Jak Kasjan - Biografia
Jan Kasjan (łac. Ioannes Cassianus, ur. ok. 360 r., zm. ok. 435 r.) - mnich, teolog i jeden z ojców pustyni Zachodu - odegrał kluczową rolę w przeszczepianiu tradycji monastycznych Wschodu na grunt łaciński. Jego życie dzieli się na kilka wyraźnych etapów:
Młodość i początki życia monastycznego (ok. 360-385)
Urodził się najprawdopodobniej w Scythopolis (dzisiejsze Bet Szean w Izraelu) lub w Scytii Mniejszej (teren dzisiejszej Rumunii i Bułgarii) w zamożnej rodzinie chrześcijańskiej. Otrzymał staranne wykształcenie klasyczne. W młodym wieku udał się z przyjacielem Germanusem do klasztoru w Betlejem, gdzie zetknął się z życiem mnichów i po raz pierwszy zapoznał z tradycją pustynną.
Okres w Egipcie (ok. 385-399)
Pragnąc poznać źródła życia monastycznego, Kasjan i Germanus wyruszyli do Egiptu, który był wówczas centrum chrześcijańskiego pustelnictwa. Przez wiele lat wędrowali po najbardziej znanych ośrodkach monastycznych (Nitria, Sketis, Celie), pobierając naukę u sędziwych ojców pustyni (abwów), takich jak Paphnucy, Serenus czy Izaak. Doświadczenia te stały się fundamentem jego późniejszych dzieł literackich - Rozmów (Collationes) i Instytucji cenobickich (Institutiones cenobiorum).
Pobyt w Konstantynopolu i Rzymie (399-405)
Około 399 roku Kasjan musiał opuścić Egipt z powodu sporów teologicznych (tzw. pierwszego sporu o Orygenesa). Wraz z Germanusem udał się do Konstantynopolu, gdzie został wyświęcony na diakona przez św. Jana Chryzostoma, ówczesnego patriarchę miasta. Kiedy Chryzostom został niesłusznie uwięziony i wygnany, Kasjan i Germanus wysłani zostali przez kapłanów konstantynopolitańskich do Rzymu (ok. 405 r.), aby przedstawić papieżowi Innocentemu I apel w obronie patriarchy. W Rzymie Kasjan spędził kilka lat i prawdopodobnie tam przyjął święcenia kapłańskie.
Około 415 roku Kasjan osiadł w Marsylii w południowej Galii (dzisiejsza Francja). Założył tam dwa klasztory - męski pod wezwaniem św. Wiktora oraz żeński. Był to kluczowy moment dla zachodniego monastycyzmu: Kasjan przelał na papier zasady i duchowość wschodnich mnichów, dostosowując je do warunków klimatycznych i społecznych Zachodu. W tym okresie, na prośbę biskupa Castora z Apt oraz innych dostojników kościelnych, napisał swoje wielkie dzieła monastyczne.
Kontrowersje teologiczne
W ostatnich latach życia Kasjan zaangażował się w spór teologiczny dotyczący łaski i wolnej woli, polemizując z augustynizmem w jego rygorystycznej formie (szczególnie w Trzynastej Rozmowie). Stworzył tzw. stanowisko półpelagianizmu (choć sam termin powstał później), podkreślając, że człowiek ma naturalne pragnienie dobra, które jednak bez łaski Bożej nie może osiągnąć pełni. Z tego powodu jego poglądy były w późniejszych wiekach (np. na Synodzie w Orange w 529 r.) częściowo korygowane, choć jego autorytet jako mistrza życia duchowego nigdy nie został podważony.
Zmarł około 435 roku w Marsylii. Choć nie został oficjalnie ogłoszony doktorem Kościoła na Zachodzie, jego pisma wywarły gigantyczny wpływ na duchowość chrześcijańską - z jego nauk czerpali m.in. św. Benedykt z Nursji (który zalecał lekturę Konferencji w swojej Regule), a wieki później twórcy duchowości ignacjańskiej i karmelitańskiej. W Kościele wschodnim oraz w niektórych tradycjach zachodnich bywa czczony jako święty (wspomnienie liturgiczne przypada na 23 lutego lub 29 lipca).
Jan Kasjan nie zgadzał się z św. Augustynem głównie w kwestii relacji między łaską Bożą a wolną wolą człowieka w procesie zbawienia oraz w nauce o predestynacji. Pod koniec życia Augustyna (w kontekście sporów z pelagianizmem) teolog z Hippony wypracował skrajnie rygorystyczny system, z którym mnich z Marsylii nie mógł się w pełni zgodzić, obawiając się, że niszczy on ludzką odpowiedzialność i moralny wysiłek ascezy.
Główne punkty niezgodności obejmują:
- Inicjatywa zbawienia (pierwszy krok ku dobremu): Augustyn twierdził, że nawet samo pragnienie dobra czy pociągnięcie ku niemu (tzw. initium fidei) jest całkowicie darmowym darem łaski Bożej, na który człowiek nie ma żadnego wpływu i którego nie może sam z siebie zapoczątkować. Kasjan natomiast - czerpiąc z doświadczenia ascetycznego Wschodu - uważał, że człowiek posiada naturalną zdolność (choć osłabioną przez grzech pierworodny) do pragnienia dobra i wykonania pierwszego kroku. Według Kasjana w pewnych momentach to ludzka wolna wola może zainicjować ruch ku Bogu, który dopiero potem zostaje podtrzymany i dopełniony przez łaskę.
Dominacja łaski: Augustyn głosił, że łaska jest nieodparta (gratia irresistibilis) i całkowicie determinująca - to ona sprawia, że człowiek chce i działa. Kasjan obstawał przy koncepcji współpracy (synergizmu) między wolną wolą a łaską. Twierdził, że łaska i wolna wola współdziałają, przy czym łaska ma primat i jest absolutnie konieczna do zbawienia, ale człowiek zachowuje zdolność jej przyjęcia lub odrzucenia.
- Predestynacja: W swoich późnych pismach Augustyn rozwijał naukę o podwójnej predestynacji, głosząc, że Bóg od wieczności przeznaczył jednych do zbawienia, a innych - ze względu na grzech masowy - sprawiedliwie pozostawił na zatracenie, bez względu na ich przyszłe zasługi. Kasjan odrzucał to ujęcie, argumentując, że Bóg pragnie zbawienia wszystkich ludzi bez wyjątku, a predestynacja Boża opiera się na forewiedzy (przewidzeniu) przez Boga tego, kto wolną wolą przyjmie Jego łaskę, a kto nią odrzuci. Z tego powodu poglądy Kasjana (oraz innych pisarzy z południowej Galli, często nazywanych przez historyków "półpelagianami", choć sami zainteresowani odrzucali pelagianizm) były postrzegane przez zwolenników Augustyna jako zbytnie pomniejszanie roli łaski. Ostatecznie kompromis wypracowano wieki później (m.in. na Synodzie w Orange w 529 r.), uznając absolutną konieczność łaski do każdego dobrego czynu (odrzucając pogląd Kasjana, że pierwszy krok może wykonać sama natura), ale odrzucając też augustyńską predestynację do potępienia. Mimo tych różnic teologicznych, autorytet duchowy Kasjana jako mistrza modlitwy i monastycyzmu pozostał na Zachodzie nienaruszony.
O czym jest to dzieło?
Augustyn widział wszystkie dobre strony w działaniu łaski Bożej. Kasjan (ustami opata Chairemona) rozważa momenty, w których ludzka wola wykazuje pragnienie dobra. Stawia fundamentalne pytanie o to, czy dobre pragnienie zawsze rodzi się w nas niezależnie, czy też jest pobudzane przez Boga. Autor zauważa, że czasami ludzkie wysiłki i dążenie do cnoty pojawiają się pod wpływem doświadczeń życiowych, nauk czy skruchy, jednak bez Opatrzności i wewnętrznego tchnienia łaski nie mogą one osiągnąć pełni ani przynieść zbawczego owocu.