Sprawcy przestępstw seksualnych przeciw dzieciom - Monika Zielona-Jenek

Kup ebooka

124.00 zł
99.20 zł (80,60 zł najniższa cena z 30 dni)

-
Proszę czekać

WprowadzenieO potrzebie refleksji w toku uprawiania nauki poświęconej przestępstwom seksualnym na szkodę małoletnich oraz osobom je popełniającym

Prowadzenie badań nad seksualnością człowieka w ogóle, a także nad jej pozanormatywnymi formami ekspresji, takimi jak przestępstwa seksualne, jest specyficznym wyzwaniem dla nauki. Z jednej strony, od prac prowadzonych nad tym zagadnieniem oczekuje się, aby dostarczały wiedzy użytecznej dla praktyki społecznej i umożliwiały zapobieganie patologicznemu zjawisku. Z drugiej strony, sam proces badawczy podlega w tym przypadku różnym oddziaływaniom społecznym - przekonaniom i wiedzy potocznej, wartościowaniu i ocenom moralnym. Warunki te tworzą owe szczególne wyzwania: grupa społeczna otaczająca osoby uprawiające naukę wskazuje, co mają wziąć na swój warsztat pracy, oraz - często także, jak mają to robić.

Analizując sposoby naukowego zajmowania się problematyką seksualności człowieka, odnaleźć można bez trudu przykłady ilustrujące ten kontekstualny, społeczno-kulturowy wpływ. Widoczny jest on m.in. w konceptualizowaniu podstawowych terminów, takich jak "płeć" (Laqueur, 1990; Fausto-Sterling, 2000) "normatywność" i "zaburzenia seksualne" (Foulcault, 1995; Terry, 1999; Giddens, 2006), a także bardziej szczegółowych: "przyjemność" (Kościańska, 2014), "planowanie rodzicielstwa" (Santelli i in., 2003), "wierność" i "abstynencja seksualna" (Kippax i Stephenson, 2005), "ryzykowny seks" (Gagnon, 2004a, 2004b). Gagnon twierdzi wręcz, że "[t]eoretyzowanie na temat seksu nie jest abstrakcyjnym procesem, oddzielonym w czasie i w przestrzeni od innych zawiłych aspektów życia społecznego, lecz ideologiczną praktyką opartą na sporach określonych momentów historycznych i sytuacji kulturowych" (2004b, s. 204, tłum. własne).

Naciskom społecznym (w tym politycznym) podlega także proces prowadzenia badań (Bullough, 1994). Precyzują one, co stanowi dla nauki problem wymagający rozwiązania oraz kto powinien się nim zająć, np. przedstawiciele jakiej dyscypliny naukowej (Gagnon, 2004b). Bywa, że naciski społeczne określają również oczekiwany sposób interpretowania wyników badań oraz ich upowszechniania. Wspomnienia tego rodzaju nacisków odnaleźć można w pracach takich autorów jak np. Bancroft (2011; 2004) czy - w Polsce - Izdebski (2012).

Świadomość kulturowego, społecznego i politycznego kontekstu uprawiania nauki, także (a może: szczególnie?) o zagadnieniach przestępstw seksualnych, uzasadnia sens zatrzymania się nad nim. Refleksję tę warto wzbudzić na samym początku pracy, przed przystąpieniem do szczegółowych analiz podejmowanego tematu, a następnie podtrzymywać systematycznie - w toku jej realizacji. Niniejsza praca bowiem, jak sądzę, także podlegać mogła tego rodzaju oddziaływaniom.

Kulturowo-społeczne konteksty uprawiania nauki nad seksualnością człowieka

Przywołany już wcześniej Gagnon (2004b) polecał, by przed przystąpieniem do rozwiązywania określonego problemu w nauce o seksualności człowieka dokonać refleksji nad sposobem jego zdefiniowania oraz społecznym kontekstem zgłoszenia zapotrzebowania na jego rozwiązanie. Wyjaśniając sens takiego wykonania kroku w tył, wskazywał, że pracę naukową można porównać do rozwiązywania węzła splątanych lin. Zanim osoba podejmująca pracę naukową zacznie ciągnąć za poszczególne linki, rozplątywać je lub po prostu przecinać, warto by delikatnie potrząsnęła plątaniną i przyjrzała się tego skutkom. Pozwolić to może na dostrzeżenie, skąd pochodzą poszczególne splątane linki, jak są powiązane i co do nich jest przytroczone. To wstępne działanie pozwolić ma nie tylko na przyjrzenie się temu, kto i w jakich warunkach definiuje zagadnienie jako problem dla nauki, ale także, jakie skutki nieść może przystąpienie do rozwiązywania go w zdefiniowanej formie. Skutki, zarówno dla samej nauki, jak i dla społeczeństwa z niej korzystającego.

Rozważania nad społeczno-kulturowymi uwarunkowaniami rozwiązywania problemów naukowych, ważne dla takiego przedwstępnego przyjrzenia się problemowi niniejszej pracy, oprzeć można na analizach przynależnych do socjologii nauki[1]. Fleck (1935/1986) zwracał uwagę, iż poznanie naukowe jest procesem zbierania wyników badań i przedstawiania faktów naukowych przez osoby zanurzone w tzw. styl myślowy własnej grupy odniesienia. Używał przy tym w szczególnym znaczeniu terminu "fakt naukowy", podkreślając tymczasowość i kontekstualne osadzenie tego, co uznawane jest w nauce w danym momencie za odkryte, udowodnione: "Fakt zawsze jest pewnym wydarzeniem związków historyczno-myślowych" (Fleck, 1935/1986, s. 126). Pisząc o stylu myślowym obecnym w grupie badaczy, wskazywał zarówno na styl uprawiania nauki wytworzony przez społeczność naukową - fachowców, jak i na styl odzwierciedlający potoczny obraz faktów naukowych obecny w szerszym otoczeniu społecznym i wśród laików.

Rozwiązując problem naukowy, jak i następnie opisując przebieg i efekty swojej pracy, osoby uprawiające naukę opierają się na wiedzy i poglądach środowiska społecznego, z którego się wywodzą (ryc. 0.1). Wpływy otoczenia obejmują, po pierwsze, oddziaływania szerszej kultury ich grupy społecznej. Należą do nich kulturowe symbole, język, prawne i obyczajowe normy regulujące stosunki międzyludzkie, dominujący dyskurs publiczny - medialny, polityczny, a także działanie instytucji. Ich znaczenie dla nauki widoczne jest np. w zakresie międzynarodowej współpracy naukowej, zależnej od kontekstu historyczno-politycznego (determinują one np. preferowane kierunki wyjazdów stażowych, budowy międzyośrodkowych zespołów badawczych, języków, w których czytywane są publikacje naukowe). W obszarze tym mieszczą się także oddziaływania światopoglądów oraz uważanych za oczywiste przekonań wiedzy potocznej. Oddziaływały one na naukowców w ich przeszłości, gdy w toku wczesnego rozwoju i edukacji nabywali wiedzę o świecie w koniecznej wówczas uproszczonej formie, oddziałują one też na bieżąco - w trakcie zbierania inspiracji dla pracy. Wiedza potoczna często tworzy ogólne ramy dla zagadnień szczegółowych podejmowanych następnie w toku pracy naukowej. Mało prawdopodobne wydaje się, by uprawiający naukę dokonywali wymazania przekonań potocznych przed zaimplementowaniem w ich miejsce teorii naukowych (por. Gagnon, 2004b). Wiedza potoczna oddziaływać może zatem na wykonywaną przez nich pracę, na dodatek w sposób niekoniecznie poddawany przez nich samych refleksji.

Kultura naukowa grupy odniesienia badaczy obejmuje natomiast pojęcia i koncepcje będące przedmiotem wymian w zespołach, a także kryteria oceny i wyboru określonych modeli teoretycznych używanych jako podstawy dla prowadzonych badań. Znaczenie tych podzielanych pojęć, założeń i koncepcji odzwierciedla się w obecności, rozpoznawalnych w gronie naukowców i naukowczyń, tradycji oraz szkół. Kultura badawcza obejmuje także uznany przez grupę sposób gromadzenia i przetwarzania danych empirycznych (por. Pankalla, 2013), a także ogłaszania efektów pracy w postaci publikacji. Te ostatnie pozostają silnie związane z instytucjonalnym kontekstem uprawiania nauki: kryteriami oceny wartości dorobku poszczególnych osób, warunkami ich awansu zawodowego i określonymi przez ten awans przywilejami, jak również organizacją i finansowaniem badań oraz wydawnictw (por. Gagnon, 2004b).

Rycina 0.1.

Społeczno-kulturowy kontekst badania i publikowania analiz naukowych

Źródło: opracowanie własne na podst. Wycisk, Zielona-Jenek, 2017.

Wyniki pracy naukowej można widzieć w tak zarysowanym kontekście nie tylko jako efekt twórczego działania poszczególnych osób uprawiających naukę, lecz także jako odzwierciedlenie jej miejsca i czasu. Publikacje poszczególnych autorów i autorek włączane są w obieg idei środowiska badawczego, mając potencjał zwrotnego oddziaływania na nie: wzmacniania lub podważania określonych koncepcji, wprowadzania nowych kierunków analiz. Publikowane poglądy oddziałują także na szerszą grupę społeczną, np. poprzez popularyzowanie określonych treści. Ten ostatni wpływ może być szczególnie silny, jeśli grupa społeczna pozytywnie wartościuje myśl naukową i jest wobec niej receptywna, tak jak dzieje się to współcześnie w kulturze zachodniej (por. UNESCO, 2005).

Krytyczna analiza procesu budowania wiedzy naukowej skłania do refleksji nad używanymi pojęciami, sposobami wyjaśniania zjawisk oraz społecznymi praktykami, w które nauka jest włączona. Zachęca tym bardziej, im bardziej jakiś fragment wiedzy uznawany jest za obiektywny, oczywisty i uwspólniony (George, 1985; Gergen, 1985). Potrzebę tej krytycznej refleksji podnoszą przedstawiciele różnych orientacji w nauce (por. Bilikiewicz, 1939/1986; Brzeziński, 2004).

Kulturowo-społeczne konteksty analiz naukowych zagadnienia przestępstw seksualnych przeciw małoletnim

Opisane wcześniej wzajemne związki nauki z wiedzą potoczną i praktykami społecznymi dają się zauważyć także na polu nauki o osobach, które popełniły przestępstwa seksualne wobec małoletnich. Problematyka tych przestępstw stanowi bowiem temat żywo i emocjonalnie dyskutowany, zarówno publicznie, jak i naukowo. Historyczna analiza tych dyskusji sprzyja zatrzymaniu się nad kontekstem prowadzenia badań nad seksualną przestępczością i prowokuje do stawiania pytań o warunki kształtowania poglądów na jej temat.

Publiczne dyskusje na temat przestępstw seksualnych przeciwko małoletnim

Historyczne analizy sposobów opisywania kontaktów seksualnych dorosłych z dziećmi pokazują, jak zmieniały się w czasie społeczne wobec nich postawy. Badacze tej zmienności zauważają, że - po pierwsze - zagadnienie to dyskutowane jest z różną intensywnością, po drugie - że zmienia się także forma tego opisu. O zmianach ilościowych świadczą wyniki analiz poświęconych np. częstości podejmowania tej tematyki w mediach. Opiera się je m.in. na zestawieniach liczby lub długości artykułów prasowych. Analizę taką w 2003 roku w Polsce przeprowadziła Sajkowska (2003), wykazując rosnącą intensywność poruszania publicznie problemu wykorzystywania seksualnego dzieci przez dorosłych. Zidentyfikowany przez nią wzrost jest podobny do tego, jaki zaobserwowano także w innych krajach naszego kręgu kulturowego (por. Olafson i in., 1993; Jenkins, 1998; Mirkin, 1999; Malón, 2011a).

Zwiększenie częstości publicznego omawiania przestępstw seksualnych przeciw małoletnim jest wyjaśniane zmianą pozycji dzieci we współczesnych społeczeństwach. Rozpoczęcie tych zmian miało miejsce w drugiej połowie XIX wieku i trwało intensywnie przez cały wiek XX, wraz z rozwojem ruchu na rzecz praw dzieci oraz uznania potrzeby ich szczególnej ochrony przed krzywdzeniem, na które są narażone ze względu na ograniczone rozwojowo kompetencje (Hawes, 1991; Włodarczyk, 2014; Sajkowska, 2017). Innym ważnym czynnikiem, na który wskazuje się w wyjaśnieniach intensyfikacji publicznych dyskusji o przestępstwach seksualnych przeciw małoletnim są zmiany obyczajowości seksualnej toczące się od drugiej połowy XX wieku. Jako istotne wymienia się: złagodzenie tabu seksualnego, które pozwoliło zacząć omawiać kwestie seksualne publicznie oraz zmiany spostrzegania funkcji kontaktów seksualnych w relacjach międzyludzkich. Rozerwanie ich związku z prokreacją oraz sformułowanie praw seksualnych jako praw autonomicznej jednostki stworzyły warunki, w których temat wykorzystywania seksualnego mógł stać się z jednej strony zagadnieniem dyskutowanym publicznie, a z drugiej przedmiotem rekonstrukcji, a nawet narzędziem w walce politycznej. Z jednej strony, debata została ukierunkowana na ochronę osób zależnych i pozostających na niższych pozycjach społecznych (por. Mirkin, 1999). Z drugiej, ten sam czas przemian przyniósł także dalej idące próby dekonstrukcji dotychczasowego obrazu seksualności, aż do prób podważania wszelkich granic ją definiujących, np. różnic między relacjami seksualnymi i pozaseksualnymi czy seksualnością dorosłych i dzieci. Te ostatnie próby także włączone były w ruchy ideowe i polityczne (Häberlen, 2016).

Jakościowe zmiany w sposobach publicznego omawiania seksualności ilustrują kolejne historyczne terminy i metafory, za pomocą których definiowano kontakt seksualny dorosłego z dzieckiem. Olafson i in. (1993) opisują pierwsze tak wyraźne jakościowe zmiany pojęć na przełomie XIX i XX wieku. Przywołują najpierw odkrycie problemu seksualnego wykorzystania dziecka i podjęcie dyskusji na jego temat, a następnie wycofanie zainteresowania publicznego tą kwestią. Autorzy ci twierdzą, że zmiana ta odzwierciedliła się m.in. we wczesnych pracach Freuda: zbudowanej przezeń koncepcji uwiedzenia w dzieciństwie jako przyczyny powstawania zaburzeń neurotycznych, a następnie ideowej zmiany i reinterpretacji przyczyn tych zaburzeń w kategoriach nieświadomych pragnień i fantazji edypalnych. Zmiana według nich świadczy o odwróceniu uwagi od realności wspominanych przez pacjentki i pacjentów kontaktów seksualnych z dorosłymi w okresie ich dzieciństwa i popełnianych wobec nich nadużyć. Skierowanie uwagi na przeżycia intrapsychiczne (Olafson i in., 1993) pozwoliło uniknąć konieczności rozstrzygania o statusie (realności) przywoływanych doświadczeń.

Malón (2011a) wskazał, że nieco później, w okresie po II wojnie światowej, zaobserwować można było kolejną ewolucję w rozumieniu istoty seksualnych kontaktów dorosłych z małoletnimi. Zmiana ta polegała na sukcesywnym spadku częstości opisywania dziecka w takich kontaktach jako uczestniczącej ofiary, a więc jako osoby zainteresowanej relacją seksualną (przykład takiego sposobu opisywania zawarty jest jeszcze w powieści Vladimira Nabokova Lolita, wydanej w latach 50. XX wieku we Francji[2]). W ostatnich dziesięcioleciach XX wieku sposób opisu kontaktów seksualnych dorosłych z dziećmi ewoluował w kierunku przyjętym przez paradygmat wiktymologiczny, który uznaje dziecko za apriorycznie niemające wpływu na udział w zachowaniu seksualnym podjętym przez dorosłego i z tego też powodu narażone na szkodę w takiej sytuacji. Olafson i in. (1993) opisują, że w Stanach Zjednoczonych na lata 70. i 80. XX wieku przypadł czas intensyfikacji zainteresowania zjawiskiem seksualnych kontaktów dorosłych z dziećmi, zbiegający się ze wspomnianą zmianą paradygmatu. Efektem był lawinowy wzrost zgłoszeń przypadków takich interakcji jako przestępstw seksualnych oraz publicznych dyskusji na ich temat. Czas ten nazywany bywa okresem "moralnej paniki" lub "epidemii podejrzeń wykorzystywania seksualnego dzieci" (por. Włodarczyk, 2014).

Olafson i in. (1993) opisują także pojawienie się po kilku latach, w reakcji na ów gwałtowny wzrost zainteresowania, swoistego kontrruchu społecznego, tzw. backlashu. Ruch ten podważał działania na rzecz uznania realności problemu wykorzystywania seksualnego dzieci. Jego powstanie interpretowane bywa w kategoriach społecznych reakcji obronnych na konfrontację ze skalą opisywanego zjawiska, a także jako efekt niewystarczającego przygotowania instytucji oraz instrumentów prawnych, by radzić sobie z odkrytym zjawiskiem (Włodarczyk, 2014). Ruch ten podnosił m.in. problem nadmiernie szerokich granic definicyjnych pojęcia wykorzystania seksualnego dziecka, związaną z tym kwestię zawyżonego szacowania skali problemu, a także zawodności metod interweniowania wobec zgłaszanych podejrzeń: sposobów przesłuchiwania dzieci, oceny wiarygodności ich zeznań, metod terapii, konsekwencji ingerowania służb społecznych w relacje rodzinne i zawodowe. Zwracano w nim także uwagę na psychologiczną sytuację osób podejrzanych o popełnienie przestępstw seksualnych przeciw dzieciom - problem społecznej stygmatyzacji, odrzucenia i nieufności wobec nich, nawet gdy ostatecznie w procesach sądowych zostali oczyszczeni z zarzutów. Społeczny stosunek do sprawców przestępstw seksualnych porównywany był do polowania na czarownice (Scott, 1995; Hodgetts i Roa, 2008)[3]. Obecnie uznaje się, że zaistnienie backlashu przyczyniło się do weryfikacji części założeń paradygmatu wiktymologicznego, np. doprecyzowania granic pojęcia wykorzystania seksualnego dziecka oraz ulepszenia rozwiązań praktyki instytucjonalnej. Skutkiem stało się ustabilizowanie liczby zgłoszeń przypadków wykorzystania seksualnego dzieci, spadek liczby spraw kontrowersyjnych oraz wyhamowanie siły samego backlashu (Włodarczyk, 2014).

Zmiany publicznego dyskursu o istocie zachowań seksualnych podejmowanych przez dorosłych wobec dzieci opisywać należy w relacji do zmian w obrębie także innych praktyk społecznych, takich jak zmiany prawa. Killias (1991) pisze, że dobrym tego przykładem jest powstanie terminu "wiek świadomej zgody na uczestnictwo w kontaktach seksualnych". Jak podaje, w XIX wieku prawo go nie stosowało, a kwestię tego, kto może stać się uczestnikiem kontaktów seksualnych, regulowały inne mechanizmy społeczne: rytuały i obyczaje określające moment uzyskiwania statusu osoby dorosłej lub też normy moralne. Włączenie do prawa kategorii wieku świadomej zgody, jako warunku legalności kontaktów seksualnych, pociągnęło za sobą także ustanowienie prawnej konstrukcji wieku bezwzględnej ochrony, a więc momentu życia, do którego osoba traktowana jest jako niemogąca świadomie uczestniczyć i wyrażać woli w sprawie kontaktów seksualnych. Konsekwencją przyjęcia tej konstrukcji jest uznanie każdego udziału osoby młodszej niż ustanowiona granica wieku świadomej zgody jako kontaktu nielegalnego. W konstrukcji tej odpowiedzialność za rozpoznanie zgody oraz możności polegania na niej (czy osoba wyrażająca tę zgodę może czynić to w ważny prawnie sposób) przypisana została w całości dorosłemu - osobie ponoszącej odpowiedzialność prawną (karną). Sprawca przestępstwa seksualnego to zatem osoba, która podjęła zachowanie seksualne wobec małoletniego, pomijając lub działając na przekór normie prawnej, nakazującej rozpoznać zakaz realizacji seksualnej w tej sytuacji.

W literaturze odnaleźć można także inne prace odzwierciedlające proces wprowadzania zmian prawnych, związanych z przyjęciem opisanego wcześniej rozumienia pozycji dziecka w kontaktach z osobą dorosłą. Przykładami takich polskich opracowań są artykuły postulujące potrzebę wprowadzenia nowych regulacji na rzecz efektywniejszej ochrony dzieci w toku procedur ich przesłuchiwania w związku z ewentualnymi doświadczeniami seksualnych przestępstw (Sajkowska, 2002; Szymańczak, 2004). Inne przykłady takich prac to analizy z ostatnich kilku lat, dotyczące rekonstrukcji prawa odnoszącego się do skazanych za przestępstwa seksualne (w tym m.in. kwestii oceny zagrożenia popełnieniem kolejnych takich samych przestępstw oraz warunków leczenia i izolacji). Autorzy opracowań dokonują w nich krytycznych analiz wprowadzanych zmian oraz stawiają pytania o ich uwarunkowania: społeczne, instytucjonalne i polityczne (Gierowski, 2012, 2014; Bocheński, 2015a, 2015b; Szumski i in., 2016). Podobne analizy prowadzone są zresztą także w odniesieniu do zmian prawodawstwa w innych krajach (por. np. Sobański i Kmieciak, 2021).

Jeszcze innym obszarem, w którym obserwować można zmiany publicznego odnoszenia się do seksualnych kontaktów dorosłych z dziećmi jest analiza kampanii społecznych. Samo pojawianie się kampanii społecznych można interpretować jako odzwierciedlenie społecznej wagi danego zagadnienia, a także potrzeby jego zdefiniowania w użytecznych, jasnych kategoriach (kampanie społeczne, ze względu na przyjmowaną formę przekazu, dostarczają takich nośnych kategorii). Obecność kampanii poświęconych wykorzystywaniu seksualnemu dzieci widzieć można również jako czynnik tworzący owe społeczne zainteresowanie i budujący publiczny wizerunek zagadnienia. Analiza przykładów takich kampanii pozwala dostrzec różnorodność dróg ich oddziaływania - obok zwracania uwagi szerokiej grupy odbiorców, budowania określonych skojarzeń (także emocjonalnych), kampanie przyczyniają się do wprowadzania nośnych terminów i metafor do potocznego języka. Jako przykład posłużyć tu może wejście w Polsce do codziennej mowy określenia "zły dotyk", upowszechnionego przez kampanię o takim tytule (por. Kubicki, 2001; Wrzesień, 2007).

Wymienione przykłady ilustrują różnorodność i wielowarstwowość zmian, jakim podlega społeczne odnoszenie się do zagadnienia kontaktów seksualnych dorosłych z dziećmi. Zmiany te mają miejsce zarówno na poziomie nieformalnym (zmiany potocznej wiedzy, sposobów mówienia o zjawisku, postaw wobec niego), jak również formalnym - instytucjonalnym czy prawnym. Ashenden (2004) określa je jako społeczne zarządzanie zjawiskiem wykorzystania seksualnego dziecka. To proces, w którym grupa społeczna określa, na czym, jej zdaniem, to zjawisko polega, na czym polega problematyczny jego charakter oraz w jaki sposób będzie nań reagować. Uznanie kontaktu seksualnego dorosłego z dzieckiem za przestępstwo rozumieć można jako formę takiego właśnie społecznego odniesienia. Jest ono zresztą włączone w inne, powiązane praktyki społeczne, takie jak np. realizowanie ról rodzinnych i opiekuńczych, odnoszenie się do postępu technologicznego (por. Schinaia, 2001/2016). Powyższe stanowi istotne tło dla uprawiania nauki nad zagadnieniem przestępstw seksualnych wobec dzieci oraz funkcjonowania tych, którzy te przestępstwa popełnili.

Naukowe dyskusje na temat przestępstw seksualnych przeciw małoletnim

Sposób publicznego opisywania kontaktów seksualnych dorosłych z dziećmi oraz potoczna wiedza na temat takich kontaktów pozostają w związku z opisem tego zagadnienia w nauce. Dzieje się to w efekcie dwukierunkowych oddziaływań: oczekiwań kierowanych do uprawiających naukę, by zajmowali się społecznie zdefiniowanym problemem oraz zwrotnie - w efekcie popularyzowania naukowych poglądów. Znaczenie tych związków dla własnej pracy jest różnorodnie opisywane. Beisert (2012) pisze, że przekonania potoczne mogą utrudniać budowanie zrównoważonego dyskursu o przestępstwach seksualnych. Schmidt (1991) w podobnym duchu porównywał uprawianie nauki nad pedofilią do poruszania się po polu minowym. Jego zdaniem próby podejmowania naukowych analiz tego zagadnienia, przez moralne i emocjonalne odniesienia społeczne, prowadzić mogą albo do objęcia go tabu w nauce i niepodejmowania przez naukowców dla własnego bezpieczeństwa, albo do zajmowania się nim w sposób poprawny politycznie (por. Goode, 2010). Ten ostatni polegać ma na takim prowadzeniu analiz naukowych, by nie wykraczały one poza powszechne przekonania, przede wszystkim zaś, by tych przekonań nie podważały (por. Malón, 2011b).

Jeszcze inni autorzy twierdzą, że te wskazane, szczególne warunki uprawiania nauki wymagają od badaczy uważności i rozeznania własnego miejsca w szerszych dyskusjach na jego temat (Schinaia, 2001/2016), także w obliczu okresowego upolityczniania zagadnienia (Mirkin, 1999; Gagnon, 2004b). Wydaje się, że to uważne rozpoznanie dotyczyć powinno różnych form nacisków, by zajmować się naukowo przestępstwami (i przestępcami) seksualnymi w zdefiniowany społecznie sposób. Naciskami tymi mogą być publiczna krytyka i ostracyzm, odmowa dostępu do zasobów (np. możliwości prezentowania swoich tez na konferencjach, publikowania), gdy głoszone poglądy są niezgodne z dominującym dyskursem społecznym. Naciski te mogą przybierać także formę oferowania zysków za zajmowanie się zagadnieniem w sposób zgodny z oczekiwaniami społecznymi. Zyski mogą mieć formę uznania dla ekskluzywnej eksperckiej wiedzy dotyczącej naprawdę trudnej problematyki. Mogą być nimi także władza i inne formy gratyfikacji oferowane za usługi eksperckie, zlecane przez instytucje lub osoby zalęknione kontaktem z silnie waloryzowanym zjawiskiem (por. krytyczne pojęcie tzw. przemysłu związanego ze zjawiskiem wykorzystania seksualnego dziecka, np. w Riegel, 2005).

Przyglądając się pracom naukowym na temat przestępstw seksualnych przeciwko małoletnim, dostrzec można wiele kwestii, które w obrębie tego problemu są dyskutowane. Należą do nich zagadnienia istoty nielegalnych zachowań seksualnych, ich uwarunkowań, rozwiązań metodologicznych przydatnych w badaniach tej dziedziny. I jakkolwiek dyskusje te prowadzone są przy użyciu narzędzi nauki (określonego typu argumentacji, konwencjonalnych miejsc debat), warto zauważyć, że pozostają uwikłane w zdarzenia o charakterze publicznym. Przyjrzenie się kształtowi sporów naukowych oraz kontekstom ich pojawiania się pozwala zauważyć po raz kolejny, jak silne i różnorodne są powiązania nauki i wydarzeń społecznych na tym polu.

Pomocnym przykładem jest tu spór, jaki przetoczył się wokół wyników metaanalizy Bruca Rinda, Philipa Tromovitcha i Roberta Bausermana z 1998 roku, poświęconej negatywnym konsekwencjom uczestnictwa w kontaktach seksualnych z osobą dorosłą w okresie dzieciństwa osób badanych w wieku studenckim (sprawa ta doczekała się nawet własnej nazwy Rind et al. controversy). Naukowa i - równolegle - publiczna polemika przybierały formę autorskich wystąpień i artykułów, a także tematycznych zbiorów tekstów publikowanych na łamach specjalnych numerów czasopism: Sexuality and Culture (tom 4, nr 2, 2000 rok - artykuły krytyczne i odpowiedzi autorów tekstu oryginalnego), Journal of Child Sexual Abuse (tom 9, nr 3-4, 2001 rok - artykuły krytyczne), Psychological Bulletin (tom 127, nr 6, rok 2001, dwa artykuły krytyczne i odpowiedź na nie autorów tekstu oryginalnego). W marcu 2002 roku w specjalnym wydaniu czasopisma American Psychologist opublikowano artykuły poświęcone współistnieniu świata nauki, polityki i mediów, m.in. z odniesieniami do kontrowersji zaistniałych wokół tej metaanalizy.

Choć z perspektywy naukowej na pierwszy plan wysuwać by się mogła analiza samych tez przedstawionych w artykule, metodologiczna rzetelność tej pracy i obszary krytyki (podstawowe informacje streszczone zostały w tabeli 0.1), w tym miejscu warto zatrzymać się nad formą i społecznym tłem prowadzonych wokół artykułu dyskusji.

Tabela 0.1. Tezy zawarte w pracy Rind B., Tromovitch P. i Bauserman R. (1998). A Meta-Analytic Examination of Assumed Properties of Child Sexual Abuse Using College Samples. Psychological Bulletin, 124(1), s. 22-53 i główne obszary dyskusji z nimi na łamach czasopism naukowych

Główne tezy

Publikacja oryginalna

Zadeklarowany cel badania: weryfikacja przekonania o znaczących szkodach powstających w wyniku doświadczenia wykorzystania seksualnego w dzieciństwie

Metoda: metaanaliza 59 badań opartych na próbach osób w wieku studenckim

Główne wyniki i wnioski:

- studenci z doświadczeniem wykorzystania seksualnego byli, średnio, nieco gorzej przystosowani niż studenci nieposiadający takiego doświadczenia w swojej biografii

- gorsze przystosowanie nie może być bezpośrednio przypisane doświadczeniu wykorzystania seksualnego; czynnik ten jest w analizach powiązany z innym czynnikiem - jakością środowiska rodzinnego; gdy kontrolowano statystycznie jego wpływ, znaczenie czynnika doświadczenia wykorzystania seksualnego dla gorszego przystosowania zanikało

- dane samoopisowe o reakcjach na doświadczenie wykorzystania seksualnego oraz o konsekwencjach tego doświadczenia wskazują, że negatywne efekty nie są ani wszechobecne, ani intensywne, oraz że mężczyźni reagowali znacznie mniej intensywnie niż kobiety

- dane pochodzące z badań studentów są spójne z danymi pochodzącymi z badań prób populacyjnych

- wyniki nie potwierdzają szeroko rozpowszechnionych przekonań na temat negatywnego i obciążającego znaczenia doświadczenia wykorzystania seksualnego w życiu człowieka

Krytyka publikacji oryginalnej

Obszary krytyki pracy oryginalnej (Dallam, 1998, 2001; Spiegel, 2000a, 2000b; Dallam i in., 2001; Ondersma i in., 2001; Paradis Tice i in., 2001; Whittenburg i in., 2001):

1. Sposób przeprowadzenia badania:

- analiza badań wyłącznie prób studenckich (osób względnie dobrze funkcjonujących)

- użycie inkluzywnej (a więc szerokiej) definicji wykorzystania seksualnego, przez co włączenie do badania wyników pochodzących także od mniej inwazyjnych form wykorzystania seksualnego, przynoszących mniejsze zaburzenia funkcjonowania

- błędy w przytaczaniu danych z oryginalnych badań włączonych w metaanalizę

- pominięcie analiz PTSD, jako konsekwencji wykorzystania seksualnego

- błędy w statystycznych obliczeniach (problem ważenia wielkości prób)

2. Sposób omawiania wyników:

- kwestionowanie przez autorów pracy oryginalnej pojęcia wykorzystania seksualnego dziecka, jako wykorzystania i proponowanie neutralnej terminologii - według krytyków pomija to ważne aspekty takiego kontaktu (niemożność wyrażania przez dziecko świadomej zgody na kontakt, zło [evil] sytuacji używania dziecka do seksualnej gratyfikacji dorosłego)

- wnioskowanie autorów o potrzebie odróżniania kontaktów seksualnych dziecka i dorosłego opartych na zgodzie dziecka od wykorzystujących je jako oparte na fałszywym założeniu, że dziecko może wyrażać zgodę w tej sprawie, i że sytuacja takiego kontaktu może być niewykorzystująca

- minimalizowanie w omówieniu znaczenia stwierdzonego podwyższonego dystresu osób doświadczonych wykorzystaniem seksualnym

- nieodpowiednie wnioskowanie o nachodzeniu się dysfunkcji środowiska rodzinnego i doświadczenia wykorzystania seksualnego, jako podważającego negatywne znaczenie wykorzystania seksualnego

3. Społeczne niebezpieczeństwo wyprowadzanych przez autorów wniosków na temat obszaru szczególnie podatnego na nadużycia w dyskusjach publicznych oraz o ogromnej wadze społecznej - wnioski takie mogą zostać używane w celach politycznych czy innych pozanaukowych, przynosząc społeczne szkody

Reakcja na krytykę publikacji oryginalnej

Odpowiedź autorów na krytykę publikacji oryginalnej (Rind i in., 2000a; Rind i in., 2001a; Rind i in., 2001b; Rind i in., 2001c):

- uzasadnianie, że analizowanie seksualności człowieka i budowanie ogólnych twierdzeń na jej temat wymaga badania raczej prób reprezentatywnych niż klinicznych

- wskazanie, że dokonano uzupełniająco porównania wyników uzyskanych w próbach studenckich do wcześniejszej analizy przeprowadzonej na próbach ogólnopopulacyjnych - wnioski pozostawały ze sobą zgodne (podobieństwo częstości występowania doświadczenia wykorzystania seksualnego w próbach studenckich i populacyjnych, rozkładu rodzajów tych doświadczeń oraz wielkości obserwowanych konsekwencji)

- wskazanie, że badania prowadzone w paradygmacie wiktymologicznym (reprezentowanym przez krytyków tekstu oryginalnego) opierają się także na wybiórczych próbach (studenckich, klinicznych, więziennych), co powoduje te same ograniczenia, co zarzucane tekstowi oryginalnemu

- wyjaśnianie, że negatywne konsekwencje były w oryginalnym badaniu szeroko analizowane - w 18 kategoriach zaburzeń, które wystarczająco opisywały różnorodność możliwych negatywnych konsekwencji; brak analizy PTSD wyjaśniono chęcią redukcji zanalizowanych rodzajów zaburzeń i jego korelowaniem z innymi miarami zaburzeń przystosowania uwzględnionymi w badaniu oryginalnym; strategię ograniczenia badania różnorodności zaburzeń do wybranych 18 kategorii wyjaśniano także, odwołując się do współzmienności zaburzeń u osób doświadczonych wykorzystaniem seksualnym oraz związaną z tym kumulacją statystycznego wpływu, którą chciano ograniczyć

- uzasadnianie wyboru poszczególnych badań (które podlegały szczegółowej krytyce) jako odpowiednich zarówno w zakresie definicji wykorzystania seksualnego, jak i badanej próby (dyskusja dotyczyła kryterium ustalenia granicy wieku, do której zaistnienie doświadczenia wykorzystania seksualnego powinno zostać włączone do analiz)

- dokonanie ponownych przeliczeń i wyjaśnień wyboru użytych formuł statystycznych, uzasadniające prawidłowość wyników (dotyczyło to m.in. kwestii ważenia wielkości prób w metaanalizie)

- wyjaśnienie włączenia do rozważań kwestii chęci (willingness) i zgody (consent) na udział w kontakcie seksualnym jako wynikających z wyników badania; autorzy wskazali, że w ich analizie były one moderatorami wielkości negatywnych konsekwencji u mężczyzn, ponadto przywołują inne badania, w których także ta kategoria była uwzględniana (badania o charakterze jakościowym); autorzy zadeklarowali, że pojęć tych (zgoda i pragnienie) nie zrównują z pojęciem poinformowanej czy legalnej zgody, a raczej argumentują potrzebę ich odrębnego uwzględniania do analizy różnorodności kontaktów seksualnych dorosły-dziecko; zaprzeczyli także, by prezentowali generalną tezę (a co miało być wskazywane w artykułach krytycznych), że wyrażanie zgody przez małoletniego na udział w kontakcie seksualnym jest zawsze możliwe

- wskazanie, że dokonana analiza wyników badań przywołanych przez krytyków oparta jest także na nie w pełni jasnych przesłankach, np. w części przywołanych w krytyce badań analizy różnych dysfunkcji rodzinnych nie były wystarczające do stwierdzenia odrębności wpływu wykorzystania seksualnego dziecka od wpływu innych czynników rodzinnych na pogorszenie przystosowania

- wskazanie, że w wielu badaniach młodzież, która wcześnie podejmuje kontakty seksualne, to osoby gorzej przystosowane - stanowi to zdaniem autorów przesłankę do budowy szerszej ramy teoretycznej uwzględniającej czynniki osobowościowe, środowiskowe i behawioralne, łącznie związane z szerokim spektrum problemowego funkcjonowania (czy też - zaburzeń przystosowania), w miejsce izolowanych analiz wpływu wykorzystania seksualnego

- wyjaśnienie autorów, że nie kwestionowali używania terminu "wykorzystanie seksualne dziecka", a raczej, że argumentowali za ograniczeniem jego stosowania do sytuacji, w których kontakt seksualny był wymuszony naciskiem, przemocą lub gdy dziecko nań reagowało negatywnie; tak używany termin, zdaniem autorów, pozwala lepiej przewidywać negatywne konsekwencje; postulat ten miał dotyczyć wyłącznie kontekstu badawczego, nie zaś społecznego czy prawnego, i był związany z poszukiwaniem rozwiązania zawieszającego trafność pojęcia; wskazywali, że emocjonalne pojęcia wiktymologiczne wywołują jednoznaczne i silne skojarzenia o naturze i efektach opisywanych doświadczeń, a co do tych istnieją przesłanki kwestionujące ich trafność

- wskazanie, że wnioski metaanalizy miały podważyć przekonanie o wszechobecności intensywnych negatywnych konsekwencji wykorzystania seksualnego, nie zaś ich istnienie w ogóle

- wskazanie, że opisywanie wykorzystania seksualnego oraz jego negatywnych konsekwencji przy użyciu nadmiernie uogólnionych kategorii jest społecznie niebezpieczne, ponieważ przynosić może efekt w postaci gier politycznych czy moralnej paniki (autorzy odnieśli się przy tym do historycznych analiz sposobów odnoszenia się do zagadnienia)

Źródło: opracowanie własne na podst. Rind i in., 1998; Rind i in., 2000a; Rind i in., 2000b; Spiegel, 2000a, 2000b; Dallam i in., 2001; Dallam, 2001; Ondersma i in., 2001; Paradis Tice i in., 2001; Rind i in., 2001a; Rind i in., 2001b; Rind i in., 2001c; Whittenburg i in., 2001.

W publiczne dyskusje na temat wyników metaanalizy włączyły się amerykańskie organizacje społeczne: propedofilska NAMBLA (North American Man/Boy Love Association), konserwatywne stowarzyszenia National Association for Research and Therapy of Homosexuality (NARTH) oraz Family Research Council. Publicznie zabierali głos w jej sprawie także przedstawiciele organizacji naukowych: American Psychological Association, głównie jako wydawca Psychologicall Bulletin, na łamach którego ukazał się artykuł, i z powodu którego APA było wywoływane do komentarzy, a także: American Psychiatric Association, American Association for the Advancement of Science oraz Society for the Scientific Study of Sexuality. Komentarze na temat artykułu pojawiały się szeroko w mediach: początkowo lokalnie (w katolickiej gazecie Wanderer), następnie coraz szerzej, w popularnej w tym czasie w USA audycji radiowej Laury Schlessinger, z czasem w prasie ogólnoświatowej: Washington Times, New York Times Magazine, San Francisco Chronicle, Los Angeles Times, Boston Globe, Der Spiegel i Lingua Franca oraz telewizjach Fox News oraz MSNBC. W sprawie zabierali także głos politycy: w okresie od kwietnia do czerwca 1999 roku legislatury 9 stanów USA przyjęły rezolucje odrzucające wnioski zawarte w artykule, w lipcu 1999 roku rezolucję taką przyjął Kongres Stanów Zjednoczonych (najpierw Izba Reprezentantów, następnie Senat). Tym samym omawiany artykuł naukowy stał się pierwszym w historii formalnie potępionym przez władze kraju.

Drugim, bardziej współczesnym przykładem są społeczne dyskusje wokół możliwości opisywania pedofilii w kategoriach seksualnej orientacji. Argumenty dotyczące tego rozwiązania terminologicznego zostaną omówione w rozdziale 5 niniejszej pracy, w tym miejscu natomiast warto przywołać społeczne dyskusje na ten temat. Jeden z głośnych i burzliwych momentów miał miejsce tuż po opublikowaniu przez Amerykańskie Towarzystwo Psychiatryczne w 2013 roku piątej wersji klasyfikacji zaburzeń psychicznych (DSM-5). W klasyfikacji tej wprowadzono rozróżnienie parafilii jako pozanormatywnej preferencji seksualnej od zaburzenia parafilnego. To ostatnie charakteryzuje się doświadczaniem cierpienia lub upośledzeniem funkcjonowania społecznego z powodu parafilnych pragnień lub też ich realizacji. Zgodnie z opisem kryteriów zaburzeń w DSM-5 wskazaniem do podejmowania leczenia jest wyłącznie stwierdzenie zaburzenia parafilnego, nie zaś samej parafilii. W części szczegółowej, w której rozróżnienie to zostało odniesione do parafilii pedofilnej (w porównaniu z zaburzeniem pedofilnym) użyto początkowo sformułowania pedophilic sexual orientation (American Psychiatric Association, 2013b, s. 698).

Określenie to wzbudziło falę publicznej krytyki, wraz z interpretacjami, że stanowi ono działanie stowarzyszenia na rzecz normalizacji podejmowania kontaktów seksualnych dorosłych z dziećmi. W tym wypadku również rozgorzały medialne dyskusje (zarówno w samych Stanach Zjednoczonych. jak i, bardzo szybko zresztą, w innych krajach). Wydawano krytyczne opinie i stanowiska, czego przykładem mogą być poglądy wygłoszone w imieniu American Family Association (AFA Reports Pedophilia Officially Classified as Sexual Orientation, 2013) czy następnie opublikowane przez APA (American Psychologial Association, 2013). W odpowiedzi American Psychiatric Association dokonało publicznej deklaracji oraz korekty sformułowania, zmieniając je na "pedofilne zainteresowania seksualne" (American Psychiatric Association, 2013a). Tę gwałtowną reakcję publiczną uznać można za kolejny przykład odzwierciedlający złożoność społecznych uwarunkowań uprawiania nauki, dotyczącej przestępstw seksualnych. Jako kontynuację tej kontrowersji społecznej traktować można, wprowadzenie przez media społecznościowe zakazu opisywania seksualnego zainteresowania małoletnimi w kategoriach orientacji seksualnej. Zakaz taki w swoich warunkach świadczenia usług wprowadził np. w październiku 2020 roku Twitter (zob. https://help.twitter.com/en/rules-and-policies/sexual-exploitation-policy), uzasadniając go przyjęciem polityki "zero tolerancji dla wszelkich materiałów, które przedstawiają lub promują wykorzystywanie seksualne dzieci". Twitter jako szeroko rozpowszechnione medium społecznościowe w ostatnich latach używany był m.in. przez badaczy do rekrutacji osób zainteresowanych seksualnie małoletnimi do udziału w projektach badawczych (np. Mundy, 2020; Roche i in., 2022) oraz do popularyzowania bieżącego stanu wiedzy naukowej na temat przestępstw seksualnych i osób je popełniających. Wprowadzony zakaz, jak wskazuje Mundy (2022), ograniczył możliwości uprawiających naukę nawiązania kontaktu badawczego z tą grupą osób, do której trudno dotrzeć (por. rozdz. 1) oraz utrudnił możliwość przekazywania bieżącej wiedzy i promocji uzasadnionych naukowo form oddziaływań prewencyjnych (jak podkreśla autorka, określenie ścieżki rozwoju pociągu seksualnego do dzieci w kategoriach orientacji seksualnej nie zakłada ani nawet nie sugeruje, że realizacja seksualna z dzieckiem jest w jakichkolwiek warunkach właściwa). Lawrence i Willis (2021) wskazali ponadto, że zakaz ten, paradoksalnie, zwiększać może ryzyko takiej realizacji przez wzmocnienie społecznej izolacji osób o takich zainteresowaniach i niesięganie przez nich po adekwatne metody pomocy.

Refleksję nad uprawianiem nauki o problematyce przestępstw seksualnych przeciw dzieciom, obok analiz jej kontekstu, warto uzupełnić także zatrzymaniem się nad treściami samych toczących się dyskusji naukowych. Wskazać w nich można kilka ważnych obszarów.

1. Rozumienie przestępstw seksualnych wobec małoletnich - spory wokół pojęć, istoty i konsekwencji kontaktów seksualnych dorosłych z dziećmi

Jak już sygnalizowano wcześniej, w analizach przestępstw seksualnych wobec małoletnich pojawiają się spory pojęciowe. Po części związane być mogą z obecnością tych samych terminów w mowie potocznej oraz w pracach naukowych. Na trudności z tego wynikające wskazuje Schinaia: "Należy koniecznie sprawdzić, czy można mówić o pedofilii, posługując się terminami naukowymi, czy też jesteśmy skazani - jak w wielu innych przypadkach - na używanie terminu uniwersalnego; terminu, który traci konkretne znaczenie i który nie pomaga w wychwytywaniu różnic" (Schinaia, 2001/2016, s. 48). Terminy naukowe i mowy potocznej mogą posiadać inny zakres znaczeniowy, ich dookreślenie także może być różnie precyzyjne (oczekuje się, że w dyskursie naukowym definicje będą precyzyjne, w odróżnieniu od pojęć naturalnych języka potocznego [por. Maruszewski, 2011]). Ponadto, co także istotne w tym kontekście, terminy używane w mowie potocznej często nacechowane są emocjonalnie. Wskazana tu kwestia nie jest jedynie naukową niewygodą nieścisłych lub różnie używanych terminów. Wybór określonych pojęć w dyskursie naukowym ma znaczenie kluczowe, ponieważ komunikuje, w jaki sposób badacz definiuje istotę zagadnienia. Ma także znaczenie dla odbioru i sposobu przetwarzania informacji o przedmiocie analiz, zarówno wśród innych naukowców, jak i korzystających z dorobku nauki, np. praktyków (Rind i Bauserman, 1993; Imhoff, 2015).

Za kluczowe terminy w prowadzonych tu rozważaniach uznaje się: "wykorzystanie seksualne dziecka" oraz "pedofilia". Na najbardziej uzgodnionym poziomie pod pojęciem wykorzystania seksualnego dziecka rozumie się:

włączanie dziecka w aktywność seksualną, której nie jest ono w stanie w pełni zrozumieć i udzielić na nią świadomej zgody i/lub na którą nie jest dojrzałe rozwojowo i nie może zgodzić się w ważny prawnie sposób, i/lub która jest niezgodna z normami prawnymi lub obyczajowymi danego społeczeństwa. Z wykorzystaniem seksualnym mamy do czynienia, gdy taka aktywność wystąpi między dzieckiem a dorosłym lub dzieckiem a innym dzieckiem, jeśli te osoby ze względu na wiek bądź stopień rozwoju pozostają w relacji odpowiedzialności, zależności, władzy. Celem takiej aktywności jest zaspokojenie potrzeb innej osoby. Aktywność taka może dotyczyć (choć nie ogranicza się wyłącznie do): 1) namawiania lub zmuszania dziecka do angażowania się w prawnie zabronioną aktywność seksualną; 2) wykorzystywania dziecka do prostytucji lub innych prawnie zakazanych praktyk seksualnych; 3) wykorzystywania dziecka do przedstawień lub materiałów pornograficznych (World Health Organization, 1999, s. 15-16, tłum. własne).

Termin "pedofilia" używany jest natomiast w nauce w dwojakim znaczeniu. W pierwszym dla opisu względnie trwałej właściwości - wzorca zainteresowań seksualnych (por. rozdz. 5). W drugim znaczeniu używany jest dla opisu zachowania - podejmowania aktywności seksualnej z dzieckiem, w bezpośrednim kontakcie (wówczas jest on tożsamy z wykorzystaniem seksualnym dziecka) lub też aktywności wyobrażeniowej (np. Finkelhor, 1984a; Araji i Finkelhor, 1985; Finkelhor i Araji, 1986; Araji i Finkelhor, 1986). Przyjęto, by terminu pedofilia w drugim znaczeniu używać w analizach skoncentrowanych na osobie dorosłej, która podejmuje kontakt seksualny z dzieckiem (por. podsumowanie u Beisert, 2012).

Przytoczone terminy, choć powszechnie stosowane w literaturze naukowej, bywają przez niektórych autorów poddawane uwagom krytycznym. Głównym jej przedmiotem jest kwestia ogólności, według niektórych autorów - nadmiernej. Na przykład Riegel (2005) twierdzi, że znaczenie terminu "wykorzystanie seksualne dziecka" w publikacjach naukowych jest tak szerokie, że mieści w swoim zakresie zjawiska nazbyt różnorodne, od aktów seksualnej penetracji z użyciem brutalnej przemocy po kontakt między nastolatkami różniącymi się wiekiem w sposób nakazujący traktować ich aktywność seksualną jako nielegalną, przy czym przez samych nastolatków opisywany jako konsensualny (por. także uwagi o partnerskich stosunkach seksualnych nastolatków, które z uwagi na ich wiek wypełniają znamiona przestępstwa w Bocheński, 2015a). Drugim obszarem uwag krytycznych jest wspomniana podwójność znaczeń terminu "pedofilia", niosąca ryzyko pomieszania pojęć (indywidualnej intrapsychicznej właściwości vs. charakterystyki behawioralnej) i nieporozumień w nauce (por. Seto, 2008; Imhoff, 2015).

Toczące się polemiki o istocie przestępstw seksualnych rozciągają się także na kolejną kwestię - konsekwencji udziału dziecka w kontakcie seksualnym z osobą dorosłą i uzasadnienia dla uznania tego kontaktu za zdarzenie niepożądane, negatywne. W dominującym w literaturze nurcie uznaje się, że każdy kontakt seksualny osoby dorosłej z dzieckiem uznać należy za szkodliwy, ze względu na nierównowagę ich pozycji w relacji oraz odmienne - mniejsze w przypadku dziecka - możliwości wpływu na sytuację (Schmidt, 1991). Ponadto argumentuje się, powołując zresztą na klasyczną pracę Ferencziego (1949), że ryzyko powstania negatywnych konsekwencji u dziecka w wyniku udziału w kontakcie seksualnym z dorosłym wynika z jakościowej odmienności sposobów przeżywania i rozumienia takich kontaktów. Odmienność ta powoduje brak możliwości porozumienia się dziecka i dorosłego w takim kontakcie, przeżywanym przez nich w różnych porządkach znaczeniowych. Według Ferencziego dziecięce przeżywanie kontaktu oparte jest na "języku zmysłowych i czułych pragnień" (tenderness), odmiennych od języka namiętności i pożądania charakterystycznego dla seksualności osób dorosłych (passion). Zetknięcie się dziecka z przeżyciem dorosłego lub udział w kontakcie kierowanym przeze dorosłego zgodnie z jego systemem znaczeń i przeżyć przynieść może doświadczenie niemożliwe do zrozumienia, niosące zatem ryzyko traumatycznej dezorientacji ("pomieszania języków" w opisie Ferencziego). Ponadto wskazuje się na demoralizujący wpływ sytuacji, gdy dziecko uczestniczy w łamaniu norm społecznych przez osobę dorosłą (por. Zielona-Jenek i Izdebska, 2017). Powyższe argumenty używane są w uzasadnieniu traktowania każdego kontaktu seksualnego dorosłego z dzieckiem jako szkodliwego oraz przydawania osobie dorosłej obowiązku uniemożliwienia takiej realizacji. Uznaje się bowiem, że ze względu na wyższe kompetencje w rozpoznawaniu sytuacji, w tym także w rozpoznawaniu odmienności sposobów jej przeżywania i możliwości wpływu, dorosły jest wyłącznym odpowiedzialnym za kierowanie zdarzeniami w relacji z dzieckiem.

Z rozumieniem tym polemizują zwolennicy tezy o możliwości braku szkody lub wręcz czerpania przez osobę małoletnią doświadczeń korespondujących z jego rozwojowymi potrzebami (np. Riegel, 2005). Twierdzą oni, że dziecko lub nastolatek jako istota seksualna uczestniczyć może w kontakcie seksualnym z dorosłym w sposób dla niego nieszkodliwy (jeśli kontakt ten nie jest oparty na przymusie), natomiast ewentualne negatywne konsekwencje wiązać należy z negatywnym społecznym odbiorem takiego doświadczenia. Argumentacja ta nie spotkała się z szerokim przyjęciem i jest w literaturze przywoływana raczej w krytyczny sposób, warta jednak w tym miejscu przypomnienia. Sprzyja bowiem refleksji nad przyjmowanymi w nauce założeniami o istocie szkodliwości kontaktu seksualnego dorosłego z dzieckiem (co w takim kontakcie jest szkodliwe, w związku z tym - dlaczego kontakty te opisuje się w kategoriach seksualnego wykorzystania). Kwestia ta wciąż jest przedmiotem analiz badawczych (por. analizy Rind, 2020; 2022) i wydaje się także ważna dla rozważań o sprawcach analizowanych w niniejszej pracy przestępstw. Przyjęcie określonego założenia o uwarunkowaniach szkodliwości kontaktów seksualnych dorosły-dziecko przekłada się bowiem na sposób rozumienia czynników etiologii sprawstwa (co sprawca pomija lub przekracza, gdy podejmuje kontakt z dzieckiem: na ile jest to zakaz społeczny, na ile sygnały cierpienia, bezradności, braku orientacji w sytuacji, różnicy kompetencji młodej osoby itd.).

W literaturze odnaleźć można także próby poradzenia sobie z wątpliwościami dotyczącymi terminów "wykorzystanie seksualne dziecka" czy "pedofilia" przez poszukiwania pojęć alternatywnych, mających być bardziej użytecznymi w tej dziedzinie. Należą do nich takie propozycje, jak np. międzypokoleniowe kontakty seksualne (intergenerational sexual contacts - Nelson, 1989), kontakt seksualny osoby niedorosłej i dorosłej (nonadult-adult sexual contact - Rind i Bauserman, 1993), minor-older sex (Rind, 2022) czy odróżniana od przemocowej konsensualna aktywność seksualna dzieci/nastolatków i dorosłych (Sandfort i in., 1991; Riegel, 2005). Propozycje te jednak, choć pojawiające się w kontekście postulatów poszukiwania terminów bardziej trafnych, podlegają także uwagom krytycznym. Dotyczą przede wszystkim nadmiernego zrównywania seksualności dziecka i dorosłego oraz pomijania istotnej cechy kontaktu seksualnego dorosłego i dziecka - jego niezgodności ze społecznymi i prawnymi normami (por. Maltz, 1989; Spiegel, 2000a, 2000b; Dallam i in., 2001; Ondersma i in., 2001; Whittenburg i in., 2001; Paradis Tice i in., 2001). Kwestią nierozstrzygniętą na chwilę obecną jest to, na ile propozycje te są faktycznie pomocne i potrzebne w analizach dotyczących sprawców przestępstw seksualnych.

Drugim obszarem ważnych dyskusji naukowych o sposobie prowadzenia analiz przestępstw seksualnych przeciw małoletnim jest problem paradygmatów i pojęć poszczególnych dyscyplin nauki. Zagadnienie nielegalnych kontaktów seksualnych dorosłych z dziećmi to przedmiot analiz wielu dyscyplin, m.in. psychologii, medycyny, socjologii i prawa. Podzielane zainteresowanie tym samym zagadnieniem powoduje potrzebę wytworzenia pojęć, do których odwoływać się będą przedstawiciele różnych dyscyplin, z własnych - różnych perspektyw. Przynosić ono może niekorzystne przemieszanie znaczenia terminów i znów - ryzyko nieporozumień.

Wskazany problem sygnalizowany jest m.in. w opracowaniach podejmujących krytyczne analizy obecności kategorii prawnych w analizach klinicznych. I tak w niektórych pracach (Money, 1984; Moser, 2002; Wincze, 2005; DeBlock i Adriaens, 2013) odnaleźć można pytania o zasadność ujmowania w kategoriach psychopatologii (jako zaburzeń preferencji seksualnych, parafilnych) niezgodnej z prawem realizacji seksualnej. Przywołani autorzy wskazują, że z jednej strony pragnienia seksualnej realizacji w formie niezgodnej z prawem dość konsekwentne opisywane są w literaturze psychopatologicznej jako zaburzone, dużo konsekwentniej niż inne rodzaje nietypowych seksualnych pragnień, które do łamania prawa nie prowadzą. Z drugiej, stawiają oni także pytania o przyczyny, dla których nielegalna realizacja seksualna stała się obiektem szczegółowych rozważań klinicznych, natomiast podejmowanie innych przestępstw podlega w mniejszym stopniu takim analizom (wcale lub np. poprzez odwołanie do bardziej ogólnych kategorii, jak antyspołeczne zaburzenia osobowości). Sytuację tę Janssen (2015) interpretuje jako przejaw medykalizacji oceny kierunku pożądania oraz przesunięcia analiz nad nieakceptowanymi zachowaniami seksualnymi z rozważań moralnych - obyczajowych i prawnych do dyskursu medycznego.

Przeciwny kierunek przenoszenia terminów - z terminologii klinicznej do rozważań prawnych - także budzi zastrzeżenia. Wskazuje się mianowicie, że stosowanie klinicznego terminu "pedofilia" dla opisu nielegalnych kontaktów seksualnych z dziećmi jest nieuprawnione i zniekształcające obraz analizowanego zagadnienia. Wśród argumentów przytaczane są wyniki badań wskazujące na zróżnicowanie wzorców zainteresowań seksualnych wśród sprawców przestępstw przeciw małoletnim oraz na mniejszościowy udział w tej grupie osób o pedofilnych preferencjach. Bocheński (2015a) twierdzi, że używanie terminu "pedofilia" w opisie podejmowania takich nielegalnych kontaktów seksualnych "kieruje większość dyskusji w tym przedmiocie na zupełnie niewłaściwe tory" (s. 99). Ten sam autor polemizuje zresztą także z praktyką używania terminu "czyn pedofilny" dla opisania przestępstwa zdefiniowanego w art. 200 Ustawy z 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny (t.j. Dz.U. 2024 poz. 17): "obcowanie płciowe lub inna czynność seksualna wobec małoletniego poniżej 15. roku życia", tak jak czyni to Beisert (2012). Argumentuje, że pojęcie to w sposób nieuprawniony i niepotrzebny buduje skojarzenia z problemami zdrowia psychicznego i psychopatologii, podczas gdy funkcjonowanie psychiczne osób podejmujących takie nielegalne czyny jest bardzo różnorodne, nie zawsze dające się opisać w kategoriach zaburzeń (czy też - opis taki nie zawsze jest potrzebny).

2. Sposób uprawiania nauki nad przestępczością seksualną wobec małoletnich - spory wokół standardów naukowości

Ostatnia grupa polemik warta w tym miejscu zasygnalizowania dotyczy standardów naukowego zajmowania się tym zagadnieniem. Najczęściej chyba dyskutowana jest kwestia potrzeby i możliwości dystansowania się badających od wartości kulturowych, które stanowią podstawę rozumienia tego zagadnienia. W prowadzonych dyskusjach przywoływany jest często argument o potrzebie zachowania przez naukę obiektywizmu oraz unikania uprzedzeń badawczych (por. m.in. Przyłuska-Fiszer i in., 2015).

Według części autorów obiektywizm w badaniach nad nielegalnymi kontaktami seksualnymi dorosłych z dziećmi powinien być realizowany poprzez dystansowanie się od wartości i porządku moralnego przyjętego w danej grupie społecznej (Rind i Bauserman, 1993). Postulaty takiej neutralności światopoglądowej pojawiają się zresztą często łącznie z postulatami o potrzebie rezygnacji z terminologii negatywnie wartościującej takie kontakty seksualne. Dotyczyć to ma takich terminów, jak: "wykorzystanie seksualne dziecka" oraz "molestowanie dziecka", a także powiązanych: "ofiara", "ocalały" (survivor) oraz "sprawca", "agresor", "napastnik". Autorzy prezentujący tę argumentację twierdzą, że nakładanie w pracach naukowych porządku społeczno-moralnego oraz porządku klinicznego (posługującego się kategorią krzywdy czy traumy) jest nieuprawnione i paraliżujące naukową eksplorację zagadnienia, np., uniemożliwia obiektywną analizę tego, co stanowi problem w interakcjach seksualnych dorosłego z dzieckiem i dlaczego uznaje się je za szkodliwe (obecność dyskusji na ten temat była już sygnalizowana). Jednocześnie zwolennicy stanowiska uznającego szkodliwość kontaktów seksualnych dorosłych z dziećmi twierdzą, że istnieje wystarczająca liczba przesłanek empirycznych uzasadniających negatywną ocenę tych kontaktów (por. Finkelhor, 1984b; Masters i in., 1985; Mrazek, 1985; Maltz, 1989; Spiegel, 2000a, 2000b; Dallam i in., 2001; Dallam, 2001; Ondersma i in., 2001; Paradis Tice i in., 2001; Whittenburg i in., 2001). W pracach reprezentantów tej grupy odnaleźć można tezę, że zaprzeczanie szkodliwości kontaktów seksualnych dorosłych z dziećmi stanowi też zaprzeczenie faktów ugruntowanych w wynikach badań, a zatem nieobiektywne i tendencyjne budowanie stanowiska wobec zagadnienia.

W argumentacji przywoływanej przez zwolenników obu stanowisk wskazuje się, dość podobnie zresztą, na możliwe negatywne skutki nauki opartej o aprioryczne założenia, określanej jako ideologiczna. Mają one polegać przede wszystkim na zniekształcaniu obrazu badanego zagadnienia. W argumentacji tej przywołuje się także możliwe negatywne konsekwencje społeczne nauki uprawianej ideologicznie: ryzyko naruszania dóbr poszczególnych ludzi (np. dyskryminacji osób zdefiniowanych jako sprawców, wtórnej wiktymizacji osób zdefiniowanych jako ofiary, jatrogennego wpływu terapii - Nelson, 1989), a z drugiej strony ryzyko zakłócania porządku społecznego i prawnego, gdy podważa go osoba postrzegana jako autorytet.

Z przywołanymi dyskusjami na temat problemu obiektywizmu czy też neutralności korespondują także uwagi na temat większej łatwości prezentowania w środowisku naukowym określonych stanowisk. Na przykład Mirkin (1999) twierdzi, że istnieje wyraźna przewaga reprezentacji paradygmatu wiktymologicznego w publikacjach dotyczących tego zagadnienia oraz że "informacje, które nie koncentrują się na złu (evil) wykorzystywania dziecka są ekstremalnie trudne do uzyskania" (s. 14). Dotyczy to według niego np. ograniczonego dostępu do tego rodzaju analiz w ramach elektronicznych zasobów komercyjnych oraz akademickich baz danych. Pozostaje kwestią otwartą, na ile dysproporcja w prezentowaniu określonych stanowisk jest efektem ugruntowania dominującego stanowiska w liczniejszych danych: tak licznych, że pozwoliły na powstanie wyraźnej jego przewagi. Być może w świetle wcześniej uczynionych uwag o wzajemnych związkach potocznego dyskursu i poglądów naukowych możliwość pomijania w nauce poglądów niepopularnych warta jest brania pod uwagę[4].

Wydaje się, że problem naukowego obiektywizmu w badaniach nad zagadnieniem przestępczości seksualnej wobec małoletnich jest problemem znacznie szerszym niż tylko sprowadzającym się do wyboru założeń o istocie tych kontaktów czy używanej terminologii. Być może jest on nawet problemem paradygmatycznym, który nakazuje postawić pytanie o możliwość prowadzenia obiektywnych badań w naukach społecznych.

Refleksja nad przywołanymi powyżej dyskusjami o sposobach uprawiania nauki o przestępstwach seksualnych, o społecznym, kulturowym i politycznym jej uwarunkowaniu (a może: uwikłaniu), o terminologii i rozumieniu podstawowych terminów, a także standardach naukowości, stanowią ważny element przygotowania się do pracy nad tą problematyką. Przedstawione tu analizy miały na celu dokonanie roboczego uporządkowania tych wielorakich uwarunkowań. Pamiętać należy, że uwarunkowania te oddziałują na wszystkie etapy procesu naukowego: wybór określonych zagadnień do eksploracji, wybór bazy teoretycznej dla ich koncepcyjnego opracowania, następnie zaś - sposób badania oraz dzielenia się odkryciami w środowisku akademickim oraz w grupie społecznej. Jestem przekonana, że refleksja dokonana nad procesem wytwarzania wiedzy naukowej sprzyja bardziej rozważnemu korzystaniu z niej. Refleksja ta sprzyjać powinna także bardziej wyważonemu i etycznemu projektowaniu interwencji wobec grupy osób, których funkcjonowanie jest przedmiotem prowadzonych tu analiz (por. Ward i Willis, 2010; Ward i Heffernan, 2017).

* * *

Założenie o potrzebie utrzymywania refleksji w toku pracy nad zagadnieniem poznania sprawców seksualnych przestępstw przeciw małoletnim stanowiło istotną podstawę konstrukcji i szczegółowych rozwiązań przyjętych w niniejszej pracy. Rozpoczynam ją od przedstawienia w pierwszym rozdziale osób będących w centrum mojego zainteresowania badawczego - sprawców przestępstw seksualnych przeciw małoletnim. Status sprawcy przestępstwa jest zależny od bieżącego kształtu prawa, zatem w pierwszej kolejności opisuję, kto, zgodnie z polskimi regulacjami prawnymi, może być określony tym mianem. Treść pierwszego rozdziału rozszerzyłam także o informacje na temat osób samookreślających się jako zainteresowane seksualnie małoletnimi. Funkcjonują one w populacji ogólnej i niekoniecznie łamią prawo, prezentując wobec niego różnorodne postawy. Badania prowadzone z ich udziałem dostarczają cennych i uzupełniających informacji wobec tego, czego dowiedzieć się można z badań z udziałem osób skazanych (także - czego dowiedzieć się nie można, por. Miszewski, 2005). W rozdziale drugim przedstawiam przegląd metod używanych w badaniach poznania sprawców przestępstw seksualnych przeciw małoletnim. Omawiam w nim same metody (samoopisowe, pośrednie, psychofizjologiczne), podaję przykłady badań, w których były one wykorzystywane, oraz wskazuję na mocne i słabe strony każdej z nich. Zależało mi, by przed prezentacją samego przeglądu wyników badań nad poznaniem sprawców omówić narzędzia, za pomocą których wyniki te zostały zebrane, i ułatwić refleksyjne zapoznanie się z nimi.

Druga część pracy poświęcona została podsumowaniu bieżącego stanu wiedzy naukowej o poznaniu sprawców przestępstw seksualnych przeciw małoletnim. Prezentuję je w odniesieniu do trzech podjeść, które dostrzegam w literaturze. Są to: podejście neuropsychologiczne, poznania społecznego oraz seksuologii. Omawiając każde z nich, najpierw przedstawiłam przegląd wyników badań prowadzonych w ramach tego podejścia. W przeglądach uwzględniłam wyniki pochodzące zarówno z badań z udziałem skazanych za przestępstwa seksualne przeciw małoletnim, jak i z badań prowadzonych wśród osób definiujących się jako zainteresowane seksualnie małoletnimi, odpowiednio to zaznaczając. Zdecydowałam także, by w przeglądach umieścić wyniki zebrane z wykorzystaniem różnych metod. Zależało mi bowiem na zestawianiu danych pochodzących z więcej niż jednej perspektywy (por. Gibbs, 2011). Uznałam, że w ten sposób, poprzez porównywanie i wzajemną weryfikację wniosków, możliwe jest opisywanie zagadnienia poznania sprawców w sposób pełniejszy i - mam nadzieję - bliższy rzeczywistości. Każdorazowo przedstawiałam również modele teoretyczne zaproponowane przez reprezentujących poszczególne podjeścia autorów i autorki. W ostatnim, szóstym rozdziale podejmuję próbę podsumowania wyzwań, przed jakimi stoi obecnie nauka o sprawcach przestępstw seksualnych przeciw małoletnim. Choć jak dotąd zgromadzono bogaty materiał badawczy dotyczący tej grupy osób, wciąż da się identyfikować zagadnienia niedostatecznie wyeksplorowane empirycznie oraz wymagające dalszej pracy koncepcyjnej.

* * *

Przedstawiana praca w nieprzypadkowy sposób zawiera w tytule termin "poznanie", który chciałabym w tym miejscu skomentować. Ma on dla mnie potrójne znaczenie. Najbardziej bezpośrednio odnosi się do tematyki książki, a więc cech przetwarzania informacji o innych ludziach i relacjach społecznych przez sprawców przestępstw seksualnych przeciw małoletnim. Ponadto odnosi się także do naukowego poznawania funkcjonowania sprawców - zadania pełnego wyzwań, które starałam się pokazać w niniejszym wprowadzeniu. Po trzecie, termin ten ma też dla mnie osobiste znaczenie, bo bliskie jest Poznaniowi, a dokładniej - poznańskiej szkole seksuologii, której czuję się częścią. Jednym z jej założeń jest, jak to odczytuję, prowadzenie badań z inspiracji i w służbie pracy klinicznej z pacjentami. Choć ta część moich doświadczeń zawodowych - kontakty diagnostyczne i pomocowe z osobami, które dokonały seksualnego wykorzystania małoletnich, oraz osobami poszkodowanymi takimi czynami - nie pojawia się w niniejszej książce wprost, to jednak stanowiła istotne źródło inspiracji w czasie pracy nad nią. Korzystałam z tych doświadczeń zarówno formułując założenia jej dotyczące, jak i podczas prowadzenia przeglądu literatury i jego opisywania. Ufam, że niniejsza praca przysłuży się także osobom pracującym na polu praktyki klinicznej.

Piśmiennictwo

AFA Reports Pedophilia Officially Classified as Sexual Orientation (2013). https://www.charismanews.com/us/41571-pedophilia-officially-classified-as-sexual-orientation-by-american-psychology-association (dostęp: 28.01.2024).

American Psychiatric Association (2013a). APA Statement on DSM-5 Text Error: pedophilic disorder text error to be corrected. Press release. Arlington, VA. www.dsm5.org/Documents/13-67-DSM-Correction-103113.pdf (dostęp: 28.01.2024).

American Psychiatric Association (2013b). Diagnostic and Statistical Mannual of Mental Disorders, Fifth Edition (DSM-5). Washington: APA.

American Psychologial Association (2013). Statement of the American Psychological Association Regarding Pedophilia and the Diagnostic and Statistical Manual of Mental Disorders (DSM-5). http://www.apa.org/news/press/releases/2013/10/pedophilia-mental.aspx (dostęp: 28.01.2024).

Araji, S. i Finkelhor, D. (1985). Explanations of Pedophilia: Review of Empirical Research. Bulletin of American Academy of Psychiatry and the Law, 13(1), s. 17-31.

Araji, S. i Finkelhor, D. (1986). Abusers: A Review of the Research. W: D. Finkelhor, S. Araji, L. Baron, A. Browne, A. Doyle Peters i G. Wyatt, A Sourcebook on Child Sexual Abuse (s. 89-118). Beverly Hills: Sage Publications.

Artime, T. i Peterson, Z. D. (2015). Feelings of Wantedness and Consent During Nonconsesual Sex: Implications for Posttaumatic Cognitions. Psychological Ttrauma: Theory, Research, Practice, and Policy , 7(6), s. 570-577.

Ashenden, S. (2004). Governing Child Sexual Abuse. Negotiating the boundaries of public and private, law and science. London: Routledge.

Bancroft, J. (2004). Alfred C. Kinsey and the Politics of Sex Research. Annual Reveiw of Sex Research, 15, s. 1-39.

Bancroft, J. (2011). Seksualność człowieka. Wrocław: Elsevier.

Bancroft, J. (red.) (2003). Sexual development in childhood. Bloomington: Indiana University Press.

Bauserman, R. (1991). Objectivity and Ideology: Criticism on Theo Standford's Research on Man-Boy Sexual Relations. Journal of Homosexuality, 20(1-2), s. 297-312.

Beisert, M. (2012). Pedofilia. Geneza i mechanizm zaburzenia. Sopot: Gdańskie Wydawnictwo Psychologiczne.

Bilikiewicz, T. (1939/1986). Uwagi nad artykułem Ludwika Flecka (org. artykuł opublikowany w Przeglądzie Współczesnym, 1939, nr 8-9, s. 175-167. W: L. Fleck, Poznanie i rozwój faktu naukowego. Wprowadzenie do nauki o stylu myślowym i kolektywie myślowym. Lublin: Wydawnictwo Lubelskie.

Bocheński, M. (2015a). Ile pedofilii w "pedofilach"? Wybrane problemy wykorzystywania seksualnego małoletnich w Polsce - perspektywa kryminologiczna. Dziecko Krzywdzone. Teoria, Badania, Praktyka, 14(3), s. 99-132.

Bocheński, M. (2015b). Populizm penalny w polskim wydaniu - rzecz o kryminologicznej problematyce ustawy o postępowaniu wobec osób stwarzających zagrożenie. Czasopismo prawa karnego i nauk penalnych, 19(1), s. 127-144.

Brongersma, E. (1991). Boy-Lovers and Their Influence on Boys: Distorted Research and Anecdotal Observations. Journal of Homosexuality, 20(1-2), s. 145-173.

Brzeziński, J. (2004). Metodologia badań psychologicznych. Warszawa: Wydawnictwo Naukowe PWN.

Bullough, V. L. (1994). Science in the Bedroom. A History of Sex Research. New York: Basic Books.

Dallam, S. J. (2001). Science or Propaganda? An Examination of Rind, Tromovitch and Bauserman (1998). Journal of Child Sexual Abuse, 9(3-4), s. 109-134.

Dallam, S. J., Gleaves, D. H., Cepeda-Benito, A., Silberg, J. L., Kraemer, H. C. i Spiegel, D. (2001). The Effects of Child Sexual Abuse: Comment on Rind, Tromovitch, and Bauserman (1998). Psychological Bulletin, 127(6), s. 715-733.

DeBlock, A. i Adriaens, P. R. (2013). Pathologizing Sexual Deviance: A History. Journal of Sex Research, 50(3-4), s. 276-298.

Fausto-Sterling, A. (1993). The five sexes. Why Male and Female Are Not Enough? The Sciences, s. 19-25.

Fausto-Sterling, A. (2000). Sexing the body. New York: Bacic Books.

Ferenczi, S. (1949). Confusion of the Tongues Between the Adults and the Child - (The Language of Tenderness and of Passion). International Journal of Psycho-Analysis, 30, s. 225-230.

Finkelhor, D. (1984a). Child sexual abuse: New theory and resarch. New York: The Free Press.

Finkelhor, D. (1984b). Youths not always victims in man-boy sex, survey reveals. Forum, 14(1), s. 8-9.

Finkelhor, D. i Araji, S. (1986). Explanations of pedophilia: A four factor model. Journal of Sex Research, 22(2), s. 145-161.

Fleck, L. (1935/1986). Powstanie i rozwój faktu naukowego. Wprowadzenie do nauki o stylu myślowym i kolektywie myślowym. Lublin: Wydawnictwo Lubelskie.

Foulcault, M. (1995). Historia seksualności. Warszawa: Czytelnik.

Gagnon, J. H. (2004a). Desease and desire. W: J. H. Gagnon, An Interpretation of Desire. Essays in the Study of Sexuality (s. 175-200). Chicago: The University of Chicago Press.

Gagnon, J. H. (2004b). Theorizing Risky Sex. W: J. H. Gagnon, An interpretation of desire. Essays in the Study of Sexuality (s. 201-227). Chicago: The University of Chicago Press.

George, H. (1985). The role of values in the science of psychology. American Psychologist, 40(3), s. 255-265.

Gergen, K. (1985). The social constructionist movement in modern psychology. American Psychologist, 40(3), s. 266-275.

Gibbs, G. (2011). Analizowanie danych jakościowych. Warszawa: Wydawnictwo Naukowe PWN.

Giddens, A. (2006). Przemiany intymności: seksualność, miłość i erotyzm we współczesnych społeczeństwach. Warszawa: Wydawnictwo Naukowe PWN.

Gierowski, J. K. (2012). Uwagi psychologa sądowego o nowych regulacjach prawnych w sprawach o tzw. przestępstwa seksualne. Psychiatria Polska, 46(1), s. 5-19.

Gierowski, J. K. (2014). Uwagi psychologa sądowego o możliwościach opiniowania o stopniu zagrożeniau osób objętych ustawą z 22 listopada 2013 r. Przegląd więziennictwa polskiego, 82, s. 15-46.

Häberlen, J. C. (2016). Feeling like a child: dreams and practices of sexuality in the West German Alternative Left during the long 1970s. Journal of the History of Sexuality, 25(2), s. 219-245.

Hawes, J. M. (1991). The Children's Rights Movement: A History of Advocacy and Protection (Social Movements Past and Present). New York: Twayne Publishers.

Heiman, J., Verhulst, J. i Heard-Davison, A. (2003). Childhood sexuality and adult sexual relationship. How they are connected by data and by theory? W: J. Bancroft, Sexual development in childhood (s. 404-420). Bloomington: Indiana University Press.

Hodgetts, D. i Roa, M. (2008). Media and Community Anxieties about Men's Interactions with Children. Journal of Community & Applied Social Psychology, 18, s. 527-542.

Imhoff, R. (2015). Punitive attitudes against pedophiles or persons with sexual interest in children: does the label matter? Archives of Sexual Behavior, 44(1), s. 35-44.

Izdebski, Z. (2012). Seksualność Polaków na początku XXI wieku. Kraków: Wydawnictwo Uniwersytetu Jagiellońskiego.

Janssen, D. F. (2015). "Chronophilia": Entries of Erotic Age Preference into Descriptive Psychopathology. Medical History, 59(4), s. 575-598.

Killias, M. (1991). The Historic Origins of Penal Statutes Concerning Sexual Activities Involving Children and Adolescents. Journal of Homosexuality, 20(1-2), s. 41-46.

Kilpatrick, A. C. (1987). Childhood Sexual Experiences: Problems and Issues in Studying Long-Range Effects. Journal of Sex Reseach, 23(2), s. 173-196.

Kippax, S. i Stephenson, N. (2005). Meaningful evaluation of sex and relatioship education. Sex education, 5(4), s. 359-373.

Kościańska, A. (2014). Płeć, przyjemność i przemoc. Kształtowanie wiedzy eksperckiej o seksualności w Polsce. Warszawa: Wydawnictwo Uniwersytetu Warszawskiego.

Kubicki, P. (2001). "Zły dotyk" - kampania społeczna. Dziecko Krzywdzone. Teoria, Badania, Praktyka, 1(1), s. 127-133.

Laqueur, T. W. (1990). Making Sex: Body and Gender form Greeks to Freud, Harvard University Press, Cambridge. Cambridge: Harvard University Press.

Lawrence, A. i Willis, G. (2021). Understanding and challenging stigma associated with sexual interest in children: A systematic review. International Journal of Sexual Health, 33(2), s. 144-162.

Lewandowska, K. (2007). Społeczny wizerunek sprawców przestępstw seksualnych wobec dzieci. Dziecko Krzywdzone. Teoria, Badania, Praktyka, 6(1), s. 105-112.

Li, C.-K. L. (1991). "The Main Thing Is Being Wanted": Some Case Studies on Adult Sexual Experiences with Children. Journal of Homosexuality, 20(1-2), s. 129-143.

Malón, A. (2011a). The "Participating Victim" in the Study of Erotic Experiences Between Children and Adults: An Historical Analysis. Archives of Sexual Behavior, 40, s. 169-188.

Malón, A. (2011b). Victimology, Divergence, and Disinformation in Sexology: Commentary on Riegel. International Journal of Sexual Health, 23(3), s. 161-164.

Maltz, W. (1989). Counterpoints: Intergenerational Sexual Experience or Child Sexual Abuse? Journal of Sex Education and Therapy, 15(1), s. 13-15.

Maruszewski, T. (2011). Psychologia poznania: umysł i świat. Sopot: Gdańskie Wydawnictwo Psychologiczne.

Masters, W., Johnson, V. i Kolodny, R. (1985). Human Sexuality. Boston: Little, Brown & Co.

Mirkin, H. (1999). The Pattern of Sexual Politics: Feminism, Homosexuality and Pedophilia. Journal of Homosexuality, 37(2), s. 1-24.

Miszewski, K. (2005). Socjolog w kryminale: więzienie jako nieprzyjazny teren badań. Studia socjologiczne, 178(3), s. 65-92.

Miszewski, K. (2007). Kiedy badacz jest tajnym agentem. O postrzeganiu niejawnej obserwacji uczestniczacej jako etycznie problematycznej, metodach badań ilościowych, zakulisowych wymiarach życia społecznego i ich związku ze wszystkim tym, o czym przed chwilą. Przegląd Socjologii Jakościowej, 3(2), s. 33-62.

Money, J. (1984). Paraphilias: Phenomenology and Classification. Americal Journal of Psychitherapy, 38(2), s. 164-179.

Moser, C. (2002). Paraphilia: a critique of a confused concept. W: P. J. Kleinplatz, New Directions in Sex Therapy: Innovations and Alternatives (s. 91-108). Philadelphia: Brunner-Routledge.

Mrazek, D. A. (1985). Science, Politics, and Ethics: Issues in the Study of the Sexual Use of Children. PsycCRITIQUES, 30(1), s. 37-38.

Mundy, C. (2022). 10 years later: Revisiting Seto's (2012) conceptualization of orientation to sexual maturity among pedohebephilic persons. The Canadian Journal of Human Sexuality, 31(3), s. 443-457.

Mundy, C. L. (2020). Shifting the Focus: A Multimethod Exploration of Resiliency Among Child-Attracted Persons. The College of Graduate Studies. The University of British Columbia.

Nelson, J. A. (1989). Intergenerational Sexual Contact: A Continuum Model of Participants and Experiences. Journal of Sex Education and Therapy, 15(1), s. 3-12.

Olafson, E., Corwin, D. L. i Summit, R. C. (1993). Modern history of child sexual abuse awareness: cycles of discovery and suppression. Child Abuse and Neglect, 17, s. 7-24.

Ondersma, S. J., Chaffin, M., Berliner, L., Cordon, I., Goodman, G. S. i Barnett, D. (2001). Sex With Children Is Abuse: Comment on Rind, Tromovitch, and Bauserman (1998). Psychological Bulletin, 127(6), s. 707-714.

Pankalla, A. (2013). Kultura psychologów. Poznań: Poznańskie Wydawnictwo Psycho-Kulturowe.

Paradis Tice, P., Whittenburg, J. A., Baker, G. R. i Lemmey, D. E. (2001). The Real Controversy About Child Sexual Abuse Research: Contradictory Findings and Critical Issues Not Addressed by Rind, Tromovitch, and Bauserman in Their 1998 Outcomes Meta-Analysis. Journal of Child Sexual Abuse, 9(3-4), s. 157-182.

Peterson, Z. D. i Muehlenhard, C. (2007). Conceptualizing the "wantedness" of women's consensual and nonconsensual sexual experiece: implications for how women label their experiences with rape. Journal of Sex Research, 44(1), s. 72-88.

Popper, K. (2002). Logika odkrycia naukowego. Warszawa: Wydawnictwo Naukowe PWN.

Przyłuska-Fiszer, A., Stusiński, J. i Lew-Starowicz, Z. (2015). Postulat "beznamiętnego obserwatora" zjawisk o charakterze seksualnym. W: Z. Lew-Starowicz, A. Przyłuska-Fiszer i J. Stusiński, Normy i kontrowersje etyczne w seksuologii (s. 262-266). Sopot: Gdańskie Wydawnictwo Psychologiczne.

Riegel, D. L. (2005). Pedophilia, pejoration, and prejudice: inquiry by insination, argument by accusation. Sexuality & Culture, 9(1), s. 88-97.

Riegel, D. L. (2009). Understanding Loved Boys and Boylovers (wyd. 2). Philadelphia: SafeHeaven Foundation Press.

Rind, B. (1995). An Analysis of Human Sexuality Textbook Coverage of the Psychological Correlates of Adult-Nonadult Sex. Journal of Sex Research, 32(3), s. 219-233.

Rind, B. (2020). First Sexual Intercourse in the Irish Study of Sexual Health and Relationships: Current Functioning in Relation to Age at Time of Experience and Partner Age. Archives of Sexual Behavior, 50(1), s. 289-310.

Rind, B. (2022). Reactions to Minor-Older and Minor-Peer Sex as a Function of Personal and Situational Variables in a Finnish Nationally Representative Student Sample. Archives of Sexual Behavior, 51(2), s. 961-985.

Rind, B. i Bauserman, R. (1993). Biased terminology effects and biased information processing in research on adult-nonadult sexual interactions: An empirical investigation. Journal of Sex Research, 30(3), s. 260-269.

Rind, B., Bauserman, R. i Tromovitch, P. (2001a). Moralistic psychiatry, Procrustes' bed, and the science of child sexual abuse: A response to Spiegel. Sexuality & Culture, 5(1), s. 79-89.

Rind, B., Bauserman, R. i Tromovitch, P. (2001b). The condemned meta-analysis on child sexual abuse: Good science and long-overdue skepticism. Skeptical Inquirer, 25, s. 68-72.

Rind, B., Tromovitch, P. i Bauserman, R. (2001c). The Validity and Appropriateness of Methods, Analyses, and Conclusions in Rind et al. (1998): A Rebuttal of Victimological Critique From Ondersma et al. (2001) and Dallam et al. (2001). Psychological Bulletin, 127(6), s. 734-758.

Rind, B., Tromovitch, P. i Bauserman, R. (2000a). Condemnation of a Scientific Article: a Chronology and Refutation of the Attacs and a Discussion of Threats to the Integrity of Science. Sexuality & Culture, 4(2), s. 1-62.

Rind, B., Bauserman, R. i Tromovitch, P. (2000b). Debunking the False Allegation of "Statistical Abuse": A Reply to Spiegel. Sexuality & Culture, 4(2), s. 101-111.

Rind, B., Tromovitch, P. i Bauserman, R. (1998). A Meta-Analytic Examination of Assumed Properties of Child Sexual Abuse Using College Samples. Psychological Bulletin, 124(1), s. 22-53.

Roche, K., Stephens, S., Moss, S. i Seto, M. (2022). Online forum use in child attracted persons. The Canadian Journal of Human Sexuality, 31, s. 409-421.

Sajkowska, M. (2002). Wykorzystywanie seksualne dzieci. Ustalenia terminologiczne, skala zjawiska, oblicza problemu społecznego. Dziecko Krzywdzone. Teoria, Badania, Praktyka, 1(1), s. 5-28.

Sajkowska, M. (2003). Przekazy prasowe na temat wykorzystywania seksualnego dzieci - "stare" i "nowe" historie. Dziecko Krzywdzone. Teoria, Badania, Praktyka, 2(4), s. 103-114.

Sajkowska, M. (2017). O krótkiej historii ujawniania problemu krzywdzenia dzieci. XXI Ogolnopolska Konferencja Przeciw Przemocy w Rodzinie. Materiały konferencyjne. Kraków: PARPA.

Sandfort, T. (1983). Pedophile Relationships in the Netherlands: Alternative Lifestyle for Children? Alternative Lifestyles, 5(3), s. 164-193.

Sandfort, T. G. (1984). Sex in pedophiliac relationships: An empirical investigation among a nonrepresentative group of boys. Journal of Sex Research, 20(2), s. 123-142.

Sandfort, T., Brongersma, E. i van Naerssen, A. (1991). Man-Boy Relationships: Different Concepts for a Diversity of Phenomena. Journal of Homosexuality, 20(1-2), s. 5-12.

Santelli, J., Rochat, R., Hatfield-Timajchy, K., Colley Gilbert, B., Curtis, K., Cabral, R., other members of the Unintended Pregnancy Working, G. (2003). The Measurement and Meaning of Unintended Pregnancy. Perspectives on Sexual and Reproductive Health, 35(2), s. 94-101.

Schinaia, C. (2001/2016). Pedofilia. Psychoanaliza i świat pedofila. Sopot: Gdańskie Wydawnictwo Psychologiczne.

Schmidt, G. (1991). Foreword: The Debate on Pedophilia. Journal of Homosexuality, 20(1-2), s. 1-4.

Scott, D. (1995). The social construction of child sexual abuse: Debates about definitions and the politics of prevalence. Psychiatry, Psychology and Law, 2(1), s. 117-126.

Seto, M. C. (2008). Pedophilia and sexual Offending Against Children. Theory, Assessment, and Intervention. Washington, DC.: America Psychological Association.

Silverman, D. (2012). Interpretacja danych jakościowych. Warszawa: Wydawnictwo Naukowe PWN.

Sobański, P. i Kmieciak, B. (2021). "Eksperyment Kentlera" z perspektywy prawno-historycznych analiz i refleksji. Dziecko Krzywdzone. Teoria Badania Praktyka, 20(1), s. 113-137.

Spiegel, D. (2000a). The Price of Abusing Children and Numbers. Sexuality & Culture, 4(2), s. 63-66.

Spiegel, D. (2000b). Real effects of real child sexual abuse. Sexuality & Culture, 4(4), s. 99-105.

Standfort, T. (1982). The sexual aspect of pedophile relations. Amsterdam: Pan/Spartacus.

Stanley, J. L., Bartholomew, K. i Oram, D. (2004). Gay and bisexual men's age - discrepant childhood sexual expriences. Journal of Sex Research, 41(4), strony 381-389.

Stoller, R. J. (1991). Pain & Passion. The Psychoanalyst Explores the World of S & M. New York: Plenum Press.

Szumski, F., Kasparek, K. i Gierowski, J. K. (2016). Polski projekt rejestru sprawców przestępstw na tle seksualnym - perspektywa specjalistów ds. zdrowia psychicznego. Psychiatria Polska, 50(3), s. 487-496.

Szymańczak, J. (2004). Polityka państwa wobec sprawców seksualnego wykorzystywania dzieci w Polsce. Dziecko Krzywdzone. Teoria, Badania, Praktyka, 3(2), s. 21-25.

Terry, J. (1999). An American Obssesion. Science, Medicine, and Homosexuality in Modern Society. Chicago: University of Chicago Press.

UNESCO. (2005). Toward Knowlege Societies. Paris: UNESCO Publishing.

Ustawa z 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny (t.j. Dz.U. 2024 poz. 17).

Ward, T. (2002). Good lives and the rehabilitation of sexual offenders: Promises and problems. Aggression and Violent Behavior, 7, s. 513-528.

Ward, T. i Birgden, A. (2007). Human rights and correctional clinical practice. Aggression and Violent Behavior, 12, s. 628-643.

Ward, T. i Heffernan, R. (2017). The Role of Values in Forensic and Correctional Rehabilitation. Aggression and Violent Behavior, 37, s. 42-51.

Ward, T., Melser, J. i Yates, P. M. (2007). Reconstructing the Risk - Need - Responsivity model: a theoretical elaboration and evaluation. Aggression and Violent Behavior, 12, s. 208-228.

Ward, T. i Stewart, C. A. (2003). The Treatment of Sex Offenders: Risk Management and Good Lives. Professional Psychology: Research and Practice, 34(4), s. 353-360.

Ward, T. i Willis, G. (2010). Ethical issues in forensic and correctional research. Aggression and Violent Behavior, 15, s. 399-409.

Whittenburg, J. A., Paradis Tice, P., Baker, G. L. i Lemmey, D. E. (2001). A Critical Appraisal of the 1998 Meta-Analytic Review of Child Sexual Abuse Outcomes Reported by Rind, Tromovitch, and Bauserman. Journal of Child Sexual Abuse, 9(3-4), s. 135-155.

Wincze, J. (2005). Ocena i leczenie nietypowych zachowań seksualnych. W: S. Leiblum i R. Rosen, Terapia zaburzeń seksualnych (s. 517-541). Gdańsk: Gdańskie Wydawnictwo Psychologiczne.

Włodarczyk, J. (2014). Rola backlashu w instytucjonalizacji problemu wykorzystywania seksualnego dzieci. Analiza przypadku Stanów Zjednoczonych pod koniec XX wieku. Dziecko Krzywdzone. Teoria, Badania, Praktyka, 13(1), s. 33-50.

World Health Organization (1999). Report of the Consultation on Child Abuse Prevention, 29-31 March 1999. Geneva: WHO. https://iris.who.int/handle/10665/65900 (dostęp: 28.01.2024).

World Health Organization (2022). ICD-11. International Classification of Diseases for Mortality and Morbidity Statistics. Eleventh revision. Geneva: World Health Organization. https://icd.who.int/browse11/l-m/en (dostęp: 28.01.2024).

Wrzesień, A. (2007). Kampanie społeczne przeciwko wykorzystywaniu seksualnemu dzieci. Dziecko Krzywdzone. Teoria, Badania, Praktyka, 6(1), s. 161-172.

Wycisk, J. i Zielona-Jenek, M. (2017). Jak psychologia konstruuje kategorię płci. Przegląd wybranych współczesnych polskich publikacji naukowych. Kultura i Społeczeństwo, 61(2), s. 169-194.

Wyka, A. (1985). Model badań poprzez wspólne doświadczanie, czyli o pewnej wersji empirii "jakościowej". Kultura i Społeczeństwo, 29(2), s. 93-115.

Zielona-Jenek, M. i Izdebska, A. (2017). Specyfika pracy terapeutycznej z nastolatkami doświadczonymi przemocą seksualną. W: B. Jankowiak i A. Matysiak-Błaszczyk, Młodzież między ochroną a ryzykiem. Wspieranie rozwoju oraz pomoc psychologiczno-pedagogiczna dla adolescentów i adolescentek (s. 385-405). Poznań: Wydawnictwo Naukowe UAM.

Przypisy

[1] Uwagi zawarte w kilku kolejnych akapitach korespondują z prowadzonymi przeze mnie wspólnie z Jowitą Wycisk analizami zagadnienia posługiwania się kategoriami płci i rodzaju w badaniach psychologicznych. Były one przedstawiane przez nas w referacie pt. Kategoria gender i stereotypy płciowe w procesie badania naukowego, wygłoszonym na XXXV Zjeździe Naukowym Polskiego Towarzystwa Psychologicznego "Psychologia w zmieniającym się świecie" w Bydgoszczy, w dniach 18-21.09.2014, a następnie opublikowane (Wycisk i Zielona-Jenek, 2017).

[2] Warto w tym miejscu dodać, że kontrowersje, jakie wzbudziła powieść, związane były m.in. właśnie ze złożonością opisu postaci głównego bohatera, profesora Humberta. Ten mężczyzna w średnim wieku przedstawiony został z jednej strony jako zafascynowany erotycznie nimfetkami (dziewczętami u progu okresu dojrzewania, które miały być podobne do jego niespełnionej miłości z okresu młodzieńczego), a z drugiej - jako będącego pod wpływem niemożliwej do oparcia się sile uroku 12-letniej Dolores. Narracja powieści prowadzona jest z perspektywy głównego bohatera i nie podejmuje próby opisu przeżyć tytułowej Lolity, która jest przy tym opisywana jako aktywna wobec Humberta.

[3] Obecność tego rodzaju dyskusji odzwierciedlona została m.in. w kinematografii. Za przykłady posłużyć tu mogą takie filmy, jak Zły dotyk (The Woodsman) w reżyserii Nicole Kassell z 2004 roku czy Polowanie (Jagten) w reżyserii Thomasa Vinterberga z 2012 roku, podnoszące właśnie kwestię funkcjonowania społecznego oskarżonych i skazanych za przestępstwa seksualne wobec dzieci.

[4] W tym miejscu można nadmienić, że w ubiegłych dekadach miały miejsce co najmniej trzy próby powołania czasopisma naukowego poświęconego eksploracji zagadnienia kontaktów seksualnych z dziećmi z perspektywy definiowanej jako opozycyjna do paradygmatu wiktymologicznego. Były to: International Journal of Greek Love (2 numery wydane w latach 1965-1966), KALOS. On Greek Love (jeden numer wydany wiosną 1976) oraz najbardziej chyba znane Paidika: The Journal of Paedophilia (12 numerów w latach 1987-1995). Obecnie, zgodnie z wiedzą autorki, nie są wydawane żadne inne czasopisma naukowe, których rada prezentowałaby się jako stronnicy podobnego, co w przypadku wymienionych czasopism paradygmatu. Natomiast systematycznie wydawanych jest szereg takich pism naukowych, które definiują kontakty seksualne dorosłych z dziećmi w kategoriach wykorzystania seksualnego (np. Journal of Child Sexual Abuse, Child Abuse and Neglect, Sexual Abuse: Journal of Research and Treatment). Artykuły krytyczne wobec tez paradygmatu wiktymologicznego odnaleźć można natomiast na łamach czasopism o szerszym zakresie tematycznym, takich jak: Sexuality & Culture (por. Riegel, 2005); Journal of Homosexuality (Bauserman, 1991; Brongersma, 1991); Journal of Sex Research (Sandfort, 1984); Psychological Bulletin (Rind i in., 1998); Achives of Sexual Behavior (Rind, 2020; 2022). Wskazane dane potwierdzają sygnalizowaną dysproporcję w dyskursie naukowym, jeśli idzie o przyjmowane sposoby opisywania nielegalnych kontaktów seksualnych dorosłych z dziećmi, natomiast trudno się zgodzić w ich świetle z tezą o ekstremalnie trudnym dostępie do badań prowadzonych w sposób inny niż skoncentrowany na negatywnym charakterze takich kontaktów.