Dżambo jest tak duży, że kiedy siada na kanapie... kanapa robi ooo-ho-ho! Jest mięciutki jak pluszowy miś i niezwykle opiekuńczy - troszczy się o małe kotki i pieski, przytula je i pilnuje, żeby nic im się nie stało. A gdy trafi się jakiś mały łobuziak, Dżambo umie zaprowadzić porządek jednym spokojnym hau!
POZNAJCIE DŻAMBA - WIELKIEGO PSA Z JESZCZE WIĘKSZYM SERCEM!
A TO MAŁA CZARNA MAMBA - JEST SZYBKA JAK WIATR I WESOŁA JAK ISKIERKA
Mamba potrafi zachęcić do zabawy każdego. Jest też nieustraszona - nie boi się żadnych cieni, szelestów ani tajemniczych kapci pod stołem.
Dżambo i Mamba to para idealna:
on - wielki strażnik kanapy i opiekun maluchów,
ona - odważna rozśmieszaczka i najlepsza zabawiaczka.
Mieszkają w Psiej Chatce w Makowie Podhalańskim i pilnują, żeby w domu było pełno radości, psot i przytulanek!
Ale zacznijmy od początku...
Dżambo, wielki biały pies w karmelowe łaty, jak co rano wylegiwał się przed domem. Wyglądał trochę jak bernardyn, a trochę jak duży baran. Uwielbiał wygrzewać się na słońcu i patrzeć, co dzieje się na ulicy. Gdy zobaczył rower albo biegacza, machał tylko ogonem. Ale jeśli pojawił się obcy pies - wtedy robił się groźny! Podbiegał do bramki i szczekał Hau! Hau! Zdarzało mu się oszczekać psa zza płotu - Aresa - który złośliwie sikał Sik! Sik! na ich wspólne ogrodzenie. Dżambo nie był mu dłużny i też oznaczał sikaniem teren po swojej stronie płotu.
PSY OBSIKUJĄ TEREN, ŻEBY ZOSTAWIĆ WIADOMOŚĆ ZAPACHOWĄ DLA INNYCH PSÓW, KTÓRA MÓWI: TO MÓJ TEREN, TU BYŁEM, TU MIESZKAM.
Dalsza część w wersji pełnej