawnych lub nie wskazują wadliwych odpowiedzi.
Jest tylko jedyna droga - własna. Jakkolwiek czujesz i myślisz, tylko Twoja droga jest właściwa. Tylko Ty możesz ją tworzyć. Słuchaj uważnie, co dzieje się wewnątrz Ciebie i wybieraj ćwiczenia, które oferują Ci najlepszą drogę wyrażania Twoich wewnętrznych przeżyć.
Przedstawione ćwiczenia staną się początkiem niekończącego się procesu rozwoju i wzrostu, początkiem wyrażania radości i twórczych pomysłów, jak również znalezieniem schronienia w przypadku kryzysu.
Pozwól swoim obrazom i wewnętrznemu głosowi prowadzić Cię do odkrycia oraz wyrażenia tego wszystkiego, co jest tak piękne i niepowtarzalne w Tobie.
Każdy z tomików tego cyklu tworzy całość jak również wszystkie razem tworzą całość. Mimo, że są one opatrzone numerem, nie ma konieczności trzymania się kolejności oznakowania. Każdy tom można czytać w dowolnym czasie. Jest to tak jak poznawanie rośliny od łodyżki lub płatków kwiatu - nie ma to zupełnie znaczenia dla zbadania całości.
Przedmowa zawiera wiele opisów jak należy pracować z tą książką. Jest ona bowiem praktyczna. Nie wystarczy jej przeczytać, gdyż zrozumienie (świadomość) polega na doświadczeniu, a więc zrobieniu poszczególnych zadań/ćwiczeń oraz wyciągnięciu z nich konkretnych wniosków, zgodnie z zasadą, którą przytaczam poniżej:
Jeśli mi powiesz - zapomnę.
Jeśli mi pokażesz - zapamiętam.
Jeśli mnie włączysz - zrozumiem".
Książka, jak wszystkie pozostałe i następne, prezentuje zagadnienia wychowania, dokonując syntezy podejść: medycznego, filozoficznego, psychologicznego i pedagogicznego (zwanego holistycznym, całościowym), wkraczając też w sferę duchowości człowieka, jako najwyższy poziom jego rozwoju. Jest podwójnie unikalna - z jednej strony poprzez ogląd przez pryzmat psychosyntezy (psychologii całego człowieka), której jestem jak do tej pory jedyną specjalistką w Polsce; z drugiej - oparcie jej na wieloletnich i gruntownych osobistych doświadczeniach.
Książka - jak i inne mojego autorstwa stanowi PORADNIK EDUKACJI SIEBIE. Jest pewnego rodzaju INSTRUKCJĄ OBSŁUGI KAŻDEGO CZŁOWIEKA, inaczej można coś w nim uszkodzić lub zniszczyć.
Książka zawiera wiele krótkich rozdziałów, pisanych dosyć luźno, ponieważ jej celem jest "odżywianie" Czytelnika treścią, którą zawiera. Dlatego też nie jest zbyt gruba, aby za jednym razem mieć do "strawienia" odpowiednią ilość pokarmu, aby nie przedobrzyć. Po jakimś czasie można sięgnąć po kolejną książkę o podobnej tematyce, gdyż poznawanie siebie jest nieustającym procesem, którego nie można zakończyć, chociażby z tego powodu, że nigdy się nie nudzi. Dzięki poznawaniu siebie odkrywamy coś nowego, co nas posuwa do przodu, dając radość, pogodę ducha i wiele jeszcze innych przymiotów, które stają się odtąd naszym udziałem.
Dlatego też tej książki nie można "połknąć" jednym haustem, gdyż, tak jak przy jedzeniu, można się zadławić. Tego rodzaju jednorazowe połknięcie może też spowodować "niestrawność" - jak posiłek niewłaściwie spożyty. Książkę należy, jak pokarm, "przeżuwać" powoli, z zastanowieniem. Z tego powodu ma więc większe odstępy między niektórymi akapitami oraz przestrzenie na odpowiedzi na pytania. Zawiera również pewne ważne przesłana dla zwrócenia szczególnej uwagi na ich znaczenie - one bowiem coś znaczą. Gdy zapomnimy zastosować się do nich - znaczą "ślady" w organizmie, mające w przyszłości swoje fizyczne konsekwencje (np. zalążki chorób psychosomatycznych).
Ze względu na to, że celem książki jest włączenie (świadomość) Czytelnika, dlatego też zawiera wiele ćwiczeń / zadań do własnego wykonania, dla zrozumienia siebie i motywów swego działania i ewentualnie skorygowanie ich, gdy zachodzi taka potrzeba. Ich celem bowiem jest zrozumieć siebie, a tym samym lepiej dziecko, zgodnie z fundamentalną zasadą psychosyntezy. Zasada ta wyjątkowo trafnie oddaje skutki w wielu wymiarach: fizyczne, psychiczne i społeczne, gdy nie zadba się o przyczyny. Brzmi ona następująco:
"Gdy coś przychodzi na czas - jest to edukacja; gdy za późno - to terapia".
Możemy bowiem ignorować wiele spraw, odrzucać, uważać za nieistniejące, a nawet wyśmiewać i deprecjonować, co nie zwalnia nas od konsekwencji, a więc skutków zaniechania we własnym życiu i najbliższych, jak i tych, na których mamy wpływ i oczywiście własnej odpowiedzialności - chociażby tylko przed swym sumieniem, za własny rozwój i drugiego człowieka.
Zawarte w książce ćwiczenia / zadania są bardzo proste, gdyż polegają na pytaniach, które wielokrotnie być może sobie zadawaliśmy, ale nigdy nie mieliśmy czasu na nie odpowiedzieć. Jeśli chcemy żyć zdrowo i szczęśliwie i takie wychować dzieci, warto znaleźć chwilę czasu teraz, aby nie było za późno. Są też wizualizacje, a więc praca z wyobraźnią, przywoływanie obrazów z przeszłości lub z przyszłości, aby zobaczyć jakie mamy "fundamenty", na których budujemy nasz rozwój i rozwój naszego dziecka.
Jako świadomi rodzice, chcemy, aby ten rozwój przebiegał prawidłowo i był zdrowy, a więc potrzebne nam są zdrowe wzorce. Warto więc je obejrzeć, a jak potrzeba, nieco zmienić lub udoskonalić. Dzięki temu zrozumiemy, że, podobnie jak architekt mający zamiar zbudować dom, potrzebuje właściwego projektu, tak my - jako rodzice i wychowawcy-nauczyciele potrzebujemy zrozumienia jak działamy oraz "instrukcji obsługi", a nie działania na wyczucie, z chwili na chwilę, bez uświadamiania sobie skutków.
Ta książka jest więc o tym, o właściwym projekcie, i instrukcji obsługi, aby wiedzieć, jak to działa... i nie zniszczyć na życie.
Biologiczny plan czy planowanie rozwoju dziecka?
Według najnowszych badań naukowych rozwój dziecka odbywa się według biologicznego planu natury. Znaczy to, że podobnie jak w nasieniu rośliny czy drzewa zawarte są wszystkie wzorce (matryce), cały" program na życie" dziecka, który jest w nim zakodowany w jego strukturach wewnętrznych (w nauce mówi się o genach). Niemniej każdy negatywny wpływ prowadzi do zaburzenia naturalnego rozwoju, co objawia się konkretnymi skutkami na różnych jego płaszczyznach czy poziomach.
Dziecko już w łonie matki tworzy fundamenty pod swoje całościowe zdrowie, a więc zarówno biologiczne, fizyczne, emocjonalne jak i psychoduchowe. To od jej (matki) stanu fizycznego zdrowia, jak i emocjonalnego nastawienia, nie zapominając o właściwym odżywianiu i zdrowym otoczeniu zależy prawidłowy rozwój przyszłego noworodka i dziecka. Gdy matka jest w ciągłym lub powtarzającym się stresie, produkuje nadmierne ilości hormonów sterydowych, przechodzących przez łożysko. Narażone na nie dziecko, dzieląc je z matką, nie może przygotować się właściwie do rozwoju intelektualnego, ani zbudować odpowiednich więzów z matką, przygotowując się do porodu.
Na zdrowie dziecka mają również ogromny wpływ warunki porodu. U dzieci urodzonych naturalnie (najczęściej w warunkach domowych), hormony stresu porodowego są już nieobecne w 4 dniu życia dziecka, stąd takie noworodki potrafią się już uśmiechać. Dzieci urodzone w warunkach nienaturalnych, oddzielone od matki zaczynają się śmiać dopiero po 3-4 tygodniach od porodu.
Dziecko potrzebuje siedmiu lat na zbudowanie gruntownych fundamentów anatomicznych (włączając zmysły, strukturę kostną i zęby), aby zacząć poznawać świat, opierając się na osobistej mocy, zbudowanej w bezpiecznej atmosferze, stworzonej przede wszystkim przez matkę i zmysłowy z nią kontakt. Jest ona w tym okresie niezastąpiona. Te 7 lat służy mu też na zbudowanie wzorca samodzielnego funkcjonowania na ziemi bez zależności od matki. W kolejnych latach 7-11 dziecko konstruuje znajomość swej osobistej mocy w świecie, swej autonomii, ucząc się przeżycia na poziomie fizycznym. To przygotowuje dziecko do kolejnej zmiany - ze świata na siebie. W wielu więc 4-7 lat - winny być budowane wzorce dla komunikacji i interakcji z ziemią
Ponieważ wszystkie procesy w organizmie są współzależne, tak jak poszczególne tryby w zegarku, czy jakimkolwiek innym urządzeniu, aby właściwie funkcjonowało, musimy jako świadomi rodzice stale pamiętać, że niezależnie od tego, na czym skupiamy uwagę, należy szukać odniesień do innych procesów metabolicznych odbywających w ciele. Wszystko bowiem krąży wszędzie, nie da się niczego oddzielić od siebie.
Nie ma części bez całości, nie ma całości bez części.
Odkrywanie siebie dla innych
Zapytasz się na pewno, co to znaczy "być". Czy nie wystarczy "mieć", aby "być"?
Czy jednak "być" nie wydaje ci się najważniejsze? - gdyż jesteś, urodziła/eś się? JESTEM - ta twoja świadomość bycia wskazuje na ciebie, jako podmiot, a nie na wszystko dookoła. Gdyby nie ty, nie zobaczył/abyś niczego/nikogo wokół.
A więc podstawowe dla ciebie pytanie: co to znaczy JESTEM? Jak odbierasz JESTEM? Czym je odbierasz? Czym sobie je uświadamiasz?
JESTEM - to znaczy KTO? Nie ma bowiem to nic wspólnego z ego (czyli twoim wizerunkiem dla świata). Jest to jedynie uświadomienie sobie swojej obecności, w miejscu gdziekolwiek jesteś, a może dalej... w przestrzeni - a więc w rodzinie, społeczności czy wreszcie kosmosie, Wszechświecie, zależnie od tego jak daleko siebie sobie uświadamiasz. A więc jak się WIDZISZ? - gdzie zaczyna się i kończy Twoja percepcja siebie?
Przypomnij sobie kamień puszczony ma wodę i wokół niego tworzące się kręgi.
Jakie są twoje kręgi oddziaływania?
Co znaczy twój pierwszy krąg... i gdzie są kolejne... i ostatni...?
Gdzie się zaczynasz i gdzie kończysz?
Czy się kończysz?
Te podstawowe pytania są punktem zainteresowania filozofów w wielu gałęziach nauki, ale powinny być także ciebie, gdyż dotyczą właśnie CIEBIE i tego, że JESTEŚ - taka/i jaka/i jesteś, a może chciał/abyś być ... jeśli tak, to jaki/jaka?
Dotyczą także tego, że jako świadomy rodzic, przekazujesz swoją świadomość siebie swoim dzieciom.
A więc wszystko zaczyna się i zależy od ciebie. Także szczęście i miłość - dla ciebie, w twoich związkach i związkach twoich dzieci... i dzieci twoich dzieci.., aż po kolejne pokolenia...
Postaw sobie następujące pytania:
JAKA/JAKI JESTEM?
KIM JESTEM?
KTO CIĘ STWORZYŁ - JAKĄ/JAKIEGO?
CZY TY MASZ W TYM JAKIŚ WKŁAD?
KOGO TY TWORZYSZ? - w swej rodzinie, związkach
Pokaż się więc, że JESTEŚ - z najlepszej strony - dla siebie... dla przyszłości... po nieskończoność...
Świadome rodzicielstwo
Czy wiesz Czytelniczko/Czytelniku, że nieświadomy system wychowania, prowadzony przez nieprzygotowanych do tego rodziców i nauczycieli wypaczyć może naturalne procesy auto formacyjne, prowadząc na różnych poziomach rozwoju dziecka do traumatycznych doświadczeń, bloków emocjonalnych, nawykowych, niekontrolowanych zachowań agresywnych i to zarówno do siebie jak i innych oraz środowiska. Mogą być one też przyczyną poczucia niskiej wartości, samotności, depresji, zaburzeń emocjonalnych. Bywają one również powodem lęków już od najmłodszego wieku, które w różnym okresie życia dadzą znać o sobie jako "depozyt" w ciele, utrudniający nie tylko indywidualne funkcjonowanie dorosłego, ale "odreagowywanie" ich w rodzinie, prowadząc do niewłaściwych relacji międzyludzkich w pracy czy społeczności. W tym miejscu odwołam się do pobudzającej do refleksji książki J. Ch. Pearce'a MAGICZNE DZIECKO (wydanej przeszło piętnaście lat temu w USA i przełożonej na wiele języków) i przedmowy do niej "...co i kiedy my dorośli robimy źle, że powodujemy ewidentne negatywne skutki w naturalnym biopsychoduchowym rozwoju dziecka i co możemy zrobić, aby je odwrócić?", ponieważ jak pisze autor "nigdy nie jest za późno być magicznym dzieckiem".
Jak z tego wynika, zadaniem rodziców jest bycie uwrażliwionym na naturalne potrzeby dziecka (organizmu), zamiast je ignorować, aby wyrośli z nich wewnętrznie zintegrowani ludzie. Jak mówi J.C. Pearce, kształtowanie się sfery emocjonalnej i ujawnianie wartości wyższych (w tym dojrzałej miłości) może nastąpić jedynie w wyniku wsparcia fundamentalnych potrzeb dziecka.
Czy zdajesz sobie sprawę Czytelniczko/Czytelniku, że sfera psychiczna jest najbardziej subtelną strukturą konstrukcji człowieka. Nie można jej dostrzec normalnymi zmysłami. Jest jak pajęczyna, której delikatne nici można bardzo szybko uszkodzić lub zniszczyć, jak piasek nadmorski, który delikatnie przesypuje się między palcami, jednak postawienie stopy odbija ślad w jego głębokich warstwach. Ten ślad zostawiony w psychice małego dziecka - pozostawia trwałe piętno - czasem na całe życie, nie pozwalając dorosłemu człowiekowi na pełny rozkwit i dojrzałość.
Dlatego tak istotne jest rozumienie przez świadomego rodzica praw naturalnego rozwoju dziecka, znaczenie własnej postawy, języka - używanych słów oraz dostosowywanie do osobowości dziecka, a nie jego zmienianie.
Świadome wychowanie i wspieranie naturalnego rozwoju dziecka jest śledzeniem skutków zdrowotnych i wpływu na zrównoważony rozwój, obserwowaniem efektów określonych własnych poczynań. Jest to w nowoczesnej pedagogice badanie zależności między budowaniem ciała, poruszaniem się (motoryką) i dysproporcjami psychicznymi, jest to świadomość wpływu na dalsze życie i zdrowie dziecka. Wszystko to jest łączeniem myślenia pedagogicznego, psychologicznego, medycznego i ekologicznego w kontekście całościowego, harmonijnego rozwoju małego organizmu.
Warto przede wszystkim wiedzieć, że wspieranie rozwoju dziecka jest działaniem polegającym na dawaniu mu w pierwszym rzędzie psychicznej podpory. Dziecko potrzebuje bowiem punktów oparcia dla przeżywania i rozumienia otaczającego go świata: ludzi i zdarzeń. Takim oparciem dla niego jest żywa obecność dorosłego - rodzica, a szczególnie od najwcześniejszych chwil - matki, (choć obecność ojca jako psychicznej podpory matki jest nie do przecenienia) jego/jej współudział w tworzeniu obrazu świata i ludzi. Ma to swój wyraz w pobudzaniu w dziecku jego możliwości, środków wyrazu i eksponowanie tego na zewnątrz. Jest to także wspieranie wartości tego co ono czuje, myśli i mówi, niezależnie od oceny, wyrażonej przez dorosłych.
Zadaniem świadomych rodziców jest pobudzanie i rozwijanie tego, kim dziecko jest z siebie i tego, co potrafi, aby w sobie znajdowało sposoby kształtowania własnego życia. Jest to wychowanie do samodzielności, samoakceptacji i samokontroli, a w konsekwencji do samowychowania.
Rozwój dziecka, zwłaszcza psychiczny aspekt zdrowotny tego rozwoju musi być podstawowym wyznacznikiem zachowań świadomych swojej roli rodziców. Ich wpływ jest bowiem czynnikiem w pewnym sensie nieodwracalnym, określającym dalekosiężne skutki wszystkich poczynań. Dlatego też ogromnie istotnym jest w pedagogice - edukacja siebie samego, obserwacji swoich poczynań, słów, intencji, energii wypowiadanego słowa, aby "przede wszystkim nie szkodzić". O energetyce słowa piszę w podobnej książce - SŁOWO JAKO ENERGIA (Psychoenergetyka słowa).
Jak z tego wynika, rodzicielstwo jest ogromną odpowiedzialnością za skutki swoich działań na pokolenia. Jest oddziaływaniem swoich myśli, emocji i czynów, swojego ja, autorytetu, w każdej sekundzie... minucie... godzinie... latach życia - na lata... i życie dziecka.
Harmonijny rozwój dziecka
Pragniesz na pewno wiedzieć, na czym polega zrównoważony rozwój dziecka, aby "przede wszystkim nie szkodzić".
Harmonijny czyli zrównoważony, zdrowy rozwój dotyczy każdego aspektu przemian zachodzących w organizmie i zabezpieczania jego potrzeb.
Zajmijmy się tutaj najbardziej fundamentalnymi potrzebami dla okresu najwcześniejszego dzieciństwa.
Dziecko w łonie matki potrzebuje 9 miesięcy na przygotowanie do nowego wzorca życia/nowej matrycy. Noworodek potrzebuje 8 miesięcy na szersze poznanie matki na bezpieczne przygotowanie się do poznania szerszego kontekstu - kontaktu z matką i światem.
Dziecko może zdrowo przejść do poznawania świata jedynie będąc wychowywanym w bezpiecznym miejscu stworzonym przez matkę. Fundamenty prawidłowego rozwoju tworzą się w pierwszych 7 latach życia dziecka. Najpierw następuje budowanie szkieletu - kostnienie, czyli tego, co utrzymuje ciało w pozycji stojącej. W tym czasie dochodzi także do wzmacniania tych elementów i układów, które pozwalają na dostarczenie substancji budulcowych dla rozwijającego się organizmu. Wszystko to jest dodatkowo wsparte naturalną wyjątkową aktywnością dziecka, przez którą organizm rozprowadza substancje dostarczone w pożywieniu po całym ustroju.
Całość powyższych procesów powinna odbywać się w korzystnych warunkach dla rozwoju organizmu, włączając w to odpowiednie żywienie, prawidłowe oddychanie, zdrowe powietrze, wodę, ale przede wszystkim - co gra fundamentalną rolę w życiu dziecka - panującą w domu i najbliższym środowisku dziecka atmosferę miłości i poczucia bezpieczeństwa. Tutaj wspieranie harmonijnego rozwoju dziecka przypomina pracę ogrodnika i dobrze nawożoną glebę, aby wyrosła z niego zdrowa roślina.
Atmosfera w jakiej wzrasta dziecko, otoczenie go miłością i stworzenie od najwcześniejszego okresu poczucia bezpieczeństwa, wyzwala w nim siły, pobudza odwagę do działania w kolejnych etapach jego rozwoju. Sztuczność, "dwulicowość" jest tu niedozwolona, gdyż dziecko wyczuwa "maski". Ono odróżnia komunikaty płynące od rodzica, odczytuje, poprzez ciało ich znaczenie dla siebie - co "zasiewają". Właściwy przykład "kim jestem", spójność słów i działań ma tu zasadnicze znaczenie. Wychowawca, który co innego mówi, a co innego robi wyzwala w dziecku sprzeczny komunikat, a jednocześnie "przyzwolenie" dla przyszłych jego "niespójnych", nieszczerych działań.
Po ukończeniu 7 r. ż. właściwie wspierane dziecko zaczyna poznawać świat opierając się na osobistej mocy, stojąc na bezpiecznym miejscu na ziemi, zmieniając wzorzec matki na wzorzec ziemi. Właśnie przez 7 lat buduje wzorzec funkcjonowania na ziemi samodzielnie, bez zależności od matki.
Od 7-11 roku życia dziecko konstruuje znajomość swej osobistej mocy /siły w świecie. Ta znajomość siebie (umysł/mózg/ciało) wzrasta poczynając od bezpośredniego ukonstytuowania zmysłowej interakcji z matką. Autonomia, a więc bycie fizycznie niezależnym od pomocy rodzicielskiej i uczenie się przeżycia na poziomie fizycznym są podstawowym celem tego okresu. Przygotowuje on do kolejnej zmiany wzorca - z ziemi na siebie.
W okresie dojrzewania wypełnienie planu biologicznego to stanie się własną matrycą, składającą się z mózgu/umysłu i ciała. Stąd z aktywności i znajomości ciała - która powinna zakończyć się w okresie dzieciństwa jako konkretna wiedza, biologiczny plan zdąża w kierunku kolejnej zmiany: kiedy mózg/umysł zaczyna funkcjonować odrębnie od ciała. Stąd będąc w matrycy konkretnie zorientowanej na fizyczne ciało, interakcja mózg-umysł (czyste abstrakcyjne myślenie) zaczyna tworzyć nową matrycę - same mózg-umysł stają się własną matrycą, własnym źródłem siły, możliwości i bezpiecznym miejscem do istnienia. Mózg zaczyna w okresie dojrzałości funkcjonować oddzielnie, różnicować logiczne procesy umysłowe. To jest tworzenie ostatecznej matrycy, z której umysł/mózg otrzymuje bezpośrednią wiedzę. Od tego momentu mózg jest zdolny panować nad strukturami wewnątrz własnego umysłu i przetwarzać własną doświadczaną rzeczywistość. W tym czasie, osobowa świadomość nie jest zależna od czegoś konkretnego. Stąd rozwój od konkretu do abstraktu jest pełny.
A więc od pierwszego momentu życia matka fizyczna jest podstawową matrycą/wzorcem do tworzenia kolejnych matryc. W rzeczywistości mamy więc dwie matryce: fizyczną matrycę tworzącą się w macicy matki, matkę, ziemię i fizycznego ciała oraz abstrakcyjną matrycę myśli, wzrastającą z relacji ze wszystkim co otacza dziecko i zdolności do interakcji. Ta interakcyjna umiejętność pochodzi z fizycznych matryc macicy, matki, ziemi, ciała, czerpiąc następnie z matrycy mózg-umysł, w kooperacji z umysłami - mózgami i innymi mózgami otaczającego świata.
Małe dziecko jest egocentryczne. Matka jest częścią tego egocentryzmu - częścią jego świata.
Aktywność dziecka opiera się na "robieniu" - a w tym dominuje życie i wola - w jego znaczeniu - czyli chęć działania. Dzieci chcą otaczające rzeczy zaprezentować, używając swych naturalnych sił fantazji. Te siły wyrastają ze zdrowego życia wolitywnego, z bezpośredniego, nie ograniczonego kontaktu ze swoją naturą, swoim jestestwem.
Pamiętaj:
- Dzieci dojrzewające w atmosferze szczerości, zaufania, optymizmu - jako dorośli będą myśleć i działać, jakby urodzili się do latania.
- Dzieci wychowane w strachu, braku poczucia bezpieczeństwa - jako dorośli będą potrzebowali je odreagować na innych, siejąc agresję i przemoc wokół, lub będą potrzebowali kawy, papierosa, drinka czy tabletki, żeby postawić się na nogi i poczuć się pewniej.
Zadaniem rodziców jest maksymalne pozostawienie dzieci w swej naturze (wspieraniu jej) - w spokoju i uważności na nią, aby nie przeoczyć i nie zepsuć jej - "na życie".
Według M. Montessori rozwój dziecka ma miejsce wewnątrz i dziecko przechodzi przez niego radośnie, gdy dorosły nie wtrąca się poprzez rozproszenie skarbu jego mądrości. Dziecko jest bowiem jak ludzkie nasionko.
Zapamiętaj:
Jak powiedział Plutarch dawno temu: "człowiek nie jest naczyniem do napełniania, ale ogniem do rozpalenia".
Edukować - znaczy (łac. e-ducare) wydobywać z wewnątrz co ukryte i pozwalać temu na wzrost.
Ćwiczenie: ROZKWITANIE PĄKA RÓŻY
Wyobraź sobie pąk róży: jego listki wokół i zamknięty zupełnie pąk. On jest w tej chwili zielony, ponieważ jest zamknięty, ale maleńki fragmencik kolorowego (np. czerwonego) kwiatu jest już widoczny. Staraj się wyobrazić to sobie jak najbardziej wyraźnie.
Teraz powoli pąk zaczyna się otwierać: pokrywy z zewnątrz rozchylają się i bardzo wolno mały fragment kolorowego kwiatu zaczyna uwalniać swe płatki, które są jeszcze ciągle zamknięte... Pokrywy pąka otwierają się stopniowo... Coraz wyraźniej widać piękny kolorowy pąk... Okrywy stopniowo odchylają się do dołu... aż do ukazania pełnego pąka... i następnie kwiatu.
W tym momencie staraj się poczuć zapach róży, wchłaniając go pełną piersią... tak delikatny...subtelny... miły dla nozdrzy. Staraj się pooddychać nim przez chwilę.
Zidentyfikuj się teraz z różą: staraj się imitować ją ...jakby nią będąc... Symbolicznie jesteś różą, kwiatem... To samo życie, które wspiera Wszechświat i tworzy cuda w postaci róży...wspiera także twój rozwój, który promieniuje na zewnątrz wokół.
Poczuj się jak to jest być różą dla innych, jak promieniujesz i wydzielasz piękny zapach. Odbierz wszystkie odczucia i wrażenia, a potem otwórz spokojnie oczy i narysuj i zapisz wszystkie swoje wrażenia.
Prawidłowo rosnące dziecko, żyjące w odpowiednich warunkach, otrzymujące właściwe pożywienie, ze wszystkimi składnikami niezbędnymi do procesu budowania ciała, a szczególnie kostnienia, uzewnętrznia swoją aktywność poprzez zdrowy ruch (uruchamiający prawidłowe procesy fizjologiczne i energetyczne w organizmie), zdrowo wyrażając emocje i wspierając prawidłowo zachodzące procesy metaboliczne. Jest to więc koło samo napędowe, pewnego rodzaju perpetum mobile.
Powodami nieprawidłowego metabolizmu jest cały szereg zjawisk a w tym:
- złe odżywianie
- wymuszany ruch jednostronny lub jego brak
- atmosfera w jakiej wzrasta dziecko. Dotyczy to zarówno:
- powietrza jak i
- atmosfery w domu: miłości, życzliwości, akceptacji zamiast krytyki i nakazów; także
- akceptacji jego rozwoju i zmian zachodzących w nim nie tylko w sferze fizycznej, ale w sferze psychoduchowej
- zaspokajania ciekawości świata
- współuczestnictwa w rodzinie, czyli bycia równoprawnym jej członkiem - podmiotem, a nie przedmiotem (do zachwytu czy "stałego przesuwania").