Rak? Nie, dziękuję - Krzysztof Koch

Kup ebooka

27.99 zł
21.07 zł (20,77 zł najniższa cena z 30 dni)

-
Proszę czekać

WSTĘP

To nie jest żaden poradnik czy też zbiór dobrych rad ani też dramat lub komedia. To wszystko można przeczytać w innych książkach. Nie jestem lekarzem, psychologiem, psychiatrą czy też innym specjalistą od chorób. Nie jestem też pisarzem (ale może to początek?). Jestem facetem, który leżąc w szpitalnym łóżku, poczuł nagłe natchnienie i powołanie.

To książka o zwykłym gostku, jakiego można minąć każdego dnia na ulicy, w autobusie czy w kawiarni. No może w obecnych czasach nie takim normalnym facecie, ponieważ nie ma mnie na Facebooku czy innym portalu społecznościowym. Nie jestem też żadnym celebrytą, bo wtedy o moim przypadku pisałaby każda kolorowa "gazeta" oraz wszystkie serwisy plotkarskie. Zwykłych mężczyzn są na całym świecie miliony. Ten konkretny, o którym będzie dalej, mieszkał i w wielkim mieście, i na wsi, pracował, miał rodzinę. Dbał o swoje zdrowie, kondycję (dla wtajemniczonych BMI = 23), wyglądał znacznie młodziej, niż metryka na to wskazywała. Ot, w miarę zadbany, myślący facet. Wszystko wydawało się "normalne" do pewnego momentu. Młodość, dojrzałość, starość, nie wiadomo kiedy los powie nam pas.

Ale do sedna, czyli do niewielkiego organu, którego posiadaczem jest każdy mężczyzna. Przez wiele lat życia nie wszyscy są jednak świadomi, że go mają. Ja też to przerobiłem, ale "na szczęście" w porę się o nim dowiedziałem. O tym, jak dużą rolę może on odegrać w życiu, przekonałem się osobiście i to całkiem niedawno. Czas tu nie ma znaczenia, ważny jest przypadek i przeżycia, które temu towarzyszą. Nie jest łatwo, z różnych powodów, i nikt nie jest w stanie przygotować się na takie wyzwanie. Każdy facet przeżyje to na swój sposób, ale na pewno tego nie zapomni. Wszystko zależy od chwili, momentu czy też okresu w życiu, w którym to nastąpi. Może się też zdarzyć, że nie nastąpi, ale takich przypadków jest naprawdę bardzo mało. Książkę tę kieruję głównie do mężczyzn, niech nie myślą sobie, że to ich nie dotyczy (ja też tak sądziłem). A jeżeli masz już diagnozę i nie wiesz, co dalej będzie, to ta opisana historia, drogi czytelniku, pokaże, jak może być. I wiem z własnego doświadczenia, że takie sytuacje naprawdę się powtarzają.

Jeśli jednak jakaś kobieta ma ochotę poznać nieco męską naturę i ten jeden szczególny przypadek, który może być przestrogą dla jej ojca, brata, kochanka czy przyjaciela, to również zapraszam do lektury.

Ostateczna wersja tej książki powstała po dłuższym czasie. Emocje opisane w trakcie zawartych zdarzeń są najprawdziwsze, ale potrzebowałem czasu, by nabrać dystansu do całej tej historii.

Ku przestrodze.

Powodzenia

Autor