2 – Geneza dyktatora
Stalin urodził się 6 grudnia 1878 roku w Gori, małym miasteczku w Gruzji, będącym wówczas częścią Cesarstwa Rosyjskiego. Charakteryzowała je mozaika Gruzinów, Ormian, Rosjan i społeczności żydowskich. Jego ojciec, Wissarion Dżugaszwili, z pochodzenia Gruzin, jest cenionym szewcem. Prowadzi sklep, w którym pracuje razem z małym Stalinem. W 1880 roku zakład zaczyna drastycznie podupadać, pozostawiając rodzinę w biedzie.
Rozpaczliwa tułaczka w poszukiwaniu pracy dla Wissariona zmusza Dżugaszwilich do aż dziewięciokrotnej zmiany miejsca zamieszkania w ciągu dziesięciu lat. Działalność nie zaczyna jednak nigdy przynosić oczekiwanych dochodów, przez co Wissarion popada w depresję i alkoholizm. Uzależnienie zmienia drastycznie dawny, łagodny charakter ojca Stalina, a przypadki przemocy domowej stają się codziennością.
„Wpuść mnie, powiedziałem!” wrzeszczy Wissarion. „Rusz się, Jekaterino, otwórz drzwi!”
„Nie, nie!” odpowiada Jekaterina, szlochając. „Znowu piłeś, wiem to. Jesteś pijany. Idź spać, zostaw nas w spokoju!”
„Wyjdź, dziwko, albo wyważę te cholerne drzwi!”
Jekaterina nie otwiera. Wissarion, zaślepiony wściekłością, wyważa drzwi, po czym kieruje się do pokoju Stalina i zaczyna okładać go pasem.
„Nie! Wissarionie, przestań! Wystarczy! Proszę cię, to go boli!”
„Cicho bądź, powiedziałem, jeśli nie chcesz żebym ci powybijał zęby!”
„Nie, proszę cię. Zrób co chcesz, wyżyj się na mnie, ale zostaw Józefa w spokoju! Nic ci nie zrobił!”
„To jest mój syn! Mój syn, zrozumiałaś? Robię co chcę z moim synem! Nie waż się nigdy więcej mówić mi, jak powinienem wychowywać swojego syna, dziwko!”
Gdy Józef ma dziesięć lat, jego matka Jekaterina postanawia skończyć z takim życiem i opuszcza Wissariona. Przeprowadza się z synem do przyjaciela rodziny, ojca Christophera Charkvianiego. Tam próbuje ułożyć sobie życie na nowo, pracując jako gospodyni domowa i sprzątaczka. Józef, dzięki znajomościom ojca Charkvianiego, dostaje się za to do szkoły cerkiewnej w Gori.
W tym środowisku Stalin natychmiast wykazuje dość agresywne usposobienie i często wplątuje się w bójki. Zły przykład od ojca bardzo mocno naznacza jego dzieciństwo. Od innych szkolnych łobuzów wyróżnia się jednakże zdolnościami artystycznymi. Nauczyciele są pod wrażeniem talentu malarskiego, pisarskiego i muzycznego tego chłopca, jednocześnie tak podatnego na gwałtowne zmiany nastroju.
W jednym momencie czarujący, grzeczny, uprzejmy, chwilę później zimny, agresywny, okrutny. Młodziutki „Soso” już wykazywał oznaki tego, że stanie się jednym z najbardziej bezwzględnych dyktatorów, a zarazem jedną z najistotniejszych osób w historii XX wieku.
Dzieciństwo Józefa jest naznaczone także problemami ze zdrowiem: ospa, którą zaraził się w 1884 roku, pozostawi na jego twarzy trwałe blizny, z kolei groźne potrącenie przez powóz w wieku 12 lat spowoduje dysfunkcję lewego ramienia, która będzie go nękała do końca życia.