Powrót do prostoty. Jak uspokoić ducha w zabieganym świecie - Maximilien Le Fébure du Bus

Kup ebooka

46.90 zł
37.52 zł (32,78 zł najniższa cena z 30 dni)

-
Proszę czekać

Nie uważam się za osobę leniwą. Lubię pracować w spokoju.

Czy jednak od pewnego czasu moje życie nie zaczęło się komplikować? Łatwo się rozpraszam i męczę. Czuję się wyczerpany, tracę spokój i prostotę. Podobnie jak św. Augustyn w V w.: "Już nie chciałem deszczu rozlicznych dóbr ziemskich, wśród których pożerałbym czas, a mnie pożarłby czas"2.

Jezus powiedział do nas: "Bądźcie prości jak gołębie" (Mt 10,16). Czy jednak moje życie, w którym tyle pokus, niecierpiących zwłoki decyzji i wrzawy zderza się ze sobą, rzeczywiście jest proste?

Czym jest prostota?

Należałoby ją zdefiniować, ale to niełat­we zadanie. Proste życie nie pozostawia żadnego śladu; proste działanie raczej nie wzbudza zainteresowania. Nie myśli się o tym, co jest proste: "Człowiek szuka i szuka, męczy się i męczy, a nigdy nie myśli o tym, co najprostsze"3, napisał Péguy.

Jak nakreślić portret człowieka odznaczającego się prostotą? Często wzbudza ona poczucie wyższości: "Ale ludzie z wielkiego świata mówią "prości", tak jak mówią "pokorni", z pobłażliwym uśmiechem"4, napisał poirytowany Bernanos. "Człowiek żyjący w prostocie" bowiem to dla wielu ktoś naiwny, łatwowierny, bez silnego charakteru. A przecież "prosty" to słowo ambiwalentne, na co wyraźnie wskazuje jego etymologia: proste (simplex) jest to, co "nie ma załamań"5, jest gładkie, spokojne i spójne. Co jednym wydaje się negatywne, to inni uważają za godne pochwały. W słowniku Le nouveau petit Robert do określenia człowieka prostego służą następujące cechy: uczciwość, skromność i prawość6.

Żyć w prostocie to znaczy żyć bez powikłań i sztuczności. To unikanie dwoistości czy pychy. Do tego dążę!

Konieczność poszukiwania

Spróbujmy dziś wyruszyć na poszukiwanie prostoty. Zachęcał nas do tego papież Franciszek: "To powrót do prostoty, która pozwala nam się zatrzymać i docenić to, co małe, i dziękować za możliwości, jakie daje życie, nie przywiązując się do nich ani nie smucąc z powodu tego, czego nie posiadamy"7. Szlak został wytyczony. Jest prosty i na pewno trudny dla nas, "małych, nieokreślonych, bez rangi, zbyt prostych i zbyt nędznych, by dać się zwieść nadziei"8. U kresu drogi otrzymamy nagrodę: w niebie są tylko dusze ludzi prostych.

Postęp techniczny naszej epoki budzi podziw. Będąc owocem inteligencji, stanowi niezaprzeczalny znak ludzkiej godności, bycia "obrazem Boga". Czy jednak nie stało się tak, że ten postęp skomplikował mi życie?

Zbyt wiele dóbr zabija dobro

Współczesnemu społeczeństwu żyje się łatwiej, niż żyło mu się w nawet niedalekiej przeszłości: szybki pociąg i rower elektryczny, bieżąca woda i energia słoneczna, smartfon i mikrofalówka, "pływająca" instalacja parkietu i klimatyzacja - to wszystko sprzyja komfortowi życia obywatela Europy Zachodniej. Żyjemy w postmodernistycznej euforii dobrobytu. To łatwe życie jednak nie zawsze jest spokojne; przeciwnie - bardzo często jest nerwowe i skomplikowane. Oto co Benedykt XVI powiedział na ten temat: "W naszej epoce, będącej epoką amerykanizacji9 życia publicznego, żyjemy w dziwnym podnieceniu, które w każdej chwili ciszy czy milczenia dopatruje się straty czasu, a w każdej chwili spokoju - zaniedbania"10.

Chcąc bowiem zapełnić ciszę i "martwy czas" - warto zwrócić uwagę na to ostatnie wyrażenie - przeglądam media społecznościowe i strony internetowe. Mój umysł staje się obciążony, rozprasza się i niepokoi. Bardzo aktualne stają się prorocze słowa Sołżenicyna o tym, że "każdy ma prawo do niewiedzy": ""Wszyscy mają prawo wiedzieć wszystko". (Jest to slogan kłamliwy, rodem z zakłamanej epoki, gdyż ponad tym prawem stoi inne, dziś zapomniane: prawo człowieka do niewiedzy, do niezachwaszczania gadaniną, plotkami, czczymi błahostkami swojej duszy stworzonej przez Boga)"11.

To gorączkowe podniecenie wiąże się z nadmiernie nagłaśnianymi przez media aktualnościami politycznymi, ale nie oszczędza ani działalności zawodowej, ani sfery prywatnej. Czas przeznaczony na odpoczynek ­przeradza się w chwile "szaleństwa", a czas naszych wakacji upływa zbyt szybko, nie dając wytchnienia. Wypada zauważyć, że to nic innego jak obfitość dóbr materialnych, ofert handlowych i przekazów wirtualnych powoduje tę nadaktywność. Jestem tak zabiegany, że trudno mi dokonać wyboru, zaangażować się, zdecydować. Rozpoznaję siebie w opisie z Listu św. Jakuba Apostoła: "Kto bowiem żywi wątpliwości, podobny jest do fali morskiej wzbudzonej wiatrem i miotanej to tu, to tam [...], chwiejnym, niestałym na wszystkich swych drogach" (Jk 1,6-8). Tak, jestem chwiejny i niestały.

Bożki nowoczesności

Postęp techniczny, choć zdaje się czynić nasze życie codzienne łatwiejszym, o wiele bardziej uzależnia je od świata zewnętrznego. Znacząca przerwa w dostawie prądu elektrycznego albo wzrost cen paliwa budzą niepokój: czuję się zagrożony, tracę poczucie bezpieczeństwa. Chcąc się chronić, zwiększam swoje wymagania materialne: "Skąpiec potrzebuje coraz więcej dukatów, a zdobywca - coraz więcej ziem", podkreślił Gustave Thibon12. Czy nie jestem skąpcem? Czy nie jestem zdobywcą? Czy w związku z tym nie odczuwam lęku, że mi czegoś zabraknie? Czy jestem szczęśliwy?

Zapraszamy do zakupu pełnej wersji

Przypisy

1 W piątym wydaniu Biblii Tysiąclecia: "nieskazitelni jak gołębie" (Mt 10,16). Ponieważ cytat odnosi się do tytułu książki, w nawiasie podajemy tłumaczenie z wersji francuskiej (przyp. tłum.).
2 Św. Augustyn, Wyznania IX, 4, przeł. Z. Kubiak, Kraków 2021, s. 252.
3 Ch. Péguy, Przedsionek tajemnicy drugiej cnoty, przeł. L. Zaręba, Kraków 2007, s. 69.
4 G. Bernanos, Pamiętnik wiejskiego proboszcza, przeł. W. Rogowicz, Warszawa 2011, s. 314.
5 Łac. plexi - 'złożyłem, zagiąłem'.
6 "Simple: l'honn?teté, la modestie, la droiture", [w:] Le nouveau petit Robert, Paris 2007, s. 2374.
7 Franciszek, Encyklika Laudato si' 222, https://www.vatican.va/content/francesco/pl/encyclicals/documents/papa-francesco_20150524_enciclica-laudato-si.html, dostęp 25 listopada 2025.
8 E. Rostand, L'Aiglon III, 9.
9 Papież podkreślił tu anglosaski utylitaryzm.
10 Benedykt XVI, Dogme et annonce, Paris 2021, s. 344.
11 A. Sołżenicyn, Zmierzch odwagi (przemówienie wygłoszone na Uniwersytecie Harvarda 8 czerwca 1978 r.), Warszawa 1980, s. 9.
12 G. Thibon, Ils sculptent en nous le silence, Paris 2003, s. 13. "W tej niepohamowanej pogoni [za dobrami] człowiek coraz bardziej oddala się od spójności, która jest zasadniczym przymiotem życia i boskości", tamże.