[Wstęp]
I. Plutarch na przełomie czasów
Plutarch i jego czas
Plutarch żyje w epoce o wielkich tradycjach, która jednakże nie ma polotu ubiegłych wieków.
Działalność twórcza kultury greckiej i czasy bohaterskie rzeczypospolitej rzymskiej należą do przeszłości. Zadziwiający blask faraonów jest już dawno przyćmiony, jakby zaklęci spoczywają oni pod ciężkimi piramidami i gorącymi piaskami pustyni...
Język grecki stał się językiem wykształconego świata wśród narodów wybrzeża Morza Śródziemnego. Jednakowoż w dziełach, pisanych w tym języku, nie ma więcej natchnienia, które cechuje wielkich dramaturgów, rzeźbiarzy i filozofów z czasów Peryklesa.
Dzieła greckie z pierwszego wieku po Chrystusie mają charakter encyklopedyczny lub moralizujący. Jedni, na przykład Polybios i Strabon, zajmują się pisaniem historii, inni gramatyką, jak Asklepiades i Dionizos z Aleksandrii, lub też spisywaniem greckich wierzeń i ich mitologią, jak Peizandros. Moraliści zaś starają się podnieść i utrzymać na wysokiej wyżynie poziom etyki. W tym celu piszą rozprawy z dziedziny filozofii i biografie wielkich ludzi. Właśnie Plutarch należy do pisarzy tego kierunku, którym moralność współczesnych leży bardzo na sercu.
Plutarch jest może i obecnie jedynym z autorów klasycznych o istotnie popularnym nazwisku. Popularność tę zawdzięcza głównie swoim biografiom ludzi sławnych. Biografie te nie tracą nic ze swej świeżości w ciągu długich wieków i wywierają przez cały ten czas olbrzymi wpływ pedagogiczny dzięki rozpowszechnianiu tradycji heroizmu według wzorów grecko-rzymskich.
Pisanie życiorysów nie wyczerpuje jednak działalności naszego autora. Jego dorobek literacki jest wszechstronny i liczny. Plutarcha żywo obchodzą wierzenia i prądy religijne niegreckie, mimo że piastuje godność kapłana w Delfach i mimo że jest gorliwym obrońcą starych zwyczajów i greckich obrzędów religijnych. Owa wszechstronność jest dość charakterystyczną dla kosmopolityzmu i szerokiego ducha owych czasów. Pisze on na przykład rozprawę o Izysie i Ozyrysie i legendach złączonych z bóstwami egipskimi. Rozpisuje się też szeroko o kulcie Mitry, tak popularnym w świecie rzymsko-greckim. Kult Mitry wywiera silny wpływ na światopogląd Plutarcha, jak zresztą w ogóle na filozofię tych czasów.
Działalność Plutarcha przypada na okres między 46 a 120 rokiem po Chrystusie. Jest to czas wojny rzymsko-żydowskiej, która skończyła się zburzeniem Jerozolimy, i pierwszych lat rozproszenia narodu żydowskiego. W atmosferze owej chwili można wyczuć nastrój, który ma swój pierwiastek w tym wielkim dramacie. Myśl żydowska, wypędzona ze swojej starej siedziby, błąka się i zaczyna niepokoić świat starożytny, żyjący w kwietyzmie pogańskim, oczywiście, w pierwszym rzędzie ludzi wrażliwych na prądy duchowe.
Ślad owego niepokoju można znaleźć przede wszystkim w dziełach ówczesnych autorów, odnoszących się niechętnie do Żydów1.
Krytykują oni religię żydowską i dowodzą, ze stosunkowo świeżego pojawienia się Żydów w centrach kosmopolitycznych starego świata, młodości ich historii w stosunku do starej cywilizacji greckiej. Józef Flawiusz polemizuje z autorami tego kierunku, z których najważniejszymi byli Appion, Lisimachos i Molon.
Słabe echo owego krytycznego odnoszenia się do Żydów można znaleźć u Plutarcha2. W jednym ze swoich dialogów zwalcza jako przesądy ich ostre przepisy rytualne dotyczące soboty i jedzenia rytualnego. W innym miejscu3 utożsamia Boga żydowskiego z Dionizosem. Jest to zwyczaj owych czasów dawania bogom obcych narodów nazwisk bóstw greckich. Plutarch opiera swoje przekonanie o podobieństwie Boga żydowskiego z Dionizosem, na rzekomym zwyczaju żydowskim używania wina i zieleni przy obrzędach religijnych. Ma on raczej na myśli pierwsze gminy chrześcijańskie; w liturgii żydowskiej bowiem wino nie ma tak ważnego znaczenia.
U autorów współczesnych panuje na ogół przekonanie, że "Bóg żydowski jest nieżyczliwy dla ludzi i że nie należy się poddawać jego wpływom". Ten sposób patrzenia jest psychologicznie zrozumiały, o ile się zważy, że współcześni pisarze, uznając wysoki poziom wiary żydowskiej i jej wyznawców, nie mogli przejść do porządku dziennego nad ostrymi przepisami dotyczącymi jedzenia rytualnego, postów, sabatu i nad izolowaniem się gmin żydowskich od wyznawców innych religii.
Wyznawców hedonizmu pogańskiego, wrażliwych na piękno ciała i szukających coraz nowych form dla tego piękna, musiała razić pewna oschłość wyznawców jednego Boga i odwracanie się z niesmakiem od wszystkiego, co stanowiło wdzięk i radość życia greckiego. Zarzucano im głównie pogardę dla religii krajowej. Nazywano to Amixia - dosłownie: "Nie mieszanie się". Jest to istotnie stare hasło żydowskie, które dało początek zjawisku "Getta", a dzisiaj pojawia się jako: "Precz z asymilacją".
Promieniowanie kultur podbitych narodów
Pojmawszy Pawła i Sylę, wiedli na rynek do panów: A podawszy je urzędowi rzekli: "Ci ludzie niepokój czynią w mieście naszym, gdyż są żydowie".
Dz 16,19.
Graecia capta ferum victorem cepit4.
W I wieku przed Chrystusem nie odróżniano jeszcze gmin chrześcijańskich od żydowskich, gdyż istotnie nie różniły się jeszcze w sposób widoczny, pierwsze gminy chrześcijańskie składały się głównie z katechumenów żydowskich.
1 Flavius, Contra Appionem.
2 Plutarch, O przesądach.
3 Plutarch, Rozmowy przy stole.
4 Łac. Graecia capta ferum victorem cepit - "Pokonana Grecja podbiła swego dzikiego zwycięzcę". Słowa Horacego (Listy, II, 1, 156-157), wyrażające myśl, że choć Rzym militarnie podbił Grecję, to sam uległ wpływowi jej kultury, filozofii i sztuki - przyp. red.