Powtórne Przebudzenie. Część 1 - Anna Zofia Wójcik

-
Proszę czekać

7. Tu nie chodzi o to, aby wytrzymać

Tu nie chodzi o to, aby wytrzymać.

Aby wytrzymać jeszcze jeden dzień, jeszcze jeden tydzień, miesiąc, rok.

Kiedy myślisz w ten sposób, tak naprawdę jesteś jak najbardziej, całą sobą w sytuacji, z której chcesz uciec.

Wyjdź z tej sytuacji mentalnie, energetycznie, świadomościowo.

Nie myśl: już tego nie wytrzymam, mam dość, jeszcze muszę wytrzymać jeden tydzień, już niedługo itp.

Odbierz sytuacji, która ma nad Tobą kontrolę moc.

Nie bierz wszystkiego do siebie, wyobraź sobie, że stoisz z boku i to Ci się tylko przydarza, jest nic nieznaczącym zdarzeniem w nurcie życia.

Stań się skałą, o którą rozbijają się morskie fale. Tak właśnie wydarzenia rozbijają się o Twoją świadomość, bo Ty jesteś obok, bo Ciebie to nie dotyka, bo wiesz, że to jest nieważne.

Ego będzie krzyczało, że musisz być nieszczęśliwa, że musisz być smutna, że musi to Ciebie dotknąć.

Ale Ty możesz podjąć decyzję, że wcale nie, to mnie nie dotyka, wcale nie muszę reagować płaczem, smutkiem, żalem itp.

Wcale nie musisz reagować z pozycji ofiary.

Możesz reagować z pozycji siebie prawdziwej, nieugiętej, odważnej, świadomej, spokojnej, pewnej siebie. Bo taka właśnie jesteś w głębi swojej Istoty.

Jesteś królową swojego życia. To Ty decydujesz, to Ty tu rządzisz.

Nie masz całkowicie wpływu na wydarzenia w Twoim życiu, ale masz zawsze wpływ na swoje wybory i to, jak na te wydarzenia zareagujesz.

12. Co to znaczy iść swoją drogą

Co to znaczy iść swoją drogą?

Zanim wyruszysz w podróż, porzuć wszelkie dogmaty, zapomnij o wszystkich mądrościach jakie wyczytałaś z książek czy usłyszałaś od oświeconych guru. Zweryfikuj, czy Twoje przekonania są naprawdę Twoje, przyjrzyj się krytycznie temu, co uznajesz za prawdę i niepodważalny fakt, poddaj w wątpliwość wszystko co wiesz o sobie, o świecie, o innych ludziach.

I wtedy zacznij słuchać głosu swojej duszy, nastaw się na prowadzenie Twojej wewnętrznej mądrości.

Zostań swoją idolką, swoim guru, swoim przewodnikiem duchowym. Nie szukaj odpowiedzi u innych, oni mają swoją mądrość i swoje przekonania, które wcale nie są i nie muszą być Twoje.

Nigdy nie porównuj się z innymi, bo nie ma takiej drugiej istoty na Ziemi jak Ty - jesteś jedyna i niepowtarzalna.

Wejdź na swoją drogę, zaufaj wszechświatowi, niech wewnętrzna mądrość Cię prowadzi a wtedy ścieżka będzie się rozwijać przed Tobą dzień po dniu.

Nie oglądaj się na innych i ich nie słuchaj, tylko Ty wiesz co jest dla Ciebie najlepsze. Zaakceptuj siebie w całości, również ze swoimi wadami i brakami - tak naprawdę nie ma wad i braków, po prostu taka jesteś. Jeżeli coś Cię uwiera w Twoim charakterze - popracuj nad sobą, zmień to albo zaakceptuj. Nie musisz się zmieniać dla innych, bo komuś coś się w Tobie nie podoba lub nie pasujesz do jakiegoś schematu - jeżeli chcesz zmień się tylko dla siebie. Jeżeli zmiana jest za trudna lub ciężko Ci jej dokonać - nie marnuj energii tylko się zaakceptuj.

Jesteś tu na Ziemi, aby przeżyć życie po swojemu, na swoich zasadach. To Twoje życie i Twoja niepowtarzalna droga.

13. Mechanizmy obronne

Mechanizmy obronne.

Każdy z nas je w sobie wytwarza. Pomagają przetrwać. Dają siłę do walki z warunkami zewnętrznymi, ze światem na zewnątrz albo tym, w nas samych.

Kiedy używamy mechanizmów obronnych przez lata, dekady, wówczas stają się naszą integralną częścią.

Wrastają w nas. Po czasie trudno się zorientować, gdzie jestem ja, a gdzie moje, sztucznie wytworzone, mechanizmy.

Im dłużej mechanizmy obronne pomagają nam przetrwać, tym trudniej jest się od nich uwolnić i wyjść ze swojej skorupy.

Mechanizmy obronne stają się nami.

Cementują dostęp do serca. Blokują otwarcie się.

Kiedy długo żyjesz na ustawieniach "przetrwanie", pamiętaj, aby znaleźć czas i miejsce w ciągu każdego dnia, na pozwolenie sobie pobycia sobą w 100%.

Bez mechanizmów obronnych.

Odłóż je na bok. Odkryj siebie przed sobą.

Pozwól sobie na płacz, na wszelkie emocje, jakie się w Tobie pojawiają, na słabość, na odpuszczenie.

Błogosławieństwem jest mieć kogoś, przy kim nie musisz używać swoich mechanizmów obronnych, kto zrozumie i zobaczy Ciebie przez ich pryzmat.

Mechanizmy obronne to tylko narzędzie w tym świecie.

Odłóż je czasami na bok...Nie zgub siebie...

29. Mówią: "miłość rani"

Mówią: "miłość rani".

Nie. Miłość nie rani.

Rani obrażone ego.

Ranią niespełnione oczekiwania, marzenia.

Ranią fałszywe przekonania.

Rani urażona duma.

Prawdziwa miłość nie rani.

Miłość to uzdrawiająca, nieskończona energia, której ludzie nie potrafią używać odpowiednio, ponieważ wmówiono Wam, że musisz się zakochać tylko w jednej osobie, musisz być z nią w związku formalnym lub nie, musisz założyć rodzinę, urodzić dzieci.

Traktujecie miłość jak limitowany produkt, przeznaczony tylko dla jednej osoby.

A kochać można wielu ludzi.

Nie napiszę: kochaj wszystkich, bo to jest niemożliwe i ten, kto mówi, że kocha wszystkich, po prostu kłamie, albo świetnie sam przed sobą udaje.

Kochać można kilka osób, najczęściej są to dusze już przez Ciebie spotkane, są to ludzie z tej samej grupy dusz co Ty.

Miłość jest energią, która nie lubi zatrzymania, nie lubi zamknięcia.

Miłość lubi swobodny, niczym nieskrępowany przepływ.

Otwórz się na miłość.

Otwórz się na jej uzdrawiającą moc.

Ty nie dajesz komuś miłości - Ty się na tą miłość po prostu otwierasz.

Jesteś przekaźnikiem boskiej energii Wszechświata i tą energię możesz świadomie ukierunkować na kogoś, na coś.

Ty miłości nie dajesz, bo miłość będzie istniała i bez Ciebie.

Ty ją tylko przez siebie przepuszczasz i ukierunkowujesz.

Otwórz się na uzdrawiającą moc miłości.