Ród Bejnar-Bejnarowicz - Romuald Bejnar-Bejnarowicz

Reflow text when sidebars are open.
Bejnarowie występowali pod kilkoma herbami. Niewątpliwie pierwszym herbem był herb NOWINA przyjęty w Horodle w 1413 roku przez Mikołaja Bejnara, a przyjął go Mikołaj Sępinski. Była to szlachta znacząca. Dopiero w XIX wieku była szlachtą zaściankową. Pomysł wydania tej publikacji traktującej o losach niktórych Bejnarów dawnych domów szlacheckich zrodził się już dawno, ale ciągły brak materiałw opózniał wydanie. Po 1945 r. potomkowie dawnych rodów Bejnarów byli wypędzani z ojczystych siedzib, prześladowani, więzieni, mordowani, wysyłani do łagrów na sybir.Dziś w okuł tych spraw panuje nadal dziwne milczenie. pochodzenie i dzieje rodzin szlacheckich oraz ich tradycje nie są niestety dziś mile widziane. Dlatego uznałem, że moim obowiązkiem jest zarejestrowanie losów ostatnich pokoleń. Starałem się bardzo mało kożystac z internetu. Bardziej kożystałem z wybranych specjalistycznych książek -ksiąg. W arciwum akt dawnych robiłem pewne kwerendy a przyznam że jest tego sporo, przede wszystkim w Archiwum Akt Dawnych w WILNIE wtedy jeszcze przy ulicy Dobrej Rady. Korzystałem też nowych herbarzy bo jak twierdzi współczesny geneaolog Oleg Horowiec w swych herbarzach mówiąc [ o szlachcie zaściankowej nie znajdujemy w pracach Bonieckiego, Niesieckiego czy Uruskiego po prostu ci wybitni badacze nie mieli dostępu do archiwów; Białorusi, Litwy, Rosji. czy Ukrainy ].Takie były czasy. ród bejnarów ta kresowa szlachta przybyła do inflant rzeczpospolitej, pochodziła z najrozmaitszych dzielnic rzeszy niemieckiej gdzie przewarznie w xi i xii wieku była rozsiedlana. przybywała do dawnych inflant wezwana przez biskupów tam już mieszkających. przybyali oni z zamków rodzicielskich, z westwali, nadreni i innych. biskupi trzymali berło w swych rekach jak i władzę nad zakonem kawalerów mieczowych. takich rodów, które na tych nadbałtyckich drugą ojczyznę znależli liczono jeszcze w roku 1566,podczas unii inflant z polską było ich około 55 rodów. a to w traktach [ okręgach] dynenburskich, rzeżyckim, lucyńskim, i maryeinhańskich w roku 1677 zaś ze wzgledów wojny polsko szweckiej pozostało ich zaledwie 20 parę. niwątpliwie wśród tych 55 rodów znajdował się ród bojnar potem bejnar. mówi o tem niesiedzki, w pracy swojej opisuje" zgoła ta familia orginative [napewno]wyszedłszy z imperium z krzyżakami zaszła do infland i kurlandyi gdzie ich dobra były" zapewne jak pisze manteufel gustaw w swej pracy. dobra były im zapewnione.szlachta ta jako młodzi rycerze przybywali w te strony celem nawracania niewiernych walczenia z nimi. należy wymienić niekture rody; de ackerstaff mieli dobra w rzeżyckiem, de anrep mieli dobra w lacińskim, de altenbokum posiadali warkon w dynenburskiem, de berg de carmel panowie na presmen i felmen z obrzarem przyległym, de borch panowie na dawnych tyzehaunowskich dobrach; galen, trumen i walkeren a od roku 1368 nadanych im przez króla zygmunta augusta, prolen w dynenburskiem a wypingu w rzeżyckiem, de brunnow od wieków mieli swe dobra w kurlandii a od roku dziedziczne dobra w krasławskim w dynenburskiem oddane w dziedzictwo kanclerzowi kurlandzkiemu michałowi de brunnow a sprzedane przez jego potomków jerzemu de ludingshausen - wolfowi a sprzedane staroscie dynemburskiemu w roku 1636,de drakenfield mieli posiadłośc w rzeżyckiem, de farenhoidt dziedziczyli dobra sprykuden w lucyńskiem; de hering posiadali dobra sextegal dobra na zamku rzeżyckiem odpadły; de hulsen o przydomku ab ekeln panowie na dagahen, bukhof. w księstwie inflandzkim i stabiten w kurlandii; następnie de humeln w humelmuiży w lucyńskiem; de korff o przydomku schmesing tereny w rzeżyckiem, a prekulin, granden, aswiken w kurlandii; de mentenuffel o przydomku soya, od roku 1550, 1558 i roku1561panowie na ramien w dynenburskiem, apsaj, duxlegal, resen a od rou 1687 także dziedzice dóbr berzygalskich w rzeżyckiem i lucyńskiem od roku 1533 dubr ketzdangen, ulialem, akmen na ziemi polityńskiej, od roku zaś 1631 ekengrawy w kurlandii; de offenberg panowie na łyuży i wielonach w rzeżyckiem; de plater o przydomku von den brole, od roku 1531 panowie na nidtriitz w dynenburdzkim, hassen w rzeżydzkiem; plasson w lucyńskiem; de bejnar ziemia krasławska, dziedzice ziemi de platterów w dynenburskiem; de schenking dziedziczyli penden w luceńskiem; de thysenhas dziedzice galan, trumen mieli oni prawie całe starostwo w rzeżeckim, musieli ustąpić. de toedwen dziedziczyli dobra w rzeżyckim, de volkershen czyli falkersamb którzy dziedziczyli dobra w dynenburskim i rzeżyckiem. wszystkie te przytoczone dobra leżały w inflantach czyli w inflantach polskich, przeszłośc tej ostatniej z historią jest związana. mimo to dziś jest mało znana że nawet bardzo wykształceni polacy nic o niej nie wiedzą. i wielu z nich niewie gdzie leży ów piltyń, jaki był jego ustrój, przeszłość burzliwa i do jakiego stopnia upadku i nicestwa doszło w tej częsci zakądku który tą nazwę do dnia dzisiejszego nosi. w/g Gerarda Manteuffela Bejnar, Bejnarowicz to na kresach wschodnich w wiekszosci to szlachta. Przez lata mieszala sie z chlopami i wielu w zapisach koscielnych przestali byc szlachetni urodzeni. Po prostu wymieszali się.