Dolnośląskie
Najważniejszą rzeką województwa jest Odra i to ją zasila większość pomniejszych strug. To obszar bardzo zróżnicowany. Znajdziemy tu górskie szczyty i dominujące niziny, rwące górskie potoki i leniwie meandrujące wśród pól i łąk rzeki.
Barycz
Uregulowana piękność
Rzeka Barycz to prawy dopływ Odry, ma źródła na bagnach w okolicy Ostrowca Wielkopolskiego. Jest to spójne z etymologią nazwy - słowo "bara" znaczy "bagno". Rzeka wije się niskim spadkiem przez województwo dolnośląskie oraz stanowi granicę z Wielkopolską, a po drodze zasila swymi wodami, poprzez sieć kanałów, Stawy Milickie i Stawy Przygodzickie.
Świat stawów
Stawy Milickie to wyjątkowy kompleks akwenów zasilanych przez rzekę Barycz, założony w średniowieczu przez zakon cystersów na potrzeby hodowli ryb, które z powodzeniem prowadzone są do dziś. W dolinie Baryczy znajduje się 300 stawów o łącznej powierzchni 7000 ha. Zbiorniki są płytkie, ich głębokość sięga jedynie ok. 1 m.
Nie tylko ornitologiczny fenomen
Dolina Baryczy jest rozległa, płytka i porośnięta szuwarami. Swoje schronienie znalazło tu liczne ptactwo wodno-błotne, wiele gatunków ryb, ale także ssaków ziemno-wodnych oraz płazów i gadów. Bujna i zróżnicowana jest również roślinność. W celu ochrony tych walorów powstał Park Krajobrazowy Doliny Baryczy.
By w pełni podziwiać ornitologiczne piękno Baryczy, warto wybrać się na Wieżę Widokową Ptaków Niebieskich, która znajduje się przy stawie Grabownica. Wypatrzyć można gęgawę, żurawia, błotniaka stawowego czy wąsatkę.
Strona praktyczna
Wymienione powyżej walory rzeki Baryczy sprawiły, że jest ona bardzo popularna wśród turystów. Spokojny nurt zachęca do rodzinnych wypraw kajakowych. Pełna trasa (od Odolanowa do ujścia Baryczy do Odry) ma 120 km i jest przewidziana na 5 dni. Po drodze zdarzają się powalone drzewa czy jazy i tamy, które wymuszają przeniesienie kajaków. Wartym uwagi zabytkiem hydrotechnicznym jest wybudowany pod koniec XIX w. jaz walcowy Bolko w rejonie kompleksu Stawno. Mówi się, że Barycz najpiękniej meandruje od Milicza do Rudy Żmigrodzkiej.
Dolinę Baryczy można odwiedzić na rowerze. Kręgosłupem tutejszych szlaków rowerowych są stare nasypy kolejowe. Ścieżki są wygodne, odizolowane od ruchu samochodowego oraz kluczące po zachwycających lasach i łąkach. Sieć ścieżek (jest ich 20) nosi nazwę Dolnośląskiej Krainy Rowerowej.
W dolinie Baryczy nie brak też szlaków konnych. Ciągną się one przez kilkaset kilometrów, meandrując po pięknych zakątkach baryckiej przyrody. Niektóre szlaki są przewidziane na parę dni jazdy, po drodze znajdują się miejsca noclegowe z opieką dla koni.
Dla miłośników spacerów długodystansowych jest wyznaczonych wiele szlaków pieszych, z których najdłuższy ma 141 km i prowadzi ze Żmigrodu do Grabowna Wielkiego. Nie brakuje również krótkich, jednodniowych opcji spacerowych.
Dzień w okolicy
Warto zajrzeć do Milicza, gdzie poza urokliwym rynkiem znajduje się zespół parkowo-pałacowy (znany z faktu, że podczas II wojny światowej niemiecka arystokratka Maria von Maltzan masowo ukrywała tam Żydów) oraz zabytkowy ewangelicki kościół łaski. W Miliczu mieści się również Muzeum Bombki, w którym można podziwiać ponad 6000 modeli szklanych ozdób.
Żmigród to kolejne miłe miasteczko, znane z pięknego, tradycyjnego rynku, ale przede wszystkim ruin pałacu Hatzfeldów - neobarokowej budowli, zniszczonej przez radzieckich żołnierzy. Dziś rezydencja jest przystosowana do zwiedzania, a otacza ją imponujący park z wieloma pomnikami przyrody.
Skarby natury reprezentuje rezerwat Olszyny Niezgodzkie, porośnięty bagiennymi lasami olszowymi. W pobliżu wsi Niezgoda znajduje się ścieżka dydaktyczna "Trzy Stawy".
Kwisa
Rwąca rzeka
Kwisa to górska rzeka, mająca źródła w Górach Izerskich. Dość wartko przepływa przez dwa województwa: dolnośląskie i lubuskie, często powoduje także lokalne podtopienia. By ją ujarzmić, wybudowano dwa zbiorniki retencyjne: Jezioro Złotnickie i Jezioro Leśniańskie. Wzdłuż jej nurtu znajduje się wiele interesujących miejscowości oraz imponujących zamków. Kwisa jest popularna wśród lubiących wyzwania kajakarzy.
Bogata infrastruktura
Duża zmienność poziomu wód oraz gwałtowne różnice przepływów sprawiły, że na Kwisie powstały wspomniane jeziora, ale również elektrownie.
Jezioro Złotnickie jest długim i wąskim akwenem, przy którym znajdują się pola namiotowe oraz wypożyczalnie sprzętów wodnych. Popularna wśród biegaczy jest trasa wzdłuż jeziora - pętla o długości 12 km. Podczas przebieżki można nacieszyć oko zielenią oraz fantastycznymi widokami. Parę kilometrów dalej z nurtem rzeki rozciąga się kolejny zbiornik - Jezioro Leśniańskie. Zapora została wybudowana w pierwszych latach XX w. Nad jeziorem górują dwa zamki: na jego lewym brzegu zamek Czocha, a na prawym Rajsko. Przenocować można na jednym z kempingów, gdzie działają również wypożyczalnie sprzętu wodnego.
Perły i złoto
Interesującym tematem są perły w Kwisie. Małże znajdowane były w Leśnej koło Czochy oraz w Potoku Miłoszowskim. Pod koniec XVI w. cesarz Rudolf II Habsburg wydał dekret zezwalający na poszukiwania pereł. Z biegiem lat zasoby się zmniejszały, co zostało zauważone, wprowadzono zatem okresy ochronne, a za ich złamanie groziło nawet ucięcie ręki. W Lechowie, Leśnej, Miłoszowie oraz Pobiednej działały szlifiernie. Małże w Kwisie wymarły na początku XX w., na co wpływ miał zarówno wielowiekowy rabunkowy połów, jak i zanieczyszczenie rzeki i rozwój przemysłu. Z Leśnej startuje bardzo malowniczy perłowy szlak nad Kwisą - ma on niespełna 2 km długości.
Od średniowiecza działali tu również, z powodzeniem, poszukiwacze złota. W XVII w. powstała nawet osada Goldentraum, która dziś nosi nazwę Złotniki Lubańskie.
Po Kwisie kajakiem
Nadający się na rodzinny spływ szlak kajakowy na Kwisie zaczyna się w Kliczkowie i wije się po Borach Dolnośląskich, do samego ujścia do Bobru. Nawet w niższych partiach nurt jest bystry, a kajakarzy czekają przeszkody w postaci kamieni czy pozostałości po dawnych mostach. Parokrotnie trzeba również kajak przenosić. Wzdłuż rzeki ciągną się zarośla wierzbowe, które uniemożliwiają swobodny dostęp do brzegu.
Za najciekawszy odcinek uznaje się Osieczów-Kliczków, gdzie nurt jest bardzo wartki, a przeprawa przez tzw. Diablą Tamę może stanowić wyzwanie.
Dzień w okolicy
W Świeradowie-Zdroju warto przespacerować się do wodospadu Kwisy. Ta malownicza kaskada jest porównywana do Dzikiego Wodospadu na Łomnicy. Ostatnio to miejsce upodobali sobie również lokalni i przyjezdni fani morsowania.
Tak jak cały Dolny Śląsk, dorzecze Kwisy obfituje w zabytki i ciekawe miejsca. Obowiązkowym punktem na mapie podróży jest oczywiście zamek Czocha, który wybudowano w czasach Piastów śląskich jako warownię graniczną. Zamek przez wszystkie lata swojego istnienia wielokrotnie zmieniał właścicieli i był przebudowywany, często stawał się też plenerem filmowym. Kręcono tu m.in. filmy Gdzie jest generał... czy Wiedźmin.
Mniej popularnym zabytkiem jest zamek Kliczków, znajdujący się po drugiej stronie Jeziora Leśniańskiego. Działają tu muzeum średniowiecza oraz restauracja i hotel.
W pobliżu obu zamków wytyczone są trasy spacerowe i rowerowe. Osobliwym miejscem jest cmentarz koni w Kliczkowie, warto również wdrapać się na wieżę widokową na Kwisie.
Miłośnicy ceramiki obowiązkowo muszą odwiedzić Bolesławiec i jej fabrykę.
Szukający wrażeń w naturze winni natomiast skierować uwagę na Pustynię Kozłowską, która powoli zmienia swój surowy charakter i staje się bardziej żyzna.
Bóbr
Dolnośląska i lubuska królowa
Bóbr jest największym lewobrzeżnym dopływem Odry. Swoje źródła ma tuż za granicą, w Czechach, jednak całym swym biegiem wije się po południowo-zachodniej Polsce przez 270 km. Na rzece powstały liczne zbiorniki retencyjne (największe to jeziora Pilchowickie i Leśniańskie) oraz elektrownie wodne. Jednak Bóbr najbardziej słynie z dzikiego nurtu, którym poprowadzone są popularne szlaki kajakowe. Sudecka część Bobru przebiega przez Pogórze Izerskie oraz Góry Kaczawskie. Bardzo licznie żyją tu nietoperze, salamandry plamiste oraz zaskrońce.
Perły historii
Imponująca jest nie tylko inżynieria przemysłowa, lecz także inżynieria komunikacyjna. Przez Bóbr w czasie stuleci przerzucono piękne mosty, warto wspomnieć choćby o żelbetowym moście z lat 20. XX w. w Kamiennej Górze, mostach kolejowych w Janowicach Wielkich czy kamiennej przeprawie w Lwówku Śląskim, której początki sięgają XVI w.
Nad Bobrem, w Płakowicach pod Lwówkiem Śląskim, stoczono dwie bitwy w czasie wojen napoleońskich. Jedną wygrali Francuzi, drugą - armia pruska. Podczas drugiego starcia wody Bobru były dość wysokie, a przyparci do rzeki żołnierze francuscy postanowili przekroczyć ją wpław. Finał był tragiczny. Utonęło wówczas ponad 2000 żołnierzy, których ciała spoczywają w zbiorowej mogile pod Brunowem.
Turystyka na Bobrze
Bóbr ma duży spadek, dzięki czemu jest atrakcyjny dla kajakarzy; w górnym biegu zalicza się go do rzek górskich. Szlak kajakowy podzielony jest na 31 odcinków - za najpiękniejsze uznawane są okolice Nowogrodu Bobrzańskiego. Po wodach płyną zarówno kajaki, jak i pontony, które są przyjemną opcją dla większych grup z dziećmi.
Spływ Bobrem pozwoli na bardzo bezpośredni kontakt z naturą. Trasa prowadzi przez tereny oddalone od zabudowań i zgiełku cywilizacji. Podczas spływu można obserwować ptaki, bobry czy wydry. Również sarny i jelenie podchodzą do wody. Interesujące są formacje skalne wyłaniające się z wody, zachwyca też las, często wrastający w rzekę.
Popularnymi miejscami wodowania są: Nielestno, Wleń oraz Włodzice Małe. Za wiosłowanie po Bobrze można otrzymać pieczątkowy Paszport Odkrywcy Krainy Wygasłych Wulkanów.
Bobrzańskie zapory
Miło spędzić czas można również nad jeziorami powstałymi na rzece. Wiele z nich ma wygodną infrastrukturę turystyczną. Nie brakuje tu wyznaczonych szlaków pieszych, ścieżek oraz możliwości uprawia sportów wodnych.
Zbiornik Bukówka słynie ze wspaniałych pieszych ścieżek z imponującymi widokami. Po części otoczony jest przez bujny las, w innych miejscach występują przejrzyste łąki. Jezioro Pilchowickie również zapewnia bajeczne widoki. Zapora na tym zbiorniku jest drugą największą w Polsce. Działa tu przystań wodna, w której można wypożyczyć żaglówki, kajaki, rowery wodne czy motorówki. Niestety nie ma kąpieliska. Okolica słynie z imponującego mostu kolejowego z początków XX w., którego konstrukcja przepięknie odbija się w tafli wody. Poprowadzonych jest tu wiele szlaków pieszych.
Za Lwówkiem Śląskim ciągną się dwa jeziora Rakowickie. Znajduje się tu kąpielisko, są dzikie (piaszczyste) plaże, przystań wodna oraz wypożyczalnia sprzętu wodnego. Urokliwym miejscem są Wydmy Rakowickie.
Dzień w okolicy
Najbardziej znanym zabytkiem okolicy jest zamek Wleń. Z tej późnośredniowiecznej warowni (zniszczonej w XVII w., podczas wojny trzydziestoletniej) rozpościera się cudowna panorama Gór i Pogórza Kaczawskiego, Gór i Pogórza Izerskiego oraz Karkonoszy.
Do chętnie odwiedzanych miejsc należą: Borowy Jar, Lwóweckie Skały, Wieża Książęca w Siedlęcinie, gościniec Perła Zachodu, a także zbiorniki retencyjne, nad którymi można mniej lub bardziej aktywnie odpocząć: jeziora Pilchowickie, Leśniańskie czy Wrzeszczyńskie.
Z bardziej dzikich miejsc warto również odwiedzić rezerwat Buczyna Szprotawska, w którym chroniony jest las mieszany z zachwycającym podszytem. Żyje tu (pod ochroną) nadrzewny ssak - popielica szara. W pobliżu wsi Piotrowice dumnie rośnie 700-letni dąb szypułkowy Chrobry, o obwodzie pnia 9,92 m.
Zalew Mietkowski
Największy na Dolnym Śląsku
Jezioro Mietkowskie jest największym zbiornikiem wodnym na Dolnym Śląsku, powstałym w wyniku budowy zapory na rzece Bystrzycy. Wciąż wydobywa się tu kruszywo, więc zalew jest stale pogłębiany. Akwen znajduje się nieopodal Wrocławia i stanowi popularny cel turystyczny mieszkańców tego miasta, a także Wałbrzycha czy Świdnicy. Niewątpliwą zaletą zbiornika są szerokie piaszczyste plaże oraz bogata infrastruktura turystyczna.
Choć sztuczny, natura go lubi
Na zalewie i w okolicach występuje kilkanaście gatunków ptaków, część z nich jest chronionych. Rozciąga się tu Park Krajobrazowy Doliny Bystrzycy. Z ciekawostek - odpoczywają tutaj w czasie wędrówek gęsi zbożowe, których stada mogą liczyć ponad 64 000 osobników. W okolicy żyją dziki, sarny, bobry czy lisy.
Woda w jeziorze ma zmienną czystość, w zależności od przypływów z tamy na Bystrzycy - czy zalew jest wypełniany, czy opróżniany. Północna część akwenu jest uważana za czystszą niż południowa.
Przyjemny (i całkiem długi) jest spacer po samej zaporze, która ma 3 km długości.
Mniejszy sąsiad
Około kilometra od Zalewu Mietkowskiego znajduje się zbiornik wodny Proszkowice, powstały w starej kopalni odkrywkowej. Ma on dość sporą głębokość, bardzo czystą wodę oraz dobrze rozwiniętą infrastrukturę turystyczną. Działa tu kemping i jest wiele atrakcji w okolicy Plaży na Cyplu. Zbiornik ma bardzo nieregularny kształt, jest popularnym celem wypadowym miłośników biwakowania.
Strona praktyczna
Zalew Mietkowski przyciąga amatorów aktywnego wypoczynku: kąpieli (zarówno letnich, jak i zimowych), windsurfingu czy żeglowania.
W Borzygniewie znajdują się kemping oraz marina żeglarska, a w niej żaglówki oraz łodzie motorowe. Działa tu również szkoła windsurfingu, można wynająć kajak lub rower wodny (tradycyjny oraz elektryczny).
Dzikie, bardziej kameralne plaże znajdują się w południowej części zalewu; nie ma tam udogodnień, ale jest zdecydowanie ciszej i mniej imprezowo.
Zalew jest również popularny wśród nurków. Pod taflą odbywają się regularnie szkolenia służb z Polski i zagranicy. Zaletami są spora głębokość oraz przejrzystość wody.
Ze Świdnicy startuje pętla rowerowa o długości 51 km, którą można okrążyć Zalew Mietkowski.
Dzień w okolicy
Podczas podziwiania panoramy można dostrzec masyw Ślęży, będący świetnym celem wycieczki w okolicy. Wysoka na 718 m góra nie zmęczy, ale należy do Korony Gór Polski, więc da satysfakcję i może być początkiem pięknej przygody. Jest bardzo wiele opcji zdobycia szczytu, najbardziej popularne punkty startowe to Sobótka lub przełęcz Tąpadła.
Miłośnicy dziedzictwa materialnego będą zachwyceni ewangelicko-augsburskim kościołem Pokoju w Świdnicy, który jest największym drewnianym barokowym kościołem w Europie, wpisanym na listę światowego dziedzictwa UNESCO. Imponujące są tu wszystkie elementy - ołtarz, ambona, chór, loża Hochbergów oraz XVII-wieczne malowidła na stropach.
Warto odwiedzić ruiny zamku w Pankowie, które znajdują się na sztucznej wyspie, a wiedzie do nich urokliwy kamienny most.
Interesującym punktem dla miłośników przyrody może się okazać również morwa biała w Śmiłowicach, będąca pomnikiem przyrody. Drzewo to ma w obwodzie 450 cm i zostało sprowadzone w XVII w. przez jezuitów na potrzeby hodowli jedwabników. Wciąż wydaje bardzo zdrowe owoce.
Kolorowe Jeziorka w Rudawach Janowickich
Cud Polski
Kolorowe Jeziorka to cztery wielobarwne zbiorniki wodne w Rudawach Janowickich, u stóp Wielkiej Kopy, w pobliżu wsi Wieściszowice. Powstały w miejscu dawnych kopalni pirytu, urosły do rangi jednego z siedmiu cudów Polski (według plebiscytu miesięcznika "National Geographic Traveler" w 2011 r.) oraz gwiazdy mediów społecznościowych. Okolica jest wybitnie piękna, jeziorka leżą na terenie Rudawskiego Parku Krajobrazowego.
Jak one powstały
Jak nie wiadomo o co chodzi, to chodzi o pieniądze. Pruski przedsiębiorca Christian Prellera założył w XVIII w. w Szklarskiej Porębie wytwórnię kwasu siarkowego, by produkować proch strzelniczy. Do produkcji kwasu potrzebny był piryt, którego pokłady znajdowały się właśnie we wsi Wieściszowice. Piryt to urokliwy minerał o sześciennych kryształach, przypominający złoto, wykorzystywany jest również w jubilerstwie. Wyrobiska zakładano pojedynczo, po wyczerpaniu złoża w jednym otwierano kolejne. Opuszczone zapełniały się wodą, a różnorodne związki chemiczne zapewniły zbiornikom oryginalne kolory. W purpurowym dominuje żelazo, w żółtym siarka, a w błękitnym miedź. Na intensywność barwy mają również wpływ ilość opadów oraz nasłonecznienie.
Czwarte, zielone jeziorko nie ma swojego chemicznego przyjaciela; czasem wysycha na całe miesiące. Najbardziej magiczne jest zdecydowanie błękitne.
Jeśli nie kąpiel, to co
Przez Kolorowe Jeziorka wytyczono ścieżkę edukacyjną, która prowadzi zielonym szlakiem. Startuje ona ze wsi Wieściszowice, prowadzi przez Kolorowe Jeziorka i kończy we wsi Rędziny. Wzdłuż ścieżki ustawiono tablice informacyjne z licznymi ciekawostkami na temat górnictwa - można dowiedzieć się, jak były budowane sztolnie, przeczytać opisy Kolorowych Jeziorek oraz informacje o ekosystemie Rudawskiego Parku Krajobrazowego. Ścieżka ma 4,1 km długości i niewielkie przewyższenia. Szlak wytyczony jest tak, że z wielu miejsc można podziwiać od góry urok akwenów, po czym zejść nad ich brzeg. Jest też parę wydrążonych w skałach niewielkich przejść-tuneli. Przy okazji zdobywa się mierzącą 871 m Wielką Kopę, jeden ze szczytów Rudaw Janowickich. Szczyt jest zalesiony, niewiele z niego widać, niegdyś znajdowała się tu drewniana wieża widokowa. Trasę można opcjonalnie wydłużyć na całodniowy marsz i wejść na Skalnik (945 m n.p.m.) - najwyższy szczyt Rudaw.
Wstęp na teren Kolorowych Jeziorek jest darmowy, jednak niewielka opłata pobierana jest za parking.
Dzień w okolicy
Rudawy Janowickie śmiało mogą posłużyć jako cel na dłuższy pobyt. Są doskonale zlokalizowane. Jedynie 10 km od Karpacza, tyle samo od Kamiennej Góry. Jednak jest tu ciszej, spokojniej i mniej tłoczno.
Podczas pobytu w okolicy warto eksplorować niezliczone szlaki górskie z pięknymi panoramami. Wiele tu punktów widokowych na ciekawych formacjach skalnych. Posilić się można w najstarszym schronisku górskim w Polsce - Szwajcarce. Ten drewniany budynek wybudowany w pierwszej połowie XIX w. jest świetną bazą wypadową w góry. Stąd już tylko krok w popularne wśród wspinaczy Sokoliki.
Chętnie odwiedzanym miejscem jest zamek Bolczów. Wybudowano go w XIV w. na polecenie księcia Bolka II z rodu Bolczów. Do ruin najłatwiej dostać się z Janowic Wielkich, szlak ma ok. 2,5 km długości. Wstęp do zamku nie jest biletowany.
Ciekawa wieża widokowa zapewniająca ładną panoramę znajduje się na Trójgarbie w Górach Wałbrzyskich. Można się tu wdrapać na wiele sposób, a najkrótsza trasa, w formie pętli, startuje z Lubomina.
Jezioro Bystrzyckie
Zatopiona Śląska Dolina
Południowa Polska usiana jest rwącymi rzekami, na których licznie zbudowane są zbiorniki retencyjne, regulujące sytuację powodziową. Jezioro Bystrzyckie (nazywane również Lubachowskim) powstało w pierwszych latach XX w. na rzece Bystrzycy, w wyniku czego pod wodą znalazła się wieś Śląska Dolina (Schlesierthal). Dziś jej ruiny można podziwiać podczas nurkowania, a przy okazji odkrywać fascynujące i tajemnicze historie okolicznych Gór Sowich.
Na wodzie i wokół wody
Jezioro Bystrzyckie uchodzi za jeden z najpiękniejszych zbiorników wodnych w Sudetach. Malowniczo położone między Górami Sowimi a Pogórzem Wałbrzyskim, zapewnia wachlarz wakacyjnych możliwości. Zbiornik jest długi na 3 km, o dość nieregularnym kształcie, jego linia brzegowa jest różnorodna i usiana zatokami. Odpocząć można na licznych plażach wciśniętych między gęste zielone lasy. Działają tu wypożyczalnie sprzętu wodnego, można odkrywać zakamarki jeziora na kajakach, rowerach wodnych czy nawet żaglówkach. Nad jeziorem przerzucony jest wiszący most, z którego można podziwiać okolicę. Najbardziej rozbudową infrastrukturę turystyczną ma plaża w Zagórzu Śląskim.
Spacerem wokół jeziora
Z plaży w Zagórzu Śląskim, wzdłuż brzegu jeziora, poprowadzony jest 6-kilometrowy szlak, którym można obejść zbiornik. Zajmuje to ok. 2 godzin. Początkowo idziemy do imponującej, wysokiej na 44 m zapory. Po przejściu tamy spacer można kontynuować. Miłym przystankiem jest taras widokowy z malowniczą panoramą Gór Sowich. Widoki są zachwycające, pierwszy plan mocno zielony, a drugi wspaniale górzysty.
Nurek w jeziorze
W Jeziorze Bystrzyckim można podziwiać ruiny wsi, jednak nurków przyciąga podwodna atrakcja przy północnym brzegu zbiornika, w Bystrzycy Górnej, gdzie znajduje się częściowo zalana kopalnia srebra Marie-Agnes. To jeden z najlepiej zachowanych zabytków górnictwa w Polsce, leży w masywie góry Przełęk. Kopalnia działała już w XVI w., pozyskiwano w niej rudę cynku, srebra i ołowiu. Spot składa się z trzech poziomów - pierwszy jest w miarę suchy, dwa pozostałe wymagają zanurzenia. Warunki są tu dobre, jednak korytarze jaskiniowe dość wąskie. Woda jest krystalicznie czysta.
Można też się wspinać
W pobliżu tamy wyrasta na sporą wysokość skała zwana Bulderem Zagórzańskim, gdzie zostało wytyczonych siedem nowych dróg wspinaczkowych o różnym stopniu trudności (trzy z nich mogą być atrakcyjne nawet dla dzieci). Inne spoty wspinaczkowe w okolicy to Pochyła i Krucza Skała.
Dzień w okolicy
Nad samym jeziorem, na górze Choina, wznosi się zamek Grodno. Wybudowany w XIII w., niegdyś był największą warownią na całym Śląsku. Dziś są tu ruiny, jednak gmina ma plany wobec budowli i prowadzone są niespieszne prace restauracyjne.
Godnymi polecenia są wszystkie szlaki Gór Sowich; chyba najmniej reprezentująca Koronę Gór Polskich Wielka Sowa niestety jest małym festynem, ale wszystkie inne ścieżki tego pasma są wspaniałe.
Popularnym sposobem na zwiedzanie Gór Sowich jest eksploracja podziemi i tuneli, jaskiń i sztolni kompleksu Riese.
Warto wybrać się do Muzeum Porcelany w pałacu Albertich w Wałbrzychu. Tutejsze wyroby nazywane są białym złotem, a okolica słynęła z nich w XIX w. Na terenie miasta znajduje się również najwyższy szczyt Gór Wałbrzyskich - Borowa - z górującą nad lasem wieżą widokową.
Nysa Kłodzka
Mekka kajakarzy
Wypływa z masywu Śnieżnika, przemierza rozległe tereny ziemi kłodzkiej i Dolnego Śląska, by zasilić wody Odry. W górnym biegu ma typowo górski charakter, wartki bieg i liczne wodospady. Jest mekką kajakarzy; szczególną popularnością cieszy się Przełom Bardzki, gdzie płyniemy u podnóży wysokich skał. W okolicy nie brakuje ciekawych zabytków średniowiecznej architektury.
Wysokie wody
Nysa Kłodzka zapisała się na kartach historii jako kapryśna, często wylewająca struga. Pierwsze zapisy o powodziach pochodzą już z XIII w., rzeka dawała się we znaki ludności również w XVIII i XIX w. oraz podczas powodzi tysiąclecia w 1997 r. By ujarzmić kaprysy natury, wybudowano kilka zbiorników retencyjnych, które opanowały sytuację.
Jeziora na rzece
Południe Polski usiane jest zbiornikami regulującymi wody. Na Nysie Kłodzkiej w niedalekiej odległości od siebie znajdują się trzy jeziora, które wspomagają przepływ kapryśnej strugi. Wszystkie odgrywają również istotną rolę w lokalnej turystyce.
Pierwszymi i najmłodszymi zbiornikami na Nysie Kłodzkiej są Zalew Paczkowski oraz zbiornik Topola, które powstały w miejscu starej żwirowni. Lokalizacja cieszy się popularnością wśród wędkarzy; rozmiar akwenów jest zbyt mały, by swobodnie tu szaleć z żaglem.
Parę kilometrów dalej wody Nysy Kłodzkiej wpadają do Jeziora Otmuchowskiego. Zbiornik powstał w dwudziestoleciu międzywojennym. Nad jego brzegami utworzono rezerwat czapli siwej, żyje tu również wiele innych gatunków ptaków, jak białorzytki, ogorzałki, uhle, perkozy czy brzęczki. Wody jeziora sprzyjają uprawianiu sportów wodnych, okolica jest popularna także wśród rowerzystów. W okolicy startuje Szlak Czarownic, który liczy 200 km i prowadzi przez polsko-czeskie pogranicza. Atrakcje po drodze są związane z diabłami, wiedźmami, katami i innymi tego typu tematami. Ale widoki są bardzo ładne.
Jezioro Nyskie powstało w drugiej połowie XX w. Zapora ma długość 5 km, 14 m wysokości i działa na niej elektrownia wodna. Na brzegu znajduje się wiele miejsc noclegowych, wypożyczalni sprzętu wodnego i rowerów. Na wodach jeziora można uprawiać windsurfing, pływać na żaglówce, kajaku czy rowerze wodnym. Wokół zbiornika wytyczono wiele ścieżek rowerowych.
Kajakiem po Nysie
Nysą Kłodzką można spływać już od górnego biegu, jest tam jednak wiele miejsc, w których kajak trzeba przenieść z uwagi na uskoki, jazy czy mniejsze wodospady.
Za najpiękniejszy odcinek uważa się Przełom Bardzki pomiędzy Kłodzkiem a Bardem. Rzeka wcina się tu w Góry Bardzkie, wije się u podnóży skalistych zboczy, które miejscami sięgają kilkudziesięciu metrów. Na tym odcinku wody nie płyną spokojnie, nurt bywa tu rwący. Rosnące latem na brzegach różowe kwiaty to niecierpek gruczołowaty - dość inwazyjna roślina pochodząca z Himalajów.
Dzień w okolicy
Wyjątkowy klimat średniowiecznego miasteczka z renesansowymi i barokowymi kamienicami ma Bystrzyca Kłodzka. Warto tu zajrzeć do jedynego w Polsce Muzeum Filumenistycznego, którego tematem są ogień i zapałki.
Zachwycą również twierdza w Kłodzku oraz rozciągające się stamtąd panoramy Gór Stołowych i Gór Sowich. Warto też zwrócić uwagę na średniowieczny układ urbanistyczny miasta oraz kamienny most na Młynówce.
Amatorzy wycieczek górskich mogą zatrzymać się w Bardzie, skąd łatwo wyruszyć w Góry Bardzkie, które są najbardziej na wschód wysuniętym pasmem Sudetów Środkowych. W miejscowości ciekawe są kościół parafialny z XV w. oraz gotycki most na Nysie Kłodzkiej.
Zajrzeć można również do Kamieńca Ząbkowickiego, który słynie z cysterskiego opactwa.