1. Seksuologia sądowa w ujęciu historycznym i kulturowym -Andrzej Depko
Wstęp
Granic pomiędzy normą a patologią seksualną, między pożądanym a niepożądanym społecznie zachowaniem seksualnym nie można ustalić w oderwaniu od warunków fizjologiczno-psychologicznych i społeczno-kulturowych, wśród których przebiega życie człowieka. Ponieważ uwarunkowania te się zmieniają, więc i wspomniane granice ulegają przesunięciu. Rozmaite anomalie życia seksualnego, które naruszają unormowany przez ustawodawcę tryb i zasady realizowania popędu seksualnego w społeczeństwie, stanowią obszar zainteresowania seksuologii klinicznej, sądowej, a także wymiaru sprawiedliwości.
Procesy kształtowania seksualności człowieka
Seksuologia kliniczna i seksuologia sądowa są obszernymi dyscyplinami naukowymi zajmującymi się funkcjonowaniem seksualnym człowieka w bardzo szerokim spektrum - od prawidłowego, poprzez nieprawidłowe, aż do skrajnie patologicznego; zdrowego i dysfunkcjonalnego. Zachowania seksualne są zjawiskiem dynamicznym. Mogą się rozmaicie manifestować w różnych okresach życia (dzieciństwo, dojrzewanie, wiek dorosły), ulegając wpływom szeregu czynników determinujących i kodujących reaktywność seksualną (np. wczesny kontakt z materiałami erotycznymi). Seksuologia sądowa różni się od seksuologii klinicznej ostatecznym celem swojego działania. O ile seksuologia kliniczna zajmuje się patologią seksualną z punktu widzenia diagnostyki, leczenia i profilaktyki zaburzeń funkcji seksualnych, o tyle seksuologia sądowa interesuje się patologią seksualną, aby poprzez przeprowadzone badania ustalić te przesłanki, od których prawo karne uzależnia konsekwencje prawne wobec potencjalnego sprawcy. Podstawowym zadaniem seksuologii sądowej jest poszukiwanie odpowiedzi na pytania: Jaka jest geneza zachowań seksualnych naruszających obowiązujące prawo?, Jaka była motywacja sprawcy?, Czy istnieje ryzyko ponownego popełnienia zabronionego czynu? Końcowym etapem nie jest jednak podjęcie leczenia, lecz przedstawienie uzyskanych wyników w postaci syntetycznych wniosków, które będą pomocne organom wymiaru sprawiedliwości w rozumowaniu decyzyjnym dotyczącym winy i kary.
Holistyczne ujęcie zagadnień będących przedmiotem analizy dokonywanej przez współczesną seksuologię sądową wymaga ujęcia historycznego. Gdy ogarniemy szerokim, historycznym spojrzeniem zakres zakazów, tabu w sferze seksualnej, mniej czy bardziej skodyfikowanych w ustawodawstwach różnych regionów świata i w różnych okresach dziejowych bądź w kanonach religijnych zawierających szereg ograniczeń, a także norm karnych, okaże się, że zakres niepożądanych społecznie zachowań seksualnych był niezwykle szeroki (masturbacja, homoseksualizm, pedofilia, transwestytyzm, seks analny, oralny, sodomia). Ich ocena prawna i obyczajowa we wszystkich czasach była pochodną istniejącego porządku społecznego, który w dużej mierze uzależniony był od dominującej w danej kulturze religii.
Postęp wiedzy w każdej dziedzinie oparty jest na znajomości wiedzy nagromadzonej w przeszłości. Mimo iż postęp nauki obalił dawne twierdzenia i poglądy, to ich znajomość poszerza i pogłębia zrozumienie aktualnych zagadnień odnoszących się do funkcjonowania człowieka w społeczeństwie. Seksualność była i jest w dalszym ciągu istotnym elementem regulacji całokształtu stosunków społecznych. Szereg problemów naukowych z tego obszaru można należycie zrozumieć dopiero na podstawie ich rozumienia w przeszłości. Odnosi się to szczególnie do różnych przejawów seksualności człowieka, jego stereotypów, przesądów i obyczajów. Nie można zrozumieć problemów normy i patologii w seksuologii i ich odniesienia do zachowań przestępczych, jeśli nie prześledzi się historycznego ustosunkowania różnych społeczeństw do różnorodnych zachowań seksualnych, w tym również parafilnych. Ludzkie zachowania seksualne same w sobie są względnie stałe i tradycyjne. Największe zmiany zachodzą nie w rodzaju podejmowanych praktyk, lecz w teorii i dominujących poglądach odnoszących się do seksualności. Na zmianę społecznego podejścia do różnych zachowań seksualnych wpływają nie tyle realne praktyki seksualne podejmowane przez jednostki, bo one są zawsze do siebie podobne, lecz stan świadomości społecznej, ocena obyczajowa oraz prawna takich praktyk.
Normy erotycznego zachowania się są ściśle związane z hierarchicznymi wartościami przyjętymi przez społeczeństwo. Wynikają z nich i są im podporządkowane. Zdaniem Imielińskiego na kształtowanie się seksualności człowieka najistotniejszy wpływ miały takie czynniki, jak:
- rozwój nauki i związane z nim poznawanie prawidłowości rządzących życiem uczuciowym i erotycznym;
- rozwój stosunków społecznych wraz z podziałem społeczeństwa na klasy, zróżnicowaniem pozycji społecznych mężczyzny i kobiety, przyjęciem wartości nadrzędnych dla danego społeczeństwa;
- rodzaj religii przyjętej za obowiązującą w danym społeczeństwie i danej epoce;
- społeczne uwarunkowanie się do zagadnień erotyzmu wyrażające się w jego afirmacji i naturalnym podejściu lub też jego oficjalnym "potępieniu", co znajdowało swój wyraz w zwyczajach i obyczajach, opinii publicznej, nakazach moralnych oraz prawie karnym [1].
Przekształcenie pierwotnego i prostego popędu rozrodczego w aktywność seksualną człowiek zawdzięcza procesowi ewolucji. Doprowadziła ona do daleko posuniętej redukcji zachowań instynktownych, oddzielenia funkcji hedonistycznej od prokreacyjnej oraz wynikającej z plastyczności możliwości kształtowania selektywności celów seksualnych, odmiennych u każdego człowieka. Istnieje zasadniczy spór dotyczący charakteru zasadniczego mechanizmu decydującego o ukształtowaniu seksualności oraz jej podstawach i zasadach społecznego funkcjonowania i regulacji. Spór dotyczy dylematu o prymat w powyższym względzie pomiędzy Naturą (rozumianą jako predyspozycje biofizjologiczne organizmu) a Kulturą (czyli systemem wyuczonych, różnorodnych wzorców zachowań, idei i norm stanowiących dorobek ludzkości, wspólnych dla określonej zbiorowości społecznej na kolejnych etapach jej historycznego rozwoju, umożliwiających sprawowanie społecznej kontroli nad wszelkimi aspektami życia) [2].
Zwolennicy podejścia biologicznego za główną determinantę ludzkich zachowań seksualnych uważają uwarunkowania biofizjologiczne. Ich zdaniem wszelkie zjawiska psychiczne, w tym również emocjonalno-seksualne, są integralnym składnikiem procesów neurofizjologicznych przebiegających w mózgu, zwłaszcza w korze mózgowej i ośrodkach podkorowych. W odniesieniu do emocji i popędu seksualnego kora mózgowa spełnia funkcję kontrolującą. Reguluje i kontroluje różnorodne i bardzo skomplikowane reakcje emocjonalno-seksualne. Mechanizmy korowe rozpoznają charakter bodźców wewnętrznych, "przerabiają" je na specyficzne dla człowieka odczuwanie oraz "scalają" wszelkie emocje z reakcjami seksualnymi. Ponadto kora mózgowa jest głównym narządem, za pomocą którego organizm ludzki utrzymuje kontakt ze środowiskiem, w którym się rozwija. Innym mechanizmem odpowiedzialnym za ludzkie zachowania jest oddziaływanie hormonów płciowych poprzez ich wpływ zarówno na zachowania agresywne, jak i popęd płciowy. Nad regulacją ich poziomu we krwi czuwa podwzgórze zlokalizowane w mózgu. Zaspokojenie popędu seksualnego jest niewątpliwie potrzebą fizjologiczną, zmierzającą do uwolnienia się od skumulowanego napięcia.
Kultura pozostaje w opozycji do regulacji biologicznej zachowań człowieka. Kształtuje osobowość każdego z nas za pośrednictwem nawyków kulturowych. Człowiek adaptuje się do życia w społeczeństwie nie za pośrednictwem instynktów, lecz poprzez uczenie się i przyswajanie norm społeczno-kulturowych. Zachowania seksualne człowieka nie są wrodzone ani instynktowne, ale wyuczone. Nie są dziełem natury, tylko kultury. Zdaniem Baumana kultura jest narzędziem porządkującym rzeczywistość. Autor ten uważa, że różnica pomiędzy naturą a kulturą polega na tym, że kulturą można sterować, mieć nad nią i dzięki niej kontrolę, a przede wszystkim można ją świadomie tworzyć [3].
Zdaniem socjologa Schelsky'ego: "kulturalne przeobrażenie popędu płciowego należy z całą pewnością do najistotniejszych zdobyczy człowieka, tak jak narzędzia i mowa" [4].
Dzięki kulturze społeczność utrzymuje ład i porządek, określoną strukturę i hierarchię. Liczne zachowania seksualne klasyfikowane jako parafilne, które są przedmiotem zainteresowania seksuologii klinicznej i sądowej, przybierają często postać zachowań wysublimowanych lub wyrafinowanych. Są efektem wyszukanego zaspokajania potrzeb, mających swoje korzenie w procesach kulturowych. Niektórzy twierdzą, że zachowania agresywne i przemoc seksualna są wytworem współczesnej kultury, która gloryfikuje przemoc i promuje niepożądane społecznie zachowania [5].
Badania pokazują, że zwiększona akceptacja gwałtu i interpersonalnej przemocy może nastąpić za sprawą materiałów niepornograficznych, w których pokazywana jest pozytywna reakcja ofiary na przemoc. Prowadzi to do postrzegania męskiej agresji wobec kobiet jako dozwolonej, ponieważ sugeruje się, że kobiety znajdują w niej przyjemność [6].
W procesie regulacji zachowań seksualnych kultura dostarcza systemu wartości, norm, zakazów, nakazów, wzorce zachowań oraz określone modele identyfikacji płciowej. Tym sposobem powstaje zespół zasad kontrolujących zachowanie, określających jego model, zgodność z panującym obyczajem, moralnością, umową społeczną.
Zorganizowane społeczeństwa posługują się nie tylko umowami, lecz także nakazami, zakazami i represjami. Są to zasadnicze elementy prawa. Jego zadaniem jest określanie i ochrona stosunków społecznych, akceptowanych sposobów zachowania, w tym często także zachowania seksualnego. Najstarszym źródłem tworzenia prawa był zwyczaj, reguły postępowania utrwalone w społeczności, usankcjonowane zwykle wolą przodków, bóstw czy autorytetów. Stosowanie zwyczaju przez sprawujących władzę nadawało mu rangę obowiązującego prawa i przekształcało w prawo zwyczajowe. W społeczeństwach nastawionych antyseksualnie prawie każde odchylenie naruszające normy moralne traktowane było jak przestępstwo, grzech lub choroba, co pociągało za sobą stosowanie różnych kar, aż do kary śmierci włącznie. Prześladowania wszystkiego, co wykraczało poza ramy moralności dokonywano na podstawie transcendentnego "prawa naturalnego", do którego starano się dostosować wymagania społeczne.
Historia wskazuje, że w wielu kulturach prawo na ogół dość surowo represjonowało zachowania seksualne, które wykraczały poza obowiązujące konwencje społeczne [7]. Oznacza to tym samym, że w każdej epoce i w każdym społeczeństwie na przestrzeni dziejów dochodziło do zachowań seksualnych, które współcześnie określamy mianem przemocy seksualnej.