Roman z Koszycy - Tomasz Padurra

Kup ebooka

1.10 zł
0.95 zł (1,10 zł najniższa cena z 30 dni)

-
Proszę czekać

Taż sama pieśń w części zmieniona.

 

Noc była ciemna, a wiatr z niw szerokich

Z czarnemi chmury toczył liście w jary,

I miesiąc czasem z pod niebios wysokich

Liczył siedzące nad Bohem tatary.

 

Łuny daleko na górach błyskały,

Bo przy ogniskach śpiewali pohańce;

Lecz któż wypowie, jakie łzy wylały

Wzięte w niewolę chrześcijańskie brańce.

 

Z miasta Winnicy, co z bogactw sławione

Po wyspach zamki obronne stawiało,

Co się na górach rozpiąwszy w koronę,

Kwitło sadami, a w narodzie chwałą.

 

Zrobiła puszczę horda bisurmanów;

Krew ciepła lała się z kłębami dymu,

A lud nieszczęsny, dla mirzów i chanów

Po Czarnym szlaku pognano do Krymu.

 

Naonczas Roman w Żytomierzu siedział..................

Pieśń

Noc była ciemna, a wiatr z niw szerokich

Z czarnemi chmury toczył liście w jary,

I miesiąc czasem z pod niebios wysokich

Liczył siedzące nad Bohem Tatary.

 

Z miasta Winnicy, co z bogactw sławione

Po wyspach zamki obronne stawiało,

Co się na górach rozpiąwszy w koronę.

Kwitło sadami, a w narodzie chwałą.

 

Zrobiła puszczę horda bisurmanów;

Krew ciepła lała się z kłębami dymu;

A lud nieszczęsny dla mirzów i chanów

Po czarnym szlaku pognała do Krymu.

 

Jeszcze się mglisty tuman toczy w jary,

Kiedy, od Uły czarnego rycerza

Śród pól rozkosznych unosząc, koń kary

Jako wiatr w pogoń za tatarem zmierza.

 

Idź w step Obodny: nad rozstajną drogą

Wnet tam zaproszą cię do siebie groby;

Ale już kości nie znajdziesz z nikogo

I kruki tylko pieją pieśń żałoby.

 

A kiedy burza ztąd prochy rozgoni,

Ich pył osiada na granicach Litwy....................