Rozmowy o szczęściu - Piotr Griffin

Kup ebooka

14.13 zł
11.73 zł (12,01 zł najniższa cena z 30 dni)

-
Proszę czekać

Wiara i śmierć

Ponieważ wiedziałem,

że muszę umrzeć,

umarłem sobie już dawno,

nie czekając na śmierć,

lecz pozwalając jej

czekać na mnie w spokoju.

Tak jej się nudziło,

że odeszła w końcu do nigdy,

machając mi ręką na pożegnanie.

Jestem więc wolny od śmierci,

chociaż przysięgliśmy sobie

pamiętać i kochać się zawsze,

gdyż najpiękniejszym ludzkim marzeniem

jest marzenie o własnej śmierci.

Kiedyś więc może do niej powrócę,

wzruszony tym rozstaniem,

i przytulę się do niej serdecznie,

aby być z nią choć chwilę razem,

gdyż jeśli kochamy,

to nie umieramy.

Punkt widzenia

Odwzorowanie natury nie jest genialnością.

Genialnością jest odwzorowanie w naturze

marzeń o miłości.

Miłość nie jest modlitwą, miłością jest generacja.

Pryzmat mojego punktu widzenia,

który to pojmuje, nie jest jeszcze zrozumieniem.

Trzeba myśleć o wszystkich

i stworzyć generalny punkt widzenia.

Kim są wszyscy? Są to ci, co kiedykolwiek

będą istnieć na linii wszechczasu,

którą właśnie stwarzam w boskim rozumie.

Stosując najprostszy wymóg mojego zrozumienia

ich obecności na linii wszechczasu,

a mianowicie, że posiadają w sobie miłość,

co wystarcza, aby pragnąć być z nimi razem na zawsze,

dla nich czynię wszystko, aby mogli żyć wiecznie.

Dla tych, co nie posiadają w sobie miłości,

nie czynię niczego, niech czynią sobie sami.

Życie nie jest bowiem uniwersalne.

Życie jest prywatną inicjatywą,

uniwersalną jest śmierć.

Prawda, wiara i miłość

Absolutem wiary jest miłość,

w którą się nie wierzy.

Absolutem wiedzy jest prawda,

której się nie udowadnia.

Aby poznać prawdę - trzeba kochać wiarę.

Aby poznać wiarę - trzeba kochać prawdę.

Pozostawić prawdę w rękach tych,

co nie kochają wiary,

oznacza wpaść w szaleństwo.

Pozostawić wiarę w rękach tych,

co nie kochają prawdy,

oznacza stracić rozum.

Dlatego człowiek rozsądny

dochodzi do wszystkiego sam,

poczynając od siebie samego.

Każdy błąd w poznaniu prawdy

to porażka naszego rozumu.

Lecz po to wciąż przegrywamy,

aby się nauczyć wiary,

w którą się nie wierzy.

To jest jedyna droga

do odkrycia prawdy,

której się nie udowadnia.

Życie

Aby istnienie stało się życiem,

życie musi się pomnożyć,

wydzielając z siebie myśl oraz marzenie.

Myśl jest logiką, marzenie jest wiarą.

Absolutem logiki jest więc dualizm.

Absolutem wiary jest miłość,

gdyż pragnieniem marzeń myśli jest ona,

to znaczy myśl uskrzydlona,

do której pisze swe poematy.

Ona jest jego sercem, które wibruje bez końca.

Absolut logiki nie opiera się na elementach logiki.

Absolut wiary nie opiera się na elementach wiary.

W ten sposób fundamentem wiary jest logika,

a fundamentem logiki jest wiara.

Myśl jest alfą, pierwszym stwierdzeniem logiki.

Miłość jest omegą, ostatnią rozterką serca.

Kiedy upada logika, miłość powraca,

nadając nowy porządek dla myśli.