Rozdział 1 Dorosłość - zarys zagadnień, założenia
1.1 Granice dorosłości
Pisząc o dorosłości, trzeba najpierw określić przedział czasowy, którego dotyczy. Dorosłość to najprościej rzecz ujmując, najdłuższy okres rozwojowy obejmujący kilkadziesiąt lat, rozciągający się między dorastaniem a starością. Rozległość i granice tego okresu w znacznym stopniu zależą od czynników biologicznych, demograficznych i socjokulturowych, warunkujących długość życia i tempo procesów starzenia się oraz regulacje prawne dotyczące na przykład wieku emerytalnego. Kogo i w jakich okolicznościach życiowych uznajemy za osobę dorosłą, zależy też od tradycji i norm kulturowych.
W naszym kręgu kulturowym zwykło się przyjmować, że dorosłość rozpościera się między 20.-25. a 65.-85. rokiem życia i dzieli się na trzy okresy: wczesną, średnią i późną. Dla klarowności obrazu przytaczam tylko dwie klasyfikacje wieku dorosłego. Wczesna dorosłość to okres między 20. a 40. rokiem życia, średnia między 40. a 60.; późna powyżej 60. roku życia (Bee, 2004). W sposób nieco bardziej elastyczny przedziały wiekowe typowe dla dorosłości podaje się w następująco: wczesna dorosłość między 18.-20. a 30.-35. rokiem życia, środkowa między 30.-35. a 60.-65. i późna - powyżej 60.-65. roku życia (Brzezińska, Appelt, Ziółkowska, 2008).
Według wielu ujęć rozwojowych późna dorosłość jest synonimem starości. Nie sądzę, by używanie eufemizmów było w tej kwestii właściwą praktyką. O ile wczesna dorosłość to okres podejmowania ról życiowych charakterystycznych dla człowieka dorosłego, średnia - oznacza pełną aktywność zawodową i społeczną, natomiast określenie "późna dorosłość" można odnieść do okresu, kiedy większość ról zawodowych i społecznych została zamknięta, ale osoba jest jeszcze fizycznie sprawna i samowystarczalna, innymi słowy nie potrzebuje pomocy. A zatem byłby to okres poprzedzający starość, dla której znamienne jest wycofanie z aktywności typowej dla człowieka dorosłego, ograniczenie sprawności i samodzielności oraz na ogół znaczne problemy zdrowotne. Późna dorosłość implikuje aktywność fizyczną, psychiczną i społeczną; starość - wycofanie z aktywności, konieczność pomocy lub opieki oraz najczęściej jakiś stopień niepełnosprawności.
Czasem granice późnej dorosłości są przesuwane, zazwyczaj poszerzane, zwłaszcza w sytuacji wydłużania się życia ludzkiego lub kariery zawodowej na przykład w szkolnictwie wyższym. Mówimy wówczas o "późnej dorosłości", lokalizując ją dopiero po ukończeniu 70.-75. roku życia.
Dla klarowności ujęcia granice w latach są potrzebne, niemniej jak uczy prosta obserwacja życia, równie dobrze można spotkać 30-letniego młodzieńca lub dziewczynę, co 50-letniego staruszka czy staruszkę (patrz ramka 1). Dlatego nie sztywne (ani elastyczne) kryteria wieku biologicznego, ale konstruowane na innej zasadzie i znacznie bardziej giętkie kryteria psychospołecznej dojrzałości mogą decydować o dorosłości.
O granicach poszczególnych okresów w życiu konkretnego człowieka decyduje nie wiek biologiczny, choć nie można go oczywiście pominąć, ale rodzaj interakcji między osobą a środowiskiem. Jej wiodące parametry to styl życia, rodzaj realizowanych zadań i biologiczna kondycja organizmu. Dlatego można wchodzić w dorosłość, mając 18, 25, 30 lub nawet 35 lat, podobnie jak "wychodzić" z niej, mając 40, 55, 70, a nawet 85 i więcej lat. "Dorosłość oznacza czas, w którym młody człowiek może realizować wybrany przez siebie styl życia i określić swoje miejsce w otaczającym świecie" (Turner, Helms, 1999, s. 398).
Ramka 1
Przedwczesna dorosłość i przedwczesna starość
W naszym kręgu kulturowym zjawisko przedwczesnej dorosłości powodowane jest na ogół tragicznymi wydarzeniami historycznymi, czasem skrajnie trudnymi warunkami życia. W obydwu przypadkach polega na konieczności podjęcia ról typowych dla osób dorosłych przez osoby znacznie młodsze i zupełnie do tego nieprzygotowane. Zamiast uczyć się, dorastać, szukać i błądzić, idealizować i testować tożsamościowe pomysły, muszą przejąć odpowiedzialność za opiekę i wychowanie młodszego rodzeństwa, prowadzenie domu i pracę zarobkową lub inną formę zdobywania środków pozwalających na przetrwanie. Pozbawieni - na skutek czynników losowych i wydarzeń historycznych - wsparcia i opieki ze strony rodziców i innych osób dorosłych młodzi ludzie w wieku kilkunastu lat angażują się w zadania, które rówieśnicy podejmują na ogół kilka lub nawet kilkanaście lat później. W wielu przypadkach potraią wykazać zadziwiającą dojrzałość społeczną i w ślad za nią - również osobowościową. Prawdopodobnie czynnikami decydującymi o przyspieszonym dojrzewaniu społecznym jest wcześniejszy prawidłowy przekaz międzypokoleniowy: wzorce odpowiedzialności za rodzinę i inne zadania, wartości, szanse pracy nad sobą i odporność w sytuacjach trudnych. Dziejowe zawieruchy lub klęski żywiołowe - mówiąc językiem psychologii warunki silnego stresu - redukują potrzeby emocjonalne, przestrajają myślenie w kierunku zadaniowym, sprzyjają szybkiemu treningowi radzenia sobie w trudnych sytuacjach oraz aktywizują motywację do przezwyciężania skutków opresji losowych. Być może jednym z warunków tego zjawiska jest specyficzny czynnik poznawczy. Przyczyna wywołująca nieszczęście (np. zniknięcie rodziców, zamknięcie szkół) postrzegana jest jako zewnętrzna, a nie zawiniona przez najbliższych (jak to ma miejsce na przykład w rodzinach osób uzależnionych). Duże znaczenie ma także poczucie społecznego wsparcia i solidarności oraz etos przetrwania.
Natomiast ze zjawiskiem przedwczesnego starzenia się spotykam się wielokrotnie w praktyce klinicznej. Wiąże się ono najczęściej z wyniszczeniem organizmu na skutek szkodliwych warunków pracy, nadużywania alkoholu lub innych środków psychoaktywnych, jak również wycofaniem z aktywnego życia zawodowego (często właśnie z powodu złego stanu zdrowia) i sfinalizowaniem ról rodzinnych. Brak zajęcia, zaniedbanie, przeżycia związane ze stanem wdowieństwa, utratą lub porzuceniem przez partnera życiowego, odejściem dzieci, zaniechaniem aktywności towarzyskiej i społecznej sprawiają, że zmiany związane z procesem starzenia się, maskowane w innych okolicznościach działaniami kompensującymi są bardziej widoczne. Oczywiście można dyskutować, co jest pierwotne, a co wtórne: wycofanie z życia, załamanie zdrowia fizycznego czy depresja, niemniej efekt w postaci przedwczesnej starości pozostaje ten sam. Psychologiczna granica starości przebiega w tym punkcie życia, w którym człowiek uświadamia sobie, iż czas, jakim dysponuje, przekracza perspektywę celów życiowych, że czasu ma więcej, niż potrzebuje do ich spełnienia (por. Obuchowski, 1995). Kiedy celów bieżących i odległych jest wiele, wypełniają przyszłość i nie przywołują takiej refleksji, co najwyżej odwrotną: czy starczy czasu na realizację wszystkiego? Sytuacja nadmiaru czasu w stosunku do potrzeb mierzonych dążeniami prowadzi do poczucia bezcelowości istnienia, jest więc sytuacją tragiczną.
1.2 W kierunku zdefiniowania dorosłości
Co decyduje o tym, że człowiek jest dorosły? Po pierwsze, rodzaj zadań życiowych, jakie przyjmuje i realizuje. Ujmując rzecz nieco tradycyjnie, można powiedzieć, że zadania typowe dla człowieka dorosłego to podjęcie pracy i założenie rodziny. Przemiany społeczne i mentalne zachodzące w naszym kręgu kulturowym skłaniają do nowego spojrzenia na kwestię osiągania dorosłości. Przedłuża się okres edukacji, na przykład przez trzystopniowe studia albo kursy i szkolenia przed rozpoczęciem na serio aktywności zawodowej. Zamiast tradycyjnych małżeństw coraz częstsze są związki "na próbę", trwające nierzadko latami, a tak zwani single też nie stronią od dłuższych lub krótszych związków opartych na przyjaźni lub intymnością. Dlatego zadania wczesnej dorosłości trzeba sformułować trochę inaczej. Osiągnięcie dorosłości oznacza coraz częściej określenie kierunku własnego życia, dominującej formy aktywności (niekoniecznie zawodowej), sformułowanie życiowych dążeń na nadchodzące 10-20 lat, a także samookreślenie w kategoriach gotowości do zbudowania trwałego związku (albo życia samotnie) wraz z aktywną i wytrwałą próbą realizacji obranej linii życia.
Pod rozwagę - czy to prawda? "Obserwacje sposobów zachowania się w obliczu różnych życiowych sytuacji, formy aktywności człowieka nazywanego dorosłym doprowadzają do stwierdzenia, że samo to określenie: dorosły, ani nie opisuje, ani nie wyjaśnia, ani tym bardziej nie pozwala zrozumieć w pełni różnorodności w "sposobie" bycia dorosłym. Potrzebne jest więc jeszcze drugie określenie, doprecyzowujące kondycję psychologiczną i osobową człowieka dorosłego: dojrzałość" (Gałdowa, 2005, s. 43).
Po drugie, tym co decyduje o dorosłości, jest odpowiedzialność za siebie i innych, życie ze świadomością, że "codzienność na próbę" się skończyła. Można nadal eksperymentować, poszukiwać, a nawet błądzić, ale świadomość skutków własnych działań - dla siebie i dla innych - nie pozwala przekraczać granic sensownego ryzyka, ewidentnej krzywdy czy nieracjonalnych kosztów. Ryzykując brawurową jazdę po śliskiej nawierzchni, dorosły wie, jakie mogą być tego skutki, jest ich świadom i zdaje sobie sprawę z kosztów, zwłaszcza zdrowotnych, jakie może ponieść on sam i inne przypadkowe osoby. Nawiązując przelotne kontakty intymne, wie, co ryzykuje, a jeśli je wybiera, to waży zyski i (potencjalne) straty.
Po trzecie, o dorosłości człowieka świadczy jego niezależność, zwłaszcza niezależność emocjonalna od rodziców lub innych osób pełniących funkcję opiekunów lub protektorów. Fizycznie objawia się to często odejściem z domu rodzinnego, jednak nie ono jest kardynalnie ważne. Ważniejsza jest zdolność do dokonywania wyborów i decyzji bez konieczności wsparcia i akceptacji "kogoś dorosłego". Niezależność emocjonalna jest podstawą zdolności do decydowania o sobie i kształtowania własnego życia. Jest też fundamentem zdrowego związku uczuciowego z drugą osobą, gdyż stwarza szansę na wypracowanie dynamicznej równowagi między inwestowaniem i dawaniem a oczekiwaniem i braniem. Osoba autonomiczna emocjonalnie potrafi wiele ofiarować drugiej, może być zdolna do poświęcenia, ale raczej nie pozwoli się wykorzystywać lub niszczyć i nie wikła innych w związki zależnościowe.
Po czwarte, wymiarem dorosłości jest wolność wyboru i towarzysząca jej siła do spełniania pragnień i realizacji dążeń. Uświadomienie sobie tego aspektu dorosłości może być silnym przeżyciem: radosnym, umacniającym, twórczym. Możliwość decydowania o sobie, wyboru celów, ukierunkowania dążeń, kształtowania siebie i swej relacji ze światem może stać się katalizatorem motywacji do twórczego i ciekawego życia. Równie dobrze jednak może wywoływać lęk, jak tę wolność zagospodarować i jakie mogą być tego (nieprzewidywalne) skutki. Wielość możliwości okazuje się czasem paraliżująca, a naciski ze strony rówieśników, oczekiwania rodziny czy presja mody - ponad siły. Jeden z paradoksów w rozwoju człowieka polega na tym, iż jest on zmuszany do podejmowania wyzwań, w realizacji których nie ma żadnego doświadczenia i których skutków nie jest w stanie przewidzieć. Wolność typowa dla osoby dorosłej implikuje zatem odwagę istnienia, ale też wytrwałość w podejmowaniu zadań, znoszeniu trudów życia i przezwyciężaniu przeszkód. Osoba dorosła nie zniechęca się byle niepowodzeniem, ale mając świadomość znaczenia swych celów i stosowności dobranych środków, podtrzymuje dążenia, modyfikując (lub nie) własne postępowanie w zmieniających się okolicznościach. W tym znaczeniu można być dorosłym, osiągnąwszy pełnoletniość; można nim nie być mając 30 lat.
Rodzi to problem niepunktualności wchodzenia w poszczególne okresy życia. Można dopiero wchodzić w dorosłość po trzydziestce, tymczasem według niektórych źródeł wczesna dorosłość przypada na lata między 20. a 30. rokiem życia (Turner, Helms, 1999). Wczesna dla jednych jest już średnią lub środkową dla innych. Czy przyjmując psychospołeczną koncepcję dorosłości, można podać również kryteria wykluczające? Jakie właściwości przekreślają tak rozumianą dorosłość? Sądzę, że są nimi: zależność uniemożliwiająca wolność wyboru, paraliżujący lęk w obliczu nowych zadań i skrajna nieodpowiedzialność za siebie i innych. Uniemożliwiają racjonalne podejmowanie decyzji i zaangażowanie w ich realizację na dłuższą metę. Nie należy do nich natomiast przedłużający się okres poszukiwań i podejmowania prób w różnych sferach życia.
Kryteria wykluczające sugerują tak zwaną osobowość niedojrzałą lub nieprawidłową. Może to mieć co najmniej dwie implikacje: większość ludzi osiąga dorosłość w ramach czasowych wyznaczonych przez kulturę, czyli u nas w wieku 20-30 lat; problemy ze spełnieniem kryteriów dojrzałości - jeśli miałyby narastać, obejmując coraz większy odsetek osób młodych - świadczą pośrednio o tym, że kategoria zaburzeń osobowości może się poszerzać.
1.3 Rozwój człowieka dorosłego
Rozwój najczęściej definiuje się poprzez zmianę i/lub wzrost zachodzące w określonym czasie (Brzezińska, 2000; Trempała, 2003). Przyjmuję zatem, że rozwój to złożony proces zmian zachodzących w czasie i oznaczających wzrost lub osiąganie wyższej jakości przystosowania i/lub funkcjonowania, a wieku starszym również zapobieganie i kompensowanie zmian regresywnych. Procesy rozwojowe zachodzą dzięki interakcji czynników podmiotowych i środowiskowych, czynników o charakterze fizycznym, biologicznym, psychologicznym i społecznym. Zazwyczaj kierunek rozwoju przebiega od czynności i funkcji prostszych do bardziej złożonych. Tak przynajmniej jest we wczesnych stadiach rozwojowych, natomiast w okresie dorosłości zachodzi wiele zmian, które mogą również oznaczać wzrost lub wyższą jakość (np. przyrost mądrości, zdolność przebaczenia krzywd czy uzyskanie dystansu do zmian w środowisku i własnych przypadłości cielesnych), jak i regres (np. zmniejszająca się sprawność pamięci i spostrzegania zmysłowego). Na tym etapie życia mogą to być zmiany wpisane w naturę starzejącego się organizmu, a więc normatywne. Działania zmierzające do kompensowania nieuniknionych strat ukazują nowy sens procesów rozwojowych - podtrzymanie jakości życia, przesunięcie źródeł gratyfikacji, ekspansja w tych sferach, w zakresie których możliwości pozostały nienaruszone albo nawet uległy powiększeniu, jak na przykład wypracowanie filozofii życia i rozwój duchowy. Paradoksalnie można powiedzieć, że rozwój u schyłku życia nie wyklucza zmian regresywnych w zakresie zarówno funkcji bardziej złożonych, jak i prostszych.
Rozwój człowieka ujmowany jest na kilka sposobów. Model przyrostowy zakłada linearne zmiany ilościowe (nie jakościowe), tak zachodzi na przykład rozwój sprawności ruchowej. W modelu transformacji zmiany rozwojowe polegają na tym, że nowe procesy zastępują procesy wcześniejsze - tak zachodzi na przykład rozwój inteligencji opisany przez Jeana Piageta. Natomiast w modelu addytywnym przyjmuje się, iż nowe procesy występują obok tych istniejących wcześniej, stąd na przykład możliwość regresji do zachowań typowych dla wcześniejszych etapów rozwoju - na przykład ukształtowanie tożsamości nie wyklucza powtórnego moratorium. Model addytywny zakłada wielopoziomowość funkcjonowania człowieka, dlatego też osiągnięcie wysokiego poziomu dojrzałości osobowościowej nie oznacza, że człowieka nie zachowa się niedojrzale w konkretnej sytuacji konfliktu albo nie wycofa się z odpowiedzialnego zadania po drobnym niepowodzeniu. Często też wymienia się model kontekstualny, w którym akcent pada na interakcję między jednostką a środowiskiem oraz niepowtarzalny kontekst pozwalający interpretować sytuację w określony sposób (Lewis, 1999).
1.4 Czas w życiu człowieka
Główne kategorie pojęciowe związane z dorosłością to czas, ciągłość i zmiana (por. Trempała, 2000a). Powodem, dla którego psychologowie zajmujący się rozwojem człowieka zainteresowali się okresem kilkudziesięciu lat - od czasu wczesnej młodości i dorastania po schyłek życia - były zmiany obserwowane u ludzi na różnych etapach dorosłości.
Człowiek uczestniczy w kilku temporalnych wymiarach egzystencji. Czas biologiczny znaczy dochodzenie do pełni możliwości organizmu ludzkiego oraz stopniową ich utratę. Kiedy jedne procesy prowadzą do apogeum możliwości, na przykład siła i wydolność mięśnia sercowego (około 30. roku życia), inne w tym samym czasie, po osiągnięciu maksimum możliwości zaczynają się niezauważalnie obniżać, na przykład czas reakcji i koordynacja wzrokowo-ruchowa. A wkrótce potem pojawiają się pierwsze oznaki starzenia się: siwe włosy, zmarszczki, mniejsza potrzeba ruchu.
Czas psychologiczny jest wyznaczony przez zmiany mentalne, emocjonalne i motywacyjne. Na przykład zdolności uczenia się nowych umiejętności manualnych lub językowych już na samym początku dorosłości są mniejsze, niż były wcześniej, w okresie dzieciństwa i adolescencji. Jednocześnie zdolność do tworzenia syntez i wieloaspektowych analiz rozwinie się w pełni dopiero za kilkadziesiąt lat. Wzrastająca umiejętność myślenia dialektycznego pomaga dostrzegać złożoność świata i tworzyć uogólnienia bazujące na przeciwieństwach (Nęcka, Orzechowski, Szymura, 2007). Emocjonalna wyrazistość wczesnej dorosłości - w przypadku emocjonalności kobiecej albo męskiej - słabnie po osiągnięciu "połowy życia" i w okresie średniej dorosłości ewoluuje w kierunku kompozycji kobiecych i męskich albo męskich i kobiecych właściwości emocjonalnych. Zmiany dotyczą tożsamości i nie polegają wyłącznie na jej umacnianiu lub poszerzaniu. Podobnie jest z motywacją. O ile w okresie wczesnej dorosłości chodzi głównie o zdobywanie kompetencji, umacnianie własnej pozycji, rywalizację i nawiązywanie oraz utrwalanie związków osobistych, w wieku średnim większe znaczenie mają potrzeby samorealizacji, refleksji, przekazywania wartości młodszemu pokoleniu, pomagania i dzielenia się z innymi.
Czas społeczny wyznaczają role podejmowane na przestrzeni życia: podjęcie pracy, podnoszenie kwalifikacji, założenie rodziny, wychowywanie dzieci, odpowiedzialność związana z uzyskaniem kierowniczego stanowiska, wprowadzanie własnych dzieci w dorosłość, opieka nad wnukami, pożegnanie rodziców itp.
Kiedy porównujemy zmiany zachodzące w trzech wymiarach czasu, zauważamy, że choć w każdym z nich istnieje spore zróżnicowanie indywidualne, to jednak w kolejnych wymiarach egzystencji zakres zróżnicowania jest coraz większy. Procesy biologiczne zachodzą u wielu ludzi podobnie. Zmiany psychiczne natomiast zależą w znacznym stopniu od środowiska, stylu życia, aktywności własnej, chociaż w powiązaniu z procesami biologicznymi (np. przemiany emocjonalne w ciągu dorosłości) również podobieństwa między ludźmi są dość znaczne. Zmiany społeczne w znacznym stopniu zależą od dokonanych wyborów życiowo doniosłych, od wykształcenia i zawodu (por. Trempała, 2000a). Można na przykład iść na emeryturę, nie mając 40 lat (służby mundurowe); można opiekować się małymi dziećmi (a nie wnukami), mając lat 55 lub 60, można aktywnie pracować w wolnym zawodzie i odnosić życiowe sukcesy, mając 80 lat.
Rozbieżności między wiekiem biologicznym a wydarzeniami życiowymi, w tym też rolami określono mianem "niepunktualności". Wydarzenia, zadania, role społeczne można rozpoczynać i kończyć punktualnie - wtedy, gdy czyni to większość lub wtedy, gdy "nakazuje" to kultura; albo niepunktualnie: za wcześnie (ciąża u 16-latki), albo za późno (urodzenie pierwszego dziecka przez 45-letnią kobietę).
Ponadto dynamika zmian jest odmienna. Zmiany biologiczne, jeśli tylko nie mają charakteru chorobowego, zachodzą stosunkowo wolno i w sposób ciągły. Zmiany psychiczne przebiegają w sposób ciągły, jak wspomniane już zmiany emocjonalne, zmiany pamięci lub myślenia albo skokowy, jak w przypadku stanów emocjonalnych i zmian przekonań wywołanych wydarzeniami życiowymi: zakochaniem, urodzeniem się dziecka, żałobą, zdradą, awansem. Zmiany społeczne najczęściej mają charakter skokowy - choć na ogół są przewidywalne - i łączy się z nimi zupełnie nowa sytuacja psychologiczna i społeczna, na przykład pierwsza praca, małżeństwo, uzyskanie kierowniczego stanowiska, przejście na emeryturę.
Pod rozwagę - czy to prawda? "Rozwój nie jest monolitycznym procesem progresji i wzrostu, lecz zmiennym, wielokierunkowym oraz interakcyjnym systemem zysków i strat w zdolnościach adaptacyjnych człowieka. Od początku życia do jego końca każdemu wzrostowi towarzyszy spadek w tej samej lub innej dziedzinie funkcjonowania - i odwrotnie" (Trempała, 2000b, s. 277).
Dostrzegamy również, że procesy starzenia się i rozwoju nakładają się na siebie. Można powiedzieć, że zmiany progresywne i regresywne towarzyszą sobie w odmiennych, a niekiedy również w tej samej sferze życia. Zmniejszają się możliwości organizmu, a siła oddziaływania na środowisko poprzez pełnione role społeczne zwiększa się. Pamięć i zdolność uczenia się słabną, ale wzrastają wiedza i umiejętność jej wykorzystania. Zmniejsza się energia konieczna do realizowania dążeń (a męczliwość zwiększa), ale motywacja, by zdążyć z realizacją rzeczy subiektywnie ważnych staje się coraz większa.
Już te proste przykłady pokazują, że czas w życiu istoty świadomej, jaką jest człowiek, ma podstawowe znaczenie. Oddziałuje bezpośrednio i pośrednio. Bezpośrednio - poprzez zmiany zachodzące w wymiarze biologicznym (i środowisku fizycznym), psychicznym i społecznym, a także historycznym. Pośrednio - poprzez świadomość jego upływu i zmiany temporalnej perspektywy. W okresie młodości przyszłość wydaje się odległa, prawie nieograniczona, a czas do dyspozycji nieogarniony. W wieku średnim przeszłość wydaje się nieodległa, przyszłość ograniczona, a czas zdaje się mijać zbyt szybko. W późnej dorosłości przeszłość wydaje się wciąż żywa, przyszłość krótka i omal iluzoryczna, a czas zdaje się, iż przeminął zbyt szybko. Odmienna jest zatem percepcja czasu na różnych etapach życia, odmiennie oceniane tempo upływu czasu.
Zjawisko, a właściwie poczucie coraz szybszego upływu czasu, daje się wyjaśnić na kilka sposobów. Jeden z nich odwołuje się do jakości wydarzeń - do ich nowości. Najlepiej zapamiętywane są wydarzenia nowe, coś co dzieje się po raz pierwszy. Dlatego dzieciństwo i młodość w subiektywnym poczuciu trwają względnie długo, nasycone są bowiem nowymi doświadczeniami.
Inne wyjaśnienie nawiązuje do specyfiki funkcjonowania pamięci. Długość odcinka czasu nie ma wymiaru fizycznego, ale jest pochodną liczby zapamiętanych wydarzeń. Doświadczenia podobne do poprzednich kwalifikowane są jako znajome i pomijane, nie są więc zapamiętywane. Kolejne miesiące, lata czy dekady wydają się coraz krótsze tak z uwagi na podobieństwo powtarzających się wydarzeń codziennych, jak i z powodu lekko słabnących procesów zapamiętywania.
Bliskie temu wyjaśnienie nawiązuje do kategorii zmiany: okresy, w których zachodzi wiele zmian, wydają się dłuższe i przebiegają jakby wolniej; okresy, w których nie zachodzą istotne zmiany, nie pozostawiają wiele w pamięci autobiograficznej i odnosimy wrażenia, że minęły szybko, choć kiedy właśnie mają miejsce, czas może się dłużyć. Zagęszczenie nowych wydarzeń i doświadczeń w okresie wkraczania w dorosłość (Maruszewski, 2005; ?orne, 2000) sprawia, że okres ten może wydawać się względnie długi, zwłaszcza analizowany expost, a czas, że nie płynął tak szybko jak w okresach, z których nie pozostało wiele w pamięci, ponieważ mało było wtedy zmian. W jeszcze innym wyjaśnieniu bierze się pod uwagę względną długość, czyli rozpiętość osobistej przeszłości i przyszłości. Kiedy przeszłość jest jeszcze krótka, przyszłość jest subiektywnie długa i czas biegnie pomału. Kiedy przeszłość jest względnie długa, obejmuje na przykład trzydzieści albo pięćdziesiąt lat, każdy rok (czy miesiąc) porównywany do niej wydaje się krótszy. Za podstawę tego wyjaśnienia przyjmuje się fakt, iż człowiek dokonuje względnego pomiaru czasu, a miarą odniesienia jest czas już przeżyty. Dla dziesięciolatka każdy rok to "kawał czasu", dla osoby w wieku średnim - jeszcze jeden z kilkudziesięciu podobnych odcinków, dla osoby stuletniej rok to 1% jej życia, mija zatem bardzo szybko (por. Heckhausen, 1999).
Reasumując, zmiany zachodzą we wszystkich wymiarach czasu: biologicznym, psychologicznym i społecznym, mają różny charakter, zakres i czasokres. Zarówno ich świadomość, jak bezpośrednie i odległe skutki są powodem zmian, które można określić jako wtórne - przebiegają one na poziomie problemów psychicznych i interpersonalnych, z jakimi boryka się człowiek w życiu dorosłym. Ich spektakularnym wyrazem może być zmieniająca się w toku życia tematyka lęku przed przyszłością człowieka dorosłego (Susułowska, 1985).
Przystępując do dokładniejszego opisu i wyjaśnienia specyfiki, warto podać ogólne założenia, na jakich będzie się opierać ich analiza.
1.5 Charakter zmian na przestrzeni życia
Zainteresowanie najdłuższym okresem rozwojowym, jakim jest dorosłość, znajduje uzasadnienie w przekonaniu, że człowiek na przestrzeni całego życia podlega zmianom i sam niektóre zmiany wprowadza, to znaczy, że po przekroczeniu progu dorosłości nie sposób dokładnie przewidzieć - i to nie tylko z powodu czynników losowych - jak potoczy się jego dalszy los. Aspekt nieprzewidywalności świadczy bądź o słabości psychologicznego poznania, bądź o rozmaitych możliwościach ukierunkowania życia przez samą osobę dorosłą czy przez charakter interakcji z otoczeniem. Jeśli centrum zainteresowania będą stanowić zmiany, to jakiego rodzaju zmian można oczekiwać w okresie dorosłości?
Zmiany fizyczne jak również zmiany w zakresie cech osobowości mają charakter zarówno ciągły, jak i skokowy, z przewagą procesów pierwszego rodzaju (zmian ciągłych). Cechy czy też właściwości fizyczne organizmu, jak sprawność ruchowa lub pamięć - o ile nie zaszły zmiany psychopatologiczne spowodowane procesem chorobowym - zmieniają się stopniowo prawie niezauważalnie dla samego podmiotu (Whitbourne, 2001b). Mogą to być też zmiany przebiegające stopniowo na zasadzie kumulacji doświadczeń, na przykład interpersonalnych, jak w przypadku stopniowego wyzbywania się nieśmiałości. Zatem trening psychospołeczny może odgrywać znaczną rolę w przypadku sposobów przystosowania społecznego. Jednak niektóre zmiany fizyczne mają charakter skokowy (np. pierwsza miesiączka), podobnie jak niektóre zmiany natury psychicznej, zwłaszcza świadomościowej (np. odkrycie, że w rolę świętego Mikołaja wciela się ktoś z rodziny albo że któreś z rodziców może prowadzić podwójne życie). Zmiany w zakresie tożsamości często mają charakter skokowy, co nie znaczy, że nie są przygotowane.
Zmiany związane z zadaniami i wyzwaniami życiowymi oraz zmiany stylu życia, wymuszone czynnikami zewnętrznymi, przebiegają najczęściej w sposób nieciągły, raczej skokowy (dlatego można je opisywać i wyjaśniać w ramach modelu stadialnego). Intensywne przemiany następują w okresie krytycznym, na przykład spowodowanym przyjściem na świat dziecka, uzyskaniem pierwszej pracy czy przejściem na emeryturę. Podobnie wyglądają okresy intensywnych zmian prowokowanych normatywnymi i nienormatywnymi kryzysami (rozwojowymi). Okresy intensywnych zmian przeplatają się wówczas z okresami względnej stabilności i spokoju, podczas których następuje kumulacja doświadczeń.
Dlatego też procesy asymilacji i akomodacji występują naprzemiennie. W okresie względnie stabilnym następuje asymilacja (przyswajanie) i kumulacja doświadczeń. Konfrontacja z doświadczeniami, które przerastają zdolność do ich asymilacji, prowadzi do konieczności dopasowania i przebudowy istniejących struktur, tak by odpowiadały nowym doświadczeniom (akomodacja). Transformacja ustrojowa w kraju, jako wydarzenie historyczne, dojrzewanie albo przyjście na świat dziecka, jako wydarzenia indywidualne, wymagają dostosowania się mentalnego i stąd wymuszają zmiany opisywane jako akomodacja (por. Heckhausen, 1999). Oznacza to, że nowe doświadczenia inicjują proces akomodacji. Dotychczas wykształcone struktury nie są już bowiem w stanie przyjąć i zintegrować nowych doświadczeń z poprzednimi, na przykład wskutek zaistnienia zupełnie nowej sytuacji, jak usamodzielnienie się dzieci czy praca za granicą.
Natomiast zmiany sposobu rozumienia świata, określania sensu własnego życia, autonarracji i historii życia, czyli również tożsamości narracyjnej zachodzą na zasadzie transformacji. To znaczy, przekształcania jednych historii w inne, konstruowania bilansu w obliczu świadomości nadchodzącego końca danego etapu życia, przekształcania tożsamości osobistej i społecznej stosownie do ważnych dokonań i porażek oraz innych wydarzeń, które w rozumieniu człowieka mają na niego wpływ. Istotą sprawy jest nowa, odmienna od poprzedniej organizacja - nowa jakość. To jednak nie wszystko, zmiany zachodzące na poziomie rozumienia świata stymulowane są również aktywnością podmiotu zmierzająca do zdobywania nowych informacji i sprawdzania nowych doświadczeń. To intencjonalne wychylenie ku nieznanemu i ku przyszłości zarazem sprawia, że zmiany idą w ślad za (mniej lub bardziej) refleksyjnym opracowaniem doświadczeń. Stąd zmiany na poziomie Ja wymagają specyficznego modelu do ich opisu i wyjaśnienia. Zmiana bowiem może oznaczać przekształcenie świadomości, przyjęcie nowego punktu widzenia, dzięki czemu osoba jest zdolna do porzucenia intratnej pracy na rzecz rozwoju zainteresowań, zajęcia się polityką albo działalnością charytatywną, nawiązania albo zerwania związku osobistego itd. Dawna jakość nie ma na ogół kontynuacji, a jedynie jakąś interpretację jako fragment historii życia. Zmiana odsuwa w przeszłość to, co było ważną lub nawet dominującą formą aktywności, ważnym lub wiodącym sposobem interpretacji sensu istnienia i rozpoczyna zupełnie nowy etap, z nowymi priorytetami, kryteriami oceny, celami i dążeniami. Niejednokrotnie przemiany połowy życia przybierają taki właśnie charakter i wówczas - z uwagi na ich zakres i dlatego, że transformacja pociąga za sobą rozbicie istniejącej struktury - w pełni zasługują na miano kryzysu. Kryzys oznacza bowiem stan, kiedy poprzednie formy aktywności lub sposób rozumienia świata już nie funkcjonują, a nowe jeszcze się nie rozwinęły, stąd napięcie, niepewność i poczucie rozbicia. To przejście "od starego do nowego" wywołuje przejściowy regres, załamanie, utratę stabilności, a jednocześnie pewną ekscytację nieokreślonością i otwartość wobec "nowego".
1.6 Procesy asymilacji i akomodacji
Rozwój człowieka, w tym oczywiście człowieka dorosłego można rozpatrywać w kategoriach procesów asymilacji i akomodacji. Terminy te pochodzą z koncepcji rozwoju struktur poznawczych Jeana Piageta (1966, 1981). Odniesione do szerszego zakresu zjawisk rozwojowych pozwalają (częściowo) opisać i wyjaśnić również zmiany osobowości zachodzące w cyklu życia. Asymilacja polega na przyjmowaniu nowych doświadczeń i informacji bez konieczności modyfikowania istniejących struktur. Przy użyciu istniejących struktur wydarzenia, informacje i doświadczenia są do opanowania, mówiąc obrazowo - mogą zostać wchłonięte, zasymilowane do posiadanej wiedzy, przekonań i typowych sposobów zachowania. Akomodacja polega natomiast na modyfikacji istniejących struktur lub rozwoju nowych, ponieważ nowe doświadczenie nie może zostać opanowane, zrozumiane i wykorzystane przy użyciu istniejących. Inaczej mówiąc, akomodacja to dopasowanie się do napływających informacji lub nowych doświadczeń. Struktury, a więc przekonania, wzorce reakcji emocjonalnych, zespoły motywów czy dążenia muszą być przekształcone, by nowe doświadczenia, zadania czy wyzwania zostały opanowane. Osiągnięcie biologicznej dojrzałości albo statusu rencisty wymaga opracowania nowego sposobu rozumienia własnej relacji ze światem. Koncepcja rozwoju poznawczego Piageta proponuje model adaptacji polegający na równowadze między asymilacją i akomodacją, ta teza znajduje również ciekawe aplikacje w psychologii biegu życia.
We wczesnych fazach rozwojowych przeważają procesy asymilacji. Podobnie jest we wczesnej dorosłości, kiedy młody człowiek nastawiony jest na gromadzenie informacji, nabywanie doświadczeń i trenowanie umiejętności. W późnej dorosłości sytuacja się odwraca, człowiek staje wobec konieczności dostosowywania się do zmieniających się warunków. Jeśli na przykład nie może przejść przez ulicę, gdy zapali się zielone światło, musi zmienić trasę codziennego spaceru, albo jeśli chce wziąć udział w eurowyborach i zagłosować świadomie, musi dowiedzieć się czegoś więcej i zrozumieć sens procesu integracji europejskiej oraz podejście kandydatów do tej kwestii.
Wydaje się zatem, że w rozwoju człowieka dorosłego istotna jest dynamiczna równowaga między procesami asymilacji i akomodacji, zapewniająca zdrowe podejście do nowych doświadczeń (Lachman, Bertrand, 2001). Wyraźna przewaga procesów asymilacji sprawia, że człowiek nie modyfikuje swego sposobu zachowania pomimo zmieniających się okoliczności i ograniczeń wynikających z wieku. Kontynuuje na przykład młodzieńczy styl życia w wieku średnim, nie biorąc pod uwagę możliwości fizycznych ani ograniczeń społecznych. Zachowuje takie przeświadczenie o sobie, jakby nie zmieniał się w ciągu upływających lat. Trwanie przy utrwalonych przekonaniach i uporczywe powtarzanie tych samych zachowań powodują, że funkcjonowanie człowieka staje się coraz mniej adaptacyjne. Za ewentualne porażki wini on otoczenie albo unika sytuacji testujących jego możliwości.
Przy zdecydowanej przewadze procesów akomodacji można oczekiwać nadmiernej reakcji na zmiany i niestabilnych oraz niespójnych przekonań o sobie. Ponadto zbyt nasilone procesy akomodacji utrudniają lub nawet uniemożliwiają zaangażowanie w realizację celów odległych, dominują bowiem procesy dostosowania (Whitbourne, Connolly, 1999).
Postulowana według tego modelu dynamiczna równowaga między procesami asymilacji i akomodacji wyraża się w adekwatnych reakcjach na wydarzenia życiowe i zmiany historyczne. Nagromadzenie zdarzeń, które wymuszają nowe sposoby pojmowania świata, redefiniowanie własnych relacji z otoczeniem stanowią poważne wyzwanie dla tożsamości i aktywizują procesy akomodacji. Dla wydarzeń wpisujących się w logiczny i spójny bieg życia, przewidywalnych i niepowodujących dramatycznych zmian sytuacji osobistej, społecznej czy zawodowej zdecydowanie wystarczające i jak najbardziej adaptacyjne są procesy asymilacji. Dlatego też nasilenie procesów obydwu rodzajów wiąże się zarówno z okresem rozwojowym i jego wyzwaniami, jak i z rodzajem i nasileniem wydarzeń - tych, które są pośrednimi skutkami decyzji osobistych (studia poza domem), jak i tych, których nie sposób przewidzieć (utrata zatrudnienia na skutek kryzysu).
Ekstrapolacja modelu asymilacji-akomodacji na zjawiska rozwoju w biegu życia stwarza interesujące perspektywy opisu i interpretacji zjawisk, jednak nie wyczerpuje zagadnienia zmian rozwojowych w dorosłości. Dobrze stosuje się do zmian wymuszonych okolicznościami zewnętrznymi i niektórymi przemianami wewnętrznymi (jak np. zmiany emocjonalne). Czy oddaje jednak specyfikę aktywności intencjonalnej i dążenia transgresyjne człowieka? Istota rozwoju polega nie tylko na mniej lub bardziej aktywnym dostosowaniu lub przywracaniu stanu równowagi zaburzonej wydarzeniami i/lub skutkami własnej aktywności podmiotu, ale właśnie na wychodzeniu poza ten stan rzeczy, zwróceniu się ku nowości, zmianie i eksploracji. Ten aspekt najlepiej oddaje intencjonalna aktywność celowa (Bandura, 2001; Obuchowski, 2000) i wpisane w rozwój dążenie do destabilizowania układu dzięki działaniom transgresyjnym (Kozielecki, 2007).
1.7 Zmiana a model rozwoju
W jaki sposób przebiega rozwój człowieka? Jest kilka odpowiedzi na to pytanie. Pierwsza paradoksalnie zaprzecza rozwojowi: w modelu stabilności przyjmuje się, iż właściwości, na których opiera się funkcjonowanie człowieka dorosłego, są stałe i zasadniczo niezmienne w ciągu życia. Stanowisko to nie wytrzymało próby czasu nawet w odniesieniu do cech osobowości. Druga proponuje model zmian uporządkowanych w czasie: rozwój następuje według stadiów występujących w określonej kolejności i (dość luźno) powiązanych z wiekiem, na przykład teoria Erika H. Eriksona (1997). Trzecia sugeruje model interakcyjny: rozwój dokonuje się w wyniku interakcji między czynnikami podmiotowymi a środowiskowymi, stąd ma charakter wysoce indywidualny (Gergen, za: Tyszkowa, Przetacznik-Gierowska, 1996, s. 192).
W psychologii rozwojowej wyróżnia się trzy modele służące do opisu zmian zachodzących w dzieciństwie i kolejnych okresach życia:
1)model liniowy - rozwój polega na kumulacji doświadczeń i następuje niejako mechanicznie w wyniku oddziaływania środowiska;
2)model stadialny - rozwój przebiega skokowo, obejmując procesy różnicowania, porządkowania i integrowania doświadczeń, zmiany są kierunkowe i oznaczają coraz wyższą jakość funkcjonowania w poszczególnych sferach, na podobieństwo postępującej dojrzałości organizmu biologicznego;
3)model cykliczno-fazowy - w rozwoju wyróżnia się powtarzające się cykle, na które składa się ustalona sekwencja faz: progresu, plateau, regresu i kryzysu, a nabywanie nowych właściwości łączy się przekształceniem lub utratą wcześniej istniejących, jest to więc model przekształceń i transformacji.
Według tych ujęć opisuje się rozwój człowieka zwłaszcza we wczesnych okresach życia, kiedy przebiega w sposób najbardziej dynamiczny (Brzezińska, 2000; Trempała, 2000b). Dorosłość jako okres mniej dynamicznych zmian może mieć jednak swoją specyfikę.
1.8 Modele rozwoju człowieka dorosłego
Przyjmując założenie o rozwoju człowieka na przestrzeni życia, nasuwa się pytanie, jak przebiega rozwój w okresie dorosłości: czy jest jakiś ogólny model czy wielość koncepcji albo nieprzebrana rozmaitość indywidualnych ścieżek rozwojowych?
Ogólnie rzecz ujmując, rozwój człowieka dorosłego można ująć w modelu linearnym, stadialnym, kontekstualnym bądź interakcyjnym (por. Brzezinśka, 2000; Kastenbaum, 1993; Lachman, 2001; Przetacznik-Gierowska, Tyszkowa, 1996; Trempała, 2000b). Pierwszy opisuje i wyjaśnia jednokierunkowe zmiany, najczęściej wzrost, doskonalenie umiejętności i cnót oraz stopniowe zmiany nasilenia cech osobowości, na przykład rosnącą sumienność. Model ten opiera się na założeniu, że istnieje pewien potencjał rozwojowy, który pozwala na realizację coraz wyższych celów i coraz bardziej złożonych dążeń. Linearne podejście do rozwoju człowieka w wieku dorosłym przyjmują za podstawę swych badań i analiz na przykład Robert McCrae i Paul Costa (2005).
Modele stadialne opierają się na założeniu o zasadniczej odmienności funkcjonowania człowieka w różnych okresach życia. Opisują i wyjaśniają zmiany o określonej sekwencji i charakterze, związane z wiekiem, zadaniami rozwojowymi, rolami życiowymi lub wyzwaniami napotykanymi na różnych etapach życia. Zjawisko kryzysów rozwojowych wyeksponowane jest w mniejszym lub większym stopniu w zależności od tego, czy akcentuje się w nich kontynuację czy zmianę. Jeśli przyjmuje się, iż podjęcie nowych zadań lub rozpoczęcie nowego etapu wymaga zupełnie nowych właściwości psychicznych, to znaczy, że konieczna jest jakościowa zmiana myślenia, odczuwania i zachowania (oraz integracji tychże) - czyli zmiana osobowości - to najpewniej takie skokowe przemiany zachodzą w okolicznościach rozwojowego kryzysu. Jeśli jednak osiągnięcie nowego pułapu funkcjonowania oznacza tylko udoskonalenie i rozwinięcie posiadanych predyspozycji, to zmiany mogą przebiegać na zasadzie kontynuacji i wówczas mówimy raczej o przemianach, a nie o kryzysach rozwojowych. Stadialne modele rozwoju człowieka są obecne na przykład w teoriach Erika Eriksona (1997), Daniela Levinsona (1986) czy George'a Vaillanta (1977).
Modele kontekstualne opisują i wyjaśniają zmiany zachodzące na podstawie interakcji z otoczeniem społecznym i kulturą. Opierają się na założeniu plastyczności indywidualnej, dostosowania biegu życia do obiektywnych okoliczności, a zarazem wyboru i oddziaływania na środowisko. Na przykład kryzys gospodarczy może stanowić bezpośrednią przyczynę powrotu z zarobkowego wyjazdu do Londynu, zainwestowania w zaniedbane gospodarstwo dziadków i rozpoczęcia nowego etapu życia, który obok zmiany formy aktywności łączy się z założeniem rodziny, zapuszczeniem korzeni w określonym miejscu i przejęciem odpowiedzialności za nowe zadanie - nowoczesny zakład ogrodniczy.
Modele kontekstualne uwzględniają wielość i alternatywność ścieżek rozwojowych człowieka w związku z odmiennym kontekstem historycznym, warunkami socjoekonomicznymi i indywidualną linią życia oraz normami kulturowymi (Elder, Caspi, 1990). Główna teza głosi, że o dynamice rozwojowej decyduje interakcja między osobą a środowiskiem, a nie same naturalne tendencje rozwojowe. Człowiek nie tyle dorasta do kolejnych stadiów rozwoju (dla których kontekst socjokulturowy ma jedynie znaczenie modyfikujące), co podlega temu kontekstowi i rozwija się w rytmie wyznaczonym przez charakter interakcji ze środowiskiem.
Interakcja czynników środowiskowych i osobowościowych współkształtuje linię życia. W czasie okupacji ludzie musieli stawać się dorosłymi znacznie wcześniej niż obecnie. Cechy dominacji, aktywności, śmiałości oraz zapotrzebowanie na stymulację mogły predysponować do podejmowania aktywnych prób oporu lub walki, i to w całkiem młodym wieku. Nieśmiałość, refleksyjność czy lękliwość nie wykluczały takiej możliwości, ale predysponowały raczej do działań wspierających i pomocniczych. W czasach pokoju te same cechy pozwalają (do pewnego stopnia) prognozować wybór zawodu i charakter wiodącej aktywności lub hobby. Jeśli na skutek utraty zdrowia człowiek przechodzi na rentę, staje wobec problemów typowych dla okresu późnej dorosłości, często znacznie wcześniej niżby to wynikało z kalendarza; na przykład można zostać matką lub ojcem w wieku lat 18 lub w wieku 38 lat. O przechodzeniu pewnych etapów rozwoju nie decyduje zatem wiek i przypisane do niego zadania, ale układ wydarzeń życiowych - tych indywidualnych i tych historycznych, które mają miejsce na tle określonych norm kulturowych i warunków socjoekonomicznych.
Modele kontekstualne pozwalają wyjaśnić przebieg zmian i opisać linie rozwojowe osób o podobnych cechach osobowości, lecz pozostających w interakcji z różnymi czynnikami środowiskowymi, jak również ludzi o odmiennych cechach będących w interakcji z tym samym środowiskiem (Lachman, Bertrand, 2001). Ważnym aspektem modeli kontekstualnych jest ich częściowo idiograficzny charakter, ponieważ pozwalają uchwycić znaczenie niepowtarzalnej linii życia i dokonywanych przez człowieka wyborów w rozwoju jego osobowości. Kontekst nie ogranicza się do specyficznej dla jednostki interakcji czynników osobowościowych i środowiskowych, obejmuje również warstwę ideologiczną: indywidualny sposób rozumienia oczekiwań i norm społecznych, etos rodziny lub grupy, postrzegania i interpretacji uwarunkowań, zagrożeń, wyzwań i szans, a także indywidualny sposób odczytania zadań życiowych. W tym sensie kontekst dorastania jednostki ambitnej, a zarazem odpowiedzialnej za opiekę i utrzymanie młodszego rodzeństwa jest inny niż kontekst dorastania kogoś, kto korzysta z pieniędzy rodziców, miło i przyjemnie spędza czas i uważa, że dzięki koneksjom rodziców zaliczy kolejne sesje. Inaczej bowiem rozumieją oni świat, mają inny stosunek do ludzi, preferują odmienne wartości i zapewne różnie definiują dorosłość. Ktoś, kto decyduje się na opuszczenie domu rodzinnego w wieku 17 lat, porzucenie szkoły i podjęcie pracy, a następnie wyjazd z kraju, inaczej kształtuje swą osobowość i przechodzi zupełnie inny trening psychospołecznych umiejętności, staje też wobec innych problemów i w innym wieku podejmuje kolejne role niż kogoś, kto studiuje dwa kierunki, mieszka w domu rodzinnym i nie podejmuje działań zarobkowych przed trzydziestką.
Pod rozwagę - czy to prawda? "Najbardziej owocny kierunek badań rozwoju osobowości można znaleźć w podejściu kontekstualnym, gdzie osobowość najlepiej rozumieć jako dynamiczny system pozostający pod największym wpływem aktualnego kontekstu i osobistych narracji, które tworzymy wokół siebie, innych ludzi i własnych celów" (Lewis 1999, s. 327).
Błędem byłoby myśleć, że to środowisko kształtuje człowieka, a rozwój osobowości jest wynikiem zewnętrznych oddziaływań. Potrzeby i dążenia pojawiające się w określonym czasie, na przykład chęć założenia rodziny, oddziałują na wybory wyznaczające ścieżkę indywidualnego rozwoju. Osobowość gwarantuje ciągłość (zmian) w odmiennych warunkach środowiskowych, pomaga zrozumieć sens podejmowanych wyborów i reguluje poziom przystosowania do środowiska (Caspi, 1987).
Bez konieczności odwoływania się do osobowości można wyjaśnić stałość i ciągłość zachowań na przestrzeni lat (Lachman, Bertrand, 2001; Oleś, 2003). Avshalom Caspi zwraca uwagę na następujący mechanizm. Stosownie do posiadanych cech osoba wybiera odpowiednie dla siebie środowisko, a kumulujące się doświadczenia gromadzone w podobnym kontekście środowiskowym wzmacniają posiadane cechy i styl przystosowania (ciągłość kumulatywna). Z kolei styl przystosowania wywołuje podobne reakcje otoczenia nawet w odmiennych środowiskach, przyczyniając się tym samym do utrwalenia wzorców reagowania i charakterystycznych, na przykład konfliktowych, interakcji z otoczeniem (ciągłość interaktywna) (Caspi, i in., 1989).
Pod rozwagę - czy to prawda? "Nasze Ja nie jest gotowe na wczesnych etapach rozwoju. Tym, co jest dane, jest obszar możliwości. Jeśli zaangażuję się w możliwość A zamiast w możliwość B, określam, kim chcę się stać. Istota ludzka może rzec: Chcę grać. Chcę żyć z N. Chcę przenieść się do Kalifornii. W następnych latach jednostka zostaje ukształtowana przez tę decyzję i jej skutki. Chodzi o to, że przez aktywność osobiście wybraną jednostka staje się prawdziwym i pełnym Ja" (Macquarrie, za: Jacobsen, 2007, s. 116).
Model rozwoju oparty na zasadzie nieciągłości i oddziaływaniu zdarzeń życiowych wynika z badań Bernice Neugarten (1968) i Ravenny Helson (Helson, Mitchell, Moane, 1984). Propozycja, że to wydarzenia stymulują rozwój wynika z prostej obserwacji. Ukończenie studiów i podjęcie pracy wymuszają nową jakość społecznego funkcjonowania, urodzenie się dziecka i opieka nad nim skłaniają do nowego rodzaju odpowiedzialności i opiekuńczości. Kiedy wydarzenia te pasują do "zegara społecznego", czyli można o nich powiedzieć, że są punktualne, stres z nimi związany jest mniejszy niż w przypadku, gdy zachodzą niepunktualnie, znacznie wyprzedzając wzorzec kulturowy albo przychodząc zbyt późno. Zatem rozwojowe zmiany o charakterze transgresji dokonują się w związku i z powodu wydarzeń życiowych, ale przebieg i koszty uwarunkowane są ich punktualnością.
Punktualność zdarzeń nie wynika z samego biegu życia i nie jest niezależna od decyzji jednostki oraz ich skutków. Kobiety, które nie mieściły się w schemacie punktualnych zdarzeń, już znacznie wcześniej, bo we wczesnej dorosłości, ujawniały odmienne cechy osobowości od kobiet, które przechodziły te same zdarzenia życiowe w sposób punktualny (Helson, Mitchell, Moane, 1984). Wynik ten wskazuje, że dynamiczna interakcja między osobowością (i wyznaczonym przez nią stylem przystosowania oraz decyzjami) a oddziaływaniem ze strony środowiska ma wpływ na przystosowanie znacznie wcześniej, niż daje się uchwycić pierwsze jej skutki (por. Lachman, Bertrand, 2001).
Modele interakcyjne - zgodnie z teorią wzajemnej determinacji Alberta Bandury (2001) - pozwalają na analizę zjawisk rozwojowych pod kątem interakcji czynników podmiotowych i środowiskowych. Opierają się na założeniu, że rozwój człowieka odbywa się na zasadzie sprzężeń zwrotnych: środowisko oddziałuje na osobę, a osoba na środowisko i dopiero uwzględnienie tych kierunków wpływu pozwala poznać i wyjaśniać przebieg rozwoju konkretnego człowieka. Anna Brzezińska (2000) nazywa to podejście dynamicznym interakcjonizmem
"co oznacza, że rozwój jest efektem wymiany między jednostką i jej otoczeniem (szczególnie wymiany między nią a innymi ludźmi), a jego efekty nie zależą tylko od tego, jakim potencjałem dysponuje jednostka, ale także od tego, jakimi zasobami dysponuje otoczenie, a więc i od tego, jakie ukierunkowane działania podejmują ludzie w otoczeniu" (s. 65).
Rozwój osobowości następuje podczas i w wyniku realizacji zadań, interakcji z innymi ludźmi, radzenia sobie z wyzwaniami i trudnościami. Zależy w porównywalnym stopniu od sposobu ustosunkowania do świata w związku z posiadanymi właściwościami, takimi jak ekstrawersja, neurotyczność, samoocena czy optymizm, jak i od wsparcia środowiska społecznego czy czynników losowych. Co więcej, wskazane cechy i właściwości mentalne kształtują się i ulegają mody- fikacjom w wyniku interakcji ze środowiskiem. Powstają w ten sposób kolejne pętle sprzężeń zwrotnych. Inaczej na sukcesy i porażki reaguje jednostka o cechach introwertywnych, inaczej o ekstrawertywnych; inne cele wybiera osoba o niskim poczuciu własnej wartości, inne o wysokim; inną motywację przejawia ktoś, kto wie, czego chce (posiada klarowny i uporządkowany system wartości i celów), a w swych dążeniach współgra z dążeniami otoczenia, inną ktoś, kto nie jest pewien wybranego celu (chaotyczny i nieuporządkowany system wartości i celów), a otoczenie nie rozumie i nie podziela kierunku jego dążeń.
Interakcja między jednostką a otoczeniem oznacza też wpływ warunków wychowania na sposób oddziaływania historycznych wydarzeń na osobowość. Wydarzenia historyczne i społeczne, nakładające się na wspólne danemu pokoleniu warunki rozwoju, niezależnie od wyjściowego poziomu dojrzałości emocjonalnej i jakości przystosowania, formują ludzi w sposób zbliżony, by nie powiedzieć wspólny. Jest wiele danych przemawiających za tym, że wypadki dziejowe istotnie wpływają na rozwój człowieka dorosłego (Elder, Caspi, 1990). W badaniach przekrojowych rejestruje się to zjawisko jako efekt kohorty. Są to: odmienne oczekiwania, aspiracje, kryteria oceny osiągnięć życiowych przez ludzi dorastających w okresie wojny, kryzysu lub prosperity gospodarczej (McAdams, 2001a).
Pod rozwagę - czy to prawda? "Helson i Neugarten stosują model rozwoju oparty na punktualności zdarzeń. Tak, jak się to opisuje w tym podejściu, ludzie rozwijają się w odpowiedzi na kluczowe wydarzenia albo przemiany, jakie zachodzą w ich życiu" (Lachman, Bertrand, 2001, s. 294).
1.9 Ciągłość i zmiana według psychologii biegu życia
Rozwój człowieka dorosłego często postrzega się jako proces wzrostu, kształtowania i doskonalenia właściwości. Jest to model jednokierunkowy, ponieważ uwzględnia pozytywne zmiany (przynajmniej do pewnego momentu), a nie docenia strat. Jednokierunkowy model rozwoju wspiera teoria humanistyczna (Maslow, 1990; Rogers, 2002) oraz tradycyjne ujęcia rozwoju człowieka jako procesu kończącego się wraz z osiągnięciem dorosłości.
W psychologii biegu życia akcentuje się natomiast wielość ścieżek rozwojowych oraz fakt, że rozwój w poszczególnych sferach przebiega według odmiennych wzorców i ma rozmaitą dynamikę. O zasadniczej odmienności ścieżek rozwojowych ludzi oraz zróżnicowanym rozwoju w poszczególnych sferach świadczy pośrednio fakt wzrastającego z biegiem życia zróżnicowania między jednostkami pochodzącymi z tej samej kohorty (Baltes, 1987; Heckhausen, 2001).
Model wzrostu zastępuje się modelem uwzględniającym jednocześnie procesy przyrostu funkcji oraz ich utraty. Zmiany w wielu sferach obrazuje model przypominający odwrócone U. Wczesne okresy życia wiążą się z bardzo dużą dynamiką rozwojową, która już w okresie dzieciństwa zmniejsza się, w adolescencji i wczesnej dorosłości przyrost funkcji jest coraz wolniejszy; w średniej dorosłości osiągnięcia i straty rozwojowe zdają się równoważyć, by w dalszych etapach życia ustąpić miejsca lawinowo narastającym procesom utraty funkcji. W ten sposób pierwsza połowa życia charakteryzuje się coraz wolniejszym rozwojem, a druga coraz szybszą deterioracją (Baltes, 1987). To stwarza oczywiście określone problemy natury psychologicznej, ponieważ człowiek jest na ogół świadomy zachodzących procesów (choć nie zna ich mechanizmu) i zdaje sobie sprawę z ich skutków (Heckhausen, 2001).
Opisana zmienność rozwojowa wymaga od człowieka plastyczności, gdyż okresy stabilności są względnie krótkie, a podczas ich trwania istnieje duża różnorodność i zmienność ról i oczekiwań społecznych oraz zadań i dążeń osobistych. Ponadto plastyczność wymuszają zdarzenia życiowe. Zmaganie i radzenie sobie z nimi wymaga wciąż nowych strategii i sposobów postępowania, ponieważ ich sytuacyjne uwarunkowania i kontekst zmieniają się wraz z latami życia i towarzyszącymi im zdarzeniami. Pozornie istnieje pewna powtarzalność stresujących sytuacji, niemniej ich unikalny kontekst oraz czas, jaki je dzieli, sprawiają, że możliwość przenoszenia opracowanych sposobów radzenia sobie jest ograniczona. Trzeba je raczej doskonalić, dostosowywać, naginać, modyfikować niż powtarzać.
Pod rozwagę - czy to prawda? "Tak więc, stres okazuje się mieć złożone i niejako przeciwstawne skutki. Może skutkować stłumieniem albo wzmocnieniem rozwoju i wzrostu oraz przyczyniać się albo opóźniać procesy wiodące do śmierci. Określenie warunków, pod którymi mogą zachodzić te dychotomicznie przeciwstawne skutki stanowi zapewne jeden z najważniejszych obszarów przyszłych badań nad stresem" (Aldwin, Sutton, 2008, s. 46-47).
Radzenie sobie z wieloma szczegółowymi problemami składa się na całościowy proces zmagania się ze starzeniem się. Zgodnie z poznawczą teorią adaptacji do starzenia się, o tym jak przebiegają te procesy, w większym stopniu decyduje sposób postrzegania przeszłości, teraźniejszości i przyszłości, indywidualne rozumienie zmienności życia oraz osobiste troski i oczekiwania niż obiektywne warunki i zachodzące zmiany (?omas, za: Heckhausen, 2001, s. 22). Dzięki temu człowiek, który ma dużo planów, może czuć się młody pomimo 85. roku życia i odpowiadającego wiekowi wyglądu, a bezrobotny rencista, który statecznie porusza się między domem, działką i piwiarnią, może czuć się stary i zmęczony życiem, mimo iż nie ukończył jeszcze 45. roku życia.
Według tej teorii adaptacja do procesu starzenia się uzależniona jest od zdolności do odbudowywania równowagi między poznaniem a motywacją w sytuacji zagrożenia dla homeostazy, między percepcją stanu aktualnego a pożądanego.
Dynamika wydarzeń i zmian oraz konfrontacja oczekiwań z realiami mogą powodować, że chwiejna równowaga między oczekiwaniami a stanem aktualnym nieustannie wymaga korekt. Poważniejsze porażki lub świadomość strat rozwojowych istotnie zaburzają równowagę i od umiejętności jej szybkiego przywrócenia zależy poczucie satysfakcji z życia, poziom (pozytywnych i negatywnych) emocji oraz mobilizacja do zachowań celowych, a na dłuższą metę nawet poczucie własnej wartości.
Reasumując, wpływ na rozwój człowieka mają:
1)normatywne zdarzenia i zmiany, to jest oczekiwane z uwagi na wiek wyzwania i zadania;
2)nienormatywne zdarzenia, to jest nieoczekiwane z uwagi na wiek wyzwania stanowiące silną stymulację do rozwoju oraz trudne doświadczenia niosące ryzyko kryzysu;
3)zmiany oraz wydarzenia historyczne i społeczne, które zmieniają bieg życia, przynosząc nowe możliwości albo odbierając istniejące (np. rewolucja informatyczna, transformacja ustrojowa lub kryzys gospodarczy).
Według koncepcji Paula Baltesa (1987, 1997) normatywne zmiany i wydarzenia są typowe dla okresu wczesnego dzieciństwa, potem stopniowo tracą na znaczeniu, zwłaszcza we wczesnej dorosłości ich znaczenie jest niewielkie, natomiast w późnej dorosłości znów odgrywają wiodącą rolę. Wydarzenia historyczne i społeczne mają największy wpływ w okresie adolescencji, kiedy kształtuje się tożsamość, a młody człowiek podejmuje decyzje życiowo doniosłe (ukierunkowujące bieg życia). Znaczenie wydarzeń nienormatywnych wzrasta wraz z wiekiem z dwu powodów. Po pierwsze - rośnie ich prawdopodobieństwo, a więc jest ich coraz więcej; po drugie w związku z dokonanymi wcześniej wyborami i osiągniętą adaptacją plastyczność adaptacyjna osoby może się obniżać (Baltes, Reese, Lipsitt, 1980).
Z analiz przeprowadzonych na poziomie populacji wynika, że wpływ każdego z trzech czynników jest podobny, jednak indywidualne koleje losu mogą słabo odzwierciedlać te proporcje. Są okresy w historii, kiedy transformacje społeczne, polityczne, ekonomiczne lub kulturowe zaczynają odgrywać wiodącą rolę, jak na przykład zmiany ustrojowe po 1989 roku w Polsce, zmiany po zjednoczeniu Niemiec (Heckhausen, 1999). Zupełnie nowe możliwości, jakie dało przejście od gospodarki rozdzielczo-nakazowej do gospodarki wolnorynkowej, uwolnienie cenzury i inklinacje prozachodnie stanowiły silną stymulację do rozwoju społecznego młodych ludzi, dla pokoleń w wieku średnim były wyzwaniem do wypracowania nowego sposobu przystosowania (np. zmiana zawodu, niepewność zatrudnienia, dokształcanie).
Koncepcja zmian według modelu odwróconego U zakłada istnienie wielu ograniczeń, zwłaszcza biologicznych i socjokulturowych, które w istotny sposób kształtują życie człowieka. Podstawowym ograniczeniem biologicznym jest czas trwania życia ludzkiego, zmieniające się możliwości organizmu, przytępianie wrażliwości zmysłów, osłabienie tempa i koordynacji wzrokowo-ruchowej, problemy z pamięcią czy mniejsza energia, a także skutki przemian hormonalnych i procesów neurologicznych oraz ograniczenia związane z problemami zdrowotnymi.
Wśród ograniczeń socjokulturowych wymienić można oczekiwania co do ról właściwych na poszczególnych etapach życia, społeczny model edukacji i kariery zawodowej, oczekiwania związane z prokreacją i odpowiedzialnością za rodzinę. Istnieją też społeczne ramy wyznaczające granice zachowań typowych i nietypowych, a przez to bardziej lub mniej dostępnych. Są one na ogół dosyć szerokie, na przykład społeczne przyzwolenie na pracę za granicą osób podtrzymujących status bezrobotnych w kraju, moda na wolne związki czy pozycja singla (ale nie osoby samotnej). Z jednej strony obserwuje się zjawisko instytucjonalizacji biegu życia, który jest regulowany społecznymi normami i oczekiwaniami (Heckhausen, 2001), z drugiej - zjawisko poszerzania sfery wolności osobistej i wzrastającą indywidualizację biegu życia (Gergen, 2009; Giddens, 2007a, 2007b). Obydwie tendencje koegzystują w społeczeństwie, a proporcje między nimi wyznacza liczba osób, które decydują się na status podmiotowości, to jest świadomego kształtowania swego losu, wolnego wyboru celów i zadań osobistych, indywidualnego rozwoju (Obuchowski, 2000). Powiększanie się sfery drugiej, to jest postępującej indywidualizacji życia wynika nie tylko z poszerzających się możliwości wyboru (np. kraju zamieszkania), ale też z rosnącej świadomości, iż normy społeczne nie są powinnościami, a współczesne społeczeństwo nie dysponuje sankcjami w przypadku ich nieprzestrzegania. Można nie założyć rodziny i mieć dzieci, można ją założyć i nie mieć. Można studiować do czterdziestego roku życia albo rozpocząć pracę po gimnazjum (początkowo najczęściej nielegalnie). Wracamy zatem do poznawczej teorii rozwoju: stopień zgodności indywidualnego życia ze wzorcem kulturowym (prawidłowo byłoby rzec: wzorcami) zależy od stopnia ich znajomości i akceptacji oraz zbieżności z preferencjami indywidualnymi oraz od tego, jak osoba postrzega znaczenie norm społecznych oraz wyobrażonych (i realnych) sankcji. Decyduje czynnik poznawczy, a nie obiektywnie istniejące przepisy na godne i wartościowe życie.
1.10 Podstawowe założenia
Założenia, które mogą pomóc uporządkować i ukierunkować rozważania nad dynamiką okresu dorosłości są następujące.
1.Człowiek posiada kilka naturalnych gatunkowych właściwości, dostrzeganych i akcentowanych w ramach różnych teorii i podejść badawczych: wśród nich szczególną rolę pełnią samoświadomość i intencjonalność (Bandura, 2001, 2008; McCrae, Costa, 1999). Konsekwencją tego założenia jest teza, że na rozwój człowieka na przestrzeni życia mają wpływ geny i kultura (środowiska) oraz wzajemne interakcje tych czynników, ale i sama jednostka, która w pewnym zakresie kształtuje własne życie.
2.W okresie kilkudziesięciu lat życia dorosłego następują zmiany, które wymagają z jednej strony dostrajania się organizmu do nowych warunków zewnętrznych i wewnętrznych, z drugiej - dopasowywania otoczenia do programów realizowanych przez człowieka o określonej osobowości. Założenie to jest w zasadzie powtórzeniem tezy o wzajemnym wpływie osobowości - środowiska (i zachowania) (Bandura, 1999).
3.Rozwój nie jest sumą aspektów - fizycznego, społecznego, uczuciowego intelektualnego, moralnego - ale jakością wynikającą ze zmian w tych wszystkich obszarach ludzkiej egzystencji łącznie.
4.Ośrodkiem integracji psychicznej - myśli, uczuć i zachowań - jest osobowość, dlatego w zakresie problematyki osobowościowej ogniskują się problemy stałości i zmian na przestrzeni życia (por. Pervin, 2002b).
5.Osobowość - zgodnie ze współczesnymi modelami integrowania wiedzy o jej strukturze i funkcjach - ujawnia się i jest poznawczo dostępna na trzech poziomach: podstawowych dyspozycji, charakterystycznych przystosowań oraz Ja - koncepcji siebie, tożsamości i autonarracji (McAdams, Pals, 2006; McCrae, Costa, 2005). Podstawowe tendencje to: (1) cechy wyznaczające określone predyspozycje behawioralne i (2) neurofizjologiczne podłoże procesów percepcyjnych, poznawczych i afektywnych. Obejmują zatem wszystko, co wynika ze struktury i programu genetycznego oraz mechanizmów neurofizjologicznych i hormonalnych sterujących aktywnością organizmu ludzkiego i odpowiedzialnych za inicjowanie i przebieg procesów rozwojowych, jak na przykład dojrzewanie lub starzenie się. Na tym poziomie - najbardziej ogólnych właściwości człowieka - można wskazać również zdolność do używania języka i abstrakcyjnego myślenia czy tendencję do łączenia się w grupy (Larsen, Buss, 2005). Charakterystyczne przystosowania obejmują szeroki zakres zmiennych opisujących liczne sposoby zachowania wobec zadań i wyzwań o charakterze rozwojowym, społecznym i indywidualnym (cele i dążenia). Pozostają one pod wpływem środowiska, podstawowych tendencji oraz aktywności własnej podmiotu. Domena Ja obejmuje obok koncepcji siebie specyficzne autonarracje, tożsamość i osobistą refleksję nad sensem (własnej) egzystencji. Relacje między tymi poziomami najlepiej obrazuje fakt, iż wiemy, kim jesteśmy (tożsamość) dzięki nabywaniu doświadczeń, rozumieniu ich znaczenia i pamięci - a wszystkie te procesy, a więc uczenie się, pamięć, myślenie są pochodną aktywności mózgowej (podstawowe tendencje). Na poziomie tendencji podstawowych człowiek posiada zaprogramowaną zdolność uczenia się, dzięki niej korzysta z doświadczeń i modyfikuje programy działań oraz wyznacza cele możliwe do osiągnięcia (charakterystyczne przystosowania), z kolei doświadczenia nabywane w toku tej aktywności przyczyniają się do określenia, kim jest. Jednak wytworzenie tożsamości nie byłoby możliwe bez integrującej funkcji na poziomie neurofizjologicznym (synaptycznym). "Bez procesów uczenia się i pamięciowych, osobowość byłaby zaledwie pustą, zubożałą ekspresją naszej konstytucji genetycznej" - jak pisze Joseph LeDoux (2002, s. 9).
6.Zmiany i rozwój osobowości w ramach każdej z domen - podstawowych dyspozycji, charakterystycznych przystosowań i Ja - rządzą się odrębnymi prawami, innego rodzaju mechanizmy i procesy decydują o zmianach, innego rodzaju wyjaśnień wymagają. Stąd też, o ile w odniesieniu do poziomu dyspozycji przyjmuję zasadę ciągłości i linearny model zmian, w odniesieniu do charakterystycznych przystosowań model stadialny lub interakcyjny, to w odniesieniu do domeny Ja za najwłaściwsze uważam podejście kontekstualne.
7.Zmiany, jakie następują w okresie życia dorosłego, pozostają pod znacznym wpływem środowiska i aktywności własnej podmiotu. W okresie wczesnej i średniej dorosłości o rozwoju biologicznym decydują czynnik genetyczny wraz z treningiem środowiskowym, ale znaczenie czynnika genetycznego jest prawdopodobnie mniejsze (z wyjątkiem chorób uwarunkowanych genetycznie). Większe znaczenie mają czynniki środowiskowe i własna aktywność podmiotu. Natomiast w okresie późnej dorosłości i starości ponownie wzrasta rola czynnika genetycznego, który może w największym stopniu decydować o tempie starzenia się i podatności na wystąpienie chorób i zaburzeń.
Na bazie tak sformułowanych założeń przedstawię zagadnienia związane z rozwojem osobowości oraz jej przemianami w ciągu życia dorosłego.