EMOCJE BEZ ŚCIEMY
Seria o tym, co dzieje się w człowieku...
...kiedy nikt nie patrzy.
Lęk.
Wstyd.
Złość.
Poczucie winy.
Samotność.
Przeciążenie.
Zmęczenie psychiczne.
Udawanie, że wszystko jest okej.
W tej serii nie będziemy mówić:
"po prostu myśl pozytywnie".
Nie będziemy udawać, że człowiek zawsze:
- ma motywację,
- wie czego chce,
- jest pewny siebie,
- radzi sobie ze wszystkim.
Bo życie tak nie wygląda.
"Emocje bez ściemy" to seria książek o mechanizmach, które często nami rządzą...
nawet wtedy, gdy wydaje nam się, że wszystko kontrolujemy.
Prosto.
Bez psychologicznego nadęcia.
Bez moralizowania.
Ale za to bardzo szczerze.
Być może podczas czytania:
- kilka rzeczy Cię zaboli,
- kilka Cię wkurzy,
- a kilka nagle pozwoli Ci zrozumieć samego siebie.
I właśnie o to chodzi.
Samuel Kaine & Dora
Wstęp
"Najgłośniejsza cisza świata"
Można siedzieć przy jednym stole z rodziną... i czuć się samotnym.
Można mieć znajomych, wiadomości w telefonie, ludzi wokół siebie... i nadal mieć wrażenie, że nikt naprawdę Cię nie zna.
Można rozmawiać cały dzień, śmiać się, odpowiadać "wszystko okej"... a wieczorem czuć pustkę, której trudno nawet opisać.
I właśnie o tej samotności jest ta książka.
Nie o samotności "fizycznej".
Nie o siedzeniu samemu w pokoju.
Ale o czymś dużo trudniejszym.
O samotności emocjonalnej.
O uczuciu, że żyjesz obok ludzi, ale nie czujesz z nimi prawdziwej więzi.
O byciu "obecnym" w życiu innych, ale niewidzialnym emocjonalnie.
O tęsknocie za czymś, czego czasem człowiek nawet nie potrafi nazwać.
Bo najgorsza samotność często nie wygląda dramatycznie.
Człowiek dalej chodzi do pracy.
Dalej funkcjonuje.
Dalej robi zakupy.
Dalej odpisuje na wiadomości.
Dalej wrzuca zdjęcia.
Dalej mówi:
"Jakoś leci."
A w środku coraz bardziej gaśnie.
Dzisiejszy świat stworzył dziwną rzeczywistość.
Nigdy wcześniej ludzie nie byli tak połączeni technologicznie...
i jednocześnie tak odłączeni emocjonalnie.
Mamy setki kontaktów.
Powiadomienia.
Media społecznościowe.
Czat otwarty przez całą dobę.
A mimo to coraz więcej ludzi czuje:
- że nie ma komu powiedzieć prawdy o sobie,
- że nie ma gdzie być sobą,
- że musi ciągle grać jakąś rolę,
- że nikt naprawdę nie widzi, co dzieje się w środku.
I właśnie dlatego samotność XXI wieku często jest cicha.
Nie krzyczy.
Nie robi scen.
Nie zawsze kończy się łzami.
Czasem wygląda po prostu jak zmęczony człowiek, który już dawno przestał mówić o swoich emocjach.
Może dlatego tak wiele osób przyzwyczaiło się do samotności, że zaczęły uważać ją za normalną.
"Taki już jestem."
"Nie potrzebuję ludzi."
"Lepiej radzić sobie samemu."
"I tak nikt mnie nie zrozumie."
Problem polega na tym, że człowiek nie został stworzony do życia bez bliskości emocjonalnej.
Można być silnym.
Można być samodzielnym.
Można radzić sobie w życiu.
A jednocześnie czuć ogromny głód zwykłego:
- zrozumienia,
- obecności,
- bezpieczeństwa,
- prawdziwej więzi.
Ta książka nie będzie mówiła Ci:
"Po prostu wyjdź do ludzi."
Bo to nie jest takie proste.
Czasem człowiek otacza się ludźmi właśnie po to, żeby ukryć samotność.
Czasem śmiech jest maską.
Czasem dystans chroni przed kolejnym rozczarowaniem.
Czasem człowiek tak długo był niezrozumiany, że przestał próbować.
I właśnie o tym będziemy rozmawiać.
O samotności w związku.
W rodzinie.
W pracy.
W internecie.
Wśród znajomych.
I tej najtrudniejszej - samotności we własnej głowie.
Ale ta książka nie ma zostawić Cię z poczuciem beznadziei.
Bo samotność nie zawsze oznacza, że z Tobą jest coś nie tak.
Czasem oznacza po prostu, że zbyt długo próbowałeś przetrwać bez prawdziwej bliskości.
A to ogromna różnica.